Pociełam się... - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2005-11-09, 16:39   #1
Oleczka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Gryfice
Wiadomości: 8 320
GG do Oleczka

Pociełam się...


Pogodziłam się i narazie jest dobrze
__________________
Za mądra dla głupich, a dla mądrych zbyt głupia.
Zbyt ładna dla brzydkich, a dla ładnych za brzydka.
Za gruba dla chudych, a dla grubych za chuda.
Za łatwa dla trudnych, a dla łatwych za trudna.
Zbyt czysta dla brudnych, a dla czystych za brudna.
Spróbuj się domyślić gdzie to mam.

Edytowane przez Oleczka
Czas edycji: 2005-11-10 o 10:34
Oleczka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-09, 16:42   #2
N4TI
Zakorzenienie
 
Avatar N4TI
 
Zarejestrowany: 2004-10
Wiadomości: 10 145
Send a message via Skype™ to N4TI
Dot.: Pociełam się...

ehh tez tak nie raz mam...ale nam przechodzi...bedzie dobrze
N4TI jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-09, 16:51   #3
manolita
Zakorzenienie
 
Avatar manolita
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: skądkolwiek
Wiadomości: 6 613
Dot.: Pociełam się...

Oleczko, wiesz co , przeczytałam tytuł Twojego wątku i zapytałam z niedowierzaniem sama siebie : "Co ona zrobiła?? "
No właśnie , co zrobiłaś? Robiąc sobie krzywdę, chciałaś w mamie wzbudzić żal, poczucie winy? Chciałaś dać upust swoim negatywnym odczuciom? Oleczko, mam nadzieje , że tak naprawde rany nie sa pważne, że nic Ci nie jest ?!

Z mama musisz poważnie i na spokojnie porozmawiać, przedstaw jej swoje argumenty, ale tez uwaznie wysluchaj swojej mamy. Pewnie nie jest jej łatwo, mąż daleko, nie ma z kim dzielić swoich trosk i kłptów oraz radości, Ty jesteś dla niej na pewno ważna. Bardzo wazna.
Rozmowa to klucz do porozumienia, wygadaj sie siostrze, może przy najbliższej okazji i ona postara sie uswiadomic mamie Twoje potrzeby.
Uszy do gory i prosze Cie na przyszlosc nie rob sobie krzywdy, jesli chcesz sie wyladowac ,nie rob tego na sobie, wykrzycz sie, pobij poduszke, ale - cholewcia- nie rob sobie takiej krzywdy!!!!
Obiecujesz?
__________________
będzie tak jak chcę
Matusio
Tomcio


mój blog http://umanolity.blogspot.com/
manolita jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-09, 16:57   #4
martuska150
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 121
GG do martuska150
Dot.: Pociełam się...

wiesz rozumiem Cię bardzo dobrze sama sie cięłam i to dość sporo raz nawet straciłam przytomność. Wiesz nie znam Ciebie jako dziewczyny tzn. jaki masz charakter, czy jesteś silna czy słąba psychicznie, sporo dzięki moim przeżyciom się nauczyłam i powiem Ci jedno teraz jak patrzę na swoje ręce to mi się płakać chce że sama je do takiego stanu doprowadziłam, ale doskonale zdaje sobie sprawe że jak sie tnie to się na to nie zwraca uwagi, liczy się ból... Dobrze że żałujesz bo ja na początku nie żałowałam- mam nadzieje że już nigdy tak nie zrobisz!!jeśli chcesz więcej o tym pogadać to napisz do mnie na gg-zapraszam
martuska150 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-09, 17:02   #5
mech
Zadomowienie
 
Avatar mech
 
Zarejestrowany: 2003-12
Wiadomości: 1 655
Dot.: Pociełam się...

Oleczko! Robienie sobie krzywdy nie rozwiąże ŻADNEGO problemu! Stworzy tylko nowe. Nie rób tego więcej, proszę Cię...
Wybacz, że zapytam, ale czy między Tobą a Twoją Mamą zawsze były takie relacje, czy to się zaczęło od jakiegoś momentu? Może jakieś zdarzenie, niekoniecznie mające bezpośredni związek z Tobą sprawiło, że zachowuje się ona w taki a nie inny sposób. Odreagowuje na Tobie, bo Ty właśnie jesteś pod ręką (jak pisałaś, Twojego Taty i Siostry nie ma w domu).
Spóbuj znaleźć jakiś moment, odpowiedni na rozmowę z Mamą, kiedy będziecie miały obie dużo czasu. Zaparz dobrą herbatę albo kawę, stwórz przychylną atmosferę i spróbuj pogadać. Z dobrą wolą, nie nastawiając się na konfrontację (to może działać jak samospełniające się proroctwo). Być może nie od razu się uda, ale warto próbować. Powiedz Jej jak się czujesz, zaznacz swoje potrzeby i zainteresuj się jej odczuciami. Może coś dobrego z tego będzie Pozdrawiam Cię serdecznie
mech jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-09, 17:09   #6
Złośnica81
Zadomowienie
 
Avatar Złośnica81
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 1 716
GG do Złośnica81
Dot.: Pociełam się...

Wiesz co, nie obraź się, ale będę wobec Ciebie całkiem szczera, skoro wchodzisz na portal dla kobiet, to chyba nie chcesz by głaskać Cię po główce, jak dziecko...?

Gdybyś była moją córką, to tak jak jestem przeciw karom cielesnym, tak najnormalniej dostałabyś ode mnie w tyłek.
Chwyć się za głowę, naprawdę! Jak możesz zachowywać się tak głupio i bezmyślnie? Osoba myśląca i w jakimśtam stopniu dojrzała nigdy nie będzie reagowała w taki sposób na bzdety! Staraj się myśleć jak człowiek, a nie jak jakaś zblazowana nastoletnia idiotka!
Sorry, ale wg mnie tak to jest, jak dziecko ma głupie pomysłe, chce udawać dorosłą osobę, a do tego ma za mało zajęć i obowiązków. Staraj się więcej czytać (książek, nie wizażu!), uczyć, uprawiać sporty, a nie wymyślać takie akcje.
A tak na marginesie - uważam, że nie masz najmniejszego prawa wypominać mamie, że kupiła sobie kurteczkę. To ONA zarabia pieniądze, pokazuje się wśród ludzi, jest dojrzałą osobą i powinna wyglądać jak najlepiej, sorry - ale Ty masz jeszcze czas na eleganckie stroje. Na swoje potrzeby możesz zaoszczędzić z kieszonkowego, czy coś sobie dorobić. Nie sądzę, by był to problem, bo nie powinnaś mieć wielkich wydatków - na kosmetyki masz jeszcze czas...
Złośnica81 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-09, 17:13   #7
Złośnica81
Zadomowienie
 
Avatar Złośnica81
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 1 716
GG do Złośnica81
Dot.: Pociełam się...

A co do mamy - ona też ma prawo być zmęczona, zdenerwowana i ma prawo Cię krytykować! Co do ocen - wszystko zależy jakie są Twoje umiejętności i zdolności, jak się przykładasz do nauki i jaki jest poziom. Bo są grupy, gdzie czwórka świadczy o bardzo dobrych wynikach, a są takie, gdzie dostaje ją prawie każdy za same obecności
Może spróbuj podejść do tego z innej strony? RÓB to, czego oczekuje mama, sprzątaj sama, bez jej napomnień,a gwarantuję Ci, że nie będzie krzyczeć na Ciebie ot tak...

Edytowane przez Złośnica81
Czas edycji: 2005-11-09 o 17:23 Powód: błąd w składni
Złośnica81 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2005-11-09, 17:20   #8
Verena
Rozeznanie
 
Avatar Verena
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 615
Dot.: Pociełam się...

Zgadzam się ze Złośnicą - świetnie ujęła to, co mi przyszło do głowy.
Poza tym ogólnie rzecz biorąc jestem w szoku, że "pocięcie się" może być sposobem odreagowania czegokolwiek...
W ogóle tytuł Twojego wątku przeczytałam jako "Pocieszam się" (więc nawet moja podświadomość chyba odrzuca takie metody) i dopiero po przeczytaniu całości tekstu dotarło do mnie, co ty zrobiłaś... :|
__________________
BYKOM STOP! Poprawna pisownia i ortografia w Internecie.
[/SIZE]
Verena jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-09, 17:20   #9
Juda
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Za górami, za lasami...
Wiadomości: 5 135
GG do Juda
Dot.: Pociełam się...

Ola nie znam Cie, może nie powinnam się wypowiadać, ale robienie sobie krzywdy, wcale nie jest takie dobre... ;- (

To nie mamie sprawiasz ból, tylko swojemu ciału
Kiedyś będziesz tego żałować i mam nadzieję, że blizny znikną, bo znam osobę, której wystarczyły dwa razy pociągnięcia żyletką, żeby do dziś, po 7 latach było wszystko widać.

A mama?
Może to nie w Tobie tkwi problem, ale w niej?
Może nie potrafi uporać się z sytuacją jaka zaistniała w domu?
Może potrzebuje, Twojego ramienia, rozmowy z Tobą...

Też tak kiedyś miałam. Darłam z mamą koty.
Niecierpiałam jej za całokształt.
Była taka sama jak Twoja mama.
Zrobiłam pewną głupotę, której dziś się bardzo wstydzę, ale ona wtedy zrozumiała, że przeżyłam, że jestem i że tak naprawdę nie chce mnie stracić. Bo chyba żadna zdrowa, kochająca matka nie chce krzywdy dla swojego dziecka ;- (

Trzymaj się kochana.
Nie rób głupstw i może tak po prostu, podejdź, przytul ją, pocałuj w polik i powiedz :
"kocham Cie mamo... "
Może zadziała. U mnie zadziałało, bo takie słowa, skruszą nawet najtwardszą skałe

; **** buziaki Oluśśśśś ; *****
__________________
Gdy się na coś nie zgadza, to jest wredna i cyniczna.
Jak kocha, to jest naiwna, a jak nie kocha, to jest zimna.
Jeśli jest sama, to znaczy, że nikt jej nie chciał,
a jeśli jest z kimś, to znaczy, że cwana.
A gdy dostaje furii to jej się tylko tak zdaje...

Juda jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-09, 17:28   #10
Aeterna
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 10 112
Dot.: Pociełam się...

Może Twoja mam jest wredna jak piszesz, i czepia się o wszystko ciebie, a może przesadzasz.

Nie gniewaj się, i nie oburzaj - ale masz dopiero 13 lat, i skąd możemy wiedzieć, czy to hormony w Tobie buzują (sama pamiętam, jaki człowiek potrafi byc głupi, i nadal bywa), czy rzeczywiście masz przekichane.

Nastolatki z natury są egzaltowane, i dramatyzują - i nie tup, proszę, za ten truizm, ale sama wiem, jak to jest robić burzę w szklance wody.

Przepraszam Cię - jeśli tak mi się wydaje, a tak nie jest - ale trudno takie rzeczy oceniać z zewnątrz, a już tym bardziej na podstawie kilku zdań.

Ale jedno Ci doradzę: nie oszpecaj się - będziesz tego później ogromnie żałowała.
__________________
Laska maga ma na czubku gałkę..!
[sigpic][/sigpic]
Nikomu nie przeszkadzam, nikogo nie ruszam, reperuję prymus...
Aeterna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-09, 17:41   #11
akurat
Rozeznanie
 
Avatar akurat
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: ostatni blok w mieście
Wiadomości: 898
Dot.: Pociełam się...

Cytat:
Napisane przez Złośnica81
A co do mamy - ona też ma prawo być zmęczona, zdenerwowana i ma prawo Cię krytykować! Co do ocen - wszystko zależy jakie są Twoje umiejętności i zdolności, jak się przykładasz do nauki i jaki jest poziom. Bo są grupy, gdzie czwórka świadczy o bardzo dobrych wynikach, a są takie, gdzie dostaje ją prawie każdy za same obecności
Może spróbuj podejść do tego z innej strony? RÓB to, czego oczekuje mama, sprzątaj sama, bez jej napomnień,a gwarantuję Ci, że nie będzie krzyczeć na Ciebie ot tak...
Zgadzam się,że robienie sobie krzywdy jest najgorszym wyjściem z możliwych..

Ja też mam problemy z mamą.Nigdy nie próbowałam sie zabić ani nic w tym stylu - może jestem silniejsza psychicznie.Ale rozumiem że czasem można sie całkiem załamać. JEST ZASADNICZA RÓŻNICA miedzy tym ze mama ma prawo być zmęczona,zdenerwowana itp a tym że ciągle jej coś nie pasuje,że jej zdaniem wszystko robisz źle,że jestes beznadziejna! Nie wiem czy w przypadku Oleczki też tak jest, ale u mnie mama krzyczy BEZ POWODU i tak naprawde nie chodzi o to że coś jest faktycznie nie posprzatane czy nie zrobione na czas,ale o to że ma swoje problemy których nie potrafi rozwiazać (czesto niestety dotyczą relacji z tatą) i (ze tak brzydko powiem) wyżywa sie na innych..A jeśli ktoś nie umie przyznać sie do blędu to zadna rozmowa nic nie da Trzeba sie wziąć w garść i po prostu starać sie olewać niektóre wypowiedzi.Żyć własnym życiem.Kocham moją Mamę ale nigdy sie z nią nie porozumiem,bo ona ma taki charakter!

Trzymaj sie Oleczko! Nie jesteś sama
__________________
WSZYSTKO WYDAJE SIĘ TAKIE SAMO, A JEDNAK INNE JEST WSZYSTKO
K.S.
akurat jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2005-11-09, 17:48   #12
nati__xxx
Wtajemniczenie
 
Avatar nati__xxx
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 2 211
GG do nati__xxx
Dot.: Pociełam się...

No cóż...ja też się kiedyś cięłam ale z innego powodu...nieważne.Jednak częściowo to co się w tym okresie mojego życia było spowodowane właśnie takim zachowaniem moich rodziców o jakim piszesz.Nie obchodziło ich nic co się działo w moim życiu oprócz ocen,sprzątania...wiem że to był dla nich ciężki okres bo mieli wtedy bardzo dużo pracy ale ja,jako 15latka w okresie buntu potrzebowałam jakiegoś wsparcia,zainersowania... a nie tylko kłótni.Na szczęście dzięki dwóm przyjaciółkom i chłopakowi skończyłam z zadawaniem sobie bólu...a rodzice?? hmm podczas którejs klotni,o wlasnie taka ******łę typu sprzątanie wygarnęłam mamie że ona potrafi mnie tylko dołować,że przez kilka lat,kiedy jej najbardziej potrzebowałam jej nie było...chyba zdała sobie sprawę z tego że źle robiła,teraz nasze stosunki są znacznie lepsze,z resztą po części dlatego że ja przestałam się "buntować" i generalnie nauczyłam się olewać rzeczy typu sprzątanie ale poprostu dlatego że brakuje mi na to czasu-tyle nauki mam sprzątam kiedy mogę i nawet jeśli mama zwraca mi uwagę że cos jest nie tak to mowie ze zrobie jak będę miała czas a nie wtedy kiedy ona chce co od ocen...moi rodzice zawsze byli bardzo wymagający,nie liczy sie dla nich ani sposob oceniania przez nauczycieli,nie biorą pod uwagę tego ze czasem cos poprostu mozna zapomniec :/ ale to też nauczylam sie traktowac w ten sposob ze to moje oceny i to ze oni beda na mnie krzyczec ich nie zmieni.Na szcescie nigdy mnie nie karali np. zakazem korzystania z komputera czy wychodzeniem z domu bo wiedza ze to i tak nie zmusiloby mnie do nauki.Zrozumialam ze wazne jest to ze ja wiem ze staram sie ze wszystkich sił aby mieć dobre oceny a to ze czasem cos mi nie wychodzi..no trudno,tak bywa.

Nie załamuj się,znajdź coś co daje ci radośc życia !! Ja wtedy poznałam cudownego chłopaka który pomógł mi przetrwać ten trudny okres w moim życiu,zainteresowałam się językiem hiszpańskim który jest moja drugą miłością-to mi pomogło wyjść z bagna w które wpadłam...a mało brakowało że wylądaowałabym na tamtym świecie,dużo mi nie brakowało żeby odebrać sobie życie...ZAPAMIĘTAJ JEDNO : nikt,nic nie jest warte tego abyś poświęciła swoje zdrowie,życie,szczęście.. .żyj chwilą,nie pozwól aby ktoś inny ci w tym przeszkadzał!! Wiem ze to nie jest proste..
__________________
"Jeśli chcesz grać w piłkę, musisz myśleć jak piłka."
nati__xxx jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-09, 17:57   #13
Ines1985
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-01
Wiadomości: 11 837
Dot.: Pociełam się...

O rany, NIGDY tego nie zrozumiem... NIGDY przenigdy nie zrozumiem jakie "kojące" dzialanie na problemy moze miec samookaleczanie sie.
To dla mnie po prostu obrzydliwe.

Jestes w trudnym wieku, hormony szaleja, wzrosla tez twoja wrazliwosc, wszystkie "bodzce" z otoczenia odbierasz ze zdwojona siła...
Masz wiec prawo tak sie przejmowac sytuacja w domu...
Ja to rozumiem, sama czasami mam dość roznych zachowan mojej mamy...
Ale potrafie tez spojrzec na wszystko z boku i widze w wielu sprawach swoją winę. Ty tez musisz sie tego nauczyc. I moze zamiast robic sobie krzywde zajmiesz sie zmienianiem SIEBIE na lepsze.
Najwazniejsze jednak abys zrozumiala, ze sama sobie wyrzadzasz duza wieksza krzywde niż ta, ktora robi Ci mama czepiajac sie.
__________________


Ines1985 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-09, 18:07   #14
Agoosia
Zakorzenienie
 
Avatar Agoosia
 
Zarejestrowany: 2005-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 365
Send a message via Skype™ to Agoosia
Dot.: Pociełam się...

Cytat:
Napisane przez Oleczka
Non stop się o coś czepia...O to że marynarka wisi na krześle, o to że się kąpać nie poszłam, że łóżka nie zrobiłam, że nie sprzątnełam, że z psem nie wyszłam, że jest nie sprzątniente można tak wymieniać...
Moja mama też się o takie rzeczy czepiała. I mamy moich koleżanek. I kolegów. I wcale im się nie dziwie. Nie chcę baagatelizować Twojego problemu - wiem, że pewnie Ci źle, że nie dajesz sobie z tym rady, że kiepsko czujesz się w domu, w takiej atmosferze.

Jedyne co możesz zrobic to porozmawiać z mamą. Jak dwie dorosłe osoby. No albo dojrzałe - jak kto woli. Powinnaś powiedzieć, co czujesz, ale jeśli oczekujesz od mamy zmiany zachowania, to Ty też powinnaś się na takie zmiany zdobyć - chociaż po to, żeby nie mogła znaleźć powodów do krzyków. Ona pewnie czeka na jakiś ruch z Twojej strony, wiec pokaż jej, że sytuacja Ci nie pasuje i chciałabyś ją zmienić na lepsze.
Agoosia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-09, 18:29   #15
Oleczka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Gryfice
Wiadomości: 8 320
GG do Oleczka
Dot.: Pociełam się...

Dziękuje Wam za wszystkie rady...Żałuję tego pocięcia się...Może zrobiłam to z przymusu że dużo moich znajomych się samookalecza?Wiem że teraz przechodze okres bunut ale moja mama zbytnio nie potrafi tego zrozumieć.Ale dziękuję Wam że mnie wysłuchałyście...


P.S. A z mamą już się pogodziłam i mam nadzieję że będzie ok.
__________________
Za mądra dla głupich, a dla mądrych zbyt głupia.
Zbyt ładna dla brzydkich, a dla ładnych za brzydka.
Za gruba dla chudych, a dla grubych za chuda.
Za łatwa dla trudnych, a dla łatwych za trudna.
Zbyt czysta dla brudnych, a dla czystych za brudna.
Spróbuj się domyślić gdzie to mam.
Oleczka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-09, 18:34   #16
Złośnica81
Zadomowienie
 
Avatar Złośnica81
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 1 716
GG do Złośnica81
Dot.: Pociełam się...

Niestety mało osób podziela moją opinię, ale teraz tak sobie myślę, że może źle, że tak na Ciebie najechałam, bo może masz po prostu jakieś problemy psychiczne i powinnaś udać się do psychologa/psychiatry i uzyskać fachową pomoc?

Sądzę, że ktoś powinien zauważyć to, co zrobiłaś, nie wiem - chyba najlepiej byłoby, by ktoś powiadomił Twoich rodziców, optymalnie Ty sama.
Złośnica81 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-09, 18:34   #17
Voodia
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 2 832
Dot.: Pociełam się...

Cytat:
Napisane przez Złośnica81
Wiesz co, nie obraź się, ale będę wobec Ciebie całkiem szczera, skoro wchodzisz na portal dla kobiet, to chyba nie chcesz by głaskać Cię po główce, jak dziecko...?

Gdybyś była moją córką, to tak jak jestem przeciw karom cielesnym, tak najnormalniej dostałabyś ode mnie w tyłek.
Chwyć się za głowę, naprawdę! Jak możesz zachowywać się tak głupio i bezmyślnie? Osoba myśląca i w jakimśtam stopniu dojrzała nigdy nie będzie reagowała w taki sposób na bzdety! Staraj się myśleć jak człowiek, a nie jak jakaś zblazowana nastoletnia idiotka!
Sorry, ale wg mnie tak to jest, jak dziecko ma głupie pomysłe, chce udawać dorosłą osobę, a do tego ma za mało zajęć i obowiązków. Staraj się więcej czytać (książek, nie wizażu!), uczyć, uprawiać sporty, a nie wymyślać takie akcje.
A tak na marginesie - uważam, że nie masz najmniejszego prawa wypominać mamie, że kupiła sobie kurteczkę. To ONA zarabia pieniądze, pokazuje się wśród ludzi, jest dojrzałą osobą i powinna wyglądać jak najlepiej, sorry - ale Ty masz jeszcze czas na eleganckie stroje. Na swoje potrzeby możesz zaoszczędzić z kieszonkowego, czy coś sobie dorobić. Nie sądzę, by był to problem, bo nie powinnaś mieć wielkich wydatków - na kosmetyki masz jeszcze czas...
Złośnico, i co by to dało,że dałabyś córce w tyłek????? Z pewnością dziecko nie poszłoby "po rozum do głowy",wręcz przeciwnie-zniechęciłoby się do matki jeszcze bardziej. I miałoby rację-takie kary to jest dopiero głupota

Reakcja Oleczki to nie reakcja "zblazowanej nastoletniej idiotki", ale jeszcze niedojrzałego, nie do końca ukształtowanego 13-letniego dziecka. To wołanie o pomoc- widocznie za rzeczami o których pisze stoi jakiś poważniejszy problem. Nikt nie okalecza się ot tak sobie.

Szczerze mówiąc Twoja reakcja mnie zaszokowła
Zamiast pomóc dziecku rozwiązać problem (który niewątpliwie ma i dla Niej nie są to żadne "bzdety"),taka reakcja mogłaby bardzo zaszkodzić.
Voodia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-09, 18:48   #18
Złośnica81
Zadomowienie
 
Avatar Złośnica81
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 1 716
GG do Złośnica81
Dot.: Pociełam się...

Cytat:
Napisane przez Voodia
Złośnico, i co by to dało,że dałabyś córce w tyłek????? Z pewnością dziecko nie poszłoby "po rozum do głowy",wręcz przeciwnie-zniechęciłoby się do matki jeszcze bardziej. I miałoby rację-takie kary to jest dopiero głupota

Reakcja Oleczki to nie reakcja "zblazowanej nastoletniej idiotki", ale jeszcze niedojrzałego, nie do końca ukształtowanego 13-letniego dziecka. To wołanie o pomoc- widocznie za rzeczami o których pisze stoi jakiś poważniejszy problem. Nikt nie okalecza się ot tak sobie.

Szczerze mówiąc Twoja reakcja mnie zaszokowła
Zamiast pomóc dziecku rozwiązać problem (który niewątpliwie ma i dla Niej nie są to żadne "bzdety"),taka reakcja mogłaby bardzo zaszkodzić.

Wiesz co, sama nie znoszę opowieści typu "ja w twoim wieku tylko się uczyłam, byłam grzeczna, mądra i cihutka...", sama w cielęcym wieku miałam wiele durnych pomysłów i nie zawsze zachowywałam się racjonalnie ale takie rzeczy mi głowy nie przychodziły, naprawdę! Zdarzało mi się też płakać z powodu spięć w domu, ale daleko było mi do myślenia "na złość mamie skoczę z mostu"!
Co by dało lanie? Nie wiem, nigdy nikomu go nie urządziłam A i u mnie w domu nie pamiętam takiego zdarzenia, choć majaczy mi się, że chyba kiedyś dostałam po tyłku
Wybacz, ale mnie to wygląda właśnie na pokazówkę zblazowanej nastolatki, a w zasadzie dziecka. I uważam, że najlepszym lekarstwem jest większy szacunek do rodziców i więcej zajęć (i nie myślę tu tylko o nauce!), zamiast myślenia nad głupstwami i ...wizażu z Paris Hilton na przykład

Dla mnie są 2 opcje - albo pokazówka zmanierowanego dziecka, albo poważne problemy psychiczne - ale wtedy uważam, że bezwzględnie należałoby poinformować rodziców o zachowaniach dziecka, które powinno być pod stałą opieką psychologa!
Złośnica81 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-09, 18:48   #19
mamba
Zadomowienie
 
Avatar mamba
 
Zarejestrowany: 2005-02
Wiadomości: 1 006
Dot.: Pociełam się...

Cytat:
Napisane przez Oleczka
Dziękuje Wam za wszystkie rady...Żałuję tego pocięcia się...Może zrobiłam to z przymusu że dużo moich znajomych się samookalecza?
Jakby Twoi znajomi skoczyli z mostu to też byś skoczyła ??
mamba jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-09, 18:53   #20
Verena
Rozeznanie
 
Avatar Verena
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 615
Dot.: Pociełam się...

Cytat:
Napisane przez Oleczka
Dziękuje Wam za wszystkie rady...Żałuję tego pocięcia się...Może zrobiłam to z przymusu że dużo moich znajomych się samookalecza?
(...)
No to ja jestem w szoku, naprawdę... Co sie dzieje z tymi dzieciakami? Czy to jest jakas moda, czy zbiorowy obłęd?...
__________________
BYKOM STOP! Poprawna pisownia i ortografia w Internecie.
[/SIZE]
Verena jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-09, 18:57   #21
Voodia
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 2 832
Dot.: Pociełam się...

Cytat:
Napisane przez Złośnica81
Wiesz co, sama nie znoszę opowieści typu "ja w twoim wieku tylko się uczyłam, byłam grzeczna, mądra i cihutka...", sama w cielęcym wieku miałam wiele durnych pomysłów i nie zawsze zachowywałam się racjonalnie ale takie rzeczy mi głowy nie przychodziły, naprawdę! Zdarzało mi się też płakać z powodu spięć w domu, ale daleko było mi do myślenia "na złość mamie skoczę z mostu"!
Co by dało lanie? Nie wiem, nigdy nikomu go nie urządziłam A i u mnie w domu nie pamiętam takiego zdarzenia, choć majaczy mi się, że chyba kiedyś dostałam po tyłku
Wybacz, ale mnie to wygląda właśnie na pokazówkę zblazowanej nastolatki, a w zasadzie dziecka. I uważam, że najlepszym lekarstwem jest większy szacunek do rodziców i więcej zajęć (i nie myślę tu tylko o nauce!), zamiast myślenia nad głupstwami i ...wizażu z Paris Hilton na przykład

Dla mnie są 2 opcje - albo pokazówka zmanierowanego dziecka, albo poważne problemy psychiczne - ale wtedy uważam, że bezwzględnie należałoby poinformować rodziców o zachowaniach dziecka, które powinno być pod stałą opieką psychologa!

Na pewno do pewnego stopnia jest to "pokazówka" w tym sensie, że Oleczka chciała zwrócić uwagę na swój problem-i udało Jej się, mi samej zimno się zrobiło jak zobaczyłam tytuł posta. Widocznie zamiast porozmawiać z mamą wybrała wizaż,niestety czasem łatwiej porozumieć się z obcymi ludźmi niż z własną najbliższą rodziną.

Wydaje mi się jednak, że (o ile to,co Oleczka pisze jest prawdą) problem jest poważny, psycholog z pewnością by się przydał Dla 13-letniego dziecka (bo dla mnie 13-latka to żadna nastolatka, a dziecko jeszcze) z takimi problemami najlepsza byłaby pełna zrozumienia rozmowa,nawet jeśli koloryzuje i przesadza,ostre słowa mogą tylko pogłębić problem.

Pozdrawiam
Voodia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-09, 19:02   #22
Pomadka
Zakorzenienie
 
Avatar Pomadka
 
Zarejestrowany: 2003-08
Lokalizacja: Wizaż. Tu mnie zawsze znajdziesz! :)
Wiadomości: 14 119
Exclamation Dot.: Pociełam się...

Cytat:
Napisane przez Oleczka
Dziękuje Wam za wszystkie rady...Żałuję tego pocięcia się...Może zrobiłam to z przymusu że dużo moich znajomych się samookalecza?
Nie no przeraziłam się postem Oleczki. Przecież to jakiś absurd.

NIGDY więcej tego nie rób!!!

Skoro jesteście same z mamą w domu, ojciec z siostrą są w świecie, to powinnyście się wspierać nawzajem, a nie dołować i wykłócać o jakieś baseny, żakiety i kurteczki!
Rozumiem, że przechodzisz falę buntu i etap "pozjadania rozumów", ale nie możesz się okaleczać z byle powodu!
Porozmawiaj spokojnie z mamą, przedstaw jej swoje za i przeciw, wysłuchaj także mamy co ma do ciebie bezpośrednio. TO nie jest tak, że Ona się czepia bez powodu. Musi jej coś leżeć na sercu, tak samo jak TY masz [do niej] pretensję i dobrze jest sobie takie rzeczy po prostu wyjaśnić. Wiem, że nie jest łatwo, ale warto podejmowac próby...
__________________
♪♪♪♪♪♪ ♪♪♪♪♪♪
Pomadka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-09, 19:03   #23
ona1982
Zadomowienie
 
Avatar ona1982
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 162
Dot.: Pociełam się...

Cytat:
Napisane przez Złośnica81
Wiesz co, nie obraź się, ale będę wobec Ciebie całkiem szczera, skoro wchodzisz na portal dla kobiet, to chyba nie chcesz by głaskać Cię po główce, jak dziecko...?

Gdybyś była moją córką, to tak jak jestem przeciw karom cielesnym, tak najnormalniej dostałabyś ode mnie w tyłek.
Chwyć się za głowę, naprawdę! Jak możesz zachowywać się tak głupio i bezmyślnie? Osoba myśląca i w jakimśtam stopniu dojrzała nigdy nie będzie reagowała w taki sposób na bzdety! Staraj się myśleć jak człowiek, a nie jak jakaś zblazowana nastoletnia idiotka!
Sorry, ale wg mnie tak to jest, jak dziecko ma głupie pomysłe, chce udawać dorosłą osobę, a do tego ma za mało zajęć i obowiązków. Staraj się więcej czytać (książek, nie wizażu!), uczyć, uprawiać sporty, a nie wymyślać takie akcje.
A tak na marginesie - uważam, że nie masz najmniejszego prawa wypominać mamie, że kupiła sobie kurteczkę. To ONA zarabia pieniądze, pokazuje się wśród ludzi, jest dojrzałą osobą i powinna wyglądać jak najlepiej, sorry - ale Ty masz jeszcze czas na eleganckie stroje. Na swoje potrzeby możesz zaoszczędzić z kieszonkowego, czy coś sobie dorobić. Nie sądzę, by był to problem, bo nie powinnaś mieć wielkich wydatków - na kosmetyki masz jeszcze czas...
Złośnico, gdybyś znała sprawę, choćby cień tego tematu z autopsji nie pisałabyś w ten sposób. Nie chcę usprawiedliwiać zachowania autorki postu, ale staram się je zrozumieć i rozumiem, że czasami człowiek może stać na skraju przepaści i próbuje skoczyć. A najmniej rozumiem zachowanie rodziców, którzy tworzą dziecku atmosferę, w której właśnie w głowie rodzą się tego typu pomysły. Czy osoba dorosła pomyśli czasem, jaki wpływ ma ciągłe dołowanie dziecka? Kiedy stara się robić coś najlepiej, a ciągle jest za mało. Czy wiesz jakie schematy wdrukowują się wówczas? Jestem zszokowana tonem Twojej wypowiedzi, wiem, że masz do niej prawo, ale uważam, że tutaj wykazałaś się brakiem taktu. Czy prawidłową reakcją na temat, zwierzanie się autorki postu powinien być atak, oskarżanie?
__________________
Kocham Cię Darku najmocniej na świecie...


Anna

Dostęp do netu ograniczony(zmiana miejsca zamieszkania- w końcu)
ona1982 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-09, 19:08   #24
KasiaKatarzynka
Zakorzenienie
 
Avatar KasiaKatarzynka
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: tarnobrzeg
Wiadomości: 3 425
Dot.: Pociełam się...

Cytat:
Napisane przez Oleczka
Dziękuje Wam za wszystkie rady...Żałuję tego pocięcia się...Może zrobiłam to z przymusu że dużo moich znajomych się samookalecza?Wiem że teraz przechodze okres bunut ale moja mama zbytnio nie potrafi tego zrozumieć.Ale dziękuję Wam że mnie wysłuchałyście...


P.S. A z mamą już się pogodziłam i mam nadzieję że będzie ok.

no comment


dziewczyno, Twoje problemy w porównaniu z problemami innych to mały pikuś

sama nie miałam najlepiej, wierz mi, wiem co mówie, ale jakoś nidy w życiu się nei pociełam :|


wycieczkę możesz sobie odpuścić, a napewno nie jest to powód do "cięcia się"

mama pewnie miała ciężki dzień a Ty tego nie zauważyłaś, zamiast się zapytać mamy co u niej , wysłuchac jej, zrobić ciepłą herbatę, ty poprostu poszłaś się ciąć.... no sory, jeśli robisz to w tym wieku [nie żeby jakiś inny wiek był do tego odpowiedni] to ja jestem ciekawa co wymyślisz za kilka lat, kiedy to naprawdę możesz miec problemy


a co do problemów z mamą, pogadaj z babcią, ciocią, pedagog szkolną, kimkolwiek komu ufasz i poprostu wygadaj się - pomaga, naprawdę
KasiaKatarzynka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-09, 19:09   #25
Voodia
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2005-03
Wiadomości: 2 832
Dot.: Pociełam się...

Cytat:
Napisane przez ona1982
A najmniej rozumiem zachowanie rodziców, którzy tworzą dziecku atmosferę, w której właśnie w głowie rodzą się tego typu pomysły. Czy osoba dorosła pomyśli czasem, jaki wpływ ma ciągłe dołowanie dziecka? Kiedy stara się robić coś najlepiej, a ciągle jest za mało. Czy wiesz jakie schematy wdrukowują się wówczas?
ona1982,mam podobne przemyślenia na ten temat.Przerażające, jak często rodzice nie mają żadnej świadomości krzywdy wyrządzanej dziecku, nawet przez myśli im nie przyjdzie się nad tym zastanowić A potem gotowy problem na całe życie,niska samoocena,kompleksy-nie biorą się z powietrza...
Voodia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-09, 19:14   #26
KasiaKatarzynka
Zakorzenienie
 
Avatar KasiaKatarzynka
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: tarnobrzeg
Wiadomości: 3 425
Dot.: Pociełam się...

Cytat:
Napisane przez ona1982
Złośnico, gdybyś znała sprawę, choćby cień tego tematu z autopsji nie pisałabyś w ten sposób. Nie chcę usprawiedliwiać zachowania autorki postu, ale staram się je zrozumieć i rozumiem, że czasami człowiek może stać na skraju przepaści i próbuje skoczyć. A najmniej rozumiem zachowanie rodziców, którzy tworzą dziecku atmosferę, w której właśnie w głowie rodzą się tego typu pomysły. Czy osoba dorosła pomyśli czasem, jaki wpływ ma ciągłe dołowanie dziecka? Kiedy stara się robić coś najlepiej, a ciągle jest za mało. Czy wiesz jakie schematy wdrukowują się wówczas? Jestem zszokowana tonem Twojej wypowiedzi, wiem, że masz do niej prawo, ale uważam, że tutaj wykazałaś się brakiem taktu. Czy prawidłową reakcją na temat, zwierzanie się autorki postu powinien być atak, oskarżanie?
przeżyłaś kiedykolwiek we właśnym domu totalne piekło?? wierz mi to co opisuje Ola jest niczym, chyba każdy rodzic ma prawo żądać od dziecka żeby zajął się psem [który zapewne znalazł się w domu - bo dzieci chciały], posprzątał, może odmówić dania $ na wycieczkę i ma również prawo kupić sobie "kurteczkę" bo nago chodzić nei będzie


ja przeżyłam w domu prawdziwe piekło i jakoś Nigdy nie przyszło mi do głowy żeby się pociąć, co prawda ostatnio zrozumiałam ludzi, o których czytałam nieraz "zabił/a swojego ojca" ale napewno nie zrobiła tego dlatego, że mamusia odmówiła dania pieniążków, czy też poprosiła żeby dziecko posprzątało


zwłaszcza, że jak pisze Ola jest w domu tylko ona i mama, więc chyba korona jej z głowy nei spadnie jeśli posprząta [nie musi sprzątać po wiecznie bałaganiących braciach..itp]
KasiaKatarzynka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-09, 19:15   #27
Złośnica81
Zadomowienie
 
Avatar Złośnica81
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 1 716
GG do Złośnica81
Dot.: Pociełam się...

Cytat:
Napisane przez ona1982
Złośnico, gdybyś znała sprawę, choćby cień tego tematu z autopsji nie pisałabyś w ten sposób. Nie chcę usprawiedliwiać zachowania autorki postu, ale staram się je zrozumieć i rozumiem, że czasami człowiek może stać na skraju przepaści i próbuje skoczyć. A najmniej rozumiem zachowanie rodziców, którzy tworzą dziecku atmosferę, w której właśnie w głowie rodzą się tego typu pomysły. Czy osoba dorosła pomyśli czasem, jaki wpływ ma ciągłe dołowanie dziecka? Kiedy stara się robić coś najlepiej, a ciągle jest za mało. Czy wiesz jakie schematy wdrukowują się wówczas? Jestem zszokowana tonem Twojej wypowiedzi, wiem, że masz do niej prawo, ale uważam, że tutaj wykazałaś się brakiem taktu. Czy prawidłową reakcją na temat, zwierzanie się autorki postu powinien być atak, oskarżanie?
Nigdy nie twierdziłam że jestem taktowna Z innej strony - wydaje mi się, że jeżeli ktoś faktycznie ma problem, to nie jestem specjalnie złośliwa?
Sama mogłabym napisać sporo o wygórowanych wymaganiach rodziców (choć w innym kontekście niż Oleczka) ale nigdy nie pisałabym o swojej mamie w takim tonie jak Bajeczka. Stąd moje wypowiedzi o braku szacunku dla rodziców.

Mój ton byłby inny, gdyby inny był problem. Jak już napisałam - dla mnie to po prostu pokazówka zblazowanego dziecka, które nieodpowiednio spędza czas. A tekst o samookaleczających się znajomych jest wg mnie tylko kolejnym dowodem na to.
Złośnica81 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-09, 19:15   #28
ona1982
Zadomowienie
 
Avatar ona1982
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 162
Dot.: Pociełam się...

Voodia, chciałam dokładnie to samo napisać odnośnie Twoich wypowiedzi. Temat jest mi znany z autopsji, do dzisiaj się za mną ciągnie, chociaż ja jestem silniejsza i staram się jak mogę, by już bardziej niż o dobre relacje walczyć o samą siebie. Wspaniały człowiek, Mój TŻ pokazał mi, że można na świat patrzeć inaczej i budować go we dwoje. Oleczka powinna znaleźć jakąś bratnią duszę, która by zrozumiała jej argumenty, jej rozterki, to naprawdę pomocne.
__________________
Kocham Cię Darku najmocniej na świecie...


Anna

Dostęp do netu ograniczony(zmiana miejsca zamieszkania- w końcu)
ona1982 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-09, 19:16   #29
KasiaKatarzynka
Zakorzenienie
 
Avatar KasiaKatarzynka
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: tarnobrzeg
Wiadomości: 3 425
Dot.: Pociełam się...

Cytat:
Napisane przez Voodia
ona1982,mam podobne przemyślenia na ten temat.Przerażające, jak często rodzice nie mają żadnej świadomości krzywdy wyrządzanej dziecku, nawet przez myśli im nie przyjdzie się nad tym zastanowić A potem gotowy problem na całe życie,niska samoocena,kompleksy-nie biorą się z powietrza...
jaką atmosferę?? dziwczyny, co wy piszecie? czy to, że matka chce aby córka utrzymała jakiś porządek w domu, aby wyprowadziła psa, czy też poszła się kąpać [no sory, to tez wymieniła Ola] to jest właśnie ta wg was zła atmosfera?

a co do ocen - może mama miała ciężki dzień? żadnej z was się nie zdaża mieć tak ciężkiego dnia, że nie macie ochoty na nic?
Ola powinna zrozumieć mamę...


a zresztą pocieła się, bo jak sama pisała... ROBIĄ TO INNI SZOK jak dla mnie
KasiaKatarzynka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-11-09, 19:18   #30
Złośnica81
Zadomowienie
 
Avatar Złośnica81
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 1 716
GG do Złośnica81
Dot.: Pociełam się...

Kasiu, wyjątkowo się z Tobą zgadzam
Złośnica81 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:13.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.