|
Notka |
|
Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 149
|
Brak zainteresowania rodziny...
Nie wiem czemu to napisałam ale może ma , miał ktoś pododnie. Ogólem tak jakby mam 17 lat , chodze do lo nie mam za dużo przyjaciół w sumie to koleżanki raz na kiedyś...nie spotkałam jeszcze żadnej która byłaby stała albo chciała mnie zrozumieć , wysłuchać czasem moich problemów ipt.( spotkałam w sumie ale z innego miasta wiec kontakt mamy kiepski bo nie mozemy sie spotykać) w moim mieście. Wiem może to zabrzmi jak rozpusczone dziecko itp ale no ja w sumie nie mam takiej prawdziwej rodziny. Taty nie ma nigdy przyjezdza raz na jakichś czas , pracuje sobie czasem za granica czasem w Polsce nawet jak ma wolny czas to woli spedzac go ze znajomymi ...Mama ma mnie gdzieś , jeżdzi do innego miasta na kursy czegoś tam ( nie podam konkretnie) uczy sie jak tata wyjeżdza to ona trzyma kase ja nic z tego nie dostaje. Nie mieszkam z nimi mieszkam z dziadkiem od dzieciństwa bo oni musza sie spełniac uczyć itp. Jak chce porozmawiac z nimi ze mam doła ze jest mi źle to maja to gdzieś , śmieja sie albo mowia no nie przejmuj sie itp. ale ze mna jest naprawde czasem źle bo nie mam do kogo buzi otworzyć z kolegami , kolezankami nie można rozmawiac czasem o wszystkim nawet ich nie obchodza moje problemy zdrowotne itp ) na dodatek nie dostaje kasy od rodziców , wszystko osoby z którymi mieszkam ;/ Pracy nie moge znaleźć sensownej bo od 18 roku życia sa dopiero jakieś lepsze a teraz to nawet miejsc nie ma...
Podsumowujac to może to głupio wygląda ale czasem nie chce mi sie żyć z tego powodu no bo nie mam żadnych perspektyw na życie , nawet nie jestem jakoś uzdolniona ani nie mam dobrych wyników w nauce... Jak tak dlaej pójdzie to nie wiem co będzie , podobno można zaskarżyć o alimenrty ale nie wiem czy to nie byłoby dla mnie złe ( zwłaszcza ze matka jest rozchwiana emocjonalnie i czasem sie jej boje ) ?? Jeśli dalej beda jeżdzić na kasie ludzi z którymi mieszkam , wogóle czuje sie jakbym nie miała rodziców to jest dziwne . Wszyscy moi znajomy kogoś maja na kim mogą liczyc mi tego kogos brakuje. Z dziadkiem nie moge sie dogadać , czasem jestem nie miła no ale zbyt duża różnica wieku i osobowości ... Dodam że nie jest to jakaś patologia choć w sumie... rodzice nie sa biedni wiec jakieś tam stypendia czy coś to napewno mi nie dadza bo troche kasy to rodzice mają ja tego nie dostaje prawie wcale raz na rok sypna w wakcaje zebym sie nie kisiała w domu i im później nie wypominała że sami maja dla siebie pieniadze iw wyjezdzaja a ja siedze w domu z dziadkiem....a przede mną 2 ciezkie lata LO i dalej studia jeśli sie dostane ale czuje sie jak śmieć bez kogoś bliskiego bo mam dość samotności . Może wystąp o odebranie częsciowe praw rodzicielskich rodziom i oddanie ich dziadkowi + alimenty?[/QUOTE] No ale co jeśli ten dziadek nie chce sie w to mieszac juz pisałam , jeżeli bym wystapiła o to do sądu a nikt z innych dorosłych mnie nie poprze , dziadek jest stary jakby sie o tym dowiedział to by zawalu dostał. On bardzo sie martwi że jak umrze to ja zostane sama skłócona z rodzicami . Po za tym ja sie z tym męcze od kilku lat i na dodatek mma dosć niezrównowazonych rodziców a przynajmniej matke która przejawia wręcz sadyzm momentami lubi mi uprzykrzać życie. Jak zaplanuje coś sobie nawet na wakacje zeby iść gdzieś z dziadkiem to ona potrafi powiedziec że nie bo mam nigdzie z dziadkiem nie jeździć do jego rodziny . Bo ona jest matka i mma jej sie słuchac a jak nie to ona wezwie policje itp. itd. że dziadek mnie przetrzymuje... często wpada w furie przyłazi do domu i krzyczy i kłoci sie ze mna albo dziadkiem a dziadek jest taki że ZAwsze ja wpuści bo ona ma władze nade mną ! TO JEST CHORA ja już wariuje nie mam przyjaciół przez to żadnych bo nonstop rycze a tata mój ma to gdzies i sobie wyjezdza za granice albo w polsce gdzieś i mówi że JA PRZESADZAM albo żebym sie nie dała mamie ale ja nie mam wyjścia! Tak sie zastanwiam teraz co zrobic czy isć z nimi na terpie rodzinną do psychologa w październku i wytrzymac do tego momentu czy jak mi sie nie uda ich do tego nakłonic i nic sie do tego czasu po rozmowie nie zmieni to z pomoca tego pscyhologa z poradnii jakoś zgłoscić ta sprawe ?? ( choć nie mam pojecia jak to sie odbywa , bo słyszłama ze sad moze zarzadzić że mam mieszkac z rodzicami to od tego poedagoga słyszałma tylko ) Wiec co mam zrobic czekać i iśc na ta terpaie z rodzicami czy jeśli sie nie powiedzie i nie zmieni to ich zaskarzyc o to zaniedbywanie obowiązków rodzicielskich i wystapienie o alimenty ?? Po prostu czuje sie jak taki kopciuszek żyjący z jakims pscyhiksem bo normalna to ona nie jest , nawet nie psoprzata w swoim mieszkaniu WSzYSTKO JA , ja jej myje podłogi , okna , wstawiam garnki do lodówki bo ona nie podniesie chodze do niej 6 RAzY na dzień i ona cały czas do mnie wydzwania ! Czuje sie jak śmieć...i nie wiem czy przez to nie zawale szkoły bo wpadam już w jakaś depresje , choć szkoła to mój jedyny ratunek od niej ale tam tez mi jest źle i nigdy nie mam miejsca zeby pobyć w spokoju! Dopiero za rok mam osiemnastke tzn. ze cała 2 klase musiałbym przezyć i wakacje następne wiec mam ogromny dylemat co z tym zrobić bo jest mi ZA Ciężko ! Edytowane przez Amber25 Czas edycji: 2012-07-30 o 20:50 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 611
|
Dot.: Brak zainteresowania rodziny...
Cytat:
Masz też wizaz, tutaj zawsze się możesz wygadać ![]() Pozdrawiam ![]()
__________________
Akcje: Pajacyk, Pusta Miska, Okruszek, Polskie Serce, Wyklikaj Żywność, Habitat i Marzenia za jednym kliknięciem: Wejdź na stronę i kliknij w serduszko "7 w 1". http://humanitarni.pl/ Edytowane przez morska fala Czas edycji: 2012-07-21 o 23:25 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 14 836
|
Dot.: Brak zainteresowania rodziny...
Męcz rodziców o kieszonkowe.
Poskarż się szkolnemu psychologowi (po to on jest). Wywieś ogłoszenie o odpłatnym wyprowadzaniu psów. Jak masz 16 lat możesz wystąpić do sądu o odebranie twoim rodzicom praw rodzicelskich. Jak nie chcesz drastycznie możesz poprosić o przyznanie waszej rodzinie kuratora, który będzie sprawdzał, czy masz wszystko, czego potrzebujesz jako dziecko.
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...story by Elfir *** Kiedy stwórca składał ten świat, miał mnóstwo znakomitych pomysłów, jednak uczynienie go zrozumiałym jakoś nie przyszło mu do głowy. T.Pratchett Edytowane przez Elfir Czas edycji: 2012-07-22 o 11:46 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 7 188
|
Dot.: Brak zainteresowania rodziny...
Popieram post Elfir.
Postaraj się przyłożyć do nauki przez te dwa lata, wybierz sobie fajne studia i jedź. Wtedy na pewno poznasz świetnych ludzi i bardzo się rozwiniesz, a i rodzice kasą sypną jak nie sami, to postraszeni sądem ![]()
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 149
|
Dot.: Brak zainteresowania rodziny...
Cytat:
![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 14 836
|
Dot.: Brak zainteresowania rodziny...
Ale do czego ci dziadek?
Dziadek nie jest twoim opiekunem prawnym, tylko rodzice. Sąd ci nie nakaże mieszkać z matką, jesli nie bedziesz tego chciała. Sąd kieruje się dobrem dziecka i bierze jego zdanie pod uwagę. Może wystąp o odebranie częsciowe praw rodzicielskich rodziom i oddanie ich dziadkowi + alimenty?
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...story by Elfir *** Kiedy stwórca składał ten świat, miał mnóstwo znakomitych pomysłów, jednak uczynienie go zrozumiałym jakoś nie przyszło mu do głowy. T.Pratchett Edytowane przez Elfir Czas edycji: 2012-07-22 o 14:28 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 7 188
|
Dot.: Brak zainteresowania rodziny...
Dokładnie, jeśli wyraźnie powiesz, że nie chcesz mieszkać z matką, sąd nie umieści Cię u niej.
Poza tym naprawdę uderz do szkolnego psychologa, jak będzie ogarnięty, to jest szansa, że poprowadzi całą tę sprawę i pomoże Ci przez to przejść.
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 149
|
Dot.: Brak zainteresowania rodziny...
Dziekuje wam za odpowiedzi
![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 379
|
Dot.: Brak zainteresowania rodziny...
Sąd nie zmusi cię mieszkać z matką jeśli tego nie chcesz. Tego się nie bój.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 149
|
Dot.: Brak zainteresowania rodziny...
[QUOTE=Elfir;35448665]Ale do czego ci dziadek?
Dziadek nie jest twoim opiekunem prawnym, tylko rodzice. Sąd ci nie nakaże mieszkać z matką, jesli nie bedziesz tego chciała. Sąd kieruje się dobrem dziecka i bierze jego zdanie pod uwagę. Może wystąp o odebranie częsciowe praw rodzicielskich rodziom i oddanie ich dziadkowi + alimenty?[/QUOTE] No ale co jeśli ten dziadek nie chce sie w to mieszac juz pisałam , jeżeli bym wystapiła o to do sądu a nikt z innych dorosłych mnie nie poprze , dziadek jest stary jakby sie o tym dowiedział to by zawalu dostał. On bardzo sie martwi że jak umrze to ja zostane sama skłócona z rodzicami . Po za tym ja sie z tym męcze od kilku lat i na dodatek mma dosć niezrównowazonych rodziców a przynajmniej matke która przejawia wręcz sadyzm momentami lubi mi uprzykrzać życie. Jak zaplanuje coś sobie nawet na wakacje zeby iść gdzieś z dziadkiem to ona potrafi powiedziec że nie bo mam nigdzie z dziadkiem nie jeździć do jego rodziny . Bo ona jest matka i mma jej sie słuchac a jak nie to ona wezwie policje itp. itd. że dziadek mnie przetrzymuje... często wpada w furie przyłazi do domu i krzyczy i kłoci sie ze mna albo dziadkiem a dziadek jest taki że ZAwsze ja wpuści bo ona ma władze nade mną ! TO JEST CHORA ja już wariuje nie mam przyjaciół przez to żadnych bo nonstop rycze a tata mój ma to gdzies i sobie wyjezdza za granice albo w polsce gdzieś i mówi że JA PRZESADZAM albo żebym sie nie dała mamie ale ja nie mam wyjścia! Tak sie zastanwiam teraz co zrobic czy isć z nimi na terpie rodzinną do psychologa w październku i wytrzymac do tego momentu czy jak mi sie nie uda ich do tego nakłonic i nic sie do tego czasu po rozmowie nie zmieni to z pomoca tego pscyhologa z poradnii jakoś zgłoscić ta sprawe ?? ( choć nie mam pojecia jak to sie odbywa , bo słyszłama ze sad moze zarzadzić że mam mieszkac z rodzicami to od tego poedagoga słyszałma tylko ) Wiec co mam zrobic czekać i iśc na ta terpaie z rodzicami czy jeśli sie nie powiedzie i nie zmieni to ich zaskarzyc o to zaniedbywanie obowiązków rodzicielskich i wystapienie o alimenty ?? Po prostu czuje sie jak taki kopciuszek żyjący z jakims pscyhiksem bo normalna to ona nie jest , nawet nie psoprzata w swoim mieszkaniu WSzYSTKO JA , ja jej myje podłogi , okna , wstawiam garnki do lodówki bo ona nie podniesie chodze do niej 6 RAzY na dzień i ona cały czas do mnie wydzwania ! Czuje sie jak śmieć...i nie wiem czy przez to nie zawale szkoły bo wpadam już w jakaś depresje , choć szkoła to mój jedyny ratunek od niej ale tam tez mi jest źle i nigdy nie mam miejsca zeby pobyć w spokoju! Dopiero za rok mam osiemnastke tzn. ze cała 2 klase musiałbym przezyć i wakacje następne wiec mam ogromny dylemat co z tym zrobić bo jest mi ZA Ciężko ! ---------- Dopisano o 15:10 ---------- Poprzedni post napisano o 13:58 ---------- ? Edytowane przez Amber25 Czas edycji: 2012-07-29 o 13:03 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 149
|
Dot.: Brak zainteresowania rodziny...
hmm ?
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#12 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 149
|
Dot.: Brak zainteresowania rodziny...
Pomoże mi ktoś podjąć decyzje to ważne dla mnie bardzo ?
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 149
|
Dot.: Brak zainteresowania rodziny...
up..
Edytowane przez Amber25 Czas edycji: 2012-08-01 o 14:54 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 149
|
Dot.: Brak zainteresowania rodziny...
To w takim razie zadam inne pytanie , gdzie moge poznać miłych ludzi którzy moze też mają jakies problemy badz sa w miare spokojni ? I nie za bardzo chodzi mi tu o cos typu kurs tańca bo nie wiem czy dam rade za to płacić ( moj pscyholog mi to proponował i bulwersował sie wrecz że nie zapisalam sie jeszcze ale ja nie mam na razie pięniedzy , gdyż nie dostaje ich od rodziców a jak dostane to musze kupić leki , ciuchy itp. ) tylko bardziej takie bezpłatne akurat w moim mieście nie moge czegos takieog znaleźć. Bo ja już nie mam z kim wyjsć , miałam znajomych ale to sie rozsypałao bo mnie nie potrafili zrozumieć jak usłszeli o moich problemach...
![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:56.