jaki ratunek dla mojego rododendrona? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Dom, mieszkanie, nieruchomości

Notka

Dom, mieszkanie, nieruchomości Szukasz domu, mieszkania lub nieruchomości? Masz już upatrzone lokum i czeka cię remont? Dobrze trafiłeś - tutaj wymieniamy się wiedzą i doświadczeniem.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2010-08-05, 19:36   #1
jucha
Wtajemniczenie
 
Avatar jucha
 
Zarejestrowany: 2005-02
Wiadomości: 2 191

jaki ratunek dla mojego rododendrona?


witam,

pomóżcie - mam 2 rododendrony - jak widać na fotce - jeden nie przeżył upałów podczas naszego urlopu, drugi ma się ok - chyba
czy widzicie jakiś ratunek dla tego suchego biedaczka?
jucha jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-18, 12:55   #2
jucha
Wtajemniczenie
 
Avatar jucha
 
Zarejestrowany: 2005-02
Wiadomości: 2 191
Dot.: jaki ratunek dla mojego rododendrona?

nikt?
jucha jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-25, 14:45   #3
jucha
Wtajemniczenie
 
Avatar jucha
 
Zarejestrowany: 2005-02
Wiadomości: 2 191
Dot.: jaki ratunek dla mojego rododendrona?

może jednak ktoś pomoże?
jucha jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-26, 22:02   #4
golden_eye
Wtajemniczenie
 
Avatar golden_eye
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: własne 4 kąty :-)
Wiadomości: 2 044
Dot.: jaki ratunek dla mojego rododendrona?

dla suchego nie widzę żadnych szans. nie ma zielonych liści, nie ma jak prowadzić fotosyntezy i odrobić straty, nie ma nawet jak wessać wody do liści, bo są chyba na pieprz uschnięte. możesz próbować reanimacji sadząc do gruntu i podlewając, ale nie liczyłabym na efekty. tak właściwie dlaczego one są w takiej doniczce? najlepiej by im było w gruncie, ale jeśli mają rosnąć na balkonie, to nie w kupnej plastikowej przeznaczonej wyłącznie do rozrostu na szkółce i sprzedaży, nie do hodowli. jeśli zamierzasz je trzymać na balkonie - koniecznie przesadź żywego do większej donicy i z odpowiednią ziemią (kwaśna, do rododendronów i hortensji), wykoruj wierzch (ok 5 cm kory na wierzchu chroni przed utratą wilgoci, w donicy to ważne). na zimę doniczkę warto osłonić czymś, styropianem, słomą, lub wstawić w jeszcze większą wypełnioną czymś ocieplającym, żeby nie straszyło na balkonie. w tej doniczce, w której jest, na balkonie zimy nie przetrzyma, a schowany do garażu może złapać grzyba albo co innego, bo są już inne warunki klimatyczne, że tak to nazwę . odmiana jak zauważyłam jasnożółta - Golden Torch, karłowata, problematyczna (większość różaneczników żółtych u nas tak ma, co innego azalie, no ale na to się nic nie poradzi), mrozoodporność też nie zachwyca, wymagają trochę uwagi na początku i osłaniania zimą (2-3 lata w gruncie, na balkonie co zimę osłanianie i korzeni i krzaka przed wiatrem, bo on najwięcej szkodzi). zielony ma plamy rdzawe na liściach, skłaniałabym się do oprysku, prawdopodobnie grzybowego. chyba że od spodu jest minimini pajęczynka, to wtedy przędziorek i dodatkowy oprysk co tydzień. możesz spróbować oberwać chore liście i jeden - dwa opryski grzybowe w miesiącu (2 mies. czyli 3-4 opryski) do zimy zrobić. młode gałązki mają podeschnięte liście, będą się gorzej rozwijać, jeśli możesz delikatnie usuń te suche liście, bo i tak nic z nich nie będzie. na razie podlewaj normalnie zielonego, na nawóz już za późno. suchego też możesz podlewać ale jak go odratujesz - będziesz wielka w skrócie - dla zielonego przede wszystkim większa donica, podlewanie, oprysk na plamy i jeśli wyjedziecie na urlop - oddajcie nawet sąsiadom na balkon a jak nie ma komu, to kwiatka do mieszkania do najchłodniejszego pokoju i porządne podlać przed wyjazdem.
te białe kulki na wierzchu to mam nadzieję nie nawóz a perlit? jeśli nawóz to po 1. za dużo, po 2 trochę za późno. ostatnie nawożenie powinno być w 1 - 2 tyg sierpnia i do teraz to on już się powinien rozpuścić, ale i tak jest go za dużo, silna dawka najpierw przypali korzenie a potem ponieważ nie zostanie wchłonięta - wypłucze się z kolejnymi podlewaniami. po połowie sierpnia lepiej już nie nawozić, bo roślina tego nie przerobi, nie zdąży się do zimy przygotować, obecność nawozów chemicznych wywołuje wzrost rośliny i miękkie świeże gałązki do zimy nie zdrewnieją na tyle, żeby ją przeżyć, a tu mrozy nie wiadomo kiedy będą. kilka gałązek z choinki na zimę jako parawan przed wiatrem, i też lepiej na patyczkach oprzeć, nie na gałęziach różanecznika, bo przez zimę się pogną pod ciężarem.
jeśli jeszcze czegoś nie napisałam - służę PW
edit - oberwij nasionka po kwiatkach, niepotrzebnie ciągną sok i obciążają roślinę a i tak nic z nich nie wyrośnie po wysianiu.

Edytowane przez golden_eye
Czas edycji: 2010-08-26 o 22:04
golden_eye jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2010-08-27, 10:31   #5
jucha
Wtajemniczenie
 
Avatar jucha
 
Zarejestrowany: 2005-02
Wiadomości: 2 191
Dot.: jaki ratunek dla mojego rododendrona?

Cytat:
Napisane przez golden_eye Pokaż wiadomość
dla suchego nie widzę żadnych szans. nie ma zielonych liści, nie ma jak prowadzić fotosyntezy i odrobić straty, nie ma nawet jak wessać wody do liści, bo są chyba na pieprz uschnięte. możesz próbować reanimacji sadząc do gruntu i podlewając, ale nie liczyłabym na efekty. tak właściwie dlaczego one są w takiej doniczce? najlepiej by im było w gruncie, ale jeśli mają rosnąć na balkonie, to nie w kupnej plastikowej przeznaczonej wyłącznie do rozrostu na szkółce i sprzedaży, nie do hodowli. jeśli zamierzasz je trzymać na balkonie - koniecznie przesadź żywego do większej donicy i z odpowiednią ziemią (kwaśna, do rododendronów i hortensji), wykoruj wierzch (ok 5 cm kory na wierzchu chroni przed utratą wilgoci, w donicy to ważne). na zimę doniczkę warto osłonić czymś, styropianem, słomą, lub wstawić w jeszcze większą wypełnioną czymś ocieplającym, żeby nie straszyło na balkonie. w tej doniczce, w której jest, na balkonie zimy nie przetrzyma, a schowany do garażu może złapać grzyba albo co innego, bo są już inne warunki klimatyczne, że tak to nazwę . odmiana jak zauważyłam jasnożółta - Golden Torch, karłowata, problematyczna (większość różaneczników żółtych u nas tak ma, co innego azalie, no ale na to się nic nie poradzi), mrozoodporność też nie zachwyca, wymagają trochę uwagi na początku i osłaniania zimą (2-3 lata w gruncie, na balkonie co zimę osłanianie i korzeni i krzaka przed wiatrem, bo on najwięcej szkodzi). zielony ma plamy rdzawe na liściach, skłaniałabym się do oprysku, prawdopodobnie grzybowego. chyba że od spodu jest minimini pajęczynka, to wtedy przędziorek i dodatkowy oprysk co tydzień. możesz spróbować oberwać chore liście i jeden - dwa opryski grzybowe w miesiącu (2 mies. czyli 3-4 opryski) do zimy zrobić. młode gałązki mają podeschnięte liście, będą się gorzej rozwijać, jeśli możesz delikatnie usuń te suche liście, bo i tak nic z nich nie będzie. na razie podlewaj normalnie zielonego, na nawóz już za późno. suchego też możesz podlewać ale jak go odratujesz - będziesz wielka w skrócie - dla zielonego przede wszystkim większa donica, podlewanie, oprysk na plamy i jeśli wyjedziecie na urlop - oddajcie nawet sąsiadom na balkon a jak nie ma komu, to kwiatka do mieszkania do najchłodniejszego pokoju i porządne podlać przed wyjazdem.
te białe kulki na wierzchu to mam nadzieję nie nawóz a perlit? jeśli nawóz to po 1. za dużo, po 2 trochę za późno. ostatnie nawożenie powinno być w 1 - 2 tyg sierpnia i do teraz to on już się powinien rozpuścić, ale i tak jest go za dużo, silna dawka najpierw przypali korzenie a potem ponieważ nie zostanie wchłonięta - wypłucze się z kolejnymi podlewaniami. po połowie sierpnia lepiej już nie nawozić, bo roślina tego nie przerobi, nie zdąży się do zimy przygotować, obecność nawozów chemicznych wywołuje wzrost rośliny i miękkie świeże gałązki do zimy nie zdrewnieją na tyle, żeby ją przeżyć, a tu mrozy nie wiadomo kiedy będą. kilka gałązek z choinki na zimę jako parawan przed wiatrem, i też lepiej na patyczkach oprzeć, nie na gałęziach różanecznika, bo przez zimę się pogną pod ciężarem.
jeśli jeszcze czegoś nie napisałam - służę PW
edit - oberwij nasionka po kwiatkach, niepotrzebnie ciągną sok i obciążają roślinę a i tak nic z nich nie wyrośnie po wysianiu.
woow, ślicznie dziękuję za całą litanię - wszystko przyjęłam do wiadomości
obiecuję przesadzić w większą donicę, nawóz był do rododendronów 100dni i było napisane, że najpóźniej w sierpniu potraktować nim roślinki - a ja na dokonałam tego w pierwszych dniach sierpnia
do tego czasu oczywiście oberwałam kwiatostany i nie ma żadnych plamek ani nic na liściach, więc będę teraz chuchać dmuchać na tego zielonego
suchemu poobcinałam te suchelce i liczę na cud....
jeszcze raz dziękuję
jucha jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Dom, mieszkanie, nieruchomości


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:00.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.