|
Notka |
|
Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 290
|
środowiska miejskie-wiejskie, które bardziej fałszywe
po ostatniej rozmowie z moim znajomym zaczęła mi po głowie chodzić pewna kwestia, więc piszę-ciekawa waszych opinii.
mianowicie, ja pochodzę z miasta, moi rodzice także, zasadniczo do rozpoczęcia studiów mało miałam do czynienia z życiem wiejskim i tamtejszymi społecznościami. gdy zaczęłam studia to zdecydowana większość ludzi to byli przyjezdni z miasteczek i wiosek. nasłuchałam się opinii, że w mieście ludzie są fałszywi, zakłamani, każdy tylko dba o siebie itd. a na wsiach są mili, prostolinijni ludzie, którzy pomogą w każdej sytuacji i mają wysokie morale. w ostatnich paru latach miałam jednak do czynienia z ludźmi z małych wiosek (zupełnie niezwiązane ze sobą kręgi) i zauważyłam, że w środowiskach wiejskich jest o wiele większa fałszywość i obłuda niż w mieście. Ktoś jest przemiły, serdeczny, gościnny, a później w domowym zaciszu obgaduje każdego jak się tylko da. Wiadomo, w małych środowiskach trzeba z ludźmi dobrze żyć, ale po co taka nienaturalna, nadmierna życzliwość, jeśli ktoś Cię denerwuje na maxa? Wystarczy zwykła uprzejmość. W mieście może i ludzie są bardziej skupieni na sobie, ale raczej nie udają serdeczności, gdy kogoś nie trawią, tylko ograniczają się przestrzegania zasad kultury ( mam tu na myśli ludzi, którzy reprezentują sobą jakiś poziom, bo różni są...) Tak samo kwestia rozwiązłości.Ile ja się nasłuchałam, jakie to mieszczuchy są zepsute, a w rzeczywistości większość moich koleżanek jeszcze w liceum skupiona była raczej na nauce. Z kolei moje znajome wywodzące się z małych wiosek, opowiadały jak w liceum zdążyły chodzić z połową chłopaków ze wsi, a czasem się zdarzało nawet wylądować z nieswoim chłopakiem w wiadomej sytuacji. sam mój kolega ze wsi powiedział, że u nich taka nuda,że co innego mają robić. Oczywiście wszystko powyższe to uogólnienie, nie chcę wrzucać poszczególnych społeczności do jednego worka ani urazić kogoś, bo wszędzie są różni ludzie. Raczej chodzi mi o skorygowanie pewnej tendencji w postrzeganiu miasta jako kolebki zepsucia a wsi jako sielskiej anielskiej doliny prawdziwych wartości. A wy jakie macie odczucia w tej kwestii? |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 877
|
Dot.: środowiska miejskie-wiejskie, które bardziej fałszywe
Raczej nie.Nie slyszalam juz dlugo o tym,ze jest jakis podzial na ludzi z miasta i wioski.Ja sama pochodze ze wsi i kiedys zastanaiwlam sie czy ludziom z miasta to w jakis sposob przeszkadza-podobno ani troche.Teraz smieje sie z samej siebie,ze w ogole istanial taki podzial ludzi z miasta a ze wsi.
Raz dostalaam komplement od znajomego na imprezie-ze wygladam jak dziewczyna z miasta.Do tej pory nie wiem o co mu chodzilo. Uwazam ,ze takie ugogólnianie jednostki ludzi ze wsi i z miast nie ma najwiekszego sensu.Moze jakby brac pod uwage regiony Polski,kulture jaka jest na danym obszarze itd to moze mozna byloby sie zastanawiac i porownac zachowania ludzi. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 19 347
|
Dot.: środowiska miejskie-wiejskie, które bardziej fałszywe
Jo tam, zazdrość niektórych w pupkę uwiera.
Ostatnio czytałam fajny artykuł w Focusie (?) że coś takiego jak środowiska miejskie przestaje istnieć ![]() Na wsi, no cóż wieś też się zmienia. Aktualnie wsie wokół dużych miast to siedliska bogatych ludzi, którzy się wybudowali przez ostatnie 10-15 lat, dojeżdżają do miasta gdzie prowadzą swoje firmy albo zajmują wysokie stanowiska. A wieczorami wracają do swojego świętego spokoju. I to ani trochę nie odstaje od miasta, ba, zazdroszczę... Są też wsie zabite dechami, na Południu polski niektóre odcięte wręcz od rzeczywistości... ja tam nie widzę żadnej różnicy między wsią a miastem, znaczy się żadnej znaczącej. jak jeździłam do babci na taką typową wioskę, szłam z babką przez wieś przez płoty sąsiadki oglądały moją sukienkę a potem gadały że ta Gieniowa to strasznie głową kręciła w kościele aż jej warkocze latały i że ładne dziecko ale chyba księdza nie słucha :P kościół był centrum tamtej wsi i większość mieszkańców się w nim zbierało w niedzielę. w mieście chyba tego nie ma, ale czasy i tak się zmieniają a ja u babci to kupę czasu nie byłam :P w mieście ludzie czuja się bardziej anonimowi no i to chyba logiczne czemu. Edytowane przez muszynianka Czas edycji: 2010-12-26 o 21:58 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 16 988
|
Dot.: środowiska miejskie-wiejskie, które bardziej fałszywe
fałszywi sa ludzie a nie miejsca
tyle w temacie
__________________
... Prędzej czy później cmentarze są pełne wszystkich. 15.02.2017 ♥
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 2 594
|
Dot.: środowiska miejskie-wiejskie, które bardziej fałszywe
__________________
Muminki cię widzą. Muminki cię śledzą. Muminki cię znajdą, zabiją i zjedzą... ************************* *** Stultorum infinitus est numerus... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 184
|
Dot.: środowiska miejskie-wiejskie, które bardziej fałszywe
wg mnie temat niepotrzebnie prowokuje do kłótni lub/i powielania stereotypów. Skoro ludzie których poznałaś (ci ze studiów, ze wsi) są obłudni to się z nimi nie zadawaj, znajdź sobie jakiś wiejskich czy miejskich znajomych którzy ci będą odpowiadać.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 4 727
|
Dot.: środowiska miejskie-wiejskie, które bardziej fałszywe
Nie lubię stereotypów i uogólnień
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 290
|
Dot.: środowiska miejskie-wiejskie, które bardziej fałszywe
do kłótni nie prowokują tematy tylko sposób rozmawiania o nich. to jest wiadome, że ludzie nie są czarno-biali, ale uogólnienia i stereotypy zawsze będą i wg mnie czasem warto o nich porozmawiać, chociażby po to, by je zweryfikować.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 064
|
Dot.: środowiska miejskie-wiejskie, które bardziej fałszywe
Mieszkam na wsi, 800 mieszkańcow, ale codziennie bywam w mieście, ponieważ tam się uczę. Nie zauwazylam rzadnej rożnicy, pozatym, że moze faktycznie ludzie w miescie sa bardziej 'wyzwoleni', na wsi chyba bardziej boją się o swoją opinię.
Dla mnie to bez znaczenia gdzie kto mieszka.
__________________
Moja droga, tej bajce nie będzie królewicza na białym koniu, |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
|
Dot.: środowiska miejskie-wiejskie, które bardziej fałszywe
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 |
Elwirka-Elmirka :D
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Dolina Pałaców i Ogrodów :)
Wiadomości: 11 216
|
Dot.: środowiska miejskie-wiejskie, które bardziej fałszywe
To tak jak stereotyp z rudymi: " rude to fałszywe".
A jeśli rude się przefarbuje? ![]() Zgadzam się z tą animowością miejską. Mieszkam na wsi. Większość ludzi się zna, bo mieszkają na wsi od urodzenia. Ich dzieci też. Zazdroszczę osobom, które znają się z bloku z widzenia. To wkurzające mieć świadomość, że sąsiedzi wiedzą o Tobie wszystko... ![]() Kto przyszedł, kto wyszedł ( " A czy w ogóle wyszedł...?"), kiedy jesz, kiedy idziesz do toalety... ![]() Akurat ja mam patologicznych sąsiadów, więc wiecie... ![]()
__________________
Majlo 13.03.2013 r. Melman Pers Cham Figiel-z zepsutą łapką Papugi 23 Króliki Maksiu 20.11.2010 MałeKróliki |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:25.