Kurs na prawo jazdy a lęk - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-06-20, 15:14   #1
Isavele
Raczkowanie
 
Avatar Isavele
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Wiadomości: 127
GG do Isavele

Kurs na prawo jazdy a lęk


-
__________________
I am sick and tired of being afraid


staram się przychwycić
na gorącym uczynku- czas


The reason i hold on i need this hole gone- funny you're the broken one but I'm the only one who needed saving

Edytowane przez Isavele
Czas edycji: 2013-04-12 o 18:15
Isavele jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-20, 15:23   #2
TOMORROW
Zakorzenienie
 
Avatar TOMORROW
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 3 851
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk

Cytat:
Napisane przez Isavele Pokaż wiadomość
Mam 18 lat i zaczynam zastanawiać się, czy nie zacząć we wakacje chodzić na kurs we wakacje. Bądź co bądź teraz jest na to najlepszy czas tylko że... nie wyobrażam siebie tak do końca za kółkiem. Cztery lata temu miałam mały wypadek, potrąciło mnie auto (szłam po chodniku i wjechała we mnie kobieta) od tego czasu gdy np. przechodzę przez pasy czuję strach- wiem, że zaraz pomyślicie, że to totalny idiotyzm i jestem nieźle pokręcona... Ale tak mam. Nigdy jeszcze nie jechałam samochodem, nie wiem jak to jest. Ale przecież wszyscy jakoś jeżdżą, więc... idzie to jakoś przezwyciężyć? Przyzwyczaić się...?
Ja Cię rozumiem, bo mam tak samo

chciałabym mieć prawko, bo by mi się przydało, ale paraliżuje mnie myśl, że mam uczestniczyć w ruchu drogowym, że mogłabym kogoś potrącić, że się nie nauczę tych wszystkich przepisów lub w panice nie będę umiała ich zastosować

Tż mnie namawia,ale z kolei jak widzę, jak się wnerwia na nieudolnych kierowców, to Mu wtedy mówię "Widzisz, ja też bym tak jeździła"
TOMORROW jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-20, 15:46   #3
chocolattemonster
Raczkowanie
 
Avatar chocolattemonster
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 293
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk

dziewczyny, nie ma się czego bać mam 18 lat, dzisiaj miałam drugie jazdy. generalnie 3 godziny za mną. jeśli pójdziecie do dobrego, polecanego ośrodka to nie będziecie żałować. dobrze, żeby teoria trwała ok. 4 tygodnie- weekendowe kursy są moim zdaniem beznadziejne. poza tym warto poprosić o cierpliwego instruktora- mój jest mega spokojny. poza tym jeśli po 30 godzinach nie będziecie czuć się pewnie to zawsze można wziąć dodatkowe godziny.

ja po 3 godzinach jeździłam już normalnie w mieście, auto czasem gasło, czasem robiłam coś źle. ogarnełam zmienianie biegów, a po 2 godzinach nie zapomina się już o sprzęgle ;d auto odstresowuje, po kilku godzinach wyrabiamy sobie nawyki o których ciężko zapomnieć.

odwagi życzę ! (też się strasznie bałam)
__________________
53>52>51>50>49>48>47>46>45
chocolattemonster jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-20, 15:48   #4
mm444
Władca Wizażu
 
Avatar mm444
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 17 366
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk

Treść usunięta

Edytowane przez mm444
Czas edycji: 2011-06-20 o 15:50
mm444 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-20, 15:55   #5
takaja13
Zakorzenienie
 
Avatar takaja13
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: w Szczecinie urodzona/obecnie UK
Wiadomości: 5 384
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk

Moze na poczatek popros kogos z autem zebyscie pojechali gdzies na lotnisko,moze jakis duzy parking i tam sobie wsiadz i pojezdzij troszke zrob tak raz ,drugi ,piaty i 10 az w koncu zobaczysz,ze to wcale nie takie straszne ,szkoda isc tak od razu do szkoly i tam przelamywac strach bo tak naprawde jazdy sa dosc drogie i szkoda na to czasu w szkole ja tak zrobilam kiedys i nie zaluje nie wyobrazalam sobie jak na 1 albo w porywach na 2 lekcji zabrali by mnie na miasto
__________________
pozdrawiam Aska

http://www.youtube.com/watch?v=cAk34...watch_response
takaja13 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-20, 16:06   #6
eyo
Zakorzenienie
 
Avatar eyo
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 16 988
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk

moim zdaniem - jeżeli panikujesz na widok samochodów, nie radzisz sobie nawet jako pieszy w ruchu drogowym a do tego masz odruch zasłaniania się - to na pewno nie jest dobry dobry moment aby brać się za kurs

pytasz czy do auta można się przyzwyczaić, czy idzie to wszystko ogarnąć - tak idzie - ale moim zdaniem pierwsza i najważniejszą rzeczą za kółkiem to to że zarazem nie można się czaić, trzeba być pewnym siebie jednocześnie mając do wszystkiego dystans
ty niestety w chwili obecnej masz moim zdaniem zero poczucia pewności na drodze ale za to jesteś zbyt płochliwa a to się może źle skończyć


radzę najpierw udać się na jakąś terapię i uporać się z lękami z przeszłości, jak już będziesz miała to za sobą - to nic tylko robić prawo jazdy skoro masz ochotę
a teraz - chyba ci aż tak nie potrzebne, masz 18 lat - miałbyś w ogóle czym, gdzie i za co jeździć?

Cytat:
Napisane przez chocolattemonster Pokaż wiadomość
dziewczyny, nie ma się czego bać mam 18 lat, dzisiaj miałam drugie jazdy. generalnie 3 godziny za mną. jeśli pójdziecie do dobrego, polecanego ośrodka to nie będziecie żałować. dobrze, żeby teoria trwała ok. 4 tygodnie- weekendowe kursy są moim zdaniem beznadziejne. poza tym warto poprosić o cierpliwego instruktora- mój jest mega spokojny. poza tym jeśli po 30 godzinach nie będziecie czuć się pewnie to zawsze można wziąć dodatkowe godziny.

ja po 3 godzinach jeździłam już normalnie w mieście, auto czasem gasło, czasem robiłam coś źle. ogarnełam zmienianie biegów, a po 2 godzinach nie zapomina się już o sprzęgle ;d auto odstresowuje, po kilku godzinach wyrabiamy sobie nawyki o których ciężko zapomnieć.

odwagi życzę ! (też się strasznie bałam)
dobre sobie zwłaszcza to "po kilku godzinach"


takaja13

autorka od kilku lat nie przywykła do przejść dla pieszych chociaż pewnie codziennie z nich korzysta.. nie sądzę, żeby kilka przejażdżek autem pozbawiło ją strachu który w sobie nosi tak długo

btw. ja na miasto wyjechałam na swojej pierwszej jeździe i z tego co się orientuje zdecydowana większość szkół tak postępuję - albo od razu na miasto ale parę chwil na placyku - i miasto
__________________
...

Prędzej czy później cmentarze są pełne wszystkich.

15.02.2017 ♥

Edytowane przez eyo
Czas edycji: 2011-06-20 o 16:10
eyo jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-20, 16:51   #7
Bunia_P
Rozeznanie
 
Avatar Bunia_P
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 537
GG do Bunia_P
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk

Ja w pierwszej godzinie jeździłam już po mieści, na początek instruktor zabrał mnie na osiedle, gdzie trenowałam ruszanie i hamowanie. Po 15 minutach wyjeżdzamy na miasto. Mnie prowadzenie samochodu odstresowuje. ;D
__________________
"Skoro nie można się cofnąć, trzeba znaleźć najlepszy sposób, by pójść naprzód."

— Paulo Coelho

Bunia_P jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2011-06-20, 17:02   #8
mm444
Władca Wizażu
 
Avatar mm444
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 17 366
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk

Treść usunięta
mm444 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-20, 17:04   #9
_Matilde_
Biała Dama
 
Avatar _Matilde_
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 6 434
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk

Rozumiem, ja też mam pewien, z braku lepszego słowa - uraz, bo 2 lata temu miałam wypadek, auto w którym ja też się znajdowałam wjechało w autobus - z winy "naszego" kierowcy. Ja siedziałam też z przodu, niewiele mi się stało, ale uważam że cudem, bo jak wyszłam z samochodu i zobaczyłam jak on wygląda (poszła cała maska i przednia oś) przeżyłam szok. Do tej pory jak jadę z kimś samochodem mam wrażenie że zaraz wjedziemy w coś, w kogoś, albo ktoś nam wyjedzie z bocznej drogi. Brr. Swoją drogą mam ciekawy odruch - przyciskam stopę mocno do podłogi samochodu, autobusu, jakbym naciskała na hamulec
Ja jeździłam już trochę samochodem bocznymi drogami (ciągnikiem rolniczym też :P, choć to mniej subtelny sposób jazdy) niby w podstawach się mniej więcej orientuję, i w przepisach, ale trochę mnie przeraża ta odpowiedzialność którą na siebie będę brać jeżdżąc i wożąc kogoś. Tym gorzej że nie tylko ode mnie zależy czy będę miała wypadek, czy nie - równie dobrze ja mogę dobrze jechać, a się rozbiję z powodu czyjegoś błędu.
Ale niespecjalnie mam wybór, bo ja mieszkam właśnie poza miastem, komunikacja zbiorowa jest do doopy, wiele razy autobus po prostu nie przyjeżdżał, albo się skandalicznie spóźniał, żeby gdzieś dotrzeć na czas musiałam albo w otatniej chwili łapać stopa albo obdzwaniać znajomych kto by mógł mnie podwieźć. Druga sprawa to słabe połączenia z miastami naokoło, nie uśmiecha mi się jeździć trasą 40 - kilometrową godzinę albo dłużej, bo muszę się np. przesiadać. Mając prawko będę bardziej niezależna, tym bardziej że samochód praktycznie na mnie czeka - mój brat ma dwa, mogłabym odkupić od niego - wiem co to za samochód, w jakim jest stanie, jeździłam nim i jako pasażer i jako kierowca.
Wszystko jest za i w to lato jestem zdecydowana już iść na kurs - mam już upatrzoną dobrą szkołę, i jestem dobrej myśli
__________________
Weź głęboki wdech
Życie wokół ciebie słodkie jest jak bananowy dżem


Webook
Filmweb
Last.fm
_Matilde_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-20, 17:06   #10
ladylajla
Zakorzenienie
 
Avatar ladylajla
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 4 907
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk

Pozwólcie, ze konkluzję tego posta() umieszczę na początku: jeśli nie jesteś przekonana - nie idź Prawo jazdy nie jest dla każdego, a kierowanie pojazdem to bardzo odpowiedzialna sprawa.
Samochód i mechanizm jego prowadzenia jest łatwy do opanowania, przepisy drogowe również. Gorzej bywa z głową.Poniżej moja beznadziejna historia.
Na kurs poszłam tuż przed 18. urodzinami, kompletnie nieprzygotowana psychicznie i niedojrzała, oczami wyobraźni nie widziałam siebie za kierownicą. Nie miałam też silnej motywacji - życie mnie nie zmuszało do prowadzenia samochodu, wiedziałam, że jeśli zrobię papier, to przez najbliższe kilka lat będę okazjonalnym kierowcą auta rodziców, bo nie dorobię się na razie własnego samochodu. Ale rodzina parła, sfinansowała kurs.
Jazdy w moim wykonaniu nie były wielką tragedią, bo obok siedział instruktor, któy dawał mi poczucie bezpieczeństwa, nawet chwalił, że nieźle mi idzie, tyle, że sama poczułam, że się do tego nie nadaję. Denerwowałam się za kółkiem, egzaminy (liczba mnoga) do tej pory mi się śnią, a minęły prawie trzy lata. Po kilku oblanych nie wytrzymałam psychicznie i odłożyłam robienie prawa jazdy na czas nieokreślony. Myślę, że bardzo powoli do tego dojrzewam. Koszmarnie szkoda mi zmarnowanego czasu, pieniedzy i nerwów, mam poczucie winy z tego powodu, bo skoro od początku czułam, że nic z tego nie będzie, to mogłam się wycofać dużo wcześniej i wydać te (niemałe przecież) pieniadze mądrzej. Gdybym miała wymienić swoją dotychczasową życiową porażkę, to wybrałabym moje robienie prawa jazdy.
__________________
- Co pani ma do zaproponowania biednym, chorym, starym?
- Zachęcała ich będę, żeby spróbowali być młodzi, zdrowi i bogaci.
ladylajla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-20, 17:08   #11
Martika_
Rozeznanie
 
Avatar Martika_
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: domciu;)
Wiadomości: 797
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk

Absolutnie nie rozumiem takiego przekonania, że prawko każdy mieć musi i w dodatku czas tuż po 18-stce jest jedynym najlepszym momentem na kurs

Sama po skończeniu 18 lat nie wyobrażałam sobie siebie za kierownicą. U mnie "w domu" nigdy nie było auta, moja mama też nie ma prawka i mimo, że oferowała, że za nie zapłaci, ja w ogólniaku nie czułam wcale potrzeby nauki jazdy. Minęło parę lat i dopiero teraz poczułam, że jestem "gotowa". Zapisałam się na kurs, wszystkiego uczę się z radością, obecnie czekam na pierwsze jazdy i już nie mogę się doczekać! Wiem, że od razu po maturze na pewno bym tak do tego nie podchodziła i wcale nie żałuję, że zdecydowałam się "dopiero" teraz.

Pozdrawiam i życzę mądrych wyborów
Martika_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2011-06-20, 17:13   #12
ladylajla
Zakorzenienie
 
Avatar ladylajla
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 4 907
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk

Martika, gratuluję rozsądku. Szkoda, że mnie go kiedyś zabrakło
__________________
- Co pani ma do zaproponowania biednym, chorym, starym?
- Zachęcała ich będę, żeby spróbowali być młodzi, zdrowi i bogaci.
ladylajla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-20, 17:20   #13
zombiak
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 182
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk

Teraz nie radzę robić prawa jazdy. Sama w Twoim wieku miałam robić prawo jazdy, ale doszłam do wniosku, że to nie ten czas, że zaczekam (bałam się odpowiedzialności za kółkiem). Zrobiłam prawko w wieku 20 lat i jeżdżę sobie teraz autkiem, co niesamowicie mnie uspokaja.
Ale na prawko zapisałam się wtedy, gdy czułam się na nie gotowa. Nie zapisuj się na kurs, bo masz dużo czasu, bo wszyscy się zapisują, w szczególności, że masz swój "uraz" po wypadku. Uporaj się z tym i zastanów, czy naprawdę teraz tak bardzo jest Ci potrzebne prawo jazdy?
Czas na kurs zawsze się znajdzie
__________________

zombiak jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-20, 17:43   #14
beaucoup
Zadomowienie
 
Avatar beaucoup
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 796
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk

ja zaraz p 18 urodzinach wiedziałam,ze prawo jazdy mi do szczęscia nie jest potrzebne. A domu auta nie było, presji na jego posiadanie też nie. Poszłam dopiero po 2 latach od 18 z siostrą. Nie widziałam się co prawda jako kierowca, ale pod wpływem siostry dałam sobie szansę. Po pierwszym razie za kółkiem- 5 minut na placu plus reszta na mieście poczułam bakcyla. Każda jazda była dla mnie przyjemnością. Po prostu to polubiłam i nie bałam się. Ale na egzaminach w wordzie byłam bardzo zestresowana i trochę kasy na nie poszło, ale zdałam prawie rok temu i kocham jeżdzić autem. Pomimo tego,ze mam chorobę lokomocyjną i tez bałam się, jak to będzie. No ale nie wiem, jakby to było kiedy miałabym jakiś uraz, czy wypadek.
__________________
'Come and take a walk on the wild side
Let me kiss you hard in the pouring rain
You like your girl's insane'
beaucoup jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-20, 18:30   #15
Aimee_J
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3 358
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk

Nie czujesz sie na siłach - odczekaj. Poświęć czas na walkę z lękami, idź do psychologa - dla siebie, lepszej kondycji psychicznej i funkcjonowania.
A za jakiś czas wróć do tego pomysłu. Może akurat wtedy dojrzejesz
Prawo jazdy jest diabelnie przydatne. Ale lepiej, gdy jazda samochodem jest przyjemnością, zamiast katorgą. Moja Mama zawsze twierdzi, że z autem to tak jak ze zwierzęciem - gdy wyczujesz, że się boisz, nie bedzie Cię słuchać. Samochód to niby kupa metalu, ale coś w tym gadaniu jest, bo wszystkie osoby, które znam, a które jazdę samochodem traktowały jako tzw. zło konieczne - nie są i nigdy nie będą dobrymi kierowcami. Nawet lepiej, zeby auta im do ręki nie dawać. Ci, dla których to przyjemność, marzenie - radzą sobie z autem dużo lepiej, pewniej. Głównie dlatego, ze mają motywację do tego aby ćwiczyć, doskonalić swoje umiejętności cały czas. Bo jazda nauka nie kończy się na zdaniu egzaminu. Wtedy dopiero się zaczyna i jest to naprawdę długa droga. Tak naprawdę to po egzaminie wiele umieć nie będziesz. Tylko tyle, aby móc rozwijać się dalej - i nic ponad to.

Akurat ja marzyłam o prowadzeniu samochodu od podstawówki. Niesamowicie przeżyłam nawet to, ze zamiast na prawo jazdy musiałam przeznaczyć każdy grosz na studia zaoczne. Po jakimś czasie poszłam na kurs i pokochałam samochód i jazdę nim całym sercem. jednak po egzaminie nadeszła równia pochyła w dół, bo jazda bez instruktora, za to z Tatą na siedzeniu obok, zupełnie innym autem okazała się koszmarem i generalnie to wylałam przy tym morze łez po każdym powrocie do domu . Z pomocą przyszedł mi wtedy mój TZet wsadzając mnie do swojego auta i ucząc. Dopiero pod jego okiem zaczęłam nabierać pewnosci siebie za kierwonicą i umiejętności.
Dziś nadal się kształcę. I zaczynam na nowo odkrywać tę frajdę jaką miałam z jazdy na kursie i mam nadzieję, ze słowa TŻeta 'Będzie z ciebie kiedyś świetny kierowca' są prorocze. W moim wypadku było to jednak coś wyśnionego Ja tego chciałam i sama na siebie nakładałam dużą presję.

Musisz iść na kurs świadoma tego co robisz. Prawo jazdy bez dwóch zdań w życiu Ci się przyda. jednak jeżeli każda jazda ma być koszmarem - to nie warto. Bo nigdy nie poczujesz się za kierownicą odpowiednio pewnie. A brak pewnosci za keirwonicą, jest tak samo zły jak i jej nadmiar.

Popracuj najpierw nad sobą. A potem zacznij myśleć o tym, czy chcesz i czy widzisz się za kółkiem. Wtedy też poproś kogoś, aby gdzieś pozwolił Ci pojeździć autem - najlepiej na jakimś dużym placu. Bo może Ci to pomoże podjąć decyzję, czy sprawia Ci to przyjemność czy nie. Ja przynajmniej wiedziałam to po kilku minutach za kółkiem na placu

Edytowane przez Aimee_J
Czas edycji: 2011-06-20 o 18:38
Aimee_J jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-20, 18:47   #16
Bayje
Zakorzenienie
 
Avatar Bayje
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Wiadomości: 4 012
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk

Cytat:
Napisane przez Martika_ Pokaż wiadomość
Absolutnie nie rozumiem takiego przekonania, że prawko każdy mieć musi i w dodatku czas tuż po 18-stce jest jedynym najlepszym momentem na kurs
Ja też od razu po 18 nie robiłam prawa jazdy .. otóż do zrobienia prawa jazdy zmotywowało mnie 'zerwanie' z facetem. Musiałam się jakos podbudować zdaniem egzaminu
__________________




Have you noticed the saddest person always has the most beautiful smile
Kid Cudi
Bayje jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-20, 18:51   #17
AjcCc
Zadomowienie
 
Avatar AjcCc
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: kraniec świata.
Wiadomości: 1 355
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk

Cytat:
Napisane przez chocolattemonster Pokaż wiadomość
dziewczyny, nie ma się czego bać mam 18 lat, dzisiaj miałam drugie jazdy. generalnie 3 godziny za mną. jeśli pójdziecie do dobrego, polecanego ośrodka to nie będziecie żałować. dobrze, żeby teoria trwała ok. 4 tygodnie- weekendowe kursy są moim zdaniem beznadziejne. poza tym warto poprosić o cierpliwego instruktora- mój jest mega spokojny. poza tym jeśli po 30 godzinach nie będziecie czuć się pewnie to zawsze można wziąć dodatkowe godziny.

ja po 3 godzinach jeździłam już normalnie w mieście, auto czasem gasło, czasem robiłam coś źle. ogarnełam zmienianie biegów, a po 2 godzinach nie zapomina się już o sprzęgle ;d auto odstresowuje, po kilku godzinach wyrabiamy sobie nawyki o których ciężko zapomnieć.

odwagi życzę ! (też się strasznie bałam)
Po 3 godzinach jeździsz normalnie w mieście i masz wyrobione wszystkie nawyki, nic tylko pogratulować
Ja mając prawo jazdy ponad 2 lata wczoraj pierwszy raz byłam samochodem w naprawdę dużym mieście (Berlin) i tunele, ringi, 4 pasmowe ulice w centrum miasta... byłam na początku w szoku

A co do autorki tematu, przede wszystkim nic na siłę, do niczego się nie zmuszaj, bo to może się źle skończyć. Możesz spróbować pojeździć ze znajomymi i sprawdzić, czy w samochodzie czujesz się tak samo jak "na zewnątrz".
Ja miałam wypadek i przez ponad 4 miesiące bałam się jeździć, myślałam, że nie wsiądę już za kierownicę, ale mieszkam na wsi, gdzie komunikacja miejska jest bardzo kiepska, wszędzie musiał mnie odwozić tato i TŻ, gdy z nimi jechałam zamykałam oczy, trzymałam się drzwi i naciskałam nogą podłogę jakby tam był hamulec w końcu musiałam zacząć jeździć znowu sama i... za kierownicą czuję się dużo lepiej niż jako pasażer, bo mam kontrolę nad tym co się dzieje. Niewykluczone, że u Ciebie będzie tak samo. Nie dowiesz się tego jak nie sprawdzisz, ale wydaje mi się, że lepszym rozwiązaniem będzie sprawdzenie tego ze znajomymi niż opłacenie całego kursu...
__________________


AjcCc jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-20, 19:16   #18
Isavele
Raczkowanie
 
Avatar Isavele
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Wiadomości: 127
GG do Isavele
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk

-
__________________
I am sick and tired of being afraid


staram się przychwycić
na gorącym uczynku- czas


The reason i hold on i need this hole gone- funny you're the broken one but I'm the only one who needed saving

Edytowane przez Isavele
Czas edycji: 2013-04-12 o 18:15
Isavele jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-20, 19:21   #19
Bayje
Zakorzenienie
 
Avatar Bayje
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Wiadomości: 4 012
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk

O i jesteś z tego samego miasta co ja - co za przypadek.

Ewentualnie możesz iść na 1 godzinke po mieście (większość instruktorów nie chce pięniędzy od razu z góry) - i wtedy zobaczysz czy tego chcesz czy nie.
U mnie akurat było tak, że ja po pierwszej godzinie byłam tak podniecona, że nie mogłam doczekać się kolejnej
__________________




Have you noticed the saddest person always has the most beautiful smile
Kid Cudi

Edytowane przez Bayje
Czas edycji: 2011-06-20 o 19:24
Bayje jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2011-06-20, 19:32   #20
Martika_
Rozeznanie
 
Avatar Martika_
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: domciu;)
Wiadomości: 797
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk

Cytat:
Napisane przez Isavele Pokaż wiadomość
Serdecznie Wam dziękuję! Macie rację... Niekiedy to ktoś nieznajomy potrafi takie rzeczy zauważyć. Dopiero teraz szczerze przyznałam się sobie, że byłam trochę pod presją. Bo wszyscy teraz wkoło robią PJ, bo wszyscy wkoło o tym gadają i się wzajemnie nakręcają... Nieraz chyba trzeba przystanąć i szczerze to sobie przemyśleć, czy samemu się tego chce? czy może ktoś ma na to wpływ? Jeszcze raz WIELKIE dzięki!
Lepiej odczekać i zrobić kurs wtedy kiedy naprawdę będziesz tego chciała, niż teraz na siłę, w atmosferze lęku, niechęci i jeszcze stresu nadchodzącym egzaminem (który przecież sam z siebie jest stresujący)...

Wierz mi, że jak naprawdę będziesz "gotowa" to poczujesz wielką motywację do zapisania się na kurs. Albo ewentualnie uświadomisz sobie, że naprawdę tego potrzebujesz (np. ze względu na pracę) - wtedy też wzrośnie motywacja Samo robienie kursu dla bycia "niedzielnym" albo "poimprezowym" kierowcą nie ma sensu

A sam kurs naprawdę nie jest tak absorbujący czasowo, są wydania weekendowe, wieczorowe, poranne - każdy znajdzie coś dla siebie A jazdy są od rana do nocy, też w weekendy, więc na pewno nie będzie się z tym wiązało wiele wyrzeczeń
Martika_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-20, 20:22   #21
AjcCc
Zadomowienie
 
Avatar AjcCc
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: kraniec świata.
Wiadomości: 1 355
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk

Cytat:
Napisane przez Bayje Pokaż wiadomość
O i jesteś z tego samego miasta co ja - co za przypadek.

Ewentualnie możesz iść na 1 godzinke po mieście (większość instruktorów nie chce pięniędzy od razu z góry) - i wtedy zobaczysz czy tego chcesz czy nie.
U mnie akurat było tak, że ja po pierwszej godzinie byłam tak podniecona, że nie mogłam doczekać się kolejnej
Godzina z instruktorem byłaby super rozwiązaniem, ale nie wiem, czy możliwym- nie słyszałam, żeby jakikolwiek instruktor zgodził się jeździć z kursantem, który chociażby nie liznął teorii (oczywiście kursant powinien ukończyć zajęcia teoretyczne, ale wiem na swoim przykładzie, że to nie jest konieczne)
__________________


AjcCc jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-20, 20:25   #22
reniferek01
Zakorzenienie
 
Avatar reniferek01
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: reniferowo ;p
Wiadomości: 3 246
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk

Jeśli nie czujesz się gotowa - poczekaj rok, dwa.

ja jestem w trakcie robienia prawka - hmm, niemalże 7 lat po swojej 18stce ale robię je dlatego że mi już wszyscy dookoła marudzili że czas i pora a ja się nie czuję pewnie za kierownicą. Ogarniam co trzeba, ale nawet jeśli zdam za pierwszym razem to wiem że będę musiała sie podszkolić - chociażby jazdą po mniej uczęszczanych drogach.
__________________
12.06.2010 "A potem świat znowu zaczął istnieć, ale istniał zupełnie inaczej.."


...
Pamiętaj: kiedy znów zdziczeję,
Odrzyj mnie z wichrów i ugłaskaj!
reniferek01 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-20, 20:28   #23
Bayje
Zakorzenienie
 
Avatar Bayje
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Wiadomości: 4 012
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk

Cytat:
Napisane przez AjcCc Pokaż wiadomość
Godzina z instruktorem byłaby super rozwiązaniem, ale nie wiem, czy możliwym- nie słyszałam, żeby jakikolwiek instruktor zgodził się jeździć z kursantem, który chociażby nie liznął teorii (oczywiście kursant powinien ukończyć zajęcia teoretyczne, ale wiem na swoim przykładzie, że to nie jest konieczne)
Niektórzy instruktorzy nie robią godzin teoretycznych .. - ja tak miałam.
Nie powiem - chciałam w takim czymś uczestniczyć niestety było akurat dużo osób i powiedział, że TEORIE zrobi mi w aucie 'wycieczkowo'
__________________




Have you noticed the saddest person always has the most beautiful smile
Kid Cudi
Bayje jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2011-06-20, 21:24   #24
Aimee_J
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3 358
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk

Ja dostałam materiały i uczyłam się sama, w domu. Głównie dlatego, ze sama zaprotestowałam przeciwko kursowi teoretycznemu, bo studiuję zaocznie i pracuję na 12-godzinne zmiany nocne i dzienne, w dni powszednie, weekendy i święta. Było mi to wybitnie nie na rękę, więc szkoliłam się sama, albo rozmawiając z TŻetem. A i tak najwięcej nauczyłam się za kółkiem, w praktyce.
Aimee_J jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-20, 21:48   #25
Candy Killer
Zakorzenienie
 
Avatar Candy Killer
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Dzierżoniów
Wiadomości: 12 327
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk

ja z kolei w tamtym roku zostalam ze tak powiem przymuszona do kursu..dziadek kupil auto..sfinansowal kurs wiec poszlam niebardzo przekonana czy chce jezdzic czy nie... po pierwszej jezdzie juz mi sie tak podobaloo ze nie chcialam wysiadac , ale pech chcial ze mialam instruktorke kobiete z ktora bardzo dobrze sie dogadywalam i praktycznie moje 30h wyplotkowalysmy sobie zamiast sie skupiaci tym oto sposobem obudzil sie we mnie rajdowca wymuszacz :P ja sie smieje ze mam po bracie i po tacie ciezka noge bo jak tylko poczuje predkosc to koooniec ...po 3 oblanym egzaminie zdenerwowana stwierdzilam ze chyba wole odczekac troche bo jakwkoncu zdam to sie zawine na jakims drzewie bo nie do konca moja wyobraznia ogarniala zachowania innych kierowcow na drodze , a i sama mam tendencje do szybkiej jazdy i do wymuszania tak wiec..musze sie wyciszyyyyc...uspokooic i wtedypojde ponownie zdawac nic na sile
bo zeby prowadzic pojazd trzeba miec wyobraznie i brac na siebie odpowiedzialnosc pewna a nie kazdy sie do tego nadaje od razu.
__________________
BLOG
INSTAGRAM
Candy Killer Fan Page


If You can dream it , You can do it...




Candy Killer jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-20, 22:03   #26
thisriveriswild
Rozeznanie
 
Avatar thisriveriswild
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 725
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk

co jesli ktos nie ma zadnych urazow ani innych silnych przezyc, tylko po prostu sie boi byc kierowca? od razu mowie,ze to o mnie chodzi, po prostu nie wyobrazam sobie siebie prowadzacej samochod...
thisriveriswild jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-20, 22:07   #27
Aimee_J
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3 358
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk

Instruktor mojej Mamy zawsze powtarzał jedną rzecz: nie ma ludzi, którzy nie nadają się na kierowców. jedni potrzebują tylko na to mniej czasu, a inni więcej.
Coś w tym jest - praktyka czyni mistrza. Im więcej się jeździ - tym lepiej zna się auto, tym lepiej reaguje sie na sytaucje na drodze, czuję sie pewniej. Klucz jednak w tym, zeby z tą pewnoscią nie przesadzać. Bo jak zwykle - bywa to zgubne.
Aimee_J jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2011-06-20, 23:12   #28
tobiaszowa
Zadomowienie
 
Avatar tobiaszowa
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 798
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk

Cytat:
Napisane przez Isavele Pokaż wiadomość
Mam 18 lat i zaczynam zastanawiać się, czy nie zacząć we wakacje chodzić na kurs we wakacje. Bądź co bądź teraz jest na to najlepszy czas tylko że... nie wyobrażam siebie tak do końca za kółkiem. Cztery lata temu miałam mały wypadek, potrąciło mnie auto (szłam po chodniku i wjechała we mnie kobieta) od tego czasu gdy np. przechodzę przez pasy czuję strach. nieraz gdy mam wrażenie, że ktoś we mnie zaraz wjedzie mam taki odruch, że zasłaniam się rękami. Wiem, że zaraz pomyślicie, że to totalny idiotyzm i jestem nieźle pokręcona. Ale tak mam... Nigdy jeszcze nie jechałam samochodem, nie wiem jak to jest. Ale przecież wszyscy jakoś jeżdżą, więc... idzie to jakoś przezwyciężyć? Przyzwyczaić się...?
W lutym miałam osiemnastkę. Też nie wyobrażałam siebie za kółkiem,wydawało mi się to wręcz nierealne ale cóż zdecydowałam się,bo czemu i by nie spróbować? Prawo jazdy zdałam 2 czerwca za 1 razem i jestem dumna ze swojej decyzji Jak sobie przypomnę moje początki i każdą godzinę w której ciągle było trochę lepiej to aż miło na sercu się robi. Uwierz mi ,że pojęcia żadnego nie miałam,nigdy nie zwracałam uwagi na to co robi tata za kierownicą,więc pierwsze 5 godzin to była masakra,instruktor mówił,że żałuje iż nie nagrywa tego jak panikuję. A tu 30 godzina i człowiek nie do poznania,wszystkiego można się nauczyć jak się chce,naprawdę Że ja jeżdżę to sama się sobie czasami dziwie

---------- Dopisano o 00:11 ---------- Poprzedni post napisano o 00:05 ----------

Cytat:
Napisane przez beaucoup Pokaż wiadomość
ja zaraz p 18 urodzinach wiedziałam,ze prawo jazdy mi do szczęscia nie jest potrzebne. A domu auta nie było, presji na jego posiadanie też nie. Poszłam dopiero po 2 latach od 18 z siostrą. Nie widziałam się co prawda jako kierowca, ale pod wpływem siostry dałam sobie szansę. Po pierwszym razie za kółkiem- 5 minut na placu plus reszta na mieście poczułam bakcyla. Każda jazda była dla mnie przyjemnością. Po prostu to polubiłam i nie bałam się. Ale na egzaminach w wordzie byłam bardzo zestresowana i trochę kasy na nie poszło, ale zdałam prawie rok temu i kocham jeżdzić autem. Pomimo tego,ze mam chorobę lokomocyjną i tez bałam się, jak to będzie. No ale nie wiem, jakby to było kiedy miałabym jakiś uraz, czy wypadek.
Też zawsze jako pasażer aviomarin szedł w ruch,źle się czułam ale za kierownicą jest super,podobno dlatego,że mózg wie jaki ruch się zaraz wykona,obserwuje się drogę itp. Chociaż również jako pasażer czuje się coraz lepiej a w samochodzie instruktora nie było dnia przez te 30 parę godzin abym jako pasażer poczuła się źle,wręcz przeciwnie

---------- Dopisano o 00:12 ---------- Poprzedni post napisano o 00:11 ----------

Cytat:
Napisane przez thisriveriswild Pokaż wiadomość
co jesli ktos nie ma zadnych urazow ani innych silnych przezyc, tylko po prostu sie boi byc kierowca? od razu mowie,ze to o mnie chodzi, po prostu nie wyobrazam sobie siebie prowadzacej samochod...
Przeczytaj co napisałam,miałam tak samo
tobiaszowa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-21, 11:02   #29
ondatrazibethicus
znaczy piżmak
 
Avatar ondatrazibethicus
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 599
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk

Ja zrobiłam prawo jazdy, będąc trochę pod presją. Byłam już po dwudziestce, nigdy nie przyszło mi do głowy, żeby uczyć się jeździć, nie czułam ani potrzeby, ani ochoty. Zostałam namówiona, bo była taka ostatnia okazja, że miałam szansę na refundację kosztów kursu. Poszłam tam bez żadnego przekonania, właściwie z niechęcią i lękiem na samą myśl, że siądę za kierownicą. Ale bardzo mnie to wciągnęło, polubiłam jazdę na kursie, mam prawo jazdy. Jeśli nie chcesz, nie idź, nikt nie ma prawa Cię zmuszać. Ale może nie będzie to do końca takie złe, jeśli spróbujesz? Spojrzysz na swój lęk i na ulicę zupełnie z innej perspektywy niż dotychczas i być może pokonasz ten strach?
__________________
We are young, we are here,
So, let's make a deal and try to forget our fear

b.
ondatrazibethicus jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-06-21, 19:27   #30
chocolattemonster
Raczkowanie
 
Avatar chocolattemonster
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 293
Dot.: Kurs na prawo jazdy a lęk

też uważam, że jeśli sama nie chcesz to nie idź ale moim zdaniem jazda samochodem mogłaby być pewnego rodzaju terapią, poznajesz wtedy wszystko z zupełnie innej strony. jednak pieszy, kierowca, rowerzysta itp. to zupełnie inni uczestnicy ruchu. wszystko wygląda inaczej nawet jeśli porównujemy perspektywę kierowcy i pasażera. poza tym w samochodzie masz całą kupę blachy, która Cię ochrania (czego nie ma w przypadku pieszego).
warto w ośrodku, który wybierzesz uprzedzić o Twoim lęku, wtedy jest szansa trafienia na odpowiedniego instruktora. moim zdaniem każdy z nich jest też po części psychologiem- musi człowieka czegoś nauczyć, przy czym nie może go zniechęcić.
poza tym na jazdach wiesz, że obok Ciebie przez cały czas siedzi ktoś kto się na tym zna, w każdej chwili może zahamować czy złapać Twoją kierownicę.

ja miałam obawy, a teraz tylko czekam i czekam na każde kolejne jazdy.
__________________
53>52>51>50>49>48>47>46>45
chocolattemonster jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:41.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.