![]() |
#1 |
Raczkowanie
|
Kurs na prawo jazdy a lęk
-
__________________
I am sick and tired of being afraid staram się przychwycić na gorącym uczynku- czas The reason i hold on i need this hole gone- funny you're the broken one but I'm the only one who needed saving Edytowane przez Isavele Czas edycji: 2013-04-12 o 18:15 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 3 851
|
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk
Cytat:
chciałabym mieć prawko, bo by mi się przydało, ale paraliżuje mnie myśl, że mam uczestniczyć w ruchu drogowym, że mogłabym kogoś potrącić, że się nie nauczę tych wszystkich przepisów lub w panice nie będę umiała ich zastosować Tż mnie namawia,ale z kolei jak widzę, jak się wnerwia na nieudolnych kierowców, to Mu wtedy mówię "Widzisz, ja też bym tak jeździła" |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 293
|
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk
dziewczyny, nie ma się czego bać
![]() ja po 3 godzinach jeździłam już normalnie w mieście, auto czasem gasło, czasem robiłam coś źle. ogarnełam zmienianie biegów, a po 2 godzinach nie zapomina się już o sprzęgle ;d auto odstresowuje, po kilku godzinach wyrabiamy sobie nawyki o których ciężko zapomnieć. odwagi życzę ! (też się strasznie bałam)
__________________
53>52>51>50>49>48>47>46>45 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Władca Wizażu
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 17 366
|
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk
Treść usunięta
Edytowane przez mm444 Czas edycji: 2011-06-20 o 15:50 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: w Szczecinie urodzona/obecnie UK
Wiadomości: 5 384
|
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk
Moze na poczatek popros kogos z autem zebyscie pojechali gdzies na lotnisko,moze jakis duzy parking i tam sobie wsiadz i pojezdzij troszke
![]() ![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 16 988
|
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk
moim zdaniem - jeżeli panikujesz na widok samochodów, nie radzisz sobie nawet jako pieszy w ruchu drogowym a do tego masz odruch zasłaniania się - to na pewno nie jest dobry dobry moment aby brać się za kurs
![]() pytasz czy do auta można się przyzwyczaić, czy idzie to wszystko ogarnąć - tak idzie - ale moim zdaniem pierwsza i najważniejszą rzeczą za kółkiem to to że zarazem nie można się czaić, trzeba być pewnym siebie jednocześnie mając do wszystkiego dystans ty niestety w chwili obecnej masz moim zdaniem zero poczucia pewności na drodze ale za to jesteś zbyt płochliwa a to się może źle skończyć radzę najpierw udać się na jakąś terapię i uporać się z lękami z przeszłości, jak już będziesz miała to za sobą - to nic tylko robić prawo jazdy skoro masz ochotę a teraz - chyba ci aż tak nie potrzebne, masz 18 lat - miałbyś w ogóle czym, gdzie i za co jeździć? Cytat:
![]() takaja13 autorka od kilku lat nie przywykła do przejść dla pieszych chociaż pewnie codziennie z nich korzysta.. nie sądzę, żeby kilka przejażdżek autem pozbawiło ją strachu który w sobie nosi tak długo btw. ja na miasto wyjechałam na swojej pierwszej jeździe i z tego co się orientuje zdecydowana większość szkół tak postępuję - albo od razu na miasto ale parę chwil na placyku - i miasto
__________________
... Prędzej czy później cmentarze są pełne wszystkich. 15.02.2017 ♥
Edytowane przez eyo Czas edycji: 2011-06-20 o 16:10 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Rozeznanie
|
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk
Ja w pierwszej godzinie jeździłam już po mieści, na początek instruktor zabrał mnie na osiedle, gdzie trenowałam ruszanie i hamowanie. Po 15 minutach wyjeżdzamy na miasto. Mnie prowadzenie samochodu odstresowuje. ;D
__________________
"Skoro nie można się cofnąć, trzeba znaleźć najlepszy sposób, by pójść naprzód." — Paulo Coelho ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 |
Władca Wizażu
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 17 366
|
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk
Treść usunięta
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Biała Dama
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 6 434
|
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk
Rozumiem, ja też mam pewien, z braku lepszego słowa - uraz, bo 2 lata temu miałam wypadek, auto w którym ja też się znajdowałam wjechało w autobus - z winy "naszego" kierowcy. Ja siedziałam też z przodu, niewiele mi się stało, ale uważam że cudem, bo jak wyszłam z samochodu i zobaczyłam jak on wygląda (poszła cała maska i przednia oś) przeżyłam szok. Do tej pory jak jadę z kimś samochodem mam wrażenie że zaraz wjedziemy w coś, w kogoś, albo ktoś nam wyjedzie z bocznej drogi. Brr. Swoją drogą mam ciekawy odruch - przyciskam stopę mocno do podłogi samochodu, autobusu, jakbym naciskała na hamulec
![]() Ja jeździłam już trochę samochodem bocznymi drogami (ciągnikiem rolniczym też :P, choć to mniej subtelny sposób jazdy) niby w podstawach się mniej więcej orientuję, i w przepisach, ale trochę mnie przeraża ta odpowiedzialność którą na siebie będę brać jeżdżąc i wożąc kogoś. Tym gorzej że nie tylko ode mnie zależy czy będę miała wypadek, czy nie - równie dobrze ja mogę dobrze jechać, a się rozbiję z powodu czyjegoś błędu. Ale niespecjalnie mam wybór, bo ja mieszkam właśnie poza miastem, komunikacja zbiorowa jest do doopy, wiele razy autobus po prostu nie przyjeżdżał, albo się skandalicznie spóźniał, żeby gdzieś dotrzeć na czas musiałam albo w otatniej chwili łapać stopa albo obdzwaniać znajomych kto by mógł mnie podwieźć. Druga sprawa to słabe połączenia z miastami naokoło, nie uśmiecha mi się jeździć trasą 40 - kilometrową godzinę albo dłużej, bo muszę się np. przesiadać. Mając prawko będę bardziej niezależna, tym bardziej że samochód praktycznie na mnie czeka - mój brat ma dwa, mogłabym odkupić od niego - wiem co to za samochód, w jakim jest stanie, jeździłam nim i jako pasażer i jako kierowca. Wszystko jest za i w to lato jestem zdecydowana już iść na kurs - mam już upatrzoną dobrą szkołę, i jestem dobrej myśli ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 4 907
|
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk
Pozwólcie, ze konkluzję tego posta(
![]() ![]() Samochód i mechanizm jego prowadzenia jest łatwy do opanowania, przepisy drogowe również. Gorzej bywa z głową ![]() ![]() Na kurs poszłam tuż przed 18. urodzinami, kompletnie nieprzygotowana psychicznie i niedojrzała, oczami wyobraźni nie widziałam siebie za kierownicą. Nie miałam też silnej motywacji - życie mnie nie zmuszało do prowadzenia samochodu, wiedziałam, że jeśli zrobię papier, to przez najbliższe kilka lat będę okazjonalnym kierowcą auta rodziców, bo nie dorobię się na razie własnego samochodu. Ale rodzina parła, sfinansowała kurs. Jazdy w moim wykonaniu nie były wielką tragedią, bo obok siedział instruktor, któy dawał mi poczucie bezpieczeństwa, nawet chwalił, że nieźle mi idzie, tyle, że sama poczułam, że się do tego nie nadaję. Denerwowałam się za kółkiem, egzaminy (liczba mnoga) do tej pory mi się śnią, a minęły prawie trzy lata. Po kilku oblanych nie wytrzymałam psychicznie i odłożyłam robienie prawa jazdy na czas nieokreślony. Myślę, że bardzo powoli do tego dojrzewam. Koszmarnie szkoda mi zmarnowanego czasu, pieniedzy i nerwów, mam poczucie winy z tego powodu, bo skoro od początku czułam, że nic z tego nie będzie, to mogłam się wycofać dużo wcześniej i wydać te (niemałe przecież) pieniadze mądrzej. Gdybym miała wymienić swoją dotychczasową życiową porażkę, to wybrałabym moje robienie prawa jazdy ![]()
__________________
- Co pani ma do zaproponowania biednym, chorym, starym? - Zachęcała ich będę, żeby spróbowali być młodzi, zdrowi i bogaci. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: domciu;)
Wiadomości: 797
|
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk
Absolutnie nie rozumiem takiego przekonania, że prawko każdy mieć musi i w dodatku czas tuż po 18-stce jest jedynym najlepszym momentem na kurs
![]() Sama po skończeniu 18 lat nie wyobrażałam sobie siebie za kierownicą. U mnie "w domu" nigdy nie było auta, moja mama też nie ma prawka i mimo, że oferowała, że za nie zapłaci, ja w ogólniaku nie czułam wcale potrzeby nauki jazdy. Minęło parę lat i dopiero teraz poczułam, że jestem "gotowa". Zapisałam się na kurs, wszystkiego uczę się z radością, obecnie czekam na pierwsze jazdy i już nie mogę się doczekać! ![]() Pozdrawiam i życzę mądrych wyborów ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#12 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 4 907
|
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk
Martika, gratuluję rozsądku
![]() ![]()
__________________
- Co pani ma do zaproponowania biednym, chorym, starym? - Zachęcała ich będę, żeby spróbowali być młodzi, zdrowi i bogaci. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 182
|
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk
Teraz nie radzę robić prawa jazdy. Sama w Twoim wieku miałam robić prawo jazdy, ale doszłam do wniosku, że to nie ten czas, że zaczekam (bałam się odpowiedzialności za kółkiem). Zrobiłam prawko w wieku 20 lat i jeżdżę sobie teraz autkiem, co niesamowicie mnie uspokaja.
Ale na prawko zapisałam się wtedy, gdy czułam się na nie gotowa. Nie zapisuj się na kurs, bo masz dużo czasu, bo wszyscy się zapisują, w szczególności, że masz swój "uraz" po wypadku. Uporaj się z tym i zastanów, czy naprawdę teraz tak bardzo jest Ci potrzebne prawo jazdy? Czas na kurs zawsze się znajdzie ![]()
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 796
|
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk
ja zaraz p 18 urodzinach wiedziałam,ze prawo jazdy mi do szczęscia nie jest potrzebne. A domu auta nie było, presji na jego posiadanie też nie. Poszłam dopiero po 2 latach od 18 z siostrą. Nie widziałam się co prawda jako kierowca, ale pod wpływem siostry dałam sobie szansę. Po pierwszym razie za kółkiem- 5 minut na placu plus reszta na mieście poczułam bakcyla. Każda jazda była dla mnie przyjemnością. Po prostu to polubiłam i nie bałam się. Ale na egzaminach w wordzie byłam bardzo zestresowana i trochę kasy na nie poszło, ale zdałam prawie rok temu i kocham jeżdzić autem. Pomimo tego,ze mam chorobę lokomocyjną i tez bałam się, jak to będzie. No ale nie wiem, jakby to było kiedy miałabym jakiś uraz, czy wypadek.
__________________
'Come and take a walk on the wild side
Let me kiss you hard in the pouring rain You like your girl's insane' |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3 358
|
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk
Nie czujesz sie na siłach - odczekaj. Poświęć czas na walkę z lękami, idź do psychologa - dla siebie, lepszej kondycji psychicznej i funkcjonowania.
A za jakiś czas wróć do tego pomysłu. Może akurat wtedy dojrzejesz ![]() Prawo jazdy jest diabelnie przydatne. Ale lepiej, gdy jazda samochodem jest przyjemnością, zamiast katorgą. Moja Mama zawsze twierdzi, że z autem to tak jak ze zwierzęciem - gdy wyczujesz, że się boisz, nie bedzie Cię słuchać. Samochód to niby kupa metalu, ale coś w tym gadaniu jest, bo wszystkie osoby, które znam, a które jazdę samochodem traktowały jako tzw. zło konieczne - nie są i nigdy nie będą dobrymi kierowcami. Nawet lepiej, zeby auta im do ręki nie dawać. Ci, dla których to przyjemność, marzenie - radzą sobie z autem dużo lepiej, pewniej. Głównie dlatego, ze mają motywację do tego aby ćwiczyć, doskonalić swoje umiejętności cały czas. Bo jazda nauka nie kończy się na zdaniu egzaminu. Wtedy dopiero się zaczyna i jest to naprawdę długa droga. Tak naprawdę to po egzaminie wiele umieć nie będziesz. Tylko tyle, aby móc rozwijać się dalej - i nic ponad to. Akurat ja marzyłam o prowadzeniu samochodu od podstawówki. Niesamowicie przeżyłam nawet to, ze zamiast na prawo jazdy musiałam przeznaczyć każdy grosz na studia zaoczne. Po jakimś czasie poszłam na kurs i pokochałam samochód i jazdę nim całym sercem. jednak po egzaminie nadeszła równia pochyła w dół, bo jazda bez instruktora, za to z Tatą na siedzeniu obok, zupełnie innym autem okazała się koszmarem i generalnie to wylałam przy tym morze łez po każdym powrocie do domu ![]() Dziś nadal się kształcę. I zaczynam na nowo odkrywać tę frajdę jaką miałam z jazdy na kursie i mam nadzieję, ze słowa TŻeta 'Będzie z ciebie kiedyś świetny kierowca' są prorocze. W moim wypadku było to jednak coś wyśnionego ![]() Musisz iść na kurs świadoma tego co robisz. Prawo jazdy bez dwóch zdań w życiu Ci się przyda. jednak jeżeli każda jazda ma być koszmarem - to nie warto. Bo nigdy nie poczujesz się za kierownicą odpowiednio pewnie. A brak pewnosci za keirwonicą, jest tak samo zły jak i jej nadmiar. Popracuj najpierw nad sobą. A potem zacznij myśleć o tym, czy chcesz i czy widzisz się za kółkiem. Wtedy też poproś kogoś, aby gdzieś pozwolił Ci pojeździć autem - najlepiej na jakimś dużym placu. Bo może Ci to pomoże podjąć decyzję, czy sprawia Ci to przyjemność czy nie. Ja przynajmniej wiedziałam to po kilku minutach za kółkiem na placu ![]() Edytowane przez Aimee_J Czas edycji: 2011-06-20 o 18:38 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#16 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Wiadomości: 4 012
|
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk
Cytat:
![]()
__________________
Have you noticed the saddest person always has the most beautiful smile Kid Cudi |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: kraniec świata.
Wiadomości: 1 355
|
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk
Cytat:
![]() Ja mając prawo jazdy ponad 2 lata wczoraj pierwszy raz byłam samochodem w naprawdę dużym mieście (Berlin) i tunele, ringi, 4 pasmowe ulice w centrum miasta... byłam na początku w szoku ![]() A co do autorki tematu, przede wszystkim nic na siłę, do niczego się nie zmuszaj, bo to może się źle skończyć. Możesz spróbować pojeździć ze znajomymi i sprawdzić, czy w samochodzie czujesz się tak samo jak "na zewnątrz". Ja miałam wypadek i przez ponad 4 miesiące bałam się jeździć, myślałam, że nie wsiądę już za kierownicę, ale mieszkam na wsi, gdzie komunikacja miejska jest bardzo kiepska, wszędzie musiał mnie odwozić tato i TŻ, gdy z nimi jechałam zamykałam oczy, trzymałam się drzwi i naciskałam nogą podłogę jakby tam był hamulec ![]()
__________________
♥ |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 |
Raczkowanie
|
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk
-
__________________
I am sick and tired of being afraid staram się przychwycić na gorącym uczynku- czas The reason i hold on i need this hole gone- funny you're the broken one but I'm the only one who needed saving Edytowane przez Isavele Czas edycji: 2013-04-12 o 18:15 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#19 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Wiadomości: 4 012
|
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk
O i jesteś z tego samego miasta co ja - co za przypadek.
Ewentualnie możesz iść na 1 godzinke po mieście (większość instruktorów nie chce pięniędzy od razu z góry) - i wtedy zobaczysz czy tego chcesz czy nie. U mnie akurat było tak, że ja po pierwszej godzinie byłam tak podniecona, że nie mogłam doczekać się kolejnej ![]()
__________________
Have you noticed the saddest person always has the most beautiful smile Kid Cudi Edytowane przez Bayje Czas edycji: 2011-06-20 o 19:24 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#20 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: domciu;)
Wiadomości: 797
|
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk
Cytat:
![]() Wierz mi, że jak naprawdę będziesz "gotowa" to poczujesz wielką motywację do zapisania się na kurs. Albo ewentualnie uświadomisz sobie, że naprawdę tego potrzebujesz (np. ze względu na pracę) - wtedy też wzrośnie motywacja ![]() ![]() A sam kurs naprawdę nie jest tak absorbujący czasowo, są wydania weekendowe, wieczorowe, poranne - każdy znajdzie coś dla siebie ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#21 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: kraniec świata.
Wiadomości: 1 355
|
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk
Cytat:
__________________
♥ |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#22 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: reniferowo ;p
Wiadomości: 3 246
|
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk
Jeśli nie czujesz się gotowa - poczekaj rok, dwa.
![]() ja jestem w trakcie robienia prawka - hmm, niemalże 7 lat po swojej 18stce ![]() ![]()
__________________
12.06.2010 "A potem świat znowu zaczął istnieć, ale istniał zupełnie inaczej.." Pamiętaj: kiedy znów zdziczeję, Odrzyj mnie z wichrów i ugłaskaj! |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#23 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Wiadomości: 4 012
|
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk
Cytat:
Nie powiem - chciałam w takim czymś uczestniczyć niestety było akurat dużo osób i powiedział, że TEORIE zrobi mi w aucie 'wycieczkowo' ![]()
__________________
Have you noticed the saddest person always has the most beautiful smile Kid Cudi |
|
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#24 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3 358
|
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk
Ja dostałam materiały i uczyłam się sama, w domu. Głównie dlatego, ze sama zaprotestowałam przeciwko kursowi teoretycznemu, bo studiuję zaocznie i pracuję na 12-godzinne zmiany nocne i dzienne, w dni powszednie, weekendy i święta. Było mi to wybitnie nie na rękę, więc szkoliłam się sama, albo rozmawiając z TŻetem. A i tak najwięcej nauczyłam się za kółkiem, w praktyce.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#25 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Dzierżoniów
Wiadomości: 12 327
|
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk
ja z kolei w tamtym roku zostalam ze tak powiem przymuszona do kursu..dziadek kupil auto..sfinansowal kurs wiec poszlam niebardzo przekonana czy chce jezdzic czy nie... po pierwszej jezdzie juz mi sie tak podobaloo ze nie chcialam wysiadac , ale pech chcial ze mialam instruktorke kobiete z ktora bardzo dobrze sie dogadywalam i praktycznie moje 30h wyplotkowalysmy sobie zamiast sie skupiaci tym oto sposobem obudzil sie we mnie rajdowca wymuszacz :P ja sie smieje ze mam po bracie i po tacie ciezka noge bo jak tylko poczuje predkosc to koooniec ...po 3 oblanym egzaminie zdenerwowana stwierdzilam ze chyba wole odczekac troche bo jakwkoncu zdam to sie zawine na jakims drzewie bo nie do konca moja wyobraznia ogarniala zachowania innych kierowcow na drodze , a i sama mam tendencje do szybkiej jazdy i do wymuszania tak wiec..musze sie wyciszyyyyc...uspokooic i wtedypojde ponownie zdawac
![]() ![]() bo zeby prowadzic pojazd trzeba miec wyobraznie i brac na siebie odpowiedzialnosc pewna a nie kazdy sie do tego nadaje od razu.
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#26 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 725
|
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk
co jesli ktos nie ma zadnych urazow ani innych silnych przezyc, tylko po prostu sie boi byc kierowca? od razu mowie,ze to o mnie chodzi, po prostu nie wyobrazam sobie siebie prowadzacej samochod...
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#27 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3 358
|
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk
Instruktor mojej Mamy zawsze powtarzał jedną rzecz: nie ma ludzi, którzy nie nadają się na kierowców. jedni potrzebują tylko na to mniej czasu, a inni więcej.
Coś w tym jest - praktyka czyni mistrza. Im więcej się jeździ - tym lepiej zna się auto, tym lepiej reaguje sie na sytaucje na drodze, czuję sie pewniej. Klucz jednak w tym, zeby z tą pewnoscią nie przesadzać. Bo jak zwykle - bywa to zgubne. |
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#28 | |||
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 798
|
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk
Cytat:
![]() ![]() ![]() ---------- Dopisano o 00:11 ---------- Poprzedni post napisano o 00:05 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 00:12 ---------- Poprzedni post napisano o 00:11 ---------- Cytat:
![]() |
|||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#29 |
znaczy piżmak
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 599
|
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk
Ja zrobiłam prawo jazdy, będąc trochę pod presją. Byłam już po dwudziestce, nigdy nie przyszło mi do głowy, żeby uczyć się jeździć, nie czułam ani potrzeby, ani ochoty. Zostałam namówiona, bo była taka ostatnia okazja, że miałam szansę na refundację kosztów kursu. Poszłam tam bez żadnego przekonania, właściwie z niechęcią i lękiem na samą myśl, że siądę za kierownicą. Ale bardzo mnie to wciągnęło, polubiłam jazdę na kursie, mam prawo jazdy.
![]()
__________________
We are young, we are here, So, let's make a deal and try to forget our fear b. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#30 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 293
|
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk
też uważam, że jeśli sama nie chcesz to nie idź
![]() warto w ośrodku, który wybierzesz uprzedzić o Twoim lęku, wtedy jest szansa trafienia na odpowiedniego instruktora. moim zdaniem każdy z nich jest też po części psychologiem- musi człowieka czegoś nauczyć, przy czym nie może go zniechęcić. poza tym na jazdach wiesz, że obok Ciebie przez cały czas siedzi ktoś kto się na tym zna, w każdej chwili może zahamować czy złapać Twoją kierownicę. ja miałam obawy, a teraz tylko czekam i czekam na każde kolejne jazdy.
__________________
53>52>51>50>49>48>47>46>45 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:41.