powiedział przyjaciółce, że ją kocha... - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2018-03-05, 17:10   #1
a7vena
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 7

powiedział przyjaciółce, że ją kocha...


Hej, mam 20 lat i jestem w zwiazku z chlopakiem, ktory ma upierdliwa przyjaciolke. Znają sie kilka lat, ale ich przyjazn opiera sie tylko na kontakcie internetowym, nigdy sie nie widzieli bo mieszkaja daleko. Ta jego przyjacioleczka zawsze mnie wkurzala, gdyz od poczatku ich przyjazni na cos liczy, Wysyla mu zdjecia co 30 minut. Wiem, ze moj chlopak mnie kocha, jest naprawde cudowny. Powiedzial, ze z tą przyjaciolka juz prawie nie utrzymuje kontaktu, ze ona sama mu te zdjecia wysyla a on nic na nie nie odpisuje, ze pisza tylko na zasadzie "co tam" od czasu do czasu i ogolnie ze mu na niej nie zalezy. Ale ostatnio zrobilam cos z czego nie jestem dumna. Przejrzalam jego rozmowy z nia kiedy był w kuchni. Pisal z nia kilka dni temu (wczesniej powiedzial, ze ostatnio pisal z nia kilka tygodni temu a nie dni), ona mu sie zalila ze jest samotna. A on odpisal jej ze ja kocha i ze zawsze tu dla niej bedzie, ze chcialby ja kiedys zobaczyc ale ja bede robic z tym problemy. Napisala mu ze teskni. Strasznie mna to wstrzasnelo. Jak wrocil, probowalam ukierunkowac rozmowe na jej temat. Jak juz do tego doszlo, zapytalam czy bylby w stanie powiedziec jej ze ja kocha. Odpowiedzial ze pisal jej tak PRZED NASZYM ZWIAZKIEM (klamca) tylko po to zeby ja pocieszyc. Dalej twierdzil ze nie pisal z nia tygodniami. Nastepnego dnia nie moglam juz ukrywac smutku i sie rozplakalam. Zapytalam czemu mnie oklamuje, skoro widzialam ja na jego messengerze. Wmawial mi, ze zle przeczytalam nazwisko. Tak naciskalam, ze w koncu powiedzial prawde o tym ze pisal z nia pare dni temu. Przyznal sie do tego, ze ja pocieszal ale nie do tego ze wyznal jej milosc mimo ze pytalam jeszcze kilka razy. Bardzo przy tym plakal, mowil ze nie chce mnie stracic i ze jak chce to moze ja usunac ze znajomych. Nie chce go ograniczac. Probowalam zapomniec o tym co jej napisal tlumaczac sobie ze to na pewno po przyjacielsku. I zrozumialabym to w pelni, ale przez to ze oklamal mnie z tym nie daje mi to spokoju. Teraz ciagle zabiera telefon jak idzie chociazby do lazienki, usunal tamta konwersacje na facebooku. Wydaje mi sie, ze gdyby to bylo po przyjacielsku, to nie ukrywalby tego. Poimo tego, wiem ze mnie kocha. Strasznie plakal jak sie o to klocilismy. Moze ja mam paranoje? Sama nie wiem

Edytowane przez a7vena
Czas edycji: 2018-03-05 o 19:27
a7vena jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-05, 19:40   #2
a7vena
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 7
depresja przez związek?

Hej, jestem w związku z chłopakiem, którego strasznie kocham, nad życie wręcz. Wiem, że on czuje to samo, związek jest idealny, oprócz jednej sfery. Otóż problem jest ze mną. Odkad pamietam miałam tak w każdym związku. Nienawidzę siebie przez to. Ten związek jest czymś wspaniałym i przez to boje się, że kiedyś to wszystko się rozpadnie przeze mnie. Chodzi o to, że jestem chorobliwie zazdrosna, zaniepokojona o wszystko, wyczulona na wszystko, wiecznie zmartwiona wizja rozpadu naszego zwiazku. Wydaje mi sie, ze kocham za bardzo. Ukladalam sobie nawet plany samobojstw na wszelki wypadek, gdyby mnie zostawil. Codziennie placze i wymyslam czarne scenariusze. Chodze ciagle przygnebiona bo nie moge ciagle kontrolowac czy on nie pisze czasem z jakas kolezanka. Wyolbrzymiam wszystko, placze jak tylko on odezwie sie do mnie nie tak albo jak napisze do niego jakas kolezanka. Nie panuje nad tym. Wiem ze jestem straszna. Nie chce go kontrolowac, chociaz wiem ze to robie, staram sie jak najmniej. Nie chce taka byc, ale to jest silniejsze ode mnie. Jak sobie z tym poradzic?
a7vena jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-05, 19:44   #3
kalor
Gazela inteligencji
 
Avatar kalor
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 6 371
Dot.: powiedział przyjaciółce, że ją kocha...

To byłby dla mnie koniec związku.

I nie, nie ma upierdliwej przyjaciółki. To on jest problemem.
__________________
kalor jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-05, 20:20   #4
januszpolak
Zakorzenienie
 
Avatar januszpolak
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 3 503
Dot.: powiedział przyjaciółce, że ją kocha...

Cytat:
Napisane przez a7vena Pokaż wiadomość
Hej, mam 20 lat i jestem w zwiazku z chlopakiem, ktory ma upierdliwa przyjaciolke. Znają sie kilka lat, ale ich przyjazn opiera sie tylko na kontakcie internetowym, nigdy sie nie widzieli bo mieszkaja daleko. Ta jego przyjacioleczka zawsze mnie wkurzala, gdyz od poczatku ich przyjazni na cos liczy, Wysyla mu zdjecia co 30 minut. Wiem, ze moj chlopak mnie kocha, jest naprawde cudowny. Powiedzial, ze z tą przyjaciolka juz prawie nie utrzymuje kontaktu, ze ona sama mu te zdjecia wysyla a on nic na nie nie odpisuje, ze pisza tylko na zasadzie "co tam" od czasu do czasu i ogolnie ze mu na niej nie zalezy. Ale ostatnio zrobilam cos z czego nie jestem dumna. Przejrzalam jego rozmowy z nia kiedy był w kuchni. Pisal z nia kilka dni temu (wczesniej powiedzial, ze ostatnio pisal z nia kilka tygodni temu a nie dni), ona mu sie zalila ze jest samotna. A on odpisal jej ze ja kocha i ze zawsze tu dla niej bedzie, ze chcialby ja kiedys zobaczyc ale ja bede robic z tym problemy. Napisala mu ze teskni. Strasznie mna to wstrzasnelo. Jak wrocil, probowalam ukierunkowac rozmowe na jej temat. Jak juz do tego doszlo, zapytalam czy bylby w stanie powiedziec jej ze ja kocha. Odpowiedzial ze pisal jej tak PRZED NASZYM ZWIAZKIEM (klamca) tylko po to zeby ja pocieszyc. Dalej twierdzil ze nie pisal z nia tygodniami. Nastepnego dnia nie moglam juz ukrywac smutku i sie rozplakalam. Zapytalam czemu mnie oklamuje, skoro widzialam ja na jego messengerze. Wmawial mi, ze zle przeczytalam nazwisko. Tak naciskalam, ze w koncu powiedzial prawde o tym ze pisal z nia pare dni temu. Przyznal sie do tego, ze ja pocieszal ale nie do tego ze wyznal jej milosc mimo ze pytalam jeszcze kilka razy. Bardzo przy tym plakal, mowil ze nie chce mnie stracic i ze jak chce to moze ja usunac ze znajomych. Nie chce go ograniczac. Probowalam zapomniec o tym co jej napisal tlumaczac sobie ze to na pewno po przyjacielsku. I zrozumialabym to w pelni, ale przez to ze oklamal mnie z tym nie daje mi to spokoju. Teraz ciagle zabiera telefon jak idzie chociazby do lazienki, usunal tamta konwersacje na facebooku. Wydaje mi sie, ze gdyby to bylo po przyjacielsku, to nie ukrywalby tego. Poimo tego, wiem ze mnie kocha. Strasznie plakal jak sie o to klocilismy. Moze ja mam paranoje? Sama nie wiem
Nie kocha Cię, kocha przyjaciółkę.

Weź szanuj się trochę i go pogoń, bo chłopak jedzie na dwa fronty na Twoich oczach.
januszpolak jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-05, 20:26   #5
Nimve
Zakorzenienie
 
Avatar Nimve
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Zołzarium
Wiadomości: 3 698
Dot.: powiedział przyjaciółce, że ją kocha...

Facet pisze innej lasce, że ją kocha, a Ty pytasz czy masz paranoje Dobre
Nimve jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-05, 20:42   #6
lady666macbeth
Zakorzenienie
 
Avatar lady666macbeth
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 8 338
Dot.: powiedział przyjaciółce, że ją kocha...

facet do wyrzucenia.
daj sobie z nim spokój i zacznij normalne życie.
__________________
"Słowami też można dotykać. Nawet czulej niż dłońmi."
lady666macbeth jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-05, 21:04   #7
ad661336dba67467d5566b7c0c939a9c82ec46ac_5f7e48729cea2
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-10
Wiadomości: 7 327
Dot.: powiedział przyjaciółce, że ją kocha...

Haha dobre. Jakie paranoje ? Rozumiem ze nie chcesz aby to byla prawda ale wyznal milosc przyjaciolce i facet klamie i probuje ci wmowic dyrdymaly takie sa fakty.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ad661336dba67467d5566b7c0c939a9c82ec46ac_5f7e48729cea2 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2018-03-05, 21:09   #8
agatulina
Raczkowanie
 
Avatar agatulina
 
Zarejestrowany: 2015-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 102
Dot.: powiedział przyjaciółce, że ją kocha...

Usunie ją ze znajomych... kurczę no wielkie poświęcenie z jego strony

Niestety dla mnie to porażka i byłby u mnie z miejsca spalony.
A to, że płakał... no cóż przede mną też ktoś kiedyś płakał twierdząc, że kocha i co z tego? Skoro słowa nie idą w parze z czynami.

Nie daj się omamić na takie tanie sztuczki
__________________


"Piekło jest puste, a wszystkie diabły są tutaj."
agatulina jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-05, 21:10   #9
b7c523c48d685fff13c5db5a9d3e58ccf0b35a9f_65555d08413b4
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 2 825
Dot.: powiedział przyjaciółce, że ją kocha...

moze Twoj facet jest poliamoryczny coz, dla mnie w kazdym razie takie klamstwa to material na zerwanie
b7c523c48d685fff13c5db5a9d3e58ccf0b35a9f_65555d08413b4 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-05, 21:13   #10
ad661336dba67467d5566b7c0c939a9c82ec46ac_5f7e48729cea2
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-10
Wiadomości: 7 327
Dot.: powiedział przyjaciółce, że ją kocha...

Powiedzal kocham przyjaciolce zeby ja pocieszyc nie no mistrz xd

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ad661336dba67467d5566b7c0c939a9c82ec46ac_5f7e48729cea2 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-05, 21:25   #11
Nymerth
Rozeznanie
 
Avatar Nymerth
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 597
Dot.: powiedział przyjaciółce, że ją kocha...

Wygląda na to, że kocha ją, tylko są jakieś problemy z ich zobaczeniem się. Zerwij z nim, masz 20 lat i mnóstwo lepszych facetów przed sobą, bez zbędnych "przyjaciółek".
Nymerth jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2018-03-05, 21:41   #12
Cynomya
Raczkowanie
 
Avatar Cynomya
 
Zarejestrowany: 2017-10
Wiadomości: 359
Dot.: powiedział przyjaciółce, że ją kocha...

Nie masz paranoi...
Ja po takich akcjach bym mu już nie wierzyła i Ty chyba też nie wierzysz... Po co się katować?
Cynomya jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-05, 23:29   #13
Wizabelka
Raczkowanie
 
Avatar Wizabelka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 313
Dot.: powiedział przyjaciółce, że ją kocha...

Hmm mam przyjaciela od dobrych 10 lat z którym łączy mnie bardzo silna więź Hmm... intelektualna? To znaczy przez lata razem rozkminialismy życie. Zero chemii, nigdy się nie całowaliśmy, nawet po pijaku czy coś. Po prostu chyba wiemy o sobie takie rzeczy ze automatycznie jesteśmy aseksualni dla siebie. Ja miałam w tym czasie wiele związków, on tez wiele dziewczyn i zawsze sobie to opowiadaliśmy i kibicowaliśmy sobie. Widzimy się jakos dwa razy w roku i to zwykle przypadkiem, jak jedno ma coś do załatwienia w mieście drugiego. A poza tym to co drugi dzień piszemy itd, i tak od tylu lat. Kocham go a on mnie i wzruszam się szczerze jego sukcesami a on moimi. Ufamy sobie bardzo, jesteśmy dla siebie jak rodzina. Ja wręcz kilku dziewczynom go przedstawiłam a on mi tez pomagał w „badaniu gruntu” pod podryw. Wiem ze to rzadki przypadek, z żadnym innym facetem nie miałam aż tak pięknej przyjaźni. Gdyby jego dziewczyna miała z tym problem to natychmiast bym się wycofała na jakiś czas bo z całego serca życzę jemu szczęścia - kocham go. Ale wszystkie mnie bardzo lubiły i jak się poznawalysmy to od razu łapały o co chodzi w naszej relacji. Do dziś z wieloma z nimi spotykamy się jak są u mnie w mieście, bez niego, po prostu na babskie plotki.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 01:29 ---------- Poprzedni post napisano o 01:27 ----------

Ale niepokoją mnie te jego kłamstwa i wymówki. To jest jakaś masakra i bardzo zle wróży.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Coffee & Cigaretts
Wizabelka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-06, 01:59   #14
faf3d67d51656f0b2bcdb9f98a45434bc3aa12e6
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 5 461
Dot.: powiedział przyjaciółce, że ją kocha...

Tłumaczenia Twojego faceta są tak żałosne, że aż brak słów.
Twój facet to zwykły manipulant i kłamca. Mówił, że ją kocha aby ją pocieszyć? Może ją usunąć ze znajomych? No naprawdę łaskawca..

Masz pewność, że oni nigdy w życiu się nie widzieli i że to tylko czysto internetowa znajomość? Jak dla mnie, bynajmniej to tak nie wygląda...

Uciekałabym od takiego palanta, gdzie pieprz rośnie

Edytowane przez faf3d67d51656f0b2bcdb9f98a45434bc3aa12e6
Czas edycji: 2018-03-06 o 02:04
faf3d67d51656f0b2bcdb9f98a45434bc3aa12e6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-06, 06:00   #15
skazana_na_bluesa
.
 
Avatar skazana_na_bluesa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 112
Dot.: powiedział przyjaciółce, że ją kocha...

dziz, ten wątek zrobił mi poranek. xD
koleś:
- kłamie
- próbuje zrobić z ciebie idiotkę (ta, na pewno źle zobaczyłaś nazwisko czy źle przeczytałaś, ehe...)
- wyznaje miłość innej
- teraz pilnuje telefonu jak typowy zdradzający fagas

a ty się zastanawiasz, czy nie masz paranoi. skoro mieszkają daleko od siebie to dobrze mieć kogoś na miejscu do pobzykania niż umartwiać się niespełnioną miłością x kilometrów dalej.
__________________
-27,9 kg

skazana_na_bluesa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-06, 06:16   #16
Khaki68
Raczkowanie
 
Avatar Khaki68
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 282
Dot.: depresja przez związek?

Psychoterapeuta?
Nie można wszystkiego kontrolować. Też próbowałam, ale się nie da.
Kiedyś zdradził mnie facet. Teraz mam wrażenie, że już wkrótce obecny zrobi podobnie... Wiem co czujesz, chociaż ja nie jeste AŻ TAK zazdrosna...
Khaki68 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-06, 07:27   #17
ad661336dba67467d5566b7c0c939a9c82ec46ac_5f7e48729cea2
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-10
Wiadomości: 7 327
Dot.: depresja przez związek?

Zaraz zaraz związek jest idealny , a wyznał przyjaciółce, że ją kocha ? Nic tu się kupy nie 3ma.

Edytowane przez ad661336dba67467d5566b7c0c939a9c82ec46ac_5f7e48729cea2
Czas edycji: 2018-03-06 o 07:28
ad661336dba67467d5566b7c0c939a9c82ec46ac_5f7e48729cea2 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-06, 07:30   #18
faf3d67d51656f0b2bcdb9f98a45434bc3aa12e6
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 5 461
Dot.: depresja przez związek?

[1=ad661336dba67467d5566b7 c0c939a9c82ec46ac_5f7e487 29cea2;81931051]Zaraz zaraz związek jest idealny , a wyznał przyjaciółce, że ją kocha ? Nic tu się kupy nie 3ma.[/QUOTE]To w innym wątku facet pisał do przyjaciółki, że ją kocha

Edit

Kurczę, to ta sama dziewczyna co w tamtym wątku.

No jaja jak berety...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez faf3d67d51656f0b2bcdb9f98a45434bc3aa12e6
Czas edycji: 2018-03-06 o 07:31
faf3d67d51656f0b2bcdb9f98a45434bc3aa12e6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-06, 07:52   #19
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
Dot.: depresja przez związek?

Zgłaszam trolling.
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2018-03-06, 07:59   #20
kennedy
Zakorzenienie
 
Avatar kennedy
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 18 401
Dot.: depresja przez związek?

Cytat:
Napisane przez a7vena Pokaż wiadomość
Hej, jestem w związku z chłopakiem, którego strasznie kocham, nad życie wręcz. Wiem, że on czuje to samo, związek jest idealny, oprócz jednej sfery. Otóż problem jest ze mną. Odkad pamietam miałam tak w każdym związku. Nienawidzę siebie przez to. Ten związek jest czymś wspaniałym i przez to boje się, że kiedyś to wszystko się rozpadnie przeze mnie. Chodzi o to, że jestem chorobliwie zazdrosna, zaniepokojona o wszystko, wyczulona na wszystko, wiecznie zmartwiona wizja rozpadu naszego zwiazku. Wydaje mi sie, ze kocham za bardzo. Ukladalam sobie nawet plany samobojstw na wszelki wypadek, gdyby mnie zostawil. Codziennie placze i wymyslam czarne scenariusze. Chodze ciagle przygnebiona bo nie moge ciagle kontrolowac czy on nie pisze czasem z jakas kolezanka. Wyolbrzymiam wszystko, placze jak tylko on odezwie sie do mnie nie tak albo jak napisze do niego jakas kolezanka. Nie panuje nad tym. Wiem ze jestem straszna. Nie chce go kontrolowac, chociaz wiem ze to robie, staram sie jak najmniej. Nie chce taka byc, ale to jest silniejsze ode mnie. Jak sobie z tym poradzic?
Tylko kocha inna nie?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”.
kennedy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-06, 08:59   #21
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 30 163
Dot.: powiedział przyjaciółce, że ją kocha...

Cytat:
Napisane przez skazana_na_bluesa Pokaż wiadomość
dziz, ten wątek zrobił mi poranek. xD
koleś:
- kłamie
- próbuje zrobić z ciebie idiotkę (ta, na pewno źle zobaczyłaś nazwisko czy źle przeczytałaś, ehe...)
- wyznaje miłość innej
- teraz pilnuje telefonu jak typowy zdradzający fagas

a ty się zastanawiasz, czy nie masz paranoi. skoro mieszkają daleko od siebie to dobrze mieć kogoś na miejscu do pobzykania niż umartwiać się niespełnioną miłością x kilometrów dalej.
^

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.

Top secret Uczestnik ściśle tajnego rządowego programu badań nad eksperymentalną szczepionką na malarię.
Limonka2738 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-06, 10:37   #22
lady666macbeth
Zakorzenienie
 
Avatar lady666macbeth
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 8 338
Dot.: depresja przez związek?

troll!!!
__________________
"Słowami też można dotykać. Nawet czulej niż dłońmi."
lady666macbeth jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-06, 10:38   #23
lady666macbeth
Zakorzenienie
 
Avatar lady666macbeth
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 8 338
Dot.: powiedział przyjaciółce, że ją kocha...

a przecież w innym wątku pisałaś że wasz związek jest idealny..?
coś mi tu nie gra.
skończ trollować autorko. Bo to jest nudne
__________________
"Słowami też można dotykać. Nawet czulej niż dłońmi."
lady666macbeth jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-06, 10:49   #24
I am Rock
lokalna gwiazda
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 19 803
Dot.: powiedział przyjaciółce, że ją kocha...

Cytat:
Napisane przez lady666macbeth Pokaż wiadomość
a przecież w innym wątku pisałaś że wasz związek jest idealny..?
coś mi tu nie gra.
skończ trollować autorko. Bo to jest nudne
I tam miałaś osiemnaście lat.
I am Rock jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-06, 11:37   #25
fralla
Raczkowanie
 
Avatar fralla
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 150
Dot.: powiedział przyjaciółce, że ją kocha...

Miałam podobną sytuację, w sumie też miałam wtedy 20 lat. Mój chłopak napisał do swojej psiapsiółeczki, że chciałby ją zobaczyć nago, czy inną taką głupotę. Niby w żartach i z litośći (bo ona taka biedna etc). Ja pamiętam byłam wściekła, robiłam awantury za awanturą, ale ponieważ słabo mi zależało na tym związku, jak on tak płakał i błagał o przebaczenie, to to posklejaliśmy. Ale już nigdy nie było tak samo, nigdy mu nie zaufałam ponownie i tylko coraz bardziej się oddalałam od niego. Zauroczenie też mi przeszło, więc nie wiem, po co to ciągnęłam przez następny rok. Masakra, ale no ale w sumie z perspektywy czasu widzę, że on był jeszcze młody i bardzo niedojrzały, ja średnio zaangażowana. Cały ten związek słabo rokował, kompletna strata czasu. Gdyby mi teraz facet odstrzelił taką akcję to by wylatywał na kopach z mojego życia. Trzeba się szanować, dziewczyno Masz 20 lat, całe życie przed Tobą. Ja się nauczyłam na swoich błędach i żałuję, że wtedy nie posłuchałam życzliwych rad swojej mamy i sióstr, żeby zakończyć tę farsę i nie tracić czasu na bezsensowne związki. Pozwól mu kochać przyjaciółkę i na pożegnanie daj mu kasę na bilet na pociąg, niech jedzie odwiedzać swoją miłość
fralla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-06, 11:50   #26
agatulina
Raczkowanie
 
Avatar agatulina
 
Zarejestrowany: 2015-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 102
Dot.: depresja przez związek?

W poprzednim wątku twierdziłaś, że nie jest tak idealnie...
Weź się dziewczyno zdecyduj.

Troll!
__________________


"Piekło jest puste, a wszystkie diabły są tutaj."
agatulina jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-06, 15:58   #27
a7vena
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 7
Dot.: depresja przez związek?

zmieniłam wiek o dwa lata, aby miał mniejszą szansę sie odmyslić że to ja. Ta roznica niczemu nie szkodzi, a chciałam podkreślić że niaemam 13 ani 40 lat. A jezeli chodzi o poprzedni wątek, to rowniez pisalam ze związek jest idealny i ze wiem ze facet mnie kocha, pomijając sytuację z przyjaciólką. Szczerze, to nie kierowalam sie wtedy jednak tamtymi radami i wszystko z facetem wyjasnilam. Jezeli ktos dalej uwaza, ze to troll, to juz trudno. Mozecie mnie zbanowac, pousuwac watki czy cokolwiek. Chcialam tylko zaczerpac opinii.
a7vena jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-06, 16:05   #28
a7vena
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-02
Wiadomości: 7
Dot.: powiedział przyjaciółce, że ją kocha...

Tutaj rowniez pisalam, ze facet jest cudowny i ze wiem ze mnie kocha. Jedno nie wklucza drugiego. Obecną sytuację juz z nim wyjasnilam. A wiek zmienilam, zeby mial mniejsza szanse sie domyslic gdyby na to trafil. Zalezalo mi tylko na podkresleniu ze nie mam 13 ani 40 lat. Nie wiem na czym mialby polegac trolling takimi powaznymi sprawami, ale jak uwazacie..

---------- Dopisano o 17:05 ---------- Poprzedni post napisano o 17:02 ----------

I chciałam dodac, że nasz zwiazek tez jest na odleglosc, tylko mniejsza. Widac ze mu zalezy, bo wydaje co tydzien sporo kasy na bilety do mnie. Wiem na pewno, ze nigdy sie z nia nie widzial. Pomimo watpliwosci czy na pewno nie ma nic na rzeczy, jednak mu wybaczylam. Usunal ja ze wszystkich komunikatorow i ciagle zapewnia, ze napisal to bo tego od kogos potrzebowala. Niech juz bedzie
a7vena jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-06, 16:12   #29
ad661336dba67467d5566b7c0c939a9c82ec46ac_5f7e48729cea2
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-10
Wiadomości: 7 327
Dot.: depresja przez związek?

Cytat:
Napisane przez a7vena Pokaż wiadomość
zmieniłam wiek o dwa lata, aby miał mniejszą szansę sie odmyslić że to ja. Ta roznica niczemu nie szkodzi, a chciałam podkreślić że niaemam 13 ani 40 lat. A jezeli chodzi o poprzedni wątek, to rowniez pisalam ze związek jest idealny i ze wiem ze facet mnie kocha, pomijając sytuację z przyjaciólką. Szczerze, to nie kierowalam sie wtedy jednak tamtymi radami i wszystko z facetem wyjasnilam. Jezeli ktos dalej uwaza, ze to troll, to juz trudno. Mozecie mnie zbanowac, pousuwac watki czy cokolwiek. Chcialam tylko zaczerpac opinii.
Kocha obie
ad661336dba67467d5566b7c0c939a9c82ec46ac_5f7e48729cea2 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2018-03-06, 16:15   #30
ad661336dba67467d5566b7c0c939a9c82ec46ac_5f7e48729cea2
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-10
Wiadomości: 7 327
Dot.: powiedział przyjaciółce, że ją kocha...

Cytat:
Napisane przez a7vena Pokaż wiadomość
Tutaj rowniez pisalam, ze facet jest cudowny i ze wiem ze mnie kocha. Jedno nie wklucza drugiego. Obecną sytuację juz z nim wyjasnilam. A wiek zmienilam, zeby mial mniejsza szanse sie domyslic gdyby na to trafil. Zalezalo mi tylko na podkresleniu ze nie mam 13 ani 40 lat. Nie wiem na czym mialby polegac trolling takimi powaznymi sprawami, ale jak uwazacie..

---------- Dopisano o 17:05 ---------- Poprzedni post napisano o 17:02 ----------

I chciałam dodac, że nasz zwiazek tez jest na odleglosc, tylko mniejsza. Widac ze mu zalezy, bo wydaje co tydzien sporo kasy na bilety do mnie. Wiem na pewno, ze nigdy sie z nia nie widzial. Pomimo watpliwosci czy na pewno nie ma nic na rzeczy, jednak mu wybaczylam. Usunal ja ze wszystkich komunikatorow i ciagle zapewnia, ze napisal to bo tego od kogos potrzebowala. Niech juz bedzie
Te tłumaczenie jest tak żałosne, że daj spox, a Ty to łyknęłaś, sorry, ale to aż śmieszne
ad661336dba67467d5566b7c0c939a9c82ec46ac_5f7e48729cea2 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2018-03-08 13:09:52


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:27.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.