|
Notka |
|
Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 34
|
Problem
Od jakichś dwóch tygodni TŻ zaczął mnie denerwować. Po pierwsze to mniej niż zwykle się do mnie odzywa, zaczął chodzić częściej na piwo lub koncerty i strasznie się przy okazji tym przede mną chwalić. Wcześniej jakoś nie miał jakoś bardzo bujnego życia towarzyskiego, raczej wszystko w normie, jednak teraz częściej spotyka się z kolegami lub kuzynami i próbuje strugać cwaniaka, co mnie nieźle irytuje. Po drugie to w jednej dyskusji stwierdził, że nie widzi, żebym ja do czegoś dążyła lub miała jakiekolwiek hobby co mnie strasznie zirytowało i ciągle siedzi w głowie (nie mam na celu teraz pochwalenia, ale moim zdaniem chyba nie wypada mu tak mówić do kogoś kto dobrze się uczy na całkiem niezłym kierunku i jeszcze robi certyfikaty językowe, gdy samemu np. drugi raz się siedzi w tej samej klasie... oczywiście nie powiedziałam mu tego co przed chwilą napisałam w nawiasie, ale czuję się nie doceniona ; poza tym na brak zainteresowań nie narzekam, bo przykładowo gram dosyć dużo na instrumencie muzycznym i mam jeszcze jedno inne dosyć intensywne zainteresowanie). Sam ostatnio robi z siebie wielkiego fana koncertów. Próbuje w dodatku specjalnie mnie czasami zignorować. Przynajmniej ja tak to wszystko odbieram, jednak kiedy próbowałam z nim rozmawiać na podobne tematy i spytać czy czasem nie chodzi mu o podbudowanie swojego wizerunku to jego jedyną metodą jest się wszystkiego wyprzeć. Mam wrażenie, że ma jakieś kompleksy, które się na mnie odbijają i próbuje wyłudzić na mnie ciekawość albo zazdrość. Kiedyś mieliśmy podobną sytuację tzn. wtedy nie traktowałam go jeszcze zbyt poważnie i w zemście zaczął opowiadać rzeczy typu "zobaczyłem ostatnio obraz z taką nagą panią i myślałem, że tam po prostu uschnę na miejscu" i inne takie sztuczki. Kiedy trochę mnie to zirytowało to zwróciłam mu uwagę, on jednak wymyślił sobie inną argumentację z cyklu "myślałem, że mogę przy Tobie mówić o wszystkim". Po czasie oczywiście przyznał się, że chciał po prostu wzbudzić zazdrość. Teraz dzieje się dokładnie to samo, jak tylko zaproszą go jakieś koleżanki na film to od razu musi mi się pochwalić i chyba tylko po to się do mnie odzywa. Już mnie to zaczyna drażnić, bo jak dla mnie z lekka to dziecinne i inaczej sobie wyobrażam związek. Chodzą mi po głowie myśli, żeby zerwać, ale nie wiem, czy powinnam to tak szybko robić, szczególnie że wcześniej tak nie było, a dopiero teraz... proszę zatem o jakieś rady.
Edytowane przez Taiga Czas edycji: 2010-02-27 o 22:10 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 159
|
Dot.: Problem
jesteś z dzieckiem i z dzieckiem chcesz planować swoją przyszłość? ja bym nie chciała.
__________________
` tylko bądź przy mnie, trwaj, proszę Cię, stój nie zostawiaj mnie na lodzie, bez Ciebie jak na głodzie... ` ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 193
|
Dot.: Problem
Wy jesteście naprawdę w powaznym związku? I tak się wzajemnie do siebie odnosicie? Aaa, to ja nie wiem co Ci na to poradzić.Ale ten Twój chłopak, to tak na poziomie podstawówki jeszcze został...Co to wgl za głupie popisy?
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 65
|
Dot.: Problem
Moim zdaniem chłopak albo wybitnie chce wzbudzić w Tobie zazdrość, zwrócić na siebie Twoją uwagę lub też przez tego typu teksty zwyczajnie się dowartościować, w sposób jakże infantylny i prostacki.
" zobaczyłem ostatnio obraz z taką nagą panią i myślałem, że tam po prostu uschnę na miejscu " ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 12 542
|
Dot.: Problem
ten chlopak chyba zatrzymal sie na poziomie gimnazjum..
![]() ja nie wytrzymalabym takich glupich, idiotycznych, kretynskich gierek. co on tym chce osiagnac? nie mam pojecia, ale zachowuje sie jak dzieciak. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 3 364
|
Dot.: Problem
co z tego że masz certyfikaty itp itd. dla niego przestałaś byc spontaniczna.
on zaczyna cię ignorować, po takich tekstach to bym go sbie odpuściła. ale najpierw z nim pogadaj co z nim nie tak. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Tam gdzie mnie poniesie...
Wiadomości: 602
|
Dot.: Problem
Widać,że się rozmijacie w wartościach.
Zupełnie różne rzeczy są dla Was ważne. Ty o jego nowej pasji wypowiadasz się z lekceważeniem(on to móże tak odbierać i stąd jego "dziecinne zagrywki".) Myślę,że musicie pogadać szczerze ze sobą.
__________________
"Don't let the music die... We're playing songs from different times" Odchudzam się i ujędrniam (od 07.03.10-07.05.10)
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 071
|
Dot.: Problem
To efekty związku z facetem o poziomie ameby.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 34
|
Dot.: Problem
Ku sprostowaniu to ten tekst o pani z obrazu poleciał dawno temu, kiedy nie byliśmy razem. Wtedy zrozumiał swój błąd i nie powtórzył takiego zachowania, ale wstawiłam ten tekst dla porównania z tym co się dzieje teraz. Obecne wydarzenia po prostu załamują mi ręce. Nawet nie mam chęci z nim o tym rozmawiać.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 3 573
|
Dot.: Problem
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 102
|
Dot.: Problem
Cytat:
![]() Według mnie to zwykły niedojrzały gówniarz, który takim zachowaniem próbuje najwyraźniej leczyć jakieś swoje kompleksy. Kopnij go w cztery litery i znajdź sobie faceta, który Cię doceni ![]()
__________________
Ladies never lose composure! |
|
![]() ![]() |
![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#12 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 34
|
Dot.: Problem
Echh, omówiłam z nim nieco sprawę i powiedziałam, że to chyba już koniec. Jakoś nawet nie jest mi strasznie smutno, ale jak chyba każda kobieta pewnie mam w sobie jeszcze trochę nadziei, bo przywiązałam się i jest mi ciężko. Dziewczyny, pomóżcie mi jakoś... potrzeba mi jaj, póki czuję, że mogę.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: bajorko...
Wiadomości: 179
|
Dot.: Problem
A czy on się tym przejął?
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 34
|
Dot.: Problem
Na moje oko chyba dużo bardziej niż ja. Tak myślałam, że dopiero kopniak go nieco ostudzi. Ale przyznał się, że ostatnio mniej mu zależało i czuł, że to nie jest to i stąd było to jego dziwne zachowanie. Jednak widzimy się dopiero w weekend, do tego czasu mamy jeszcze sobie wszystko przemyśleć. Jego obecne załamanie trochę mnie dezorientuje, ale chyba grunt to koncentrować się na ostatnich dwóch tygodniach, przez które tak mnie zniechęcił.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: bajorko...
Wiadomości: 179
|
Dot.: Problem
Tylko szkoda że zamiast powiedzieć co się dzieje to udaje kogoś kim nie jest. Tym sposobem doprowadził do jeszcze gorszych konsekwencji i ewentualnego rozpadu. Też bym była zniechęcona i chciałbym uciec. Faktycznie przemyślcie sobie.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#16 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 997
|
Dot.: Problem
On chyba Ci zazdrosci. Sama mówisz, ze jestes zajeta robieniem certyfikatów jezykowych, studjujesz (mówiłaś o jakims tam kierunku), grasz na instrumencie muzycznym, dobrze sie uczysz, a on kibluje w tej samej klasie itd. wiec zapewne chce byc tak samo waznym jak Ty. Dzieciak z niego, bo robi to wszystko w szczeniacki sposób...
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 34
|
Dot.: Problem
Lily, nigdy mi w nim nie przeszkadzało to, że kiedyś mu się nie powiodło w szkole średniej, zawsze próbowałam go dowartościować i pomagać w nauce, ale chyba jednak jemu tkwiły w głowie jakieś kompleksy mimo to.
Sam dzisiaj stwierdził, że niestety nie zawsze potrafi powiedzieć szczerze o swoich myślach i wątpliwościach, mimo że chce to nie zawsze umie na to zaradzić. Ja mam mętlik w głowie, sama już nie wiem co myślę... chyba muszę odczekać. Mam jakąś cichą nadzieję, że on będzie chciał o to zawalczyć i będzie tak jak zwykle i więcej nie powtórzy się taki numer jak ostatnio, ale z drugiej strony jeśli jemu faktycznie przestało zależeć to ja też dam sobie spokój. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 29
|
Dot.: Problem
robi to byś była zazdrosna o niego... sprawdza twoją reakcję... zrob mu to samo kilka razy i przestanie tak myslę :P
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#19 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 34
|
Dot.: Problem
Kurde, chyba trza mu dać kopa w zadzior i tyle, nie mam zamiaru się teraz pierdzielić w jakieś gierki
![]() Edytowane przez Taiga Czas edycji: 2010-03-01 o 17:02 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:30.