|
|
#1 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: z Polski
Wiadomości: 774
|
Głupi dylemat...
Wiem, że to głupia sprawa ale jakoś nie mogę sama podjąć decyzji, może obiektywne spojrzenie mi pomoże... a wiec jakiś czas temu po rozstaniu z kolesiem usunęłam konto na pewnej bardzo znanej stronie, miałam tam dużo znajomych tego kolesia no i jego i po prostu nie chciałam wtedy widzieć że są dostępni mnie podglądają czy dodają zdjęcia, nie chciałam tego oglądać... po namowach znajomych znowu założyłam sobie konto ale kurde nie wiem czy ich zapraszać do znajomych... teraz wiem, że powinnam przeczekać aż mi przejdzie złość i nie usuwać konta... no ale stało się... wiem, że oni nie są niczego winni ale jak tak jakby wstydzę się i nie mam odwagi zapraszać ponownie... (bo to wygląda w sumie tak, że usnęłam konto później założyłam i nagle sobie o nich przypomniałam) wiem, że to jest błaha sprawa ale proszę postarajcie się nie pastwić nademna, że postąpiłam jak królowa dramatu bo dobrze o tym wiem
jakbyście się zachowali na moim miejscu? Proszę o Wasze opinie.
__________________
|
|
|
|
|
#2 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 005
|
Dot.: Głupi dylemat...
A po co masz ich zapraszać ? Jeśli będą chcieli to sami to zrobią
|
|
|
|
|
#3 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 917
|
Dot.: Głupi dylemat...
Zapraszaj, nie pierwsza i nie ostatnia jesteś co usunęła konto
__________________
Nie stój.Drogę wytycza się idąc. |
|
|
|
|
#4 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 4 654
|
Dot.: Głupi dylemat...
Ja tam nie widze problemu w zapraszaniu do znajomych znajomych byłego/byłej. Znacie się przecież, a oni nie są niczemu winni.
__________________
Only God can judge me.
|
|
|
|
|
#5 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 32 059
|
Dot.: Głupi dylemat...
rzeczywiście głupi dylemat... aż trzeba wątek na forum zakładać?
Zrób co sama uważasz za stosowne, jak nie chcesz to nie zapraszaj. Z czasem może oni Cię "znajdą" i może zaproszą, a może nie... Czy to aż takie ważne?
|
|
|
|
|
#6 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: żółty domek
Wiadomości: 9 336
|
Dot.: Głupi dylemat...
Cytat:
)))
__________________
65-64-63-62-61-60-59-58 |
|
|
|
|
|
#7 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 14 179
|
Dot.: Głupi dylemat...
Zazdroszczę dylematów.
![]() Przecież codziennie tyle ludzi usuwa swoje profile, a za jakiś czas, z pewnych powodów znowu je zakładają. Myślę, że szukasz dziury w całym. Założę się, że znajomi Twojego eksa nawet nie zastanawiają się, dlaczego założyłaś nowe konto. Jak chcesz to ich zaproś, jak nie to nie zapraszaj. Proste.
__________________
don't leave my hyper heart alone on the water cover me in rag and bone and sympathy 'cause i don't want to get over you i don't want to get over you wymienię
|
|
|
|
|
#8 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 910
|
Dot.: Głupi dylemat...
Usunęłaś konto, bo chciałaś usunąć.
Teraz zakładasz, bo chcesz założyć. Nie widzę w tym niczego dziwnego. Jeśli ci znajomi są na tyle dobrymi znajomymi, że chcesz ich mieć w "znajomych" to zaproś, nie widzę problemu. Prawdopodobnie część z nich nawet nie zauważyła, że zniknęłaś ze strony.. . "Znajomi nie są niczemu winni" -tzn. że zaproszenie do znajomych jest formą nagrody, na którą można sobie zasłużyć? ale też stracić? Uważasz, że ktoś jest Ci na tyle bliski, że możesz/chcesz mieć go w znajomych, to zaproś. |
|
|
|
|
#9 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: z Polski
Wiadomości: 774
|
Dot.: Głupi dylemat...
Oni wiedzieli ze usunęłam bo koleś z którym się spotykałam miał nawet do mnie pretensje, teraz nikt z nich nie wie o nowym profilu ale to nie o to chodzi, po prostu trochę brak mi odwagi bo dla mnie to nadal emocjonalna sprawa i chciałam Waszego spojrzenia z zewnątrz...
i jeżeli ktoś chce oceniać moje problemy a nawet mnie nie zna to niech się nie wypowiada, ja ocenić kogoś też szybko mogę, założyłam wątek bo potrzebowałam rady
__________________
|
|
|
|
|
#10 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 1 910
|
Dot.: Głupi dylemat...
Cytat:
Cytat:
Może lepiej "schowaj" to konto które masz, poczekaj trochę i pozapraszaj ich dopiero gdy dodanie znajomych na portalu przestanie być dla Ciebie aż tak ważne? Przecież nie musisz mieć konta na tym portalu. Skasowałaś -stało się. Może zostaw to teraz tak jak jest? |
||
|
|
|
|
#11 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 32 059
|
Dot.: Głupi dylemat...
Masz 23 lata (przynajmniej tak profil pokazuje) i takie dziecinne problemy...
Rób jak uważasz, wokół kont w internecie świat się nie kręci... przynajmniej mój nie, może dlatego nie rozumiem Chyba za bardzo się przejmujesz opinią innych, wrzuć na luz i jak chcesz to ich zaproś, a jak masz "emocjonalne" opory to nie Przecież my za Ciebie decyzji nie podejmiemy. Jakbym była znajomą Twojego ex to szczerze mówiąc mało by mnie interesowało, czy masz gdzieś jakiś profil i czy mnie zapraszasz :P
|
|
|
|
|
#12 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: z Polski
Wiadomości: 774
|
Dot.: Głupi dylemat...
Nie znasz mnie więc skąd wiesz jakie mam problemy? ten wątek mówi o tym, że to jest mój największy problem? Nie rozumiem dlaczego niektóre osoby mnie atakują już wcześniej pisałam, żeby nie wypowiadały się osoby którę mają skłonności do pochopnego oceniania innych
__________________
|
|
|
|
|
#13 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: O^^o
Wiadomości: 1 777
|
Dot.: Głupi dylemat...
ja zaprosiłabym tych co rzeczywiście chciałabym mieć w gronie znajomych.I tyle
|
|
|
|
|
#14 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 32 059
|
Dot.: Głupi dylemat...
Cytat:
Nie napisałam nigdzie, że to Twój jedyny problem. Napisałam, ze ten akurat poruszony w wątku jest dziecinny. I nie atakuję Ciebie, masz już kilka możliwych rozwiązań, a i tak decyzja należy do Ciebie |
|
|
|
|
|
#15 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 5 680
|
Dot.: Głupi dylemat...
Jak ja bym chciała mieć takie problemy...
Dziewczyno, zachowujesz się jak małe dziecko, masz mózg więc z niego skorzystaj, przemyśl sprawę i zrób co uważasz za stosowne. Nikt za Ciebie decyzji nie podejmie, choć tak pewnie byłoby najłatwiej.
__________________
Nie liczę dni, Sprawiam, że to dni się liczą... |
|
|
|
|
#16 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 3 573
|
Dot.: Głupi dylemat...
Zostaw konto i nie przejmuj się opiniami internetowych znajomych.
Ja bym tak zrobiła, ale swoja droga nie mam w tej dziedzinie doświadczenia, bo nie mam profilu na żadnym z portali spolecznosciowych. Pomimo, że wszyscy na mnie naciskaja. |
|
|
|
|
#17 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: okolice Grudziądza
Wiadomości: 1
|
Dot.: Głupi dylemat...
Ja na Twoim miejscu bym zaprosiła...
Przecież to nic takiego. Każdy popełnia błędy...
__________________
"(...) Byłabym wreszcie czyjaś (..)"
|
|
|
|
|
#18 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 171
|
Dot.: Głupi dylemat...
Cytat:
No rzeczywiście..........prz ecież wielkim błędem jest usunąć konto z z portalu społecznościowego........ .......
__________________
![]() Bloguję sobie http://agadidesign.blogspot.com/ Zajrzyj też proszę tutaj ![]() https://www.facebook.com/agaczesze |
|
|
|
|
|
#19 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 996
|
Dot.: Głupi dylemat...
E, przecież, nic się nie stało, ja mam kolegę, który już z 5 konto zakłada i jakoś naprawdę nigdy nie analizowałam jego przyczyn postępowania...za bardzo się przejmujesz głupotą, zapraszaj i tyle
|
|
|
|
|
#20 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: z Polski
Wiadomości: 774
|
Dot.: Głupi dylemat...
Cytat:
ciekawe czy na żywo byłabyś taka mocna w gębie? już po raz 3 mówię, że to nie jest dla mnie wielki problem tylko chce znać obiektywne spojrzenie i prosiłam o nieocenianie więc nie rozumiem po co niektóre dziewczyny mnie oceniają na podstawie jednego wątku jeszcze raz powtarzam znasz mnie?, że mówisz jak się zachowuje? no ale cóż niektórzy maja problemy z rozumieniem czytanego tekstu...
__________________
|
|
|
|
|
|
#21 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 5 680
|
Dot.: Głupi dylemat...
Cytat:
Ja na serio nie uważam żeby Twój problem był jakiś strasznie wielki i taki, z którym ciezko sobie samemu poradzić, więc wyrazam swoje zdanie. Chyba mam do tego prawo. Co do całej sytuacjI Twojego konta, nie sądzę, żeby ktoś analizował dlaczego skasowałaś stare itp. Czujesz taką potrzebę to załóż nowe i zapraszaj kogo Ci się podoba, nikomu nic do tego ![]() A skoro już pytasz czy na żywo też byłabym taka mocna w gębie, to odpowiem. Niestety tak. Taki mam charakter. Czasem źle na tym wychodzę, ale taka jestem i już. Nie rób afery z niczego, to nikt nie będzie Cię oceniał, ani pisał, że taki problem to nie problem.
__________________
Nie liczę dni, Sprawiam, że to dni się liczą... Edytowane przez drusia Czas edycji: 2010-01-24 o 21:30 |
|
|
|
|
|
#22 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 32 059
|
Dot.: Głupi dylemat...
Cytat:
![]() Jakbyś sama sobie poradziła z taką błahostką to nikt by Ci nie zarzucał dziecinnych przemyśleń na temat zapraszania znajomych na portalach społecznościowych ![]() A tekst z "mocna w gębie" to chyba się pod ostrzeżenie nadaje
|
|
|
|
|
|
#23 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 21 441
|
Dot.: Głupi dylemat...
No rzeczywiście głupi dylemat.
Pytanie: po co masz ich zapraszać, w końcu to jego znajomi, czyż nie? |
|
|
|
|
#24 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: z Polski
Wiadomości: 774
|
Dot.: Głupi dylemat...
skoro mnie nie oceniasz więc pytam się jak mam rozumieć zdanie powyżej cytowane z Twojego postu?
__________________
|
|
|
|
|
#25 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 32 059
|
Dot.: Głupi dylemat...
jest to jej pierwszy post w tym temacie, a o nie ocenianiu Ciebie pisały przecież inne dziewczyny
|
|
|
|
|
#26 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: z Polski
Wiadomości: 774
|
Dot.: Głupi dylemat...
"A tekst z "mocna w gębie" to chyba się pod ostrzeżenie nadaje"
Vision grozisz czy obiecujesz? reaguje tak bo na samym początku prosiłam żeby mnie nie oceniać, co podziałało wręcz jak płachta na byka na co po niektóre osoby...
__________________
|
|
|
|
|
#27 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 5 680
|
Dot.: Głupi dylemat...
Nie oceniam Ciebie, a sens tego Twojego problemu. Jest dziecinny i błahy moim zdaniem, ale myśl sobie co chcesz.
__________________
Nie liczę dni, Sprawiam, że to dni się liczą... |
|
|
|
|
#28 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 32 059
|
Dot.: Głupi dylemat...
Co Ty taka nerwowa
![]() Może grożę, może obiecuję, może jedno i drugie? ![]() Po prostu zaczynasz się zbyt dosadnie wyrażać, a tutaj istnieje coś takiego jak regulamin
|
|
|
|
|
#29 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: z Polski
Wiadomości: 774
|
Dot.: Głupi dylemat...
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
|
#30 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 5 680
|
Dot.: Głupi dylemat...
Teraz to Cię może obraże, ale guzik mnie już to obchodzi. Kobieto, ile Ty masz lat? Takie teksty to u mnie w piaskownicy były na porządku dziennym. Dorośli ludzie inaczej załatwiają swoje sprawy. Zaczynasz troszkę przesadzać, tym bardziej, że nikt nie atakuje Ciebie, a Ty co drugą osobę.
__________________
Nie liczę dni, Sprawiam, że to dni się liczą... Edytowane przez drusia Czas edycji: 2010-01-24 o 21:46 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:25.



jakbyście się zachowali na moim miejscu? Proszę o Wasze opinie.








Chyba za bardzo się przejmujesz opinią innych, wrzuć na luz i jak chcesz to ich zaproś, a jak masz "emocjonalne" opory to nie 




