|
Notka |
|
Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2017-12
Wiadomości: 2
|
Syndrom nieodciętej pępowiny u partnerki?
Cześć,
Oceńcie sami sytuacje. Mamy po 20+ lat. Jakoś spinamy koniec z końcem Mieszkamy wspólnie z partnerką w dużym wojewódzkim mieście na południu Polski. Co sprawia, że mam wrażenie u partnerki syndrom nieodciętej pępowiny. Oto pare przykładów. Teściowa pracuje w teatrze i tak raz na kwartał daje nam bilety do teatru (ma duże zniżki). Mamy na to iść mimo, że nie przepadamy za teatrem. Jak raz ostatnio nie poszliśmy, bo byliśmy zmęczeni to była afera na 2 dni i foch i wyrzuty etc. Codziennie średnio minimum 30 minut rozmów przez telefon z partnerki z teściową. Rozmowa z nią to święty rytuał. Jak dzwoni teściowa do partnerki to cokolwiek by się nie działo np. partnerka wnosi ciężkie siatki z zakupami to trzeba odebrać i nie wolno przerwać. Nie ma opcji, że "jestem trochę zajęta zadzwonię za godzinę" tylko dzwoni matka to cały świat przestaje się liczyć. Jesteśmy u teściów średnio 1-2 na tydzień w odwiedzinach. Zawsze dostajemy dużo jedzenia na wynos. Mam wrażenie, że teściowa nadal gotuje jakby partnerka mieszkała w domu rodzinnym i czeka na do aż przekaże torbę z jedzeniem. Okej to miłe, ale ja czuje się źle z tym. Inna sprawa raz na jakiś czas coś dostać, ale nie ciąglę. W końcu po coś się jest samodzielnym. Partnerka mówi, że nie potrafi odmówić, ale moim zdaniem trzeba stawiać granice. Nie chce kiedyś w jakieś krytycznej sytuacji mieć wypominane, że tyle bierzemy jedzenia. I żeby nie było nie jestem za tym, żeby nigdy nie brać, ale myślę że raz na jakiś miesiąc wziąć jakiś kawałek ciasta czy owoców z ogródka jest okej, ale zawsze mieć paczkę z pełnym zestawem obiadowym, w sytuacji gdy nas stać na jedzenie? Teraz dostaliśmy propozycje wakacji na letnisku. Teściowie mają tam mały domek na wsi. Mielibyśmy wpaść na tydzień w połowie lipca. Nie mamy jeszcze planów, ale sądząć po tonie teściowej będzie niezadowolona jak odmówimy. Ja rozumiem wpaść na 1-2 dni, ale cały tydzień wakacji z teściami. To chyba przesada. No i jeszcze przypomniał mi się temat wesela. Tutaj też od początku było, że ma być taka sala a nie inna, ponoć jakaś znajoma znajomej teściowej prowadzi. Na szczęście tutaj udało się nam wybrnąć i wybrać inną salę weselną, ale dalej się zaczyna. Ingerencja w menu. Ma być np. schabowy, bo tak wypada, a my byśmy chcieli wybrać opcję bardziej nowoczesnego menu niż typowy schabowy. Ale koniec końców partnerka się przekonuje i potem to teściowa wybiera jedzenie na wesele, a nie my. Co o tym myślicie. Szczerze wolę się mylić i przeczytać, że jestem przewrażliwiony. Proszę o obiektywny komentarz. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2022-08
Wiadomości: 1 121
|
Dot.: Syndrom nieodciętej pępowiny u partnerki?
Myślę, że pośrednio pozwalasz żeby teściowa rządziła twoim życiem. Nie tylko twoja partnerka ma problem ze stawianiem granic, ale ty też. Patrząc na to z zewnątrz - teściowa, czyli dla ciebie obca kobieta - decyduje co będziesz jadł, jak będziesz spędzał popołudnia i wakacje i jak będzie wyglądało twoje wesele.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: W podróży
Wiadomości: 6 906
|
Dot.: Syndrom nieodciętej pępowiny u partnerki?
Mówiłeś partnerce, że nie chcesz żebyście brali tyle jedzenia/nie chcesz jechać na długi urlop z teściami/słuchać o opiniach dot. menu weselnego teściowej? Co ona na to? Ignoruje Twoje zdanie i jest jak ona chce?
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2018-04
Wiadomości: 21 322
|
Dot.: Syndrom nieodciętej pępowiny u partnerki?
Wesela nie było? Wymiksowałabym się zatem już teraz. Widać, że nigdy nie zaakceptujesz więzi łączącej Twoją dziewczynę z jej matką. I jakoś nie wierzę tutaj w moc rozmowy, że pogadacie i ona się zmieni i już z matką nie będzie rozmawiała codziennie po 30 minut itd. bo pewnie już nieraz o tym rozmawialiście i nic. Obstawiam, że nie jest Wam ze sobą po drodze i to się będzie tylko coraz bardziej uwidoczniało.
__________________
Żegnaj Wizaż Forum. Tyle lat za nami. ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2023-05
Lokalizacja: Południe
Wiadomości: 1 644
|
Dot.: Syndrom nieodciętej pępowiny u partnerki?
.
Edytowane przez TheSunTheMoonTheStars Czas edycji: 2023-12-10 o 11:46 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2018-04
Wiadomości: 21 322
|
Dot.: Syndrom nieodciętej pępowiny u partnerki?
Cytat:
![]() Żeby potem nie było gorzkich żali, jak to się nie wiedziało w co się pakuje i "nagle" zaczęło być źle.
__________________
Żegnaj Wizaż Forum. Tyle lat za nami. ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Hiszpania
Wiadomości: 5 566
|
Dot.: Syndrom nieodciętej pępowiny u partnerki?
Też uważam, że musisz się zastanowić czy chcesz to znosić do końca życia. Bo tak to robisz trochę z igły widły - bilety do teatru można komuś oddać, w gości można pójść czasami z czymś dla gospodarzy - także dawać, nie tylko brać. A urlopy czy menu omówić z własną partnerką i trzymać wspólny front. Narzekasz, ale nie robisz nic by to zmienić.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2020-10
Wiadomości: 7 306
|
Dot.: Syndrom nieodciętej pępowiny u partnerki?
Treść usunięta
Edytowane przez 43f4c6e05089aac1c48e760c19dfc261ffa43875_658383801b065 Czas edycji: 2023-11-27 o 05:53 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Jadowita Żmija
Zarejestrowany: 2021-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 460
|
Dot.: Syndrom nieodciętej pępowiny u partnerki?
Szczerze? Ja bym wiała. Wątpię, żeby rozmowa z partnerką coś zmieniła.
__________________
,, Rasowy? – Poczwórnie. – To znaczy, że jak? – Znaczy nogi jamnika, morda buldoga, uszy wyżła, ogon owczarka – a razem, uważasz pan, mój pies'' |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2021-02
Wiadomości: 3 730
|
Dot.: Syndrom nieodciętej pępowiny u partnerki?
Dobry kontakt z rodzicami to coś cudownego. Brak możliwości odebrania telefonu gdy jest się zajętym, bo dzwoni mama to już wyższy poziom. Masz tu niezdrową relacje. Rozmowa z dziewczyną jest zawsze na plus. Jednocześnie matka, którą wtrąca się w wszystko będzie obecna w waszym życiu. Normalny rodzić by zaproponował i przyjął spokojnie odmowę. Tu masz focha.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2022-08
Wiadomości: 21
|
Dot.: Syndrom nieodciętej pępowiny u partnerki?
[1=43f4c6e05089aac1c48e760 c19dfc261ffa43875_6583838 01b065;89604952]Treść usunięta[/QUOTE]Zgadzam się. Nie ma nic gorszego niż dorośli ludzie z nieodciętą pępowiną. Wiem co mówię. Twoja opinia i zdanie zawsze będzie mniej ważne niż mamusi. Sama musiałaby postawić granice, a na to się nie zanosi, także ja bym szukała dalej.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#12 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 366
|
Dot.: Syndrom nieodciętej pępowiny u partnerki?
Dziewczyna ma bardzo niezdrową relację z mamą i najwyraźniej brak potrzeby załatwienia tego tematu. To nie jest kwestia jednej, uzdrawiającej rozmowy między Wami, lecz ciężkiej pracy na terapii i to trwającej co najmniej kilka miesięcy.
Możesz jej to uświadomić, ale nie zmienisz jej, niezależnie od tego jak bardzo byś tego chciał. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 436
|
Dot.: Syndrom nieodciętej pępowiny u partnerki?
Porozmawiać z partnerką i powiedzieć jej jak to wszystko widzisz zawsze możesz i nawet powinieneś. Musicie być jak jedna drużyna, mieć swoje zdanie na dany temat, trzymać się go i nie przejmować się fochami teściowej, bo one z czasem przejdą. Ale trzeba było to robić od samego początku. Teraz pewnie będzie trudniej, bo mama dziewczyny przyzwyczaiła się, że wiecznie ustępujecie i na wszystko się zgadzacie. Zapytaj partnerkę, czy w ogóle jest w stanie postawić granice i znosić ewentualne obrażanie się, jeśli nie weźmiecie wszystkiego, co teściowa przygotowała lub postanowicie spędzić wakacje po swojemu. Jeśli nie, ja bym się rozstała. Dorośli ludzie rozmawiają z rodzicami, wysłuchują ich opinii, ale ostatecznie dokonują własnych wyborów. Szacunek do rodziców to jedno, ale życie pod ich dyktando to zupełnie inna bajka.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2019-12
Wiadomości: 774
|
Dot.: Syndrom nieodciętej pępowiny u partnerki?
Mnie wkurza nawet jak raz na dwa miesiące dostaniemy jedzenie od teściowej, bo sami sobie gotujemy to co lubimy i ile lubimy. Nie wyobrażam sobie tydzień w tydzień dostawać jedzenia od teściowej i żeby ktoś mi narzucał schabowego na weselu. I to że telefon od teściowej nie może zostać nieodebrany. Partnerka powinna pracować nad relacją z mamą, ustalać granice, usamodzielnić się bardziej. Psycholog by pomógł.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: garnek złota na końcu tęczy
Wiadomości: 60 422
|
Dot.: Syndrom nieodciętej pępowiny u partnerki?
Coż, ja bym wiała. Jesli twoja dziewczyna nie potrafi stawiac granic, to predzej czy pozniej tesciowa uprzykrzy wam zycie.
__________________
Z tobą chcę oglądać rzeki, co samotnie płyną Gwiazdy nad łąkami w środku lasu i jagód czarnych... Tyranozaury |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#16 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 10 600
|
Dot.: Syndrom nieodciętej pępowiny u partnerki?
Ale co na to wszystko Twoja partnerka? Też widzi problem, ale nie potrafi powiedzieć Nie, czy uważa, że taka symbioza z matką jest normalna i nie ma zamiaru jej ograniczyć?
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2020-06
Wiadomości: 1 115
|
Dot.: Syndrom nieodciętej pępowiny u partnerki?
Jeżeli Twoja partnerka nie widzi problemu to wierz mi, ale Ty tego nie zmienisz.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:12.