|
Notka |
|
Kobieta 30+ Forum dla trzydziestolatek, czterdziestolatek i innych -latek. Tutaj możesz podzielić się swoimi problemami, poradami i doświadczeniem. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 268
|
![]() Wiedźmy w pracy
Dziewczyny, czy u was w pracy są wiedźmy tzn. sfrustrowane babsztyle, które obgadują, pomawiają, sieją ploty, zazdroszczą wszystkiego, robią na złość? Co robicie? Jak reagujecie?
U mnie w pracy to jakaś plaga jest... każdy z kim rozmawiam to potwierdza. Pod obstrzałem wiedźm są i kobiety i faceci, każdy może podpaść i być obiektem gorących niusów (niekoniecznie prawdziwych) ![]() Ja nawet się nie przyznaję, że wychodzę na mąż w tym roku, żeby tylko temat mojego życia prywatnego nie był poruszany przez te baby. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 157
|
Dot.: Wiedźmy w pracy
W każdej firmie znajdzie się ktoś taki , a już szczególnie to widać tam gdzie same kobiety pracują
![]() Najlepiej nie zwracać uwagi i nie dać sieę sprowokowac do dyskusji na żaden temat ,obojętnie swój a jeszcze gorzej innych .
__________________
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 071
|
Dot.: Wiedźmy w pracy
Tyle będą wiedzieć o twoim zyciu osobistym, ile im powiesz, nie mów nic i tyle.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 268
|
Dot.: Wiedźmy w pracy
Cytat:
![]() Bardziej chodziło mi o to, jak ludzie radzą sobie z takimi sytuacjami - u mnie część osób się tym przejmuje (tzn. kobiety) a faceci jakby mniej - chociaż zależy czego plota dotyczy. Myślę, że to częsta ale trudna sytuacja i ciężko jest powiedzieć sobie "nie przejmuj się". |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 157
|
Dot.: Wiedźmy w pracy
Wiadomo że każdy się przejmuje , nic miłego jak wiesz że ktoś ciągle zajmuje się Twoimi 4 literami , jeszcze niezbyt miło może komentując . Ja jeżeli spotykają mnie takie sytuacje to newet jeżeli mnie to ruszy staram się po sobie nie pokazać , bo to tylko woda na młyn takich wiedźm i jeszcze bardziej je nakręca .Jeżeli większość się postara nie pokazywać po sobie że ich rusza wiedźmom się znudzi .
__________________
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
na drugie mam Irena
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: mój raj
Wiadomości: 29 359
|
Dot.: Wiedźmy w pracy
ja miałam taką sytuację w domu,tzn bardzo ciekawską i wszystko wiedząca sąsiadkę,wkurzała mnie jak diabli a plotki rosły jak grzyby po deszczu
raz się wkurzyłam i zaczełam sama rozsiewać plotki o sobie ,stek kłamst,np że jutro przywiozą mi sofę ze skóry, białą ona oczy w słup i cały dzień przy oknie oby tylko nie przegapić tego wydarzenia gdy ktoś pytał się mnie o sofę pukałam się w czoło, udałam Niemca,ale widać jak plotki poszły w ruch, oczywiście że to nic nie pomogło ale satysfakcję miałam
__________________
kiedy życie daje ci w twarz uśmiechnij się i z politowaniem powiedz: bijesz się jak ciota |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 235
|
Dot.: Wiedźmy w pracy
Cytat:
Przez wiele lat pracowałam z takimi wiedzmami. Co robiłam:nie wdawałam się z nimi w dyskusje ![]() O sobie też lepiej za dużo nie opowiadać zwłaszcza w pracy,bo wszystko co powiesz może zostać wykorzystane przeciwko Tobie ![]()
__________________
Monika ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 |
ForceIsStrongInThisOne...
|
Dot.: Wiedźmy w pracy
Ahahahahahahahaaaaa....
![]() ![]() Powiem, ze fajnie ze sa wiedzmy, bo je widac.... duzo bardziej niebezpieczni sa tak zwani "zyczliwi przyjaciele". Taka osoba moze byc mloda i piekna.... poopowiadac nam kilka swoich wlasnych historii aby wzbudzic tym nasze zaufanie, a potem powyciaga wszelkie informacje z nas po to aby przekazac dalej odpowiednio spreparowane.... i to jest dopiero szczyt szczytow. Taka osoba moze sie okazac nawet partner czy tez maz... nie ma regul, ostra walka. Jak sobie radze z wiedzmami... to w sumie sympatyczne osoby, ktorym serial w TV to za malo i chca wiedziec wiecej, ale tak naprawde to chca aby ktos je wysluchal i okazal zainteresowanie..... stad ten ich gossip. Jak sobie radze z falszywymi "przyjaciolmi".... ehhhh.... nie radze sobie.... ale coraz bardziej nabieram wprawy i gdy tylko wyczuje "lekki i niewinny" falsz to zrywam kontakt, szybko, bolesnie i bez zbednych tlumaczen.... wystarczy, ze ta osoba powie do mnie cos negatywnego na ktoregos ze wspolnych przyjaciol... wystarczy, bo wiem, ze to samo powie o mnie do innych.
__________________
![]() Wealth, Income & Power I`m Proud to Be a Christian - Jestem Dumna, że Jestem Chrześcijanką 55 kg
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 | |
Raczkowanie
|
Dot.: Wiedźmy w pracy
Cytat:
W firmie, w której pracuje jest pewna ![]() ![]()
__________________
Początek dukania 4.01.- 72,5 kg ![]() I faza- 68,5 kg ![]() II faza-w trakcie- obecnie 66,4kg ![]() Cel I- 55 kg ![]() Cel II- 53 kg ![]() ... by w codzienności widzieć niezwykłość, mieć cel i podążać ku spełnieniu marzeń, z przeciwnościami losu radzić sobie jak Jack Sparrow ;] |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 59
|
Dot.: Wiedźmy w pracy
nie wdawaj sie z nimi w plotkarskie, obgadujące dyskusje. Miło się uśmiechnij do nich i powiedz, żty nic nie wiesz i nic nie słyszałaś. Dadzą Ci spokój , bo zobaczą, że z toba nie pogadają.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 44
|
Dot.: Wiedźmy w pracy
![]() Proste pytanie- czy pani ma narzeczonego? i co odpowiedzieć takiej "cioci" z pracy.?? ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#12 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2003-08
Wiadomości: 9 977
|
Dot.: Wiedźmy w pracy
Cytat:
Nie, jestem lesbijka hihihihi juz widze jakie by miny strzelily |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 584
|
Dot.: Wiedźmy w pracy
Miałam takie "życzliwe" w pracy. Zwłaszcza jedną ale ze sporym wianuszkiem "psiapsiółek". Z racji sporej różnicy wieku początkowo miałam do niej sporo szacunku. Była na początku baaardzo miła. Ale do czasu.. Aż zaczełam się dogadywać z reszta dziewczyn z pokoju. Aż uświadomiłam ją, że nie musi szpanować swoimi zagranicznymi wycieczkami bo byłam więcej razy w bardziej różnorodnych krajach. Nieświadomie to zrobiłam bo nie chciałam dopiec ale wiedźma z normalnej rozmowy odnośnie wyjazdów znienawidziła mnie... Bo już szpanować nie mogła. Ileż to dziwnych rzeczy nie usłyszałam o sobie... Ale atmosfera zaczęła robić się coraz gorętsza. Z jej strony, bo ja nadal jeszcze miałam do niej szacunek z powodu wieku. Ale i wiek przestał mieć dla mnie znaczenie bo psychicznie podupadałam i to znacznie. Aż przestałam się całkowicie do niej odzywać. By nie powodować nerwowych sytuacji (cokolwiek zrobiłam to niby było złe - mimo, że miałyśmy niezależne stanowiska a także czepiała się nie tylko pracy). Tak więc ostatnie dwa miesiące mojej pracy w tym urzędzie przebiegały w całkowitej ciszy. Jedyne śłowa jakie padały w pokoju to "dzień dobry" "do widzenia". To było już totalnie nie do zniesienia. Zapomniałam dodać, że na początku pracy byłam nowa i ona miała mi pomagać i odpowiadać na moje pytania. Moja przełożona zaczęła mi zwracać uwagę, że źle robię. A co źle robiłam? To o co pytałam tamtą wiedźmę....
Obecnie pracuję z samymi facetami. ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 |
Zadomowienie
|
Dot.: Wiedźmy w pracy
niestety tak to już jest, że zawiść jest wszędzie
![]() ![]()
__________________
You say the word you know I will find you Or if you need some time I don’t mind I don’t hold on to the tail of your kite I’m not like the girls that you’ve known But I believe I’m worth coming home to Kiss away night This girl only sleeps with Butterflies Paris Paris |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 15 264
|
Dot.: Wiedźmy w pracy
A mnie tam nigdy nie przeszkadza, jak ktoś się czymś chwali...no niech szpanuje, ubywa mi coś od tego ? Wysłucham, podpytam o to co mnie tam jakoś zainteresowało i tyle. Nie uważam, żeby byl to powód do robienia komukolwiek uwag.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#16 |
astro-loszka
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 511
|
Dot.: Wiedźmy w pracy
Podobno wszędzie tam, gdzie pracują same kobiety, są jakieś plotki i nienaski, są sympatie i antypatie...niestety muszę się z tym zgodzić.
U mnie w pracy jest taka jedna cwaniara i lizuska, podlizywaniem się szefostwu i paru mającym coś do powiedzenia osobom "wychodziła" sobie awans. W dodatku strasznie podstępna, z powodu jej intryg omal nie wyleciałam z pracy, musiałam wszystko odkrecać...to było jakiś czas temu, sprawa ucichła, a lizuska nagle zrobiła się dla mnie cholernie miła i słodka, a ja wietrze nowy podstęp.
__________________
Kpię i o drogę nie pytam. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 13
|
Dot.: Wiedźmy w pracy
U mnie chyba się mnożą. Najgorsze są ksiegowe, traktują innych ludzi pogardliwie, wszystkim rąbią 4 litery. Są wyjątkowo antypatyczne i trzęsą cała firmą. Nikt w sensie szefów nie zwraca im uwagi bo to rodzinka. Pozostałe gwiazdy też tworzą obozy, obgadują jedna drugą, chodzą nadąsane i zazdrosne o wszystko i wszystkich. Zakompleksione małpy. Ciężko tak sobie powtarzać "nie przejmuj sie" nie zwracaj uwagi itd. to minie. Nie mija ja to mam od dwóch lat i mam już tego serdecznie dość..
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 323
|
Dot.: Wiedźmy w pracy
Moje drogie
![]() ![]() Wg moich obserwacji wiedzmy knuja i sieja plotki tylko dlatego, ze maja za duzo wolnego czasu, a jezeli takowe sa w pracy to znaczy ze maja za malo roboty!! Jak ktos ma praca zajete cale 8 godzin to nie ma czasu na snucie intryg!! TAKA JEST PRAWDA Najlepiej w dyskusje sie nie wdawac (najlepsza wymowka to ze sie nie ma czasu, a w swoim biurze ignorowac, nie sluchac i zajac sie praca), jak ktos juz zaczepi i podzieli sie najnowsza plotka najlepiej sie sprawdza wysmianie "no co tez pani opowiada!!", albo zdementowanie "no kto takie bzdury pani nawygadywal??", lub z szerokim usmiechem na ustach obracac wszystko w zart... W ten sposob przetrwalam juz ladnych kilka lat wsrod "wiedzm", same wiedzmy wiedza ze mnie w plotki nie wciagna, a i boja sie czarowac mnie jakimis historiami - bo moge sie nie nabrac i je grzecznie wysmiac... P.S. Slowo "wiedzmy" nie pasuje do osob o ktorych tutaj piszemy poniewaz uslyszalam kiedys, ze kobiety dzieli sie na: - niewiasty - to te co nic nie wiedza - czarownice - to te co czaruja ze cos wiedza - wiedzmy - to te co wszystko wiedza ![]() pozdrawiam i duzo wytrwalosci zycze Edytowane przez aganieszkab Czas edycji: 2010-03-03 o 20:58 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#19 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Wiedźmy w pracy
haha ja też mam w pracy taką wiedźmę
ogólnie, to olewam ją sikiem prostym parę razy się pokłociłyśmy, bo uważa się za kogoś na wyższym stanowisku, co jest niepradą - pracuje na takim samym statusie jak ja jest wazeliną i szefowi to by w tyłek weszła nie cierpię jej i nie tylko ja
__________________
Co nas nie zabije to nas wzmocni. Pamiętaj dziewczyno, jak chłopu zależy, to żeby skały srały, a mury pękały, to znajdzie czas i sposób, żeby się z Tobą skontaktować. więc przestań tu siedzieć jak ten ostatni osioł z telefonem w ręce tylko idź i zapomnij o nim i przestań się łudzić . |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:25.