|
Notka |
|
Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5
|
Jak pomóc koledze??
problem tkwi poporstu w jego nałogu którym jest palenie papierosów. widze tez że dosc czesto zaglada do %%. ma dopiero 21 lat. czy moge mu jakoś pomóc?? zdaje mi sie że jestem dla niego kims wiecej niż koleżanka, ale nie chce przesadzac. Nie chce tez tak robic żeby wybierał albo ja albo picie. A może tak zrobic? na 90 % ( wiem, chore myślenie) bedziemy w przyszłosci para, wogóle rozmawialismy o tym że przydałaby mu sie dziewczyna która by go przypilnowała. ehh sama nie wiem co mam robic
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 386
|
Dot.: Jak pomóc koledze??
Absolutnie nie wolno Ci brać na siebie takiego obciążenia psychicznego, jakim będzie postanowienie, że musisz wyciągnąć go z nałogu i że dla Ciebie ma się zmienić.
On powinien odpowiadać sam za siebie, jeżeli nie będzie chciał pójść do specjalisty, aby zacząć terapię odwykową (jakikolwiek byłby to nałóg), Ty nic nie wskórasz, a szybko zaczniesz sie zadręczać, że nie potrafisz go z tego wyciągnąć. Możesz zasugerować mu prawidłowe postępowanie (specjalista), ale wybór i tak będzie należał do niego. Z doświadczenia wiem, że nałogowcy uwielbiają zwalać winę na wszystkich, tylko nie na siebie i usprawiedliwiać sie w każdy możliwy sposób. Dlatego bardzo nie fair jest mówienie, że pilnować ma go jakaś tam dzieczyna. Każdy dorosły i odpowiedzialny człowiek pilnuje sie sam, a nie obarcza tym drugiej osoby. Bardzo poważnie zastanowiłabym się nad emocjonalną i uczuciową znajomością z takim człowiekiem, a na pewno nie nastawiałabym się tak radykalnie na to, że będziecie parą. W związku jest się oparciem dla drugiej osoby, a ten chłopak już teraz chce, abyś za niego załatwiała jego problemy! |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Zadomowienie
|
Dot.: Jak pomóc koledze??
Często sięga po alkohol to znaczy co ile po niego sięga? Bo może jesteś trochę przewrażliwiona? Pije codziennie czy czasem i dużo?
__________________
Ilo ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 | |
Raczkowanie
|
Dot.: Jak pomóc koledze??
Masz szesnaście lat i podejrzewam, że on jest również w podobnym wieku. Wtedy się bardzo różnie patrzy na alkohol - niektórzy od niego stronią, a inni w tym wieku szaleją. Może jest tak, że jesteście po prostu na różnych etapach - ty obawiasz się alkoholu, a on wręcz przeciwnie - teraz go to fascynuje.
A z papierosami to troszkę szkoda, że pali. Młody wiek jak na nałóg. Ale myślę, że jeśli się zakochacie, powinniście oboje być w stanie dla drugiej osoby zrezygnować z pewnych przyzwyczajeń. Bez żadnych nacisków, po prostu znając jej zdanie na ten temat. Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Jak pomóc koledze??
W pierwszym zdaniu autorka napisała, że kolega ma 21 lat
![]() A swoją drogą to wydaje mi się, że niewiele możesz zrobić. Ja na jego miejscu bym się trochę zirytowała, gdyby młodsza w dodatku ode mnie osoba o 5 lat(?) mówiła mi, że mam palić, albo nie palić, albo cokolwiek innego. Takie trochę "mamine" zachowanie.
__________________
Gdy już posmakowałeś lotu, zawsze będziesz chodzić po ziemi z oczami utkwionymi w niebo, bo tam właśnie byłeś i tam zawsze będziesz pragnął powrócić. Chciałbym poznać człowieka, który wymyślił seks, żeby zobaczyć nad czym teraz pracuje ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Gliwice :)
Wiadomości: 131
|
Dot.: Jak pomóc koledze??
Nic na siłę. Jeśli chcesz mu pomóc to musisz jakoś go przekonać, że warto dla Ciebie się zmienić. Bo to on musi chcieś zrobić coś ze swoim życiem, a nie żebyś Ty tego chciała. Ty możesz być dla niego tylko oparciem.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 | |
Raczkowanie
|
Dot.: Jak pomóc koledze??
Cytat:
![]() Ale ogólnie to nie zmienia to mojej dedukcji - koleżance w tym wieku może się wydawać, że ilości alkoholu pochłaniane przez 21 latka są zastraszające ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 | |
Zakorzenienie
|
Dot.: Jak pomóc koledze??
Cytat:
![]() Mi się wydaje, że autorka postu może przesadzać z tą swoją troską o chłopaka. Ma 21 lat, swój rozum... ja jestem w jego wieku, i jak już mówiłam, nie chciałabym, żeby ktoś 5 lat młodszy mnie pouczał...Mi też się zdarza trochę wypić, raz częściej raz rzadziej ![]()
__________________
Gdy już posmakowałeś lotu, zawsze będziesz chodzić po ziemi z oczami utkwionymi w niebo, bo tam właśnie byłeś i tam zawsze będziesz pragnął powrócić. Chciałbym poznać człowieka, który wymyślił seks, żeby zobaczyć nad czym teraz pracuje ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Zadomowienie
|
Dot.: Jak pomóc koledze??
zaden nalogowy palacz nie rzuci papierosow jesli nie bedzie tego chcial sam
![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 1 235
|
Dot.: Jak pomóc koledze??
heh, wiecie co, a mój chłopak pali.
Kurcze, nie chce żeby palił, widze jak to się skończy <w domu wszyscy palą, paczka dziennie na osobę..> już się uzależnił. Co prawda nie pali dużo, raptem 3 dziennie, ale nie chce żeby było więcej a do tego się zbliża. Naprawdę już nie wiem co robić ![]() Z jednej strony nie moge mu mówić "przestań" i zabraniać bo nie mogę go ograniczać, zresztą już chyba wolę zeby robił to przy mnie i mial wyrzuty sumienia bo wie że mi przykro, niż żeby sie ukrywał ![]() A z drugiej naprawdę się o niego martwię..jestem dość impulsywna i potrafię mu z tego powodu zrobić awanturę, ostatnio nawet kazałam mu iść dwa metry przede mną bo nie chcę żeby przy mnie palił..heh, wiem, to było głupie, ale myślalam że to coś da..i czułam się wtedy jak świnia, i nadal się tak czuję.. staram się grać na jego uczuciach, smutna minka, mniej się odzywam..ale nie daje takich rezultatów jakbym chciała.. i też do końca nie wiem jak go z tego wyciągnąć.. kurcze, może moj post odbiega od tematu chwilami, ale naprawde czuje się jak świnia zabraniająć mu palić, czuje się mamino, wiem że nie powinnam się wtrącać ale nie potrafię dlatego że mi na nim zależy..myślę od razu o najgorszym, że rak, że choroby.. i nie wiem jak pomóc..
__________________
Wild child. Edytowane przez Pachnąca_trawą Czas edycji: 2006-11-18 o 21:10 Powód: dopisek |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 |
Zadomowienie
|
Dot.: Jak pomóc koledze??
Każdy człowiek ma swój umysł i jest odpowiedzialny za siebie. Mój TŻ pali i (żeby nie było, że jest alkoholikiem) pije jak jest okazja. I nie mam zamiaru mu zabraniać palić ani pić (chyba że zacznie pić codziennie to z nim o leczeniu porozmawiam). Uważam , że zabranianie lub robienie awantur z powodu papierosów całkowicie mija się z celem. Może wywołać zupełnie odwratoną reakcję. To tak jakby chłopak robił swojej dziewczynie awantury, że się maluje.
__________________
Ilo ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#12 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 1 235
|
Dot.: Jak pomóc koledze??
zgadzam się z tobą, ale kiedy chłopak zabroniłby mi/tobie się malować, to nie z troski o zdrowie..
Ja wiem że awantury nic nie dają, prośby też nie, grozić nie zamierzam, i nie przeszkadza mi to jakoś globalnie..z tym że o niego się martwię..zależy mi na jego zdrowiu i trudno mi tak sobie odpuścić..
__________________
Wild child. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Zadomowienie
|
Dot.: Jak pomóc koledze??
No ok dałam zły przykład, dam inny. To tak jakbym ja zabroniła swojemu TŻ palić a on zabroniłby mi brać hormony bo to szkodzi zdrowiu, grozi w przyszłości mnogą ciążą, mogę się po nich źle czuć a przecież są inne metody antykoncepcji. Poza tym tak na dobrą sprawę to próbować namówić palacza do rzucenia nałogu powinny osoby, które same kiedyś paliły i rzuciły. Wierzcie mi argumenty osoby niepalącej do palacza nigdy nie trafią
__________________
Ilo ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 29 331
|
Dot.: Jak pomóc koledze??
hmmm mnie tez sie nie podoba, to co on wymysla... i nie chodzi wcale o alkohol czy papierosy (uzywka jak uzywka), ale jego stosunek do drugiej osoby, bliskiej w koncu kobiety i jego wizja roli tejze wybranki serca w jego zyciu napawa zgroza.
Powiem wiecej wiem co mozesz czuc, bo kilka lat temu pewien facet rowniez chcial abym byla jego dziewczyna tylko po to aby cudowanie uzdrowic jego zycie, kompleksy i no i chorobliwe granie na kompie. Ja ucieklam i nigdy nie zalowalam decyzji, a Ty co zrobisz?? wybor nalezy do Ciebie. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 | |
Zadomowienie
|
Dot.: Jak pomóc koledze??
Cytat:
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#16 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 1 235
|
Dot.: Jak pomóc koledze??
Cytat:
![]() Kupię pałkę i będe lać w łeb kiedy popadnie, a jak nie to ![]() ![]() ![]() Jest jeszcze drugie wyjście, bo on się zarzeka że jak już zbuduje mi domek i zajdę w ciąże to on rzuci palenie bo to dla dobra dzidziusia ![]() cóż, ale na razie mi sie do tego nie spieszy więc muszę sobie radzić natrętnym gadaniem...
__________________
Wild child. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 |
Zadomowienie
|
Dot.: Jak pomóc koledze??
oj to zanim dzidzius to bedziesz sie meczyc z tym paleniem jego
![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:42.