|
Notka |
|
Zwierzęta domowe - wiZOOż Forum dla miłośników zwierząt domowych. Szukasz porady w temacie psów, kotów, żółwi, chomików itp.? Forum wiZOOż to miejsce dla ciebie. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Hiszpania/Gibraltar
Wiadomości: 893
|
Pomocy! uszy psa :(
Mam już dość starego mieszańca wilczura, uszy ma duże, stojące. I właśnie na czubkach gryzą go muchy
![]() ![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: ~.~.~.~
Wiadomości: 6 683
|
Dot.: Pomocy! uszy psa :(
nie, offem na pewno nie psikaj, bo po pierwsze-jak mówiłaś, to są rany, a po drugie i tak na muchy pewnie nie podziała
![]() rozumiem, ze pies jest na dworze? moze w domu muchy by go tak nie dreczyły? ale nie wiem jakie inne srodki(masci itp) Ci polecić ![]()
__________________
~.~.~.~.~.~.~.~.~.~ |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 285
|
Dot.: Pomocy! uszy psa :(
Gladys, spoko!
Sposob jest tak prosty, ze az nieprawdopodobny. Mialam ten sam problem, z moim rowniez mieszancem wilczura, kilka lat temu, a ktory i tak powraca co roku latem. Stosowalam rozne antybiotyki, krople do uszu i nic. Az jedna pani weterynarz poradzila mi stosowanie masci z witamina A. Zwyklej. W aptece kupisz za 2zl. Smaruje mu dwa razy dziennie. Nie uzywam zadnych rekawiczek, bo mi to zupelnie nie przeszkadza. Nakladam gruba warstwe i juz pod palcami czuje jak wykruszaja sie strupy i zostaje tylko skora. Pamietaj gruba warstwa, zeby muchy nie mogly dostac sie do krwi. Efekt gwarantowany. Co roku kupuje na lato tubke masci z wit. A i nie ma problemu. Nie wiem co to jest i skad sie bierze. Moze alergia? Pozdrawiam serdecznie. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Hiszpania/Gibraltar
Wiadomości: 893
|
Dot.: Pomocy! uszy psa :(
Cytat:
![]() ![]() Może zakleić plastrami? tylko jak długo się utrzymają na jego uszach, zapewne za raz mu będą przeszkadzały ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: Hiszpania/Gibraltar
Wiadomości: 893
|
Dot.: Pomocy! uszy psa :(
Cytat:
![]() ![]() lece po maść ![]() dzięki jeszcze raz ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 285
|
Dot.: Pomocy! uszy psa :(
Gladys, a po co zastanawiasz sie nad innymi sposobami. Ja swojemu, za rada innego weterynarza bandazowalam uszy z kawalkiem glowy.
Wyobraz sobie jak wygladal. Zrob to co Ci napisalam i nie kombinuj. Moj pies tez jest i w domu i na dworze. Takie sa uroki nie mieszkania w bloku. Pa |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 285
|
Dot.: Pomocy! uszy psa :(
Gladys, daj znac za jakis czas.
Moj Oskar ma 16 lat! |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: ~.~.~.~
Wiadomości: 6 683
|
Dot.: Pomocy! uszy psa :(
Cytat:
![]() myslę, że plastry z uszu szybko by pospadały ![]()
__________________
~.~.~.~.~.~.~.~.~.~ |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:44.