|
|
#1 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 58
|
Dopadł mnie syndrom 13-latki - zauroczenie zdjęciem nieznajomego
Dziewczęta, myślałam, że sama sobie poradzę, ale już zgłupiałam i sama ze sobą nie mogę dojść do ładu, myślałam, że za stara jestem na takie rzeczy, a już kwartał nie mogę się ogarnąć i rozmyślam. Tylko się nie śmiejcie, już sama się wstydzę i tak
![]() Do rzeczy- traf chciał, że któregoś wieczoru, będąc chora i mocno znudzona siedziałam na facebooku i zaglądałam już gdzie popadnie. Na profilu mojego znajomego skomentowała coś jakaś jego koleżanka, nie wiem chyba odnośnie jakiegoś wydarzenia, które i mnie interesowało, nie pamiętam, w każdym razie coś skłoniło mnie najwyraźniej do kliknięcia w jej profil. No i tam zobaczyłam Jego, na zdjęciu, na którym ona była oznaczona, od razu u góry. Ja wiem, to jest nienormalne i dotąd nie miałam nigdy takiej sytuacji, ale on mi się strasznie spodobał na zdjęciu, ot tak. Objawienie. Naturalnie zdaję sobie sprawę, że to tylko fizyczność, no ale fizyczność nie dająca mi spokoju Oczywiście miałabym ochotę doń napisać i nawiązać kontakt, bez jakichś szczególnych założeń, tak po prostu spróbować, może poznać. Ale nie mam doświadczenia w pisaniu do zupełnie nieznajomych mężczyzn na portalach społecznościowych i czuję się lekko zażenowana, że będąc już bliżej 30, niż 20 przyszło mi mierzyć się z takim dylematem, chyba nieco "nastoletnim" Wiadomo, nic nie tracę, ale zawsze człowiek chciałby zrobić coś dobrze, jak już ma robić, więc myślę i myślę nad tym jakby tu inteligentnie i niebanalnie zagaić. Sytuację utrudnia znacznie fakt, że nie mamy wspólnych znajomych, on jest znajomym znajomej mojego znajomego, a to chyba zbyt zawiłe, aby powoływać się na taką zależność Nie wiem zatem od czego zacząć i do czego nawiązać. Czy jest coś, czego na pewno należy unikać w takiej sytuacji? Może ktoś ma doświadczenie? Czytałam na różnych forach i rozmaitych stronach o trochę podobnych "problemach", ale chyba nikt nie zdobył się na odwagę albo się tym nie chwalił
|
|
|
|
|
#2 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 21
|
Dot.: Dopadł mnie syndrom 13-latki - zauroczenie zdjęciem nieznajomego
Do odważnych świat należ, spróbuj.
|
|
|
|
|
#3 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Warszawa i okolice
Wiadomości: 3 964
|
Dot.: Dopadł mnie syndrom 13-latki - zauroczenie zdjęciem nieznajomego
ja bym jednak usiadla w spokoju i zaczekala az mi przejdzie.
__________________
I like my money right where I can see it .. hanging in my closet
|
|
|
|
|
#4 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 57
|
Dot.: Dopadł mnie syndrom 13-latki - zauroczenie zdjęciem nieznajomego
Mialam tak raz w zyciu, ale przynajmnej spotkalam do na zywo
Kiedy go widzialam, doslownie uginaly sie pode mna kolana (zrozumialam wtedy znaczenie wszystkich tego rodzaju okreslen na zauroczenie). Byl po prostu jakims ucielesnieniem moich dziewczecych marzen o mezczyznie. Spotkalam go, kiedy juz mi sie wydawalo, ze je zapomnialam i dopiero po jakims czasie uswiadomilam sobie, ze to stad to silne zauroczenie. Byl przystojny, ale zeby az tak mnie dopadlo!To bylo na jakiejs szkole zagranicznej, on studiowal i zajmowal sie komputerami w placowce, ktora to organizowala. Potem myslalam o nim chyba przez ponad rok... tak trafilam na jego zdjecie na jakims potralu i udajac glupia napisalam, ze go *chyba* znam i ze pozdrawiam, *a jesli to pomylka, to przepraszam* (gwiazdkami oznaczylam sciemnianie Odpisal, ze to on i ze mnie tez pamieta. Zazartowalam, ze bardzo mi sie wtedy podobal, a on na to, ze za mna szalal, ale wydawalam mu sie niedostepna i nie odpisalam na jego email z zaproszeniem na kawe Emaila, jak sie okazalo, nigdy nie przeczytalam - pewnie przez to, ze mialam duzo pracy. Myslelismy o tym, zeby sie spotkac, ale byl juz w moim zyciu ktos inny, na powaznie... choc ciezko bylo mi odmowic i myslalam o obydwu prawie na rowni (!! - o stalym partnerze i o kims niemalze nieznajomym). Czasem sobie grzesze fanazjujac, co by sie stalo, gdybym przeczytala tamten email ;-) Moze to i dobrze, ze nie dalam szansy rzeczywistosci zrujnowac marzen? ... Cholera jasna, emaile sie czyta
|
|
|
|
|
#5 |
|
Mów mi Rosia :)
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 364
|
Dot.: Dopadł mnie syndrom 13-latki - zauroczenie zdjęciem nieznajomego
Nie musicie mieć wspólnych znajomych. Ale może koleżanka ma w znajomych koleżankę/kolegę, który jest znajomym z nim?
![]() Ja bym próbowała. Jeśli nie od razu bezpośrednio, to po znajomych. Do odważnych świat należy. Tylko najpierw wybadałabym, czy facet jest wolny. |
|
|
|
|
#6 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 056
|
Dot.: Dopadł mnie syndrom 13-latki - zauroczenie zdjęciem nieznajomego
Cytat:
Tyle, że pewnie chłopak ma wszystko ukryte dla nieznajomych.. Ale tak w ogóle, to ja bym pisała! Swojego TŻta poznałam przez Internet, też wpadłam na jego profil na Gronie, spodobał mi się całkiem, jego opis, itd i wysmarowałam wiadomość ![]() Jesteśmy parą od ponad 3 lat, mieszkamy razem ![]() Próbuj, a nuż się uda
__________________
Wszystko jest piękne, nawet na pewno, jeśli się ma te dwadzieścia parę lat. Wtedy są złudzenia i miłość – i wszystko jest do zdobycia, bo właśnie te głupie dwadzieścia lat. |
|
|
|
|
|
#7 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 15 304
|
Dot.: Dopadł mnie syndrom 13-latki - zauroczenie zdjęciem nieznajomego
Próbuj! Mój TŻ w ten sposób poznał mnie
Spodobałam mu się i napisał wiadomość... Po 2 dniach zaproponował spotkanie i tak oto niecałe 2 lata już razem |
|
|
|
|
#8 |
|
Buc
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: z kropki.
Wiadomości: 9 914
|
Dot.: Dopadł mnie syndrom 13-latki - zauroczenie zdjęciem nieznajomego
jasne, że napisz.
i daj koniecznie znać. ![]() trzymam kciuki!
__________________
|
|
|
|
|
#9 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Magiczna kraina Narnia, gdzieś na Latarnianym Pustkowiu...:)
Wiadomości: 6 518
|
Dot.: Dopadł mnie syndrom 13-latki - zauroczenie zdjęciem nieznajomego
Ja w taki sposób poznałam bardzo dobrego kolegę, z tą różnicą, że na nk, bo wtedy jeszcze ona była bardzo popularna. Po prostu napisałam, chyba coś 'czy chciałby mnie poznać?' On odpisał, wymieniliśmy sporo wiadomości, potem tak wyszło, że się spotkaliśmy i do tej pory mamy kontakt
I nie żałuję, że napisałam pierwsza.Co do fc, to ostatnio mnie całkiem sensowny facet sam zaczepił. Spytałam się go, czy się znamy. On mi odpisał, że 'nie znamy się, ale możemy się poznać'. Spytał czy się z nim nie umówię na piwo. Niestety (a może stety;D) byłam już wtedy zajęta i musiałam odmówić. Ale gdybym zajęta nie była, to nie wiem, czy bym się nie zgodziła, bo interesująco wyglądał ![]() Także, napisz do niego, spróbuj. Nic nie tracisz
__________________
|
|
|
|
|
#10 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 1 516
|
Dot.: Dopadł mnie syndrom 13-latki - zauroczenie zdjęciem nieznajomego
Pewnie, że napisz
Jak nie zaryzykujesz to będzie cię to męczyło, napisz a się przekonasz. Napisz, że chyba go widziałaś w weekend w jakimś klubie i zapytaj czy dobrze się bawił Zobaczysz jego reakcje, a potem to już z górki
__________________
Life isn't about finding yourself. Life is about creating yourself. |
|
|
|
|
#11 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Warszawa i okolice
Wiadomości: 3 964
|
Dot.: Dopadł mnie syndrom 13-latki - zauroczenie zdjęciem nieznajomego
Cytat:
mi ktos czasami wmawia cos takiego i jest to zalosne szczerze mowiac dla mnie
__________________
I like my money right where I can see it .. hanging in my closet
|
|
|
|
|
|
#12 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 056
|
Dot.: Dopadł mnie syndrom 13-latki - zauroczenie zdjęciem nieznajomego
Ja bym omijała wszelkie banały typu: nie znamy się, ale możemy poznać", "widziałam Cię w klubie" - napisz coś bezpośredniego i zaczepnego, coś, na co będzie miał ochotę odpisać.
![]() Oczywiście bez żadnych: wzdycham do Twojej fotki od tygodnia ![]() Ale sądząc po Twoim poście, wydajesz się bystrą, dojrzałą dziewczyną, więc na pewno poradzisz sobie bezbłędnie ![]() Trzymam kciuki
__________________
Wszystko jest piękne, nawet na pewno, jeśli się ma te dwadzieścia parę lat. Wtedy są złudzenia i miłość – i wszystko jest do zdobycia, bo właśnie te głupie dwadzieścia lat. |
|
|
|
|
#13 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 446
|
Dot.: Dopadł mnie syndrom 13-latki - zauroczenie zdjęciem nieznajomego
definitywnie doradzam próbę zapoznania
![]() zakładkę "zainteresowania" ma ukryte? jest też opcja "zaczepki" że poprostu nieznajomemu wysyła się ją, i mu się pokazuje w powiadomieniach, że ta osoba Cię "zaczepiła" i kwestia, czy osoba odpowie, czy nie ![]() powodzenie i daj znać o efektach, jeśli się zdecydujesz kibicuję !
__________________
"Chłopcy rzucali kamieniami w żabę dla żartu, a żaba umarła na serio" www.pajacyk.pl www.pustamiska.pl Wyłącz TVN- włącz myślenie! Edytowane przez Vanika Czas edycji: 2012-01-03 o 15:14 |
|
|
|
|
#14 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 4 413
|
Dot.: Dopadł mnie syndrom 13-latki - zauroczenie zdjęciem nieznajomego
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#15 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 1 516
|
Dot.: Dopadł mnie syndrom 13-latki - zauroczenie zdjęciem nieznajomego
Cytat:
może i tekst żałosny, ale chyba lepiej tak niż ojej zakochałam się w twoim zdjęciu
__________________
Life isn't about finding yourself. Life is about creating yourself. |
|
|
|
|
|
#16 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 056
|
Dot.: Dopadł mnie syndrom 13-latki - zauroczenie zdjęciem nieznajomego
Cytat:
![]() jest jeszcze mnóstwo innych możliwości - niebanalnych i takich, które intrygują
__________________
Wszystko jest piękne, nawet na pewno, jeśli się ma te dwadzieścia parę lat. Wtedy są złudzenia i miłość – i wszystko jest do zdobycia, bo właśnie te głupie dwadzieścia lat. |
|
|
|
|
|
#17 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 19
|
Dot.: Dopadł mnie syndrom 13-latki - zauroczenie zdjęciem nieznajomego
Rozważ co za ? Co przeciw? Co tracisz?....pisz... i koniecznie daj znać jak ta historia się rozwija. Trzymam w kciuki.
|
|
|
|
|
#18 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: skądinąd
Wiadomości: 9 099
|
Dot.: Dopadł mnie syndrom 13-latki - zauroczenie zdjęciem nieznajomego
|
|
|
|
|
#19 | ||||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 58
|
Dot.: Dopadł mnie syndrom 13-latki - zauroczenie zdjęciem nieznajomego
Dziękuję Wam, Dziewczyny, za odpowiedzi i wsparcie
Nikt z moich znajomych nie poznał nikogo w ten sposób, że zobaczył gdzieś obcego człowieka na zdjęciu i napisał, więc wydawało mi się to piramidalnie głupie, ale jeśli tak się zdarza i normalni ludzie poznają się w ten sposób, to odetchnęłam Wiadomo, że takie coś nie musi się udać i nie nastawiam się zaraz na nie wiadomo co, ale przynajmniej mogę przestać czuć się idiotycznie- jak dotąd nie przyznałam się do tej fascynacji nawet przyjaciółce, bo myślałam, że to jakaś paranoja i dorosłym kobietom powinny być obce podobne rzeczy Uf.próbowałam... od końca września czekam, aż przejdzie, ale bez powodzenia ![]() Cytat:
Powiem Ci, że też kiedyś miałam taką sytuację, że jeden nieprzeczytany mail zaprzepaścił szansę. Ale może tak miało być właśnie, może nic nie dzieje się bez przyczyny, a on nie okazałby się być wcale tak fajny, jak Twój późniejszy mężczyzna- najlepiej pomyśleć w ten sposób Chociaż wiem doskonale, że ciężko nie rozmyślać czasem "co by było, gdyby było"... Dlatego postanowiłam teraz zawsze próbować i nawet jak nie wyjdzie, to powiem sobie, że przynajmniej sama zrobiłam, co mogłam, a reszta już nie zależy ode mnie i tak. Tylko, że z kolei zawsze można roztrząsać, jak coś nie wyjdzie, czy aby nie można było zrobić/powiedzieć inaczej, ja jestem mistrzem takich dywagacji Cytat:
Cytat:
Cytat:
Przyznam, że od razu mi lepiej, jakoś pozytywniej, może z tego nic nie wyjdzie, ale widzę przynajmniej, że sam pomysł nie jest tak absurdalny, jak dotąd myślałam ![]() On ma faktycznie wszystko prawie ukryte dla nieznajomych, ale akurat status jest jak byk- wolny, zatem żadnych dylematów moralno- obyczajowych nie ma, chociaż tę kwestię mam z głowy ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Z zaczepkami nie wiem jak jest u innych, ale np. mnie one jakoś kompletnie nie ruszają, nie odpowiadam nigdy, lubię ludzi, którzy lubią rozmawiać, mają coś do powiedzenia, więc wychodzę z założenia, że jak chce się kontaktu, to można napisać, bo co niby ma dać takie szturchanie No ale może nie wszyscy tak myślą, z tym, że to trochę ryzykowne sprawdzać w ten sposób jego opinię Zainteresowania ma ukryte, ale wiem po profilu tamtej dziewczyny, po okoliczności w jakiej było zrobione zdjęcie wiem czym się zajmuje zawodowo i jaki ma gust muzyczny, mówiąc ogólnie. Boże, popadłam w paranoję, że ktoś mnie zdemaskuje jak napiszę za dużo szczegółów- wiem, wiem, to idiotyzm ![]() Reasumując- dzięki raz jeszcze, Dziewczyny, będę do niego pisać z pewnością w takim razie, a teraz będę myśleć co
|
||||||
|
|
|
|
#20 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 58
|
Dot.: Dopadł mnie syndrom 13-latki - zauroczenie zdjęciem nieznajomego
Jedna rzecz jeszcze, bo choć to na pewno i tak kwestia indywidualna, to jakieś założenie i tak trzeba przyjąć - czy myślicie, że lepiej w takich przypadkach napisać kilka zdań, wyjaśnić dlaczego się pisze, że przypadkiem znalazłam i mnie zainteresował profil bla bla bla, że nie mam w zwyczaju zagadywać obcych mężczyzn na fb, że mam nadzieję, że nie ma nic przeciwko itp. czy za dużo tego tłumaczenia i lepiej napisać coś krótkiego, bezpośredniego i intrygującego? Z jednej strony ja lubię kulturalnie
i przywiązuję wagę do pewnych form grzecznościowych, no ale w końcu to jest specyficzna sytuacja, wiadomość, więc może darować sobie jakieś wstępy i zakończenia? Komuś może wydać się to mało eleganckie, więc tego się obawiam, ale z drugiej strony takie tłumaczenie się, zbyt długa wiadomość może też zniechęcić, a pierwsze wrażenie jest w końcu tylko raz.. I nie wiem na którą opcję postawić, nie chcę się pospieszyć i żałować, więc zapytam Was o zdanie
|
|
|
|
|
#21 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 57
|
Dot.: Dopadł mnie syndrom 13-latki - zauroczenie zdjęciem nieznajomego
Ja napisalabym jednak krotko, co mna powodowalo (oczywiscie bez jakichs intymnych detali, raczej sympatycznie, lekko i na luzie, ja -- na pewno zartujac... np. ze odkrylam na fb przycisk poke i chcialam sprawdzic, czy dziala: czy pojdziesz ze mna na kawe? plus cos powazniejszego, ale Ty badz soba), zeby nie zastanawial sie czego od niego chcesz (bo i skad ma se domyslic -- moze bedzie sie bal, ze chcesz go okrasc albo porwac
). Pewnie tez dodalabym, ze nigdy mi sie cos takiego wczesniej nie przytrafilo i mam swiadomosc, ze to dziwnie wyglada, ale jednak postanowilam zaryzykowac... ![]() Nie wiem, co masz dokladnie namysli przy drugiej opcji ("intrygujace"), ale jest ryzyko, ze wypadloby to bardzo "cheesy" (zenujaco?)... w wersji na luzie i jemu bedzie latwiej odmowic, i Tobie nie bedzie wstyd, jesli tak sie stanie (ale trzymam kciuki, zeby sie zgodzil!!!). |
|
|
|
|
#22 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 056
|
Dot.: Dopadł mnie syndrom 13-latki - zauroczenie zdjęciem nieznajomego
Autorko
![]() Ja ponad 3 lata temu pisząc po raz 1. do mojego obecnego TŻta( ) napisałam coś w stylu(niestety nie pamiętam jak dokładnie brzmiało):'było zimno, więc chciałam zaproponować gorącą czekoladę, ale nie zdążyłam - pojawiło się słońce ![]() Coś jednak pozostało niezmienne: rewelacyjnie wyglądasz." W sumie teraz jak to czytam, to brzmi dość pretensjonalnie, ale mieliśmy wtedy oboje po 20lat, znałam go też tylko ze zdjęć, więc to wyglądanie rewelacyjnie było właściwie jedynym zasadnym wówczas komplementem i w naszym przypadku to zaskoczyło, udało się i do tej pory często z ogromnym sentymentem wspominamy tę gorącą czekoladę ![]() Omijałabym banały, tłumaczenia i rozpisywania się na temat, który można milion razy wyjaśnić, gdy złapiecie kontakt i będziecie dalej pisać. Uważam, że lepiej jest zaintrygować, zaciekawić, niż tłumaczyć mu się mailem gęsto usianym zwrotami grzecznościowymi.
__________________
Wszystko jest piękne, nawet na pewno, jeśli się ma te dwadzieścia parę lat. Wtedy są złudzenia i miłość – i wszystko jest do zdobycia, bo właśnie te głupie dwadzieścia lat. |
|
|
|
|
#23 |
|
Buc
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: z kropki.
Wiadomości: 9 914
|
Dot.: Dopadł mnie syndrom 13-latki - zauroczenie zdjęciem nieznajomego
napisz miło, krótko i konkretnie
![]() i daj znać
__________________
|
|
|
|
|
#24 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 58
|
Dot.: Dopadł mnie syndrom 13-latki - zauroczenie zdjęciem nieznajomego
Cytat:
, ale generalnie chodziło mi o coś krótkiego, bezpośredniego i nie za bardzo banalnego, niemniej bez żadnych tekstów w stylu "może popiszemy", "fajne fotki", "chciałabym cię poznać" itp., bo sama ignoruję zawsze takie wypociny.. bez wyznań oczywiście, że mi się podoba itp., bo to chyba i tak dość jasne, że skoro obca dziewczyna pisze, to raczej dlatego, że się podoba , no i tak jak mówisz, czułabym się żenująca w tym momencie. oczywiście chodzi mi o coś na luzie, niezobowiązującego, nie wprost, tak jakoś żartobliwie.. trudno to opisać, szczególnie, że nie mam jeszcze sprecyzowanej myśli, jaką chciałabym się z nim podzielić Cytat:
zaciekawić, bez rozpisywania, pokrętnych tłumaczeń i banałów. tak. to brzmi dobrze jak będzie o czym na pewno dam znać, a jak nie, to pewnie też, bo będę musiała się trochę wyżalić ![]() tylko trochę się boję, bo on wygląda na takiego, do którego dziewczyny mogą pisać, z racji tego co robi zawodowo, można powiedzieć, że w pewnym sensie może być popularny, no i jeszcze ten "wolny" w prawie całkiem ukrytym profilu na pewno zachęca, bo rzuca się w oczy jestem pewna, że nie ja jedna mam takie zamiary. ale postaram się nie martwić na zapas i wykombinować coś wyjątkowo ciekawego, jakkolwiek bez przesady, żeby zaciekawić, a nie zszokować!
|
||
|
|
|
|
#25 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 446
|
Dot.: Dopadł mnie syndrom 13-latki - zauroczenie zdjęciem nieznajomego
Cytat:
__________________
"Chłopcy rzucali kamieniami w żabę dla żartu, a żaba umarła na serio" www.pajacyk.pl www.pustamiska.pl Wyłącz TVN- włącz myślenie! |
|
|
|
|
|
#26 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 14
|
Dot.: Dopadł mnie syndrom 13-latki - zauroczenie zdjęciem nieznajomego
Kim jest ten pan z zawodu:P:P?jakims sportowcem?:P
|
|
|
|
|
#27 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 58
|
Dot.: Dopadł mnie syndrom 13-latki - zauroczenie zdjęciem nieznajomego
Cytat:
Uchowaj Boże, nigdy jakoś nie podobali mi się sportowcy No, może tenisiści, ale to jak miałam ze 14 lat chyba Jest muzykiem.
|
|
|
|
|
|
#28 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 753
|
Dot.: Dopadł mnie syndrom 13-latki - zauroczenie zdjęciem nieznajomego
Cytat:
Zagadaj! Do mnie kiedyś też napisał jeden chłopak na fb i zagadał coś w stylu, że przeglądał sobie znajomych znajomych (czy tam ludzi od nas z miasta) i szukał kogoś na kim mógłby zawiesić oko. I znalazł mnie. Niby banalne, no ale zawsze to miło się zrobi człowiekowi
__________________
Good things come to those who wait!
![]() |
|
|
|
|
|
#29 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 056
|
Dot.: Dopadł mnie syndrom 13-latki - zauroczenie zdjęciem nieznajomego
I jak się rozwinęła sytuacja?
__________________
Wszystko jest piękne, nawet na pewno, jeśli się ma te dwadzieścia parę lat. Wtedy są złudzenia i miłość – i wszystko jest do zdobycia, bo właśnie te głupie dwadzieścia lat. |
|
|
|
|
#30 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 276
|
Dot.: Dopadł mnie syndrom 13-latki - zauroczenie zdjęciem nieznajomego
Moim zdaniem dobrze, ze sie tak stalo, znaczy, ze sie nie starzejesz.
Ja wzdycham do Dr Chase'a z Housea, moje koleżanki do bohatera Sons Of Anarchy (oh jest bosssski) Myslę, że to jest normalne i ja bym sprobowala. Zapros do znajomych te znajoma, ktora ma go otagowanego, a pozniej jego, zeby widzial, ze macie wspolnych znajomych. Wysprzataj ladnie swoj profil i do dziela. raz sie zyje, nie sprobujesz, bedziesz żałować. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:06.




Wiadomo, nic nie tracę, ale zawsze człowiek chciałby zrobić coś dobrze, jak już ma robić, więc myślę i myślę nad tym jakby tu inteligentnie i niebanalnie zagaić. Sytuację utrudnia znacznie fakt, że nie mamy wspólnych znajomych, on jest znajomym znajomej mojego znajomego, a to chyba zbyt zawiłe, aby powoływać się na taką zależność


Kiedy go widzialam, doslownie uginaly sie pode mna kolana (zrozumialam wtedy znaczenie wszystkich tego rodzaju okreslen na zauroczenie). Byl po prostu jakims ucielesnieniem moich dziewczecych marzen o mezczyznie. Spotkalam go, kiedy juz mi sie wydawalo, ze je zapomnialam i dopiero po jakims czasie uswiadomilam sobie, ze to stad to silne zauroczenie. Byl przystojny, ale zeby az tak mnie dopadlo!









