2010-02-07, 12:36
|
#1
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 8
|
Motywacja
Wydaje mi się, że na tym forum nie ma takiego tematu, a może po prostu źle szukałam;p Jak jest to sory za zaśmiecanie, ale po prostu jestem zdesperowana lekko. A więc krótko o mojej historii z paznokciami: obgryzam odkąd pamiętam. Śmieje się, że obgryzałam zanim zaczęłam mówić ) Pare razy przestawałam obgryzać i jako tako wyglądały, ale potem zaczynałam znowu, bo ja lubie mieć wszystko równiutko, więc jak moja płytka była jakoś krzywo spiłowana, to mi to po prostu przeszkadzało i obgryzłam... A potem: "co ja zrobiłam, ku..." Ale wracając do tematu chciałabym zobaczyć wasze pazurki w czasie obgryzania i po. Chce mieć jakąś motywację, że mogą być jeszcze ładne, bo na razie wydaje mi się, że juz tak zostanie na zawsze i jestem załamana. Pomożecie??
P.S.: Kiedyś pokaże swoje, jak będzie się czym pochwalić
|
|
|