zdrada powiedzec nie powiedzec? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-07-30, 19:44   #1
barbulec
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 14

zdrada powiedzec nie powiedzec?


mam do was drogie wizazanki pytanie. Jak myslicie jesli sie zdradzi osobe z ktora sie jest w zwiazku warto zawsze jej to wyznac?
Pytam z ciekawosci poprostu.
barbulec jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-30, 21:20   #2
Chatul
ma zielone pojęcie
 
Avatar Chatul
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 401
Dot.: zdrada powiedzec nie powiedzec?

Cytat:
Napisane przez barbulec Pokaż wiadomość
mam do was drogie wizazanki pytanie. Jak myslicie jesli sie zdradzi osobe z ktora sie jest w zwiazku warto zawsze jej to wyznac?
Pytam z ciekawosci poprostu.
Moim zdaniem warto*
Po to żeby ta osoba mogła świadomie zdecydować czy dalej chce być w związku z kimś, kto ją zdradził.

*Chyba, że dana para wcześniej sobie ustaliła, że o ewentualnej zdradzie mówić partnerowi nie należy.
__________________
Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”.
Spock („Star Trek”)
Chatul jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-30, 21:36   #3
reverse
Zadomowienie
 
Avatar reverse
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 078
Dot.: zdrada powiedzec nie powiedzec?

Cytat:
Napisane przez Chatul Pokaż wiadomość
Moim zdaniem warto*
Po to żeby ta osoba mogła świadomie zdecydować czy dalej chce być w związku z kimś, kto ją zdradził.

*Chyba, że dana para wcześniej sobie ustaliła, że o ewentualnej zdradzie mówić partnerowi nie należy.
Chyba ciągle bym się zastanawiała, czy mnie czasem ta druga strona nie zdradziła tylko mi o tym nie mówi... Takie układy są dla mnie niezrozumiałe.

Autorko - według mnie powiedzieć. Skoro ktoś ma odwagę zdradzić, niech ma odwagę też się do tego przyznać.
reverse jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-30, 21:37   #4
crawik15
Raczkowanie
 
Avatar crawik15
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Dokładnie to lewy,górny róg dużego pokoju :P
Wiadomości: 248
Dot.: zdrada powiedzec nie powiedzec?

*Chyba, że dana para wcześniej sobie ustaliła, że o ewentualnej zdradzie mówić partnerowi nie należy.[/QUOTE]

to istnieją związki,które tak sobie od samego początku ustalają?
crawik15 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-30, 21:39   #5
Chatul
ma zielone pojęcie
 
Avatar Chatul
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 401
Dot.: zdrada powiedzec nie powiedzec?

Cytat:
Napisane przez crawik15 Pokaż wiadomość
to istnieją związki,które tak sobie od samego początku ustalają?
Tak.
__________________
Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”.
Spock („Star Trek”)
Chatul jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-30, 21:47   #6
manio
Zakorzenienie
 
Avatar manio
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 3 678
Dot.: zdrada powiedzec nie powiedzec?

powiedzieć. Lepiej znać najgorszą prawdę, ale jednak prawdę. Wiem z doświadczenia (nie ja zdradziłam), a najgorzej dowiedzieć się od osób trzecich
manio jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-30, 22:43   #7
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 060
Dot.: zdrada powiedzec nie powiedzec?

lepiej żeby druga osoba była z Tobą ze wszystkimi przywarami niż żyła okłamywana że byłaś wierna i dlatego by była w związku
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-30, 22:47   #8
manio
Zakorzenienie
 
Avatar manio
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 3 678
Dot.: zdrada powiedzec nie powiedzec?

a nawet dla osoby, która zdradza chyba lepiej jest powiedziećbo tak to sumienie zagryzie.. no chyba, że się go po prostu nie posiada...
manio jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-30, 22:49   #9
Hardwoman
Rozeznanie
 
Avatar Hardwoman
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 581
Dot.: zdrada powiedzec nie powiedzec?

Mnie facet zdradził przez 3!"- Lata mnie oszukiwał dowiedziałam się teo po tym czasie przypadkiem od osób trzecich i oczywiście się nie przyznał był to najgorszy czas w moim życiu czułam się wystawiona na pośmiewisko . Jeśli by mi sam to powiedział to przynajmniej bym miała jasna sprawę co dalej i by nie spieprZyxl mi wakacji. Uważam ze tzeba o tym mówić prędzej czy pózniej się ta osoba dowie anlepiej żeby nie od osób trzecich... Uwierzcie...
Hardwoman jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-30, 23:02   #10
Szprycha174
Zakorzenienie
 
Avatar Szprycha174
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Wlkp :)
Wiadomości: 3 054
Dot.: zdrada powiedzec nie powiedzec?

No wlaśnie nie wiem...
Bo ja sobie tak myślę że zdrada zdradzie nierówna. I zależy co kto już uznaje za zdradę - flirt, pocałunek czy seks.
Co innego chyba jak raz np. na imprezie po kilku głębszych pocałujesz kogoś czy ktoś ciebie, albo nawet się z kimś prześpisz nie wiedząc nawet nieraz co robisz, a co innego jak świadomie mataczysz przez jakiś okres czasu - nawet lat- mając kogoś drugiego na boku.
Do tego dochodzi to, czy żałujesz powiedzmy tego jednego pijackiego wyskoku i wiesz, że więcej tego nie zrobisz. Myślę że bym nie powiedziała - w takim wypadku.
__________________
I to be ŻONA and MAMA
Szprycha174 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-31, 05:02   #11
ulinkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar ulinkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 17 881
Dot.: zdrada powiedzec nie powiedzec?

Cytat:
Napisane przez Szprycha174 Pokaż wiadomość
No wlaśnie nie wiem...
Bo ja sobie tak myślę że zdrada zdradzie nierówna. I zależy co kto już uznaje za zdradę - flirt, pocałunek czy seks.
Co innego chyba jak raz np. na imprezie po kilku głębszych pocałujesz kogoś czy ktoś ciebie, albo nawet się z kimś prześpisz nie wiedząc nawet nieraz co robisz, a co innego jak świadomie mataczysz przez jakiś okres czasu - nawet lat- mając kogoś drugiego na boku.
Do tego dochodzi to, czy żałujesz powiedzmy tego jednego pijackiego wyskoku i wiesz, że więcej tego nie zrobisz. Myślę że bym nie powiedziała - w takim wypadku.
Zartujesz sobie. A jakie to ma znaczenie, czy po pijaku, czy na trzezwo?

Ja uwazam, ze zawsze nalezy powiedziec.
__________________
Lubię siłę czerni,
i nieużywania słów.
Wszystkiego, co niezmienne,
w nicości za oknem, gdy budzą się mgły...
ulinkaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2011-07-31, 10:46   #12
Kica.
Zakorzenienie
 
Avatar Kica.
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 4 453
Dot.: zdrada powiedzec nie powiedzec?

według mnie lepiej nie mówić, zwłaszcza jeżeli była to nic nieznacząca zdrada (tzn "jednorazowa" przygoda pod wpływem impulsu itp).
sama wolałabym nie wiedzieć, nie zerwałabym z tego powodu znajomosci o ile byłabym z tym facetem bardzo szczęśliwa, rozumiem, że takie rzeczy się zdarzają, ale niesmak by pozostał, niepotrzebnie byłoby mi przykro.

natomiast co innego jeśli ktoś ma podwójne życie i latami wmawia swojej partnerce/partnerowi, że widuje się tylko z nim/nią.

To jest bardzo indywidualna sprawa, czasem lepiej przemilczeć, czasem lepiej powiedzieć.
Zgadzam się z tym co padło już wczesniej, że to zależy od tego jakie dana para ma do takich wyskokow podejście, bo wiele osób przyznaje, że woli nie wiedzieć o jednonocnych przygodach swoich partnerów.

Cytat:
Napisane przez crawik15 Pokaż wiadomość
to istnieją związki,które tak sobie od samego początku ustalają?
tak, sama często słysze wśród koleżanek, że wolą o zdradzie swoich facetów nie wiedzieć.
z resztą ja, tak jak wyzej napisałam, o jednorazowej zdradzie też wolałabym się nie dowiedzieć.

Cytat:
Napisane przez ulinkaaa Pokaż wiadomość
Zartujesz sobie. A jakie to ma znaczenie, czy po pijaku, czy na trzezwo?
hmm... myśle, że jest pewna różnica miedzy sytuacją gdy np. facet jest pijany i na imprezie laski same się do niego kleją i on pod wpływem chwili idzie z kimś do łóżka, a gdy przez kilka miesiecy regularnie sie spotyka z inną, kombinuje jak to ukryć przed swoją dziewczyną, obydwu wmawia głupoty itd.
nie tyle chodzi o trzeźwość a o intencjonalność.
__________________
INSTAGRAM
ZDROWIE.VEGIE.PL

Edytowane przez Kica.
Czas edycji: 2011-07-31 o 10:52
Kica. jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-31, 11:37   #13
karolynka90
Zakorzenienie
 
Avatar karolynka90
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 12 542
Dot.: zdrada powiedzec nie powiedzec?

Cytat:
Napisane przez Szprycha174 Pokaż wiadomość
No wlaśnie nie wiem...
Bo ja sobie tak myślę że zdrada zdradzie nierówna. I zależy co kto już uznaje za zdradę - flirt, pocałunek czy seks.
To już zależy co dana para uznaje za zdradę.
Dla mnie pocałunek, seks - absolutnie zdrada, flirt - okropne nadszarpnięcie mojego zaufania i wielka nielojalność ze strony flirtującego.
Cytat:
Co innego chyba jak raz np. na imprezie po kilku głębszych pocałujesz kogoś czy ktoś ciebie, albo nawet się z kimś prześpisz nie wiedząc nawet nieraz co robisz, a co innego jak świadomie mataczysz przez jakiś okres czasu - nawet lat- mając kogoś drugiego na boku.
Czy ja wiem czy co innego?
Zdrada to zdrada i tyle.
Cytat:
Do tego dochodzi to, czy żałujesz powiedzmy tego jednego pijackiego wyskoku i wiesz, że więcej tego nie zrobisz. Myślę że bym nie powiedziała - w takim wypadku.
Tego to się nigdy nie wie czy "nigdy więcej".

Cytat:
Napisane przez Kica. Pokaż wiadomość
według mnie lepiej nie mówić, zwłaszcza jeżeli była to nic nieznacząca zdrada (tzn "jednorazowa" przygoda pod wpływem impulsu itp).
Zdrada zawsze coś oznacza, nie ma czegoś takiego jak zdrada "nic nieznacząca".
Cytat:
hmm... myśle, że jest pewna różnica miedzy sytuacją gdy np. facet jest pijany i na imprezie laski same się do niego kleją i on pod wpływem chwili idzie z kimś do łóżka, a gdy przez kilka miesiecy regularnie sie spotyka z inną, kombinuje jak to ukryć przed swoją dziewczyną, obydwu wmawia głupoty itd.
No tak.
W pierwszym przypadku jest biednym misiem, którego uwiodły złe panie a on nie umiał się oprzeć, hm?
Bardzo głupie wytłumaczenie zdradzającego faceta, bardzo głupie.
__________________
Welcome to Earth
https://www.youtube.com/watch?v=p_abkDLAF5Q
karolynka90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-31, 19:32   #14
golden_eye
Wtajemniczenie
 
Avatar golden_eye
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: własne 4 kąty :-)
Wiadomości: 2 044
Dot.: zdrada powiedzec nie powiedzec?

Cytat:
Napisane przez Szprycha174 Pokaż wiadomość
No wlaśnie nie wiem...
Bo ja sobie tak myślę że zdrada zdradzie nierówna. I zależy co kto już uznaje za zdradę - flirt, pocałunek czy seks.
Co innego chyba jak raz np. na imprezie po kilku głębszych pocałujesz kogoś czy ktoś ciebie, albo nawet się z kimś prześpisz nie wiedząc nawet nieraz co robisz, a co innego jak świadomie mataczysz przez jakiś okres czasu - nawet lat- mając kogoś drugiego na boku.
Do tego dochodzi to, czy żałujesz powiedzmy tego jednego pijackiego wyskoku i wiesz, że więcej tego nie zrobisz. Myślę że bym nie powiedziała - w takim wypadku.
jak się chce na siłę znaleźć usprawiedliwienie dla własnej zdrady, to i owszem - można ją wartościować ( pocałunek nieważny, seks bardziej, jednorazowy seks nic nie znaczy, długotrwałe rozkładanie nóg bardziej itp). można każdą wymówkę znaleźć, byleby winę tego co zdradził umniejszyć albo przerzucić na zdradzonego jak się chce to można wszystko.
co do pogrubionego - współczuję Twojemu partnerowi

jak ktoś nie umie po alkoholu zachowywać się racjonalnie i idzie do łóżka z obcym człowiekiem, "bo był/a pijany/a" to po prostu powinien sobie odpuścić picie. proste. to że się wypiło nie jest absolutnie żadnym wytłumaczeniem NA NIC. jakby ktoś Ci na ulicy zabił matkę albo ojca, i okazało się, że jest pijany, to co byś powiedziała - no taaak, to nie twoja wina, bo jesteś pijany, idź z Bogiem odpuszczam ci twoją winę? bo co - nie wiedział co robi?
jak już chcesz usprawiedliwiać pijanych, to z wszystkiego złego, co robią, nie tylko z puszczania się. nie ma wyjątków ani wybierania - pijany zdradzający jest rozgrzeszony, pijany morderca nie. alkohol nie jest dla ludzi, którzy po nim tracą głowę.

czy powiedzieć, to kwestia moralności każdego, zdolności do życia w związku dalej wiedząc, że się świństwo zrobiło drugiej - podobno ukochanej i jedynej - osobie. i od tego, czy druga osoba chciałaby wiedzieć, czy nie.
ja chciałabym wiedzieć, bo nie wyobrażam sobie życia w kłamstwie. czy byłabym dalej z tą osobą - nie wiem, to zależy od tak wielu czynników, że się tego jednoznacznie powiedzieć nie da. ale chciałabym wiedzieć, bo nic gorszego wg mnie nie ma, jak okłamywać tą jedną najdroższą mi na świecie osobę, już pomijam samą zdradę bo do tego nie jestem zdolna.
__________________
"Nie jesteś na tym świecie po to aby spełniać moje oczekiwania, ani ja po to aby spełniać Twoje. Jeśli się przez przypadek odnajdziemy, to cudownie. Jeśli nie, to trudno"
golden_eye jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-31, 21:32   #15
karolynka90
Zakorzenienie
 
Avatar karolynka90
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 12 542
Dot.: zdrada powiedzec nie powiedzec?

Cytat:
Napisane przez golden_eye Pokaż wiadomość
ja chciałabym wiedzieć, bo nie wyobrażam sobie życia w kłamstwie. czy byłabym dalej z tą osobą - nie wiem, to zależy od tak wielu czynników, że się tego jednoznacznie powiedzieć nie da. ale chciałabym wiedzieć, bo nic gorszego wg mnie nie ma, jak okłamywać tą jedną najdroższą mi na świecie osobę, już pomijam samą zdradę bo do tego nie jestem zdolna.
Dokładnie.
Zdrada to okropne świństwo, ale zdrada+oszukiwanie i robienie wody z mózgu pt."wszystko jest ok, jestem wobec ciebie uczciwy/a i lojalny/a" to świństwo podwójne i moim zdaniem już absolutnie nie do wybaczenia.
Na dzień dzisiejszy powiem, że chyba nie byłabym w stanie być w facetem, który by mnie zdradził - nieważne czy po pijaku na imprezie, gdzie się na niego biedaka dzikie panie rzuciły, czy z jakiegokolwiek innego powodu. Ale gdyby powiedział o tym, jakiś szacunek do niego bby pozostał - że dał mi możliwość wyboru czy chcę z kimś takim być czy nie. Gdybym dowiedziała się od kogokolwiek innego, nie chciałabym faceta znać i widzieć nigdy więcej, miałabym go za oszusta i tchórza.
__________________
Welcome to Earth
https://www.youtube.com/watch?v=p_abkDLAF5Q
karolynka90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2011-07-31, 22:14   #16
jodame
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 910
Dot.: zdrada powiedzec nie powiedzec?

Sądzę, że nie zawsze się opłaca. Np. jednorazowa wpadka z kimś, kogo nigdy więcej nie spotkamy, nikt o tym nie wie, a związek jest ok, to mówiąc prawdę ryzykujemy rozstaniem. Nie mówiąc niczego, żyjemy jak gdyby nigdy nic.

Nie popieram zdrady, ani oszukiwania partnera. Po prostu wyjawienie prawdy nie zawsze się "opłaca".
jodame jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-31, 22:16   #17
karolynka90
Zakorzenienie
 
Avatar karolynka90
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 12 542
Dot.: zdrada powiedzec nie powiedzec?

Cytat:
Napisane przez jodame Pokaż wiadomość
Sądzę, że nie zawsze się opłaca. Np. jednorazowa wpadka z kimś, kogo nigdy więcej nie spotkamy, nikt o tym nie wie, a związek jest ok, to mówiąc prawdę ryzykujemy rozstaniem. Nie mówiąc niczego, żyjemy jak gdyby nigdy nic.

Nie popieram zdrady, ani oszukiwania partnera. Po prostu wyjawienie prawdy nie zawsze się "opłaca".
Dla zdradzającego oczywiście, że się nie opłaca mówić o zdradzie, w końcu może zostać kopnięty w tyłek za nieumiejętność trzymania swojego wacka/bożeny w majtkach.
__________________
Welcome to Earth
https://www.youtube.com/watch?v=p_abkDLAF5Q
karolynka90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-01, 07:00   #18
1999a18a2ffdaccef542471663304a63305f1c5c
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 10 807
Dot.: zdrada powiedzec nie powiedzec?

Chciałabym wiedzieć i sama bym się przyznała.

Gdyby nawet doszło do jednorazowej zdrady ze str partnera chcę o tym wiedzieć, bo CHCĘ mieć możliwość wyboru co z tym fantem zrobić. Chcę wiedzieć by móc podjąć decyzję co dalej. Zdrada to również brak szacunku dla partnera i bardzo bym chciała by okazano mi choć resztkę tego szacunku by pozwolić mi decydować o sobie. Jeśli ktoś ma jaja by zdradzić, niech ma jaja stanąć przed partnerem i się przyznać, ot co.


I tak, śmieszy mnie tłumaczenie "to był 1 i ostatni raz, kocham go/ją jak bonie dydy więc nie powiem bo odejdzie..."
1999a18a2ffdaccef542471663304a63305f1c5c jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-01, 10:07   #19
karolynka90
Zakorzenienie
 
Avatar karolynka90
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 12 542
Dot.: zdrada powiedzec nie powiedzec?

[1=1999a18a2ffdaccef542471 663304a63305f1c5c;2847757 0]
I tak, śmieszy mnie tłumaczenie "to był 1 i ostatni raz, kocham go/ją jak bonie dydy więc nie powiem bo odejdzie..."
[/QUOTE]
Mnie bardziej bawi "to był ostatni raz, kocham go/ją i nie przyznam się, żeby go/jej nie zranić"
Jakby to prawda raniła, a nie fakt zdrady.
__________________
Welcome to Earth
https://www.youtube.com/watch?v=p_abkDLAF5Q
karolynka90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2011-08-01, 20:13   #20
Szprycha174
Zakorzenienie
 
Avatar Szprycha174
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Wlkp :)
Wiadomości: 3 054
Dot.: zdrada powiedzec nie powiedzec?

Cytat:
Napisane przez golden_eye Pokaż wiadomość
co do pogrubionego - współczuję Twojemu partnerowi
Nie oceniaj mnie, bo mnie wcale nie znasz. A ja mam prawo wypowiedzieć swoje zdanie - nawet jeśli jest inne od Twojego...
__________________
I to be ŻONA and MAMA
Szprycha174 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-01, 20:35   #21
794f4f7fd0b0868ccd574eb97c8ebd94d2e43545_60bea4f1edd75
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 628
Dot.: zdrada powiedzec nie powiedzec?

.

Edytowane przez 794f4f7fd0b0868ccd574eb97c8ebd94d2e43545_60bea4f1edd75
Czas edycji: 2011-08-28 o 21:49
794f4f7fd0b0868ccd574eb97c8ebd94d2e43545_60bea4f1edd75 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-01, 20:44   #22
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: zdrada powiedzec nie powiedzec?

Ja myślę, że warto spojrzeć na temat od strony zdradzającego. bo ważne wg mnie jest to, czy osoba, która zdradziła, mówi o zdradzie partnerowi, bo chce być wobec niego fair (jakkolwiek to brzmi w takiej sytuacji) i dać mu wybór, czyli wyjaśnia, co zaszło, i czeka na jego decyzję (w moim odczuciu to znaczy, że np. nie błaga o wybaczenie, wpadając przy tym w histerię i lamenty o dozgonnej miłości), czy też mówi o zdradzie dlatego, że sumienie nie dawało jej spokoju. często wygadanie się ma działanie terapeutyczne (dla winowajcy). tylko że przez to druga strona, niewinna, musi żyć z tym ciężarem, niezależnie od tego, jak potoczy się związek takiej pary.
w moim odczuciu ta druga sytuacja (wyrzucenie z siebie winy) jest taką, w której rozumiem niepowiedzenie o tym drugiej stronie (działa oczywiście tylko wtedy, jeśli się tego skrajnie żałuje). Wtedy to milczenie, to, że osobę, która zdradziła, zjadają wyrzuty sumienia, jest dla tego człowieka pokutą. jestem w stanie sobie wzobrazić, że przez to milczenie, może stać się lepszym partnerem i człowiekiem.

oczywiście to bardzo indywidualna sytuacja. sama na szczęście nie byłam zdradzona i nie zdradziłam, a czy chciałabym wiedzieć - to chyba nie jest coś, czego się "chce". tu wszystko zależy od drugiej strony. myślę, że w zdecydowanej większości przypadków powinnam wiedzieć o tym, że mnie zdradzono. ale jakiś margines zostawiam.

co do przespania się z kimś po alkoholu - dla mnie żadne tłumaczenie. Jeszcze co innego krótki pocałunek (co trwa chwilę, choć i to jest dla mnie zdradą, ba! flirt itp. także), a co innego zrzucanie z siebie ubrań i seks - to trwa dłużej, człowiek zdąży pomyśleć o konsekwencjach.
przynajmniej ja, a wiekowa jestem jeszcze w swoim życiu tak pijana nie byłam, bym nie umiała się pohamować, zapanować nad pożądaniem (???). Mam wrażenie, że z sumieniem człowieka, który długo całuje, ściąga ubrania, rozkłada nogi/wsuwa penisa, jest coś nie tak. to za wiele czynności, za długo trwających (nawet jak chodzi o kilkuminutowy numerek w toalecie), by nie wiedzieć, co się robi.
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-01, 22:53   #23
201605091007
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 135
Dot.: zdrada powiedzec nie powiedzec?

z perspektywy osoby zdradzonej:
było to jedno z największych upokorzeń (kiedyś bałam się tego słowa, ale już sie z nim oswoiłam) w moim życiu, bo dlaczego inni wiedzieli, a ja nie?
w moim przypadku było tak, że zostawiłam faceta z całkiem innego powodu, a on o zdradach powiedział mi na drugi dzień. Sama nie wiem, wolałabym chyba nie wiedzieć, co innego gdybym dowiedziała się w trakcie trwania związku.
201605091007 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2011-08-02, 22:03   #24
Abenteuer
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 545
Dot.: zdrada powiedzec nie powiedzec?

Ja zdecydowanie wolałabym wiedzieć o zdradzie. Jakiejkolwiek po pijaku, na trzeźwo, jednorazowej czy nie. Nie ma dla mnie różnicy jaka ona była chciałabym o niej wiedzieć. Wiem że jeżeli ktoś zdradził pierwszy raz to dlaczego nie drugi i trzeci? Przecież ona/on mu wybaczył, może teraz się uda. Wiem to z swojej obserwacji. Znajomy powiedział mi kiedyś "przecież wszyscy się zdradzają jedni wiedzą o tym inni nie" i popieram te słowa. Przynajmniej ci faceci których ja znam są tacy, zdarzają się naturalnie wyjątki ale trudno na takiego trafić. Nie mówię że tylko mężczyźni zdradzają kobiety też to robią. Byłam osobą zdradzaną i tą dla której się zdradza. Tego drugiego żałuje i nie chce już nigdy się w coś takiego angażować. Jeżeli na swojej skórze doświadczyło się tego jak osoba którą się kocha zdradziła ból jest nie do opisania.
__________________
nieważne jak długo starałaś się być grzeczna, nie uciszysz w sobie niegrzecznej dziewczynki.
Abenteuer jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-02, 22:07   #25
201605091007
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 135
Dot.: zdrada powiedzec nie powiedzec?

ja poruszyłam ten problem z moim TŻtem wczoraj. i powiedział cos bardzo mądrege, że ze zdradą jest jak z alkoholizmem. Wszystko jest w porzątku, dopóki nie pijesz. Ale jeśli zdradzisz choć raz, wpadniesz w ciąg. A jeśli co gorsza partner wybaczy, to nawet wyrzuty sumienia znikną przy kolejnych zdradach, bo skoro wybaczylo się raz, to wybaczy się też ten drugi, trzeci, czwarty i dziesiąty.
201605091007 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-02, 22:19   #26
Candy_lips
Zakorzenienie
 
Avatar Candy_lips
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 9 016
Dot.: zdrada powiedzec nie powiedzec?

Ja uważam, że powinno się powiedzieć. Ja nie wyobrażam sobie nie powiedzieć, po prostu uważam, że związek budowany na takim poważnym kłamstwie to farsa i po drugie wyrzuty sumienia , że robię coś tak podłego nie dałyby żyć. Miałby prawo wiedzieć - moim zdaniem.
Dla mnie zdradą jest seks, pocałunek , zaangażowanie w relację z inną osobą , a flirt wielkim nadużyciem, tym bardziej jak notoryczny i partner wie , ze mnie to boli.
Z partnerem też o tym rozmawiałam i ma takie same zdanie. Też dla mnie jest ważna szczerość, a nie udawanie , że jest ok, a zdrada była.

Edytowane przez Candy_lips
Czas edycji: 2011-08-02 o 22:23
Candy_lips jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-04, 21:27   #27
Abenteuer
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 545
Dot.: zdrada powiedzec nie powiedzec?

Cytat:
Napisane przez Candy_lips Pokaż wiadomość
Ja uważam, że powinno się powiedzieć. Ja nie wyobrażam sobie nie powiedzieć, po prostu uważam, że związek budowany na takim poważnym kłamstwie to farsa i po drugie wyrzuty sumienia , że robię coś tak podłego nie dałyby żyć. Miałby prawo wiedzieć - moim zdaniem.
Dla mnie zdradą jest seks, pocałunek , zaangażowanie w relację z inną osobą , a flirt wielkim nadużyciem, tym bardziej jak notoryczny i partner wie , ze mnie to boli.
Z partnerem też o tym rozmawiałam i ma takie same zdanie. Też dla mnie jest ważna szczerość, a nie udawanie , że jest ok, a zdrada była.
No własnie. Ale co masz na myśli pisząc że zdradą jest zaangażowanie w relację z inną osobą? To że Twój partner nie może przyjaźnić się z inną kobietą?
__________________
nieważne jak długo starałaś się być grzeczna, nie uciszysz w sobie niegrzecznej dziewczynki.

Edytowane przez Abenteuer
Czas edycji: 2013-12-22 o 18:41
Abenteuer jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2011-08-05, 04:09   #28
Candy_lips
Zakorzenienie
 
Avatar Candy_lips
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 9 016
Dot.: zdrada powiedzec nie powiedzec?

Nie, przyjaźń ujdzie, bo mu ufam, lecz chodzi o zaangażowanie emocjonalne, zdradę emocjonalną, zaangażowanie zbyt duże , czyli np pisanie czułych liścików, wzdychanie do niej i kontakt nader przyjacielski.
Candy_lips jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-05, 18:57   #29
IamPosh
Raczkowanie
 
Avatar IamPosh
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 118
Dot.: zdrada powiedzec nie powiedzec?

Moim zdaniem jeśli dojdzie do zdrady i wie, że się to będzie powtarzać, to powinno się zakończyć stary, bezsensowny związek ale bez mówienia drugiej osobie o szczegółach - po co ją jeszcze dobijać
IamPosh jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-05, 19:08   #30
platekrozy
Zakorzenienie
 
Avatar platekrozy
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: II piętro
Wiadomości: 8 496
Dot.: zdrada powiedzec nie powiedzec?

Ja zawsze bym powiedziała,za drugą stronę nie mogę odpowiadać
__________________



platekrozy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:45.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.