|
Notka |
|
Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-12
Wiadomości: 13
|
Czy to jest przyjaciółka?
Cześć wszystkim
![]() Jestem nowa tutaj choć muszę przyznać, że od dłuższego czasu odwiedzam Wasz forum. Widziałam, że jedna z użytkowniczek pisała o problemach z przyjaciółką więc postanowiłam, że może i ja w końcu napisze. Znam się z moją przyjaciółką (nazwijmy ją Kasia) właściwie od zawsze. Kiedyś nie widywałyśmy się często, ale zawsze były długie listy, telefony, gg itp. Później poszłam na studia niedaleko jej miejsca zamieszkania to wiadomo często się widywałyśmy, wspólne wyjścia do pubów, imprezy, zakupy itp. Ona nie szła na studia, obecnie pracuje więc nie miałyśmy wspólnych znajomych na studiach itp. Skończyłam licencjat, poszłam na studia mgr nadal w tym samym mieście, ale inny kierunek, zaszłam w ciąże. Obecnie z chłopakiem wynajmujemy mieszkanie w mieście gdzie ona kiedyś mieszkała. Moje dziecko ma teraz półtora roku. Kasia miała w sumie przez rok może więcej trochę problemów rodzinnych. Starałam się ją wspierać, wysłuchiwałam itp, o moich sprawach/ problemach wgl nie gadałyśmy. Później już było ok, wiosną znów się częściej widywałyśmy, wychodziłyśmy na miasto, rozmawiałyśmy o wszystkim jak kiedyś. Znów była dawna Kasia. Jednak ostatnio zauważyłam, a właściwie latem, że co się spotkamy ona mówi tylko o sobie. Nie zapyta się o mojego syna, nie odwiedzi nas tylko jak już to widzimy się na mieście. Kiedy gadamy np przez tel to owszem zapyta co słychać, ale nie ma już takich rozmów jak kiedyś, że potrafiłyśmy gadać z dwie godziny mimo, że np na drugi dzień miałam być u niej. Kiedy urodziłam owszem odwiedzała mnie, ale NIGDY nie przyniosła nawet zwykłej grzechotki dla małego. Nie chodzi mi o to, że oczekuję prezenty, ale jak się to mówi wypada coś przynieść dla dziecka tak? Tym bardziej, że wiem, że pracuje itp, nie chodzi mi o jakieś rzeczy, ale o symboliczny gest. W sumie to już było dawno, ale tak sobie ostatnio myślę czy to wgl jest przyjaciółka? Czy ja właściwie wiem kto to jest przyjaciel? Nigdy nie zapytała mnie o studia w sensie kiedy mam jakiś egzamin, albo, że pójdzie ze mną czy coś. Rozumiem ona pracuje, ja studiuję, właściwie to studiowałam, czekam na obronę, ale nie zapyta mnie nawet kiedy mam termin obrony, albo jak mi idzie nauka czy cokolwiek. Może to ja źle rozpatruję to wszystko? Jednak zauważyłam, że na dzień dzisiejszy lepiej mi się rozmawia z koleżankami, które zawsze były zwykłymi koleżankami ze studiów, z osiedla niż właśnie z tą przyjaciółką. A może za dużo filmów się naoglądałam i w tv zawsze przyjaźń tak pięknie wygląda, że jedna martwi się o drugą itp. a w życiu zupełnie inaczej? Proszę Was napiszcie jak u Was wygląda przyjaźń? Osobiście mi się wydaje, że mam znajomych wiele, ale przyjaciółki żadnej. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 610
|
Dot.: Czy to jest przyjaciółka?
Dla Ciebie i dla niej zaczęło się już dorosłe życie, Ty masz faceta i dziecko ona swoją pracę, wasze drogi się trochę rozjeżdżają, ale tak niejednokrotnie kończą się młodzieńcze ,,przyjaźnie". Według mnie nie warto zabiegać o relację, po co Ci osoba, dla której nie jesteś szczególnie ważna.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: garnek złota na końcu tęczy
Wiadomości: 60 422
|
Dot.: Czy to jest przyjaciółka?
Cytat:
Oczekujesz, "bo wypada". Natomiast odnosnie calej reszty coz, chyba juz niewiele was łączy. Tak bywa, znajomosc sie rozluznila. Zawsze mozesz powiedziec tej dziewczynie, ze zauwazylas zmiane relacji miedzy wami.
__________________
Z tobą chcę oglądać rzeki, co samotnie płyną Gwiazdy nad łąkami w środku lasu i jagód czarnych... Tyranozaury |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-12
Wiadomości: 13
|
Dot.: Czy to jest przyjaciółka?
Cytat:
Przynajmniej ja zawsze tak się zachowuję jak idę gdzieś do nowo narodzonego dziecka czy do osoby, której dawno nie widziałam zawsze przynoszę coś symbolicznego. A mówiłam jej o tym to mówi, że to przez te problemy i, że dużo pracy, że przez zmęczenie itp. Jednak wiadomo każdy pracuje/ ma obowiązki w domu czy coś, ale większość osób ma chociaż chwilę spotkać się np na kawę i porozmawiać po prostu o jakiś przyjemnych rzeczach albo posłuchać siebie nawzajem. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 135
|
Dot.: Czy to jest przyjaciółka?
Myślę, że przyjaźń to relacja między ludźmi, którzy w pełni czują się przy sobie swobodnie. Nie udają, nie próbują pokazać się z lepszej strony, są szczerzy, bezpośredni.
W przyjaźni kiedy coś Ci leży na sercu, coś Ci nie odpowiada, to mówisz o tym wprost, a druga osoba odnosi się do tego pokazując Ci sensownymi argumentami, że się mylisz, bądź przyjmuje do wiadomości Twoje słowa i naprawdę stara się poprawić w tym co zawaliła (jak komuś nie zależy/nie pasujecie do siebie w tak bliskiej relacji, to na moment zmieni zachowanie i wróci do dawnego "ja"). Internet nie da Ci odpowiedzi. Możesz próbować się zbliżyć, np. dając więcej od siebie, poobserwować jeszcze przez jakiś czas, żeby upewnić się w tym co czujesz i szczerze zapytać. Nie ma innej rady. Przyjaciółkę miałam raz, w dość wczesnym dzieciństwie. Potem się nie zdarzało, niektóre dziewczyny miałam za bliższe koleżanki. Potem wychodziło, że poza częstym spotykaniem się nic nas w zasadzie nie łączy. Na obecnym etapie nie szukam ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 1 635
|
Dot.: Czy to jest przyjaciółka?
W przyjaźni jest pełna wzajemność, to znaczy, że obie strony równie mocno troszczą się o siebie. Bywają takie momenty, że jedna strona bardziej potrzebuje tej troski, ale wciąż pozostaje równowaga. Jeśli odczuwasz braki, daj jej znać wprost.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-11
Wiadomości: 7
|
Dot.: Czy to jest przyjaciółka?
Także u mnie w przyjazniach było mi nie po drodze. Mam 23 lata i od podstawówki co któraś koleżanka się pojawiała, to bardzo szybko znikała. Starałam się bardzo wcześniej utrzymywać znajomości, ale widocznie miały lepsze alternatywy. Taka sytuacja trwała do liceum, bo wydawało mi się, że w końcu spotkałam prawdziwą przyjaciółkę. W końcu znajomość trwała kilka lat, spotkania, imprezy, nocowanie, podróżowanie i przejmowanie się problemami, wzajemne. Czułam że znalazłam prawdziwą bratnią duszę i z nikim tak fantastycznie się nie czułam i nie bawiłam, jednak czar prysł kiedy przyjaciółka zniknęła z mojego życia bez słowa. Po pół roku dowiedziałam się dlaczego, a powodem była jej druga, najlepsza przyjaciółka. Pózniej niby wszystko wróciło do normy, imprezy, spotkania, rozmowy, ale na krótko. Po roku czasu zrobiła to samo.
Czasem myślę, że jesteśmy po prostu zbyt naiwne. Człowiek szuka przyjaciela, bratniej duszy aby mieć pewność, że są drzwi do których zawsze możesz zapukać i ktoś Cię zrozumie a tak naprawdę okazuje się, że jesteśmy tylko czyimś fajnym momentem na zapchanie czasu, na wypełnienie nudy czy jakiegoś dołka psychicznego. Ot tak, chwilowo. Autorko, co do Twojej sytuacji, to ja bym odpuściła. Wiem, że serce Cię boli ale zostaw to. Nie odzywaj się pierwsza, nie dzwoń. Zobaczysz kiedy się odezwie i sama wyjdzie z inicjatywą. A jak już dojdzie do spotkania to może powiedz wprost w poważnej, spokojnej rozmowie co Cię trapi. Może dziewcze myśli, że ona ciężko tyra a Ty tylko nauka, domek, ciepełko i Ci jest łatwiej. Myślę, że albo rozmowa, albo nic nie pomoże. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 104
|
Dot.: Czy to jest przyjaciółka?
Nie każdy ma czas na pogaduchy - zwłaszcza w "dorosłym życiu". Ja w ciągu tygodnia nie umawiam się z nikim. Nie mam na to czasu, siły i ochoty. Na weekendzie bardzo proszę - nie ma problemu. Mam jedną przyjaciółkę, wie o mnie wszystko i jest jak siostra, a widujemy się raz na 3 miesiące. Dlaczego ? Ona ma pracę, męża i setki innych obowiązków. Ja mam prace, męża, dziecko i setki innych obowiązków. Ale wiem że gdybym zadzwoniła i powiedziała przyjedź bo cię potrzebuję to by zjawiła się u mnie lotem błyskawicy. To też działa w drugą stronę. Dla mnie przyjaźń to nie jest spotykanie się co drugi dzień i gadanie o d... Maryny tylko zaufanie i szczerość.
__________________
"Bo rodzina jest najważniejsza. Żaden zawodowy sukces nie waży tyle, ile szczęście w miłości. Żadna zawodowa porażka nie boli tak jak rozstanie. " B.Grysiak |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-12
Wiadomości: 13
|
Dot.: Czy to jest przyjaciółka?
Właśnie też tak myślę, że teraz powinnam zobaczyć czy sama się odezwie, zaproponuje spotkanie, bo ostatnio rzeczywiście ja cały czas pierwsza proponuję. A wtedy zobaczę jak to nasze spotkanie będzie wyglądać czy gadamy o wszystkim( w sensie zapyta chociaż np jak u mnie w związku itp) czy znów będzie tylko nawijać o swoim życiu.
Jeśli tak to wtedy powiem jej co mnie trapi, z drugiej strony ostatnio z nią rozmawiałam, ze już nie gadamy jak kiedyś itp. to tak jak pisałam wcześniej mówiła, ze to przez to, ze tyle na głowie itp. Też myślałam, że jest dla mnie jak siostra, ale nie wiem czy jakbym nagle jej potrzebowała czy by się u mnie zjawiła. Poświęcić czas na rozmowę może i tak, ale wątpię. I w sumie oduczam się powoli już sama do niej dzwonić czy pisać po prostu o moich sukcesach czy porażkach. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 6 222
|
Dot.: Czy to jest przyjaciółka?
Tak, naoglądałaś się za dużo Przyjaciółek, albo innych tego typu seriali. Życie to nie jest film niestety, też bym chciała mieć czas na codzienne spotkania i pogaduchy z kumplami, a do tego kasę na super prezenty dla nich i imprezy niespodzianki.
A tak serio to życie weryfikuje wszystkie znajomości i pokazuje kto jest prawdziwym przyjacielem, a kto nie. Nie wszystkie znajomości przetrwają próbę czasu i trzeba się z tym pogodzić. Owszem, żyjecie teraz w zupełnie innych światach, ale nie aż tak różnych żeby nie można było się przyjaźnić. Widocznie jej nie zależy tak jak Tobie. Ja uważam, że na siłę nie ma sensu tego ciągnąć. Żeby jakakolwiek relacja miała rację bytu muszą chcieć tego 2 strony.
__________________
🍀🍀🍀🍀🍀 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:44.