|
Notka |
|
Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia. |
Pokaż wyniki sondy: Co byś zrobiła gdybyś usłyszała wystrzały? | |||
Poszłabym zobaczyć co się dzieje. |
![]() ![]() ![]() ![]() |
24 | 28,24% |
Poszłabym w innym kierunku, byle dalej od wystrzałów... |
![]() ![]() ![]() ![]() |
42 | 49,41% |
Nie zwracałabym na to uwagi... |
![]() ![]() ![]() ![]() |
13 | 15,29% |
Zadzwoniłabym na policję i czekała co będzie dalej... |
![]() ![]() ![]() ![]() |
6 | 7,06% |
Głosujący: 85. Nie możesz głosować w tej sondzie |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 12 697
|
Słyszysz wystrzał... i co robisz dalej?
Do założenia tego wątku zainspirowało mnie forum na stronie mojego rodzinnego miasta.
![]() Otóż pewnien Pan, założył wątek, w którym dopytywał się co się stalo, że panowie w kominiarkach biegali po mieście i strzelali... i że nie zdążył dobiec na miejsce na czas żeby zobaczyć wszystko na żywo i że widział tylko koniec tego zdażenia,czyli moment gdy kogoś aresztowano.... No właśnie, co robicie, lub co byście zrobiły gdybyście były na spacerze po mieście/ wracały do domu z pracy/ szły na zakupy i usłyszałybyście wystrzały z broni palnej? Poszłybyście za dzwiękiem aby sprawdzić co się dzieje? Poszłybyście w innym kierunku? Czy może nie zwracałybyście na to uwagi i szły sobie dalej... Zadzwoniły na policję? ![]() Ja bym obrała taką drogę do mojego celu, aby się znaleść jak najdalej od lini wystrzałów... A gdy byłabym już w miare bespiecznym miejscu zadzwoniłabym na policję... (czyli na tyle oddalonym, by mnie nikt nie postrzelił) ![]() A u Was co by zwycięzyło: ciekawość co się dzieje czy instynkt ratowania zdrowia i życia? Wątek może nie całkiem na poważnie, ale jestem ciekawa Waszych odpowiedzi... ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-01
Wiadomości: 15 844
|
Dot.: Słyszysz wystrzał... i co robisz dalej?
nigdy na zywo nie slyszalam wystrzalu z broni palnej, wiec pewno odebralabym to jako wybuch opony (mieszkam przy duzej ulicy, gdzie czasem tirom wybuchaja opony i jest huk niemilosierny) albo glupie zabawy petardami (szczegolnie teraz...
![]() a wiec reasumujac - pewno bym olala i poszla dalej... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: daleko
Wiadomości: 7 787
|
Dot.: Słyszysz wystrzał... i co robisz dalej?
Nie jestem pewna, ale moja wrodzona ciekawość kazałaby mi pewnie iść i zobaczyć co się dzieje
![]()
__________________
I już ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 869
|
Dot.: Słyszysz wystrzał... i co robisz dalej?
usłyszałam kiedyś strzały... i kompletnie je zignorowałam.
całe zdarzenie było tak nieprawdopodobne, że huk wzięłam za odgłos toczącego się ulicą gruchota. przyzwyczajona do łomotu z filmów akcji nie przypuszczałam, że i w prawdziwym życiu kiedykolwiek się z tym zetknę. niestety myliłam się.
__________________
..nie ma mnie, więc nie wątpię. .... Das also war des Pudels Kern! |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 8 448
|
Dot.: Słyszysz wystrzał... i co robisz dalej?
zastanawiam się nad odpowiedzią... pracując na Zakaukaziu i Bałkanach - odgłosy strzałów i bomb były dla mnie codziennością - niestety zakaz wychodzenia z domu ograniczał moją ciekawość
![]() a na poważnie - uważam, że pójście w kierunku, z którego dochodzą takie odgłosy jest nierozsądne... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: dzikie południe
Wiadomości: 13 682
|
Dot.: Słyszysz wystrzał... i co robisz dalej?
wzielabym nogi za pas i pognala jak najdalej od miejsca wystrzalow.
![]() ![]()
__________________
Przemoknięte serca miast I tylko ty i ja szczęśliwi tym dniem Bo choć zapomniał o nas świat Mokrzy od stóp do głow nie tracimy nadziei |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 997
|
Dot.: Słyszysz wystrzał... i co robisz dalej?
Dzwoniłąbym na policje, najpierw oddalając się na bezpieczną pozycję
![]() Strzały słyszałam - kilka lat temu w moim mieście gośno było z powodu historii strzały + policja + uciekinier-przestępca ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: okolice Białej Podlaskiej
Wiadomości: 3 831
|
Dot.: Słyszysz wystrzał... i co robisz dalej?
Szczerze mówiąc nie wiem człowiek w ekstremalnych sytuacjach zazwyczaj reaguje inaczej niż mógłby się spodziewć Myślę że chciałabym się przekonać co się dzieje ale to tylko tak mi się wydaje
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-03
Wiadomości: 12 574
|
Dot.: Słyszysz wystrzał... i co robisz dalej?
Maro
![]() ![]() co do pytania - oczywiście bym zwiewała, a potem wezwała policję. nie jestem ciekawska i nie znoszę tłumu gapiów, kiedy dzieje się coś niedobrego.
__________________
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 3 378
|
Dot.: Słyszysz wystrzał... i co robisz dalej?
ja tak samo, spitalałabym jak najdalej, o ile zorientowałabym się wogóle, że to wystrzały z broni, a nie jakaś guma w samochodzie
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 997
|
Dot.: Słyszysz wystrzał... i co robisz dalej?
Coś mi sie przypomniało.
Kiedyś wstaję rano, koło 7, patrzę przez kuchenne okno, a w jednej z pobliskich kamienic pali się, że aż strach. Bez namysłu poleciałam do telefonu, gdzie kobieta poinformowała mnie, że już trwa gaszenie pozaru. Ale to był odruch, ten telefon - nawet nie pomyślałam, że pewnie już dawno ktoś to gasi. |
![]() ![]() |
![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#12 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 4 514
|
Dot.: Słyszysz wystrzał... i co robisz dalej?
chyba poszłabym w kierunku przeciwnym od wystrzałów
![]() ale nigdy nic nie wiadomo - wszystko zależy od sytuacji.
__________________
studia ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 12 697
|
Dot.: Słyszysz wystrzał... i co robisz dalej?
Sytuacja jest taka, słyszysz kilka lub kilkanaście wystrzałów w kilku sekundowym odstępie. Wystrzały te nie brzmią ani jak petardy, ani jak guma w oponie, ale jak strzały z pistoletu, (wersja brdziej dyrastyczna: brzmią jak strzały z karabinu
![]() No i co robisz? ![]() Na ja się zastanawiam, co ludzi ciągnie w stronę wystrzałów... Przecież to kompletna głupota!!! ![]() I jakim sposobem ciekawość może wygrać z instynktem samozachowawczym? ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 363
|
Dot.: Słyszysz wystrzał... i co robisz dalej?
A mi przysla do glowy taka troche glupia mysl: skad wiadomo gdzie uciekac jak nie widac miejsca wystrzalu, a tylko slychac odglosy? W miescie na otwartej przestrzeni ciezko oszacowac z ktorej to dokladnie strony. Hehe ja i moje "madre" przemyslenia. Tak czy inaczej bym sprobowala uciekac i mam nadzieje, ze bym wybrala odpowiedni kierunek
![]()
__________________
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Gdańsk;)
Wiadomości: 2 050
|
Dot.: Słyszysz wystrzał... i co robisz dalej?
W pierwszej chwili pomyslalam ze pewnie z powodu mojej ciekawosci poszlabym zoabczyc co i jak.. Ale tak naprawde.. chyba wzielabym dupe z troki i sie schowala
![]()
__________________
Nigdy mnie nie kochał!-szepcze.Podły kłamca! Skąd wiesz...? Ktoś mówi Ci, że jest noc, pokazuje księżyc... Po 12 godzinach nazwiesz go kłamcą? |
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#16 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 12 697
|
Dot.: Słyszysz wystrzał... i co robisz dalej?
Cytat:
![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 10 022
|
Dot.: Słyszysz wystrzał... i co robisz dalej?
Przypomniało mi się pewne zdarzenie,kiedy to wracałam już do domu z PKP (bo odprowadzałam eks tż-ta na pociąg) nagle biegnie jakiś facet i drze się ratunku,oni chcą mnie zabić.Na co mi serce mocniej zaczeło bić,przyspieszyłam kroki nie oglądając się za siebie,aby jak najszybciej dość do domu,a byłam już blisko.Potem dopiero w domu pomyślałam,że może ten facet potrzebował pomocy i mogłam zadzwonić po policje,ale niestety się bałam. :/
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 12 697
|
Dot.: Słyszysz wystrzał... i co robisz dalej?
Cytat:
![]() ![]() Bo jakbyś była ciekawa, to byś poszła zobaczyć kto go chce zabić... ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#19 |
Zadomowienie
|
Dot.: Słyszysz wystrzał... i co robisz dalej?
w związku z moim olewczym charakterem poszłabym dalej pewnie zlękniona
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#20 |
Zadomowienie
|
Dot.: Słyszysz wystrzał... i co robisz dalej?
Pobiegłabym gdzieś w miejsce w poblizu gdzie byłabym bezpieczna i zadzwoniłabym po policję, podała gdzie słyszałam strzały, ile razy, z której strony dobiegały.
__________________
"Najprzebieglejszy mężczyzna nie dorówna w fałszu najszczerszej kobiecie."
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#21 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 10 022
|
Dot.: Słyszysz wystrzał... i co robisz dalej?
[1=6294979b07e94e60c86b4a7 1a35022ccf5d1d257_656d168 25a5b5;6140874]W sumie to tak jakbys wybrała opcję 'byle dalej od wystrzałów'...
![]() ![]() Bo jakbyś była ciekawa, to byś poszła zobaczyć kto go chce zabić... ![]() ![]() Nom ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#22 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: ok. Bydgoszczy
Wiadomości: 5 520
|
Dot.: Słyszysz wystrzał... i co robisz dalej?
Nie zwróciłabym uwagi
![]() A ,to dlatego,że jestem żoną żołnierza i mieszkałam w sąsiedztwie strzelnicy ![]()
__________________
Moim ulubionym sprzętem kuchennym jest laptop ... ![]() ![]() Awatar - made by Momo
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#23 |
Zadomowienie
|
Dot.: Słyszysz wystrzał... i co robisz dalej?
ja bym sie schowala gdzies, na klatce schodowej np
![]() i pewnie zadzwonilabym na policje, ale pierwszej kolejnosci do mamy ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#24 |
Zadomowienie
|
Dot.: Słyszysz wystrzał... i co robisz dalej?
Ja bym wiała aż by się kurzyło
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#25 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 3 706
|
Dot.: Słyszysz wystrzał... i co robisz dalej?
pewnie poszłabym zobaczyć taka juz mam ciekawską naturę
![]() Poszłabym a nuż komuś trzeba by udzielic pierwszej pomocy.
__________________
Szukam twarzy do portretów - foto ---->https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=365223 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#26 |
Raczkowanie
|
Dot.: Słyszysz wystrzał... i co robisz dalej?
Pewnie moja ciekawość by zwyciężyła i poszłabym zobaczyć co się stało
![]()
__________________
"Obcując z kotem człowiek ryzykuje jedynie to, że stanie się wewnętrznie bogatszy" ![]() www.przytulasek.boo.pl |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#27 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 12 697
|
Dot.: Słyszysz wystrzał... i co robisz dalej?
Cytat:
![]() ![]() No jak to jest z tą ciekawością? Naprawdę może być AŻ tak silna aby samemu iść w paszczę lwa? ![]() Pytam bez złośliwości,poprostu jestem ciekawa... ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#28 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 1 924
|
Dot.: Słyszysz wystrzał... i co robisz dalej?
Wyjełabym mój karabin
![]() ![]()
__________________
http://kateart.deviantart.com/ "Bóg rozkazał swoim aniołom żeby Cię strzegły na wszystkich Twoich ścieżkach" Ps 90,11 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#29 |
Wtajemniczenie
|
Dot.: Słyszysz wystrzał... i co robisz dalej?
Zaznaczyłąm odpowiedz "Poszłabym zobaczyć co się dzieje." Ale nie z ciekawości, tylko z pomocą... A nawet nie poszła tylko pobiegła. Nie potrafiłabym tak poprostu odejść. Jestem wrażliwa na "cudzą krzywde". Po policje zadzwoniła bym dopiero wtedy, gdybym była pewna, ze to strzał, bo nigdy nie słyszałam i nie wiem czy bym rozpoznała..
Uciekałam tylko jak we mnie koleś (psychopata- naszczęscie go zamkneli) wycelował pistoletem, ale to inna bajka. Był kiedys taki który przy 30 stopniach chodził w garniturze- jak przez całe życiexD A w zimie chdoziłw kapciach po śnieguxD Do kieszeni zawsze miał przczepiony duży drewniany krzyż.. i tak pewnego razu ide z kolezanką i on wyciaga pistolet... no i naszczęscie udało nam się uciec ... Wogóle kolo mnie to sporo akcji takich dziwnych odchodziło... Ale nie myslałabym wtedy o tym ze moze mi sie cos stać... juz taka jestem ze mysle za wszyskich ![]()
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#30 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 3 378
|
Dot.: Słyszysz wystrzał... i co robisz dalej?
[1=6294979b07e94e60c86b4a7 1a35022ccf5d1d257_656d168 25a5b5;6140698]Sytuacja jest taka, słyszysz kilka lub kilkanaście wystrzałów w kilku sekundowym odstępie. Wystrzały te nie brzmią ani jak petardy, ani jak guma w oponie, ale jak strzały z pistoletu, (wersja brdziej dyrastyczna: brzmią jak strzały z karabinu
![]() No i co robisz? ![]() [/quote] no to jak sytuacja jest jasna i klarowna to tym bardziej spitalam ![]() ![]() zapewne dopiero po chwili spłynęłoby na mnie otrzeźwienie i myśl, że trzeba dzwonić na policję. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:40.