Cwicze i... tyje :( - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Fitness, bieganie, joga - spalamy kalorie

Notka

Fitness, bieganie, joga - spalamy kalorie Forum dla osób, które lubią aktywność fizyczną i chcą spalić zbędne kalorie. Wejdź, poznaj świat fitnessu i różne rodzaje aktywności fizycznej np. joga, pilates czy zumba.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2007-09-06, 21:06   #1
Anethka
Zakorzenienie
 
Avatar Anethka
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Pleasant Hill
Wiadomości: 7 852

Cwicze i... tyje :(


Ćwiczę i tyję! Co jest nie tak? Na wakacjach większość czasu spędziłam w domu i ważyłam 47/48 kg, a teraz, kiedy zaczął się rok szkolny mamy wf ze strasznie wymagającą nauczycielką i po każdej lekcji jestem padnięta. Logicznie rzecz biorąc powinnam schudnąć, ale jest na odwrót - po tygodniu ważę już 52 kg . Dlaczego?
Anethka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-06, 21:12   #2
Hisoka
Zakorzenienie
 
Avatar Hisoka
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 6 041
GG do Hisoka
Dot.: Cwicze i... tyje :(

ile masz wzrostu?

może po prostu zaczynasz więcej jeść,albo z jakiś przyczyn zatrzymujesz w organiźmie wodę [zwróć uwagę ile pijesz i ile sikasz ].
Ogólnie mięśnie ważą więcej niż tłuszcz, ale to niemożliwe,żebyś zyskała 4 kg mięśni w tydzień
Hisoka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-06, 21:22   #3
Anethka
Zakorzenienie
 
Avatar Anethka
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Pleasant Hill
Wiadomości: 7 852
Dot.: Cwicze i... tyje :(

Wiem, że to wydaje się po prostu głupie, ale to prawda. Nie jem więcej, bo do szkoły nie noszę drugiego śniadania a lekcje mam jakieś 7/8 godzin.
Nie wiem co jest ze mną nie tak... Niedawno byłam na Mogielicy (góra, która ma 1170 m n.p.m.). Wyszliśmy na sam szczyt. Po powrocie do domu ważyłam jakiś kilogram więcej, a parę dni później, kiedy przesiadywałam cały czas w domu waga wróciła do normy.

P.S. Mam 164 cm wzrostu.
Anethka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-06, 21:27   #4
Hisoka
Zakorzenienie
 
Avatar Hisoka
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 6 041
GG do Hisoka
Dot.: Cwicze i... tyje :(

w takim razie stawiam na zatrzymanie wody-mam ten sam problem. Wypiję litr-"pozbywam" się z pół szklanki :/
Hisoka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-06, 21:34   #5
Michaline
Raczkowanie
 
Avatar Michaline
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Czasem z Grodu Kraka czasem z uroczej górskiej doliny :)
Wiadomości: 226
Dot.: Cwicze i... tyje :(

Chyba mamy to samo! Ja siusiam 2-3 razy dziennie a piję co chwilę. Co trzeba z tym robić?
__________________
69...68...67...66...65...64...63...62...61...60...59...58...57...56...55...54...53...52

CEL: 12kg/6mcy
Michaline jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-06, 21:37   #6
Hisoka
Zakorzenienie
 
Avatar Hisoka
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 6 041
GG do Hisoka
Dot.: Cwicze i... tyje :(

no właśnie trudno powiedzieć-niektórzy mówią "pić więcej",ale wtedy puchnie mi....brzuch O_O Próbowała ziołowyk herbatek-paskudne w smaku i nic nie dają. Poza tym ginekolog [piorę tabletki anty] przepisał mi verospiron-troche pomagał,ale aptekarka powiedziała,że jest szkodliwy i potem "bez tego ani rusz", więc przestałam :/

Teraz działa na mnie troche kofeina [przeczytałam,że jest moczopędna]. Troche pomaga,ale bez rewelacji.
Hisoka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-06, 21:52   #7
Anethka
Zakorzenienie
 
Avatar Anethka
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Pleasant Hill
Wiadomości: 7 852
Dot.: Cwicze i... tyje :(

Cytat:
Napisane przez Hisoka Pokaż wiadomość
no właśnie trudno powiedzieć-niektórzy mówią "pić więcej",ale wtedy puchnie mi....brzuch O_O
No to rzeczywiście mam to samo... I nie brzmi to najlepiej...
Anethka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-06, 21:59   #8
navi
Zakorzenienie
 
Avatar navi
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: warszawa
Wiadomości: 5 654
GG do navi
Dot.: Cwicze i... tyje :(

Cytat:
Napisane przez Anethka Pokaż wiadomość
Wiem, że to wydaje się po prostu głupie, ale to prawda. Nie jem więcej, bo do szkoły nie noszę drugiego śniadania a lekcje mam jakieś 7/8 godzin.
Nie wiem co jest ze mną nie tak... Niedawno byłam na Mogielicy (góra, która ma 1170 m n.p.m.). Wyszliśmy na sam szczyt. Po powrocie do domu ważyłam jakiś kilogram więcej, a parę dni później, kiedy przesiadywałam cały czas w domu waga wróciła do normy.

P.S. Mam 164 cm wzrostu.
no to brawo
je sie co 4 godziny,a siedzenie w szkole do godziny 15 o suchym pysku tak zwanym to najwieksza glupota jaka mozna sobie wyrzadzic.
jedz normalnie, 1, 2 sniadanie a nawet i 3 jesli nie masz obiadow w szkole i zobaczysz, ze na wszystko bedziesz miala sile, a i kg beda spadac
navi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-06, 22:01   #9
Kateanna
Rozeznanie
 
Avatar Kateanna
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 745
Dot.: Cwicze i... tyje :(

jesli chodzi o zatrzymanie wody w organizmie to nalezy ograniczyc spozycie soli. natomiast trzeba przyuwazyc w ktorym cyklu jestescie, jesli przed miesiaczka to takie zjawisko jest naturalne, zwykle mozna wazyc ok 2kg wiecej niz zwykle, po okresie wszystko wraca do normy

EDIT:
A wlanie Navi, tego fragmentu nie zauwazylam, popieram, jedzenie w odstepach 7/8h mija sie z celem, jedyny efekt to spowolnienie metabolizmu.
a tak swoja droga to nie widze nic zlego w 52kg na 164 wzrostu z tego co wiem to 48 to niedowaga
Kateanna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-06, 22:03   #10
Hisoka
Zakorzenienie
 
Avatar Hisoka
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 6 041
GG do Hisoka
Dot.: Cwicze i... tyje :(

ja biore tabletki anty [więc okres mi wisi...ale może to przez nie] i ostatnio praktycznie nie solę....i dalej do samo :/
Hisoka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-07, 14:31   #11
facilmente_irritabile
Wtajemniczenie
 
Avatar facilmente_irritabile
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 610
Dot.: Cwicze i... tyje :(

Hmmm a może ten wysiłek idzie w mięśnie ciała?mięśnie też ważą
Anethka nie martw się,mierzę i waże tyle samo co Ty:P Tak się roztyłam w wakacje,że patrzeć na siebie nie mogę. Ale od dzisiaj zaczynam ćwiczyć Oczywiście nie będę się głodzić (bo to w życiu by nie wypaliło), po prostu zacznę ćwiczyć,pić więcej wody oraz ograniczać (co nie znaczy,że wykluczyć) jedzenie słodyczy. Jak na mnie to zawsze działa,chociaż ostatnio taki leń we mnie wstąpił,że na brzuszku zrobiła się już nie mała oponka hehe ;-)
__________________
Człowiek się nie zmienia, człowiek czasem - po prostu - daje się tylko poznać z innej strony.



WYMIANA
facilmente_irritabile jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-07, 15:36   #12
*majeczka*
Przyczajenie
 
Avatar *majeczka*
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 28
Dot.: Cwicze i... tyje :(

a ja mam dle Was świetne rozwiązanie i rezultat gwarantowany jeśli włożycie w to trochę wysiłku i jeżeli macie trochę czasu i pieniążków
*majeczka* jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-07, 15:42   #13
*majeczka*
Przyczajenie
 
Avatar *majeczka*
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 28
Dot.: Cwicze i... tyje :(

proponuje vacu fit to takie fajne urządzonko zamykana bieżnia w której jest próznia.Chodzi sie po pół godzinki jednorazowo.Po dziesieciu takich sesjach spadek wagi i centymetrów gwarantowany!!!!!!!!!sama sprawdziłam i jestem zachwycona .Oczywiście przez cały czas musicie trzymać sie pewnych zasad i jesc mniej kalorycznie niz dotychczas moze u Was w mieście w którymś z fitness clubów maja coś takiego.Karnet na 10 razy u mnie w Siedlcach kosztuje 200zł
*majeczka* jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-07, 17:50   #14
Kateanna
Rozeznanie
 
Avatar Kateanna
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 745
Dot.: Cwicze i... tyje :(

zadna rewelacja, wystarczy trzymac sie rozsadnej diety i wprowadzic troche wysilku w zycie a efekty beda, bez sensu jest wyrzucac w ten sposob kase w bloto jak mozna cos osiagnac bez wydawania kasy
Kateanna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-07, 21:45   #15
Midi
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: zmienna
Wiadomości: 3 356
Dot.: Cwicze i... tyje :(

Anethka, jeśli odżywiasz się tak, jak piszesz, i do tego masz często intensywny wf, to ja bym stawiała na spowolnioną przemianę materii. Z czasem będzie jeszcze gorzej, tzn. będziesz tyć, jeśli nie będziesz normalnie jeść. Zwłaszcza w wieku szkolnym to ma duże znaczenie - robisz krzywdę nie tylko sylwetce i zdrowiu, ale też urodzie: cera, włosy, paznokcie, to wszystko z czasem zacznie odzwierciedlać Twoje błędy żywieniowe
Midi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-09, 00:54   #16
*majeczka*
Przyczajenie
 
Avatar *majeczka*
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 28
Smile Dot.: Cwicze i... tyje :(

zadna rewelacja, wystarczy trzymac sie rozsadnej diety i wprowadzic troche wysilku w zycie a efekty beda, bez sensu jest wyrzucac w ten sposob kase w bloto jak mozna cos osiagnac bez wydawania kasy

W sumie w pewnym sensie masz rację ale jesli komuś trudno jest się zmobilizować do cwiczeń w domu to jest to świetne rozwiązanie chodzisz na pół godzinki co drugi dzień jak dla mnie rewelacja.Poza tym płacisz z góry za 10 razy więc masz mobilizację zeby chodzic bo masz zapłacone ,a potem jak juz widać efekty to dopiero jest radocha.Sama kiedys ćwiczyłam w domu ,raz mi sie chciało raz nie diety trzymałam się zawsze a z ćwiczeniami to różnie bywało. Na początku sceptycznie do tego podchodziłam ale efekty aż mnie zaskoczyły.Sama niedługo lecę się zapisać bo troszkę mi się przytyło po wakacjach a zwłąszcza na brzusiu
*majeczka* jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-09, 08:30   #17
Michaline
Raczkowanie
 
Avatar Michaline
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Czasem z Grodu Kraka czasem z uroczej górskiej doliny :)
Wiadomości: 226
Dot.: Cwicze i... tyje :(

Cytat:
Napisane przez *majeczka* Pokaż wiadomość
zadna rewelacja, wystarczy trzymac sie rozsadnej diety i wprowadzic troche wysilku w zycie a efekty beda, bez sensu jest wyrzucac w ten sposob kase w bloto jak mozna cos osiagnac bez wydawania kasy

W sumie w pewnym sensie masz rację ale jesli komuś trudno jest się zmobilizować do cwiczeń w domu to jest to świetne rozwiązanie chodzisz na pół godzinki co drugi dzień jak dla mnie rewelacja.Poza tym płacisz z góry za 10 razy więc masz mobilizację zeby chodzic bo masz zapłacone ,a potem jak juz widać efekty to dopiero jest radocha.Sama kiedys ćwiczyłam w domu ,raz mi sie chciało raz nie diety trzymałam się zawsze a z ćwiczeniami to różnie bywało. Na początku sceptycznie do tego podchodziłam ale efekty aż mnie zaskoczyły.Sama niedługo lecę się zapisać bo troszkę mi się przytyło po wakacjach a zwłąszcza na brzusiu
Chcesz powiedzieć, że po 10 seansach zobaczyłaś róznice?
__________________
69...68...67...66...65...64...63...62...61...60...59...58...57...56...55...54...53...52

CEL: 12kg/6mcy
Michaline jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-09, 19:46   #18
Hei_di
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 420
GG do Hei_di
Smile Dot.: Cwicze i... tyje :(

Anethka Mam tyle samo wzrostu co ty i też próbuję zejść do 48kg<bo wydaje mi się,że ty też chcesz,o ile się nie mylę>

Ile litrów wody pijesz dziennie?Chyba dużo,bo masz intensywne w-f-y.Może to o to chodzi??A może twój organizm reaguje tak na to,że przez całe popołudnie go nie karmisz??Nie ma co się głodzić-jedz normalnie.

Pzdrwm
__________________
Akcja: racjonalne odżywianie
...i oczywiście TRENING!
Hei_di jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-09-10, 19:35   #19
*majeczka*
Przyczajenie
 
Avatar *majeczka*
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 28
Dot.: Cwicze i... tyje :(

Chcesz powiedzieć, że po 10 seansach zobaczyłaś rózncę


Nie , po dziesięciu razach wyglądałam juz tak jakbym tego chciała a różnicę widać już po 3 razie .i to naprawdę dużą najlepsze jest to że jak połączy się to z dietą to nie ma efektu jojo.Ja chodziłam na vacu w maju teraz w wakacje sobie pofolgowałam i brzuszek urósł więc znowu będe chodzic na vacu bo jak dle mnie to naprawdę super rozwiązanie .Serdecznie polecam!!!!wpiszcie sobie w google vacu fit ,mozna tam sie wszystkiego dowiedziec na jakiej zasadzie to działa .co najważniejsze bardzo skutecznie działa
*majeczka* jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Fitness, bieganie, joga - spalamy kalorie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:39.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.