trace zaufanie do ludzi... - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2004-10-20, 21:49   #1
Ines1985
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-01
Wiadomości: 11 837

trace zaufanie do ludzi...


Jestem w szoku. Wlasnie spotkala mnie przykrosc ze strony osoby ktora wielokrotnie powtarzala mi ze darzy mnie szacunkiem i podziwia za rozne rzeczy... Otoz dzis okazalo sie ze kolezanka z klasy z LO (z ktora ostatnio bardzo milo gadalam przy okazji skladania jej zyczen urodzinowych...) ma do mnie o cos pretensje. To bardzo towarzyska osoba ktora dorobila sie tylu samo przyjaciol ilu wrogow... Wielokrotnie wybierala sobie na swoich kozlow ofiarnych moich znajomych i zdarzylo sie ze mowilam jej w twarz (mimo laczacych nas przyjacielskich stosunkow) ze nie podoba mi sie to jak traktuje niektore osoby. Mowila mi wtedy ze podziwia mnie za to ze jako jedna z nielicznych mam odwage powiedziec jej prawde w oczy i ze szanuje mnie za to ze bronie bliskich mi osob.
Juz wtedy nabralam troche dystansu do jej osoby, ale nadal zylysmy w zgodzie. Dzis zajrzalam na bloga naszego wspolnego znajomego. Moj chlopak w komentarzach napisal tam jedno slowo: aha...
I za to natychmiast zostal zaatakowany przez ta nasza znajoma. Posypaly sie tez wulgaryzmy (to dla niej typowe). Jak to przeczytalam po prostu mnie zatkalo. Rowniez pozwolilam sobie na komentarz: "O...moj... Boze...". I po chwili tez zostalam zrownana z ziemia. Aby nie robic smietnika na blogu dawnego przyjaciela zapytalam kolezanke na gg o co jej chodzi. I szybko pozalowalam... Zaczela sie na mnie zwyczajnie wyżywać. Obrazac mnie, nabijac sie ze bezrobocie mnie doluje itp. Szybko sie wycofalam z tej rozmowy ale nadal nie moglam wyjsc z szoku. Po chwili zauwazylam ze kolezanka wciagnela inna nasza znajoma do zabawy i zaczely sobie ze mnie chamsko zartowac w opisach... Padalo moje nazwisko, obelgi pod moim adresem, cytowano moje wypowiedzi...
A ja caly czas nie wiem O CO CHODZI? CO JA ZROBILAM? Nie rozmawialam o tej osobie z nikim bo wlasciwie od skonczenia szkoly nie mam z nia kontaktu... Raz tylko z nia rozmawialam przy okazji skladania zyczen... Ale bylo wszystko w najwiekszym porzadku.
Ja wiem ze takim czyms nie powinnam sie przejmowac... Ze to ona pokazala sie od "wspanialej" strony i w ogole...
Ale mam teraz takie dni w miesiacu ze placze nawet bez powodu a ta sytuacja doprowadzila mnie do fatalnego stanu. Przyszedl moj chlopak i w ogole nie wiedzial co sie dzieje... Cala sie trzeslam. I wiem ze ona nie jest warta tego abym przez nia tak cierpiala... Ale zawsze bylam wrazliwa na to co mowia i mysla o mnie inni ludzie. czuje sie rozgoryczona tym bardziej ze nie wiem skad ta cala sytacja sie wziela... Co to wszystko ma znaczyc... Co ja zrobilam? Nie raczyla mi odpowiedziec.

Musialam sie gdzies wyzalic. Dziecinna sprawa, wiem... Ale ja nie widze w tym wszystkim swojej winy. Po prostu jestem w szoku, nie wiem co myslec i juz boje sie ufac ludziom...
__________________


Ines1985 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-10-20, 22:05   #2
rzastin
Zakorzenienie
 
Avatar rzastin
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 3 478
Re: trace zaufanie do ludzi...

Wiesz Ines, takie pomyłki niestety chodzą po ziemi. I uwierz mi, czasami nie trzeba nic robić, żeby zostać obsmarowaną. Ja miałam też bardzo przykre doświadczenie i to spotkało mnie ze strony dobrej znajomej. Chciałabym umieć się nie przejmować, ale tak sie nie da. Też jestem wrażliwa, łatwo mi zrobić przykrość, zwłaszcza, że próbuję być w porzadku wobec wszystkich. Ta bezczelna dziewczyna sama pokazała swoją wielką KLASĘ (a raczej jej totalny brak), takie osoby nie zasługuja na szacunek ani zrozumienie. Może ma głęboko ukryte kompleksy i chciała się na kimś wyżyć, a wie, że jesteś delikatna i być może nie odszczekasz. Jeżeli ktos z waszych wspólnych znajomych ma choć troszkę oleju w głowie, to się na niej pozna. Spróbuj się uspokoić i wymyśl sobie rozmowę z nią (ewentualnie co byś jej zrobiła , to troche ochłoniesz. Nie zostawiaj tak sprawy. A ta druga dziewczyna od bloga, okazała sie wiernym pachołkiem tej pierwszej żmiji. Trzymaj się ciepło, bo NIE JEST TO TWOJA WINA I NIE DAJ SOBI WMÓWIĆ, ŻE JEST INACZEJ! Buźka!
__________________

rzastin jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-10-20, 22:14   #3
Qava
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2003-12
Wiadomości: 95
Re: trace zaufanie do ludzi...

ahh widzisz ona ma syndrom guru, takich ludzi najlepiej olewac cieplym strumieniem uryny...
Qava jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-10-20, 22:17   #4
Ines1985
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-01
Wiadomości: 11 837
Re: trace zaufanie do ludzi...

rzastin napisał(a):
>A ta druga dziewczyna od bloga, okazała sie wiernym pachołkiem tej pierwszej żmiji.
Zapetlilam chyba? Ta od bloga i ta z ktora rozmawialam na gg to ta sama... Druga sie "pojawia" po tej rozmowie kiedy to w statusach opisowych na gg kpi ze mnie wraz z ta pierwsza.. A po chwili bezczelnie do mnie zagaduje: czesc, jak minely wakacje?? (mimo ze ostatnio pisala do mnie podczas matur)
Nie odpisalam wiec za chwile znowu: mowie czesc... (jakos chamsko to zabrzmialo czy mi sie zdaje?)

Ja mimo wszystko jednak zamierzam zostawic ta sprawe. Wyznaje zasade: Nie powinno sie ruszac gowna bo bedzie smierdzialo.

Dziekuje
Ciagle zawodze sie na babach . Dobrze ze wizaz jeszcze przywraca mi wiare w naszą płec

Co do guru... polowa dziewczyn z klasy wlazila jej w tylek byleby jej nie podpasc i nie stac sie jej ofiara... Ale co z tego skoro polowa jej przyjaciolek stala sie jej wrogami. Nie myslalam ze mnie spotka podobny los. I to teraz, po kilku miesiacach nie widzenia sie i nie gadania ze soba...
__________________


Ines1985 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-10-20, 22:29   #5
rzastin
Zakorzenienie
 
Avatar rzastin
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 3 478
Re: trace zaufanie do ludzi...

A może i masz rację, żeby zostawić tę sprawę w spokoju? Po co masz się jeszcze denerwować. Qawa ma rację, to typowy model syndromu guru. W końcu ktoś jej tak dowali, że będzie to pokuta za całe jej życie. Bo jeśli człowiek jest podły, to zawsze, prędzej czy później, ponosi konsekwencje. Ja wieżę, że każdy zły uczynek do człowieka jakoś wraca.
__________________

rzastin jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-10-20, 22:41   #6
Złośnica81
Zadomowienie
 
Avatar Złośnica81
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 1 716
GG do Złośnica81
Re: trace zaufanie do ludzi...

rzastin napisał(a):
> Ja wieżę, że każdy zły uczynek do człowieka jakoś wraca.

Dokładnie! No może oprócz tego "ż" (nie gniewaj się rzastin proszę, to nie ma być złośliwe w żadnej mierze...)

Masz rację, że nie chcesz tego ruszać... Też jestem wrażliwcem, więc wiem że to niełatwe - ale staram się po prostu przestać martwić się tym co o mnie pomyślą inni ( chyba że chodzi o ważne dla mnie osoby). Spróbuj. To w końcu żadna bliska przyjaciółka, widać że chcę Cię sprowokować więc zrobisz jej na złość olewając ją całkowicie...
Skoro Ci tak źle - spróbuj też wyjaśnić Ci to chłopakowi - na pewn zrozumie i pocieszy Cię Do tego zna te osoby więc też będzie mu ciut łatwiej.
3maj się i nie trać wiary w ludzi - nie pozwól by takie zera osiągały swoim postępowaniem tak wiele
Złośnica81 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-10-20, 22:56   #7
Ines1985
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-01
Wiadomości: 11 837
Re: trace zaufanie do ludzi...

Złośnica81 napisał(a):

>
> Masz rację, że nie chcesz tego ruszać... Też jestem wrażliwcem, więc wiem że to niełatwe - ale staram się po prostu przestać martwić się tym co o mnie pomyślą inni ( chyba że chodzi o ważne dla mnie osoby). Spróbuj. To w końcu żadna bliska przyjaciółka, widać że chcę Cię sprowokować więc zrobisz jej na złość olewając ją całkowicie...

Kiedys tylko sluchalam jak z dnia na dzien zmieniala opinie o swoich swietnych kolezankach... Nawet troche jej wspolczulam ze trafia na takie nielojalne osoby. A teraz dopiero dostrzeglam ze to ona im robila krzywde a nie one jej...

> Skoro Ci tak źle - spróbuj też wyjaśnić Ci to chłopakowi - na pewn zrozumie i pocieszy Cię Do tego zna te osoby więc też będzie mu ciut łatwiej.

Juz mu wszystko powiedzialam... Oczywiscie ze wysluchal, pocieszyl... I zdenerwowal sie ze ktos doprowadzil mnie do takiego stanu. I to osoba, ktora nigdy nie robila na nim dobrego wrazenia. I jeszcze wszystko zaczelo sie od jego "aha" ktore ona odebrala jako wielka obelge odnosnie swojego komentarza.

> nie pozwól by takie zera osiągały swoim postępowaniem tak wiele

Bardzo mądre słowa...
__________________


Ines1985 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2004-10-20, 23:03   #8
svenja
Wtajemniczenie
 
Avatar svenja
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Deutschland/Slovenija
Wiadomości: 2 802
Re: trace zaufanie do ludzi...

Ech, sa ludzie i ludziska, nigdy nie wiadomo co z kogos wylezie... najlepiej olac sikiem prostym, jak to pisala wizazanka. Nie warto sobie glowy zawracac.
Ja mialam podobna sytuacje, tylko z kolei ja za proby okazania pomocy (pomoc w szukaniu mieszkania - niestety bezskutecznie bo czasem tak po prostu jest) zostalam totalnie zbluzgana, jak ktos, kto nic dla innych nie robi. Niezasluzenie. Ale poczulam sie jak smiec.
Dlatego zdystansuj sie od tego jak najszybciej, naprawde

__________________
Potłuczydło.
svenja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-10-21, 07:54   #9
Anisia25
Zakorzenienie
 
Avatar Anisia25
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: Gliwice :)
Wiadomości: 48 128
GG do Anisia25
Re: trace zaufanie do ludzi...

Wiesz Ines, w gg jest taka opcja "zablokuj" wtedy zadna z tych durnych kobiet nie bedzie cie molestowac. Pewnie to wiesz, ale powiem Ci ze nie sa warte twojego smutku, łez czy rozgoryczenia. Ich slowa niech spłyna po Tobie jak woda po kaczce. Stac cie na lepszych przyjaciol czy kolezanki, ot chocby tu na wizazu Mysle ze symbol znaku stopu przy Twoim nicku gg da im do myslenia.. a jesli nie, to nawet nie beda mogly dalej Tobie ublizac. Trzymaj sie słonko! Co cię nie zabije to Cię wzmocni! Nie pokazuj im że cierpisz... pokaż klasę, głowa do góry. A od takich pseudo-przyjaciół szerokim łukiem omijaj. Pamiętaj, że nikt Cie nie może poniżac bez Twojej zgody..
__________________
Los uniósł brew: I bez żadnych sztuczek, Pani.
Któż zdoła oszukać Los? - zapytała
Nikt - wzruszył ramionami. A mimo to wszyscy próbują.

It is what it is


Anisia25 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-10-21, 09:48   #10
Ines1985
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-01
Wiadomości: 11 837
Re: trace zaufanie do ludzi...

Dziekuje wam bardzo

Przez noc troche ochlonelam po calej sprawie. Nadal nie wiem co zrobilam, ale doszlam do wniosku ze to bez znaczenia... Inne jej "ofiary" pewnie tez obrywaly za nic.
To bardzo specyficzna osoba... Moze nie bylysmy przyjaciolkami ale ona darzyla mnie zaufaniem i zawsze mogla na mnie liczyc. Kiedys przyszla nacpana i nachlana na moje spotkanie z przyjaciolmi, zachowywala sie tak ze az nas z pubu wyprosili, zwyzywala kilka osob... A ja mimo ze bylam na nia wsciekla to wyblagalam kumpla aby pomogl mi odprowadzic ja do domu bo ledwo sie trzymala na nogach... Odprowadzilismy ja pod same drzwi. Jeszcze musialam znosic te pelne obrzydzenia spojrzenia ludzi w metrze... Pomagalam jej tez zawsze rozmową kiedy tego potrzebowala i wielokrotnie mowila jak to jest mi wdzieczna... No to wlasnie pokazala jak ta jej wdziecznosc wyglada. Strasznie to wszystko przykre. Ale trzeba sie otrzasnac i zyc dalej.
Taka prawda ze po skonczeniu LO odizolowalam sie od ludzi z klasy. Okolicznosci do tego doprowadzily, mialam inne sprawy na glowie, rozmawialam tylko z tymi z ktorymi laczylo mnie cos wiecej niz klasowe kolezenstwo. Od reszty sie odcielam. Moze o to jej chodzi? W pewnym momencie napisala: a teraz dla ciebie jestem obca osoba wiec nie powinno cie to interesowac.
Nie wiem... Ale w zaistnialej sytuacji przestalam miec jakiekolwiek wyrzuty sumienia ze nie ciagnelam kilku znajomosci... Z reszta to moje zycie i ja decyduje co mam z nim robic i z kim je dzielic. Nikt nie moze miec do mnie o to pretensji. A niestety z takimi zarzutami sie spotykalam. Od dzis sie tym nie przejmuje.

Znow sie rozpisalam...

Dizekuje wam dziewczyny
__________________


Ines1985 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-10-21, 10:10   #11
Anisia25
Zakorzenienie
 
Avatar Anisia25
 
Zarejestrowany: 2003-07
Lokalizacja: Gliwice :)
Wiadomości: 48 128
GG do Anisia25
Re: trace zaufanie do ludzi...

I tak trzymac! Ta dziewczyna nie jest warta zadnych wyjasnien, a kiedys zostanie sama i bedzie sama sobie winna. Mowilam ci juz, ze masz dobre serduszko, najczesciej takich ludzi jak Ty sie wykorzystuje, bo to zazwyczaj cecha ludzi slabych... Czasem trzeba zachowac zimna krew.. tak lodowata, zeby tamta osobe zmrozil twoj chlod. Ostroznie dobieraj sobie przyjaciol. Ta laska widac ma powazny problem z charakterem z alkoholizmem, narkotykami.. wg mnie stoczyla sie juz na dno, jest pelna zazdrosci i nienawisci do tych, ktorzy maja przyjaciol. Zakonczylas pewien etap w swoim zyciu, normalne ze wkraczasz w inny swiat. Ci ktorzy cie kochali, o Tobie nie zapomna, a Ci ktorzy byli twoimi kumplami, kolezankami stana sie kiedys po prostu znajomymi co wiecej czasem tylko ze zdjec. Taka jest kolej rzeczy.. Wdziecznosc ma inna twarz, napewno nie taka jak twarz tej dziewczyny... Wiem, ze bardziej kierowala toba litosc by pomoc temu babsztylowi - sorry ale nie umiem powiedziec o niej inaczej, a ona najzwyczajniej w swiecie miala to w nosie. Mysle, ze los sam wymierzy jej kiedys kare... To jest kwestia czasu.
__________________
Los uniósł brew: I bez żadnych sztuczek, Pani.
Któż zdoła oszukać Los? - zapytała
Nikt - wzruszył ramionami. A mimo to wszyscy próbują.

It is what it is


Anisia25 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-10-21, 12:11   #12
agabil1
nabija na KOPIĘ kopistów.
okrutnica jakaś...
 
Avatar agabil1
 
Zarejestrowany: 2003-10
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 36 317
GG do agabil1
Re: trace zaufanie do ludzi...

nie przejmuj się -w końcu to tylko słowa,nieważne ,jak bardzo jadowite...też przez to przeszłam,tyle ,że z własną siostrą...
__________________
nie pozwalam kopiować i rozpowszechniać zdjęć



agabil1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-10-21, 12:24   #13
Ines1985
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-01
Wiadomości: 11 837
Re: trace zaufanie do ludzi...

Sami zobaczcie jaki poziom ta osoba soba reprezentuje... Pozwole sobie zacytowac tu jej komentarz na tamtym blogu (ktory jest odpowiedzia na komentarz mojego chlopaka ze nie bedzie z nia dyskutowal bo nie chce sie znizac do jej poziomu):
"ja ☠☠☠☠☠☠☠e kto tu niski poziom reprezentuje ostatni raz juz tu pisze do ciebie dziecino i powiem krotko:macie chyba jakies paranoje i szukacie zaczepki,małzenstwo sie nudzi to trzeba powariowac w internecie,a niski poziom to sobie w dupe wsadz,bo na razie to tylko z waszej strony od kilku miesiecy ładne ograniczenie umysłowe,towarzyskie itp.wypływa,a pozniej macie do wszystkich pretensje,że znowu nie jest tak jak chcecie.po☠☠☠ane teorie panstwa m.żegnam i zaluje ze was znałam i mam nadzieje,ze vice versa i nie usłysze o was i od was nic wiecej,bo na razie to tylko jezdzice po wszystkich a pozniej zwalacie wine na innych.tyklo obrażać umiecie i czuć sie pokrzywdzenie.Banda łysego dwóch na jednego aloha wiocha drewniaki.get the fuck out of me!!!
pozdro Wojtas,blondasie,sorry Cię,już to się więcej nie powtórzy ihhhhhhhhhaaaa"

BARDZO PRZEPRASZAM ZA ZASMIECANIE FORUM ale nie moglam sie powstrzymac...
Zaczynam sie zastanawiac skad sie u niej wzielo przekonanie ze my kogos obrazamy. Fakt, odizolowalismy sie ale nie tylko fizycznie ale i psychicznie. O bylej klasie juz nawet nie gadamy. Zaczynam sie powaznie zastanawiac skad ona w ogole wytrzasnela te zarzuty. Jestem pewna ze nie mam nic na sumieniu. Ale ona najwidoczniej probuje mi to wmowic.
__________________


Ines1985 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-10-21, 12:34   #14
koko
Zakorzenienie
 
Avatar koko
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 3 637
GG do koko
Re: trace zaufanie do ludzi...

Zwykła frustratka, pełno takich.Niestety. Nie ma czym zawracać sobie głowy, żenada i tyle.
koko jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-10-21, 14:52   #15
Goslawa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 10
Re: trace zaufanie do ludzi...

Z Twoich wypowiedzi na forum wynika, że jesteś nie tylko wrażliwą, ale także miłą, fantastyczną dziewczyną. Do tego wszystkiego publikowane tu zdjęcia pokazują, że jesteś cudnej urody, a na dodatek masz fajnego chłopaka. No, to stanowczo za dużo, wprost nie do wytrzymania dla niektórych Twoich koleżanek. Zawiść to straszna, destrukcyjna siła.
Ja wiem, że łatwo powiedzieć: "nie przejmuj się dziewczyno", ale to rzeczywiście jedyne wyjście, gdy mamy do czynienia z takim rynsztokiem i głupotą.
Goslawa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-10-21, 15:50   #16
Ines1985
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-01
Wiadomości: 11 837
Re: trace zaufanie do ludzi...

Dziekuje wam dziewczyny naprawde, przywracacie mi wiare w ludzi. Dlaczego ja w realnym zyciu nie spotykam takich kobiet ?
__________________


Ines1985 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2004-10-21, 15:50   #17
manolita
Zakorzenienie
 
Avatar manolita
 
Zarejestrowany: 2004-05
Lokalizacja: skądkolwiek
Wiadomości: 6 613
Re: trace zaufanie do ludzi...

Jestes jeszcze bardzo mloda, zycie nauczy Cie odpornosci na przykrosci skierowane ku Tobie... Wiem, ze to przykra sytuacja dla Ciebie. Glowa do gory i naucz sie nie brac wszystkiego do serca, bo ono nie jest skarbonka... Nie przejmuj sie, cokolwiek Ci napisala, czy tez powiedziala nie jest warte uwagi, jadem z ludzkich ust nie warto sie przejmowac, to tylko puste slowa.
Ty sama najlepiej wiesz jakim czlowiekiem jestes, my tu na forum tez wiemy.
__________________
będzie tak jak chcę
Matusio
Tomcio


mój blog http://umanolity.blogspot.com/
manolita jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:20.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.