nie wychodzimy nigdzie razem - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2007-10-14, 19:55   #1
paula.ccola
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 5

nie wychodzimy nigdzie razem


Mam 18 lat. Od połtora roku mam chłopaka i bardzo go kocham. prawie we wszystkich sprawach umiemy sie dogadać i porozumieć. ale jest jedna kwestia z która nie umiem sobie poradzić.
My nigdy nie wychodzimy na imprezy razem. jeszcze sie nie zdarzyło, zebyśmy byli na wspolnej imprezie z wieksza ilościa osób. czasami wyjdziemy na jakis koncert czy do dyskoteki, ale wtedy i tak jesteśmy tylko we dwoje. a mi coraz bardziej zaczyna brakowac takiej zabawy. generalnie nie mamy takich dobry wspólnych znajomych. próbowałam wciągnać go w moje towarzystwo, krąg znajomych np, kiedy gdzies szlismy to umawiałam sie z koleżankami i ich chłopakami, ale moj chłopak nie mogł wpasowac sie w to towarzystwo - nic sie nie odzywał. było mi przykro, ze nie moze nawiązać z nimi kontaktu. nawet kiedy znajomi przychodzili do mnie do domu to sutuacja sie nie zmieniała, przez to duzo osób uważa go za "dziwną osobę" i większosć zaproszeń dostaję teraz sama. chciałam sprawić, zeby to moj chłopak zapraszał mnie na imprezy, bo łatwije jest kobiecie zaklimatyzować sie w nowym otoczeniu niz facetowi.
Jest mi głupio, bo niby nie jest to taki wielki powód, nic sie nie stało, nie kłócimy sie i nie zdradzamy i wiem, ze ludzie mają gorsze problemy, ale ja juz nie chce wieczorów spędzac w domu. skoro teraz jest tak, to co bedzie za kilka lat. moze trudno mnie zrozumieć, ale nawet sylwestra spedzalismy osobno.

Jakie są wasze refleksje na ten temat?
paula.ccola jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-10-14, 20:00   #2
201607291951
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 3 200
Dot.: nie wychodzimy nigdzie razem

Cytat:
Napisane przez paula.ccola Pokaż wiadomość
chciałam sprawić, zeby to moj chłopak zapraszał mnie na imprezy, bo łatwije jest kobiecie zaklimatyzować sie w nowym otoczeniu niz facetowi.
Dlaczego Cię nie poznał ze swoimi znajomymi?
201607291951 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-10-14, 20:05   #3
Harcerka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 30
Dot.: nie wychodzimy nigdzie razem

jesli facet tak sie zachowuje to na sile go wyciagnij z domu)) robcie cokolwiek))
moze jemu nie odpowiadaja imprezy) spakujcie wiec plecaki i idzicie w gory

ale nie pozwol zeby doszlo do tego zebyscie ugrzezli we dwojke w domu
bo w okncu bedziecie tylko sami kompletnie bez znajomych
Harcerka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-10-14, 20:15   #4
plina
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: El Maresme
Wiadomości: 1 063
Dot.: nie wychodzimy nigdzie razem

Obawiam się, że też mogę mieć ten problem... Tylko, że w tej chwili to ja jestem niezbyt przekonana, czy pasujemy do "swoich" towarzystw.
plina jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-10-14, 20:17   #5
paula.ccola
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 5
Dot.: nie wychodzimy nigdzie razem

ja znam jego znajomych, ale i tak nigdy nie jestem zapraszana. tyle o ile jego znajomi mnie raczej lubią...
paula.ccola jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-10-14, 20:24   #6
Ptysio5
Zakorzenienie
 
Avatar Ptysio5
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 545
Dot.: nie wychodzimy nigdzie razem

Cytat:
Napisane przez paula.ccola Pokaż wiadomość
ja znam jego znajomych, ale i tak nigdy nie jestem zapraszana. tyle o ile jego znajomi mnie raczej lubią...
to dlaczego nie jesteś zapraszana
no i sylwester osobno...?
Ptysio5 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-10-14, 21:19   #7
Yaza
Rozeznanie
 
Avatar Yaza
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 879
Dot.: nie wychodzimy nigdzie razem

Nie rozumiem - ja nie znam wszystkich kolegów TŻa (a duuużo ich jest - treningi, siłka, osiedle, szkoła...) ale ponieważ wiedzą, że jest zajęty i to od dłuższego czasu, zawsze mówią 'wpadnij z Ewcią' - mimo, że wielu na oczy nie widziałam.

Ci znajomi Twojego TŻ trochę dziwni są...
__________________
"When you loved the one who was killing you, it left you no options. How could you run, how could you fight, when doing so would hurt that beloved one? If your life was all you had to give your beloved, how could you not give it?

If it was someone you truly loved?"
Yaza jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2007-10-14, 22:58   #8
yedanna
Zakorzenienie
 
Avatar yedanna
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 4 345
Dot.: nie wychodzimy nigdzie razem

A jakie są jego refleksje na ten temat?

Może po prostu wasi znajomi bardzo się różnią.

Co nie zmienia faktu, że jeśli będziecie chcieli to zmienić, to zmienicie.
__________________
Akuku
yedanna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-10-15, 10:40   #9
Mirianka
Zakorzenienie
 
Avatar Mirianka
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 10 783
Dot.: nie wychodzimy nigdzie razem

wiesz co, miałam poodbny problem (tzn nadal jest ale juz radzimy sobie z tym lepiej) Jestesmy z TZem juz 3,5 roku, na poczatku chodzilismy na imprezy, głównie do jego znajomych do akademika czy na dyskoteki (ja ich bardzo polubiłam, dobrze sie bawię z nimi itp no i jestesmy zapraszani razem), potem to wszystko nagle sie ucięło bo TZ duzo pracuje (w tygodniu szkoła a w piatek-niedziela praca od rana do wieczora, w lecie praca praktycznie codziennie), potem doszła do tego półroczna żałoba babci TZa i w efekcie nasza ostatnia impreza razem to był styczen zeszłego rokuPoczatkowo nie było to dla mnie az takie znaczące bo sama mam przyjaciółkę i jakos z nią spędzałam czas jednak zaczełam tesknic za tymi ludzmi, brakowac beztroskiej zabawy i musielismy dojsc jakos z Tzem do porozumienia, bo ja bez niego wychodzic nie chce zwłaszcza ze on w pracy a ja baluje?niee Na szczescie zrozumielismy sie oboje i teraz staramy sie jakos razem uszczknąc wolnego czasu Tz na jakies wyjscia Takze tylko rozmowa moze chyba pomóc(no i kilka kłótni) Powodzenia
__________________

Mirianka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-10-15, 12:26   #10
naked21
Wtajemniczenie
 
Avatar naked21
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Heaven
Wiadomości: 2 029
GG do naked21
Dot.: nie wychodzimy nigdzie razem

bardzo dziwna sytuacja i jeśli tworzycie stały związek, mysicie coś wymyśleć żeby to zmienić.

my, pomimo że dzieli nas mnóstwo km znamy swoich najbliższych znajomych/przyjaciół. i kiedy jesteśmy u niego spotykamy się z jego kumplami i ich dziewczynami i tak samo kiedy M jest u mnie z moimi koleżankami i ich facetami każdy ma wtedy wspólne tematy do rozmowy a i nowe przyjaźnie się nawiązuje

pogadaj ze swoim chłopakiem w czym tkwi problem, żeby jakoś spróbował dogadać sie z Twoimi znajomymi. z nimi też pogadaj żeby bardziej postarali się wciągnąć Twojego TŻ w paczkę. spróbuj też wkręcic sie w towarzystwo Twojego chłopaka

myslę że napewno znajdzie się jakieś rozwiązanie tego problemu
powodzenia
__________________
"Lubię ten stan, rozkoszne sam na sam. Cisza i ja. Cisza, ja i czas(...)"
naked21 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-10-15, 17:18   #11
Gonia
Zakorzenienie
 
Avatar Gonia
 
Zarejestrowany: 2002-12
Lokalizacja: Gdynia:) czasem Gdańsk ;)
Wiadomości: 8 798
Dot.: nie wychodzimy nigdzie razem

to nie jest absolutnie aluzja do Waszego związku ale jakoś mi sie skojarzyło z moją kolezanką, która ukrywa, że ma faceta.... i nie jest to jakaś małolata ale kobieta 30 letnia. Widziałam ich kiedyś razem, znam tego faceta, jest obleśnym alkoholikiem i nierobem, ona chyba się go po prostu go wstydzi.... tylko po co z nim jest? nie rozumiem tego....
__________________
21 lat z WIZAŻEM




Gonia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2007-10-15, 18:43   #12
Diriana
Przyczajenie
 
Avatar Diriana
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 17
Dot.: nie wychodzimy nigdzie razem

x

Edytowane przez Diriana
Czas edycji: 2009-03-30 o 17:13
Diriana jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-10-16, 18:37   #13
paula.ccola
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 5
Dot.: nie wychodzimy nigdzie razem

Ja mam na szczescie przyjaciolki, z ktorymi moge wyjsc i sie wyszalec, ale niestety wspolnych znajomych jako tako nie mamy



i nie mećzy Cię to? bo mnie to bardzo ja nie wiem co bedzie jak znów kolejnego sylwka nie spedzimy razem... nie mam ochoty jechac we dwojke w góry... w takie zycie wkrada sie monotonia jak ja mam go nawet dokładnie poznać skoro znam go z kilku stale określonych sytuacji kiedys kompinowałam zeby wyciągnąć go na taka mega dużą dyskoteke... zgodził sie ale ostatecznie mieliśmy jechać we dwoje zrezygnowalismy (chociażby ze względów bezpieczeństwa)
paula.ccola jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-10-16, 19:35   #14
Maggiczna
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 295
GG do Maggiczna
Dot.: nie wychodzimy nigdzie razem

Cytat:
Napisane przez paula.ccola Pokaż wiadomość
Mam 18 lat. Od połtora roku mam chłopaka i bardzo go kocham. prawie we wszystkich sprawach umiemy sie dogadać i porozumieć. ale jest jedna kwestia z która nie umiem sobie poradzić.
My nigdy nie wychodzimy na imprezy razem. jeszcze sie nie zdarzyło, zebyśmy byli na wspolnej imprezie z wieksza ilościa osób. czasami wyjdziemy na jakis koncert czy do dyskoteki, ale wtedy i tak jesteśmy tylko we dwoje. a mi coraz bardziej zaczyna brakowac takiej zabawy. generalnie nie mamy takich dobry wspólnych znajomych. próbowałam wciągnać go w moje towarzystwo, krąg znajomych np, kiedy gdzies szlismy to umawiałam sie z koleżankami i ich chłopakami, ale moj chłopak nie mogł wpasowac sie w to towarzystwo - nic sie nie odzywał. było mi przykro, ze nie moze nawiązać z nimi kontaktu. nawet kiedy znajomi przychodzili do mnie do domu to sutuacja sie nie zmieniała, przez to duzo osób uważa go za "dziwną osobę" i większosć zaproszeń dostaję teraz sama. chciałam sprawić, zeby to moj chłopak zapraszał mnie na imprezy, bo łatwije jest kobiecie zaklimatyzować sie w nowym otoczeniu niz facetowi.
Jest mi głupio, bo niby nie jest to taki wielki powód, nic sie nie stało, nie kłócimy sie i nie zdradzamy i wiem, ze ludzie mają gorsze problemy, ale ja juz nie chce wieczorów spędzac w domu. skoro teraz jest tak, to co bedzie za kilka lat. moze trudno mnie zrozumieć, ale nawet sylwestra spedzalismy osobno.

Jakie są wasze refleksje na ten temat?
Mam podobnie..jak wychodzę potańczyć do klubu, to ze swoimi znajomymi, bo on tańczyć nie lubi.. Generalnie straszny domator z niego. Z jednej strony to jest dobre, bo nie łazi niewiadomo gdzie z kolegami, ale z drugiej, też mi brakuje takich wspólnych wyjść. A ostatniego sylwestra też spędziliśmy osobno Potem strasznie tego żałował, więc mam nadzieję, że się to w tym roku nie powtórzy..Ostatnio doszłam do wniosku, że mu prosto z mostu powiem,żeby zebrał kolegów i pójdziemy razem na kręgle np. Ale szczerze przyznam, że przez tą jesień to nawet mi ochota przeszła na wszelkie wyjścia
Maggiczna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-10-17, 21:40   #15
Diriana
Przyczajenie
 
Avatar Diriana
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 17
Dot.: nie wychodzimy nigdzie razem

nie jest to komfortowa sytuacja, ale co zrobic?
my co prawda, nie siedzimy ciagle w domu, ale zawsze chodzimy i jezdzimy wszedzie we dwoje. czasami zazdroszcze kolezankom, ktore np sa same, bo chodza gdzie chca, kiedy chca i z kim chca.
a my na dyskoteke tez nie pojdziemy, bo on nie lubi...
ale widze, ze nie jestem sama w takiej sytuacji...
Diriana jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-10-17, 21:50   #16
Ptysio5
Zakorzenienie
 
Avatar Ptysio5
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 545
Dot.: nie wychodzimy nigdzie razem

Cytat:
Napisane przez Diriana Pokaż wiadomość
czasami zazdroszcze kolezankom, ktore np sa same, bo chodza gdzie chca, kiedy chca i z kim chca.
to trzeba być samą, zeby wyjść z kumpelami potańczyć

Cytat:
Napisane przez Diriana Pokaż wiadomość
a my na dyskoteke tez nie pojdziemy, bo on nie lubi...
to idziesz z nimi (koleżankami) czasem a on robi co lubi.
Proste.
Ptysio5 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-10-18, 19:57   #17
paula.ccola
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 5
Dot.: nie wychodzimy nigdzie razem

to idziesz z nimi (koleżankami) czasem a on robi co lubi.
Proste
paula.ccola jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-10-18, 20:38   #18
Ptysio5
Zakorzenienie
 
Avatar Ptysio5
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 545
Dot.: nie wychodzimy nigdzie razem

Cytat:
Napisane przez paula.ccola Pokaż wiadomość
to idziesz z nimi (koleżankami) czasem a on robi co lubi.
Proste
Ptysio5 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-10-18, 22:20   #19
Diriana
Przyczajenie
 
Avatar Diriana
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 17
Dot.: nie wychodzimy nigdzie razem

Bardzo proste Tylko to chodzi o cos innego, ale niektorzy tego nie rozumieja,,, Ale, to nie moj temat Wiec nie rozczulajcie sie nade mna
Diriana jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2007-10-19, 18:50   #20
Broniecka
Raczkowanie
 
Avatar Broniecka
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Pyrlandia
Wiadomości: 479
Dot.: nie wychodzimy nigdzie razem

Ja miałam podobny problem. Mój ex nie miał właściwie znajomych, poza jednym naszym wspólnym kumplem, więc wychodziliśmy głównie z moimi znajomymi [oni go średnio tolerowali] jeśli w ogóle, bo on wolał kisić się ze mną w domu i oglądać jakieś durne filmy, niż iść do pubu, bo twierdził, że w publicznych miejscach nie skupiam na nim 100% mojej uwagi i że jak się spotkamy w domu, to będziemy się widzieć 5 h, a jak w pubie to 2-3. Oczywiście na moje wyjścia z koleżankami kręcił nosem, bo przecież ten czas mogłabym spędzić z nim. W końcu z nim zerwałam. Było wiele różnych powodów, ale to izolowanie mnie od świata było mocnym argumentem.
paula.ccolaNie martw się, co będzie za kilka lat, bo takie wybieganie w przyszłość nie ma sensu Może macie jakieś wspólne zainteresowania, które można rozwijać poza domem? Zapisać się na jakiś kurs/zajęcia dodatkowe. Wtedy poznacie ludzi, którzy będą do Was podobni i zawsze łatwiej wtedy z kimś nawiązać kontakt Albo spróbuj jego gdzieś wypchnąć, żeby nabrał pewności siebie.
Broniecka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-10-19, 19:40   #21
sexy body
Rozeznanie
 
Avatar sexy body
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: z doliny
Wiadomości: 653
Dot.: nie wychodzimy nigdzie razem

A dla mnie bardzo, ale to bardzo podejrzana jest ta sytuacja.

Jak można spędzać Sylwestra osobno, będąc w stałym związku
Nie widywać się praktycznie wcale ze znajomymi chłopaka????

Nie chcę absolutnie być złym prorokiem, ale coś mi tu śmierdzi....
__________________
Czarny kot już jest!



sexy body jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-10-19, 21:44   #22
Klariska
Wtajemniczenie
 
Avatar Klariska
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 336
Dot.: nie wychodzimy nigdzie razem

Cytat:
Napisane przez Diriana Pokaż wiadomość
nie jest to komfortowa sytuacja, ale co zrobic?
my co prawda, nie siedzimy ciagle w domu, ale zawsze chodzimy i jezdzimy wszedzie we dwoje. czasami zazdroszcze kolezankom, ktore np sa same, bo chodza gdzie chca, kiedy chca i z kim chca.
a my na dyskoteke tez nie pojdziemy, bo on nie lubi...
ale widze, ze nie jestem sama w takiej sytuacji...
Moza kolezankom "singlom"zazdroscic, ale tez jest druga strona medalu. My mamy zawsze komu sie wyzalic, mamy w facecie oparcie itp. Ja mojego TŻta wyciagnelam ostatnio do klubu(choc nie lubi zadych dyskotek itp) i wyobraz sobie ze podobalo mu sie i pytal kiedy idziemy znowu Trzeba z facetami porozmawiac po prostu. On jedna rzecz zrobi dla Ciebie a Ty inna dla niego. Ja mam nastepnym razem np. jechac popatrzec jak bedzie latal na paralotni. Przeciez to niewielkie poswiecenie, takie wyjscie razem, a mozna przeciez milo spedzic czas.

Cytat:
Napisane przez sexy body Pokaż wiadomość
A dla mnie bardzo, ale to bardzo podejrzana jest ta sytuacja.

Jak można spędzać Sylwestra osobno, będąc w stałym związku
Nie widywać się praktycznie wcale ze znajomymi chłopaka????

Nie chcę absolutnie być złym prorokiem, ale coś mi tu śmierdzi....
Dla mnie tez to troche dziwne

Swoja droga nie podzielam pomyslow, by dziewczyna wychodzila sama z kolezankami na imprezy, a facet sam z kolegami. Ale to tylko moje zdanie.
__________________

Klariska jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-10-21, 20:24   #23
paula.ccola
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 5
Dot.: nie wychodzimy nigdzie razem

ja tez mysle ze wychodzenie na imprezy bez drugiej osoby nie jest fajne. kiedys miała taka sytuacje, ze jednego dnia oboje mielismy imprezy, oczywiscie kazdy miał inna i kazdy szedł gdzie indziej. nastepnego dnia sie spotkalismy i kazde opowiadało co było na imprezach. to tak bolało jak z radoscia i smiechem opowiadał co fajnego sie wydarzyło i tak zdawał mi relacje. poczułam jakbysmy zyli w dwóch innych siwatach, ze my nigdy razem sie nie bedziemy bawic, ze mamy tylko sie do takich sytuacji jak posiedziec sobie razem...
paula.ccola jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2007-10-21, 21:30   #24
Yerenia
Raczkowanie
 
Avatar Yerenia
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 263
Dot.: nie wychodzimy nigdzie razem

Ja natomiast nie widze problemu z imprezami 'osobnymi'...Znaczy sie, zalezy co kto rozumie przez impreze - dla Nas to jest po prostu wypad na piwo do knajpy. Czasem zdarza sie, ze Tż chodzi sam( z ludzmi z pracy), a ja sama( z ludzmi z uczelni), ale tez chodzimy razem ze swoimi znajomymi.

I nie przeszkadza mi to, ze chodzi sam, a moze sie przyzwyczailam, bo imprezy firmowe sa organizowane tylko dla ludzi z firmy (bez partnerow). Skoro nie moge, to nie chodze i juz. On z kolei nie chodzi ze mna, bo nie ma wspolnych tematow z moim znajomymi ze studiow. Uwazam, ze troche wolnosci jest potrzebne. W koncu nie jestesmy blizniakami syjamskimi Oczywiscie bez zaufania o wychodzeniu osobno nie bylo by mowy. Ale podkreslam, ze sa to wylacznie wypady na piwo, zadne dyskoteki czy cos w tym stylu.

Ale co innego Sylwester czy cos w tym stylu. Tu nie ma zmiluj
paula.ccola wyjazd we dwojke to tez fajna sprawal:p ale oczywiscie co kto lubi. My bylismy w tym raku na wakacjach sami i bylo super Ale oczywiscie rozumiem Cie, chcialabys zeby On tez sie bawil razem z Toba. Pogadaj z nim
Yerenia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-03, 16:26   #25
Zapach deszczu
Zadomowienie
 
Avatar Zapach deszczu
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: La Défense,Paris
Wiadomości: 1 643
Dot.: nie wychodzimy nigdzie razem

Tydzien temu bylam na polowinkach.Wiecie co zauwazylam.Dziewczyny ktore byly ze swoim chlopakami a nie przypadkowymi kolegami nudzily sie.Nie tanczyly, siedzialy tylko przy stole i gapily sie jak inni sie swietnie bawia.Zapytalam jedna z nich dlaczego nie tanczy.Ona odpowiedziala ze jej chlopaka boli dzis glowa.Mysle ze ci wszyscy faceci ktorych wlasnie wtedy bolala glowa tez nie wychodza nigdzie ze swoimi dziewczynami.Nie wiem tylko dlaczego?
Zapach deszczu jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-03, 20:20   #26
Ptysio5
Zakorzenienie
 
Avatar Ptysio5
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 545
Dot.: nie wychodzimy nigdzie razem

Cytat:
Napisane przez Zapach deszczu Pokaż wiadomość
.Zapytalam jedna z nich dlaczego nie tanczy.Ona odpowiedziala ze jej chlopaka boli dzis glowa.

a myślałam, że to typowo kobiecy argument
Ptysio5 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-03, 20:48   #27
Broniecka
Raczkowanie
 
Avatar Broniecka
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Pyrlandia
Wiadomości: 479
Dot.: nie wychodzimy nigdzie razem

Dzisiaj nie ma już prawdziwych facetów. W większości mają zaburzenia emocjonalne, fochują się gorzej niż baby to i ból glowy przejęli
__________________
Prawdziwych przyjaciół poznaje się w szczęściu,
bo tylko nieliczni potrafią znieść nasze sukcesy.

Broniecka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-04, 16:04   #28
Zapach deszczu
Zadomowienie
 
Avatar Zapach deszczu
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: La Défense,Paris
Wiadomości: 1 643
Dot.: nie wychodzimy nigdzie razem

Cytat:
Napisane przez Ptysio5 Pokaż wiadomość

a myślałam, że to typowo kobiecy argument
Tez tak myslalam
Zapach deszczu jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-09, 09:09   #29
Błękitny Frędzelek
Raczkowanie
 
Avatar Błękitny Frędzelek
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 198
Dot.: nie wychodzimy nigdzie razem

Myślę, że nie można się tak zamykać w czterech ścianach, bo znajomi zaczną się kurczyć, tak to nietety bywa i potem może byc problem, żeby naprawdę się z kimś spotkać...
Trzeba działać. Ne mam na myśli częstych wypadów, ale coś robić trzeba.
Błękitny Frędzelek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2007-11-09, 09:35   #30
Asik_
Zakorzenienie
 
Avatar Asik_
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 3 288
Dot.: nie wychodzimy nigdzie razem

Cytat:
Napisane przez Broniecka Pokaż wiadomość
Dzisiaj nie ma już prawdziwych facetów. W większości mają zaburzenia emocjonalne, fochują się gorzej niż baby to i ból glowy przejęli
dokladnie tak jest
Asik_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:15.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.