|
Notka |
|
Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 1 223
|
Jak zacząć?
Mój problem wydaje się trywialny i sama czuję się jak za czasów podstawówki mimo, że jestem po 20.
Mam nadzieję że uda mi się to prosto wyjaśnić. Przed koncertem w mieście gdzie studiuję, umówiona byłam z moją przyjaciółką (ze studiów), że wpadnę na campus uniwerku, posiedzimy, napijemy się czegoś. Poznałam tam jej narzeczonego oraz jej znajomych - jedną parę i jednego kolegę (dodam że cała grupa zna się ponad 10 lat). Byli też inni, nasi wspólni znajomi, ale raczej trzymałam się 'jej' grupki bo okazali się bardzo sympatycznymi ludźmi. Jej jeden kolega okazał się bardzo bardzo sympatyczny ![]() W drodze na koncert szliśmy pod rękę bo byliśmy lekko wstawieni. Zdaję sobie sprawę jak zachowują się w takich sytuacjach faceci i co mówią, więc zabawne teksty, lekko owiane flirtem traktowałam jako żarty. Np. Zatrzymał się nagle i powiedział - wiesz... na kłamstwie nie można zbudować niczego poważnego... mówiłaś że już niedaleko. Na koncercie przytulił się do mnie i mocno trzymał mnie za rękę. W pewnym momencie powiedział że już zupełnie wytrzeźwiał, zapytałam czy to źle (chodziło mi o to, czy żałuje że jesteśmy tak blisko, że może nie miał zamiaru doprowadzić do takiego kontaktu). Odpowiedział że nie. Wiedziałam, że on i narzeczony przyjaciółki muszą wracać bo rano idą do pracy. Przepraszał mnie, że musi już iść. Powiedziałam że rozumiem. I tak mnie zostawił, pełną sprzecznych emocji. Moja przyjaciółka z którą wracałam z koncertu była zachwycona. Mówiła że jest takim świetnym facetem a wciąż jest sam, że nie potrafi sobie znaleźć normalnej dziewczyny. Miałam wątpliwości bo byliśmy trochę pijani ona jednak stwierdziła że on nie jest typem faceta który łatwo zapomina. Chciała dać mi jego numer, ale odmówiłam. Chciałam trochę ochłonąć. Dwa dni temu przyjaciółka napisała mi że on nie może przestać o mnie myśleć, a co najgorsze mówić. Że chce żeby ona (przyjaciółka) zorganizowała jakąś wspólną imprezę żebyśmy się mogli jeszcze spotkać. Wysłała mi jego numer i powiedziała że teraz mamy radzić sobie sami. Nie wiem czy jemu też dała numer. Nie chcę jej już zawracać głowy bo wiem w jak zabawnej i chorej sytuacji się znalazła. Dwoje dorosłych ludzi boi się nawiązać kontakt. Jutro mija tydzień. A ja nie wiem jak się zachować. Napisać? Nie jestem typem kobiety która uważa że to na mężczyźnie spoczywa obowiązek inicjatywy. Tym bardziej że wydaje się być nieśmiały. Mój największy problem to treść takiej wiadomości. Bardzo nie lubię pisać, wolę rozmowę(mniej niedomówień), jednak na pierwszy ogień wolałabym sms. Co mam napisać? Nie chcę żeby to było coś trywialnego w stylu - co u Ciebie? Wolałabym raczej podziękowanie, że to był bardzo miły wieczór, że mam nadzieję że będzie okazja się spotkać, niekoniecznie jeden raz? Nie lubię niedomówień więc najprościej byłoby mi napisać że nie mogę przestać o nim myśleć i że zaraz oszaleję :P Dodam że oni (cała grupka) mieszka w jednej miejscowości, 60 km od miasta gdzie studiuję, więc imprezą mógłby być problem. Proszę, ratujcie moje drogie wizażanki bo czuję się jak zakochana nastolatka, która straciła zupełnie rozum. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
DAMAYANTI TROLLING INC.
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Chicago
Wiadomości: 3 397
|
Dot.: Jak zacząć?
no to skoro uważasz, że nie tylko na facecie spoczywa obowiązek wyjście z inicjatywą to w czym problem?
sama się odezwij. piszesz, że byliście na koncercie,więc być może znasz mniej więcej jego gust muzyczny.całkiem możliwe, że w ten weekend też będzie jakiś koncert. zadzwoń,przedstaw się,powiedz, że x dała Ci numer, że się świetnie bawiłaś i chętnie byś to powtórzyła. wyjdź z jakąś bardziej konkretną propozycją,może właśnie jakiś koncert,może jakaś premiera w kinie etc a nie "musimy się kiedyś spotkać". możesz też napisać smsa ale ja bym zadzwoniła. z smsami różnie bywa,może nie przeczytać,może przeczytać po iluś godzinach,ty się będziesz denerwować etc. raczej nie wyskakiwałabym z podziękowaniami. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 558
|
Dot.: Jak zacząć?
Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiadomości: 116
|
Dot.: Jak zacząć?
A ja zgadzam się z moją poprzedniczką, panią D.
![]() Napisz do niego, że poznaliście się na koncercie, bardzo miło wspominasz ten wieczór. Możesz zapytać się też, jakie ma wrażenia z tego koncertu, co mu się podobało, co nie, itp. Nie wyskakuj z podziękowaniami, ani żadnymi wyznaniami, bo przestraszysz chłopa ![]() Heh, a poza tym widać, że się zauroczyłaś! ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
DAMAYANTI TROLLING INC.
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Chicago
Wiadomości: 3 397
|
Dot.: Jak zacząć?
![]() ![]() ![]() ja jednak bym zadzwoniła,zaszalej,dziew czyno ! co Ci szkodzi? mnie zawsze stresowała rozmowa przez tel z nowym facetem,więc po pierwszej czułam jakoś, że jesteśmy bliżej ![]() przykładowo: paddy: hej y,tu paddy,poznaliśmy się na koncercie w ubiegłym tyg (tu chwila na zaczerpnięcie powietrza,jego odpowiedź) y: ooo,cześć,jak miło, że dzwonisz ,nie mogłem się doczekać (żart,tak na pewno nie powie) paddy: jak po koncercie,udało się wstać/nie zaspać etc do pracy? (tu znowu oddech,serce już jakoś mniej wali) y: tak,bla bla bla paddy: nie miałbyś ochoty pójść ze mną do kina na ........,koncert......,do mówkę do koleżanki,itd? y: tak,oczywiście (tu ustalacie godzinę) /oj,niestety,wyjeżdzam,nie mogę ble ble paddy" oo,szkoda.no,w każdym razie masz mój numer,jak coś to się odezwij.papap y: fajnie, że zadzwoniłaś,dam znać,papa i już. można odetchnąć,posprzątać wyrwane z nerwów włosy i kompletować strój na weekendową randkę ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: LU
Wiadomości: 254
|
Dot.: Jak zacząć?
Ale to dość dziwne, że chłopak ,,nie może przestać o Tobie myśleć, a co najgorsze mówić" a nie wziął od przyjaciółki Twojego numeru. Spróbować nie zaszkodzi, ale nie nastawiaj się na zbyt wiele, bo możesz się rozczarować.
Rozmawiaj na luzie i nie rozmyślaj o tej rozmowie, ani nie planuj jej. Im dłużej będziesz się nad tym zastanawiać tym gorzej wyjdzie, wiem z autopsji ![]()
__________________
Zastrzegam sobie prawo do zmiany opinii ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 184
|
Dot.: Jak zacząć?
Aż się czuje te emocje.
![]() ![]() Ja bym wysłała sms np. "Hej! Właśnie w radiu leciała piosenka zespołu X i pomyślałam o Tobie. ![]() Jeśli jest zainteresowany, to pójdzie jak z płatka, jeśli nie, to nic się nie stanie. Nie wyskakiwałabym z podziękowaniami, bo jeszcze pomyśli, że wiążesz z tamtym spotkaniem nie wiadomo jakie nadzieje.
__________________
najważniejsze w życiu jest być zdrowym, mieć zdrowego małżonka, zdrowe dziecko, zdrowych rodziców, zdrowe rodzeństwo. wszystko inne jest kwestią chęci i siły, niekiedy szczęścia... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z najwyższej wieży
Wiadomości: 3 768
|
Dot.: Jak zacząć?
Ja bym napisała: "Cześć, tu X, może piwo w piątek?"
![]()
__________________
just like Johnny Flynn said, 'the breath I've taken and the one I must' to go on
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Warszawa i okolice
Wiadomości: 3 964
|
Dot.: Jak zacząć?
popieram Damayanti, nie pisz, dzwoń!
__________________
I like my money right where I can see it .. hanging in my closet ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 1 223
|
Dot.: Jak zacząć?
Dziękuję a wszystkie rady. A teraz finał. Jakże zaskakujący.
Napisałam do niego zabawnego smsa. Napisałam też przyjaciółce że w końcu zdobyłam się na odwagę. Dostałam od niego odpowiedź mniej więcej po 30 minutach. Zastanawiające było to, że z innego numeru. Brzmiał mniej więcej - Cześć tu X. Dostałem Twój numer od Y. Pomyślałem że napiszę <tu parę zdań dotyczących tamtego wieczoru> Fajnie byłoby to powtórzyć. Wiadomość była długa na dwa smsy ![]() Oczywiście zachwycona napisałam po raz kolejny do przyjaciółki że mi odpisał. Po czym ona napisała mi - że jak to możliwe, że bardzo mnie przeprasza ale podała mi jego stary numer. Jak się okazało, napisaliśmy do siebie w tym samym momencie, tylko że mój sms nie dotarł. To się nazywa przyciąganie ![]() Odpisałam mu. Jego kolejny sms wprawił mnie w taką euforię, że współlokatorzy chcieli mnie wpakować do wanny z lodem i powstrzymał ich tylko jego brak ![]() 'w takim razie co powiesz na grilla w piatek lub sobotę w zależności od pogody'. Tak więc, za radą Damayanti idę kompletować strój ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 984
|
Dot.: Jak zacząć?
super... fajna historia
![]()
__________________
“Happiness is when what you think, what you say, and what you do are in harmony.” ― Mahatma Gandhi I) 10 kg ![]() II) 10 kg ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#12 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 184
|
Dot.: Jak zacząć?
Cieszę się..!!
![]()
__________________
najważniejsze w życiu jest być zdrowym, mieć zdrowego małżonka, zdrowe dziecko, zdrowych rodziców, zdrowe rodzeństwo. wszystko inne jest kwestią chęci i siły, niekiedy szczęścia... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 134
|
Dot.: Jak zacząć?
Zawsze jak czytam takie rzeczy, to cieszę się jakby to mnie dotyczyło
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:33.