![]() |
#1 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 5
|
![]() Ciąża a praca (?)
Witam. Mam nadzieję że piszę w odpowiedniej części forum
![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Ciąża a praca (?)
z tego co wiem to jest taki przepis,ktory mowi ze pracodawca nie ma prawa spytac czy planujesz ciaze...tak chyba czytalam w jakims watku...wiec jak zapyta to mozesz powiedziec co chcesz...bedac na twoim miejscu poszlabym do tej pracy...czemu nie...pieniazki zawsze sie przydadza...tym bardziej ze praca siedziaca...nie meczysz sie tak bardzo...i lepiej zebys sprobowala niz potem zalowala.
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Ciąża a praca (?)
Pracodawca nie ma najmniejszego prawa pytać o Twoje plany macierzyńskie,można za to nawet do sądu pozwać
![]() [Pytanie ma marginesie,nie związane z wątkiem(nie chcę nikogo obrazić,z góry zastrzegam)-dlaczego tak wiele wątków zaczyna się"Jestem na wizażu już długo,ale piszę pod innym nickiem..."?Wstydzicie się tego,co piszecie czy chcecie ukryć przed znajomymi?Naprawdę pytam tylko z ciekawości] |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 6 678
|
Dot.: Ciąża a praca (?)
no niestety... jest tak, że jak powiesz o ciąży to Cię nie przyjmą
![]() poza tym moja przyjaciółka (skończyła psychologię z wyróżnieniem) szukała pracy w zawodzie, jak była w 2 m-cu, i przyznała się, że jest w ciąży, a facet z rekrutacji nawet nie dokończył rozmowy kwalifikacyjnej, tylko od razu ją pożegnał. Myślę, że takich przypadków jest niestety więcej na rynku pracy. Ale chyba powoli zmienia się mentalność i mam nadzieję, że w tej kwestii na lepsze. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 6
|
Dot.: Ciąża a praca (?)
Kochane dziewczyne ,jestem w 8 miesiącu i praktycznie cała ciąże nie pracowałam.w 2 miesiacu ciaży szefowa mojego meza ,wiedzac ze spodziewam sie dziecka zapropanowala mi pracę.byłm w siódmym niebie..po miesiacu ,gdy miałam podpisywac umowe z dnia na dzien stwierdziła,ze jednak kobieta w ciazy to nie jest dobry pomysł.dodam,ze podaczs mojej pracy nigdy nie zwróciła mi uwagi ze cos zle robie lub jest nizadowolona ze mnie.byłam w szoku,długo nie mogłam pogodzic sie z ta mysla,zwlaszcza ze to ona sama wyciagneła do mnie reke a potem w taki okrutny sposób potraktowała mnie
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Ciąża a praca (?)
Z jednej strony rozumiem pracodawcę - zatrudniając pracownicę nie chce, żeby ta za pół roku odeszla na macierzyński. Z drugiej strony kobiety maja pełne prawo rodzić bez uzgadniania tego z szefostwem. Nie wiem, co bym zrobiła w takiej sytuacji, ale na pewno nie starałabym sie o pracę wymagającą dużej dyspozycyjności - raczej o spokojną i niezbyt męczącą fizycznie pracę, w której moglabym sie sprawdzić, a która nie narażałaby ciąży.
__________________
Wymiana -lakiery do paznokci (OPI, MySecret, LA Colors, Sinful Colors, Revlon, Essence) oraz perfumy (Voile d'Ambre YR, Cedre SL) https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=229655 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 5
|
Dot.: Ciąża a praca (?)
Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 6 974
|
Dot.: Ciąża a praca (?)
mili..
![]() ![]() a teraz do rzeczy.. moim zdaniem jeśli czujesz się naprawdę ok to powinnaś wykorzystać okazję i iść do tej pracy..tym bardziej, że nie jest to praca fizyczna, a biurowa-umysłowa.. pracodawca wedle przepisów nie ma prawa pytać Cię o to czy jesteś w ciąży, czy ją planujesz.. musisz teraz myśleć o sobie, a nie o tym co powiedzą, pomyślą inni.. zarobisz troszkę kasy-co teraz na pewno ci się przyda, a poza tym jako bezrobotna osoba chyba nie masz szans na płatne chorobowe pod koniec ciąży czy też później macierzyński..-jeżeli się dobrze orientuję.. ...z wykonywanej aktualnie pracy mogę ci powiedzieć, że jest multum kobiet, które zatrudniają się fikcyjnie gdy tylko dowiedzą się o ciąży, by mieć kasiorkę.. więc ty jesteś naprawdę w porządku..
__________________
Ja To Ja.... jestem księżniczką.. ![]() ...tylko oczy podkrążone i zgubiłam gdzieś koronę nie lubię: zimnej herbaty, nijakich potraw, letnich uczuć |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 62
|
Dot.: Ciąża a praca (?)
18 miesięcy temu urodziłam synka, umowa o pracę zakończyła się z dniem porodu, dostawałam przez 16 tyg. (przepisy się zmieniły i teraz 18 tyg.) dostawałam zasiłek macierzyński. A teraz nasze państwo nie interesuje czy mamy za co żyć
![]() ![]() Pracodawcy nie mają wyrzutów sumienia nie zatrudniając kobiet w ciąży, to dlaczego my kobiety mamy je mieć?!? P.S. Kiedyś też miałam takie dylematy, lecz życie mnie "wyleczyło" |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: kraków/hannover
Wiadomości: 5 689
|
Dot.: Ciąża a praca (?)
Pracodawca nie ma prawa pytać o Twoje plany macieżyńskie!!!!!!!
Gdy spyta wprost (ale nie sądze żeby tak się stało)to grzecznie acz stanowczo odpowiedziałabym że to moje prywatne życie. Czemu tyle dziewczyn z wizażu zakłada sobie drugie konto żeby o coś spytac? ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 1 213
|
Dot.: Ciąża a praca (?)
dylemat jest. kobieta w ciąży może normalnie pracować (o ile ciąża nie jest zagrożona) i należy patrzeć na nią jak na pełnoprawnego pracownika. ale de facto tak nie jest. niby pracodawca nie ma prawa pytać czy kobieta jest w ciąży, a z drugiej strony jeżeli miałby ją zatrudniać to zakłada, że będzie pracowała dłużej niż krócej. wiec chyba wolałby wiedzieć, że po trzech miesiącach będzie musiał szukać kogoś nowego. trudno tak jednozancznie stwierdzić co zrobić w tej sytuacji.
myślę, że w naszym społeczeństwie ciągle pokutuje taki sposób myślenia, że kobieta w ciąży to kłopot - dla pracodawcy, dla ZUS-u, dla współpracowników itd. "ma baba fanaberię mieć dzieciaka a reszta musi na nią robić". nikt nie patrzy na to, że ona "produkuje" nowego członka społeczeństwa, który w przyszłości będzie pracował na nasze emerytury. pomijając to, że nie wiadomo kim będzie w przyszłości - a może wymyśli lekarstwo na raka? a może będzie tym kto zaprowadzi pokój na świecie? dziecko to nie tylko sprawa kobiety to także sprawa całego społeczeństwa i mamy jako społeczeństwo obowiązek wspierać kobiety w ciąży i młode matki. ale z drugiej strony nie powinno się wykorzystywać tych uprawnień.
__________________
Kto nie ryzykuje ten nic nie ma ![]() Edytowane przez pkawecka Czas edycji: 2008-02-21 o 11:14 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#12 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 34 839
|
Dot.: Ciąża a praca (?)
Odpowiem z pkt widzenie kobiety i pracodawcy.
Nie ma prawa zapytac cie o sprawy osobiste. Ale zatrudnianie sie w ciazy na 3 miesiace to zwyczajnie nie fair w stosunku do pracodawacy w koncu to nie oni sami ustalaja prawa pracy reguluje to pracodawcy i pracownicy ,rynek pracy ,zachowania i doswiadczenia pracodawcow i pracownikow bedac w stosunku do nich ok ,oni tez beda ok. oczywiscie wszytsko zalezy od czlowieka. kobieta w ciazy to koszty i tyle ,spojrzce tez na to w ten spsob ,czy wy chcialabyscie byc oszukane ? fajnie jest wrocic po macierzynskim a tam wymowienie z powodu reorganizacji np. biura i likwidacji stanowiska pracy w tym waszego ? Oczywscie nie ma sie obowiazku konsultowac ciazy z pracodawca ale warto byloby o tym poinformowac aby i pracodawca mogl znalezc kogos do przyuczenia a po macierzynskim zebyscie mogly spokojnie wrocic do pracy. podkreslam :wszytsko zalezy od czlowieka !!i zapewnaim was ze sa pracodawcy -ludzie ,nie tylko potwory patrzaca na zyski. Rozumiem chcec zarobku ale dlaczego pracodawaca ma odpowiadac za wasza ciaze ?nieplanowana w dodatku ? Wyobraz sobie sytuacje kiedy dostajesz prace i okazuje sie 2 dnia ze musisz lezec bo cos jest nie tak-odpukac i co wtedy ? wyobraz sobie sytuacje kiedy dostajesz prace ,szef jest zadowolony ,konczy sie umowa on chce ja przedluzyc z toba na umowe nieokreslona ,staly etat i dowiaduje sie ze jestes w ciazy -ja bym cie nie zatrudnila bo poczulabym sie oszukana ze w momencie zatrudniania nie powiedzialas mi o tym ,skad moge wiedziec czy zaraz po porodzie nie pojdziesz na macierzysnki,wychowawczy a pozniej kolejne dziecko ? musze zatrudnic na twoje miejsce kogos innego a placic 2 osobom. Tak, mamy przerabane ze mamy mozliwosc rodzenia ,nowy obywatel ,praca na nasze emerytury ble ble -nie podoba mi sie takie podejscie ,dziecko to przede wszytskim obowiazek rodzicow ,czy ktos rodzac mysli o tym ze to nowy obywatel ? i bedzie kto mial pracowac na emeryture cioci Kloci? ze moze wymysli lek na raka ? no blagam... wezmy odpowiedzialnosc za dziecko a nie kazmy traktowac sie jak swiete krowy bo mamy macice. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 1 213
|
Dot.: Ciąża a praca (?)
Cytat:
jeżeli chcemy sie mienić społeczeństwem cywlizowanym to musimy myśleć o tym, że są ludzie, którzy okresowo lub stale potrzebują specjalnych względów i nie w tym niczego nadzwyczajnego. co nie znaczy, że osoby te powinny wykorzystywać swoją sytuację. faktycznie masz rację, że dziecko to głównie sprawa rodziców, dlatego uważam, że nie powinno się np. dawać pierwszeństwa rodzicom przy ustalaniu terminów urlopów, bezprawnie wykorzystywać przerw na karmienie itp. ale w naszym społeczeństwie doszło już do paranoi, i np. na kobietę z wózkiem w tramwaju współpasażerowie patrzą niechętnie, bo przecież zajmuje za dużo miejsca, a kiedy ktoś z małym dzieckiem chce skorzystać z kasy pierwszeństwa patrzą na niego wilkiem, czasem wprost protestują etc.
__________________
Kto nie ryzykuje ten nic nie ma ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
![]()
Nie ma obowiązku informować pracodawcy o ciąży (Art. 185 §1 KP), ale jeśli się tego nie zrobi to nie ma podstaw do korzystania z praw przynależnych kobiecie w ciąży (opisanych przeze mnie poniżej).
Ponadto w sytuacji gdy praca spowoduje zagrożenie ciąży, pracodawcnia nie ponosi za to odpowiedzialności jeśli nie został pisemnie, zaświadczeniem poinformowany. Dopóki bowiem oficjalnie nie wie o ciąży, może pracownicy kazać robić wszystko (w sensie wykonywać ciężkie prace itd.). ------------------------------- Sytuacja kobiet zatrudnionych na czas określony lub na okres próbny wygląda następująco: jeżeli rozwiązanie umowy o pracę miałoby faktycznie nastąpić po upływie 3-go miesiąca ciąży, okres zatrudnienia przedłuża się do czasu porodu. Umowę z kobietą w ciąży można zatem rozwiązać tylko w sytuacji likwidacji lub upadłości pracodawcy. W innych przypadkach – jeśli umowa zostanie bezprawnie rozwiązana, pracownica może zadecydować, czy będzie domagać się przywrócenia do pracy, czy odszkodowania, a jej decyzja w tym zakresie jest dla sądu wiążąca. Wiele kobiet obawia się następstw poinformowania pracodawcy o tym, że są w ciąży. Jednak istnieją powody, aby jak najszybciej to zgłosić: po pierwsze, pracodawca nie może zatrudniać kobiet w ciąży w pewnych porach, czy w godzinach nadliczbowych, wysyłać na delegacje bez zgody kobiety, czy w warunkach niebezpiecznych dla zdrowia. Po drugie istnieją przepisy regulujące zasady wypowiadania umowy o pracę kobietom w ciąży, które są korzystne dla Ciebie. Po trzecie wreszcie, jeśli jesteś w ciąży i zachorujesz lub lekarz ginekolog wystawi Ci zwolnienie z powodów związanych z przebiegiem ciąży, wówczas wysokość Twojego zasiłku chorobowego wynosi 100% wynagrodzenia ( a nie, jak co do zasady 80%). Jednak łącznie ze zwolnieniem L-4 musisz dostarczyć pracodawcy zaświadczenie o ciąży, wydane przez lekarza. tutaj ciekawe informacje: http://podsercem.webpark.pl/prawo/praca.htm -------------------------------------- Powyższe teskty nie są moje, to wycinki artykułów znalezionych przeze mnie w interenecie na temat ciąży i zatrudnienia. Wszystkie informacje są akutalne i prawdziwe, oparte na Kodeksie Pracy i wydanych do niego rozporządzeniach. Mnie osobiście nie dziwi fakt, że pracodawcy nie chcą zatrudniać kobiet w ciąży a w twoim przypadku - tak, będzie się czuł oszukany ponieważ będzie myślał, że zatrudnia cię na 3 miesiące, a będzie cię musiał zatrudnić na okres do końca ciąży. Dodatkowo jesli pójdziesz na zwolenienie lekarskie to przez pierwszy miesiąc będzie ci musiał "za nic" (z punktu widzenia pracodawcy) zapłacić 100% twojej pensji. Wg mnie to nie jest uczciwe podejście do pracodawcy. Pal licho jak to duża firma, poradzą sobie, ale jeśli jest to jakieś małe biuro to po prostu zrobisz komuś świństwo. Przez właśnie takie "cwaniackie" zachowanie dziewczyn w ciąży potem nie chcą nas zatrudniać (nie piszę tutaj bezpośrednio do ciebie, ale prawa ciężarnej są na tyle wysokie, że pracodawcy nie chcą takich pracownic bo dla nich to na prawdę tylko kłopot... Przy okazji - nie, wcale nie uważam, że takie podejście jest sprawiedliwe). Ja sama mam problem trochę inny, ale też ciążowy. Od jakiegoś czasu planujemy dziecko, pracuję w tej firmie od 5 lat. Uważałam za uczciwe powiedzieć szefowi o tym, że myślimy z mężem nad powiększeniem naszej rodzinki. Ale teraz czuję się zirytowana... Na każdym spotkaniu mnie pyta czy to "już". Głupio mi, nie chcę się szefowi z mojego życia seksualnego spowiadać, tymbardziej że jak wiadomo "zrobić dziecko" wcale nie jest tak łatwo i czasem się po prostu nie wie czy to "już" czy "nie już"... Ponadto wydaje mi się, że 9 miesięcy to kupa czasu na znalezienie zastępstwa i wiele razy zapewniałam szefa, że mu powiem w odpowiednim czasie. Wkurza mnie to jego ciągłe dopytywanie się... ;/ Zastanawiam się jak mu to powiedzieć, żeby może przestał się interesować... Ehhh ![]()
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 5
|
Dot.: Ciąża a praca (?)
Dziewczyny! ja dokładnie rozumiem tę sytuację, również z punktu widzenia pracodawcy i dlatego założyłam ten wątek. Chciałam widzieć co Wy na to.. Z jednej strony byłabym zadowolona pracując chociaż jakiś czas, ale nie chcę żeby potem ktoś mi zarzucił że perfidne i przebiegle sprawiłam komuś problemy, albo byłam nie w porządku
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#16 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 6 974
|
Dot.: Ciąża a praca (?)
żyję się raz.. niestety w dzisiejszych czasach nie można mieć skrupułów.. należy patrzeć na swoje dobro i korzyści..
__________________
Ja To Ja.... jestem księżniczką.. ![]() ...tylko oczy podkrążone i zgubiłam gdzieś koronę nie lubię: zimnej herbaty, nijakich potraw, letnich uczuć |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 1 213
|
Dot.: Ciąża a praca (?)
Cytat:
inna rzecz, że możesz spróbować pogadać z tym ewentualnym pracodawcą wprost. że jesteś w ciąży, chętnie podjęłabyś pracę ale nie na dłuzej niż trzy miesiące, a jeżeli się sprawdzisz to może zechcą cię zatrudnić jak już urodzisz. zawsze warto spróbować.
__________________
Kto nie ryzykuje ten nic nie ma ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 | |
Zakorzenienie
|
Dot.: Ciąża a praca (?)
Cytat:
pracodawca macierzynskie placi tylko przez pierwszy miesiac...dalej to juz zus...i placi jednemu pracownikowi ![]()
__________________
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#19 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 43
|
Dot.: Ciąża a praca (?)
Powinnaś iść na spotkanie o pracę i uczciwie powiedzieć że jesteś wciąży. Jeżeli odpowiadają im twoje kwaliikacje i będzie im zależało to Cię zatrudnią. Nie ukrywałabym ciąży ponieważ znajomy/a moga mieć problemy zawodowe.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#20 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 180
|
Dot.: Ciąża a praca (?)
Ja przyznałabym się że jestem w ciąży. Trzeba spróbować znaleźć takiego pracodawcę, który zgodzi się na umowę na 3 miesiące z ciężarną (czyli taką, która w każdej chwili może iść na zwolnieniena cały ten okres). Skoro nie jest się uczciwym, to nie można później narzekać że pracodawcy są be i fe. Zacznijmy od siebie.
Dziwię się że nikt o tym nie wspomniał, ale wydaje mi się, że jeśli kobieta jest w ciąży, wie o tym a nie poinformuje pracodawcy, to jest to karalne. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#21 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 34 839
|
Dot.: Ciąża a praca (?)
Z tym placeniem to tez tak nie do konca bo zeby miec placony macierzynski i wychowawczy trzeba pracowac conajmniej pol roku.
przynajmniej kilka lat temu tak bylo. Jesli prace masz za protekcja to tym bardziej trzeba sie przyznac do ciazy szczegolnie temu ktory cie poleca,moze miec nieprzyjemnosci i byc posadzanym o nieuczciwosc. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#22 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 29 331
|
Dot.: Ciąża a praca (?)
Cytat:
*** Co do pytania - to, ze jest to praca siedzaca to jeszcze nie oznacza, ze kobieta ciezarna moze ja podjac. Wg przepisow bhp moze spedzac czas przed komputerem tylko 4 godziny dziennie. Moze byc tez stresujaca i to bedzie zle wplywac na zdrowie. Moja opinia jest taka - ze z pracodawca przed ktorym trzeba cos zatajac, w ogole lepiej sie nie wiazac. No chyba, ze ktos traktuje zycie jako jedno wielkie pole do bitwy. W jednej z wiekszych polskich firm widzialam kiedys nawet pokoj specjalnie do przewijania dzieci. Fakt, ze to byla firma z branzy, w ktorej 80% zatrudnienia znajduja mezczyzni, wiec dla nich pokazywanie sie jako pracodawcy przyjaznemu matkom bylo tanim kosztem a za to swietna reklama. Tzw dbanie o public relation. Dziwi mnie Twoje podejscie, ze na pewno tam nie wrocisz. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#23 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
![]() Cytat:
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#24 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Ciąża a praca (?)
Niemożliwe, kobieta nie ma obowiązku o tym wspominać.
__________________
Wymiana -lakiery do paznokci (OPI, MySecret, LA Colors, Sinful Colors, Revlon, Essence) oraz perfumy (Voile d'Ambre YR, Cedre SL) https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=229655 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#25 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: east coast
Wiadomości: 444
|
Dot.: Ciąża a praca (?)
Cytat:
![]() i tak na prawdę to wina za małego wsparcia z strony państwa (tu nie starczą spoty reklamowe, które ostatnio leciały w TV) i tego , że z punktu zysków jest to mało opłacalne dla pracodawcy
__________________
Naku Penda Piya-Naku Taka Piya-Mpenziwe |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#26 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 62
|
Dot.: Ciąża a praca (?)
Cytat:
Po pierwsze jakie koszty ponosi pracodawca zatrudniając kobiete w ciąży? Przeciez jesli idzie ona na zwolnienie to pensje płaci przez pierwszy miesiąc, a póxniej ZUS, również macieżyńskiego nie płaci pracodawca. Jesli kobieta po macieżyńskim pójdzie na wychowawczy to też nie ponosi kosztów!!!!! Więc pracodawca nie płaci dwóm osobom!!!!!!!!! Po drugie ja pracowałam w państwowej firmie i w trakcie podpisywania kolejnej umowy zostałam zapytana, o to czy planuje dziecko, a umowę zakoczono z dniem porodu ![]() Po trzecie nie znam kobiety, która zostałaby zatrudniona będąc w ciąży, a pracodawca wiedział o tej ciąży. Za to znam wiele kobiet, które nie zostały przyjęte, ponieważ w najbliższym czasie planowały ciążę ![]() Po czwarte jak mamy utrzymać siebie i dziecko, gdy pracodawcy nie chcą przyjmować ciężarnych i młodych mam? paula jesteś już matką? Z tego komentarza wynika, że raczej nie ![]() Po piąte........ Możnaby wymieniać i wymieniać, niestety Polska nie jest krajem prorodzinnym, "trąbi" się w mediach, o tym, że rodzi się mało Polaków, że społeczeństwo sie starzeje, a nie robi sie w zasadzie nic, by pomóc przyszłym i obecnym mamom ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#27 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 499
|
Dot.: Ciąża a praca (?)
Cytat:
Mam nadzieję, że mój szef do tych przyjaznych też należy, sam zresztą kiedyś stwierdził, że ktoś musi rodzić dzieci i to zupełnie normalne, że w pewnym wieku podejmuje się taką decyzję. Myślę też, że wiele zależy od tego, jaki jest pracownik wobec szefa też - znaczy znam mnóstwo dziewczyn, które całą ciążę na zwolnieniu były, chociaż wcale ich ciąża zagrożona nie była. Dopóki tak będzie, że ciąża=zniknięcie kobiety z pracy na półtora roku, dopóty sytuacja kobiet w oczach pracodawcy się nie poprawi. Wybaczcie lekkie odbicie od tematu, ale to też trzeba powiedzieć głośno - chociaż jak najbardziej uważam, że kobiety w ciąży mają przechlapane na rynku pracy. Jeśli chodzi o temat - raczej proponuję szczerość z potencjalnym pracodawcą a nóż to zaprocentuje i będziesz mogła dalej pracować albo później część pracy wykonywać w domu |
|
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#28 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: east coast
Wiadomości: 444
|
Dot.: Ciąża a praca (?)
Cytat:
niestety to jest ciężki temat bo niektóre kobiety wykorzystują zwolnienia w czasie ciąży chociaż tak na prawdę ich nie potrzebują ![]() tak samo jak niektórzy szefowie od razu skreślają kobiety w ciąży jak przyszły "kłopot" .... dla autorki wątku z punktu widzenia sumienia powinno sie powiedzieć o ciąży, z punktu widzenia własnych interesów i szansy zatrudnienia nie powinno sie mówić
__________________
Naku Penda Piya-Naku Taka Piya-Mpenziwe |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#29 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 16 431
|
![]() Cytat:
A jeśli będzie tydzień na zwolnieniu, 2 tygodnie w pracy itd. Jak myślisz kto zapłaci? Pracodawca, bo wtedy ZUS nie ma pełnego okresu 30 dniowego więc umywa ręce. Do tego jeśli "stracił" pracownicę to musi zatrudnić drugą osobę, która przejmie jej obowiązki więc automatycznie płaci 2 ZUS za 2 osobę. Gdyby było tak jak piszesz (że pracodawca nic nie traci na zatrudnianiu ciężarnej) to by oznaczało, że w Polsce jako szefów mamy samych złośliwych ludzi (w tym także kobiety) którzy mszczą się na ciężarnych - a przecież aż tak źle to nie jest. Po prostu pracodawca dba o swoje interesy, szczególnie gdy wie, że nie zadba o nie pracownik. Może rozwiązaniem było by przyznawanie przez państwo przedsiębiorcom rekompensaty za zatrudnianie ciężarnych pracownic - rodzaj nagrody za pro-rodzinność. Ale takie cuda to się nie zdarzają...
__________________
Mam dwoje okruszków - jeden większy, a drugi całkiem malutki ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#30 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 43
|
Dot.: Ciąża a praca (?)
Z tego co sie orientuję na rynku pracy, to jest mało prawdopodobne, że ktokolwiek cię przyjmie ze świadomością, że jesteś w ciąży i zaraz cię nie będzie (pomimo, że ciąża jest bezproblemowa, to nigdy nie wiadomo). Pracodawcy niestety nie są instytucjami charytatywnymi i myślą raczej o firmie, pieniądzach i dalszym rozwoju, a nie o pomocy młodej kobiecie, która lada moment zostanie matką. Patrząc z ich strony, zatrudnianie ciężarnej się nie opłaca, bo nie dość że ponoszą koszty jej zatrudnienia (pensja, ubezpieczenia, ZUSy, podatki i inne sratki) to on jeszcze za trzy miesiące odejdzie i oprócz tego, że nadal będzie musiał na ciebie płacić (bo zwolnić ciężarnej nie można), to jeszcze będzie musiał zatrudnić, kogoś kto pokryję lukę po tobie. Niestety nasze wspaniałe państwo nie zwraca pracodawcom ani nie udziela ulg za to że przyjmują do pracy osoby ciężarne.....
![]() W twoim przypadku, skoro chcesz trochę dorobić, to może by wypaliła praca na zlecenie, np. umowa co miesiąc? Ale na twoim miejscu bym się zastanowiła dobrze, bo to że teraz się oboje dobrze czujecie, nie znaczy, że tak będzie przez cały czas (nie twierdzę, że tak będzie, ale jednak to ciąża i jesteś odpowiedzialna za rozwój swojego maluszka). Wydaje mi się, że jeszcze zdążysz się napracować: i przy dziecku i w pracy....więc może teraz faktycznie sobie odpocznij, nabierz sił i nie narażaj siebie i dziecka na stres...a niestety nawet najfajniejsza praca może wiązać się ze stresem..... Pozdr i życzę powodzenia ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:23.