![]() |
#1 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2022-05
Wiadomości: 30
|
Problemy z partnerem… przerwa.
Cześć. Jestem tutaj nowa często czytam posty ale kompletnie jestem wykończona i nie wiem co zrobić z tym.
Mam 25 lat a mój partner 27 lat. Obije jesteśmy po długich poważnych związkach. Ja byłam 7 lat, on 2-3 i miał kupiony pierścionek dla swojej kobiety lecz jednak rozstał się z nia bo nie mogli się dogadać i wiecznie się rozstawali.. nasza przygoda zaczela się rok temu.. (jutro dokładnie minie rok). Długo byliśmy kolega koleżanka bo dopiero w związek weszliśmy w listopadzie 2021. Na początku było super ale później coś się zmieniło.. już przestał się tak strać, mało zaczelismy się spotykać od nowego roku bo miał dużo pracy(faktycznie miał dużo bo kupił mieszkanie i sam zaczal je od podstaw robić z kolega ) mówił ze wytrzymamy ten okres i później już będzie miał dla mnie dużo więcej czasu aż będę miała go dość. Prawie skonczyl mieszkanie w marcu.. oczywscie w nim nie zamieszkał bo nie wie co zrobić a sam w nim zamieszkać nie chce. Waha się nad wynajmem. Stoi puste… na początku byłam wyrozumiała spotykaliśmy się raz, dwa razy w tygodniu i tyle. Zr wszystkim go rozumiałam i wspierałam ale nigdy nie mówił nic od siebie. Kiedyś jak już poczułam coś do niego to mu powiedziałam pierwsza ze czuje się przy nim dobrze i tęsknie za nim często itp. On tylko odpowiedział ze jest mało wylewny ale również ważna jestem bo tak to by przecież nie przyjeżdżał do mnie. Mowie ok, tez jeszcze to było za dużo zeby powiedzieć kocham.. każdy potrzebuje czasu. Ostatnio poczułam ze moje uczucie w stosunku do niego wzrosło ze byłabym wstanie powiedzieć mu ze go kocham lecz on cały czas milczał… wiec ja tez. Moje oczekiwania również się zmieniły. Na początku mówiliśmy ze na spokojnie będziemy się poznawać itp. Nawet za bardzo z rodzina nie poznawaliśmy się. On poznał tylko moich rodizcow raz a ja jego siostre itp. Do swojego rodzinnego domu nie chciał mnie nigdy zaprosić co mnie bolało bo znamy się rok a pół roku razem a my nie wskakujemy na level wyżej a ja nie jestem nastolatka która będzie teraz ukrywać się przez kilka lat… kiedyś przy kłótni powiedziałam mu ze to wszystko ze boli mnie to ze nie chce mnie z rodzicami poznać, ze jest mi z tym źle i ze chyba oczekujemy czegoś innego i dążymy się innym uczuciem. Powiedział mi tylko ze on jeszcze nie czuje potrzeby poznawać bliskiej rodziny, na zadne swieta nie chciał przyjechać bo mowi ze to za szybko a boi się ze to się rozsądnie bo zaczelismy się kłócić czasem o ten brak czasu itp… ostatnio 8 maja przeprowadziliśmy rozmowę. Widzieliśmy się cały weekend itp. W niedziele mieliśmy dokończyć rozmowę. Zabrał mnie do swojego mieszkania, zjedliśmy maczka, piwko itp. Po jakimś czasie zaczelismy rozmawiać przyznał mi się ze nie potrafi mnie pokochać choć bardzo by tego chciał.. a widzi ze ja go daze innym uczuciem. Oczywiście to byl dla mnie cios mocny , płakałam itp a on mnie tylko co chwile przytulał, przepraszał i mówił ze chciał być ze mną szczery. Gadaliśmy tak do 3 w nocy na koniec powiedział do mnie ze pewnie będzie tego żałował bo jestem świetna dziewczyna ale potrzebuje kilku dni i czy chce go znac i czym może się odezwać. Kiwnęła głowa. Nie odezwał się w całe… dopiero dwa dni temu napisał mi na instagramie jak dałam mu reakcje na relacje. Spytał się dopiero co umnie i napisał ze u niego do dupy, ze czuje się niespokojnie i dziwnie . Ze brakuje mu mnie i spytałam się to czemu się nie odezwał a on ze nie wiedział czy ja chce i ze tego tez nie zrozumiałamZ napisałam mu ze chyba nie dziwne ze się nie odezwałam i to on powiedział ze się odezwie a on ze to chyba Nie jest rozmowa telefon ? Napisałam ze się zgadam z tym i myślałam ze zaproponuje spotkanie a on od dwóch dni cisza.. weekend jest byśmy mogli skończyć rozmowę to jest cisza! Ma kogoś innego? Po co mi tak mydli oczy? Ja już nie wiem co robić. Psychicznie jestem wykończona… |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2020-10
Wiadomości: 7 306
|
Dot.: Problemy z partnerem… przerwa.
Treść usunięta
Edytowane przez 43f4c6e05089aac1c48e760c19dfc261ffa43875_658383801b065 Czas edycji: 2023-11-27 o 08:10 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 5 437
|
Problemy z partnerem… przerwa.
Przecież to nie jest przerwa tylko rozstanie. Facet przez rok Cie nie pokochał i już raczej nie pokocha, przykro mi.
Sent from my iPhone using Tapatalk |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 083
|
Dot.: Problemy z partnerem… przerwa.
Moim zdaniem wy nigdy nie byliscie para
tak sie luzno spotykaliscie on nigdy nie traktowal cie jak dziewczyne ,jak kogos z kim chce byc spotykaliscie sie rzadko ,mieliscie duzo klotni,inne oczekiwania,na koniec ci powiedzial ze cie nie kocha,nie masz na co liczyc ,i tak dlugo sie ludzilas inna by dawno dala sobie spokoj zapomnij o nim ,zajmij sie czyms innym |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2020-11
Wiadomości: 1 803
|
Dot.: Problemy z partnerem… przerwa.
zaczeliscie sie spotykac, przez dwa miesiace bylo fajnie, potem jego zauroczenie pryslo, cos tam probowal z siebie wykrzesac, ale nie wyszlo.
mogl byc odwazniejszy i od razu powiedziec, ze nic z tego nie bedzie, no ale coz, zrobil jak zrobil. nie czekaj na niego, bo takie wyzebrane ochlapy nie zastapia ci normalnego zwiazku, a wrecz moga cie wpedzic w dol. a on nic wiecej ci nie da. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2022-04
Wiadomości: 1 194
|
Dot.: Problemy z partnerem… przerwa.
Ale jaką rozmowę dokonczyć? Powiedział Ci wprost, że nie potrafi Cię pokochać. To powinno wystarczyć, każda następna debata na ten temat, to będzie tylko męczenie buły.
Możecie się spotkać jeszcze 46383 razy i to nie sprawi, że w nim nagle obudzą się uczucia skoro nie obudziły się przez rok. Odpuść, nie zaczepiaj go na Instagramie czy innych Facebookach, im szybciej się odetniesz tym lepiej dla Ciebie. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2018-04
Wiadomości: 21 322
|
Dot.: Problemy z partnerem… przerwa.
Dla własnego dobra zerwij kontakt, zablokuj go. On zakończył znajomość z Tobą (czy też związek, chociaż nie wiem, czy to związkiem było), a teraz usiłuje szukać u Ciebie wybaczenia, zrozumienia i pocieszenia. Ale to nie jest chęć powrotu. To próba robienia z Ciebie plastra, tak na wszelki wypadek, gdyby potrzebował się do kogoś przytulić na chwilę. Nie rób sobie tego. Nie zakochał się, już się nie zakocha, szukacie u siebie różnych rzeczy.
__________________
Żegnaj Wizaż Forum. Tyle lat za nami. ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#8 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2022-05
Wiadomości: 30
|
Dot.: Problemy z partnerem… przerwa.
Napisałam ta wiadomość , troszkę potrzebowałam się wyżalić. Ale w tej złości nie wytrzymałam i napisałam mu wiadomość. czy zamierza się ze mną spotkać jesCze i dokończyć rozmowę? Nie jestem jakaś natarczywa kobieta, nie wypisuje itp ale mowie biorę sprawę w swoje ręce i zakończę relacje na żywo jak dorosły człowiek. A jestem tego typem człowieka ze nie potrafię tak bez zakończenia jasno zacząć nowy etap.. psychicznie bym się chyba wykończyła. Mamy się jutro spotkać i skończę to (mam nadzieje ze będzie we mnie tyle siły jak do tej pory)
---------- Dopisano o 02:08 ---------- Poprzedni post napisano o 01:52 ---------- Nie mam zamiaru się z nim kłócić, raz a porządnie na spokojnie dokończy relacje. Nie potrzebuje jakiegoś blokowani itp ttlko szczerej rozmowy. Jestem na tyle dojrzała ze zrozumiem to.. będzie mi ciężko ale mam tyle wspaniałych ludzi obok siebie ze musze dać radę. Chociaż początki na pewno będą ciężkie. Ale tez tak się zastanawiam a może facet czasem potrzebuje takiego kopniaka w tyłek? Może byłam wręcz za dobra niego? Może zobaczy po pewnym czasie ze jednak stracił ze swojego życia wartościowa osobę, która naprawdę popróbowała go rozumiem, wspierać i pokochać. Jeśli chodzi Wam i to ze ciężko nazwać to związek.. dopiero po nowym roku jakoś odczułam potrzebę więcej.. a na samym początku pasowało mi ze ta relacja rozwija się powoli, byłyśmy oboje po przejściach i związek chcieliśmy stworzyć na przyjaźni. Niestety jak widać nie wyszło. ![]() ---------- Dopisano o 02:10 ---------- Poprzedni post napisano o 02:08 ---------- Przepraszam za te błędy. Pisze na telefonie szybko co czuje i nawet nie czytam ponownie tego ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
nieprzyzwoita
Zarejestrowany: 2022-04
Wiadomości: 1 141
|
Dot.: Problemy z partnerem… przerwa.
Daj spokój, po co Ci takie męczenie buły i międlenie tematu? Związek czy ta relacja zakończyła się w momencie, gdy facet powiedział, że Cię nie kocha. Co tu jeszcze musi dodać, żebyś uznała, że to koniec?
Prawda taka, że oboje byliście dla siebie plasterkami po poprzednich związkach. Może Ty już byłaś gotowa na nowy związek, ale Twój facet nie. Zaakceptuj to, odetnij się od niego i tyle. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2020-10
Wiadomości: 7 306
|
Dot.: Problemy z partnerem… przerwa.
Treść usunięta
Edytowane przez 43f4c6e05089aac1c48e760c19dfc261ffa43875_658383801b065 Czas edycji: 2023-11-27 o 08:10 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 209
|
Dot.: Problemy z partnerem… przerwa.
Jeśli mężczyzna mówi wprost, że nie potrafi Cię pokochać to jest to koniec. Nie wiem po co chcesz z nim rozmawiać to i tak nic nie zmieni. Kocha się kogoś za całokształt, a Ty nie dojdziesz do tego dlaczego on Cię nie pokocha - no co za grubo masłem smarujesz czy nie lubisz wiosny ( przykłady abstrakcyjne dla podkreślenia niedorzeczności sytuacji) nie kocha i nie pokocha. Rozkładanie na czynniki puerwsze dlaczego nic nie zmieni. Ja sobie to zrobiłam kilka lat temu, uwierz mi ją słowo nie warto tylko przedłużasz i potegujesz swoje cierpienie.
__________________
Rzeczy, które robię w imię miłości... J.L. zrzucając B.S. z wierzy w Winterfell - GoT |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#12 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2022-05
Wiadomości: 30
|
Dot.: Problemy z partnerem… przerwa.
Ja wiem ze jak nie pokochał przez rok to tego nie zrobi teraz. Zdaje sobie tego z sprawę i na ostatnim spotkaniu również to mu powiedziałam ze to bezsensu, tu nie ma czego naprawiać bo jak nie pokochalees to tego nie zrobisz i bardzo się przejął również tymi słowami bo zaczął mnie tak jakby namawiać na to ze on już sam nie wie, wie jedno- Będzie tego żałował i może on potrzebuje kilku dni zeby sobie tego poukładać i spotkanie tak naprawdę ustało na niczym..szczerze gdyby mi tego nie mówił to bym nie chciała i nie czekała a niestety te dwa tygodnie były dla mnie tragedia.. dlatego dziś przyjedzie po mnie i chce abyśmy w prost powiedzieli sobie ze to koniec, bez owijania w bawełnę i życzenie sobie szczęścia w dalszym życiu.
---------- Dopisano o 08:02 ---------- Poprzedni post napisano o 07:59 ---------- Jest mi bardzo przykro ze relacje która zaczelismy dokładnie rok temu, dziś również zakończymy. Boje się tylko, ze nie dam rady przejsc przez to bo jestem mega wrazliwa i uczuciowa osoba. Mimo tego ze mam wielu cudownych ludzi obok siebie to czułam się samotna. To pewnie przez brak odpowiedniego partnera obok siebie.. mam nadzieje ze czeka na mnie gdzieś nieidealny ideał eh…. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 16 083
|
Dot.: Problemy z partnerem… przerwa.
Cytat:
Skoro masz wokol soebie innych zyczliwych ludzi spedzaj czas z nimi ,moze zapisz soe na jakaś terapie bo widac ze masz iska samoocenę i znowu wezmiesz bylekogo byle byl |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2022-05
Wiadomości: 30
|
Dot.: Problemy z partnerem… przerwa.
Wiesz co może i niskiej samooceny nie mam ale boje się ze nie znajdę nikogo wartościowego. Będę trafiać na takich właśnie co nie będę potrafili mnie pokochać i wtedy będę zadawała sobie pytanie co ze mną nie tak? A przecież na początku znajomosci niestety nie poznasz tego.. byłam bardzo ostrożna w tej relacji bałam się rozczarowania.. po długim czasie go dopiero do domu zaprosiłam a i tak serce mam złamane.Wydaje mi się ze nic złego nie robię w relacjach.. a mimo tego nie ułoży mi się. Wszyscy faceci( dobrzy) są już zajęci i gdzie ja znajdę tego jedynego 🙈🙈
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 4 020
|
Dot.: Problemy z partnerem… przerwa.
Zdecydowanie nie chciałabym umawiać się na drugie zerwanie. Bo tak to wygląda. Ostatnie spotkanie powiedziało już wszystko o tej relacji, a Ty idziesz na kolejne, by to tylko potwierdzić.
Najlepsza metoda to radykalnie się odciąć, zapomnieć, nie kontaktować. Niech misiu sobie cierpi, nie chciał to nie, nie ma sensu podbudowywać mu ego przez jakieś spotkania i żale, że Ty byś go chciała, bo taki fajny jest. ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#16 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2022-05
Wiadomości: 30
|
Dot.: Problemy z partnerem… przerwa.
Zauwazylam ze bardzo dużo mi daje takie wygadanie tutaj przed Wami.. wczoraj wieczorem jeszcze miałam sama nadzieje ze może powie. zrozumiałem- kocham Cię i nie chce Cię stracić.. ale nie ma co się łudzić bo tak nie będzie. Jedynie może powiedzieć ze pewnie niektórzy potrzebują więcej czasu ale wydaje mi się, ze oboje daliśmy sobie wystarczająco dużo czasu aby ta relacje rozwinąć. Mam nadzieje ze będę miała tyle siły przez cały okres co mam w tej chwili.. i oby do wieczornego spotkanie to się nie zmieniło. Trzymajcie kciuki aby mimo wszystko dzisiejsze spotkanie pomogło mi zakończyć to i zacząć po mału od nowa… a niestety może być ciężko bo w ostatnim miesiącu wszystko jest nie tak..pogrzeb mojego dziadka, operacja mamy i teraz to…nie wiem gdzie Ja znajdę tyle siły..
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2022-04
Wiadomości: 1 194
|
Dot.: Problemy z partnerem… przerwa.
Idąc z nim na to spotkanie ułatwiasz sprawę przede wszystkim jemu. Nie sobie.
To on poczuje się jak rycerz, który wbrew złu tego świata i wszelkim przeszkodom, w swym wielkim miłosierdziu i łasce niepojętej postanowił poświęcić Ci 2 godziny na to żeby wytłumaczyć Ci jak bardzo mu przykro, że Cię nie kocha. To ON będzie miał poczucie zamkniętego rozdziału, nie Ty. Bo z tego co widzę, zresztą sama się przyznałaś, nadal masz nadzieję mimo tego, że już raz usłyszałaś co usłyszałaś, do tego facet Cię zwyczajnie później olał- jakiego lepszego potwierdzenia jego słów oczekujesz? Spotkanie zrobi Ci tylko większy mętlik w głowie. Robisz sobie krzywdę, tylko dlatego ze chcesz go zobaczyć i liczysz na to, że rzucicie się sobie w ramiona. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2022-05
Wiadomości: 30
|
Dot.: Problemy z partnerem… przerwa.
Kurczę… teraz żałuje ze napisałam o te spotkanie. Sama już nie wiem co dla mnie lepsze po tym co piszecie wyżej. Miałam nadzieje ze właśnie tak robią dorośli ludzie i to on wyjdzie najlepiej. Nie będę miała sobie niż do zarzucenia, ze coś zrobiłam nie tak.Bo ja mimo tego co mi powiedział, jestem w stanie w spokoju spotkać i powiedzieć prace słów od siebie. Nie będę mu mowila jaki to wspaniały, cudowny człowiek bo wcale taki nie był… i ja bardzo dobrze o tym wiem tylko dobrze się wcześniej razem dogadywaliśmy. Podobne myślenie mieliśmy, podobnie lubiliśmy robić. Chce iść powiedzieć mu ze spokojem, bez płaczu co myśle o tej naszej rocznej relacji. Nie zamierzam go błagać o miłość ani uwagę. Chce tylko powiedzieć coś od siebie bo wiem ze przy ostatnim spotkaniu to on mówił a ja byłam tak totalnie rozwalona w środku ze praktycznie się nie odezwałam - on ciagle powtarzał” Monia porozmawiać ze mną? Proszę, porozmawiaj.. Nie możesz na mnie ”patrzeć a ja nic
---------- Dopisano o 09:56 ---------- Poprzedni post napisano o 09:55 ---------- I to wyjdzie najlepiej * |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#19 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2022-04
Wiadomości: 1 944
|
Dot.: Problemy z partnerem… przerwa.
Takie spotykanie się na ostatnia rozmowę, żeby dokończyć sprawę, zamknąć itp. nie ma nic wspólnego z dojrzałością. Wręcz przeciwnie, dojrzałość objawia się tym, że człowiek wie, kiedy dać spokój i zamknąć definitywnie sprawię bez dalszych dram, złudzeń i zadręczania się.
Poza tym powinnaś się chyba nauczyć żyć bez związku. Z opisu wynika, że od 17 roku życia prawie zawsze byłaś z kimś. Dlatego brak faceta jawi ci się chyba jako jakiś koszmar i porażka. ---------- Dopisano o 10:00 ---------- Poprzedni post napisano o 09:58 ---------- Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#20 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2022-05
Wiadomości: 30
|
Dot.: Problemy z partnerem… przerwa.
Tak byłam cały czas w związku.. ale zerwanie miałam w grudniu 2020 a weszłam w kolejny w listopadzie 2021 wiec minął prawie rok.. spotykałam się z nim od maja ale nie liczę tego..bo byliśmy jako kolega-koleżanka. Każdy robił swoje. Miałam czas kiedy była singielka zeby pobyć sama, wyszumieć się.. czego nie zrobiłam w młodszym wieku bo byłam w długim związku. Tylko boje się tego ze będę czuła się sama jak palec.. każdy ma bliska osobę obok siebie a ja mimo tego ze mam znajomych boje się tej samotności.. uwielbiam ludzi, uwielbiam towarzystwo i jak mam siedzieć sama dłuższy czas to od razu mnie to denerwuje..
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#21 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2022-04
Wiadomości: 1 194
|
Dot.: Problemy z partnerem… przerwa.
To znajdź sobie jakieś hobby. Jakakolwiek ta relacja nie była skończyła się w momencie kiedy powiedzial Ci, że Cię nie kocha. Każdym zaczepianiem go na insta, pisaniem, proszeniem o 'ostatnią rozmowę' (których, wnioskując po Twoim podejściu może zrobić się więcej) przedłużasz swoje cierpienie. Robisz to i z nudów i z desperacji. Co Ty mu właściwie chcesz powiedzieć?
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#22 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2022-05
Wiadomości: 30
|
Dot.: Problemy z partnerem… przerwa.
On tez mnie zaczepiał. Dodałam zdjęcie z dziewczynami dał reakcje. Nie zareagowałam.. on tez zaczął wstawiać relacje a wcześniej nie wstawiał. Przyznał mi się ze nie odezwał się nie wie czemu ale wchodził jak z*☠☠☠ na moje instagrama cały czas i patrzył czy jestem aktywna, patrzył moje zdjęcia… gada jedno, robi drugie to mnie właśnie boli najbardziej. Cóż może kiedyś zrozumie ze stracił wiele przez swoje niezdecydowanie
![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#23 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2018-04
Wiadomości: 21 322
|
Dot.: Problemy z partnerem… przerwa.
Wcale nie mówi jednego i nie robi drugiego. To są tylko głupie social media a Ty przeżywasz. Najważniejsze jest jedno zdanie, które powiedział: że nie kocha. I z tego się przecież nie wycofuje. Za to robi Ci mind f... i podkładzik pod zaliczenie, jak mu się zachce. Zrób sobie przysługę i zablokuj go.
__________________
Żegnaj Wizaż Forum. Tyle lat za nami. ![]() ![]() Edytowane przez Ellen_Ripley Czas edycji: 2022-05-21 o 14:02 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#24 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2022-04
Wiadomości: 1 194
|
Dot.: Problemy z partnerem… przerwa.
Jak chcesz zacząć nowy etap w życiu to po prostu to zrób, nie musisz go o tym informować. Sama siebie oszukujesz bo tak naprawdę liczysz na to, że jak mu powiesz, że to KONIEC (co już samo w sobie jest paradne bo przecież ON to zakończył mówiąc Ci, że Cię nie kocha) to poruszysz w nim jakieś uczucia i nagle zrozumie, że jesteś miłością jego życia.
Ludzie gdy chcą się odciąć to sie odcinają i tyle, bez żadnych pożegnalnych rozmów, podziękowań, przemówień rodem ze stypy. Wcześniej pisałaś, że odezwał sie dopiero jak zaczepiłaś go na insta. Teraz, że to on Cie zaczepiał. Zresztą to bez znaczenia. On może Ci pisać, że tęskni i się miota ale to nic nie zmienia. Sama się prosisz o spotkanie. Skoro ze swoją ex ciągle miał jakieś turbulencje z rozstaniami i powrotami, to wcale dobrze o nim nie świadczy. Ty natomiast liczysz na to, że i do Ciebie będzie wracał. Może będzie ale na pewno nie z miłości. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#25 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2022-05
Wiadomości: 30
|
Dot.: Problemy z partnerem… przerwa.
Powiem Ci ze… dużo mi dały te słowa do myślenia teraz. Masz racje ale niby zakończył a wprowadził mnie w stan niewiedzy bo powiedział musze przemyśleć, dać sobie kilka dni spokoju, przemyślenia… i dla mnie to za długo trwało i chciałam wziąć sprawę w swoje ręce. Może macie racje, mogłam to olać. Ale już mleko się rozlało, napisałam.. nie odwrocie tego. Niestety spotkanie które mamy umówione o 19 musi się odbyć bo co ja teraz zrobię? Przecież nie napisze mu, sory jednak nie chce Ci powiedzieć. Cieszę się mogę tu ta napisać i osoby które mogą spojrzeć chłodno na cała sytuację. Dziękuje Wam.. trzymajcie kciuki za mnie dziś abym się nie poddała💪🏻
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#26 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2022-04
Wiadomości: 1 194
|
Dot.: Problemy z partnerem… przerwa.
A ktoś Cię siłą ciągnie na to spotkanie? Jakbyś chciała, to byś mu napisała 'przemyslalam wszystko, nie ma sensu się spotykać. powodzenia'
Ale teraz będziesz sobie wmawiać, że musisz tam iść bo mleko się rozlało. To nie Ty zagrasz pierwsze skrzypce na tym spotkaniu, tylko on. Jak tylko zechce zrobić z Ciebie dziewczynę do związku bez zobowiązań, to Ci nawinie makaron na uszy, że bla bla, potrzebuje więcej czasu, zwolnijmy tempo, zobaczymy co z tego wyjdzie, pogubiłem się, jesteś wspaniala, nie chce Cię stracić ale tocze walkę sam ze sobą i takie tam ☠☠☠☠☠☠☠y, standardowy schemat. A Ty się na to złapiesz i on doskonale o tym wie. Bo już się na to złapałaś. Nie trzymam kciuków żebyś się nie poddawala bo życzę Ci właśnie żebyś to zrobiła. To będzie najlepsze co możesz zrobić dla siebie. On sobie poradzi. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#27 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 24 367
|
Dot.: Problemy z partnerem… przerwa.
Klasyczna historia. Nie byliście nigdy parą, facet po prostu czuł się przez chwile dobrze z kimś, akurat trafiłaś się Ty - ale to nie miało większego znaczenia.
Powinien dać Ci to zrozumienia wcześniej, no ale w sumie sama chyba widziałaś, że nie jesteście w związku, liczyłaś, ze skoro Ci powiedział, ze jesteś wazna, no to pewnie myśli tak jak Ty myślisz o nim. Musisz to przeboleć i absolutnie dobra rada - zerwac z nim całkowicie kontakt. Serio. Sent from my iPhone using Tapatalk |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#28 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2022-05
Wiadomości: 30
|
Dot.: Problemy z partnerem… przerwa.
Nie będę wierzyła już w te jego słowa. Ja wiem ze ten okres żałoby po związku minie i znowu będę dawna ja, otwartą na innych i co najważniejsze SZCZĘŚLIWA. Chodziło mi ze żebyście trzymali kciuki za mnie ze nie poddam się, powiem mu co myśle i wyjdę. O takie nie poddanie mi chodziło.. na pewno nie chce już walczyć o ta relacje… to już dawno się skończyło. BĘDĘ SILNA- obiecuje to sobie.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#29 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 3 261
|
Dot.: Problemy z partnerem… przerwa.
Nie musisz iść na żadne spotkanie. Nie jesteś mu nic winna. On Ci w twarz powiedział, że Ciebie nie kocha, to powinno Ci wystarczyć. Dla mnie to spotkanie i podziękowania za zle chwile są wręcz żenujące. Nie chcesz, to nie idź. Chyba, że jednak na coś w głębi duszy liczysz. Szkoda życia na takie byle co. Zasługujesz na faceta, który będzie za Tobą szalał, a nie po kilku miesiącach musi od Ciebie odpoczywać, daj spokój...
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#30 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2022-05
Wiadomości: 30
|
Dot.: Problemy z partnerem… przerwa.
Od jutra zaczynam nowe życie. Dziś jeszcze się nad sobą użalam ale nie takie rzeczy człowiek wytrzymywał.. zastanawia mnie jednego, kurczę bardziej przeżywam relacje roczna niż 7 letnia? Czemu tak to się dzieje? Hm.. bardzo zastanawiające.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:18.