![]() |
#1 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 89
|
![]() Chciałam pójść na dzienne prawo, ALE...mam prawie 25 lat. Czy to nie za późno?
Chciałam się was poradzić w dość istotnej dla mnie kwestii.
Sprawa wygląda następująco: Mieszkam od zawsze w Warszawie i tutaj najpierw ukończyłam 3,5-letni licencjat, a potem zaczęłam 2-letnie zaoczne studia mgr na SGGW. Obecnie mam absolutorium, trzeba się tylko zebrać z z pisaniem pracy, no i się obronić. Pisząc o moich studiach na socjologii wyjaśniam, że studiowałam ten kierunek, bo jestem urodzoną humanistką i w sumie kierunek mimo, że trochę mnie rozczarował miał też jednak swoje plusy. Niby mam plan, który zakłada że najpóźniej za dwa miesiące powinnam już mieć tytuł mgr, ale jakoś nie czuję satysfakcji. Po 1 strasznie żałuję, że tuż po studiach licencjackich nie zdecydowałam się na próbę zdawania na prawo. Wtedy wydawało mi się, że nie jest to najlepszy pomysł, że skoro zaczęłam socjologię to powinnam ją dokończyć, że już za późno i takie tam...do tego licencjat ukończyłam pod koniec lutego, bo trwal 3,5 roku, a akurat w marcu na SGGW zaczynały się uzupełniające magisterskie, no i przeważyła decyzja, żeby nie robić przerwy, a potem tak już zostało...wiem, że głupio zrobiłam, z każdym dniem utwierdzam się w tym przekonaniu, no ale stało się i nie cofnę tego:/ Tak naprawdę tuż po maturze (rok 2004, ostatni rocznik zdający starą maturę) zdawałam CEW na prawo na UW i się dostałam..niestety z pewnych problemów technicznych (niezależnych ode mnie) nie mogłam podjąć tych studiów:/ to bardzo długa historia, także nie będę was tym zamęczać.. Nie chciałam tracić roku, no i tak się stało, że wylądowałam na socjologii, nad którą wcześniej się zastanawiałam również. Uprzedzając pytania skąd taki pomysł ze studiowaniem od początku w wieku 25 lat odpowiem, że prawo zawsze było moim marzeniem i z biegiem czasu coraz bardziej się w tym utwierdzam. Powtarzają mi to moi rodzice oraz przyjaciele i znajomi, którzy wiedzą o moich rozterkach w tej sprawie. Znają mnie tyle lat i powtarzają, że z moim charakterem i moimi zdolnościami zawód prawnika to by była właściwa droga. Sama mam świadomość tego, że mają sporo racji, ale nie wszystko jest niestety takie różowe:/ Zdaję sobie sprawę z tego, że raczej studia zaoczne na tym kierunku to średni pomysł, tzn. zawsze mi się wydawało, że taki kierunek jak prawo powinno studiować się tylko dziennie, zwłaszcza gdy ma się zamiar robić aplikację. Wygląda to tak, że z jednej strony marzy mi się, że studiuje prawo i nie ma dnia żebym nie myślała na ten temat, ale również zastanawiam się czy to dobry pomysł, czy nie jest za późno na takie decyzje? Dzienne prawo to w moim przypadku studiowanie do 30 r.ż. Mam super rodziców, ale jakoś dziwnie tak mieszkać z nimi w takim wieku, już nie mówiąc o tym, że potem czekałyby mnie jeszcze 3 lata aplikacji, czyli na finiszu miałabym 33 lata..z jednej strony mnie to przeraża, ale z drugiej nie chciałabym robić przez całe życie czegoś do czego nie mam przekonania..bo co to jest te kilka lat naprzeciw reszty mojego życia?? Obmyślałam już rożne scenariusze. np. takie, że mogłabym na którymś roku podjąć pracę na pół etatu i nie być takim totalnym "pasożytem", bo bez kitu tak bym się czuła mieszkając z rodzicami i nie pomagając im finansowo. W swoim życiu pracowałam przez ponad 2 lata i wiem co to znaczy mieć swoje własne pieniądze. Jak widzicie chciałabym mieć ciastko i zjeść ciastko...a może ktoś z was miał albo ma podobny dylemat? Wszystkie opinie mile widziane, będę miała się nad czym zastanawiać.
__________________
Every passing minute is another chance to turn it all around |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 764
|
Dot.: Chciałam pójść na dzienne prawo, ALE...mam prawie 25 lat. Czy to nie za późno?
Tylko ty wiesz co powinnaś robić i nikt Ci na to pytanie nie odpowie
![]() Ale wracając do tematu, ja osobiście jestem przerażona studiami prawniczymi mojej cioci, zaczynała studiować zaraz po maturze dzisiaj ma 28 lat i będzie dopiero kończyć. Wszystko przez to, że nie miała wtyków i kancelaria która ją zatrudnia, podpisała z nią umowe na 1/4 etatu. I co z tego, że pracuje dużo więcej, musi odbyć te 3 lata na całym etacie. Możliwe, że coś pokręciłam, nie znam się na tych wszystkich etapach zostania prawnikiem tylko jestem przerażona jak się cioci wleką te studia. Z drugiej strony ciągle jest studentką, a to podobno odmładza ![]() Powodzenia w podjęciu decyzji! ;*
__________________
Każdy błysk w jego błękitnych oczach wywoływał u niej gęsią skórkę. Jego spojrzenie hipnotyzowało, a ton jego głosu był niczym ulubiona piosenka, którą chciała nagrać na płytę i odtwarzać bez końca... ____ Piotruś! <3 ____ |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 862
|
Dot.: Chciałam pójść na dzienne prawo, ALE...mam prawie 25 lat. Czy to nie za późno?
studiuję dziennie prawo i pomimo tego, że studia zaczęłam zaraz po maturze od początku trochę przerażała mnie wizja nauki do 28 roku życia (wliczając teoretycznie aplikację).
co do Twojej sytuacji - niby na naukę nigdy nie jest za późno, jednak ja na Twoim miejscu nie zdecydowałabym się na dzienne studia, pomyślałabym raczej nad zaocznymi. fakt, na niektórych uczelniach od studentów zaocznych wymaga się nieco mniej, jednak jeśli się przyłożysz masz takie same szanse na aplikację jak student dzienny, z tą różnicą, że na dyplomie zaznacza się, że studiowałaś w trybie zaocznym. co do pracy na dziennych - w moim przypadku jakakolwiek praca wchodziłaby w grę jedynie w weekendy, zajęć jest zbyt dużo, siedzę na uczelni nawet do 20.30, a na następny dzień mam jeszcze do przeczytania kilkadziesiąt stron materiału na ćwiczenia, także z pracą nie byłoby łatwo. prawo to wbrew niektórych opinii ciekawe i pasjonujące studia (a muszę dodać, że jeszcze będąc w liceum uważałam inaczej), pochłaniające dużo czasu i wysiłku. decyzję musisz podjąć sama. fakt, to trochę dziwne i niezręczne być na utrzymaniu rodziców przez tyle lat, ale jeśli prawo od zawsze było Twoim marzeniem, chyba warto. ja na Twoim miejscu poszłabym jednak na studia zaoczne (na dobrą, państwową uczelnię) i poszukała pracy w swoim zawodzie.
__________________
'we're all mad here. I'm mad. you're mad.' said the Cat 'how do you know I'm mad?' said Alice 'you must be' said the Cat 'or you wouldn't have come here' Edytowane przez laylaaa Czas edycji: 2010-03-21 o 08:18 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Chciałam pójść na dzienne prawo, ALE...mam prawie 25 lat. Czy to nie za późno?
Jak nie spróbujesz, to do końca życia będziesz sobie pluła w brodę, że nie podjełaś się takiego wyzwania. Jeśli prawo naprawdę Cię pociąga, jeśli czujesz, że to droga, którą powinnaś iść to próbuj! Nawet gdyby Ci się nie udało, po drodze zwątpisz albo stanie się jeszcze coś innego to pozostanie Ci poczucie, że próbowałaś, a i tak zostajesz z poprzednimi studiami, więc pod tym względem opcja jest bezpieczna.
Masz możliwość - chcesz - próbuj! ![]() Trzymam kciuki za Twoją decyzję ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
biegam dla Zabawy
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 5 181
|
Dot.: Chciałam pójść na dzienne prawo, ALE...mam prawie 25 lat. Czy to nie za późno?
Był gdzieś podobny temat, może wygrzebię go w wolnej chwili.
Wiekiem nie masz co się przejmować, kończę prawo na UJ i na roku są ludzie i grubo po 30. ![]() Jak o tym marzysz to naprawdę warto poświęcić kilka lat. Co do zaocznych się nie wypowiem jak jest na UW - musiałabyś kogoś z tej uczelni pytać. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 178
|
Dot.: Chciałam pójść na dzienne prawo, ALE...mam prawie 25 lat. Czy to nie za późno?
Dla mnie też kiedyś były ciekawe, ale teraz niestety okzauje się (3rok), że jest to wkuwanie na pamięć jest dużo ciekawszych kierunków..
![]() ![]() Autorko według mnie 25lat to już za dużo na dzienne, ja bym się głupio czuła w grupie z 19 latkami. I wizja, że jak skończyłabyś samą magisterkę to będziesz miała 30 lat. Ale wybór należy do Ciebie. ![]() PS. Ale jeżeli chodzi o zaoczne to jak najbardziej, tam jednak przedział wiekowy jest bardzo zróżnicowany ![]() Edytowane przez masmeli Czas edycji: 2010-03-21 o 09:15 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 8 134
|
Dot.: Chciałam pójść na dzienne prawo, ALE...mam prawie 25 lat. Czy to nie za późno?
Na nauke nigdy nie jest za pozno i skoro wiesz ze prawo to cos dla Ciebie w czym bys sie spelnila to powinnas sie zdecydowac! bo jak zaczniesz inna prace ktora Cie nie interesuje codziennie bedziesz zalowac ze nie sprobowalas
![]() u mnie na studiach tez jest dziewczyna ktora po skonczeniu jednych zaczela drugie wiec jak najbardziej mozna ![]() a co do tego czy studia dzienne...studia prawnicze sa chyba dosc ciezkie, duzo nauki wiec rozumiem ze lepiej byloby jednak studiowac dziennie i miec wiecej wykladow itp, ale z drugiej strony w dzisiejszych czasach bardzo wazne jest doswiadczenie zawodowe, wiec ja bym sie bardziej zastanowila nad zaocznymi...bo jednak w wieku 33 lat nie majac zbyt duzego doswiadczenia moze byc ciezko ze znalezieniem pracy.. |
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#8 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Chciałam pójść na dzienne prawo, ALE...mam prawie 25 lat. Czy to nie za późno?
jeżeli chcesz sie dowiedzieć jak wygląda prawo na UW to zapraszam na PW
![]() moim zdaniem powinnaś spróbować, bo wcale nie jest tak, ze sie siedzi caly dzien na uczelni i nie ma czasu na prace... jestem na III roku i 3 dni spędzam częściowo na zajęciach (gdyby sie uprzeć to spokojnieby sie zmiescilo w 2 ![]() ![]() moim zdaniem studiowanie zaocznego prawa w Warszawie na UKSW czy na ktorejs z prywatnych uczelni to kiepski pomysł....
__________________
"Przeznaczenie rozdaje karty. A my tylko gramy." Artur Schopenhauer [SIGPIC][/SIGPIC] |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 391
|
Dot.: Chciałam pójść na dzienne prawo, ALE...mam prawie 25 lat. Czy to nie za późno?
To jest i powinna być tylko i wyłącznie Twoja decyzja, ale myślę, że warto spróbować- sama widzisz, jak Ci zależy, jak załujesz, że nie zaczełaś wcześniej, więc dlatego, myślę, że nie ma co się karać tylko trzeba spróbować! Walczyć o swoje marzenia i pasje
![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Pomorze
Wiadomości: 1 668
|
Dot.: Chciałam pójść na dzienne prawo, ALE...mam prawie 25 lat. Czy to nie za późno?
Myślę, że jak nie spróbujesz to do końca życia będziesz tego żałowała. Jeżeli Ci się nie uda, to nic, ale będziesz miała świadomość, że chociaż spróbowałaś. Jeżeli chcesz się kształcić i masz ku temu możliwości, to czemu nie miałabyś spróbować, a potem realizować się w wymarzonym zawodzie. Powodzenia
![]()
__________________
Będę mamcią.. ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 11 650
|
Dot.: Chciałam pójść na dzienne prawo, ALE...mam prawie 25 lat. Czy to nie za późno?
Jest sens
![]() https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=363397 ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#12 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 8 299
|
Dot.: Chciałam pójść na dzienne prawo, ALE...mam prawie 25 lat. Czy to nie za późno?
Na pewno warto realizowac marzenia, z tym, ze musisz wziąc pod uwage, ze skonczysz studia, nie bedziesz miec doswiadczenia, a teraz pracodawcy chcą młodych, z doswiadczeniem koniecznie, jezykami, wszystkim(pełen pakiet
![]() Na Twoim miejscu zaczełabym zaoczne i poszukałabym pracy. Zastanawiam sie, czy zcasami doswiadczenie nie jest obecnie bardziej wanze niz wykształcenie. Zycze dobrej decyzji i powodzenia. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 16 988
|
Dot.: Chciałam pójść na dzienne prawo, ALE...mam prawie 25 lat. Czy to nie za późno?
jeżeli to Twojej marzenie i cię to ciągle dręczy - zaczynaj
to żadna przeszkoda, że masz 25.. lepiej teraz "pomęczyć" się ze studiami niż za 20 lat żałować, że się wtedy tego nie zrobiło na pewno pierwszy czy drugi rok łatwy nie będzie ale jak już tutaj wspomniano z czasem i będzie miała czas na pracę żebyś mogła troche rodziców odciążyć. Poza tym jedne studia masz już za sobą, łatwiej ci będzie niż nowicjuszom bo jednak sporo rzeczy masz już na pewno "obcykane" w kwesti studiowania, nauki, podejście do zaliczeń i wykładowców więc pewnie nie będzie tak źle. Do tego masz wsparcie rodziny a to też bardzo ważne. Moim zdaniem jestes w śwetnej sytuacji i po prostu powinnaś realizowac marzenia.
__________________
... Prędzej czy później cmentarze są pełne wszystkich. 15.02.2017 ♥
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 498
|
Dot.: Chciałam pójść na dzienne prawo, ALE...mam prawie 25 lat. Czy to nie za późno?
Uważam, że jak najbardziej ma to sens. Jeżeli czujesz, że prawo to jest właśnie to- spróbuj
![]() Dla przykładu, mój kolega ze studiów, był już magistrem biotechnologii i dopiero po jakimś czasie uznał, że chce studiować medycynę. Biotechnologię normalnie skończył, zaczął medycynę w wieku 25 lat. Czeka go 6 lat podstawowych studiów i specjalizacja jeszcze. Lekarzem będzie po 3o, lekarzem specjalistą grubo po 30. Warto studiować to co się lubi, co nas interesuje.
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 |
Rozeznanie
|
Dot.: Chciałam pójść na dzienne prawo, ALE...mam prawie 25 lat. Czy to nie za późno?
Jestem na pierwzym roku medycyny w Warszawie i powiem ci, że sporo osób zaczynających te studia ma więcej niż 19 lat.
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#16 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: porto
Wiadomości: 3 445
|
Dot.: Chciałam pójść na dzienne prawo, ALE...mam prawie 25 lat. Czy to nie za późno?
Ja bym się zdecydowała. jeśli ma Cię to uszczęśliwić - spróbuj. Znam ludzi, którzy do tej pory plują sobie w brodę, że czegoś nie skończyli, czegoś nie zrobili.. i to bardzo smutny widok jest.
__________________
not all who wander are lost.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 29 331
|
Dot.: Chciałam pójść na dzienne prawo, ALE...mam prawie 25 lat. Czy to nie za późno?
Moim zdaniem idealnym rozwiazaniem w Twoim przypadku jest tryb zaoczny. To pozwoli Ci pracowac i utrzymac sie a rownoczesnie sprobujesz spelnic swoje marzenie. Oczywiscie, ze nie jest za pozno. Trzymam kciuki.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Warszawa/Stavanger
Wiadomości: 3 049
|
Dot.: Chciałam pójść na dzienne prawo, ALE...mam prawie 25 lat. Czy to nie za późno?
Na studiowanie nigdy nie jest za pozno! Poza tym co Ci szkodzi, sprobuj. Na pewno sie nie oglupisz, a moze faktycznie odkryjesz swoje "powolanie". Najwazniejsze to robic w zyciu to co sie lubi! Dlatego nie poddawaj sie. Jak zaczniesz prawo to moze okaze sie, ze znjadziesz jakas ciekawa prace z dziedziny, z ktorej obecnie konczysz studia. Ale jesli takiej wymarzonej pracy nie znajdziesz, czego Ci nie zycze, to moze sie okazac, ze prawo bedzie dla Ciebie "wybawieniem".
Ja jestem zdecydowanie na TAK! Sama zmienialam studia po 2 latach. A wlasnie przymierzam sie do obrony mgr na kierunku, ktory mi sie zdecydowanie bardziej podobal. Mam jeszcze ochote zrobic ACCA. Ale chyba wezme sobie rok czy dwa przerwy zanim sie wezme za ten kurs. A tez mloda juz sie nie czuje, tym bardziej, ze zalozylam juz wlasna rodzine i wlasciwie powinnam pomyslec o potomku. Ale z potomkiem, czy jeszcze bez - zamierzam rozwijac sie naukowo, tak aby w przyszlosci robic cos mnie bedzie insirowalo i interesowalo. Powodzenia zycze! |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#19 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Chciałam pójść na dzienne prawo, ALE...mam prawie 25 lat. Czy to nie za późno?
Idz na studia i nie patrz sobie w metrykę. Gdybyś miała lat 50 czy 60, to można by sie zastanawiać, ale 25lat to przecież początek życia!
Zawsze możesz podczas studiów podjąć praktyki lub pracę w jakiejś kancelarii, aby potem mieć nie w CV nie tylko studia, ale również doświadczenie.
__________________
http://www.aspoleczna.pl Mój blog http://www.angtest.pl Testy z angielskiego! http://wojnowski.net.pl Blog o Wordpresie |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#20 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 10 085
|
Dot.: Chciałam pójść na dzienne prawo, ALE...mam prawie 25 lat. Czy to nie za późno?
Wszystko zależy od tego, jaką jesteś osobą. Ja jestem w podobnym wieku, powoli kończę drugi kierunek i mam dość. Nie chodzi o to, że źle się czuję na roku, gdzie jestem od wszystkich starsza o jakieś 4 lata
![]() ![]()
__________________
Książki 2021 ![]() (2020-125, 2019 - 67, 2018 - 87, 2017 - 108, 2016 - 56, 2015 - 54, 2014 - 42, 2013 - 66) |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#21 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 318
|
Dot.: Chciałam pójść na dzienne prawo, ALE...mam prawie 25 lat. Czy to nie za późno?
To ja powiem tak: ja mam 24 lata, i zaczelam dopiero teraz studia.
Na roku jest babka 35-letnia - ona jest najstarsza, ja jestem zaraz po niej, reszta ma 18-20 lat. Tez zebralam sie teraz, balam sie za bede najstarsza, a moja najwieksza obawa bylo to, ze pewnie nie umiem sie "uczyc", bo ostatni raz uczylam sie do matury 6 lat temu. Bedzie OK, uwierz - dasz sobie rade ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#22 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 19
|
Dot.: Chciałam pójść na dzienne prawo, ALE...mam prawie 25 lat. Czy to nie za późno?
jestem na drugim roku prawa i na jedne zajęcia chodzi facet, który skończył dwa lata temu jakieś studia z kumplem założył firmę i w tamtym roku stwierdził, że przydałby im się prawnik
teraz normalnie studiuje, zalicza wszystkie egzaminy, więc sądzę, że i dla Ciebie nie jest wcale za późno poza tym teraz można w "genialnym" systemie usos tak ustawić sobie zajęcia aby np. mieć wszystkie jednego dnia tylko ćwiczenia są obowiązkowe na wykłady w ogóle nie trzeba chodzić |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#23 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Przylądek Zieleni
Wiadomości: 6 764
|
Dot.: Chciałam pójść na dzienne prawo, ALE...mam prawie 25 lat. Czy to nie za późno?
Moim zdaniem powinnaś iśc na te studia. Jeżeli tryb dzienny będzie Ci kolidował z sytuacją życiową, to zawsze można się przenieść na zaoczne.
Próbuj. 25 lat to wcale nie jest starczy wiek.
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#24 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 438
|
Dot.: Chciałam pójść na dzienne prawo, ALE...mam prawie 25 lat. Czy to nie za późno?
Zaoczne były by dla Ciebie super opcją, ale na UW nie ma zaocznego prawa, tylko dzienne lub wieczorowe. Na dziennych wcale nie ma dużo zajęć, te obowiązkowe spokojnie da się zmieścić w 2-3dni, dlatego miałabyś czas żeby sobie dorabiać i nie być pasożytem
![]() Nie zastanawiaj się, tylko spełniaj swoje marzenia. Tak jak dziewczyny piszą, jeśli nie pójdziesz na te studia będziesz żałować całe życie. Teraz jest Twój ostatni dzwonek, jeszcze parę lat i na prawdę będzie za późno. Zaoczne prawo jest na UKSW, ale nie polecam ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#25 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 436
|
Dot.: Chciałam pójść na dzienne prawo, ALE...mam prawie 25 lat. Czy to nie za późno?
Ja bym się na Twoim miejscu nie wahała tylko waliła na uniwerek
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#26 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Święte miasto
Wiadomości: 576
|
Dot.: Chciałam pójść na dzienne prawo, ALE...mam prawie 25 lat. Czy to nie za późno?
Ja MIAŁAM podobny dylemat. Od zawsze chciała studiować medycynę. To było i chyba nadal jest moje największe marzenie. Uporałam się już z tym, wiedziałam,że moich rodziców nie będzie stać na to żeby utrzymywać mnie w innym mieście, dlatego dojeżdżam sobie na Politechnikę. Te studia mnie nie rozczarowały i jest zadowolona że tam studiuję. Po prawie trzeba mieć aplikacje i to pewnie najlepiej u kogoś znanego w środowisku a z tym jest pewnie ciężko, jeśli nie dostaniesz się do kogoś dobrego to tak samo jak po medycynie będziesz nic nie znacząca. Ja stchórzyłam a Tobie życzę powodzenia i dobrej decyzji
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#27 | ||||
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 89
|
Dot.: Chciałam pójść na dzienne prawo, ALE...mam prawie 25 lat. Czy to nie za późno?
kochane wizażanki wszystkim razem i każdej z osobna bardzo wam dziękuje za wszystkie odpowiedzi i słowa otuchy
![]() nie sposób zacytować wypowiedzi każdej z was, ale pozwolę sobie na parę odniesień do waszych postów i i opisaniu moich przemyśleń ![]() Cytat:
![]() ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() ![]() Cytat:
![]() zastanawiam się też na studiami zaocznymi, ale jednak prawo to taki kierunek, że dzienne to dzienne, na pewno wiecie co mam na myśli. niestety nie mam żadnej gwarancji, że na dzienne na UW się dostanę, tymbardziej, że z tego co zdążyłam o lukać na stronie UW w moim przypadku decydować miałaby stara matura, a nie mam na niej bynajmniej samych piątek..szkoda, że tak poźno o tym pomyślalam, bo nawet nie wiem czy mogłabym poprawiać swoją starą maturę po 6 latach.. ![]() ![]() oczywiście na UW zostają jeszcze wieczorowe, ale 7 tys. na rok to dla mnie trochę za dużo, zwłaszcza jeśli bym nie pracowała. dziewczyny nie wiecie jak jest na UW z ewentualnym przeniesienie się z wieczorowych studiów na dzienne?? można po semestrze czy dopiero po 1 roku, jaką trzeba mieć średnią i ile osób może z tego skorzystać? BigGirlsDontCry2 strasznie Ci dziękuję za to co napisałaś, no i pomyśl jeszcze nad swoimi planami, może da się coś z tym zrobić?? pozdrawiam was ciepło i zmykam, bo zaraz będę spóźniona ![]()
__________________
Every passing minute is another chance to turn it all around |
||||
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#28 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Święte miasto
Wiadomości: 576
|
Dot.: Chciałam pójść na dzienne prawo, ALE...mam prawie 25 lat. Czy to nie za późno?
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#29 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 1 552
|
Dot.: Chciałam pójść na dzienne prawo, ALE...mam prawie 25 lat. Czy to nie za późno?
Koxaine - życzę wytrwałości, nie rezygnuj z planów
![]() Dla przykładu: ja, po 3 latach studiów licencjackich, w wieku 22 lat, planuję wybrać sie na 5letnią psychologię (co prawda zaocznie), po której czeka mnie ok. 4 lat psychoterapii. Więc wymarzone studia skończe w wieku 30 lat! Aż sama myśl o tym mnie przeraża... ale wiesz co... jestem pewna, że warto ![]() Co do kasy za studia - ja do wrzesnia muszę zebrać ponad 7 tysięcy. Jeżeli postarasz się zbierać rok wcześniej, nawet przy pracy na niepełny etat (tak jak w moim przypadku), może się udać. Poza tym nie będziesz miała ciśnienia na zapłacenie raty w terminie... pełen komfort psychiczny i skupienie się na nauce. Wystarczy żyć oszczędnie i pamiętac o celu jaki sobie wytyczyliśmy. Poza tym Ty masz jeszcze wsparcie w rodzicach i małych wydatkach na mieszkanie ![]() Powodzenia!
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#30 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Chciałam pójść na dzienne prawo, ALE...mam prawie 25 lat. Czy to nie za późno?
Moja mamuśka zaczeła studia po urodzeniu i odchowaniu mnie troszke
![]() ![]() ![]() Tylko to bylo prawo zaoczne bo miala trójke dzieci ![]() ![]() ![]()
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:50.