Błędy rodziców i pedagogów - historie z Waszego dzieciństwa - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2017-11-04, 15:32   #1
invisible_01
Zakorzeniona
 
Avatar invisible_01
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 947

Błędy rodziców i pedagogów - historie z Waszego dzieciństwa


Wątek zainspirowany historiami opisanymi na wątku OZM Proszę o nieprzenoszenie na forum mamusiowe, bo wątek nie ma się tyczyć rad dot. wychowania/nauczania dzieci, a jedynie historyjek "ku przestrodze". Piszcie zarówno o błędach Waszych rodziców, dziadków, ciotek jak i nauczycieli.

No więc - co Wasi rodzice robili źle, jakie błędy wychowawcze popełniali? Co nauczyciele kazali Wam robić, a teraz wiecie, że to było bez sensu lub w ogóle Wam nie pomagało?

Błędy rodziców: u mnie z pewnością porównywanie do innych dzieci, które skrajnie mnie demotywowało. Bo skoro Kasia ma same 5 i mama mnie do niej porównuje, to znaczy, że jestem beznadziejna, więc po co się starać. Oczywiście porównywanie to szło tylko w jedną stronę - bo jakoś nigdy nie usłyszałam, że jestem takim dobrym dzieckiem, bo nie zaszłam w ciążę w wieku 16 lat jak córka X

Błędy nauczycieli: przepisywanie całego zeszytu, jeśli był prowadzony niestarannie (wg nauczyciela). Niech ktoś mi wytłumaczy tego sens, bo nie nauczyło mnie to absolutnie niczego, a łez wylanych nad zeszytem nikt mi nie zwróci.
invisible_01 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-11-04, 15:35   #2
narcyzowa
Zakorzenienie
 
Avatar narcyzowa
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Quahog, Rhode Island
Wiadomości: 7 568
Dot.: Błędy rodziców i pedagogów - historie z Waszego dzieciństwa

Na razie skopiuję swoje historie z OZM

Pamiętam, jak na początku pierwszej klasy, przy nauce literek, musiałam napisać 2 linijki litery "o" w ćwiczeniach, mama mi nie uwierzyła, że tylko dwie, kazała wypełnić całą stronę w ćwiczeniach i w szkole dostałam od nauczycielki ochrzan, że jestem nadgorliwa

Ta sama nauczycielka: W 1-3 podstawówki mieliśmy takie słowniki ortograficzne, kupione za rodziców kasę, każdy miał swój, mam go teraz w domu, ale trzymaliśmy go wtedy w szkole. Mieliśmy je podpisać.
Ja i kolega podpisaliśmy je długopisem zamiast ołówkiem i nauczycielka kazała nam na ten podpis nakleić kartkę z nazwiskiem napisanym ołówkiem, bo nie wolno mazać w książkach długopisem!
narcyzowa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-11-04, 15:36   #3
invisible_01
Zakorzeniona
 
Avatar invisible_01
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 947
Dot.: Błędy rodziców i pedagogów - historie z Waszego dzieciństwa

Też wklejam swoją historię z OZM:

Obowiązek prowadzenia zeszytu i sprawdzanie, czy mam notatki z każdej lekcji plus wyraźnie napisane "Lekcja X, Temat: Y", a jak nie to pała, jest debilizmem, którego nie rozumiem po dziś dzień. Ja akurat jestem wzrokowcem, lubię sobie coś popodkreślać, postawić wykrzyknik przy ważnych kwestiach, dać w kolorową ramkę, coś dopisać z boku. Ale w szkole nie wolno mi było tego robić - mogłam jedynie pisać niebieskim/czarnym długopisem i co najwyżej podkreślić ważne rzeczy linijką, bo "takie mazaje to ty sobie w brudnopisie możesz robić".
invisible_01 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-11-04, 15:46   #4
ciri15
Ekspert od Dupy Strony
 
Avatar ciri15
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 20 778
Dot.: Błędy rodziców i pedagogów - historie z Waszego dzieciństwa

Jak dla mnie na studiach to byl maly szok ze ludzie maja cale ksiazki pozakreslane na kolorowo. Z jednej strony wydalo mi sie to spoko dla podkreslenia najwazniejszych informacji, ale czasem to byl doslownie caly tekst i tego do tej pory nie rozumiem😉, ale to tak btw.

Jesli chodzi o nauczycieli to podawanie pracy domowej na poczatku lekcji albo nawet partiami w trakcie lekcji. Najlatwiej jednak bylo zerknac na koniec notatki i zrobic to co tam napisane. Nie zawsze pamietalam, zeby cofnac sie do początku, przez co zdarzalo mi sie czegos zapomniec.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Jak na św. Hieronima jest deszcz albo go ni ma, to na św. Szczepana pada albo nie pada.

ciri15 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-11-04, 15:46   #5
Pani_Mada
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 18 614
Dot.: Błędy rodziców i pedagogów - historie z Waszego dzieciństwa

nauczycielka angielskiego z bardzo złą wymową. a w gimnazjum nauczycielka w ogóle nie przykładająca uwagi do wymowy. w domu nikt nie znał wtedy angielskiego na tyle, żeby zauważyć nieprawidłowości. w efekcie znam angielski bardzo dobrze, a wstydzę się odezwać, bo w stresie czy pośpiechu zaczynam mówić tak jak się tego nauczyłam na początku.
Pani_Mada jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-11-04, 15:48   #6
narcyzowa
Zakorzenienie
 
Avatar narcyzowa
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Quahog, Rhode Island
Wiadomości: 7 568
Dot.: Błędy rodziców i pedagogów - historie z Waszego dzieciństwa

Ta sama nauczycielka, o której pisałam w ogóle moim zdaniem była tragicznym pedagogiem. Uchodziła za dobrą nauczycielkę, bo zawsze miała zdolne klasy. Moim zdaniem to nie była do końca jej zasługa - bardzo gnoiła mniej zdolne dzieci, kuzyn mojej przyjaciółki musiał zmienić szkołę, bo na początku miał pewne trudności z nauką. Myślę, że sobie statystykę poprawiała w ten sposób
W naszej klasie gnoiła chłopaka za to, że nie chodził do zerówki Wtedy jeszcze nie była obowiązkowa. Za każdym razem, jak zrobił coś źle, to wyciągała ten argument, jakby to była tego chłopaka wina czy wybór.

Dużo opowiadała o swoim życiu prywatnym (dzieciakom w 1-3 podstawówki!). Miałam wrażenie, że ma potrzebę szpanowania licznymi podróżami i bogatym mężem.
Kiedyś dostała telefon, że w jej domu włączył się alarm, wybiegła jak oparzona z klasy zostawiając nas samych, dopiero po pół godzinie ktoś przyszedł zajrzeć. Okazało się, że alarm się włączył, bo papuga wyleciała z klatki

Przed każdym zebraniem straszyła nas, że tak nagada rodzicom, że każdy z nas dostanie srogie lanie.

Mnie kiedyś z góry na dół ochrzaniła za bycia upierdliwą i nadgorliwą, bo zadawałam dużo pytań
narcyzowa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-11-04, 15:50   #7
invi_08
Zakorzenienie
 
Avatar invi_08
 
Zarejestrowany: 2016-11
Wiadomości: 5 935
Dot.: Błędy rodziców i pedagogów - historie z Waszego dzieciństwa

Cytat:
Napisane przez Pani_Mada Pokaż wiadomość
nauczycielka angielskiego z bardzo złą wymową. a w gimnazjum nauczycielka w ogóle nie przykładająca uwagi do wymowy. w domu nikt nie znał wtedy angielskiego na tyle, żeby zauważyć nieprawidłowości. w efekcie znam angielski bardzo dobrze, a wstydzę się odezwać, bo w stresie czy pośpiechu zaczynam mówić tak jak się tego nauczyłam na początku.
Tez mialam taka nauczycielke, ktora miala kiepska wymowe. Przez co jak poszlam dalej do szkoly, to tez wstydzilam sie mowic. Na szczęście trafiła sie taka babka, ktora chetnie poprawiala, jeśli coś brzmialo nie tak i zmotywowala mnie, by trochę sie wziac za ta wymowe np z jakąś płytką.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
invi_08 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2017-11-04, 15:52   #8
narcyzowa
Zakorzenienie
 
Avatar narcyzowa
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Quahog, Rhode Island
Wiadomości: 7 568
Dot.: Błędy rodziców i pedagogów - historie z Waszego dzieciństwa

W podstawówce nauczycielka nauczyła całą klasę wymawiać słowo comfortable jako "komfortejbul", nasza biedna anglistka w gimnazjum nie mogła potem tego wyplenić u całej klasy
narcyzowa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-11-04, 15:57   #9
Pani_Mada
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 18 614
Dot.: Błędy rodziców i pedagogów - historie z Waszego dzieciństwa

Cytat:
Napisane przez invi_08 Pokaż wiadomość
Tez mialam taka nauczycielke, ktora miala kiepska wymowe. Przez co jak poszlam dalej do szkoly, to tez wstydzilam sie mowic. Na szczęście trafiła sie taka babka, ktora chetnie poprawiala, jeśli coś brzmialo nie tak i zmotywowala mnie, by trochę sie wziac za ta wymowe np z jakąś płytką.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
też ćwiczyłam i ćwiczyłam i wiem gdzie robię błędy. ale jak zaczynam mówić szybko i w stresie, to nie myślę w ogóle o wymowie, tylko mówię tak jak mam to zakodowane z lat kiedy uczyłam się tych słów.


tak swoją drogą, można gdzieś zgłosić niekompetentnego nauczyciela? ta kobieta nadal uczy w mojej podstawówce i dzieci w rodzinie kończą z takimi samymi nawykami.
Pani_Mada jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-11-04, 15:57   #10
b3e038722b79d57d91748189c48a0d4b42934a7c_612ac0051d267
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 50 575
Dot.: Błędy rodziców i pedagogów - historie z Waszego dzieciństwa

Miałam opiekunkę, która nas biła - ale to nie tyle błąd co już wyższy level

Jak wszystko się wydało, to tata nam zaczął pozwalać na wszystko - tu mam mieszane zdania czy to był błąd wychowawczy. Z jednej strony jako osoba dorosła i odpowiedzialna i w ogóle myślę, że tak. Z drugiej strony ja jako ja - doświadczyłam wiele, wiem co z czym się je, mam różne doświadczenia i jednak nie stałam się patologią. Sama nie wiem...

Co do nauczania - nie rozumiem zabraniania nauki liter i czytania i pisania w przedszkolach - nie jestem na bieżąco, ale swojego czasu to było w ustawie zapisane nawet. W ogóle zabraniania nauki czegoś, co akurat dziecko interesuje w danym momencie rozwojowym. Dla zasady "nie bo nie" bo to nie ten etap, bo później będzie się nudzić czy coś. Jak słyszę argumenty o pierwszakach, które się nudzą na lekcjach bo już umieją czytać, a reszta dopiero uczy się liter to mnie coś strzela.
b3e038722b79d57d91748189c48a0d4b42934a7c_612ac0051d267 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-11-04, 16:00   #11
narcyzowa
Zakorzenienie
 
Avatar narcyzowa
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Quahog, Rhode Island
Wiadomości: 7 568
Dot.: Błędy rodziców i pedagogów - historie z Waszego dzieciństwa

[1=b3e038722b79d57d9174818 9c48a0d4b42934a7c_612ac00 51d267;78536221]Jak słyszę argumenty o pierwszakach, które się nudzą na lekcjach bo już umieją czytać, a reszta dopiero uczy się liter to mnie coś strzela.[/QUOTE]

Umiałam już bardzo dobrze czytać, jak poszłam do szkoły, nie nudziłam się przy czytankach, gdzie tam, czekałam, aż mnie nauczycielka wybierze do głośnego czytania, żeby przyszpanować
narcyzowa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-11-04, 16:00   #12
Pani_Mada
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 18 614
Dot.: Błędy rodziców i pedagogów - historie z Waszego dzieciństwa

[1=b3e038722b79d57d9174818 9c48a0d4b42934a7c_612ac00 51d267;78536221]
Co do nauczania - nie rozumiem zabraniania nauki liter i czytania i pisania w przedszkolach - nie jestem na bieżąco, ale swojego czasu to było w ustawie zapisane nawet. W ogóle zabraniania nauki czegoś, co akurat dziecko interesuje w danym momencie rozwojowym. Dla zasady "nie bo nie" bo to nie ten etap, bo później będzie się nudzić czy coś. Jak słyszę argumenty o pierwszakach, które się nudzą na lekcjach bo już umieją czytać, a reszta dopiero uczy się liter to mnie coś strzela.[/QUOTE]

kiedy w ogóle nadszedł moment, że w przedszkolu przestało się uczyć literek i cyferek?
pamiętam że ja skończyłam przedszkole ze znajomością alfabetu i cyfr. i szczerze mówiąc, byłam pewna, że nadal tak się postępuje.
Pani_Mada jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-11-04, 16:03   #13
b3e038722b79d57d91748189c48a0d4b42934a7c_612ac0051d267
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 50 575
Dot.: Błędy rodziców i pedagogów - historie z Waszego dzieciństwa

Cytat:
Napisane przez Pani_Mada Pokaż wiadomość
kiedy w ogóle nadszedł moment, że w przedszkolu przestało się uczyć literek i cyferek?
pamiętam że ja skończyłam przedszkole ze znajomością alfabetu i cyfr. i szczerze mówiąc, byłam pewna, że nadal tak się postępuje.
Nie wiem za bardzo jak jest obecnie, ale jak jeszcze studiowałam to było wyraźnie powiedziane na praktykach, że "nie uczymy dzieci liter bo ustawa zabrania". W sali na ścianie nie mogły być wywieszone nawet te sławne kartki z literami http://cezasglob.pl/5342-home_defaul...i-czytania.jpg
A byłam jeszcze w innym przedszkolu i normalnie dzieci się uczyły liter także sama nie wiem
Może zakonna coś więcej powie bo ona jest na bieżąco ogólnie.

Edytowane przez b3e038722b79d57d91748189c48a0d4b42934a7c_612ac0051d267
Czas edycji: 2017-11-04 o 16:06
b3e038722b79d57d91748189c48a0d4b42934a7c_612ac0051d267 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-11-04, 16:05   #14
invisible_01
Zakorzeniona
 
Avatar invisible_01
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 947
Dot.: Błędy rodziców i pedagogów - historie z Waszego dzieciństwa

Cytat:
Napisane przez narcyzowa Pokaż wiadomość
W podstawówce nauczycielka nauczyła całą klasę wymawiać słowo comfortable jako "komfortejbul", nasza biedna anglistka w gimnazjum nie mogła potem tego wyplenić u całej klasy
Nauczanie języka obcego w szkole to temat-rzeka. Jeśli ogląda się filmiki na youtube Arleny Witt, która mówi o słowach w zasadzie prostych, które każdy z nas zna, ale nareszcie pokazuje, jak je poprawnie wymawiać, a 90% komentarzy mówi o tym, że to zmieniło ich życie, to pokazuje skalę problemu.
invisible_01 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-11-04, 16:07   #15
Loisto
Rozeznanie
 
Avatar Loisto
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 847
Dot.: Błędy rodziców i pedagogów - historie z Waszego dzieciństwa

Błąd rodziców, rodziny, opiekunów w przedszkolu: wmuszanie jedzenia. Nie lubiłam wielu rzeczy i tyle, większości nie polubiłam do dziś.

Wysłane z mojego HTC Desire 620 przy użyciu Tapatalka
__________________
Wanna see father raping her stepdaughter? Visit: https://www.pis.wtf/s/pr06 (Tor Browser only)
Loisto jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2017-11-04, 16:08   #16
dacn
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 9 557
Dot.: Błędy rodziców i pedagogów - historie z Waszego dzieciństwa

Cytat:
Napisane przez invisible_01 Pokaż wiadomość
Nauczanie języka obcego w szkole to temat-rzeka. Jeśli ogląda się filmiki na youtube Arleny Witt, która mówi o słowach w zasadzie prostych, które każdy z nas zna, ale nareszcie pokazuje, jak je poprawnie wymawiać, a 90% komentarzy mówi o tym, że to zmieniło ich życie, to pokazuje skalę problemu.
uwielbiam jej kanał.


Z przedszkola pamiętam jedną sytuację, jak chłopak się zsikał a przedszkolanka wystawiła go zsikanego na środek, nam kazała siedzieć w kółeczku i mówić ojojoj ( chyba ) i się z niego śmiać
dacn jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-11-04, 16:08   #17
narcyzowa
Zakorzenienie
 
Avatar narcyzowa
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Quahog, Rhode Island
Wiadomości: 7 568
Dot.: Błędy rodziców i pedagogów - historie z Waszego dzieciństwa

Cytat:
Napisane przez invisible_01 Pokaż wiadomość
Nauczanie języka obcego w szkole to temat-rzeka. Jeśli ogląda się filmiki na youtube Arleny Witt, która mówi o słowach w zasadzie prostych, które każdy z nas zna, ale nareszcie pokazuje, jak je poprawnie wymawiać, a 90% komentarzy mówi o tym, że to zmieniło ich życie, to pokazuje skalę problemu.
Właśnie mam w subach Arlenę, ale rzadko oglądam, bo ja to wszystko wiem - i sądziłam, że początkujący wysyłają do niej prośby o filmiki z wymową prostych słów. Ale skoro mówicie, że problem z nauczaniem wymowy jest tak powszechny w polskich szkołach, to już się nie dziwię...
narcyzowa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-11-04, 16:09   #18
invisible_01
Zakorzeniona
 
Avatar invisible_01
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 947
Dot.: Błędy rodziców i pedagogów - historie z Waszego dzieciństwa

Cytat:
Napisane przez Loisto Pokaż wiadomość
Błąd rodziców, rodziny, opiekunów w przedszkolu: wmuszanie jedzenia. Nie lubiłam wielu rzeczy i tyle, większości nie polubiłam do dziś.
O JEZU TAK. Kazanie mi siedzieć nad zimnym obiadem i jeść na siłę (rodzice), a na szkolnej stołówce darcie się na mnie kiedy odnosiłam połowę niezjedzonej porcji (od zawsze jem często, ale małe porcje) i kazanie mi dojadać, bo inaczej zadzwonią do rodziców (panie na stołówce i nauczyciele) pamiętam do dzisiaj. Trauma, trauma.
invisible_01 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-11-04, 16:11   #19
narcyzowa
Zakorzenienie
 
Avatar narcyzowa
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Quahog, Rhode Island
Wiadomości: 7 568
Dot.: Błędy rodziców i pedagogów - historie z Waszego dzieciństwa

Cytat:
Napisane przez Loisto Pokaż wiadomość
Błąd rodziców, rodziny, opiekunów w przedszkolu: wmuszanie jedzenia. Nie lubiłam wielu rzeczy i tyle, większości nie polubiłam do dziś.

Wysłane z mojego HTC Desire 620 przy użyciu Tapatalka
Tak, TAK, TAK, tysiąc razy tak. Ja naprawdę nie wiem, co chciano osiągnąć wmuszając we mnie pewne rzeczy. Nie trzeba było dla mnie jakoś specjalnie gotować, nie marudziłam, na śniadanie była jajecznica i kanapki z pomidorem, zjadłam same kanapki i byłam zadowolona. A tu wielki lament.
Lata bojów, narzekania, że jestem wybredna, wymiotów, jak ktoś we mnie coś wmusił... I po co to było, no po co?
Pewnych rzeczy dalej nie lubię i tyle. I jakoś nie ma w moim życiu tragedii, bo nie jem jajek.
narcyzowa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2017-11-04, 16:16   #20
invisible_01
Zakorzeniona
 
Avatar invisible_01
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 23 947
Dot.: Błędy rodziców i pedagogów - historie z Waszego dzieciństwa

Cytat:
Napisane przez narcyzowa Pokaż wiadomość
Właśnie mam w subach Arlenę, ale rzadko oglądam, bo ja to wszystko wiem - i sądziłam, że początkujący wysyłają do niej prośby o filmiki z wymową prostych słów. Ale skoro mówicie, że problem z nauczaniem wymowy jest tak powszechny w polskich szkołach, to już się nie dziwię...
Wiesz co, ona to co mówi popiera piosenkami, fragmentami filmów/seriali, do których daje tylko angielskie napisy, więc w założeniu kanał nie jest w moim odczuciu dla kogoś, kto zaczyna przygodę z angielskim. Po prostu rozprawia się ze złymi nawykami, których ludzie nabyli na samym początku nauki i których do tej pory nikt nie skorygował, bo zwyczajnie brakowało profesjonalnego nauczyciela.
invisible_01 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-11-04, 16:47   #21
ajah
wańka wstańka
 
Avatar ajah
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 12 467
Dot.: Błędy rodziców i pedagogów - historie z Waszego dzieciństwa

Mnie się zdarzyło mieć nauczycieli, którzy mieli problemy ze soba.
Typ despoty, który dyktuje temat: 100 lat Bałtyku nad morzem, wyrzuca za drzwi, cieszy się jak uczeń nie śpi po nocach i moze pochwalić się tym, że maturzyści prowadzeni przez nią dostają się na oblegane kierunki.
Poza tym, kiedy chodziłam do szkoły podstawowej mieliśmy kilku nauczycieli ze starego systemu, którzy bili uczniów linijka po rekach i po plecach. Nie rzadko zdarzało się, ze dziecko dostało zeszytem po głowie i zostało nazwane głąbem.
Była tez pani -prowadząca zespół taneczny w szkole. Okropnie przemocowy babsztyl, który ośmieszał uczniów, komentował ich sytuację rodzinna, potrafiła dzieciom z zespołu podczas lekcji robić przegląd zębów i sprawdzać czy nie uzyły lakieru do włosów (czochrając fryzurę). Od czasu do czasu koledze z klasy z racji wielkiej sympatii grała na pianinie marsz pogrzebowy Chopina (a on siedział ze spuszczoną głową i czekał aż skończy). Pani była kawalerem Orderem Uśmiechu.
__________________
nauczycielu, zajrzyj
ajah jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-11-04, 16:58   #22
narcyzowa
Zakorzenienie
 
Avatar narcyzowa
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Quahog, Rhode Island
Wiadomości: 7 568
Dot.: Błędy rodziców i pedagogów - historie z Waszego dzieciństwa

Czy nauczyciel, którego zwolnili za handel narkotykami liczy się jako błąd nauczyciela?
narcyzowa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-11-04, 17:03   #23
Pani_Mada
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 18 614
Dot.: Błędy rodziców i pedagogów - historie z Waszego dzieciństwa

Cytat:
Napisane przez narcyzowa Pokaż wiadomość
Czy nauczyciel, którego zwolnili za handel narkotykami liczy się jako błąd nauczyciela?
a sprzedawał/reklamował je swoim uczniom jako "pomoc w nauce"?
Pani_Mada jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-11-04, 17:05   #24
narcyzowa
Zakorzenienie
 
Avatar narcyzowa
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Quahog, Rhode Island
Wiadomości: 7 568
Dot.: Błędy rodziców i pedagogów - historie z Waszego dzieciństwa

Cytat:
Napisane przez Pani_Mada Pokaż wiadomość
a sprzedawał/reklamował je swoim uczniom jako "pomoc w nauce"?
Nie, w szkole się nie reklamował, to było w podstawówce, także gdyby to robił, to dosyć słaba akcja
narcyzowa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-11-04, 17:10   #25
Pani_Mada
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 18 614
Dot.: Błędy rodziców i pedagogów - historie z Waszego dzieciństwa

Cytat:
Napisane przez narcyzowa Pokaż wiadomość
Nie, w szkole się nie reklamował, to było w podstawówce, także gdyby to robił, to dosyć słaba akcja
w sumie to ciężko powiedzieć. pedagogiem mógł być bardzo dobrym
Pani_Mada jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-11-04, 17:12   #26
narcyzowa
Zakorzenienie
 
Avatar narcyzowa
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Quahog, Rhode Island
Wiadomości: 7 568
Dot.: Błędy rodziców i pedagogów - historie z Waszego dzieciństwa

Cytat:
Napisane przez Pani_Mada Pokaż wiadomość
w sumie to ciężko powiedzieć. pedagogiem mógł być bardzo dobrym
Właściwie był, bardzo lubiłam lekcje z nim, mimo, że miał takie luzackie podejście, szkoda mi było, jak go zamknęli
narcyzowa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-11-04, 17:15   #27
dacn
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 9 557
Dot.: Błędy rodziców i pedagogów - historie z Waszego dzieciństwa

Błąd dyrekcji, zatrudnili chorą psychicznie nauczycielkę.
W lepsze dni kazała nam się patrzeć tylko na siebie, nie wolno było spojrzeć się na bok bo wrzeszczała, jak dostała kwiatki na dzień nauczyciela to je rzuciła na ziemię krzycząc, że nie chce tych zwiędłych badyli. Na szczęście po niecałym roku, pojechała na długi pobyt do sanatorium.
dacn jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-11-04, 17:16   #28
201803111829
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 13 966
GG do 201803111829
Dot.: Błędy rodziców i pedagogów - historie z Waszego dzieciństwa

U mnie w liceum nauczycielka od matematyki na moje pytanie do czego nam się konkretny dział przyda odpowiadała "nie do gotowania rosołu". Chamka i tyle.

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
201803111829 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-11-04, 17:19   #29
jaksy
Zasiedzenie
 
Avatar jaksy
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 5 625
Dot.: Błędy rodziców i pedagogów - historie z Waszego dzieciństwa

Cytat:
Napisane przez Pani_Mada Pokaż wiadomość
nauczycielka angielskiego z bardzo złą wymową. a w gimnazjum nauczycielka w ogóle nie przykładająca uwagi do wymowy. w domu nikt nie znał wtedy angielskiego na tyle, żeby zauważyć nieprawidłowości. w efekcie znam angielski bardzo dobrze, a wstydzę się odezwać, bo w stresie czy pośpiechu zaczynam mówić tak jak się tego nauczyłam na początku.
Miałam to samo, w gimnazjum dowiedziałam się, że mam kompletnie złą wymowę. Jest to tym bardziej absurdalne, że na każdej lekcji angielskiego w podstawówce czytaliśmy na głos po dwa-trzy zdania czytanki z podręcznika i nauczycielka nigdy mnie nie poprawiła!
Cytat:
Napisane przez narcyzowa Pokaż wiadomość
W podstawówce nauczycielka nauczyła całą klasę wymawiać słowo comfortable jako "komfortejbul", nasza biedna anglistka w gimnazjum nie mogła potem tego wyplenić u całej klasy
Jezu, też mnie tak uczyli, takie automaty z wczesnych lat ciężko wyplenić.
Cytat:
Napisane przez dacn Pokaż wiadomość
uwielbiam jej kanał.


Z przedszkola pamiętam jedną sytuację, jak chłopak się zsikał a przedszkolanka wystawiła go zsikanego na środek, nam kazała siedzieć w kółeczku i mówić ojojoj ( chyba ) i się z niego śmiać
Boże, biedne dziecko.

Ja miałam podobna historię. Byłam na koloniach w 2 albo 3 klasie podstawówki i miałam ze sobą pamiętnik, w którym robiłam zapiski. Pisałam między innymi, że rodzice się kłócą i jak mi z tym źle. Jakieś starsze dziewczyny dorwały go i zrobiły sobie z tego przedmiot żartów. Co zrobiła wychowawczyni kolonii: zwołała cała grupę kolonijną na pogadankę i przy wszystkich próbowała mi wmówić, że one nic nie zrobiły i wzięły ten pamiętnik, bo tylko chciały zobaczyć jakie mam pismo. Czułam się podwójnie jak g*wno.

Pisałam tez kiedyś w wątku o błędach nauczycieli.
W gimnazjum przygotowywaliśmy na geografię referaty na temat wybranego państwa. Wybrałam sobie takie, które w tamtym czasie było moją zajawką. Napisałam kilkanaście stron ręcznie, zrobiłam rysunki itp. Nauczycielka tylko rzuciła na niego okiem i spytała czy oci*iałam.

Z drugiej strony ocenianie zeszytów na podstawie grubości nie zawartości Miałam w liceum nauczycielkę, która nie wysilała się z prowadzeniem zajęć i temat musieliśmy opracowywać sami w domu. Potem sprawdzała na jednej lekcji wszystkim zeszyty tylko je kartkując i im ktoś więcej, tym miał wyższa ocenę. Skończyło się na tym, że większość przepisywała całe książki, a nawet kserowala z nich całe strony i wklejała

Co do błędów rodziców, największym było nie rozwodzenie się ze względu na dzieci, dopuszczenie by te patrzyły na awantury, a w końcu wymaganie by stanęły po jednej ze stron. Nie wiem czy kiedyś im to wybaczę.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nie ma złych roślin, są tylko źli ludzie.
jaksy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2017-11-04, 17:19   #30
201803111829
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 13 966
GG do 201803111829
Dot.: Błędy rodziców i pedagogów - historie z Waszego dzieciństwa

Cytat:
Napisane przez narcyzowa Pokaż wiadomość
W podstawówce nauczycielka nauczyła całą klasę wymawiać słowo comfortable jako "komfortejbul", nasza biedna anglistka w gimnazjum nie mogła potem tego wyplenić u całej klasy
U nas było "usually" czytane jako "jużłeli"

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
201803111829 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-11-27 07:14:09


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:39.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.