|
|||||||
| Notka |
|
| Seks Tutaj porozmawiasz o seksie. Masz pytania związane z życiem seksualnym lub szukasz porady? Dołącz do nas. Podziel się doświadczeniem, dodaj opinię. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3
|
Pomocy ! Mój chłopak nie chce się ze mną kochać :(
Witam. Mam straszny problem. Jestem z chłopakiem od kilku miesięcy, jest ode mnie rok młodszy. Bardzo Go kocham i wydaje mi się, że On mnie też. Wszystko między nami było cudownie dopóki nie miało dojść do pierwszego zbliżenia... Leżeliśmy w łóżku, zaczęliśmy o tym rozmawiać, On nie był przekonany do końca ( to jego pierwszy raz ) ale w końcu się zdecydował. Zaczęliśmy grę wstępną, było mi cudownie, myślę, że Jemu też. Nagle gdy miało dojść do zbliżenia On zaczął coś kręcić... I w końcu nic z tego nie wyszło, bo byłam już zirytowana bo wszystko trwało 5 godzin ! ;o Wcześniej wielu z moich partnerów tego chciało, ale nie kochałam ich, więc do niczego nie doszło. To byłby mój drugi raz, gdyby do niego doszło. Potem próbowaliśmy jeszcze kilka razy i za każdym na grze wstępnej się skończyło. Widujemy się tylko w weekendy bo ja studiuję 100km dalej i początkowo gdy dzwonił w tygodniu mówił mi, że dziś ma straszną ochotę na seks, że nie może się doczekać kiedy wreszcie przyjadę, ale oczywiście w weekend tylko gra wstępna a z tygodnia na tydzień i jej coraz mniej... Kiedyś postanowiłam z Nim o tym szczerze porozmawiać i powiedział mi, że problem jest w tym, że On chyba nie jest jeszcze na to gotowy... Powiedziałam, że poczekam i czekałam. W trakcie tego od pierwszej próby zbliżenia zaczęło się między nami dziać źle - kłóciliśmy się bardzo. Kiedy wydawałoby się, że jest już dobrze gdy byłam u niego zaczął mnie namiętnie całować, przytulać i widziałam, że to już jest ten moment, że on chce, ale niestety było już bardzo późno a powiedziałam rodzicom, że wrócę na noc i nie chciałam ich zawieść więc pojechałam do siebie. Kilka dni potem kłótnie znów się zaczęły , była bardzo ostra sprzeczka , której powiedział, że Go nie podniecam i to wszystko stąd. Pogodziliśmy się jakiś czas później i wróciliśmy do tej rozmowy tłumaczył się, że był w złości i ja mówiłam mu nieprzyjemne rzeczy więc chciał żeby i mi zrobiło się przykro i to wcale nie była prawda bo bardzo mu się podobam. Masturbuje się przy porno codziennie ale ze mną nie chce seksu. Od tamtego czasu czuję się brzydka, niekochana i choć jest dobrze każdy jego dotyk rani bo dźwięczą mi w uszach jego słowa z tamtej kłótni. Teraz już ja nie mam ochoty na seks , a w ogóle to i tak wiem , że na grze wstępnej by się skończyło
Przyjaciółka mówi mi, że miłość bez seksu też jest możliwa, ale ja też mam swoje potrzeby np. bliskości z osobą którą kocham, zaspokojenia itp. Po za tym już nie wiem co mam robić przychodzą mi do głowy różne myśli : że On już mnie nie kocha - nie dzwoni tak często, mam wrażenie ze jego kocham są mówione z przymusu, nie spędzamy razem tyle czasu. Że nie podobam mu się ( choć gdy zobaczył mnie pierwszy raz wiedział że "ta dziewczyna jest z moich snów"). Ale dlaczego w takim razie gdy miałam tego dość i chciałam odejść robił wszystko by tak się nie stało? Przyzwyczajenie ? Nie chce zostać sam ? Nie wiem... Wszystko to sprowadza się do seksu bo zaczęło się po pierwszej nieudanej próbie. Nie twierdze ze nie ma w tym też mojej winy bo jest, często nie jestem taka jaka powinnam być ale bardzo się staram. Mam przez to straszny mętlik w głowie i nie wiem co robić. Z jednej strony bardzo Go kocham i jedyne czego pragnę na pewno to być z nim do końca życia, ale nie wiem czy potrafię po tym co powiedział i co robił, bo od wtedy każdy jego dotyk rani mnie i boję się że już nigdy nie będzie tak jak kiedyś. Teraz choć bardzo chciałabym się z nim kochać to gdy tylko kładzie rękę za nisko przechodzi mnie zimny dreszcz ;/ Proszę pomóżcie mi, bo już nie wiem co mam robić ;(
|
|
|
|
|
#2 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Pomocy ! Mój chłopak nie chce się ze mną kochać :(
![]() porozmawiaj z nim szczerze. w związku trzeba być szczerym! powiedz mu o swoich odczuciach, obawach itp. wtedy będziesz wiedziała na czym stoisz.
__________________
osiągać cele krok po kroku i wyznaczać kolejne zmieniam się na lepsze - DLA SIEBIE ! |
|
|
|
|
#3 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 169
|
Dot.: Pomocy ! Mój chłopak nie chce się ze mną kochać :(
Moze on nie tyle nie chce co obawia sie ze cie zawiedzie? Sama napisalas ze to bylby jego pierwszy raz. Nikt na hop siup nie jest od razu bogiem seksu, nawet ktos kto ma za soba spore doswiadczenie musi poswiecic chwile zeby z druga osoba sie 'zgrac' i poznac. Pogadaj z nim o tym na spokojnie myslisz ze jego nie dreczy to ze nie moze stanac na wysokosci zadania? I nawet nie mysl o sobie ze jestes nieatrakcyjna, bo to najbardziej debilne, chamskie i swoja droga najprostrze wytlumaczenie z ust faceta.
|
|
|
|
|
#4 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3
|
Dot.: Pomocy ! Mój chłopak nie chce się ze mną kochać :(
3asiex bardzo podoba mi sie to co napisalas. mam swiadomosc tego ze On sie boi że nie stanie na wysokosci zadania. kiedys nawet sam to powiedzial. ale ja go zapewnialam nie raz ze nie jest wazne jak to wyjdzie i cala reszta, wazne jest tylko ze to bedzie z nim - chłopakiem, którego kocham i napewno z czasem się zgramy jak to powiedziałas. byl zadowolony z mojej odpowiedzi wtedy ale jak widac nie do konca. I przeciez ja nie oczekuje ze bedzie bogiem seksu, ja tylko chce bliskosci z nim bo go kocham.
|
|
|
|
|
#5 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 1 169
|
Dot.: Pomocy ! Mój chłopak nie chce się ze mną kochać :(
Daj mu troche czasu zeby dojrzal do tej decyzji i zrozumial ile dla ciebie znaczy. Jak pisalas juz raz bylo o krok od pierwszego razu tak wiec do woli piescie sie, bawcie sie soba, pozwol mu poznac lepiej jak to wszystko 'dziala'
a wszystko dobrze sie potoczy.
|
|
|
|
|
#6 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Mazowieckie
Wiadomości: 1 641
|
Dot.: Pomocy ! Mój chłopak nie chce się ze mną kochać :(
Wydaje mi się, że chłopaczyna naoglądał się za dużo pornosów i teraz ma spaczony obraz "kochanka" i tego jak seks powinien wyglądać. Boi się, że nie podoła.
|
|
|
|
|
#7 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 600
|
Dot.: Pomocy ! Mój chłopak nie chce się ze mną kochać :(
"Ma ochotę na seks" z ust prawiczka
Nawet jeśli chłopak boi się,że nie stanie na wysokości zadania to nie powinien puszczać tekstów o tym,że mu się nie podobasz i go nie podniecasz. Zachowuje się jak dzieciak i tyle. Twoja decyzja czy chcesz być z dzieckiem,które nie potrafi rozmawiać i rzuca takimi tekstami czy z normalnym facetem. |
|
|
|
|
#8 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 61
|
Dot.: Pomocy ! Mój chłopak nie chce się ze mną kochać :(
|
|
|
|
|
#9 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 3
|
Dot.: Pomocy ! Mój chłopak nie chce się ze mną kochać :(
Nie wiem ile macie lat wiec trudno powiedzieć - może on naprawdę nie jest jeszcze gotów.... wiec tez spróbuj go zrozumieć....
A takto to musisz mu powiedzieć to jak sie czujesz bo niestety facet sam się nie domyśli o co chodzi, a ty tłumiąc negatywne uczucia będziesz się czuła coraz gorzej... Z tego co mówisz mieszkacie kawałek od siebie i nie widujecie się zbyt często to może napisz mu maila (o bardzo podobnej treści jak tu na wątku) w którym powiesz mu wszystko co cie boli. Facet będzie mógł na spokojnie przeczytać i zastanowić się zanim coś zrobi Sama mówiłaś ze często rozmowa kończyła się kłótnia, jak napiszesz przynajmniej będziesz mieć pewność ze on wysłucha cie do końca ![]() czasami w zwiazku najtrudniej jest z komunikacja bo nie wszyscy potrafia tak na spokojnie pogadac szczególnie o rzeczach przykrych ![]() Mama nadzieje ze sie uda wam dogadac
|
|
|
|
|
#10 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 7 289
|
Dot.: Pomocy ! Mój chłopak nie chce się ze mną kochać :(
Cytat:
Po drugie, idzie na latwizne. Kilka minut i juz, a z kobieta trzeba sie troszke postarac
|
|
|
|
|
|
#11 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 3 910
|
Dot.: Pomocy ! Mój chłopak nie chce się ze mną kochać :(
Ja bym sobie dała z nim spokój. Skoro go nie podniecasz, to z seksu raczej nici
|
|
|
|
|
#12 |
|
BAN stały
|
Dot.: Pomocy ! Mój chłopak nie chce się ze mną kochać :(
black rainbow ma rację, za dużo pornosów, za mało dojżałości... wydaje mi sie, ze jego wymówką jest to, że niby go nie podniecasz. To skąd te namiętne pocałunki?
|
|
|
|
|
#13 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 139
|
Dot.: Pomocy ! Mój chłopak nie chce się ze mną kochać :(
Może niech przestanie oglądać te filmy i niech sie nie brędzluje już ;/
Bo może przez te filmy "tak go nie podniecasz?" bo naogląda się tych ponętnych wypicowanych laleczek i od ciebie oczekuje tego samego ;/ no takie jest moje zdanie, dziękuję
__________________
When I’m in here, I feel I’m closer ...
|
|
|
|
|
#14 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 2
|
Dot.: Pomocy ! Mój chłopak nie chce się ze mną kochać :(
witam Cie... mialam zalozyc bardzo podobny wątek, mam podobny problem i to mnie C H O L E R N I E MĘCZY.
Ja mialam podobne doświadczenia, tzn . przez tym chlopakiem mialam paru ktorzy wrecz nalegali na sex, ale podobnie ja tez nie chcialam bo nic nie czułam. z tym obecnym chlopakiem zdecydowałam sie na pierwszy raz, nie bylo szały wiadomo, ale nie wspominam tego zle.... on tez nie narzekał... ja chcialam potem to powtorzyc on nie bardzo ... w miedzy czasiie wyszły rozne kłotnie i takie tam i to odkładalismy, na chyba 3 miesiace po........ a kiedy wreszcie doszlo do teg 2 razu on ' NIE MOGL' najzwyczajniej w świecie fizycznie nie mogl.... nie jestem raczej asexualna wszystko bylo spoko, on mowi mi ze gbo podniecam itd...ale sam widze ze nie chce.... chociaz dziwne bo mowi ze chce, wiele razy napomknął mi ze ma ochote, czuje sie dziwnie ze to ja, dziewczyna musze zaczynbam rozmowy na taki temat. to co mi przeszkadza z tym zwiazku to brak sexu i nie wiem co robic bo tez mam swoje potrzeby.... on mial jakoms skomplikowaną operacje na pachwinie , w tym momencie mial jakies nawroty i ponoc jakies torbiele mu sie porobily, czeka na drugi termin... przyszlo mi do glowy ze moze nic nie wychodzi przez te operacje? rozmwialam z nim o tym, ale on stwierdził ze to nie to... nie tłumacząc mi nawet na czym dokladnie polega ta operacja... czuje ze to uczucie sie wypala.... bo nie jest pielęgnowane.... zaczyna mnie to dobijać bo MARZĘ wrecz o sexie. |
|
|
|
|
#15 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 3
|
Dot.: Pomocy ! Mój chłopak nie chce się ze mną kochać :(
BeAtStake dokladnie cie rozumiem. wiesz ze cos jest nie tak ale za cholere nie wiesz co? starasz sie a i tak nie wychodzi a on wysyla sprzeczne sygnaly? a rozmowy nic nie pomagaja? rozumiem, niestety.
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Seks
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:37.



Przyjaciółka mówi mi, że miłość bez seksu też jest możliwa, ale ja też mam swoje potrzeby np. bliskości z osobą którą kocham, zaspokojenia itp. Po za tym już nie wiem co mam robić przychodzą mi do głowy różne myśli : że On już mnie nie kocha - nie dzwoni tak często, mam wrażenie ze jego kocham są mówione z przymusu, nie spędzamy razem tyle czasu. Że nie podobam mu się ( choć gdy zobaczył mnie pierwszy raz wiedział że "ta dziewczyna jest z moich snów"). Ale dlaczego w takim razie gdy miałam tego dość i chciałam odejść robił wszystko by tak się nie stało? Przyzwyczajenie ? Nie chce zostać sam ? Nie wiem... Wszystko to sprowadza się do seksu bo zaczęło się po pierwszej nieudanej próbie. Nie twierdze ze nie ma w tym też mojej winy bo jest, często nie jestem taka jaka powinnam być ale bardzo się staram. Mam przez to straszny mętlik w głowie i nie wiem co robić. Z jednej strony bardzo Go kocham i jedyne czego pragnę na pewno to być z nim do końca życia, ale nie wiem czy potrafię po tym co powiedział i co robił, bo od wtedy każdy jego dotyk rani mnie i boję się że już nigdy nie będzie tak jak kiedyś. Teraz choć bardzo chciałabym się z nim kochać to gdy tylko kładzie rękę za nisko przechodzi mnie zimny dreszcz ;/ Proszę pomóżcie mi, bo już nie wiem co mam robić ;(




a wszystko dobrze sie potoczy.





Sama mówiłaś ze często rozmowa kończyła się kłótnia, jak napiszesz przynajmniej będziesz mieć pewność ze on wysłucha cie do końca



