|
Notka |
|
Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Raczkowanie
|
![]() czy ze mną coś jest nie tak?
Moje drogie Wizażanki, czy ze mną coś jest nie tak? Czasami nachodzą mnie bardzo dziwne myśli, tak jak np dziś... Stwierdziłam, że jestem zbyt dużym ciężarem dla rodziców i że może lepiej byłoby gdybym odeszła z tego świata?
![]() ![]() ![]()
__________________
Dlatego nie chcę, by nigdy więcej
przypadkiem trafił ktoś w moje serce chcę stać się skałą, lodową górą, a swoje serce ogrodzić murem!!! ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 452
|
Dot.: czy ze mną coś jest nie tak?
Chyba masz za dużo wolnego czasu, żeby wymyślać problemy których nie ma.Piszesz że dostałaś kopa od życia, widocznie nie był na tyle porządny, abyś zaczeła doceniać to co masz.
Edytowane przez Ivy123 Czas edycji: 2010-01-09 o 15:04 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 9 732
|
Dot.: czy ze mną coś jest nie tak?
Myślę że przydałby się psycholog, ona nauczy cię pozytywnego nastawienia, pomoże ci uwierzyć w siebie
![]() Ivy123 nie mów tak, takich problemów nie wolno bagatelizować bo dziewczyna ma krótką drogę do depresji.
__________________
Kto sieje wiatr ten zbiera burze
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 295
|
Dot.: czy ze mną coś jest nie tak?
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 204
|
Dot.: czy ze mną coś jest nie tak?
Może faktycznie dopada Cię depresja, duży wpływ może mieć na to pogoda, proponuję psychologa i znalezienie jakiejś pasji życiowej która spowodowałaby, że nie miałabyś czasu myśleć o innych problemach.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 1 452
|
Dot.: czy ze mną coś jest nie tak?
Jej problemem jest to, że jej się coś wydaje i czegoś komuś zazdrości, a nie że faktycznie ma jakieś kłopoty.Moja rada jest taka, abyś zaczeła komuś pomagać, jakiś wolontariat, moze wtedy przestaniesz się skupiać na swoich wyimaginowanych problemach.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 1 756
|
Dot.: czy ze mną coś jest nie tak?
Nie warto dokładać sobie zmartwień, weź się do roboty, masz jeszcze czas żeby przygotować się do matury i dostać na architekturę.
Może zajrzyj do Wizażanek na wątek o pozytywnym myśleniu, naprawdę nastraja optymistycznie ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#8 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 9 732
|
Dot.: czy ze mną coś jest nie tak?
Ivy123 kim ty jesteś żeby mówić ludziom że ich problemy są bzdurne? przepraszam guru psychiatrii który daje diagnozę po jednym poście na forum?
__________________
Kto sieje wiatr ten zbiera burze
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 183
|
Dot.: czy ze mną coś jest nie tak?
Chyba muszę Cię trochę objechać
![]() Zafunduj sobie gorącą kąpiel w pianie i tabliczkę czekolady ![]()
__________________
Z każdej sytuacji jest jakieś wyjście, a jeżeli nie ma, to trzeba je stworzyć ![]() Edytowane przez Dragonfly29 Czas edycji: 2010-01-09 o 16:39 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 463
|
Dot.: czy ze mną coś jest nie tak?
Nie chce Cię oceniać negatywnie, ale wiele osób w liceum, źle się czuje z tym, że są zwykłymi przeciętnymi szarakami a nie błyszszą jak ich koleżanki czy koledzy. A niby czemu Twoim rodzicom miało by być lżej, sprawiasz mi kłopoty? ćpasz? jesteś kompletnym nieukiem ?wagarowiczką i kryminalistką???? Jeżeli nie, to nie bardzo wiem, dlaczego lepiej by im było bez Ciebie. jak czujesz się niepotrzebna, to znajdz sobie jakąś pracę w czasie ferii, kup coś ładnego rodzicom, lepiej się poczujesz. I skoro wiele osob mówi ci, że jesteś egoistką, to nie narzekaj, tylko coś ze sobą zrób, bo pewnie to prawda. Teraz jęczysz nikt mnie nie lubi i taka jestem beznadziejna...ale zeby się trochę zmienić, to już zbyt wiele...
__________________
Wyobraźnia bez wiedzy może stworzyć rzeczy piękne. Wiedza bez wyobraźni najwyżej doskonałe. Albert Einstein |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 831
|
Dot.: czy ze mną coś jest nie tak?
Nie, Twój tok rozumowania nie jest normalny.
Rozmowa z pedagogiem szkolnym lub z psychologiem. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 | |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: z nienacka
Wiadomości: 2 233
|
Dot.: czy ze mną coś jest nie tak?
Cytat:
![]() Zmuszaj się aby wyjść do ludzi. Izolowanie się jest czymś strasznym, później bardzo ciężko odnowić znajomości gdy samemu się je zrywa. Zapisz się na jakiś sport grupowy, cokolwiek. Coś aby sprawiało Ci radość, taniec, może tj mówiły wizażanki jakiś wolontariat? A i faceta Ci trzeba ![]() ---------- Dopisano o 19:25 ---------- Poprzedni post napisano o 19:22 ---------- Po to jest forum aby można było się podzielić swoimi problemami, wyżalić się, wygadać. Nie musisz dokaładać powodów do zmartwień typu : no tak, nawet na forum ludzie myślą że jestem 'beznadziejna', że moje problemy są do dupy. Trochę dobrego serca i optymizmu, a nie tylko krytyka i bezsensowne posty.
__________________
nie masz żadnej szansy ale ją wykorzystaj |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 |
Gość
Wiadomości: n/a
|
Dot.: czy ze mną coś jest nie tak?
wiesz mam bardzo podobnie, ostatnio swiat wydaje mi sie szary, trace przyjaciol przez to ze sie nie odzywam.. ale probuje o tym nie myslec zajmij sie jakims swoim hobby
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
#15 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: z Wenus
Wiadomości: 151
|
Dot.: czy ze mną coś jest nie tak?
Cytat:
Ze względu na objawy, myśli które tutaj ujawniłaś proponuję wizytę u psychologa. I pamiętaj, że to Ty musisz zawalczyć o swoje samopoczucie, komfort psychiczny. Samo się nie poprawi. Powodzenia! ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#16 | |
CABIN CREW
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Lotnisko
Wiadomości: 4 600
|
Dot.: czy ze mną coś jest nie tak?
Cytat:
a chyba wyjściem w tej sytuacji jest psycholog.... może Ci naprawdę pomoc....
__________________
DBAM O SIEBIE ![]() Jeśli choć raz posmakowałeś latania to już zawsze będziesz chodził z oczami utkwionymi w niebo, bo tam byłeś i zawsze będziesz chciał tam wrócić.. ZALATANA......
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 19
|
Dot.: czy ze mną coś jest nie tak?
mysle ze raz na jakis czas kazdy ma takie mysli, ale rany boskie zeby od razu odejscie z tego swiata?
trudno mi oceniac jak powazne sa twoje problemy, ale najwyrazniej nie urodzilas sie w biednej wiosce w kambodzy, nie jestes sparalizowana od pasa w dol, nie pochodzisz z patologicznej rodziny, nie wsiadlas pijana do samochodu i nie zabilas 10 osob.. naprawde twoje zycie moglo byc gorsze! nie wiem jakie sa twoje poglady, ale ja wg. mnie smierc jest koncem wszystkiego, koncem ciebie, dalej nie bedzie juz nic naprawde chcesz spedzic ten krotki czas, jaki przyjdzie ci przezyc na dramatyzowanie i jojczenie? sama siebie dobijasz i jasne mozna cie glaskac po glowce, mowic ze wszystko bedzie w porzadku, ale moim zdaniem to powinnas dostac porzadnego kopa w tylek masz 17 lat, cale zycie przed toba i milion problemow ktore beda znacznie gorsze, niz te, ktore masz teraz i jesli marzysz o architekturze to nie trac czasu na wymyslanie jak zasmucac sobie zycie, tylko rob cos w kierunku swojej przyszlosci i gwarantuje ci, jesli juz dostaniesz sie na te studia, to z pewnoscia braknie ci czasu na zastanawianie sie czy moze twoja kolezanka jest ladniejsza od ciebie wiem cos o tym ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 | |
Raczkowanie
|
Dot.: czy ze mną coś jest nie tak?
Cytat:
euforia112, Dragonfly29 - tak, chodzę, a raczej chodziłam na wagary, nieraz z imprez wracałam w hmm nieodpowiednim stanie, uczę się gorzej niż przeciętnie (średnia 3,3) w ogóle tego nie można nazwać nauką, bo w ciągu tego semestru ani raz się nie uczyłam tak dokładnie czy coś. Rodzice cały czas tłuką mi do głowy, że mam możliwość iść na studia, nie pracować w czasie nich bo oni wszystko opłacą. Postawili ultimatum - albo się uczę, idę na studia i oni wszystko fundują łącznie z wakacjami, albo się nie uczę i od 18 roku życia oni mnie nie utrzymują. Więc jakieś wyjście mam? Rozumiem, że oni chcą dla mnie dobrze, no ale ja też potrzebuję znajomych, imprez... A oni mnie ograniczają, z niektórymi znajomymi nie mogę się widywać, dlatego, że oni ćpają... a czy to od razu znaczy, że jak oni będą ćpać, to ja też? Chciałam iść do technikum fryzjerskiego - i co się wtedy działo? Wojna w domu przez 2 tygodnie, że ja chyba oszalałam, że oni na to nie pozwolą, żeby ich córka w taki sposób zarabiała na życie, że będę musiała pracować światek, piątek czy niedziela, że nie pozwolą mi zmarnować talentu (bo fakt faktem mam talent plastyczny, i ogółem wiedza szybko mi do głowy wchodzi - tylko, że trzeba mieć minimalne chęci). Tak więc poszłam do najlepszego LO w moim mieście i męczę się w klasie matematyczno-fizyczno-informatycznej, będąc humanistą. O przeniesieni do LO, do którego chodzą moim znajomi rodzice nie chcą słyszeć. I nie pomogły prośby, błagania, krzyk, płacz, histeria, szantaż. Dotka90 - już widzę rozmowę w pedagogiem szkolnym - momentalnie telefon do rodziców i kolejne stwierdzenie, że mają ze mną same problemy. Raz nawet mama w napadzie złości powiedziała, że ona mnie któregoś dnia zabije, że popłacze po mnie trochę, ale będzie mieć święty spokój ![]() nicka01 - problem w tym, że jego od tygodnia nie ma... skończyło się chyba coś, co tak naprawdę nigdy nie istniało? Znajomi nieraz mówili, żebym sobie dała z nim siana, bo to jest kupa s****y****, ale serce nawet i takiego pokocha ![]()
__________________
Dlatego nie chcę, by nigdy więcej
przypadkiem trafił ktoś w moje serce chcę stać się skałą, lodową górą, a swoje serce ogrodzić murem!!! ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#19 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: miasto doznań
Wiadomości: 2 129
|
Dot.: czy ze mną coś jest nie tak?
A może masz po prostu taki okres? Jesienno - zimową chandrę? Oczywiście nie chcę bagatelizować Twoich problemów, bo jeżeli nadal będziesz się tak czuła, to myślę, że wizyta u psychologa może być potrzebna, ale...
Piszesz, że masz przyjaciółkę, znajomych. Doskonale wiem, jak trudno czasem jest się otworzyć przed ludźmi, ale skoro już nazywasz kogoś przyjacielem, to chyba możesz to zrobić. Spróbuj pogadać z nią czy z kimś bliskim (rodzice? Nie napisałaś nigdzie, że macie złe kontakty), wyżalić się, popłakać i sprawdzić swój stan. Czekolada też może być mile widziana ![]() Jeżeli jednak te domowe sposoby nie pomogą, polecam wizytę u specjalisty. Niektórzy piszą tu, że Autorka nie ma problemów i sama je sobie wymyśla. Ja też tak robiłam i czasem nadal zdarza mi się robić. Skończyło się kilkuletnią (z małymi przerwami) depresją, wizytami u psychologów i psychiatry. Nie bagatelizujmy nawet takich, wymyślonych problemów. Właśnie przeczytałam Twój post. I jednak polecam psychologa, bo widzę, że to nie są okresowe problemy. Rodzicom pomoc wychowawcza też by się przydała... ![]()
__________________
je t'ai attendu cent ans dans les rues en noir et blanc
tu es venu en sifflant Edytowane przez Srebrnousta Czas edycji: 2010-01-09 o 19:30 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#20 |
Raczkowanie
|
Dot.: czy ze mną coś jest nie tak?
uwierz, że jak na te swoje 17 lat przeszłam dużo, ale nie chcę mieć już nawet tego w swojej pamięci.
__________________
Dlatego nie chcę, by nigdy więcej
przypadkiem trafił ktoś w moje serce chcę stać się skałą, lodową górą, a swoje serce ogrodzić murem!!! ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#21 | |
CABIN CREW
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Lotnisko
Wiadomości: 4 600
|
Dot.: czy ze mną coś jest nie tak?
Cytat:
po to by dać Ci wieksza motywacje do tego żebyś dostała się na studia.... moi też mówili że jak nie dostanę się na studia to i tak mam się wyprowadzic i żyć po swojemu... dostałam się na studia , teraz zaczynam drugi kierunek...wiem że dla nich najważniejsze jest moje dobro , moja przyszłość...a że czasami motywuja do pracy w niewłaściwy sp0osób.... to nie znaczy że Cię nie kochają.. i że jesteś dla nich ciężarem... motywują Cię bo im na Tobie zależy, bo Cię kochają i chcą dla Ciebie dobrej przyszłości....
__________________
DBAM O SIEBIE ![]() Jeśli choć raz posmakowałeś latania to już zawsze będziesz chodził z oczami utkwionymi w niebo, bo tam byłeś i zawsze będziesz chciał tam wrócić.. ZALATANA......
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#22 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 831
|
Dot.: czy ze mną coś jest nie tak?
asiek - ja napisałam albo pedagog szkolny, albo psycholog (spoza szkoły). Właśnie chodziło o to, że czasem pedagog szkolny jest fajnym człowiekiem i umie dobrze pomóc, ale jeżeli nie, to trzeba zasięgnąć rady kogoś spoza szkoły.
Dlatego rozglądnij się za dobrym (tj. polecanym) psychologiem z Twojej okolicy. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#23 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 14 836
|
Dot.: czy ze mną coś jest nie tak?
masz kompleksy, dlatego czujesz się gorsza, mimo, ze faktycznie nie ma ku temu podstaw.
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...story by Elfir *** Kiedy stwórca składał ten świat, miał mnóstwo znakomitych pomysłów, jednak uczynienie go zrozumiałym jakoś nie przyszło mu do głowy. T.Pratchett |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#24 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 8 603
|
Dot.: czy ze mną coś jest nie tak?
idź do psychologa Autorko wątku
![]() a z architekturą to jest tak, że tam osoby "z przypadku" nie studiują, chyba że są bardzo zdolne. Piszę bo wiem z doświadczenia jak jest ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#25 | |
Raczkowanie
|
Dot.: czy ze mną coś jest nie tak?
Cytat:
Gdybym tego nie "wiedziała", to raczej bym się tam nie wybierała, więc o to, to akurat głowa spokojna ![]()
__________________
Dlatego nie chcę, by nigdy więcej
przypadkiem trafił ktoś w moje serce chcę stać się skałą, lodową górą, a swoje serce ogrodzić murem!!! ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:45.