|
Notka |
|
Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 2 259
|
ojciec ma mnie gdzieś:((
Mieszkam nadal z rodzicami. Właśnie rozpoczynam mgr. odkąd skończyłam LO, pozdawałam egzaminy cały czas pracuje, ostatnio niestety z ojcem. Już z nim nie wyrabiam psychicznie, chciałam zmienić pracę ale w mojej małej mieścinie jest ciężko, tym batdziej że potrzebuje wolne weekendy co 2 tydzień już od piątku aby dojechać na uczelnie.
W pracy zachowuje się jakby miał coś z głową, ludzie sie z niego śmieją. Mi jest strasznie głupio. Czasem przychodzi % do pracy ja muszę go kryć. ![]() W domu to praktycznei większość czasu jest pijany. Na szczęście nie wszczyna awantur. Tego by jeszcze brakowało. Ale jak patrze na jego "pijaną morde" chciałbym aby umarł. Wiem, że to strasznę. Nie interesuje się mną wcale. CAły czas ciężko charuje na swoje wyniki. Właśnei zdałam egzamin licencjacki na 5, średnia z ostatniego semestru 5.0. Jednak mimo że parwie miesiąc minął od mojej obrony to go nic nie interesuje. Ani razu mi się nie spytał jak poszło. Wiem, że mojej mamie też się o to nie zapytał. Miesiąc temu miałam mały wypadek. Jestem na zwolnieniu lekarskim. nie zainteresował się co ze mną ani razu. Nie spytał się co mi jest. Przepraszam raz się spytał zadzwonił z pracy do mojej mamy co ze mną dalej, bo się pytali tam czy dalej będę chorowała. I tak było zawsze i nie tylko w stosunku do mnie ale do reszty rodzeństwa też. Jak są jakieś problemy to wina mojej mamy. Jak bracia narozrabiali to wina mojej mamy. Nie zapłacony rachunek, bo mamie nie starczyło to mamy wina. A on potrafi podebrać jej ostatnie groszę na chlanie. Zresztą mój brat przyrodni otrzymywał od niego tylko alimenty. Nie interesował się nim wcale. Ja o nim się dowiedziałam w wieku 15 lat chociaż jest ode mnie starszy o 13. I niestety nie mam z nim żadnego kontaktu. ![]() Nie wiem po co ja to pisze chyba tylko po to aby się wygadać ;( |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 179
|
Dot.: ojciec ma mnie gdzieś:((
A może leczenie? Przecież to alkohol jest tutaj problemem. Ludzie, którzy nagminnie piją, mają przed sobą tylko butelkę i nic więcej się dla nich nie liczy. Powinnaś mu pomóc, ale Ty chcesz jego śmierci...Ty też widocznie masz go gdzieś. Alkoholizm to choroba, jak każda inna i tylko przy wsparciu najbliższych da się z tego wyjść.
__________________
Mój cel: Hiszpania |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: duży pokój;)
Wiadomości: 1 389
|
Dot.: ojciec ma mnie gdzieś:((
czy masz możliwość wysłania taty na terapie? poszukaj, popytaj - on jest uzależniony a wraz z nim cała Twoja rodzina.
__________________
oszalałam ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 6
|
Dot.: ojciec ma mnie gdzieś:((
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 94
|
Dot.: ojciec ma mnie gdzieś:((
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 2 259
|
Dot.: ojciec ma mnie gdzieś:((
Terapia... Chciałąbym aby poszedł. Jednak nie ma na to najmniejszej szansy. On zawsze jak wypije twierdzi, że jest trzeźwy, a po trzeźwemu jest jeszcze gorzej. ;((
![]() Tylko to jego zachowanie nie wypływa z tego, że pije. Jak chodzi trzeźwy to też tak jest. Może przesadziłam że codziennie jest pijany. Różnie to bywa. Ostatnio jak miał 2 tygodnie urlopu to może z 4 dni był trzeźwy całkowicie. Jak pracuje to raczej sie nie zdaża aby pijany szedł do pracy ale 3 razy i tak musiałabym go kryć. miałobby to taki skutek, że oboje stracili byśmy pracę. Wczoraj po pracy od samego rana był pijany, a dzisiaj jest trzeźwy póki co. Kurcze tak bardzo chciałam iść na studia dzienne, ale przez niego nie mogę. Gdyby przestał pić i palić to by wyszło na to samo co by przestał pracować... Mimo tego, że pracujemy razem mamy takie same wypłaty, on jak wypłate oddaje potrafi oddać 300 zł mniej niż powinien. I to idzie na picie. Nie wspomne oo tym że jak ma coś kupić to to jest zawsze dużo droższe niż w rzeczywistości, albo za mniej kasy naleje do baku niż mama mu na too dała. O tym, że się wcale nie interesuje mną to już nie wspomnę. Wiecie jak mi jest przykro... Nie zapytał jak poszedł egzam, jak moje zdrowie. Obcy ludzie prędzej isę mną zainteresują niż on... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 9 500
|
Dot.: ojciec ma mnie gdzieś:((
Też mam problem z ojcem i jego alkoholem, tyle że przez wypadek nie pracuje rok więc sobie wyobraź. Jedna pełna wypłata na 4 osoby a do tego on pije. Terapia może bardzo pomóc. Mój był nie na jednej, nawet 3 miesiące był w ośrodku ale mu nic nie pomaga i przeżywam okropne rzeczy, ale wiele ludzi z tego wychodzi, więc może ktoś ma wpływ na niego i go przekona. Gdyby robił awantury to mógłby przymusowo się leczyć. Ja jestem po maturach i po żadnym egzaminie nie było zainteresowania z jego strony. Dopiero gdy odebrałam świadectwo dojrzałości, mama zaczęła mi gratulować, podszedł i podał rękę. Tak od lat z nim nie rozmawiam.. Lepiej próbuj ratować rodzinę.
__________________
narzeczona ![]() fotograf dziecięcy i ślubny ![]() rozwój osobisty! ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 2 259
|
Dot.: ojciec ma mnie gdzieś:((
Na mojego ojca nie ma nikt wpływu. Właśnie nie robi awantur. W jego wypadku to także zależy chyba od tego czego się napije. Kiedyś pamiętam pił tylko te tanie winiucha albo wódka z nieokreślonych źródeł to pamiętam że białej goraczki dostawał. Teraz już tylko widze same butelki po normalnej wódce. i to gdzie popadnie nawet w łazience
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 179
|
Dot.: ojciec ma mnie gdzieś:((
Cytat:
![]()
__________________
Mój cel: Hiszpania |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 | |
Zakorzenienie
|
Dot.: ojciec ma mnie gdzieś:((
Cytat:
Ja swojemu ojcu życzę od zawsze wszystkiego co najgorsze, czuje do niego straszny żal i same negatywne emocje, nie znam go nawet i nie zamierzam poznać, czasami lepiej go nie mieć niż mieć takiego co stwarza problemy, sorry dziewczyny ale mam takie zdanie jakie mam ale inaczej nie potrafie:/ |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 9 500
|
Dot.: ojciec ma mnie gdzieś:((
Cytat:
__________________
narzeczona ![]() fotograf dziecięcy i ślubny ![]() rozwój osobisty! ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#12 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 197
|
Dot.: ojciec ma mnie gdzieś:((
NIe jesteś sama..
![]() Mam 16 lat i tatę, który jest jakby.. cyborgiem. Myśli tylko o sobie, nie szanuje mojej mamy, traktuje ją jak po prostu sprzątaczkę domową. Ze mna i moimi bracmi nigdy się nie bawil, nie zajmowal... jego najczęstrzym tekstem gdy chciałam by się ze mną pobawil jak bylam mala bylo "nie mam czasu, daj mi spokoj, ogladam mecz." Jest moim ojcem a zachowuje się jak obcy. gdybym miała usiac mu na kolana i się przytulić czuła bym się jak u kogoś obcego. Z domu robi firmę, cały czas ktos tu soe krecijak chcą jakieś nowe zlecenie... Dodam jeszcze, ze rozmawia ze mną raz na tydzień mówiąc "co tam u Ciebie? Jak w szkole? ja odpowiadam "normalnie" i na tym temat się konczy... ![]() POza tym nigdy w życiu nie powiedział mi "kocham cię" albo "córeczko" nic. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 14 836
|
Dot.: ojciec ma mnie gdzieś:((
Może poszukaj pracy w mieście gdzie studiujesz?
Nie musisz wynajmować od razu mieszkania, ale pokój (ew. akademik)
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...story by Elfir *** Kiedy stwórca składał ten świat, miał mnóstwo znakomitych pomysłów, jednak uczynienie go zrozumiałym jakoś nie przyszło mu do głowy. T.Pratchett |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 6
|
Dot.: ojciec ma mnie gdzieś:((
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 179
|
Dot.: ojciec ma mnie gdzieś:((
Cytat:
![]() Nie chcę się z Tobą kłócić, gdyż nie lubię mieć wrogów ani w realu ani na forach. Mamy odmienne zdania, ale zwróć uwagę na to, że każdy może mieć trochę racji. Nie znamy całej sytuacji. Dziewczyna napisała, jak na to patrzy, ale czuję że tu nie chodzi o to, że ojciec jest alkoholikiem, tylko o to, że nie czuje się ona doceniona i nie zważa na to, co się dzieje z człowiekiem, który pije...z pewnością nie w głowie mu rodzina i chwalenie córki. Ma swój świat i widzi swoje butelki. Dlatego proszę Cię spójrz na to inaczej.
__________________
Mój cel: Hiszpania |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#16 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 831
|
Dot.: ojciec ma mnie gdzieś:((
Jeżeli alkoholik nie chce się leczyć, to niestety, ale nikt mu nie pomoże.
Oczywiście, można przekonywać, sugerować, rozmawiać, namawiać, tłumaczyć, prosić, błagać, kazać, zmuszać, szantażować i próbować wszystkiego. Natomiast, jeżeli on gdzieś w głębi nie będzie chciał się zmienić, to z tego nie wyjdzie, albo wyjdzie na chwilę. Człowiek, który lubi swoje dotychczasowe życie, nie zmieni go ot tak, bo ktoś ma takie widzimisię. A to, że ten 'ktoś' to jego rodzina, którą on rani i krzywdzi - to już go nie obchodzi. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 9 500
|
Dot.: ojciec ma mnie gdzieś:((
Cytat:
__________________
narzeczona ![]() fotograf dziecięcy i ślubny ![]() rozwój osobisty! ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 179
|
Dot.: ojciec ma mnie gdzieś:((
Cytat:
__________________
Mój cel: Hiszpania |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#19 | ||||
Zakorzenienie
|
Dot.: ojciec ma mnie gdzieś:((
Cytat:
Cytat:
to ona powinna udać się na terapię, bo ,i tu może Cię zdziwię - w życiu nie chodzi o to, by męczeńsko poświęcać się dla innych, rezygnować z siebie dla kogoś kto ma nas gdzieś i komu to męczeństwo - jak w przypadku alkoholika - może nawet zaszkodzić. w terapii osób współuzależnionych psycholog chce osiągnąć efekt w postaci emocjonalnego odcięcia się rodziny od alkoholika, zajęcia się sobą, zaprzestanie winienia się za to co robi uzależniony i przyjmowania przez bliskich różnych ról charakterystycznych dla rodzin z problemem alkoholowym. Taka jest prawda, że każdy ma swoje życie i chce być szczęśliwy. Jeżeli każde tłumaczenie, namawianie do leczenia kończy się jedynie obietnicami poprawy, to trzeba myśleć o sobie. przykre ale prawdziwe. w przypadku autorki terpia jest jak najbardziej zasadna, bo widać jak na dłoni jej emocjonalne przywiązanie do ojca. (ps. no i jaki egoizm??!! nie odbieraj autorce prawa do jej wlasnych uczuc nazywając ją egoistką. nie wpedzaj w poczucie winy... może autorka przez lata probowala okazać milosc ojcu? ile mozna? w zyciu naprawde nie chodzi o to, żeby nieustannie dla innych cierpiec.) autorko: Cytat:
Cytat:
to jest ważne co napisałaś, bo czytając posty autorki miałam wrażenie, że - choć oczywiście z uzasadnionych pobudek (strach przed utratą pracy) - dziewczyna pomaga ojcu, kryje go w pracy na przykład, czyniąc jego życie jeszcze bardziej wygodnym i totalnie nie dając mu motywacji do zmian. Ojciec ma wrażenie, że jest bezkarny... Autorko, nie masz szansy znalezienia innej pracy? takim zachowaniem ,jak zaprezentowane, choć oczywiscie majace w duzej mierze zrodlo w instynkcie samozachowawczym, karmisz jedynie chorobę taty ![]()
__________________
uśmiech pięknie zagrany. sometimes i feel like screaming
|
||||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:53.