|
|||||||
| Notka |
|
| Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 273
|
Dwa problemy :)
Pierwszy :
jakie powinno sie dawać facetowi znaki żeby to był wyraźny sygnał, że ma pocałować? Drugi : jest kolega. Ale niezmiernie nieśmiały. Jak go zachęcić do czegokolwiek? masakra, ze też tacy nieśmiali muszą żyć na świecie. Zawsze robi drugi ruch. Nigdy pierwszego. |
|
|
|
|
#2 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Daleko stąd:)
Wiadomości: 52
|
Dot.: Dwa problemy :)
Może przytul się do niego, ale tak delikatnie oprzyj się na jego ramieniu jak będzie okazja... Broń bosz nie rzucaj się na niego
|
|
|
|
|
#3 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 343
|
Dot.: Dwa problemy :)
mam podobny problem z problemem nr 2
niby chlopakowi sie podobam, całowalismy się i itd ale zawsze ja pierwsza wyskakuje z inicjatywa. Denerwuje mnie to bo wkoncu to facet powinien sie o mnie starac. Poznalam go niedawno i narazie nie napalam sie na zwiazek, ale milo sie z nim spedza czas. ehhh mysle ze polowa sukcesu jest kontakt wzrokowy, oczy wiele potrafia powiedziac. Postaw na to. A reszta sama przyjdzie, A jak nie, to to nie to ps. swietnie całuje aż motylki w brzuszku czuje
|
|
|
|
|
#4 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Z pokoju, z laptopa
Wiadomości: 614
|
Dot.: Dwa problemy :)
Najlepszym sposobem na pierwszy pocałunek jest przytulenie i głębokie spojrzenie w oczy :P
__________________
![]() |
|
|
|
|
#5 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: ;)
Wiadomości: 9 303
|
Dot.: Dwa problemy :)
stań blisko i popatrz mu głęboko w oczka
tak ślicznie, dziewczęco i z uśmiechem.. oczywiście nie jak wamp, bo jak niesmialy to się wystraszy albo co.. użyj na maxa kobiecego uroku, unieś głowę tak aby nie musiał szukać ust i do dzieła
__________________
21.08.2010 ślub 02.10.2013 Dzidzia ![]() 26.07.2016 Dzidziol ![]() |
|
|
|
|
#6 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: spod sklepu, jak każdy menel :D
Wiadomości: 1 207
|
Dot.: Dwa problemy :)
o jaa Ci niesmiali sa tacy slodkcy
i zgadzam sie z wypowiedziami wyżej co do pocałunków i jeszcze mozesz za rece zlapac...i cos gadac tak wiesz..sexownie xD sam Ci sie rzuci :P ale osobiscie to ja nie zabardzo toleruje jak dziewzyna lapie pierwsza chlopaka z arece..alee :P czasami moz ebyc i tak..skoro jest niesmialy ;] |
|
|
|
|
#7 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Dwa problemy :)
żuć się na niego!
Niech czuje że rządzisz!
__________________
|
|
|
|
|
#8 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Dwa problemy :)
Wyobraziłam to sobie... Tzn minę tego "nieśmiałego" chłopaka
__________________
dirrtyKatrina ![]() Moonwalker |
|
|
|
|
#9 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 273
|
Dot.: Dwa problemy :)
![]() Oj nie, on się nie rzuci Pierwsze pytanie za sobą (dziękować za odpowiedzi Jak zainteresować sobą takiego nieśmiałka? Jak uwodzić? Miałyście kiedyś taką sytuacje? |
|
|
|
|
#10 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 4 556
|
Dot.: Dwa problemy :)
Przygryź wargę i spojrz na jego usta
__________________
pewność siebie i radość życia. dbam o siebie. rozwój intelektualny/praca/mod. |
|
|
|
|
#11 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Dwa problemy :)
taaaak, mowa ciała będzie Twoją bronią w tej sprawie
__________________
"Trzymałem cię w ręce, Wagabundo. Byłaś przepiękna."
|
|
|
|
|
#12 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 1 406
|
Dot.: Dwa problemy :)
|
|
|
|
|
#13 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 721
|
Dot.: Dwa problemy :)
Tylko nie odgryź sobie języka
.O tak! tak! I czochraj go i krzycz - jestem Twoją Panią - siad .!A tak serio - jak ja nie cierpię tych nieśmiałych i wiecznie niezdecydowanych. Na pytanie czy mogę Cię pocałować wybucham śmiechem.
__________________
Stań się lepszym człowiekiem. I zanim poznasz kogoś upewnij się, że znasz siebie i że nie będziesz chciał być taki jak on chce, ale będziesz sobą. G.G. Márquez |
|
|
|
|
#14 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 17 829
|
Dot.: Dwa problemy :)
Cytat:
![]() Moze on nie chce sie calowac wiec nie potrzebuje sygnalow Jakos nie widze tych wszystkich rad w zestawieniu z ta buzia na avie i wiekiem. |
|
|
|
|
|
#15 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 22
|
Dot.: Dwa problemy :)
Z doświadczenia wiem, że nawet nieśmiały w końcu pocałuje. A Twoje zbyt nachalne kroki mogą go tylko wystraszyć. Jedyne co mogę polecić to kiedy będizesz z nim rozmawiać możesz przybliżać twarz ale tak niewidocznie tj niby coś mówisz, spójrz w oczy ale po krótkiej chwili odsuń się, tak żeby nie naruszac zbyt długo jego strefy. Komuniakcja niewerbalna - przede wszystkim.
Praktyka czyni mistrza
|
|
|
|
|
#16 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 72
|
Dot.: Dwa problemy :)
Cytat:
Zgadzam się...albo jedziemy z "moim" nieśmiałkiem na rowerach...pachnie bzem(który uwielbiam), on wie, że uwielbiam bez i się w tej chwili sztacham zapachem . ..odechciewa mi się jak słyszę takie pytanie ...czemu nie podejdzie i nie zerwie..
__________________
Gusia |
|
|
|
|
|
#17 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 721
|
Dot.: Dwa problemy :)
Cytat:
btw. Przypomniała mi sie pewna historia kiedy rozmawiałam ze swoim ex o naszych początkach. No i gadamy o jednej z pierwszych randek, poszliśmy do całkiem fajnego lokalu, gadaliśmy jak nakręceni, potem on mnie odprowadza i było jakoś tak dziwnie. Nie wziął mnie za rękę, nic z tych rzeczy. Potem stoimy na przystanku metra, zegnamy się i nastaje ta wymowna chwila kiedy to moje oczy mówią tylko jedno i czekam... A tu nic on macha mi ręka na pożegnanie, jak koleżance. Zapytałam go dlaczego wtedy mnie nie pocałował? A on na to, ze chciał ale nie wiedział jak zareaguję i sie bał. Ku przestrodze innym "boidupom" - my nie gryziemy! Nie ma czego sie bać! Śmiało bierzcie co wam mówi to coś w środku, nie deliberujcie nad tym czy pocałować kobietę tylko to róbcie, nie wróżcie, nie proście o rade przyjaciela, nie konsultujcie się z całym wszechświatem, nie rzucajcie monetą tylko POCZUJCIE W SOBIE MOC I RÓBCIE! Ryzyko sie opłaca .
__________________
Stań się lepszym człowiekiem. I zanim poznasz kogoś upewnij się, że znasz siebie i że nie będziesz chciał być taki jak on chce, ale będziesz sobą. G.G. Márquez |
|
|
|
|
|
#18 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 72
|
Dot.: Dwa problemy :)
Podpisuję się pod tym WSZYSTKIMI kończynami JAKIE POSIADAM
dla mnie może się pytać o radę całego świata...BYLEBY MNIE SIE O TO NIE pytał.."czy może" to jest strasznie odstraszające, żałosne, tragikomiczne...w moim osobistym odbiorze takiego wyczynku Facet musi być stanowczy w takich sytuacjach
__________________
Gusia Edytowane przez agat666 Czas edycji: 2008-05-15 o 10:55 Powód: usunięty cytat |
|
|
|
|
#19 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 721
|
Dot.: Dwa problemy :)
Cytat:
.Tak zdecydowanie to jest żałosne - mimo mojej jakże rozwiniętej empatii w tym chyba temacie jestem bardzo nietolerancyjna. Owszem rozumiem chwile zawahania, lekki niepokój "jak ona to odbierze ?" ale do diabła trzeba mieć jaja!
__________________
Stań się lepszym człowiekiem. I zanim poznasz kogoś upewnij się, że znasz siebie i że nie będziesz chciał być taki jak on chce, ale będziesz sobą. G.G. Márquez |
|
|
|
|
|
#20 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 72
|
Dot.: Dwa problemy :)
Cytat:
![]() oj przesadzasz
__________________
Gusia |
|
|
|
|
|
#21 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Dwa problemy :)
A ja wlasnie jestem ZA - trzeba miec jaja i tyle!
__________________
>> I nga wa o mua << Timszel... "The world is getting so hypersensitive. Soon I won´t be able to make fun of mysel without offending someone" |
|
|
|
|
#22 |
|
Zadomowienie
|
Dot.: Dwa problemy :)
hmm nigdy nie zastanawialam sie nad takimi rzeczami bo po prostu nie mialam z tym problemu jednak zgadzam sie z Wami dziewczyny pytanie faceta "czy moze" jest po prostu straszne. Lepiej zeby probowal a nie pytal.
__________________
Czuła tak, jakby słońce wschodziło ostatni raz... bo anioły czasem odlatują mimo, że schowasz ich skrzydła pod poduszke... |
|
|
|
|
#23 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 273
|
Dot.: Dwa problemy :)
Macie rację - jaja trzeba mieć. Ale na to chyba żaden samiec nie narzeka. Chociaż...jak czasem patrzę na pewnego nauczyciela gegry w mojej szkole to z czystym sercem śmiem twierdzić, że bardzo kobiecy z niego mężczyzna
Pamiętam kiedyś bardzo romantyczną chwilę, ja i mój były chłopak (wtedy jeszcze nie był moim chłopakiem) siedzimy razem, on mnie głaszcze po policzku, ja sie delikatnie uśmiecham, on sie przysuwa i pyta "mogę cię pocałować", a ja...parskam śmiechem i romantyczną atmosferę szlag trafia ![]() Dzięki za wszystkie rady, jesteście niezastąpione Tak nawiasem...faceci to łowcy, wiec skąd sie biorą nieśmiali? Coś ten Darwin nam tu kit wciska |
|
|
|
|
#24 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 721
|
Dot.: Dwa problemy :)
Cytat:
btw. Ostatnio znajomy podesłał mi link do jakiegoś bloga gdzie autor zajął się kwestią tego, że mało jaka kobieta powie otwarcie mężczyźnie pewne jak nazwał to "magiczne słowa" - zostanę na noc. Stwierdził on bowiem, że kobiety w obawie przed tym, że zostaną ocenione jako "dziwki" same boją się inicjować i otwarcie mówić o tym, że pragną seksu.
__________________
Stań się lepszym człowiekiem. I zanim poznasz kogoś upewnij się, że znasz siebie i że nie będziesz chciał być taki jak on chce, ale będziesz sobą. G.G. Márquez Edytowane przez caelum Czas edycji: 2008-05-16 o 22:50 Powód: literówka |
|
|
|
|
|
#25 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Dwa problemy :)
Czytam sobie i czytam...i powiem tak-kilka razy przejmowałam inicjatywę,wychodząc z założenia,że facet jest nieśmiały i takie inne *******ety
Aż ostatnio przejechałam się bardzo na kimś,kto dawał mi tak wyraźne sygnały,że mówiły mi o tym obce osoby...no chyba sie przestraszył propozycji pójścia na przysłowiową kawę...niedojdom przebranym za mężczyzn mówię stanowcze NIE...najwyżej wiecznie sam będzie,czekam na prawdziwego faceta-a nieśmiałość to tylko usprawiedliwienie....
|
|
|
|
|
#26 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 273
|
Dot.: Dwa problemy :)
Kurcze...nie chodzi mi o to że faceci nie mają swoich narządów płciowych, tylko czasem pokazują swoje słabostki, które raczej powinni zatrzymać dla siebie, bo mężczyźni przecież zawsze mieli opinię odważnych i pewnych siebie
|
|
|
|
|
#27 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Dwa problemy :)
Może to wina tej mody,która kreuje typ metroseksualny-zadbany,z ilością kosmetyków większą niż mam ja i siostra plus koleżanka
i do tego wrażliwy,nie wstydzący się okazywać swojej kobiecej części natury...a fuj fuj fuj...I jeszcze-nie mam nic przeciwko romantykom,ale jak to było w skeczu kabaretu"Hrabi"-kobieta potrzebuje wierszy,czułości i klejnotów,a nie tylko samych wierszy [coś w tym stylu...]
|
|
|
|
|
#28 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 721
|
Dot.: Dwa problemy :)
Cytat:
To, że ktoś nie ma odwagi spełniać swoich pragnień i boi się... i boi. Cóż tu moja empatia się kończy .Cytat:
__________________
Stań się lepszym człowiekiem. I zanim poznasz kogoś upewnij się, że znasz siebie i że nie będziesz chciał być taki jak on chce, ale będziesz sobą. G.G. Márquez |
||
|
|
|
|
#29 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Dwa problemy :)
Chodziło mi o te wspomniane wyżej przez Kleotkę okazywanie słabości i superwrażliwości,jakby to była jakaś moda...nie mam nic przeciw temu,że mężczyzna okazuje jakieś uczucia...ale bez przesady...a nie mam nic przeciw zadbanemu mężczyźnie,tylko nie podoba mi się właśnie metroseksualizm-za duże dbanie o siebie plus za częste okazywanie swojej wrażliwości,słabości...ma m nadzieję,że teraz jest zrozumiałe
Jak mężczyzna chce pocałować,to brawa dla niego!Może być wrażliwy,a jednocześnie męski i stanowczy-i potrafi działać,a nie pytać kobiety"mogę Cię pocałować?" Po prostu nie lubię skrajności i przesady,cenię arystotelesowski złoty środek
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:01.





aż motylki w brzuszku czuje








Wyobraziłam to sobie... 

. ..odechciewa mi się jak słyszę takie pytanie
...czemu nie podejdzie i nie zerwie..

