Brawura wśród kierowców - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Auto Marianna

Notka

Auto Marianna Lubisz auta i motocykle? Fascynuje cię motoryzacja? Dołącz do forum Auto Marianna, podziel się swoją pasją i wiedzą.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-05-17, 21:27   #1
Emanes
Raczkowanie
 
Avatar Emanes
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 119
GG do Emanes

Brawura wśród kierowców


W Polsce zatrważająco wiele osób ginie w wypadkach samochodowych. Czy to wina dziurawych dróg, czy może raczej brawurowa jazda naszych kierowców? Ja chcę czuć się na polskiej drodze bezpiecznie! A na razie tak nie jest, bo gdzie by człowiek nie pojechał, tam natknie się na jakiegoś pirata drogowego.Nie da się zaprzeczyć, że polskim drogom daleko do doskonałości. Po zimie zwykle wyglądają jak ser szwajcarski.Ich budowa i naprawa to studnia bez dna.Kondycja dróg to temat – rzeka. Lepiej przyjrzeć się kierowcom, którzy, mam wrażenie, tkwią w przekonaniu, że wielki talent i umiejętności Roberta Kubicy, niczym piętno, automatycznie odcisnęło się na wszystkich zmotoryzowanych Polakach. Czy przepisy ruchu drogowego spadły z nieba czy zostały opracowane po to, aby dbać o nasze bezpieczeństwo? Wystarczy wybrać się w trasę , żeby zobaczyć, jak wielu Polaków wsiadających za kółko zapomina zabrać ze sobą rozsądek i wyobraźnię. Krzyże przy drogach mnożą się i mnożą. Już nie raz przekonaliśmy się, że prędkość zabija, a mimo to, nadal wciskamy gaz do dechy, ogromnie lekceważąc ograniczenia prędkości. Polak przecież potrafi !!!! Polak sądzi, że to właśnie on jest najlepszym kierowcą na świecie i komu jak komu, ale jemu na pewno nic nie grozi. Ja nie mówię, że wszyscy polscy kierowcy są do niczego, bo są i kierowcy dobrzy! I to na pewno nie oni budują te przerażająco smutne statystyki. Bo to nie oni jadą 100 km/h w terenie zabudowanym, to nie oni wsiadają za kółko "na podwójnym gazie", to nie oni wyprzedzają "na trzeciego", na zakrętach i wzniesieniach, to nie oni lekceważą znak "STOP". To też na pewno nie oni rozmawiają przez telefon w czasie jazdy! Nigdy nie mogłam pojąć, jak człowiek rozsądny, z odrobiną wyobraźni, może wsiąść za kierownicę choćby po jednym piwie. A wśród Polaków nierzadki to zwyczaj. I potem skutki jakie są wszyscy się domyślamy, tylko, że zabitego nie da się już wskrzesić. To są frazesy, które powtarza się non stop. A mimo to ciągle słyszy się o pijanych kierowcach . I nie pomagają ani kampanie społeczne, ani statystyki, ani nawet apel do sumień. Czy jesteśmy aż tak nieodpowiedzialnym narodem? Aż tak mało mamy tego przysłowiowego oleju w głowie, żeby nie umieć przewidzieć, co niedobrego może się wydarzyć? Że z zza ostrego zakrętu może wypaść rozpędzone auto, że na pasy może nagle wejść pieszy czy że z lasu wybiegnie spłoszona sarna? Wydaje mi się, że jednak jesteśmy narodem z wyobraźnią, tylko czemu ona zanika wtedy, kiedy trzeba wsiąść za kółko? Tak wielu już Polaków zginęło na skutek wypadku samochodowego. Na skutek nieostrożności, lekceważenia przepisów i przesadnej pewności siebie. To właśnie brawura najczęściej nas gubi. "Wirachy" w autach bez tłumików karmią swoje ego rykiem silnika i trzycyfrowymi wskaźnikami prędkościomierza. Lecz na grobie nikt im nie napisze: "Wyciągał 170 km/h", tylko: "Zginął śmiercią tragiczną". Na drodze to ułamki sekund decydują o naszym dalszym "być albo nie być". Nasze umiejętności, doświadczenie i pewność siebie czasami zawodzą, dlatego może warto byłoby zastanowić się nad tym, jakimi kierowcami jesteśmy. Bo dobry kierowca nie tylko jedzie z głową, ale też zapina pasy, dba regularnie o sprawność pojazdu i zachowuje się na drodze kulturalnie, jak na cywilizowanego człowieka przystało. Nie wyrzuca przez okno śmieci ani nie wyklina współuczestników ruchu.Trochę wyobraźni, lżejsza prawa noga i poczucie odpowiedzialności za wszystkich współuczestników ruchu nikomu z nas – kierowców nie zaszkodzi.. Życie jest zbyt piękne i krótkie, i nie zasługuje na to, żeby zakończyć je nagle, w zmiażdżonym aucie... Co Wy o tym sądzicie ?
__________________
NIGDY NIE REZYGNUJ Z MARZEŃ TYLKO DLATEGO, ŻE OSIĄGNIĘCIE ICH WYMAGA CZASU... PJ zdane 01.03.2011r.Od 15.03-kierowca..
Emanes jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-17, 22:00   #2
Emanes
Raczkowanie
 
Avatar Emanes
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 119
GG do Emanes
Dot.: Brawura wśród kierowców

Czekam na Wasze opinie...
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg wypadki2[1].jpg (63,5 KB, 16 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg wypadki1[1].jpg (162,1 KB, 19 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg wypadek.jpg (3,3 KB, 18 załadowań)
__________________
NIGDY NIE REZYGNUJ Z MARZEŃ TYLKO DLATEGO, ŻE OSIĄGNIĘCIE ICH WYMAGA CZASU... PJ zdane 01.03.2011r.Od 15.03-kierowca..
Emanes jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-17, 22:24   #3
albatros
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 103
Dot.: Brawura wśród kierowców

To przez te duże silniki... a w szczególności diesla. 3,0 litrowy diesel spali przy mocnym bucie ok 10 litrów aż grzech nie depnąć na drodze.
albatros jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-05-19, 21:09   #4
nadzwyczajna
Rozeznanie
 
Avatar nadzwyczajna
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 834
Dot.: Brawura wśród kierowców

Dziś jechałam do większego miasta, bocznymi drogami. Stan tych dróg - opłakany. Dziura na dziurze, koleiny. Masakra po prostu. Nie byłam w stanie jechać szybko, bo po prostu mam mózg na swoim miejscu. Wolałam jechać wolniej ale nie rozwalić sobie zawieszenia, czy nie stracić panowania nad autem przez jakąś cholerną koleinę. Byłam zszokowana jak inni pędzili, nie patrząc czy dziura czy nie. Wyprzedzają na 3go, bez kultury, bez kierunkowskazu.
Dobra, jeżdżę od paru tygodni, ale nie kumam niektórych ludzi. Na przykład. Stoimy na przejeździe. Jechało kilka pociągów, wiec trochę to trwało. Jednemu się bardzo spieszyło i przejechał mimo zamknięcia przejazdu. Popukałam się w czoło. A potem wszyscy płaczą nad biednym człowiekiem, który zginął na torach. Trochę myśleć, troszeczkę.
nadzwyczajna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-17, 18:34   #5
kennedy
Zakorzenienie
 
Avatar kennedy
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 18 401
Dot.: Brawura wśród kierowców

ludzie sa niepowaznie. az chce sie na policje dzwonic.

zwezenie drogi juz widze z przodu, podwojna ciagla, ja jade 80, wyprzedza mnie jakas szalona kobita!
nie uderzyla w wysepke TYLKO dlatego ze zjechalam prawie do rowu hamujac... serio chcialam na policje dzwonic ale zwiala i nie widzialam blach. granatowa toyota auris.
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”.
kennedy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-17, 18:50   #6
Vivienne
... choć nie Westwood
 
Avatar Vivienne
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Polska B
Wiadomości: 27 979
Dot.: Brawura wśród kierowców

Przyznam, że nie rozumiem. Po cóż ten apel? O czym tu dyskutować? Nie od dziś wiadomo, że ludzie są różni, są ludzie mądrzy, sa i ludzie głupi i tego się nie zmieni. Niech każdy zacznie od siebie.
__________________
Dopóki nie skorzystałem z Internetu,
nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów

Stanisław Lem

Vivienne jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-07-18, 10:57   #7
kennedy
Zakorzenienie
 
Avatar kennedy
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 18 401
Dot.: Brawura wśród kierowców

Cytat:
Napisane przez Vivienne Pokaż wiadomość
Przyznam, że nie rozumiem. Po cóż ten apel? O czym tu dyskutować? Nie od dziś wiadomo, że ludzie są różni, są ludzie mądrzy, sa i ludzie głupi i tego się nie zmieni. Niech każdy zacznie od siebie.
Bo ja jezdze zgodnie z przepisami, staram sie nie robic syfu na drodze, tylko bezpiecznie dojechac do celu. a wariaci zagrazaja nie tylko sobie ale tez innym.

wyprzedzanie po ciaglej pod gorke , za gorka zakret 90 stopni... etc
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”.
kennedy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-05, 12:16   #8
mermaidia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 124
Dot.: Brawura wśród kierowców

Niestety mam różne grzeszki na sumieniu - miewam ciężką nogę, urządzam sobie ostre starty spod świateł, zdarza mi się przekroczyć prędkość. Jeśli chodzi o alkohol - temat jest dla mnie jasny i prosty - nigdy nie wsiadam po alkoholu za kółko i uważam, że pijani kierowcy powinni być bardzo surowo karani.

Niestety w Polsce jest ciche przyzwolenie na pijaństwo kierowców - zobaczcie na przykłady tych wszystkich śmiesznych celebrytów: I.Felicjańska, T. Stockinger, B. Szyc, T. Karolak, J. Steczkowska. Co ich łączy? To, że wszyscy prowadzili po alkoholu i wybielili się w mediach i w sądach. Ich tłumaczenia są żenujące, śmieszne i bezczelne zarazem. Wszyscy dalej mają prawa jazdy. A ile jest takich "zwykłych Kowalskich" - trzeba wracać z imprezy, świąt, imienin, dyskoteki, ale mąż, żona, ojciec, matka, syn, córka, brat, siostra jest jedynym kierowcą i na dodatek pijanym i mimo to cała rodzina wsiada w auto i jadą? Zawsze mnie zastanawia, dlaczego rodzina nie reaguje, gdy ich bliska osoba wtacza się za kierownicę po spożyciu? Bo się łudzą, że nic się nie stanie, że nikt się nie dowie, że może jakoś dojedziemy, bo przecież musimy wracać? Potem są dramaty i wyrzuty sumienia.

Nie ma tłumaczeń, że "ja tylko dwa piwka, tu za zakrętem mieszkam, do domu było 200 metrów". Pijesz? Nie jedziesz. Koniec. Pijesz? Jedziesz? Zabieramy prawko na co najmniej 10 lat, albo na całe życie. Tylko ilu jest takich, co mają zabrane prawko i dalej jeżdżą po pijaku? Błędne koło.

Co do ograniczeń prędkości - prędkość dostosowuje się nie tylko do warunków atmosferycznych i natężenia ruchu, ale i do warunków na drodze.
Jasne, że dziurawą jak ser, połataną i krzywą wręcz wojewódzką 361 czy 365 (o ile dobrze podałam nr, droga prowadzi z Kłodzka do Nowej Rudy - tam często wożę rodzinę) nie będę gnała 90 i więcej na godzinę, bo szkoda mi opon, felg i zawieszenia, że o lakierze nie wspomnę (odpryski, kamienie, żwir - masakra). Kiedy jadę koszmarną drogą, na której przepisy pozwalają jechać z prędkością 90 na godzinę, jadę średnio 60 - 70 i mam to gdzieś, że co chwila ktoś mnie wyprzedza. To samo w mieście - droga dziurawa, kręta, mnóstwo skrzyżowań, parkingi, szkoły, sklepy - nie będę jechała 120, jak się w miastach zdarza wielu kierowcom. Jeszcze taki wyprzedza, trąbi, coś pokazuje bo mu się nie podoba, że jadę 50 na godzinę.

Są miejsca, gdzie z powodzeniem można pojechać więcej niż nakazują przepisy i znaki - ja tego bardzo staram się unikać na trasie. Mi moje prawo jazdy miłe , ale czasem mnie ponosi, przyznaję się

Przyznaję się też, że nie wyprzedzam na trzeciego, nie łamię zakazu wyprzedzania, korzystam z prawidłowych pasów ruchu na jezdni, nie walę bezmyślnie lewym pasem, zawsze zwalniam wjeżdżając w teren zabudowany. Bardzo też pilnuję, żeby moi pasażerowie pozapinali pasy, starannie spakowali bagażnik, a o dobry stan techniczny auta (sprawdzenie wszystkich płynów, oleju, sprawdzenie ciśnienia w oponach, kontrola wszystkich świateł i wycieraczek) dba mój nieoceniony tata.

Wobec tego co napisałaś jestem złym kierowcą bo bywa, że mnie ponosi - także na dobrej jezdni w mieście, kiedy ruch znikomy, a droga daleka, równa i prosta. Dlatego bardziej rozumiem kogoś, kto spowoduje wypadek, bo zasuwał 160 na godzinę po drodze krajowej niż kogoś, kto zasuwał, ale pod wpływem alkoholu.

Spytajcie się 10 osób dlaczego są wypadki na polskich drogach - każda z tych 10 osób poda inny powód. Dlatego jest to problem bardzo trudny, praktycznie nie do rozwiązania - niestety każdy z nas wyjeżdżając autem z garażu czy spod bloku musi się liczyć z tym, że coś się może stać - z naszej winy, przez kogoś innego, przez problem techniczny u nas lub u kogoś innego, przez dziurę w drodze, alkohol, niedouczenie, brawurę lub jakiś inny całkowicie przypadkowy traf.
mermaidia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-05, 19:52   #9
anzb
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 13
Dot.: Brawura wśród kierowców

ale nad czym tu dywagować? Najwyższa Izba Kontroli podała jakiś czas temu odpowiedź na to pytanie, kto śledzi codziennie wiadomości z kraju ten wie
anzb jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-07, 21:39   #10
ania p
Zakorzenienie
 
Avatar ania p
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 451
Dot.: Brawura wśród kierowców

Cytat:
Napisane przez Emanes Pokaż wiadomość
W Polsce zatrważająco wiele osób ginie w wypadkach samochodowych. Czy to wina dziurawych dróg, czy może raczej brawurowa jazda naszych kierowców? Ja chcę czuć się na polskiej drodze bezpiecznie! A na razie tak nie jest, bo gdzie by człowiek nie pojechał, tam natknie się na jakiegoś pirata drogowego.Nie da się zaprzeczyć, że polskim drogom daleko do doskonałości. Po zimie zwykle wyglądają jak ser szwajcarski.Ich budowa i naprawa to studnia bez dna.Kondycja dróg to temat – rzeka. Lepiej przyjrzeć się kierowcom, którzy, mam wrażenie, tkwią w przekonaniu, że wielki talent i umiejętności Roberta Kubicy, niczym piętno, automatycznie odcisnęło się na wszystkich zmotoryzowanych Polakach. Czy przepisy ruchu drogowego spadły z nieba czy zostały opracowane po to, aby dbać o nasze bezpieczeństwo? Wystarczy wybrać się w trasę , żeby zobaczyć, jak wielu Polaków wsiadających za kółko zapomina zabrać ze sobą rozsądek i wyobraźnię. Krzyże przy drogach mnożą się i mnożą. Już nie raz przekonaliśmy się, że prędkość zabija, a mimo to, nadal wciskamy gaz do dechy, ogromnie lekceważąc ograniczenia prędkości. Polak przecież potrafi !!!! Polak sądzi, że to właśnie on jest najlepszym kierowcą na świecie i komu jak komu, ale jemu na pewno nic nie grozi. Ja nie mówię, że wszyscy polscy kierowcy są do niczego, bo są i kierowcy dobrzy! I to na pewno nie oni budują te przerażająco smutne statystyki. Bo to nie oni jadą 100 km/h w terenie zabudowanym, to nie oni wsiadają za kółko "na podwójnym gazie", to nie oni wyprzedzają "na trzeciego", na zakrętach i wzniesieniach, to nie oni lekceważą znak "STOP". To też na pewno nie oni rozmawiają przez telefon w czasie jazdy! Nigdy nie mogłam pojąć, jak człowiek rozsądny, z odrobiną wyobraźni, może wsiąść za kierownicę choćby po jednym piwie. A wśród Polaków nierzadki to zwyczaj. I potem skutki jakie są wszyscy się domyślamy, tylko, że zabitego nie da się już wskrzesić. To są frazesy, które powtarza się non stop. A mimo to ciągle słyszy się o pijanych kierowcach . I nie pomagają ani kampanie społeczne, ani statystyki, ani nawet apel do sumień. Czy jesteśmy aż tak nieodpowiedzialnym narodem? Aż tak mało mamy tego przysłowiowego oleju w głowie, żeby nie umieć przewidzieć, co niedobrego może się wydarzyć? Że z zza ostrego zakrętu może wypaść rozpędzone auto, że na pasy może nagle wejść pieszy czy że z lasu wybiegnie spłoszona sarna? Wydaje mi się, że jednak jesteśmy narodem z wyobraźnią, tylko czemu ona zanika wtedy, kiedy trzeba wsiąść za kółko? Tak wielu już Polaków zginęło na skutek wypadku samochodowego. Na skutek nieostrożności, lekceważenia przepisów i przesadnej pewności siebie. To właśnie brawura najczęściej nas gubi. "Wirachy" w autach bez tłumików karmią swoje ego rykiem silnika i trzycyfrowymi wskaźnikami prędkościomierza. Lecz na grobie nikt im nie napisze: "Wyciągał 170 km/h", tylko: "Zginął śmiercią tragiczną". Na drodze to ułamki sekund decydują o naszym dalszym "być albo nie być". Nasze umiejętności, doświadczenie i pewność siebie czasami zawodzą, dlatego może warto byłoby zastanowić się nad tym, jakimi kierowcami jesteśmy. Bo dobry kierowca nie tylko jedzie z głową, ale też zapina pasy, dba regularnie o sprawność pojazdu i zachowuje się na drodze kulturalnie, jak na cywilizowanego człowieka przystało. Nie wyrzuca przez okno śmieci ani nie wyklina współuczestników ruchu.Trochę wyobraźni, lżejsza prawa noga i poczucie odpowiedzialności za wszystkich współuczestników ruchu nikomu z nas – kierowców nie zaszkodzi.. Życie jest zbyt piękne i krótkie, i nie zasługuje na to, żeby zakończyć je nagle, w zmiażdżonym aucie... Co Wy o tym sądzicie ?

A ja się przyczepię do czegoś innego . Do szkolenia kierowców .
Dla mnie ten cały kurs i ten egzamin to farsa . zdają małolaci prawko i już myslą że sa bogiem i potrafią jeździć . a czego uczą kursy ? Durnego parkowania miedzy słupkami i jazdy 20 na godzine
też kiedyś myślałam że jeżdżę dobrze , póki nie wybrałam się na prawdziwy kurs - jazda na trojlerach , jazda na płytach poślizgowych , jazda po torze na czas , nauka wchodzenia w zakręty , wychodzenia z poślizgu . Niech każdy kto mówi że dobrze jeździ na takie pójdzie a przekona się jak w wielkim jest błędzie . Przekona się jak moze być na drodze i jak bardzo jest bezradny w niektórych sytuacjach .
Polecam takie kursy każdemu , kosztują troszkę ale warto .

Inną sprawą są drogi , brak autostrad które sa bezkolizyjne i jest na nich mało wypadków . Ludzie gonią bo wyjeżdżając po staniu w korku chcą nadrobić stracony w nim czas .
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
ania p jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-08, 16:54   #11
wisienka_na_torcie
Zakorzenienie
 
Avatar wisienka_na_torcie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 010
Dot.: Brawura wśród kierowców

Mnie się wydaje, że przyczyn takiego współczynnika wypadków i ofiar śmiertelnych u nas na drodze jest kilka. Po pierwsze drogi, rzecz jasna. Po drugie, prawo jazdy wbrew pozorom nie jest tak trudno zdać, często dostają je ludzie, którzy kompletnie nie nadają się do prowadzenia auta, bez wyobraźni i zdolności trzeźwego myślenia. Plus pijaństwo. Szczerze mówiąc nie wiem czy podwyższenie progu wiekowego coś by tutaj zmieniło, bo wielu tych brawurowych to ludzie po 30, albo jeszcze starsi.

Dwa lata temu miałam wypadek samochodowy w Irlandii. Zginęły w nim dwie osoby (kierowca i jeden z pasażerów), przy czym wypadek nie był spowodowany brawurą, kierowca po prostu zasnął. Kiedy przesłuchiwali mnie panowie z Gardy, czyli z ich odpowiednika policji, dowiedziałam się, że do tej pory na irlandzkich drogach zginęło pięć osób (wliczając nasz wypadek ), a to była połowa lutego. Jasne, że to mniejszy kraj, ale niestety, mamy w Polsce jeden z najwyższych (a może najwyższy, nie pamiętam) odsetek ofiar śmiertelnych na drogach już od jakiegoś czasu.
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=679770
Zapraszam do wymiany
wisienka_na_torcie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-08, 21:06   #12
ania p
Zakorzenienie
 
Avatar ania p
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 6 451
Dot.: Brawura wśród kierowców

Powinni też wprowadzić przymusowe badania od pewnego wieku np od 60 RZ co dwa lata badania kierwocy . Jak się nie nadaje zabierać prawko . Nie raz widać dziadka w kapeluszu przyklejonego do szyby co ledwo jedzie . Tacy ludzie już nie powinni miec prawka
__________________
*Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny
ania p jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-09, 11:47   #13
blondi1041
Rozeznanie
 
Avatar blondi1041
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: stąd..ale juz niedługo..
Wiadomości: 678
Dot.: Brawura wśród kierowców

moj sasiad wlasnie tak jezdzi.. ma 71 lat, ledwo co widzi, a jak gdzies jedzie to zabiera swoja malzonke i oan mu mowi, z lewej wolne, z prawej tez,mozesz jechac itp.. bo on w ogole nie moze szyja krecic tylko na wprost sie patrzy a i tak malo co widzi, co chwile w jakis rów wpada !! juz raz mial zabrane prawko , ale niestety udalo mu sie odzyskac i dalej bez oc, bez badan technicznych jezdzi.. palant..
blondi1041 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-10, 16:30   #14
wisienka_na_torcie
Zakorzenienie
 
Avatar wisienka_na_torcie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 010
Dot.: Brawura wśród kierowców

Cytat:
Napisane przez blondi1041 Pokaż wiadomość
moj sasiad wlasnie tak jezdzi.. ma 71 lat, ledwo co widzi, a jak gdzies jedzie to zabiera swoja malzonke i oan mu mowi, z lewej wolne, z prawej tez,mozesz jechac itp.. bo on w ogole nie moze szyja krecic tylko na wprost sie patrzy a i tak malo co widzi, co chwile w jakis rów wpada !! juz raz mial zabrane prawko , ale niestety udalo mu sie odzyskac i dalej bez oc, bez badan technicznych jezdzi.. palant..
No niestety. Moim zdaniem tacy ludzie stwarzają ogromne zagrozenie na drodze.
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=679770
Zapraszam do wymiany
wisienka_na_torcie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Auto Marianna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:25.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.