|
|||||||
| Notka |
|
| Zwierzęta domowe - wiZOOż Forum dla miłośników zwierząt domowych. Szukasz porady w temacie psów, kotów, żółwi, chomików itp.? Forum wiZOOż to miejsce dla ciebie. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#1 |
|
Catleesi Morza Kocimiętki
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 978
|
Kot-niemowa.
Witajcie!
Otóż w marcu brat przygarnął z ulicy 2 małe kociaki, ot, zwykłe dachowce, z 3 miesiące miały. Zwą się Sherlock i Murzyn (żadnych podtekstów rasistowskich, po prostu Alfa i Julek.... nie przyjęły się). I bodajże w maju, Sherlock-obieżypokój postanowił wyjrzeć na wielki świat ... przez uchylone drzwi balkonowe. Wlazł na parapet i skoczył - ale nie wymierzył do końca, bo zawisł w szparze pomiędzy drzwiami, a framugą. I tak podobno płakał baaardzo długo, koło 30 minut, nim ojciec go usłyszał piętro niżej. Zawołał brata, ten kota zdjął z drzwi i w te pędy do weterynarza. Pierwsze podejrzenie? Przerwany rdzeń kręgowy, paraliż łap, rozerwane narządy wewnętrzne i śmierć za 2 dni. Okazało się, że Sherlock (straszny tępak, naprawdę, tak tępego wyrazu pyska jeszcze nie widziałam )miał więcej szczęścia niż rozumu, rdzeń był lekko naruszony, a po prawie miesiącu mógł już biegać. Tak to wlókł łapę za sobą, serce się krajało na sam widok Ale przejdę teraz do sedna sprawy - otóż ten kot... zaniemówił! Przestał miauczeć, raz na jakiś czas zapiszczał, co w ogóle nie przypominało miauczenia. Teraz jest już trochę lepiej, dźwięki które wydaje bardziej przypominają typowo kocie odgłosy na wysokich tonach, ale czy ten kot odzyska kiedyś głos? (Przyznam się szczerze, że mnie te jego dźwięki trochę przerażają, jak dorwał kiedyś suchy kawałek bułki to zaczął warczeć jak Smeagol z Władcy Pierścieni ... drobna dygresja na sam koniec)Żeby dodać do tematu trochę humoru i dramaturgii, załączam jego zdjęcie
Edytowane przez niepa Czas edycji: 2012-08-09 o 16:33 |
|
|
|
|
#2 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Kot-niemowa.
kurczę nie ma zdjęcia
szczerze mówiąc sama akcja mimo, że poważna przedstawiona w taki sposób, że zamiast ubolewać nad faktem kociej tragedii to się ciągle śmiałam, ale do sedna - nie mam o tym zielonego pojęcia więc nic wzniosłego nie napiszę ale komentarz zostawić musiałam ![]() p.s. mój kot w ogóle nie miauczy (no chyba, że go coś mocno zirytuje) tak to tylko mruczy.
__________________
|
|
|
|
|
#3 |
|
Catleesi Morza Kocimiętki
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 978
|
Dot.: Kot-niemowa.
Ups, dodałam zdjęcia
|
|
|
|
|
#4 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Kot-niemowa.
ale jest bosko umaszczony!
__________________
|
|
|
|
|
#5 |
|
Catleesi Morza Kocimiętki
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 978
|
Dot.: Kot-niemowa.
|
|
|
|
|
#6 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 525
|
Dot.: Kot-niemowa.
Może ma tak jak dzieci, które po traumie zaczynają się jąkać?
|
|
|
|
|
#7 |
|
Catleesi Morza Kocimiętki
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 978
|
Dot.: Kot-niemowa.
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Zwierzęta domowe - wiZOOż
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:45.



)miał więcej szczęścia niż rozumu, rdzeń był lekko naruszony, a po prawie miesiącu mógł już biegać. Tak to wlókł łapę za sobą, serce się krajało na sam widok
... drobna dygresja na sam koniec)






