|
Notka |
|
Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 6
|
Stan psychiczny uzależniony od humorów Tżta.
Witam.
Od pewnego czasu bardzo się zmienilam. Kiedyś byłam osobą spokojną, raczej zamknięta i wszystko tłumiłam w sobie, natomiast teraz jest na odwrot, strasznie jestem wybuchowa, nerwowa i niespokojna psychicznie. W zasadzie to od kad jestem z TZ taki stan się utrzymuje. Kazdego dnia kiedy tylko wstaje, pojawia sie wielki grymas, złosc na twarzy i mysl, co dalej? Czy u TZta wszystko ok, w jakim humorze wstanie, czy znowu coś mu nie będzie pasowało. Wszystko jest jakby uzaleznione od niego, moj stan psych tez. bardzo mnie to meczy, ale nie umiem nic z tym zrobic. Wszystko co robie, robie tak na pradwde dla niego, zeby jemu było dobrze. Nie pamietam kiedy myslalam o sobie, ale TZ ma inne zdanie na ten temat. Ze zawsze tylko mysle o sobie i ma byc tak jak ja chce. Boli takie gadanie, najbardziej wtedy, kiedy wiesz, ze tak nie jest.Kiedy robvisz wszystko co tylko mozesz dla drugiej osoby, a ona najnormalniej w swiecie tego nie zauważa i jeszcze jej mało. Na początku naszego zwiazku podobało mi sie we mnie to, ze byłam niedostępną dla niego dziewczyną, zawsze sie starał i zabiegał. Teraz w sumie nie ma we mnie juz chyba nic, co moglabym mu dać. Czy mozna to jakos zmienic? Co moge zmienic w swoim postępowaniu/zachowaniu. Czy mozna wrocic do normalności? Moge przestac byc uzaleznioną od jego i jego humorków?Czy moge stać sie inna kobieta dla niego? |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Przyjaciel wizaz.pl
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 33 873
|
Dot.: Stan psychiczny uzależniony od humorów Tżta.
Zmienić faceta.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Prosto z serca;)
Wiadomości: 1 614
|
Dot.: Stan psychiczny uzależniony od humorów Tżta.
Toxyczna miłośc w najczystszej postaci.
Nie warto. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
stary jednooki dachowiec
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2 327
|
Dot.: Stan psychiczny uzależniony od humorów Tżta.
Nie można.
Rzuć go, to toksyczny związek. Nie będziesz nigdy szczęśliwa z takim mężczyzną. Niezależnie od tego, co zrobisz. Możesz być idealna, ale on i tak nie zmieni swojego podejścia. To tylko niszczy Ciebie samą. Zostaw go i bądź szczęśliwa, bo na to zasługujesz.
__________________
"Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę. Wierz mi, malutka, żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się." A. Sapkowski
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Buc
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: z kropki.
Wiadomości: 9 914
|
Dot.: Stan psychiczny uzależniony od humorów Tżta.
napiszę to samo, rzucić, odejść i zacząć w końcu żyć.
__________________
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 | |
Zadomowienie
|
Dot.: Stan psychiczny uzależniony od humorów Tżta.
Nie możesz się zmienić dla kogoś! Ty masz być sobą i Twój mężczyzna przyszły lub obecny musi Cię kochać i akceptować taką jaka jesteś.
Załóżmy że w swoim życiu miałaś pięć poważnych związków, każdy mężczyzna był inny i lubił co innego i do każdego z nich chciałabyś się dopasować, dla każdego z nich zmienić. Kim byłabyś po zakończeniu ostatniego związku? Podejrzewam, że sama byś tego nie wiedziała, bo pogubiłabyś się w tym wszystkim. Jeżeli chce się zbudować trwały związek trzeba być sobą. Nie zakładać maski i grubej warstwy tapety, ale być jak najbardziej naturalnym. Tylko wtedy jest szansa na coś prawdziwego. Zawsze znajdzie się człowiek, który pokocha Cię i zaakceptuje ze wszystkimi Twoimi wadami i zaletami, wszystkimi głupimi przyzwyczajeniami i poglądami. Cytat:
Także zastanów się Kochana na tym czego właściwie chcesz. I czy jesteś z nim bo go kochasz, i czy przyadkiem na siłę nie podtrzymujesz swojego związku. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 102
|
Dot.: Stan psychiczny uzależniony od humorów Tżta.
Kochana!
Doskonale Cię rozumiem. czytając ten watek poczułam się jak bym sama to wszystko pisała. Ja niestety coraz częściej dochodzę do tego, iż nic nie da się zrobić w takiej sytuacji. Bo czy jest sens uzalezniać wszystko od mężczyzny, który w zamian nic nie daje? Najgorsze jest to, że tkwimy w toksycznych związkach, bo boimy sie tego co będzie gdy "Jego" zabraknie. Ale ilez można się starać, prosic i rozmawiać, kiedy ciągle słyszymy to samo?? Ja opadam z sił, bo nie moge się pogodzić z tym wszystkim. Boli mnie to, że uczucie, które było dla mnie wszystkim i dzięki niemu byłam szczęśliwa przerodziło się w coś co cholernie boli. Niestety jest bardzo blisko od miłości do nienawiści. Pozdrawiam i wiele cierpliwości życze ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 | |||
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 535
|
Dot.: Stan psychiczny uzależniony od humorów Tżta.
Cytat:
Cytat:
Sama powinnaś już widzieć odp. na swoje pytanie. ![]() Starał się, zabiegał, byłaś niedostępna - było dobrze. Dawałaś, dawałaś, dawałaś... - jest źle. Cytat:
Zajmij się sobą, swoimi pasjami, nie odbierz czasem telefonu, olej jego humor, bądź zajęta gdy zechce się spotkać, idź do kina, na spacer, na kawę z kimś, na ploty, na rower... Wróć do swojego życia. |
|||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 151
|
Dot.: Stan psychiczny uzależniony od humorów Tżta.
chciałabyś mu dać niebo jak by to bylo możliwe....
znam to doskonale tylko ze czasem nie mozna tak tego zmienic bo jak dotyczy to np ojca albo brata? to co wtedy? zerwiesz, uciekniesz? rodziny sie nie wybiera... trzeba chodzic na paluszkach i wszedzie musi byc czysciutko i jedzenie kladzione pod jego nos, nie mozesz dac mu powodow do krzyku, w koncu ciagle myslisz o nim i robisz mu dobrze by samemu miec spokoj, zastanow sie czy chcesz miec takiego meza albo czy chcesz na to skazac swoje dzieci? zerwij z nim, a moze akurat sie ocknie i cos sie zmieni, mimo ze nie bardzo w to wierze...
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 6
|
Dot.: Stan psychiczny uzależniony od humorów Tżta.
Dziekuje bardzo za wszystkie odpowiedzi. ale to nie takie łatwe odejsc kiedy się kocha.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 |
Zadomowienie
|
Dot.: Stan psychiczny uzależniony od humorów Tżta.
|
![]() ![]() |
![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#12 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 742
|
Dot.: Stan psychiczny uzależniony od humorów Tżta.
Może nie trzeba tak od razu rzucać faceta, tylko po prostu zmienić swoje nastawienie co do związku. Nie przejmować się wiecznie, w jakim nastroju jest jaśnie pan, ignorować fochy, nie przejmować się tak wszystkim...
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Przyjaciel wizaz.pl
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 33 873
|
Dot.: Stan psychiczny uzależniony od humorów Tżta.
Moim zdaniem to raczej ciężko jest kochać kogoś, kto sprawia, że moje życie robi się do bani. Ale co kto lubi
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 1 742
|
Dot.: Stan psychiczny uzależniony od humorów Tżta.
Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 376
|
Dot.: Stan psychiczny uzależniony od humorów Tżta.
otoz to, a gdy to juz nie pomoze to zastanowic sie czy to aby na pewno wlasciwy mezczyzna.
__________________
Nie masz żadnej szansy, ale ją wykorzystaj. Arthur Schopenhauer |
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#16 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 6
|
Dot.: Stan psychiczny uzależniony od humorów Tżta.
Wydaje mi się, ze lepiej traktje kolezanki ode mnie, ale ja kolegów mieć nie mogę wiec dla swietego spokoju ich nie mam. Nawet straciłam najlepszą przyjaciołke przez to i reszte kolezanek, bo "nie widzialam swiata poza nim" złe, zle, zle , ja to wszystko wiem. A jesli zaczne zyc "swoim" nie jego zyciem, bede olewać humorki, fochy itp. tak bym bardzo chciała, jakie moze byc jego nastawienie do mnie?
Jak postępować zebym wreszcie poczula ze odrobine stara się o mnie? /bardzo dziekuje za odpowiedzi. i nie zostawiajcie mnie jeszcze, bo nei wiem co mam robvic. Mama powiedziała, ze rozwali sie ten zwiazek. twu twu. Edytowane przez Bella Luna Czas edycji: 2009-08-07 o 07:41 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Prosto z serca;)
Wiadomości: 1 614
|
Dot.: Stan psychiczny uzależniony od humorów Tżta.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Shmalzberg
Wiadomości: 7 002
|
Dot.: Stan psychiczny uzależniony od humorów Tżta.
Cytat:
Mamie możesz wierzyć na słowo...tzn. nie życzę ci nic złego, wręcz przeciwnie- jako osoba właśnie rozstająca się ze swoim TŻ(po 7latach bycia razem) życzę ci jak najlepiej, ale z tego co piszesz to facet po prostu się odkochał ![]() ![]() Ja też potraciłam koleżanki (nie było ich tak znowu wiele, ale jednak) przez to że zawsze, wszystko robiłam z TŻ-em, a nie z kimś innym, on miał swoich kolegów, swoje wyjścia na piłkę, mecze, spotkania przy piwie itp., Ja- miałam czekać w domu, robić coś, ale sama. Jak spotykałam sie z koleżankami, albo kumplami (nie daj Boże) to był albo foch, albo szedł na pół nocy do swoich kolegów, nie mówiąc mi gdzie idzie i kiedy wróci. Nie warto być z człowiekiem który nie szanuje drugiej połowy. Zajmij sie sobą, zacznij wyglądać pięknie, zrób sobie sesje "SPA" z koleżanką- potem wybież się na miasto, kup nowego ciucha, wyjdz do ludzi, zapisz się na kurs tańca/pływania/językowy, poznaj kogoś nowego (nie w sensie wymiany na lepszy model- to przyjdzie później, na razie po prostu zrób coś innego niż codzień) zobacz że świat pełny jest sympatycznych ludzi, ciekawych doznań, sa miejsca gdzie żyją przystojni i wolni mężczyźni...popatrz na świat przez różowe okulary. Wtedy ten facet wypadnie blado i nieciekawie w twoich oczach, no i może sama tez się odkochasz... rozstania nie są łatwe, są cholernie bolesne, nie ważne z jakiego powodu i po jakim czasie sie rozstajesz z ukochanym. Ważne, żeby podejśc do tego bez poczucia winy, a raczej z maxymą "co mnie nie zabije to mnie wzmocni" p.s. jakby co to pamiętaj że nie jesteś sama ![]()
__________________
jedyne miejsce gdzie sukces jest wcześniej niż wysiłek, to słownik ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#19 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 6
|
Dot.: Stan psychiczny uzależniony od humorów Tżta.
moze i zachowanie na to wskazuje, ale (naiwna?) mowi i powtarza, ze kocha i ze jestem dla niego wszystkim. mamy też wyjechać razem na wakacje. to tylko taka gra?
Edytowane przez Bella Luna Czas edycji: 2009-08-07 o 10:27 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#20 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Prosto z serca;)
Wiadomości: 1 614
|
Dot.: Stan psychiczny uzależniony od humorów Tżta.
Z tego, co piszesz, jest to typ faceta, który lubi gierki.
Lubi być władczy, kiedy kobieta mu ulega. Nie warto, uwierz, nie warto. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#21 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 6
|
Dot.: Stan psychiczny uzależniony od humorów Tżta.
lubi byc władczy, lubi. obawiam sie jednak, ze bez tego 'typa' bedzie jeszcze ciezej.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#22 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Prosto z serca;)
Wiadomości: 1 614
|
Dot.: Stan psychiczny uzależniony od humorów Tżta.
Jeśli lubisz być poniżana i szykanowana, żyć w pięknej klatce, to jak najbardziej.
Ja bym nie chciała być służącą, z doskoku, kiedy Panu sie zachce łaskawie mną zainteresować. Byłam kiedyś w takim związku - i był to koszmar. Też nikt by mi nie przetłumaczył, że to złe, na szczęście przejrzałam na oczy. Potem spotkałam wyjątkowego meżczyznę, który nigdy nie odważyłby się być "moim Panem". I droga partnerstwa - jest jedną drogą do szczęśliwego związku, innej nie ma. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#23 | ||
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 648
|
Dot.: Stan psychiczny uzależniony od humorów Tżta.
Cytat:
Pewnie ,że nie jest łatwe.Ale kochasz a mimo to nie czujesz się szczęśliwa co to za sens bycia z kimś takim? Cytat:
Mój facet tez lubił być władczy...ale zawsze liczył się z moim zdaniem.Nigdy nie czułam sie przy nim smutna i wypruta z sił tak jak Ty. |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#24 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 6
|
Dot.: Stan psychiczny uzależniony od humorów Tżta.
Może troszeczkę olać jego zachowanie?
Przeciez nie zawsze musze sie podporzadkować jego humork. Wiecie. kiedys jechalismy razem gdzies i w pewnym momencie zamlikłam, no b nie wiedziałam, co mowic. i tak sobie jechalismy w ciszy, na co on pyta : co tak zamilkłas? - tak wyszło. nie odzywalismys ie potem przez 70% drogi. pozniej strzelał jakies chore fochy o to, ze nie wiedzialam co mowic. Czasem jak przyjedzie, to wiadomo, ze tez nie zawsze musze byc jakos szczegolnie rozgadana , wiec siedzimy lub lezymy i ogladamy film, to pozniej TZ nie jest w najlepszym humorze, nie wiem czy chce mi cos 'tym' pokazać. Po wczorajszym takim dniu wracał dłuzej niz zwykle do domu, bo z 45 min. Moze sie spotkal pod drodze ze znajomymi- nie bronię, tylko zawsze pisal " stoje z chłopakami, zaraz bd w domu" to wiaodmo byłam spokojniejsza. Kiedyś chcial zeby wszystko miedzy nami było jasne, zebysmy sovbie wszystko mówili tylko widze, ze TZ tego nie robi, a jak zwroce mu uwage, to znowu beda kłotnie. znowu sobie cos wymyslam. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:40.