|
|||||||
| Notka |
|
| Fitness, bieganie, joga - spalamy kalorie Forum dla osób, które lubią aktywność fizyczną i chcą spalić zbędne kalorie. Wejdź, poznaj świat fitnessu i różne rodzaje aktywności fizycznej np. joga, pilates czy zumba. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Pleasant Hill
Wiadomości: 7 852
|
Cwicze i... tyje :(
Ćwiczę i tyję! Co jest nie tak? Na wakacjach większość czasu spędziłam w domu i ważyłam 47/48 kg, a teraz, kiedy zaczął się rok szkolny mamy wf ze strasznie wymagającą nauczycielką i po każdej lekcji jestem padnięta. Logicznie rzecz biorąc powinnam schudnąć, ale jest na odwrót - po tygodniu ważę już 52 kg
. Dlaczego?
|
|
|
|
|
#2 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Cwicze i... tyje :(
ile masz wzrostu?
może po prostu zaczynasz więcej jeść,albo z jakiś przyczyn zatrzymujesz w organiźmie wodę [zwróć uwagę ile pijesz i ile sikasz ].Ogólnie mięśnie ważą więcej niż tłuszcz, ale to niemożliwe,żebyś zyskała 4 kg mięśni w tydzień
|
|
|
|
|
#3 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Pleasant Hill
Wiadomości: 7 852
|
Dot.: Cwicze i... tyje :(
Wiem, że to wydaje się po prostu głupie, ale to prawda. Nie jem więcej, bo do szkoły nie noszę drugiego śniadania a lekcje mam jakieś 7/8 godzin.
Nie wiem co jest ze mną nie tak... Niedawno byłam na Mogielicy (góra, która ma 1170 m n.p.m.). Wyszliśmy na sam szczyt. Po powrocie do domu ważyłam jakiś kilogram więcej, a parę dni później, kiedy przesiadywałam cały czas w domu waga wróciła do normy. P.S. Mam 164 cm wzrostu. |
|
|
|
|
#4 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Cwicze i... tyje :(
w takim razie stawiam na zatrzymanie wody-mam ten sam problem. Wypiję litr-"pozbywam" się z pół szklanki :/
|
|
|
|
|
#5 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Czasem z Grodu Kraka czasem z uroczej górskiej doliny :)
Wiadomości: 226
|
Dot.: Cwicze i... tyje :(
Chyba mamy to samo! Ja siusiam 2-3 razy dziennie a piję co chwilę. Co trzeba z tym robić?
__________________
69...68...67...66...65...64...63...62...61...60...59...58...57...56...55...54...53...52 CEL: 12kg/6mcy |
|
|
|
|
#6 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Cwicze i... tyje :(
no właśnie trudno powiedzieć-niektórzy mówią "pić więcej",ale wtedy puchnie mi....brzuch O_O Próbowała ziołowyk herbatek-paskudne w smaku i nic nie dają. Poza tym ginekolog [piorę tabletki anty] przepisał mi verospiron-troche pomagał,ale aptekarka powiedziała,że jest szkodliwy i potem "bez tego ani rusz", więc przestałam :/
Teraz działa na mnie troche kofeina [przeczytałam,że jest moczopędna]. Troche pomaga,ale bez rewelacji. |
|
|
|
|
#7 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Pleasant Hill
Wiadomości: 7 852
|
Dot.: Cwicze i... tyje :(
|
|
|
|
|
#8 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Cwicze i... tyje :(
Cytat:
je sie co 4 godziny,a siedzenie w szkole do godziny 15 o suchym pysku tak zwanym to najwieksza glupota jaka mozna sobie wyrzadzic. jedz normalnie, 1, 2 sniadanie a nawet i 3 jesli nie masz obiadow w szkole i zobaczysz, ze na wszystko bedziesz miala sile, a i kg beda spadac |
|
|
|
|
|
#9 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 745
|
Dot.: Cwicze i... tyje :(
jesli chodzi o zatrzymanie wody w organizmie to nalezy ograniczyc spozycie soli. natomiast trzeba przyuwazyc w ktorym cyklu jestescie, jesli przed miesiaczka to takie zjawisko jest naturalne, zwykle mozna wazyc ok 2kg wiecej niz zwykle, po okresie wszystko wraca do normy
![]() EDIT: A wlanie Navi, tego fragmentu nie zauwazylam, popieram, jedzenie w odstepach 7/8h mija sie z celem, jedyny efekt to spowolnienie metabolizmu. a tak swoja droga to nie widze nic zlego w 52kg na 164 wzrostu z tego co wiem to 48 to niedowaga
|
|
|
|
|
#10 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Cwicze i... tyje :(
ja biore tabletki anty [więc okres mi wisi...ale może to przez nie] i ostatnio praktycznie nie solę....i dalej do samo :/
|
|
|
|
|
#11 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 610
|
Dot.: Cwicze i... tyje :(
Hmmm a może ten wysiłek idzie w mięśnie ciała?mięśnie też ważą
Anethka nie martw się,mierzę i waże tyle samo co Ty:P Tak się roztyłam w wakacje,że patrzeć na siebie nie mogę. Ale od dzisiaj zaczynam ćwiczyć Oczywiście nie będę się głodzić (bo to w życiu by nie wypaliło), po prostu zacznę ćwiczyć,pić więcej wody oraz ograniczać (co nie znaczy,że wykluczyć) jedzenie słodyczy. Jak na mnie to zawsze działa,chociaż ostatnio taki leń we mnie wstąpił,że na brzuszku zrobiła się już nie mała oponka hehe ;-)
__________________
Człowiek się nie zmienia, człowiek czasem - po prostu - daje się tylko poznać z innej strony. WYMIANA |
|
|
|
|
#12 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 28
|
Dot.: Cwicze i... tyje :(
a ja mam dle Was świetne rozwiązanie i rezultat gwarantowany jeśli włożycie w to trochę wysiłku i jeżeli macie trochę czasu i pieniążków
|
|
|
|
|
#13 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 28
|
Dot.: Cwicze i... tyje :(
proponuje vacu fit to takie fajne urządzonko zamykana bieżnia w której jest próznia.Chodzi sie po pół godzinki jednorazowo.Po dziesieciu takich sesjach spadek wagi i centymetrów gwarantowany!!!!!!!!!sama sprawdziłam i jestem zachwycona .Oczywiście przez cały czas musicie trzymać sie pewnych zasad i jesc mniej kalorycznie niz dotychczas
moze u Was w mieście w którymś z fitness clubów maja coś takiego.Karnet na 10 razy u mnie w Siedlcach kosztuje 200zł
|
|
|
|
|
#14 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 745
|
Dot.: Cwicze i... tyje :(
zadna rewelacja, wystarczy trzymac sie rozsadnej diety i wprowadzic troche wysilku w zycie a efekty beda, bez sensu jest wyrzucac w ten sposob kase w bloto jak mozna cos osiagnac bez wydawania kasy
|
|
|
|
|
#15 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: zmienna
Wiadomości: 3 356
|
Dot.: Cwicze i... tyje :(
Anethka, jeśli odżywiasz się tak, jak piszesz, i do tego masz często intensywny wf, to ja bym stawiała na spowolnioną przemianę materii. Z czasem będzie jeszcze gorzej, tzn. będziesz tyć, jeśli nie będziesz normalnie jeść. Zwłaszcza w wieku szkolnym to ma duże znaczenie - robisz krzywdę nie tylko sylwetce i zdrowiu, ale też urodzie: cera, włosy, paznokcie, to wszystko z czasem zacznie odzwierciedlać Twoje błędy żywieniowe
|
|
|
|
|
#16 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 28
|
zadna rewelacja, wystarczy trzymac sie rozsadnej diety i wprowadzic troche wysilku w zycie a efekty beda, bez sensu jest wyrzucac w ten sposob kase w bloto jak mozna cos osiagnac bez wydawania kasy
W sumie w pewnym sensie masz rację ale jesli komuś trudno jest się zmobilizować do cwiczeń w domu to jest to świetne rozwiązanie chodzisz na pół godzinki co drugi dzień jak dla mnie rewelacja.Poza tym płacisz z góry za 10 razy więc masz mobilizację zeby chodzic bo masz zapłacone ,a potem jak juz widać efekty to dopiero jest radocha.Sama kiedys ćwiczyłam w domu ,raz mi sie chciało raz nie diety trzymałam się zawsze a z ćwiczeniami to różnie bywało. Na początku sceptycznie do tego podchodziłam ale efekty aż mnie zaskoczyły.Sama niedługo lecę się zapisać bo troszkę mi się przytyło po wakacjach a zwłąszcza na brzusiu
|
|
|
|
|
#17 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Czasem z Grodu Kraka czasem z uroczej górskiej doliny :)
Wiadomości: 226
|
Dot.: Cwicze i... tyje :(
Cytat:
__________________
69...68...67...66...65...64...63...62...61...60...59...58...57...56...55...54...53...52 CEL: 12kg/6mcy |
|
|
|
|
|
#18 |
|
Zadomowienie
|
Anethka Mam tyle samo wzrostu co ty i też próbuję zejść do 48kg<bo wydaje mi się,że ty też chcesz,o ile się nie mylę
>Ile litrów wody pijesz dziennie?Chyba dużo,bo masz intensywne w-f-y.Może to o to chodzi??A może twój organizm reaguje tak na to,że przez całe popołudnie go nie karmisz??Nie ma co się głodzić-jedz normalnie Pzdrwm
__________________
Akcja: racjonalne odżywianie ![]() ...i oczywiście TRENING! |
|
|
|
|
#19 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 28
|
Dot.: Cwicze i... tyje :(
Chcesz powiedzieć, że po 10 seansach zobaczyłaś rózncę
Nie , po dziesięciu razach wyglądałam juz tak jakbym tego chciała a różnicę widać już po 3 razie . i to naprawdę dużą najlepsze jest to że jak połączy się to z dietą to nie ma efektu jojo.Ja chodziłam na vacu w maju teraz w wakacje sobie pofolgowałam i brzuszek urósł więc znowu będe chodzic na vacu bo jak dle mnie to naprawdę super rozwiązanie .Serdecznie polecam!!!!wpiszcie sobie w google vacu fit ,mozna tam sie wszystkiego dowiedziec na jakiej zasadzie to działa .co najważniejsze bardzo skutecznie działa |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Fitness, bieganie, joga - spalamy kalorie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:39.



. Dlaczego?



].
69...68...67...66...65...64...63...62...61...60...59...58...57...56...55...54...53...52 





z tego co wiem to 48 to niedowaga


Akcja: racjonalne odżywianie 
i to naprawdę dużą najlepsze jest to że jak połączy się to z dietą to nie ma efektu jojo.Ja chodziłam na vacu w maju teraz w wakacje sobie pofolgowałam i brzuszek urósł więc znowu będe chodzic na vacu bo jak dle mnie to naprawdę super rozwiązanie .Serdecznie polecam!!!!wpiszcie sobie w google vacu fit ,mozna tam sie wszystkiego dowiedziec na jakiej zasadzie to działa .co najważniejsze bardzo skutecznie działa
