![]() |
#1 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 347
|
Nietypowe rozstanie.. On odchodzi
Drogie Wizażanki nie wiem co robić, a muszę gdzieś swoje żale wylać..... Nie mam siły i nie mam z kim porozmawiać.... Nasi wszyscy znajomi są wspólni, więc obmawianie z plecami nie wchodzi w grę..... Jestem z partnerem ponad rok, dość szybko podjęliśmy decyzję o wspólnym zamieszkaniu.... Chciałam się wyprowadzić z domu, partner zdecydował dołączyć do mnie (z góry mu powiedziałam, że ja się wyprowadzam, on jeśli chce może ze mną, ale jest to Jego wybór).... Przeprowadził się do mojego miasta - Gdynia, jednak Nasza uczelnia, znajomi, Jego praca jest w Gdańsku.... Obydwoje dużo pracujemy, jednak mi zawsze to pasowało.... W domu lubię siedzieć sama, albo z kimś krótko, więc pretensji o Jego późne powroty nie miałam.... Jednak zaczęło się coś psuć kilka miesięcy temu.... Dowiedziałam się jednego - wszystko złe co się między Nami dzieje, Jego marudzenie, ogólne niezadowolenie i odęcie wynika z tego, że musi dojechać codziennie do Gdańska..... Koniec końcem wczoraj była rozmowa że się rozstajemy, bo On już tak długo nie może...... "Wypaliłem się", "stałem się obojętny, bo muszę dojeżdżać i to mnie gryzie i wkurza"......... A ja tego nie rozumiem
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 22 121
|
Dot.: Nietypowe rozstanie.. On odchodzi
Cytat:
3miasto jest tak dobrze skomunikowane, że nawet trudno mówić że on ma kolegów w innym mieście. Albo że jak się wyprowadzi to już tylko w weekendy możecie się spotykać. Przykro mi, ale nie masz co walczyć. Chłopakowi się odechciało.
__________________
Cava Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety. Liz Williams |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 346
|
Dot.: Nietypowe rozstanie.. On odchodzi
Jesli kochał by Cie ponad życie nie widział by problemu w dojazdach.
Z tego co piszesz wnioskuje że to Tylko pretekst aby z Tobą zerwać. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 | |
.
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 112
|
Dot.: Nietypowe rozstanie.. On odchodzi
Cytat:
jak dla mnie - facetowi juz nie zalezy. moze za szybko zamieszkaliscie ze soba, moze on stwierdzil, ze to nie to. tak czy siak - odleglosc to tylko pretekst. poznalam ostatnio taka pare - mieszkaja w gdyni, na zadupiu. tylko po to, zeby moc wynajac taniej mieszkanie. ich praca i uczelnia sa w gdansku, ale problemow nie widza.
__________________
-27,9 kg ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Nietypowe rozstanie.. On odchodzi
Boże, myślałam że chodzi o odległość Gdańsk - Toruń albo Gdańsk - Warszawa, a nie dojazdy w obrębie Trójmiasta... O_o
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK! Biżu i ciuchy M, L, XL "Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..." |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 30
|
Dot.: Nietypowe rozstanie.. On odchodzi
"Problem" dojazdów jest tylko pretekstem do rozstania. A tak naprawdę może chodzić o coś zupełnie innego. Gdyby naprawdę kochał to dojazdy w obrębie dobrze skomunikowanego Trójmiasta nie byłyby żadną przeszkodą. Poza tym sam chciał z Tobą zamieszkać i wtedy mu to jakoś nie przeszkadzało. Także nie masz o co i o kogo walczyć...
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 36
|
Dot.: Nietypowe rozstanie.. On odchodzi
3miasto jest tak mega ze sobą połączone. jeśli on dojazdami się to mnie się wydaje, że Twój tż po prostu zrezygnował z Waszego związku z innych powodów-może inna kobieta, może jak on to stwierdził- się wypaliło.
na Twoim miejscu nie uwierzyłabym w te "męczące dojazdy". |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 7 346
|
Dot.: Nietypowe rozstanie.. On odchodzi
Dojazdy to pretekst - zresztą sama widzisz, że nie chce się spotykać. Znalazł lepszy lokal i tyle, ciekawe, czy ma też nową współlokatorkę.
__________________
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Magiczna kraina Narnia, gdzieś na Latarnianym Pustkowiu...:)
Wiadomości: 6 518
|
Dot.: Nietypowe rozstanie.. On odchodzi
Cytat:
Facet, który chce być z kobietą nie będzie chciał z nią zrywać od razu jak pojawią się jakieś przeszkody. Niestety, życie nie jest usłane różami, ale jak chcemy być właśnie z Tą konkretną osobą to jakoś staramy sobie poradzić.
__________________
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: W.
Wiadomości: 3 218
|
Dot.: Nietypowe rozstanie.. On odchodzi
Ile czasu zajmuje mu dojazd do pracy?Jeździ autem,pociągiem/busem?
Wydaje mi się, że "dojazd"jest jedynie pretekstem. Ale czy walczyć o niego? Nie. Za facetem się przecież nie biegnie... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 7 821
|
Dot.: Nietypowe rozstanie.. On odchodzi
Zgadzam się z wszystkimi opiniami powyżej, znam kilka par , które mieszkają razem i pracują w innych miastach, oboje, lub jedno z nich. Nikt nie robi z tego problemu, pracować trzeba takie życie, nie często znajduje się pracę na tej samej ulicy. "WYPALIŁEM SIĘ"? co to za dziwny tekst, wypalić się dojazdami do pracy. To jest zdecydowanie pretekst i szczerze mówiąc głupszego nie słyszałam chyba.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#12 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 595
|
Dot.: Nietypowe rozstanie.. On odchodzi
Lol, moja mama całe życie z Gdańska do Gdyni do pracy jeździ, w ogóle do głowy by mi nie przyszło że to daleko
![]() On się po prostu dusi daj mu odejść. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: EP
Wiadomości: 257
|
Dot.: Nietypowe rozstanie.. On odchodzi
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 | |
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 347
|
Dot.: Nietypowe rozstanie.. On odchodzi
Cytat:
1. Jeździ samochodem w obie strony (ja jeździłam przez 5 lat - autobus+skm+tramwaj na uczelnię... bez marudzenia) 2. Przez to że jeździ samochodem wydaje 700 zł miesięcznie na benzynę, a nie zarabia jakoś super.... 3. To co zarobi wydaje na benzynę, wynajem i jedzenie.... Rzadko starcza mu na dodatkowe przyjemności.... Mi w głowie ułożył się po dzisiejszym dniu i rozmowach z bliskimi taki schemat.... Chciał się pobawić w "małżeństwo", jednak szereg niedogodności typu brak pieniędzy, wychodzenie z domu o 8, a powroty ok 22, jego ciągłe zmęczenie i niezadowolenie i co za tym idzie niezadowolona partnerka (ile można słuchać, że wszystko jest źle, wszystko jest do kitu, życie jest zawsze pod górę) = ucieczka........ Studiujemy na jednej uczelni także będziemy się mijać.... Jeśli z kimś nagle będzie (czyt. zostawia mnie dla jakiejś panny) to pewnie będę pierwszą, która się o tym dowie...... Mamy full wspólnych znajomych..... Też nie rozumiem co to znaczy "wypalić się" w związku.... Odczytuję to jako nic innego niż "znudzić".... Ale to chyba świadczy o jego dojrzałości.... Lub tez jej braku.... Powiem Wam jednak szczerze, że wolałam usłyszeć - byłaś dla mnie niedobra, byłaś zbyt dobra, wkurza mnie Twoje zachowanie cokolwiek........ A nie oświadczenie "marnujesz na mnie swój czas..... wkurzają mnie dojazdy i będą mnie wkurzać.... więc będę chodzić niezadowolony jeśli ich nie zaakceptuje, a nie potrafię ich zaakceptować.... przez to ty będzie chodziła zła, bo ja jestem ciągle wkurzony"..... Błędne koło - tu ma rację......... Ale powodu rozstania widzę że chyba żadna normalna kobieta nie zrozumie i każda będzie uważać to za głupią wymówkę........... Inna sprawa że o dojazdach słyszę od wakacji, czyli prawie rok...... Po 4 miesiącach było to już problemem... Także czemu wtedy nie zerwał? Może tysiąc różnych emocji się w nim kumulowało, z nikim nie rozmawiał i zeżarło go to wszystko od środka....... Sama nie wiem............ Ale cieszą mnie Wasz odpowiedzi, że nie tylko mi się wydaję to beznadziejną wymówką.... |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Nietypowe rozstanie.. On odchodzi
A dlaczego musi jeździć samochodem, nie może przesiąść się na skm, skoro tak dużo wydaje na benzynę? Chociaż to pytanie to już trochę po fakcie i musiałby naprawdę chcieć rozwiązania problemu jakim jest PODOBNO
![]()
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK! Biżu i ciuchy M, L, XL "Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..." |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#16 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 347
|
Dot.: Nietypowe rozstanie.. On odchodzi
dojazd na uczelnię zajmuje mu 30 minut, w korkach dłużej.......... zależnie od warunków na obwodnicy....... zastanawia mnie tak wiele rzeczy......... skoro chce się rozstać to czemu tego nie zrobi? czemu się waha? mówi, że musi przemyśleć, z kimś porozmawiać........ strasznie on niezdecydowany.......
---------- Dopisano o 14:35 ---------- Poprzedni post napisano o 14:32 ---------- niestety nie może......... jest muzykiem i wozi sprzęt ze sobą........... dla mnie rozwiązaniem byłoby on w Gdańsku, ja w Gdyni ale bez zerwania......... on tego nie zakłada bo to "związek na odległość" według niego........ oczywiście, że to bezsensowna wymówka......... może się wystraszył że związek robi się poważny?? No ale z drugiej strony nie mamy 16 lat...... kończymy studia obydwoje niedługo.... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 | |
Zakorzenienie
|
Dot.: Nietypowe rozstanie.. On odchodzi
Jeżdżąc skm nie stałby w korkach.
![]() Próbowałabym podsunąć to rozwiązanie, a jak zacznie kręcić nosem, wyciągnąć od niego prawdziwy powód tego, dlaczego chce się rozstać. Chociaż szczerość Ci się należy. Nie wierzę, że prawdziwym powodem do zerwania mogą być problemy z infrastrukturą ![]() ---------- Dopisano o 14:40 ---------- Poprzedni post napisano o 14:38 ---------- Cytat:
Ale dlaczego nie chce nawet spróbować i co to za odległość? O to próbowałabym zapytać.
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK! Biżu i ciuchy M, L, XL "Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..." |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 347
|
Dot.: Nietypowe rozstanie.. On odchodzi
jeżdżenie autobusem czy skm stanowczo odpada..... jest muzykiem, wozi ze sobą cały sprzęt (nierealne byłoby przewieźć go w transporcie publicznym) więc faktycznie samochód to w jego wypadku jedyne wyjście......
---------- Dopisano o 14:43 ---------- Poprzedni post napisano o 14:40 ---------- niestety wozi ze sobą tyle rzeczy, że nieraz musi zejść na 2x do samochodu, bo na raz by się w życiu nie zabrał........ Odległość 35 km około w jedną stronę........ ---------- Dopisano o 14:47 ---------- Poprzedni post napisano o 14:43 ---------- myślę, że wpływ mieli też jego znajomi........ ciągle tylko mówili mu "po co się wyprowadziłeś tak daleko, teraz taki kawał musisz dojeżdżać"......... może on by nawet tego nie odczuł czy o tym nie myślał, ale oni go nieustannie źle nastawiali..... a wydaje mi się, że koledzy są dla niego bardzo ważni........ więc skoro oni tak mówią, to co ma zrobić? posłuchać ich oczywiście.......... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#19 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 346
|
Dot.: Nietypowe rozstanie.. On odchodzi
Cytat:
Nie trać czasu na niedojrzałego faceta ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#20 | |
.
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 112
|
Dot.: Nietypowe rozstanie.. On odchodzi
Cytat:
![]()
__________________
-27,9 kg ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#21 |
Wtajemniczenie
|
Dot.: Nietypowe rozstanie.. On odchodzi
Sorry, ale ten "dojazd" to tak kiepska wymówka, że aż głowa boli...
Ja zanim zamieszkałam z TŻ mieszkałam 27 km od granicy Krakowa, dodatkowo przejazd przez pół miasta na uczelnię. W efekcie na zajęcia jechałam od 1,5 o 2,5 h, do TŻ też około 1,5h... widzieliśmy się kilka razy w tygodniu. Jak nie jeździłam autobusem to jechałam samochodem (około 30 minut). I nigdy mi nie przyszło do głowy, żeby zerwać bo to "związek na odległość". Domyślam się, że połączenie Gdańska z Gdynią jest dużo lepsze niż połączenie miejscowości, w której mieszkałam z Krakowem (autobus raz na 1,5 godziny :/ )... Jedynie, to faktycznie sporo kasy wydaje na benzynę... ale on faktycznie musi ze sobą wozić cały sprzęt CODZIENNIE? Jak jedzie tylko na uczelnię, to może jechać komunikacją miejską. Naprawdę taki "muzycznie zapracowany", że wszystko ze sobą musi targać dzień w dzień? |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#22 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Nietypowe rozstanie.. On odchodzi
No cóż, skoro znajomi mają na niego większy wpływ niż ukochana kobieta, to mało dojrzały idiota i tyle. Taka odległość to żadna odległość, gdyby tylko mu zależało. A i Ty mogłabyś przecież jeździć do niego, byłabyś skłonna trochę go odciążyć, ale o czym tu gadać, skoro to z jego strony problem nie do przeskoczenia....
__________________
CZERWCOWE NOWOŚCI KOSMETYCZNE KSIĄŻKOWE NOWOŚCI W WĄTKU - KLIK! Biżu i ciuchy M, L, XL "Bo gdy Bóg zamyka drzwi, otwiera okno..." |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#23 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 347
|
Dot.: Nietypowe rozstanie.. On odchodzi
myślę, że to jego zapracowanie też ma wpływ............. no to krótko opiszę dokładniej, mam nadzieję, że naszych wspólnych znajomych tu nie ma......... lecz chyba lepiej że rozmawiam z Wami niż z naszymi znajomymi....... jest kontrabasistą - studiuje kontrabas (więc ćwiczy na nim codziennie), działa w 5 zespołach, więc ma codziennie (również w sobotę i niedzielę) jakąś próbę........ koncerty co kilka dni........ nie rusza się z domu bez kontrabasu i ku niemu potrzebnych dodatków typu zasilacze, czy combo basowe wielkości małej lodówki itd..... Czasem dochodzi do tego garnitur na koncerty...... Dlatego rozumiem go, że jeżdżenie czymkolwiek innym niż samochód nie wchodzi w grę.... Wydaje na prawdę dużo pieniędzy....... Myślę, że przytłacza go też fakt, że ja mniej pracuje, a zarabiam więcej....... Jego ego pewnie na tym mocno cierpi, no ale przecież nie będę radzić sobie gorzej i zarabiać mniej, żeby on był szczęśliwy.... Zawsze mógł na mnie finansowo liczyć..... Więc nie dziwię się, że jest zmęczony dojazdami skoro całymi dniami go nie ma.......... Ale nie widzę, żeby był to powód do rozstania........ Przecież moglibyśmy zrobić mały krok w tył i znów mieszkać osobno, żeby zrobić kiedyś (po studiach) krok naprzód............ On chyba zakłada życie beze mnie, ciągle w rozjazdach.........
---------- Dopisano o 14:59 ---------- Poprzedni post napisano o 14:57 ---------- jak to mi sam powiedział "powinnaś być z kimś, kto jest dojrzalszy i wie czego chce, ja jeszcze nie wiem czego chce"............ i to chyba w tym wszystkim najgorsze ![]() ---------- Dopisano o 15:04 ---------- Poprzedni post napisano o 14:59 ---------- dziękuję, że mogę z Wami porozmawiać.............. ..... Strasznie mnie to wszystko dusi w środku............. Marzy mi się, żeby on się wyprowadził i za jakiś czas zrozumiał, zatęsknił i stwierdził, że dojrzał do naszego związku...... Szczególnie, że w ciągu całego czasu miał mi niewiele do zarzucenia....... A jak coś mu nie pasowało to mówił i od razu dostawał odpowiedź czy jestem w stanie nad tym pracować, czy nie........ Z reguły były to takie pierdółki, że nie miałam problemu ze zmianą zachowania.......... np. nie lubił jak przeklinam, popracowałam nad tym i rzadko zdarza mi się klnąć.... muszę być na prawdę zła..... Może on ochłonie i po prostu zatęskni.......... ---------- Dopisano o 15:07 ---------- Poprzedni post napisano o 15:04 ---------- mówi też, że stał się obojętny na wszystko........... a dziś pisze do mnie jak sobie radzę (od rana byłam w pracy)........... rozmawia, stara się pocieszyć, czuje się odpowiedzialny za moją krzywdę........... nie umiem go zrozumieć nooo ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#24 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 22 121
|
Dot.: Nietypowe rozstanie.. On odchodzi
Cytat:
Jakby nadal chciał być w związku. Związek " na odległość" w perspektwie przemieszczania się pomiędzy Gdańskiem a Gdynią mnie po prostu rozbawił. Miałam chłopaka mieszkającego za Kamieniem ( trójmieściacy skojarzą) a mieszkałam na Hucisku w Gdańsku i mi do głowy nawet nie przyszło że to związek na odległość. A to było 20 lat temu i nie było ani komórek, ani skypa, ani maili ani smsików. A jakoś do ślubu dali my radę ![]() Nie płacz dziewczyno za nim, nie warto.I nie przedłużaj tego, spakuj go i niech idzie bo potem będziesz żałować żeś się prosiła zamiast zachować się z klasą.
__________________
Cava Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety. Liz Williams |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#25 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 5 623
|
Dot.: Nietypowe rozstanie.. On odchodzi
Cytat:
![]()
__________________
nasz dzień |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#26 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 1 867
|
Dot.: Nietypowe rozstanie.. On odchodzi
Kończyłam tę samą uczelnię co Twój chłopak, też żyłam w rozjazdach, znam koncerty, próby itd z autopsji. Jedno jest pewne, arrgumenty Twojego partnera są żenujące. Myślę, ze prawdziwym powodem jest rozczarowaniem życiem, jakie prowadzi, życiem muzyka, nienormowanym czasem pracy, od koncertu do koncertu za słabą kasę. Może jest przepracowany? Skoro praca nie przynosi mu satysfakcji finansowej i generalnie- życiwoej to może powinien coś zmienić. Może nie powinien rozdrabniać się na 5 zespołów, może zainwestować w jeden, za to taki z prawdziwego zdarzenia. Albo grać hobbistycznie, a pracy poszukac w zupełnie innym kierunku. Pół godziny w drodze do pracy, 35 km to w końcu żadna! odległość.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#27 | |
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 347
|
Dot.: Nietypowe rozstanie.. On odchodzi
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#28 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 7 346
|
Dot.: Nietypowe rozstanie.. On odchodzi
Nie rozkminiaj, bo facet odrzuca każdą opcję, która ma związek z Tobą. Daj spokój, on nie chce z Tobą być i żaden jego argument nie jest racjonalny.
__________________
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#29 | |
BAN stały
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 347
|
Dot.: Nietypowe rozstanie.. On odchodzi
Cytat:
Dziękuję za wszystkie wpisy ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#30 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 736
|
Dot.: Nietypowe rozstanie.. On odchodzi
Cytat:
![]()
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:58.