|
Notka |
|
Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 162
|
![]() faceci... sama nie wiem co wybrać ;/
Witam wszystkie wizażanki.
Mam dość duży problem. Ze swoim TŻ jestem już ponad 1,5 roku z tym , że bywały dwie dłuższe przerwy. Pierwsza była po pół roku naszego związku, gdy wyjechałam na wakacje a mój TZ został w domu. Po moim powrocie zerwał ze mną, w niedługim czasie do siebie wróciliśmy i wszystko zaczęło sie pięknie układać... jednak nie wiedziałam co było powodem zerwania... jakoś to wyjaśniliśmy , jednak dopiero w maju tego roku okazało się , że kiedy wyjechałam spotykał sie on z moją 'przyjaciółką'. Dziewczyną , której ufałam i wierzyłam... ale to już inna sprawa , bardzo mnie zranili oboje... nie dość , ze sie spotykali wyznawali sobie miłość (!) to na dodatek ukrywali to przez tak długi czas... bo prawie rok. Niby dla mojego dobra , żeby mnie nie zranić, ale aj wiem swoje. Bali sie po prostu. Z przyjaciółką chodzę do jednej klasy.. obawiała sie konsekwencji i tyle. A TZ uznał to pewnie za mały skok w bok , nieistotny , który mógłby tylko wszystko popsuć. Sama nie wiem czy to miłość , czy sentyment, może nawet przyzwyczajenie , ale cały czas spotykam sie z TZ. Mimo wielu problemów , z którymi pewnie nie jedna z Was sie spotkała ciągle jestem przy nim, bo ... hm.. czuje że on daje mi opiekę. I mimo tego , ze jest chorobliwie zazdrosny i np nie chcę żebym nigdzie sama wychodziła, co w konsekwencji wygląda tak , ze albo nie chodzę nigdzie albo po prostu go oszukuję to ja jednak chciałam zawsze być z nim. Tak sobie myślałam, że mimo że tak wiele nas różni ( np religia) to zawsze jakos damy sobie radę, jednak ciągłe wiadomości o jego zdradzie mnie dobijały. Pewnie sobie teraz myślicie , ze jestem totalną naiwniara, ale za każdym razem mu wierze kiedy mój , ze sie zmieni. Ostatnio od ok maja kiedy o wszystkim się dowiedziałam postanowiłam , że znajdę sobie kogoś innego bo po tak długim związku trudno mi być samej. Zaczęłam kręcić z kolega ze szkoły, niby wszystko fajnie...ale ciągle myślałam o swoim TZ.Bawię się uczuciami tego kolegi ,ale jakoś o to nie dbam, chyba się w nim nie zakocham , ale też nie chcę go na razie odpuścić... Oddalaliśmy sie od siebie( z TZ), ale ja nie pozwalałam sobie na całkowitą izolacje, ciągle podtrzymywałam znajomość tak żeby coś sie tliło. W konsekwencji kręcę z oboma. Okłamuje ich .. każdy myśli z jest jedyny tzn TZ tak myśli, natomiast 'nowy kolega' sądzi , ze już zerwałam z TZ i nie mam z nim kontaktu. Nie wiem co robić.. nie potrafię sie zdecydować. Jakoś nie za bardzo kręci mnie 'nowy' jednak lubię go i nie chce stracić, natomiast uczucia do TZ muszę odgrzewać, bo to co między nami jest z mojej strony chyli sie ku upadkowi. Dodatkowo sprawa sie komplikuje, bo jedna z moich koleżanek właśnie zerwała z chłopakiem. Uważam , ze to chyba trochę moja wina , ponieważ po tym jak poznaliśmy sie na jakiejś imprezie od razu przypadliśmy sobie do gustu. Odnalazłam w nim bratnią duszę. Jest miły, potrafi słuchać.. no i przystojny. Widzę , że chyba jest mną zainteresowany .. ja być może też, ale racjonalnie patrząc na sprawę nie mogę z nim kręcić, bo przecież koleżanka tego nie przeżyje. Dodatkowo powinnam postępować moralnie bo sama wiem jaki to ból gdy sie okazuje , ze koleżanka / przyjaciółka spotyka się z chłopakiem , którego kochamy.... Bardzo dużo napisałam, nie wiem czy ktoś na to zareaguje... ale nie wiem co robić... po tak długim związku z TZ gdzie nie czułam sie za bardzo dowartościowana, ale dostawałam tez miłość, jestem jakby przyzwyczajona do opieki ze strony faceta. A teraz po rozstaniu... szukałam tej opieki w innych chłopakach , którzy (ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu!) byli mną zainteresowani. Nie jestem brzydka, ale ogromnego poczucia wartości tez nie mama , chyba przez TZ , zawsze zapewniał mnie o swojej wyjątkowości ... a mimo to mnie zdradzał. Liczę tylko na to , że jakoś sprawa może sie wyjaśni.. bo TZ jedzie na 2 tyg na wakacje. Ale znając siebie, wiem że jestem słaba.. i pewnie jak gdyby nigdy nic będę ciągła wszystko, aż tak zamieszam , że już nic nie da się zrobić. Może , któraś z was była w podobnej sytuacji... może mi doradzicie
__________________
ekstaza milczenia... taniec głuchoniemych...
bez wyrazu, bez słowa ... w ciszy |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 665
|
Dot.: faceci... sama nie wiem co wybrać ;/
nie rozumiem tutaj czegoś:| chcesz być z TŻ'tem mówisz, że coś do niego czujesz, że Ci zależy, a oszukujesz go i po bokach kręcisz z innymi?
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 162
|
Dot.: faceci... sama nie wiem co wybrać ;/
no tak sytuacja jest dziwna... robię to bo chciałabym się tak jakby od niego uwolnić,ale być może to sentyment mnie przy nim trzyma i nie pozwala odejść.. to takie przykre
__________________
ekstaza milczenia... taniec głuchoniemych...
bez wyrazu, bez słowa ... w ciszy |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 1 406
|
Dot.: faceci... sama nie wiem co wybrać ;/
nie rozumiem Cię za bardzo... sama sobie przeczysz.
najpierw piszesz, że zależy Ci na Tż i chcesz z nim być a za chwilę "natomiast uczucia do TZ muszę odgrzewać, bo to co między nami jest z mojej strony chyli sie ku upadkowi." poza tym po co kręcić z jakimś kolesiem do którego nic nie czujesz? nie widzę tutaj w ogóle motywu "zbrodni" ( ![]() ![]() Wg mnie powinnaś po prostu skończyć tę grę Z KAŻDYM. Widać, że żaden nie kręci Cię, chcesz tylko kogoś mieć dla zasady. Bo przyzwyczaiłaś się, że nie jesteś sama. Nie wiem czy chcesz się w taki sposób dowartościować? Poszukaj sobie całkiem innego faceta, niejako "czystego", który nie był z Twoją koleżanką, z którym nigdy nie byłaś. Po prostu na neutralnym gruncie. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:35.