Ponarzekajmy ;) - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-09-11, 01:02   #1
ilonkaczapela
Zakorzenienie
 
Avatar ilonkaczapela
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 4 910

Ponarzekajmy ;)


Mam ponad dwa tygodnie do terminu, jest druga w nocy a ja siedzę w łóżku, bo z powodu zgagi nie mogę sie położyć. Od siedzenia tragicznie boli i piecze mnie pod biustem aż do pepka i ogólnie szlag mnie trafia.
Oczywscie, ze chciałabym, żeby sie to już skończyło a jednocześnie nie chce, bo porodu boje sie panicznie. Podobno przed miało mi przejść, a tu sie mała psychoza raczej robi z tego strachu a nie "ten dziwny spokój", który podobno miał mnie ogarnąć pod koniec.

Niby problemy nieduże, ale chce ponarzekac a mąż już śpi, wiec komu jak nie innym mamom i ciezarowkom bede truc?

Zapraszam do miejsca, gdzie możecie ponarzekac na wszystko związane z ciąża


Przepraszam za pisownie raz ze znakami, raz bez, ale pisze z tel, bo nie chce mi sie po laptopa sięgać
ilonkaczapela jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-11, 01:25   #2
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Ponarzekajmy ;)

Witam siostrę w cierpieniu;
U mnie dopiero 21 tydzień się zaczął, ale od 2 dni straszliwie męczy mnie właśnie zgaga - głównie w nocy;/
Właśnie próbuję się spać położyć.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-11, 02:27   #3
ilonkaczapela
Zakorzenienie
 
Avatar ilonkaczapela
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 4 910
Witaj

Ja nadal nie śpię i doszło mnie jeszcze klucie w zoladku- chyba pójdę coś zjeść przez co zgaga sie jeszcze powiększy
Ale na szczęście zostało mi dużo mniej tygodni
ilonkaczapela jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-11, 05:36   #4
_vixen_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 17 087
Dot.: Ponarzekajmy ;)

Moje, już urodzone, wstało dzisiaj o 5:30. ZNOWU. Także dziewczyny do wyra i spać, a nie narzekac po nocach

Weźcie Rennie na zgagę, w szpitalu pozwalali.
_vixen_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-11, 07:41   #5
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Ponarzekajmy ;)

Vixen : kupię dziś

Ze mnie wcześniej (przed ciążą) raczej śpioch był (bardzo późno się kładłam, ale lubiłam pospać jeśli nic nie stało na przeszkodzie ) - to teraz się przyzwyczajam do nowych porządków)
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-11, 09:22   #6
glamourous
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: duplinek
Wiadomości: 12 932
Dot.: Ponarzekajmy ;)

z doswiadczenia matki 3 obywateli powiem- nie narzekajcie, potem bedzie jeszcze gorzej i za brzuszkiem i blogim spokojem ciazy jeszcze zatesknicie
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=43221823 #post43221823 wymienie Tresor Midnight Rose
glamourous jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-11, 09:28   #7
taka_sobie_jedna
Wtajemniczenie
 
Avatar taka_sobie_jedna
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 737
Dot.: Ponarzekajmy ;)

na zgagę piłam dwie szklanki zimnego mleka na wieczór - naprawdę działa
Zanim to odkryłam, cierpiałam codziennie...

Mnie w ciąży przeszkadzało... spanie. Kładłam się spać czując się dobrze a wstawalam z tak ogromnym bólem nóg jakbym biegła w maratonie bez przygotowania... Nieważne w jakiej pozycji spałam, ciągle było o samo.

Jak dobrze, że to już dawno za mną
taka_sobie_jedna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-11, 09:33   #8
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 997
Dot.: Ponarzekajmy ;)

Mycie - nie.
Kąpiel - nie.
Spanie - "nie chcę lulu".
Usypianie przez tatusia - nie, mama!
Spać z dzieckiem - mama!

W nocy pobudki pt. "nie chcę lulu" i "gdzie mój kotek"...
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-11, 09:36   #9
LadyBeatta
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 200
Dot.: Ponarzekajmy ;)

dolacze i ja... okolo 2 tygodni do terminu. czlapie sie sie jak kaczka, ciagnie mnie brzuch mimo lekow, a o zgadze nawet nie wspominajcie... nie pomaga rennie, mleko, migdaly czy cola. no i jak sie nie balam porodu, tak teraz zaczelam, ja nie chce rodzic, ani isc od szpitala
__________________
konto nieaktywne
LadyBeatta jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-11, 10:05   #10
ilonkaczapela
Zakorzenienie
 
Avatar ilonkaczapela
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 4 910
Dot.: Ponarzekajmy ;)

Rennie, manti, alugastrin, mleko, woda - wszystko przerobione i na wczorajszą nic nie pomagało. Zasnęłam o 4.30 w końcu.

Taka sobie jedna - mnie też spanie męczy. Budzę się z obolałymi nogami, brzuchem i tą częścią pod piersiami.

Nie wiem, czemu świadomość, że później może być gorzej miałaby powstrzymywać mnie od narzekania teraz. Przecież teraz też czuję się nieciekawie i to, że potem będzie gorzej wcale nei zmienia tego, że teraz jest źle
ilonkaczapela jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-11, 10:09   #11
sigalla
Raczkowanie
 
Avatar sigalla
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 207
Dot.: Ponarzekajmy ;)

hihi ale fajne problemy, sama pamietam jak ponad 9 mscy temu narzekałam na to samo. Teraz wspominam ciążę z wieeelkim sentymentem , oczywiście dolegliwosci na koncówce nie wspominam z sentymentem :nie
Potem stwierdziłam ze jest to nic w porównaniu z meksykiem pierwszych tygodni z dzieckiem. Wiec laski spac, spac i jeszcze raz spac
A poród, no cóż, do przezycia (żyję, chociaż w trakcie myślałam ze umrę), a jak kładą malenstwo na brzuchu i pierwsze chwile z Nim- bezcenne. Warto się troche pomeczyc
sigalla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2012-09-11, 13:36   #12
DariaKom
Zakorzenienie
 
Avatar DariaKom
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 123
Dot.: Ponarzekajmy ;)

W ciąży już nie jestem ale chętnie ponarzekam...dziś w nocy miałam nieprzyjemność spędzać miło czas na kursowaniu z naszej sypialni do młodej sypialni tyle razy, że mogę powiedzieć, że w łóżku byłam znacznie krócej, niż przy łóżku...co za masakra...
DariaKom jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-11, 13:40   #13
Czytak
Raczkowanie
 
Avatar Czytak
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 202
Dot.: Ponarzekajmy ;)

Mi na zgagę pomagał Gaviscon pomyśl o tym, że to ostatnie chwile kiedy możesz się wyspać, bo potem to zanim dziecię unormuje czas, dzień i noc to minie trochę czasu, choć moje ma 3 m-ce i śpi od 22 do 6:30
__________________

Czytak jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-11, 16:05   #14
Marika_1987
Rozeznanie
 
Avatar Marika_1987
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: w swoim świecie
Wiadomości: 879
Dot.: Ponarzekajmy ;)

oooooooooo i ja ponarzekam

35 tydzień, rozwarcie na 3 cm lekkie skurcze i nic się nie dzieje. Młoda duża jest, uciska, gniecie i kopie niemiłosiernie w prawą stronę. Do toalety biegam co 10 minut, noce nieprzespane. Na szczęście zgaga ominęła, miałam może z 3 razy i pomagał Gaviscon. Na prawym boku - źle, na lewym - gorzej. Mąż nadaje "urodź już, bo ja chcę lulać", lekarka twierdzi, że w każdej chwili, a tu dupa :/ Porodu się nie boję, bo to drugi. I tego co będzie "po" też nie bardzo.
Dziecek mój pierwszy na wakacje pojechał, a mnie nosi z tyłkiem, bo ile leżeć można to okna myłam dzisiaj i chyba 20 raz przeglądam ciuchy dla Małej. Mąż mój kupił dzisiaj same różowe ciuszki jak by w sklepie wyboru nie było i zadowolony, że laleczkę będzie miał. A ja wkurzona chodzę i bić bym mogła.

Ale plus jeden jest. Z Młodym w ciąży 27 kilo w górę, a teraz tylko 7 i pół i ani jednego dodatkowego rozstępu nie mam

Dziwne przeczucie mam, że w nocy będę do szpitala jechać


No to sobie ponarzekałam Ale wcale lepiej mi nie jest
__________________
Tylko człowiek mądry, nigdy nie przestaje się dziwić. Dla ludzi głupich jest to zbyt trudne, przyzwyczajeni do szarości dnia nie zauważają kolorów, jakie daje świat

Moje maluchy

większy maluch
Dawid ur. 28.09.2008 g. 7:58, 56/3030

mniejszy maluch
Liliana ur. 06.10.2012 g. 01:25, 48/2560

Marika_1987 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-11, 17:10   #15
ilonkaczapela
Zakorzenienie
 
Avatar ilonkaczapela
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 4 910
Dot.: Ponarzekajmy ;)

Może nie dodałam na początku - wątek do narzekania na wszystko, nie tylko ciążowe dolegliwości Zapraszam wszystkie dziewczyny, którym to może pomóc

Co do rad typu śpij, bo później nie będziesz mogła to nie widzę sensu, bo teraz też nie mogę Jak się położę to "ulewa" mi się kwasem żołądkowym - muszę być na siedząco, kiedy mam zgagę. Nie da rady tak spać.

A tak w ogóle, to mi brak snu nie przeszkadza - aż jestem tego ciekawa. Ja się łątwo wybudzam, szybko wysypiam, nie mam z tym problemów. Gorzej, jak się w tym czasie źle czuję - to już inna sprawa.
ilonkaczapela jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2012-09-11, 19:55   #16
wariateczka88
Zadomowienie
 
Avatar wariateczka88
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: krk i wroc :)
Wiadomości: 1 324
Dot.: Ponarzekajmy ;)

ja mialam zgage do 3 miesiaca ciazy,a pozniej wcale(co wszystkich dziwilo bo niby jest pod koniec ciazy )
bralam najpierw gastrotuss,taki syrop,ale ja po nim mialam odruch wymiotny,a pozniej renni czy jak to tam sie zwie
moje dziecko ukochane zabkuje wiec nim dobrze zdaze zasnac juz musze wstawac i leciec do jej lozeczka
__________________
Nigdy nie zobaczysz,tego co ja widzę
Są chwile które kocham,i których nienawidzę ...


Wymianka



Edytowane przez wariateczka88
Czas edycji: 2012-09-11 o 19:59
wariateczka88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-11, 20:17   #17
taka_sobie_jedna
Wtajemniczenie
 
Avatar taka_sobie_jedna
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 737
Dot.: Ponarzekajmy ;)

Cytat:
Napisane przez ilonkaczapela Pokaż wiadomość
Rennie, manti, alugastrin, mleko, woda - wszystko przerobione i na wczorajszą nic nie pomagało. Zasnęłam o 4.30 w końcu.

Taka sobie jedna - mnie też spanie męczy. Budzę się z obolałymi nogami, brzuchem i tą częścią pod piersiami.

Nie wiem, czemu świadomość, że później może być gorzej miałaby powstrzymywać mnie od narzekania teraz. Przecież teraz też czuję się nieciekawie i to, że potem będzie gorzej wcale nei zmienia tego, że teraz jest źle


To ja Ci strasznie współczuję.... pamiętam siebie, chociaż to było dawno temu.. wolałam się nie kłaść niż się budzić


Iiiiii... chyba jestem jedyna ale ja wolę mieć dziecko na zewnątrz niż w brzuchu... Nie wspominam ciąży fajnie i nie przeszkadzały mi później jakieś pobudki, karmienie, przewijanie czyli czyste wariactwo świeżej mamuśki. Ciąża się skonczyła a ja w końcu odżyłam
taka_sobie_jedna jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-11, 23:41   #18
13aa9d55ec6ef8489ab3852d90deb2979ef9d608
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 2 710
Dot.: Ponarzekajmy ;)

Ja już brzuch mam z głowy od ponad półtora miesiąca na szczęście.
Z brzucholem borykałam sie od 5 miesiąca bo już mnie wysadziło, wyspać konkretnie się nie dało bo ból nóg i miednicy ałłła nie samowity ja przyzwyczajona do spania na brzuchu rano wstawałam z ocierpniętymi rękami w dodatku przewertnąć się z boku na bok oooo to dopiero był wyczyn gdzie bolały te kościska przy nogach i pachwinach jak by mnie co połamało, a gdzie jeszcze wstawać co najmniej ze 3 razy w nocy trzeba było na siku bo w pęcherz parło co też uniemożliwiało mi normalny ludzki sen.
Do tego ta przerażająca zgaga takiej zgagi to ja w życiu nie miałam jak w okresie ciążowym brrr.
Na szczęscie teraz te przemęczone noce mi młoda wynagradza bo mi ładnie przesypia calutkie nawet od 23 do 8-9 rano.
13aa9d55ec6ef8489ab3852d90deb2979ef9d608 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-13, 09:27   #19
lemoorka
Zakorzenienie
 
Avatar lemoorka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Lemoorland
Wiadomości: 7 072
Dot.: Ponarzekajmy ;)

Fajny wątek


A mozna ponarzeka na dziecko?


Moje dziecko jest tak zywe,ze padamy z mamą. Jest nieposluszny, zaczyna byc agresywny gryzie jak mu sie os nie podoba, jak sie mowi do niego Nie, to mowi kilka razy A po czym ryk.


Mam dosc, uz bym wolala zgage
lemoorka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2012-09-13, 09:37   #20
boska latynoska
Zadomowienie
 
Avatar boska latynoska
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 1 311
Dot.: Ponarzekajmy ;)

O jaki fajny wątek Też sobie ponarzekam, a co

Dziecko moje jęczy od 7 rano, CHYBA zęby idą, zaraz mi łeb odpadnie Nie chce jeść cały dzień, a mi cyce pękają od nadmiaru mleka Za to w nocy nadrabia i budzi się co 1-2 h

Na dodatek mamy w rodzinie dwa wesela, i rodzina męża jest wielce oburzona że nie chce wziąć półroczniaka na imprezę Nie docierają do nich żadne argumenty sensowne, podobno jestem nadopiekuńczą matką, a małej może by się spodobało. Według teścia powinnam ją później położyć spać w pokoju hotelowym , jest już duża i może tam sama sobie spać
boska latynoska jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-13, 09:45   #21
ilonkaczapela
Zakorzenienie
 
Avatar ilonkaczapela
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 4 910
Dot.: Ponarzekajmy ;)

No jak to, półroczne dziecko chcesz pozbawiać takiej przyjemności jak alkoholowe wyziewy wujka Wieśka?
Okropna matka z Ciebie!
ilonkaczapela jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-13, 15:17   #22
lemoorka
Zakorzenienie
 
Avatar lemoorka
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Lemoorland
Wiadomości: 7 072
Dot.: Ponarzekajmy ;)

Cytat:
Napisane przez boska latynoska Pokaż wiadomość
O jaki fajny wątek Też sobie ponarzekam, a co

Dziecko moje jęczy od 7 rano, CHYBA zęby idą, zaraz mi łeb odpadnie Nie chce jeść cały dzień, a mi cyce pękają od nadmiaru mleka Za to w nocy nadrabia i budzi się co 1-2 h

Na dodatek mamy w rodzinie dwa wesela, i rodzina męża jest wielce oburzona że nie chce wziąć półroczniaka na imprezę Nie docierają do nich żadne argumenty sensowne, podobno jestem nadopiekuńczą matką, a małej może by się spodobało. Według teścia powinnam ją później położyć spać w pokoju hotelowym , jest już duża i może tam sama sobie spać
Na prawde jestes nadopiekuncza Mi kazano isc z 6 tygodniowym i "krwawiaca jeszcze Merry"
Nie poszłam "łobraza" do tej pory
lemoorka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-13, 17:38   #23
_vixen_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 17 087
Dot.: Ponarzekajmy ;)

Cytat:
Napisane przez ilonkaczapela Pokaż wiadomość
No jak to, półroczne dziecko chcesz pozbawiać takiej przyjemności jak alkoholowe wyziewy wujka Wieśka?
Okropna matka z Ciebie!


Moja ząbkuje baaardzo intensywnie, marudzi niesamowicie, wieczorem padam ze zmęczenie i ogólnie czasem mi płakać się chce.
_vixen_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-13, 19:04   #24
Kasiulka22
Zakorzenienie
 
Avatar Kasiulka22
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: U Pana Boga za piecem... :)
Wiadomości: 17 816
Dot.: Ponarzekajmy ;)

Świetny wątek aż mi się czasy ciąży przypomniały U mnie najgorzej było na początku. Mega mdłości... myślałam, że skonam Moje śniadania najczęściej zwiedzały kanalizację Jeść nie mogłam, z głodu było mi jeszcze bardziej niedobrze. Kręcenie w głowie, słabo mi były często gęsto najlepiej wspominam ostatni trymestr, wtedy narzekałam na wielki brzuch i jak to kobieta, że nie mam się w co ubrać bo wyglądam jak wieloryb, ale śmigałam, dużo spacerowałam i nawet popuchnięte na maksa nogi zbytnio mi nie przeszkadzały.

Teraz córa ma 4 lata i tych doświadczeń już nie powtórzę z poporodowymi skutkami borykam się jeszcze do dziś.

Czasem wspominam ten ostatni trymestr, bo jednak świadomość posiadania w sobie nowego człowieka jest po prostu piękna
__________________
27.07.2008 r. Olcia
01.02.2015 r. Kamilek


Edytowane przez Kasiulka22
Czas edycji: 2012-09-13 o 19:06
Kasiulka22 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-14, 11:24   #25
kasia_ziolo
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 32
GG do kasia_ziolo
Dot.: Ponarzekajmy ;)

ja z corka w ciazy mialam tylko tydzien mdłosci. teraz spodziewam sie dzidziusia i prawie od samego poczatku ciazy zgaga, wymioty, mdlosci i jeszcze raz zgaga. lekarz przepisał mi alugastrin i jakos zyje. jeszcze 7 tygodni mi zostało imój maluszek bedzie na swiecie
kasia_ziolo jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-14, 18:01   #26
ilonkaczapela
Zakorzenienie
 
Avatar ilonkaczapela
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 4 910
Dot.: Ponarzekajmy ;)

A mi się jakoś poprawiło Tak sobie tłumaczę, że w końcu kortyzol zaczął mój organizm programowo wywarzać (co podobno robi przed porodem) i się poziom stresu u mnie zmniejszył Mąż mi nawet ciągle powtarza jaka to ja jestem cudowna teraz

Ale doczekać się już nie mogę - to sobie pomarudzę, że co to tak długo trwa?
ilonkaczapela jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-14, 19:47   #27
_vixen_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 17 087
Dot.: Ponarzekajmy ;)

Ilona, zaprawdę powiadam Ci, idź się wyspać, bo niedługo nie będzie Ci to dane i jeszcze wspomnisz moje prorocze słowa
_vixen_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2012-09-14, 19:58   #28
ilonkaczapela
Zakorzenienie
 
Avatar ilonkaczapela
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 4 910
Dot.: Ponarzekajmy ;)

Oj zobaczysz, jak Ci te słowa wypomnę Akurat problemów ze spaniem się nie boję i dam sobie rękę uciąć, że to będzie najmniej męcząca dla mnie rzecz. Dużo bardziej martwi mnie świadomość, że trzeba będzie żyć regularnie, sprzątać regularnie, gotować regularnie i zajmować się kimś non stop
ilonkaczapela jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-14, 20:30   #29
DariaKom
Zakorzenienie
 
Avatar DariaKom
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 123
Dot.: Ponarzekajmy ;)

Cytat:
Napisane przez ilonkaczapela Pokaż wiadomość
Oj zobaczysz, jak Ci te słowa wypomnę Akurat problemów ze spaniem się nie boję i dam sobie rękę uciąć, że to będzie najmniej męcząca dla mnie rzecz. Dużo bardziej martwi mnie świadomość, że trzeba będzie żyć regularnie, sprzątać regularnie, gotować regularnie i zajmować się kimś non stop
No tak to ostatnie dopieka mi najbardziej. Bycie z dzieckiem to fantastyczna sprawa, ale jak nie ma się możliwości choćby na chwilę zdetonować dziecka u babci to bywa słabawo. My mamy babcie obie w odległości 400km...także stale jesteśmy z małą, życie towarzyskie nie istnieje.... Próbowaliśmy czasem wyjść gdzieś z małą, ale to się nie sprawdza, co to za przyjemność, jak przez 3/4 wyjścia podkłada się coraz to inne zabawki, bo dziecko długo w miejscu nie usiedzi....Czasem baaardzo brakuje mi czasu samej ze sobą, czasami chciałabym choćby przez 2 godziny nie widzieć i nie słyszeć młodej...
Pocieszam się, że z każdym miesiącem będzie coraz łatwiej...
DariaKom jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-09-15, 06:59   #30
_vixen_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 17 087
Dot.: Ponarzekajmy ;)

Ja dzisiaj pół nocy spałam w pozycji półleżącej z małą na brzuchu, bo jakiś problem egzystencjalny czy bólowy miała, cholera wie co, i kręciła się, płakała. Super można się wyspać Teraz wlazła pod stół i siedzi pod krzesłem

Daria, zgadzam się, są chwile, kiedy brakuje dawnej beztroski.
_vixen_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:58.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.