Czemu narzekacie na facetow? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2007-06-24, 19:37   #1
Klariska
Wtajemniczenie
 
Avatar Klariska
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 336
Question

Czemu narzekacie na facetow?


Zastanawia mnie czemu az tak wiele z was narzeka na facetow zupelnie nie widzac swojej winy czasem. Nie bierzecie pod uwage ich sposobu myslenia, nie rozmawiacie z nimi, wolicie sie poklocic i byc wielce obrazone. Czasem przeciez tylko warto spytac sie jakie jest ich zdanie i pojsc na kompromis. Na przyklad chcecie wychodzisz same na imprezy(moze ze znajomymi), TŻtowi sie to nie podoba i nie chce abyscie chodzily. Polowa z was pewnie by sie wielce obrazila ze on chce was ograniczac, a tu nie chodzi przewaznie o to. TŻ moze sie bac o was, byc zazdrosny ze ktos moze was poderwac itp. Nie warto isc na kompromis wtedy? Chocby taki ze bedziecie wychodzic razem?
Takze wiele z was nie przyznaje sie do popelnionych bledow, bo woli zrzucic cala wine na TŻta. Nie uczycie sie rozmawiac ze soba, sluchac co druga osoba mowi i czuje. Nie bierzecie tego pod uwage. Rozumiem ze trudno przyznac sie do popelnionego bledu.
Tak wiele opisanych historii(zwykle przesadzonych) na wizazu przedstawia w zlym swietle TŻtow. Opisujecie siebie jako bezbronne, smutne istotki, ktore nigdy w niczym nie zawinily. Rozumiem ze lepiej odgrywac role "swietej", tylko po co? By nasluchac sie zlych opini o TŻcie, czy typu "zerwij z nim". Lepiej wam dzieki temu??
Ja w wielu rzeczach zawinilam i nie boje sie do tego przyznac. Zrozumialam to dopiero po pewnym czasie. Patrze inaczej na nasze zachowanie, doszukuje sie tez swoich bledow i staram sie ich nie powtarzac choc to trudne.
Pewnie ten watek spotka sie z wielka krytyka, a to dlatego ze prawie kazda z was bedzie sie bronic przed tym co napisalam.

PS. Nie mowie ze wszyscy faceci sa bez winy, bo owszem sa tacy ktorzy nie zasluguja na nic, nawet na szczera rozmowe. Jednak kazdy z nas jest czlowiekiem i ma prawo do popelniania bledow, do ktorych powinien umiec sie przyznac.
__________________

Klariska jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-24, 19:54   #2
neitka
Zadomowienie
 
Avatar neitka
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 1 964
GG do neitka
Dot.: Czemu narzekacie na facetow?

Też się czasem dziwię takiemu postępowaniu, chociaz trudno mi wskazać konkretne przykłady. Jednak sama zauważam to, że coraz więcej kobiet w naszym społeczeństwie jest wychowywana na księżniczki głosząc hasła w stylu 'kocha to poczeka' i 'on nie jest ciebie wart'. Bardzo prosto darować sobie jakąkolwiek pracę nad sobą twierdząc, że próba załagodzenia sytuacji to tracenie przez kobietę godności. Mój Tż bardzo o mnie dba, co nie znaczy, że zawsze mówi do mnie tylko zdrobnieniami - czasem wyraża się złośliwie, lub ostrzej niż zwykle - normalne (oczywiście do pewnych granic ), a często słyszę, że jak ja mogę sobie pozwalać na takie coś - mimo, że nie wyobrażam sobie, żeby polecial w moja stronę z jego ust jakis epitet.

Podobnie denerwuje mnie, jak wypowiada się młoda dziewczyna pisząc, że jej chłopak zaczyna nalegać na zbliżenia - zawsze kończy się tym, że dla niego to szklanka wody, a Ty jesteś cacy. Nikt nie myśli o tym, że chłopak się z tym męczy, że chce kochać swoją dziewczynę również w fizycznym wymiarze. Od razu jest skreślony, jako ten 'zbyt napalony'. Niewielu osobom wpada do głowy, że może by z nim pogadać? Powiedzieć, że się nie jest gotowym? Takich przykładów jest od groma.
__________________
I will marry melody...


neitka
neitka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-24, 20:15   #3
Sweet_21
Zakorzenienie
 
Avatar Sweet_21
 
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 8 052
Dot.: Czemu narzekacie na facetow?

Mnie denerwuje, że po sobie nie sprząta

A ja?? Ja jestem grzeczna
__________________

Bartuś
29.08.2009

"Byle smród co walczy z wentylatorem uważa się za Don Kichota"
/S.J.Lec/
Sweet_21 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-24, 20:33   #4
ahinsa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 5 278
Dot.: Czemu narzekacie na facetow?

Yyy, nie załapałam sensu.
A z krytyką owszem, wątek spotka się na pewno. Ale nie dlatego, że wizażanki lubią udawać świętoszki i nie chcą podjąć się pracy nad sobą , ale dlatego, że tak okropnie uproszczone jest to wszystko, co napisałaś...
I ja naprawdę nie załapałam, po co...?


Cytat:
Zastanawia mnie czemu az tak wiele z was narzeka na facetow zupelnie nie widzac swojej winy czasem. Nie bierzecie pod uwage ich sposobu myslenia, nie rozmawiacie z nimi, wolicie sie poklocic i byc wielce obrazone. Czasem przeciez tylko warto spytac sie jakie jest ich zdanie i pojsc na kompromis. Na przyklad chcecie wychodzisz same na imprezy(moze ze znajomymi), TŻtowi sie to nie podoba i nie chce abyscie chodzily. Polowa z was pewnie by sie wielce obrazila ze on chce was ograniczac, a tu nie chodzi przewaznie o to. TŻ moze sie bac o was, byc zazdrosny ze ktos moze was poderwac itp. Nie warto isc na kompromis wtedy? Chocby taki ze bedziecie wychodzic razem?
Takze wiele z was nie przyznaje sie do popelnionych bledow, bo woli zrzucic cala wine na TŻta. Nie uczycie sie rozmawiac ze soba, sluchac co druga osoba mowi i czuje. Nie bierzecie tego pod uwage. Rozumiem ze trudno przyznac sie do popelnionego bledu.
Tak wiele opisanych historii(zwykle przesadzonych) na wizazu przedstawia w zlym swietle TŻtow. Opisujecie siebie jako bezbronne, smutne istotki, ktore nigdy w niczym nie zawinily. Rozumiem ze lepiej odgrywac role "swietej", tylko po co? By nasluchac sie zlych opini o TŻcie, czy typu "zerwij z nim". Lepiej wam dzieki temu??
Ja w wielu rzeczach zawinilam i nie boje sie do tego przyznac. Zrozumialam to dopiero po pewnym czasie. Patrze inaczej na nasze zachowanie, doszukuje sie tez swoich bledow i staram sie ich nie powtarzac choc to trudne.
Pewnie ten watek spotka sie z wielka krytyka, a to dlatego ze prawie kazda z was bedzie sie bronic przed tym co napisalam.

PS. Nie mowie ze wszyscy faceci sa bez winy, bo owszem sa tacy ktorzy nie zasluguja na nic, nawet na szczera rozmowe. Jednak kazdy z nas jest czlowiekiem i ma prawo do popelniania bledow, do ktorych powinien umiec sie przyznac.
__________________
ahinsa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-24, 20:35   #5
SiSleyS
Zakorzenienie
 
Avatar SiSleyS
 
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 454
Dot.: Czemu narzekacie na facetow?

Cytat:
Napisane przez ahinsa Pokaż wiadomość
Yyy, nie załapałam sensu.
A z krytyką owszem, wątek spotka się na pewno. Ale nie dlatego, że wizażanki lubią udawać świętoszki i nie chcą podjąć się pracy nad sobą , ale dlatego, że tak okropnie uproszczone jest to wszystko, co napisałaś...
I ja naprawdę nie załapałam, po co...?
hmm... ja chyba też
__________________
SiSleyS jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-24, 20:43   #6
moren
Wtajemniczenie
 
Avatar moren
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 264
GG do moren
Dot.: Czemu narzekacie na facetow?

Cytat:
Napisane przez Sweet_21 Pokaż wiadomość
Mnie denerwuje, że po sobie nie sprząta

A ja?? Ja jestem grzeczna
Hehe, nieźle

Ja wiem,że nie jestem aniołkiem,ale nie czepiam się o wszystko.Dopiero,jak mój TZ naprawdę z czymś przegnie,to rozmawiamy o tym długo i konkretnie.Z resztą tak też jest w 2 stronę Przyznam,że z moim poprzednim facetem tak nie było,bo to on strzelał fochy o każdą głupotę.Dosłownie(w co i tak pewnie nie uwierzycie).Dlatego i ja w związku z nim taka się stałam,bo stwierdziłam,że jak on może strzelać fochy to i ja mogę.
Ale mój obecny TŻ jest cudownym człowiekiem i naprawdę świetnym facetem.Kiedyś powiedziałam coś takiego o nim koleżance na gg,to się zdziwiła,że jeszcze tacy istnieją (wg niej faceci albo lecą na kasę,albo są seksoholikami ).
Co do postów i wątków,to ktoś nas prosi o radę,a wiadomo,że w tym momencie znamy tyklo punkt widzenia tej osoby.Nie trudno nam więc jest łatwo zaszuflatkować faceta.Z drugiej strony uważam,że każda kobieta zasługuje na szacunek.Teraz,dzięki mojemu TŻ wiem,że i ja na niego zasługuję.Daltego pewnych zachowań nie przyjmuję do wiadomości,albo mi się one nie podobają.
Miałam nawet taką sytuację,że umpela ciągle narzekała na swojego faceta.To on był ten zły i niedobry.I my go za takiego mieliśmy.A potem okazało się,że ona też nie jest bez winy.Wprost przeciewnie.To mnie nauczyło tego,żeby brać też pod uwagę zdanie tej 2 osoby.
Ale już tak mam,że trzymam zawszę stronę kobiet,więc często sobie tu na wizażu popsioczę na facetów (chociaż nie zawsze może być to fair,bo nie znam sprawy od tej 2 strony)
moren jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-24, 20:58   #7
Agatkia
Zadomowienie
 
Avatar Agatkia
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 1 867
Dot.: Czemu narzekacie na facetow?

Ja mam wrazenie, ze autorce wątku chodziło o to, ze często zamiast porozmawiać ze swoim facetem, rozwiązac jakoś napiętą sytuację, wypracowac rozwiazanie- WSPOLNIE Z DRUGĄ POLOWKĄ- pelne złosci zakładamy kolejne wątki na wizażu wyładowując swoja złosc i oczekujemy (najczesciej) akceptacji swojego punktu widzenia... Facet oczywiscie jest z góry skazany na przegraną, bo sytuacja jest zwykle nakreślona bardzo subketywnie i pewnie nie raz odpowiedzi pod watkiem bylby zupelnie inne gdyby nasi tz mieli cos do powiedzenia w danej kwestii... A nam chyba sprawia przyjemność, kiedy możemy zatriumfować i utwierdzić sie w naszych przekonaniach i nawet nie szukamy drogi, by rzeczywisty problem rozwiazać. Rozumiem, ze wizaz jest po to aby pytac, ale czesc watkow w stylu : co on mysli? dlaczego to powiedzial? itd jest dla mnie niezrozumiala... - totalny brak komunikacji i zamykanie sie w kręgu wlasnych domysłów+ przekonanie o własnej nieomylności.

Tak ja odebrałam ten wątek...
Agatkia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2007-06-24, 21:03   #8
dorazmora
Raczkowanie
 
Avatar dorazmora
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 88
Dot.: Czemu narzekacie na facetow?

Po to jest te forum by m.in. wywalic co leży na żołądzie. Jeśli mam doła to lubię tu coś poklikac, bo wiem że znajdę pocieszenie. . A anonimowośc pozwala na szczerośc obsolutną. Facet nie zawsze rozumie kobietę. I jestem przekonana, że na jakimś typowo męskim forum ONI narzekają na nas
dorazmora jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-24, 21:04   #9
Klariska
Wtajemniczenie
 
Avatar Klariska
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 336
Dot.: Czemu narzekacie na facetow?

Agatkia dziekuje bardzo , wlasnie o to mi chodzi
PS.Lece dalej sie uczyc.
__________________

Klariska jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-24, 21:20   #10
piotrek-1983
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 142
Dot.: Czemu narzekacie na facetow?

Klariska, brawo! Zdrowe myslenie dojrzałej kobiety. Rozumiem każde slowo, nie wiem co w tym tekscie jest niezrozumiałego?

W skrócie - nie powiecie o co chodzi, nie wyjaśniecie kwestii spornych - odwrót na pięcie, foch, ect, a facet stoi i zastanawia się o co chodzi?.
Nie mówie, że wszystkie tak postępują, nie mówie że pozostałe postępują tak zawsze, ot temat aktualny i prawdziwy i zapewne przynajmniej raz każda z Was taką sytuację przeżyła.


A teraz dostane
Jestem po Tyskim, stąd forma wypowiedzi jest niespójna, nie zawiera znaków diakrytycznych i zawiera kilka błędów stylistycznych i/lub ortograficznych
Zapewne dlatego też zrozumiałem Klariske
__________________

piotrek-1983 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-24, 21:21   #11
moren
Wtajemniczenie
 
Avatar moren
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 264
GG do moren
Dot.: Czemu narzekacie na facetow?

Ja nigdy nie podchodzę do tego typu wątków na poważnie,no bo wiadomo,ze dziewczyna poczuła się skrzywdzona,chce się wygadać,pewnie jeszcze trochę podkoloryzuje fakty i już mamy bardzo subiektywną opowieść.Zresztą,jeśli działają emocje ciężko jest być obiektywnym.Może więc większość wypowiedzi też jest pisana pod wpływem emocji
Ten wątek wyląda teraz na taki w zupełnie przeciwną stronę-rozgrzeszmy facetów.Idźmy z nimi do łużka,jeśli nie mamy na to ochoty,bo oni tego potrzebują.Żartuję oczywiście,ale nie znając dokładnie sprawy nie możemy obiektywnie ocenić ani jego,ani jej.A może to on zna ją 2 tygodnie i już ciągnie do łużka?Dziwne to takie.
W każdym razie,ja złego słowa o swoim TŻ powiedzieć nie mogę (chociaż ideałem nie jest) i tego się trzymam
moren jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2007-06-24, 21:25   #12
ahinsa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 5 278
Dot.: Czemu narzekacie na facetow?

Agatkia, ależ ja doskonale rozumiem treść wątku i nie trzeba mi jej tłumaczyć. Ja nie rozumiem sensu powstawania takiego wątku, a już tym bardziej nie rozumiem jak można tak upraszczać, jak zrobiła to autorka. Po krótce przedstawię jednak, co mam na myśli (przepraszam, że używam twojej wypowiedzi) :

Cytat:
Napisane przez Agatkia Pokaż wiadomość
zamiast porozmawiać ze swoim facetem, rozwiązac jakoś napiętą sytuację, wypracowac rozwiazanie- WSPOLNIE Z DRUGĄ POLOWKĄ- pelne złosci zakładamy kolejne wątki na wizażu wyładowując swoja złosc i oczekujemy (najczesciej) akceptacji swojego punktu widzenia...
A skąd założenie, że się tego nie robi?
I co złego jest w wyładowywaniu złości, która jest naturalną reakcją na jakiekolwiek niepowodzenia czy frustracje?
A juz tym bardziej nie widzę nic złego w poszukiwaniu wsparcia.

Cytat:
Napisane przez Agatkia
Facet oczywiscie jest z góry skazany na przegraną, bo sytuacja jest zwykle nakreślona bardzo subketywnie i pewnie nie raz odpowiedzi pod watkiem bylby zupelnie inne gdyby nasi tz mieli cos do powiedzenia w danej kwestii...
A czym to sie różni od poszukiwania rady i wsparcia wśród znajomych? Niczym. Naturalne jest, ze jeśli cos nas boli, to szukamy kogoś, kto nam pomoże. No nie?
Mamy się zamykać w skorupach, o przepraszam... w naszych związkach i nie rozmawiać o tym, jak się nam układa z nikim innym, tylko z partnerem? W pewnych rodzajach związków grozi to aż patologią - choć wiem, ze teraz przejaskrawiam.
Naturalne jest również, że opowiadamy "subiektywną wersję prawdy". Że przedstawiamy swój punkt widzenia. Bo cos nas, przypuśćmy, zabolało albo zezłościło. I to my chcemy poczuć się lepiej, wyładować. Złe? Normalne.

Cytat:
Napisane przez Agatkia
A nam chyba sprawia przyjemność, kiedy możemy zatriumfować i utwierdzić sie w naszych przekonaniach i nawet nie szukamy drogi, by rzeczywisty problem rozwiazać.
Ale wygadanie się (NIE utożsamiam tego, jak autorka, z triumfowaniem) i nawet pożalenie się na czyjeś zachowanie nie wyklucza poszukiwania rozwiązania! Jest tylko chwilowym wyładowaniem się. Dziżys...

Cytat:
Napisane przez Agatkia
totalny brak komunikacji i zamykanie sie w kręgu wlasnych domysłów + przekonanie o własnej nieomylności.
Yyy. No i właśnie, mamy sęk.
Nie lubię zbawiania świata na siłę. Ludzie tak mają. Bo to ludzkie.
W dodatku znowu nie wiem o co idzie: skąd założenia o jakimś braku komunikacji czy własnej nieomylności? Na jakiej podstawie? Nawet jeśli ludzie się prawidłowo komunikują, i tak istnieją problemy nie do rozwiązania i przynajmniej takie wygadanie sie i znalezienie oparcia dużo daje.

Nie lubię nadinterpretowania i generalizacji. A z tym mam w tym wątku do czynienia. Żeby to się chociaż odnosiło do jakiegoś konkret przypadku. Ale się nie odnosi. I jak tu polemizować? Z czym?

Chyba tylko rację czeba przyznać, co nie?
__________________
ahinsa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-24, 21:33   #13
Fresa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 26 228
Dot.: Czemu narzekacie na facetow?

Cytat:
Napisane przez ahinsa Pokaż wiadomość
Yyy, nie załapałam sensu.
A z krytyką owszem, wątek spotka się na pewno. Ale nie dlatego, że wizażanki lubią udawać świętoszki i nie chcą podjąć się pracy nad sobą , ale dlatego, że tak okropnie uproszczone jest to wszystko, co napisałaś...
I ja naprawdę nie załapałam, po co...?
Sens jest oczywisty.
Kobiety też powinny się zastanowić nad swoim postępowaniem .


I dlaczego od razu krytyka ?
Bo prawda w oczy kole ?
__________________



Fresa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-24, 21:38   #14
moren
Wtajemniczenie
 
Avatar moren
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 264
GG do moren
Dot.: Czemu narzekacie na facetow?

Cytat:
Napisane przez piotrek-1983 Pokaż wiadomość
Klariska, brawo! Zdrowe myslenie dojrzałej kobiety. Rozumiem każde slowo, nie wiem co w tym tekscie jest niezrozumiałego?

W skrócie - nie powiecie o co chodzi, nie wyjaśniecie kwestii spornych - odwrót na pięcie, foch, ect, a facet stoi i zastanawia się o co chodzi?.
Nie mówie, że wszystkie tak postępują, nie mówie że pozostałe postępują tak zawsze, ot temat aktualny i prawdziwy i zapewne przynajmniej raz każda z Was taką sytuację przeżyła.


A teraz dostane
Jestem po Tyskim, stąd forma wypowiedzi jest niespójna, nie zawiera znaków diakrytycznych i zawiera kilka błędów stylistycznych i/lub ortograficznych
Zapewne dlatego też zrozumiałem Klariske
A pewnie A masz :plask: i jeszcze raz

I nawet się tym Tyskim nie podzielisz

A tak serio,to ja miałam faceta,który strzelał strasznie fochy,to było czasami nie do wytrzymania.A próba rozmowy o jakiś problemach kończyła się wręcz awanturą.Rozumiem więc,że trzeba rozmawiać i stosuję się do tego.Ale mam takie doświadczenie,że wiem,iż faceci też są nieźli pod tym względem i nie mam zamiaru ich usprawiedliwiać.

Zgadzam się w zupełności z ahinsą Słusznie prawisz
moren jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-24, 21:57   #15
Klariska
Wtajemniczenie
 
Avatar Klariska
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 336
Dot.: Czemu narzekacie na facetow?

ahinsa napisala:
Cytat:
Mamy się zamykać w skorupach, o przepraszam... w naszych związkach i nie rozmawiać o tym, jak się nam układa z nikim innym, tylko z partnerem? W pewnych rodzajach związków grozi to aż patologią - choć wiem, ze teraz przejaskrawiam.
Naturalne jest również, że opowiadamy "subiektywną wersję prawdy". Że przedstawiamy swój punkt widzenia. Bo cos nas, przypuśćmy, zabolało albo zezłościło. I to my chcemy poczuć się lepiej, wyładować. Złe? Normalne.
Moim zdaniem jesli istnieje problem to wlasnie NA POCZATKU powinnismy z partnerem porozmawiac, wyjasnic wszystko. Pozniej jesli nie dojdziemy do porozumienia mozemy szukac rady na forum czy u znajomych. Tylko po co opisywac wtedy "subiektywna wersje prawdy", a nie tak jak naprawde bylo, kazdy blad TŻta i swoj? Skoro nie opiszemy prawdziwej wersji niektore rady beda bezsensowne, a dana osoba bedzie zyla w przeswiadczeniu ze nic zlego nie zrobila.

Cytat:
W dodatku znowu nie wiem o co idzie: skąd założenia o jakimś braku komunikacji czy własnej nieomylności? Na jakiej podstawie? Nawet jeśli ludzie się prawidłowo komunikują, i tak istnieją problemy nie do rozwiązania i przynajmniej takie wygadanie sie i znalezienie oparcia dużo daje.
Na jakiej podstawie? Przeczytalam wiele wypowiedzi, pytalam sposo osob czy rozmawialy o swoich problemach z TŻtem. Odpowiadaly ze nie bo uwazaly ze albo same sie rozwiaza, albo ze one sa bez winy. Rzadko zdarzaly sie odpowiedzi ze rozmawialy. Nie przecze ze jesli nawet sie rozmawia, to mozna rozwiazac kazdy problem. Mowie tylko ze od tego trzeba zaczac, starac sie zrozumiec argumenty strony przeciwnej, podac swoje argumenty i znalezc jakis kompromis(oczywiscie jesli obie strony tego chca). Latwiej jest po prostu kogos zostawic niz wlozyc wysilek w to by byc szczesliwym!

Edit:Nie podaje przykladow, a to wszystko dlatego ze kazdy zwiazek jest inny.
Sens watku zostal podany juz, nie bede sie powtarzac.
Fresa napisala:
Cytat:
Kobiety też powinny się zastanowić nad swoim postępowaniem .
__________________


Edytowane przez Klariska
Czas edycji: 2007-06-24 o 22:05 Powód: dopisek
Klariska jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-24, 22:06   #16
Ptysio5
Zakorzenienie
 
Avatar Ptysio5
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 545
Dot.: Czemu narzekacie na facetow?

Cytat:
Napisane przez Klariska Pokaż wiadomość
Przeczytalam wiele wypowiedzi, pytalam sposo osob czy rozmawialy o swoich problemach z TŻtem. Odpowiadaly ze nie bo uwazaly ze albo same sie rozwiaza, albo ze one sa bez winy. Rzadko zdarzaly sie odpowiedzi ze rozmawialy.
ja się z tym raczej nie spotykam.

Cytat:
Napisane przez Klariska Pokaż wiadomość
Nie przecze ze jesli nawet sie rozmawia, to mozna rozwiazac kazdy problem. Mowie tylko ze od tego trzeba zaczac, starac sie zrozumiec argumenty strony przeciwnej, podac swoje argumenty i znalezc jakis kompromis(oczywiscie jesli obie strony tego chca).
a z tym owszem...
i to jest dużo większy problem.

Cytat:
Napisane przez Klariska Pokaż wiadomość
Latwiej jest po prostu kogos zostawic niz wlozyc wysilek w to by byc szczesliwym!
myslę, że to też zależy od kilku czynników. Czasem trudniej jest kogoś zostawić...
Ptysio5 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-24, 22:15   #17
ahinsa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 5 278
Dot.: Czemu narzekacie na facetow?

Cytat:
Napisane przez Klariska Pokaż wiadomość
Latwiej jest po prostu kogos zostawic niz wlozyc wysilek w to by byc szczesliwym!
Cytat:
Napisane przez Ptysio5 Pokaż wiadomość
Czasem trudniej jest kogoś zostawić...
Ptyś poruszyła ważną kwestię.
Klarisko, w dalszym ciągu bardzo upraszczasz. Rozstanie faktycznie może być ucieczką od problemu i pewnie często nim jest. Ale niekiedy dużo trudniejsze i wymagające dojrzałosci jest zrozumienie, że dany problem jest nie do rozwiązania i zakończenie związku. Pozostanie w nim nie może byc utożsamiane ze szczęściem.

W ogóle każdy tu teraz będzie pisał ze swojej perspektywy, bo wątek jest bardzo niekonkretny. Jest przesłanie, okej. Ładne przesłanie. Dla mnie jednak zdecydowanie zbyt uogólnione i nie upoważniające do wszystkich innych wniosków, jakie Klarisko wyciągasz.

EOT
__________________
ahinsa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-24, 22:21   #18
moren
Wtajemniczenie
 
Avatar moren
 
Zarejestrowany: 2003-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 264
GG do moren
Dot.: Czemu narzekacie na facetow?

Wiadomo,że w związek trzeba wlozyć dużo wysiłku.Oboje: i kobieta i facet muszą,tak z jednej strony to się nie da Ale jeśli ktoś nie chce rozmawiać z 2 osobą,tylko zadaje pytanie na forum,to co my w tym momencie możemy?Dla mnie taki związek jest bez sensu,bo nie ma w nim zaufania,przyjazni i bliskości

I wogóle,to to dziwne jest bo nie tylko kobiety takie są,ale i mężczyźni.I tu,i tu się tacy znajdą.I co poradzisz?Nie możesz więc tak mówić,albo mówića,ale nie w tkai sposób,jakbyś chciała to odnieść do nas wszystkich
moren jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-24, 22:29   #19
Klariska
Wtajemniczenie
 
Avatar Klariska
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 336
Dot.: Czemu narzekacie na facetow?

moren napisala;
Cytat:
I wogóle,to to dziwne jest bo nie tylko kobiety takie są,ale i mężczyźni.I tu,i tu się tacy znajdą.I co poradzisz?Nie możesz więc tak mówić,albo mówića,ale nie w taki sposób,jakbyś chciała to odnieść do nas wszystkich
Czy to sie mnie tyczylo?
Jesli tak, to na samym poczatku napisalam ze wiele kobiet narzeka, nie mowilam ze wszystkie.
__________________

Klariska jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2007-06-24, 23:08   #20
SzpiegZKrainyDeszczowców
Zakorzenienie
 
Avatar SzpiegZKrainyDeszczowców
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 8 656
Dot.: Czemu narzekacie na facetow?

A ja nie znam baby co by sie nie wybielala wyplakujac mi sie w rekaw...
Wina zawsze lezy po obu stronach
__________________
handmade

-A ty kto?
-Dobra wróżka.
-Z siekierą?
-A widzisz jak ty mało wiesz o dobrych wróżkach?

SzpiegZKrainyDeszczowców jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-25, 01:57   #21
_Magda
BAN stały
 
Avatar _Magda
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 950
Dot.: Czemu narzekacie na facetow?

Cytat:
Napisane przez ahinsa Pokaż wiadomość
. Rozstanie faktycznie może być ucieczką od problemu i pewnie często nim jest. Ale niekiedy dużo trudniejsze i wymagające dojrzałosci jest zrozumienie, że dany problem jest nie do rozwiązania i zakończenie związku. Pozostanie w nim nie może byc utożsamiane ze szczęściem.

Ano własnieJeśli problem jakiś w związku się powtarza,regularnie(a więc następuje kwestia sporna,potem pszeprszanie i obiecanki,że już nigdy,potem czas sielanki i znów problem) to bywa,że rozstanie jest jedynym wyjściem.Ale można oczywiście się szaprać,wybaczać i próbowac do upadłego,tylko czy jest sensJeśli niektórym dobrze w takim związku to prosze bardzoSzarpanine ma zapewnioną do końca życia


A co do pierwszego posta Klariski.Wg mnie jeśli TŻ nie chce aby jego dziewczyna chodziła bez niego na imprezy to to jest ograniczanie jejKompromis polegający na tym,że wychodza tylko razem jest dziwny.I to nie dlatego,ze taka o jakże okropna kobieta nie rozumie jakie niewinne i wspaniałe pobudki ma jej nieskazitelny TŻ,a więc,że nie chce jej ograniczac,ale po prostu jest zazdrosny i boi się że ją ktoś poderwieTo ja powiem,że powinien jej ufać,że się poderwać nie da.I na cóż ograniczenie jej możliwości-jeśli będzie chciała to się da poderwać nawet jak pójdzie z nim na imprezeZaufanie.
Poza tym zdrowsze jest wg mnie aby każdy miał czasem wyjścia w swoim gronie np babksie wieczory wychodzace poza wyjście do kina czy domówki-po prostu wyszalenie się na baletach w babskim gronie a w przypadku faceta wyjscie z kumplami.
_Magda jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-25, 07:21   #22
Klariska
Wtajemniczenie
 
Avatar Klariska
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 336
Dot.: Czemu narzekacie na facetow?

_Magda ograniczanie? Nawet jesli ktos sie na cos takiego godzi i mu z tym dobrze? Ciekawe... Ty mi mowisz o zaufaniu? Gdybym byla z Toba to na pewno bym na tym bardzo dobrze wyszla
__________________

Klariska jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-25, 07:50   #23
***luna
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 8 190
Dot.: Czemu narzekacie na facetow?

Naw2et jak sobie narzekam to i tak sparwa kończy się zwykle w ten sposób,że problem jest przeze mnie i TŻ przegadany.
Tzw foch jest z innej bajki niż my
__________________
Blogi są dwa
blogowo: poradnik emigranta nowy post:
14/10/2012 Obyście tego postu nie potrzebowali
blogowo:
aktywnie
nowy post 12/09/2012 Veni Vidi Vici
***luna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-25, 08:18   #24
Agatkia
Zadomowienie
 
Avatar Agatkia
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 1 867
Dot.: Czemu narzekacie na facetow?

Ja absolutnie nie chce upraszczać. Napisałam tylko swoje odczucia po przeczytaniu pierwszego postu załozycielki wątku. Oczywisćie, ze nie można powiedzieć, ze kobiety są be a faceci cacy albo odwrotnie. Ile par, tyle rozwiązań Dobrze jest tez wyrzucić z siebie złe emocje, ale w moim -odczuciu w wielu przypadkach- nic za tym nie idzie. Duzo prosciej jest załozyc kolejny wątek niz zrobic cokolwiek ze swoim zwiazkiem, ktory boryka sie z problemem. Jeszcze raz podkreslam, ze nie jestem negatywnie nastawiona do nikogo, watki, które maja dla mnie okresloną wymowę po prostu omijam. Ja taka tendencje ostatnio zauwazyłam, ani mnie to oburza ani grzeje ani ziebi, tylko dziwi. I tu zgadzam sie z załozycielką wątku, co nie znaczy, ze mam klapki na oczach i w każdym wątku doszukuję sie podobnej wymowy.
Agatkia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-25, 08:27   #25
neitka
Zadomowienie
 
Avatar neitka
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 1 964
GG do neitka
Dot.: Czemu narzekacie na facetow?

No ja się bardzo często spotykam z tym, że jak pojawia sie problem to facet w związku dąży do jakiejś konfrontacji (to nie jest reguła), a kobieta woli pomilczeć, zapłakać, niech on się domyśli, boprzecież czy nie widzi, że jestem zła/ smutna / cośtam?

Do tego abstrachując od wizażu, gdzie jest się anonimowym. Znam parę z bardzo władczą dziewczyną - typowa księżniczka. Osoba sama w sobie bardzo w porządku, ale jej Tżtowi współczuję. Dostaje limit alkoholu, który może wypić, jak już ona wyjdzie w jego towarzystwie (z jego znajomymi) to go morduje, że jej sie nudzi i 'chodźmy do domu'. A już nie daj Boże, jak jest z nią umówiony i nagle sie np trafia okazja obejrzenia meczu w męskim towarzystwie - to ona go nie puści, bo umówił się z nią i koniec. I jak on by mógł ją tak potraktować?! Czasem, jak ona wychodzi od znajomych to decyduje czy on może jeszcze zostać, czy wraca z nia do domu. Efekt? Jej Tz dość mocno kombinuje, ale nie żeby sprostać, tylko, żeby ona się nie dowiedziała, ile wypił itp.

Znam sporo takich księżniczek - tylko, że większość bardziej subtelnych w wyrażaniu swoich zachcianek. A narzekają, że ich facet to i tamto...
__________________
I will marry melody...


neitka
neitka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-25, 08:46   #26
pina92
Raczkowanie
 
Avatar pina92
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 140
Dot.: Czemu narzekacie na facetow?

Robią z igły widły i są zazdrośni
pina92 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-25, 08:55   #27
_Magda
BAN stały
 
Avatar _Magda
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 950
Dot.: Czemu narzekacie na facetow?

Cytat:
Napisane przez Klariska Pokaż wiadomość
_Magda ograniczanie? Nawet jesli ktos sie na cos takiego godzi i mu z tym dobrze? Ciekawe...
Jeśli ktoś się na to godzi i mu z tym dobrze to dlatego,że nie zna innej sytuacji,bo skąd ma znać skoro nie zostało mu pozwolone spróbowanie

Cytat:
Napisane przez Klariska Pokaż wiadomość
_
Ty mi mowisz o zaufaniu? Gdybym byla z Toba to na pewno bym na tym bardzo dobrze wyszla
A mozesz rozwinąć?Bo widzę,że coś Cię bardzo rozbawiło,a ja nie bardzo rozumiem co.I zwłaszcza ostatnie zdanie mnie bardzo ineteresuje.Powiedziaaś A,to powiedz też B.

Cytat:
Napisane przez neitka Pokaż wiadomość
No ja się bardzo często spotykam z tym, że jak pojawia sie problem to facet w związku dąży do jakiejś konfrontacji (to nie jest reguła), a kobieta woli pomilczeć, zapłakać, niech on się domyśli, boprzecież czy nie widzi, że jestem zła/ smutna / cośtam?

Do tego abstrachując od wizażu, gdzie jest się anonimowym. Znam parę z bardzo władczą dziewczyną - typowa księżniczka. Osoba sama w sobie bardzo w porządku, ale jej Tżtowi współczuję. Dostaje limit alkoholu, który może wypić, jak już ona wyjdzie w jego towarzystwie (z jego znajomymi) to go morduje, że jej sie nudzi i 'chodźmy do domu'. A już nie daj Boże, jak jest z nią umówiony i nagle sie np trafia okazja obejrzenia meczu w męskim towarzystwie - to ona go nie puści, bo umówił się z nią i koniec. I jak on by mógł ją tak potraktować?! Czasem, jak ona wychodzi od znajomych to decyduje czy on może jeszcze zostać, czy wraca z nia do domu. Efekt? Jej Tz dość mocno kombinuje, ale nie żeby sprostać, tylko, żeby ona się nie dowiedziała, ile wypił itp.

Znam sporo takich księżniczek - tylko, że większość bardziej subtelnych w wyrażaniu swoich zachcianek. A narzekają, że ich facet to i tamto...
Ja z kolei spotykam się z odwrotną sytuacją-że kobieta chce rozmawiać,a facet woli przmeilczeć,przeczkeać:ro lleyes:

Co do opisanych tu zachowań 'księżniczek' to tak,niestety są i takie kobiety i też współczuje wtedy facetowi.Zwykle-jak zwróciła mi ostatnio uwagę pewna mądra osoba -są to kobiety młode albo w pierwszych związkach(choć oczywiście nie zawsze).Facet ma przerypane z taką babą
_Magda jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-25, 09:09   #28
201804200947
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 8 936
Dot.: Czemu narzekacie na facetow?

Ja tak jak Sweet.
Grzecznam.

A poza tym mój TZ przeważnie nie sprawia problemów więc nie mam kiedy na niego narzekać.
Nie piekli się kiedy mam ochotę sama wyjść-on w tym czasie też spotka się z kolegami,pogra,pójdzie na kosza.
On chce iść na mecz?
Proszę bardzo-ja zajmę się sobą.
TYlko na zakupach na niego narzekam.. o tak.
Ja chce kupić torebkę a on:
"Jezuuu daj spokój,po co Ci to?Chodź kupimy pistolet na kulki?"
No i mi kurcze nie chce pomóc
201804200947 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-25, 09:12   #29
SzpiegZKrainyDeszczowców
Zakorzenienie
 
Avatar SzpiegZKrainyDeszczowców
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 8 656
Dot.: Czemu narzekacie na facetow?

Cytat:
Napisane przez _Magda Pokaż wiadomość
Jeśli ktoś się na to godzi i mu z tym dobrze to dlatego,że nie zna innej sytuacji,bo skąd ma znać skoro nie zostało mu pozwolone spróbowanie
Chyba Ci Magdo słonce przygrzało delikatnie mówiąc, może pomyśl o czapce z daszkiem. Jesli nie lubie wychodzic na imprezy sama i wole isc z TZ to dlatego że nie znam sytuacji gdy ide sama na impreze? W tym momencie sie kompletnie ośmieszyłaś. Ide na impreze z TZ bo nie lubie chodzic sama, proste? Logiczne? Nie jest to wynik jego zmuszania mnie do jego towarzystwa.
__________________
handmade

-A ty kto?
-Dobra wróżka.
-Z siekierą?
-A widzisz jak ty mało wiesz o dobrych wróżkach?

SzpiegZKrainyDeszczowców jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-06-25, 09:17   #30
_Magda
BAN stały
 
Avatar _Magda
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 950
Dot.: Czemu narzekacie na facetow?

Dzięki Ci Szpiegu za mocne słowa.Uwielbiam osoby,które są miłe i fajne,ale jak powiedzieć coś co się im nie podoba to rzucają się z pazurami.
Nie będę się rozwlekać,tylko powiem,że Twój post jest nieco chamski.Tyle.
_Magda jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:27.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.