![]() |
#1 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 212
|
Jak sobie radzicie ze złością?
No właśnie...
Przejrzałam forum najlepiej jak umiałam, ale nie znalazłam niczego, co mogłoby mi pomóc. Dużo było na temat, że wkurzają Was różne, nawet najbardziej błahe sprawy, typu szklanka stoi nie tak jak powinna, TŻ irytuje samą swoją obecnością, a mamę zadającą pytanie "jak minął dzień", w czasie gdy jest się czymś zajętym, najchętniej wysłałoby się w kosmos. Ostatnio mam taki problem, że wkurzam się o byle co najczęściej na TŻ o największe pierdoły, typu miałeś być o 12, przyszedłeś 15 po, nie napisałeś mi sms'a kiedy miałeś to zrobić, nie wziąłeś tego-a-tego, choć bardzo Cię prosiłam. A On pomimo tego wszystkiego, jest cudowny, bo znosi moje humory bardzo dzielnie. I teraz pytanie do Was: Jak sobie radzicie w takich sytuacjach? Albo jak kontrolujecie wybuchy gniewu? Dodam, że liczenie do 10 nie pomaga ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk :)
Wiadomości: 1 787
|
Dot.: Jak sobie radzicie ze złością?
ja nie znalazłam ,za to mój TŻ znalazł dla mnie
![]() kiedy widzi ,że zestresowana i wszystko mnie drażni ,zaparza mi zieloną herbatkę wlewa mi wodę do wanny z dużą ilością piany i olejków eterycznych podaje mi książkę ,daje całusa i wychodzi z synem na spacer .A ja mam wtedy 1h dla siebie i wydaje mi sie wtedy ,że mam najcudowniejszego faceta na świecie i cały stres mija . ![]()
__________________
![]() ![]() walka o zdrowe wlosy ![]() ![]() 26 grudzien 2011 ostatnie farbowanie 13 luty 2012- rozwod z suszarka i prostownica! |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 101
|
Dot.: Jak sobie radzicie ze złością?
Ja zawsze mysle sobie o czymś przyjemnym , i nie przejmuje się tym. Chodz tez jestem bardzo nerwowa i wszysciutko mi przeszkadza ale daje rade to olać . Zamykam oczy na chwile myśle o czymś Fajnym i Przyjemnym i jest ok
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Dziki Zachód :)
Wiadomości: 2 838
|
Dot.: Jak sobie radzicie ze złością?
Ja powiem szczerze- nie radzę sobie i nic mi nie pomaga.
Liczenie do 10 powoduje, że szlag mnie trafia. Wszystko mnie denerwuje, ciągle mnie żołądek boli, nerwy mam zszargane- a bliscy to znoszą dzielnie. Sama bym chętnie coś zmieniła, tylko jak, skoro mnie wszystkie metody relaksacyjne wkurzają? Najlepiej się czuję, jak czymś porzucam, no ale rzeczy i ubrań mi szkoda tak niszczyć ![]()
__________________
Jeszcze: 4 3 2 1 kg Przewijam się przez palce czasu,
plączę się w zdradzieckie supły. Czasami pękam, bo mnie przerywa niecierpliwość życia. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk :)
Wiadomości: 1 787
|
Dot.: Jak sobie radzicie ze złością?
Cytat:
![]()
__________________
![]() ![]() walka o zdrowe wlosy ![]() ![]() 26 grudzien 2011 ostatnie farbowanie 13 luty 2012- rozwod z suszarka i prostownica! |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 693
|
Dot.: Jak sobie radzicie ze złością?
Dobra jest solidna poduszka - warto w nią kilka razy walnąć, to odejdzie. I duży kubek melisy...
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 212
|
Dot.: Jak sobie radzicie ze złością?
No właśnie ja ostatnio też już zaczęłam rzucać niektórymi przedmiotami (aż wstyd się przyznać
![]() Już nawet myślałam o zakupie worka treningowego ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Dziki Zachód :)
Wiadomości: 2 838
|
Dot.: Jak sobie radzicie ze złością?
Chyba będę się musiała kupić
![]() Bo ja się muszę wyżyć fizycznie ![]() He, he, raz lekarz rodzinny polecił mi wizyty u psychologa- miałam problemy z żołądkiem i pytał, czy wynikają ze stresu. Się wtedy zdenerwowałam ![]()
__________________
Jeszcze: 4 3 2 1 kg Przewijam się przez palce czasu,
plączę się w zdradzieckie supły. Czasami pękam, bo mnie przerywa niecierpliwość życia. Edytowane przez Arethaf Czas edycji: 2009-01-02 o 18:29 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 | |
Zadomowienie
|
Dot.: Jak sobie radzicie ze złością?
Cytat:
Rzadko zdarza mi się poskromić taki wybuch, ale to teraz moje postanowienie noworoczne. ![]()
__________________
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 12 688
|
Dot.: Jak sobie radzicie ze złością?
Jak mnie wszystko drazni i mam ochote cos rozwalic to po prostu placze xD a potem jakos mi przechodzi
![]()
__________________
Czasami trzeba usiąść obok i czyjąś dłoń zamknąć w swojej dłoni, wtedy nawet łzy będą smakować jak szczęście.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 307
|
Dot.: Jak sobie radzicie ze złością?
Dziewczyny a czy to nie jest u was objaw pms? Ja wtedy jestem tak nerwowa, że kopę i co nawinie mi się pod nogi. ostatnio złamałam kijek od mopa bo tak nim tłukłam.
Edytowane przez martusia810 Czas edycji: 2009-01-02 o 18:49 Powód: nie skończony post |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#12 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: nvrmnd.
Wiadomości: 2 523
|
Dot.: Jak sobie radzicie ze złością?
Najczęściej w coś kopię -.-
Choć przyznam, że to bardzo kosztowna forma wyładowywania gniewu... Hm, a poza tym staram się ochłonąć i znaleźć przyczynę mojego złego humoru. Jeśli już wiem, co jest problemem, staram się go rozwiązać. Bo wiadomo, ze nic nie dzieje się bez przyczyny. A przynajmniej u mnie. Czepliwość o pierdoły bierze się u mnie z tego, że coś idzie nie po mojej myśli. Najgorzej, gdy złość naprawdę bierze się z niczego, (chociaż... czy zespół czerwonego mercedesa, to nic?) wtedy staram się robić to, co sprawia mi największą przyjemność. Czyli najczęściej robię sobie gorącą czekoladę i wyciągam ulubioną książkę, słucham muzyki, rysuję albo idę na spacer. Ja przy tym mam coś takiego, że gdy jestem wściekła, to wszystkimi siłami staram sobie uzmysłowić, że nie jest tak źle, że o co właściwie ja się złoszczę? Jest piękny dzień (lub wolny dzień... bo wolny dzień - piękny dzień), dostałam dobrą ocenę, kupiłam sobie coś, z czego jestem teraz zadowolona. Staram się dostrzegać pozytywne strony wszystkiego. Gdy wrzeszczę na kogoś, to najpierw jestem przekonana, że mam prawo komuś nawrzucać, bo: - mam zły dzień. - nie kupiłam sobie bluzki, o której marzyłam. - jest brzydka pogoda. itd. Ale później zdaję sobie sprawę z tego, że powody są to żadne i wtedy przepraszam. Ja też cały czas pracuję nad moim charakterem, choć nie jest to łatwe, bo z natury jestem choleryczką i jeśli tylko jakiś szczegół idzie nie po mojej myśli, to zaraz wie o tym całe moje najbliższe otoczenie.
__________________
*** "Czerń zakrywa Twoje serce, to, które kocha, ale niewidocznie... Na tej sali płakała Twoja dusza, być może ze szczęścia, tańcząc gubiła emocje..." ***
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 212
|
Dot.: Jak sobie radzicie ze złością?
Jeśli w moim przypadku tak by było, to w tym wypadku trwałby 29 dni w miesiącu
![]() Ale może po prostu już mam taki charakter i muszę nad tym popracować... albo przynajmniej się postarać. Tak na 2009 rok ![]() Edytowane przez Kasiarzynek Czas edycji: 2009-01-02 o 18:56 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 457
|
Dot.: Jak sobie radzicie ze złością?
Ja też mam albo ochotę czymś rzucić albo po prostu płaczę... najczęściej to drugie
![]() I chyba nie jest to objawem pms bo przed okresem obżeram się jak nigdy i ciągle jestem głodna ![]()
__________________
Od października studia - zaczynam nowy etap w życiu Poza tym dbam o siebie ![]() kod rabatowy na e-torebkę 40219d53 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Dziki Zachód :)
Wiadomości: 2 838
|
Dot.: Jak sobie radzicie ze złością?
Cytat:
Ja jestem tak nerwowa, od zawsze. Jako dziecko byłam spokojna. Po 14 r.ż. zmienił mi się charakter- na początku rodzice myśleli, że winne są hormony i wiek dojrzewania, ale okazuje się, że nie.
__________________
Jeszcze: 4 3 2 1 kg Przewijam się przez palce czasu,
plączę się w zdradzieckie supły. Czasami pękam, bo mnie przerywa niecierpliwość życia. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#16 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 7 281
|
Dot.: Jak sobie radzicie ze złością?
Cytat:
![]()
__________________
Denerwować się to mścić na własnym zdrowiu za głupotę innych. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 4 164
|
Dot.: Jak sobie radzicie ze złością?
No to przynajmniej nie jestem sama... Jestem strasznie nerwową osobą, choć najbliźsi uważają mnie za spokojną. A ostatnio to się nasila, nie potrafię panowac nad sobą, jak zaczynam to z siebie wyrzucać to już całkiem na oślep i we wszystkich, musze się kontrolować i to bardzo.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 610
|
Dot.: Jak sobie radzicie ze złością?
Cytat:
![]() ![]()
__________________
Człowiek się nie zmienia, człowiek czasem - po prostu - daje się tylko poznać z innej strony. WYMIANA |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#19 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 56
|
Dot.: Jak sobie radzicie ze złością?
a ja ostatnio uslyszalam ze zlosliwosc jest oznaka inteligencji
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#20 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: moon
Wiadomości: 2 558
|
Dot.: Jak sobie radzicie ze złością?
Cytat:
![]() niestety jak się ostro wkurzę to nic nie jest w stanie mnie powstrzymac przed rzuceniem czymś, co znajdzie się akurat w zasięgu ręki - w taki oto sposób zepsułam sobie swoją poprzednią komórkę ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#21 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 628
|
Dot.: Jak sobie radzicie ze złością?
krzyczę, tłukę się z TŻtem ... ćwiczę - pogimnastykuję się - wypocę swoje
![]() generalnie jak mam takiego diabelnego PMSa to działa na mnie TŻ. Walnie mnie w tyłek, postawi do pionu, przytuli ![]()
__________________
It's crazy. Dreams amaze me. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#22 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 181
|
Dot.: Jak sobie radzicie ze złością?
hm też bym chciała wiedzieć jak . Znalazłam co prawda sposób, ale nie w każdych warunkach można to wykonać, a mianowicie jak mnie coś okropnie rozzłości zawijam rękawy i sprzątam. Niestety jak już mówiłam nie zawsze się da. Pozdrawiam wszystkie złośnice i kłębki nerwów.
![]()
__________________
"Ludzie mają skłonności matematyczne i zawsze na coś liczą" |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#23 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 347
|
Dot.: Jak sobie radzicie ze złością?
też jestem bardzo nerwowa i czasem nie umiem sobie z tym poradzić :| płaczę i wyżywam sie na innych, obojętnie kim, wystarczy, że ktoś mi stanie na drodze i już kłótnia gotowa. Strasznie męczące, bo potem męczą mnie wyrzuty sumienia i tak zamyka się błędne koło
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#24 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 428
|
Dot.: Jak sobie radzicie ze złością?
w ogóle sobie z tym nie radzę..
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#25 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 339
|
Dot.: Jak sobie radzicie ze złością?
Też jestem nerwowa.Wstydzę się tego,nie chcę usprawiedliwiać podłego zachowania trudnym charakterem.Mnie rozluźnia przede wszystkim dłuższy spacer,bądź dłuższa kąpiel z pianą,olejkami i innymi dyrdymałami.W kryzysowych sytuacjach winko.Melisek i innych persenow już zażywać nie będe,bo równie dobrze mogłabym nic nie łykać.Validol był chyba najlepszy-dobre miętowe cukierki.
__________________
"Miałem niepowtarzalny sen, w którym odrzuciłem wszystko, co nie było mi potrzebne..." |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#26 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: z pokoju brata
Wiadomości: 1 072
|
Dot.: Jak sobie radzicie ze złością?
ja dzis to czuję! dzis to mam! nic ino pozabijać wszystkich wokoło! ehh nie mam sposobu zeby sie wyzyc a nie zrobić innym krzywdy... sprzatałam juz dom ale to nie pomogło.
__________________
Kochaj albo Rzuć! I forgot that all might see So many beautiful things... Zapraszam do wymiany:--> https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=380461 kosmetyki : https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=380683 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#27 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Dziki Zachód :)
Wiadomości: 2 838
|
Dot.: Jak sobie radzicie ze złością?
No tak, ale złośliwość to swoją drogą.
Ja jestem złośnica i tyle ![]()
__________________
Jeszcze: 4 3 2 1 kg Przewijam się przez palce czasu,
plączę się w zdradzieckie supły. Czasami pękam, bo mnie przerywa niecierpliwość życia. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#28 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 289
|
Dot.: Jak sobie radzicie ze złością?
ja też wkurzam się byle o co i najchętniej bym wtedy coś pokopała :P raz nawet rozwaliłam drzwi w łazience, wstyd się przyznać ;/
czytałam gdzieś o takich piłeczkach gumowych, co to się je ugniata w ręce i co ma niby rozładowywać napięcie, któraś wie jak to się nazywa i gdzie można je kupić? |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#29 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 7 545
|
Dot.: Jak sobie radzicie ze złością?
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#30 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 7 545
|
Dot.: Jak sobie radzicie ze złością?
Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:01.