Mója miłość się żeni... - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2013-02-07, 22:00   #1
Natja1
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 11
Unhappy

Mója miłość się żeni...


Mój pierwszy chłopak a zarazem przyjaciel i osoba która jest w moim życiu od hmmm 10 lat osoba która zawsze była powodem kłótni w moich związkach, to naiwne ale pomimo tego ze każdy z nas układał sobie życie z kimś innym i to dlatego ze dzieliła nas odległość, tzn takie było pierwsze założenie nie jesteśmy razem bo dzieli nas odległość z czasem gdy zaczęłam pracować dobrze zarabiać jeździłam do niego i tak oto stawałam sie ta drugą która nie widziała tzn nie przyjmowała do wiadomości ze robi cos złego, zawsze miałam nadzieje ze skoro to tyle trwa tyle lat, będziemy kiedyś razem ze los sprawi ze staniemy razem na ślubnym kobiercu.... A teraz za 2 miesiące on bierze ślub z kobieta którą okłamywał cały czas a w tym okłamywaniu pomagałam mu ja... dziś ja zaczęłam mieć wyrzuty sumienia i dzis ja chodzę z konta w kat z lampka wina i płacze czasami zastanawiając sie czy powinnam samej zainteresowanej o wszystkim powiedzieć... a może życzyć szczęścia..... bo zapomnieć nie potrafię....

Edytowane przez Natja1
Czas edycji: 2013-02-08 o 10:40
Natja1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-07, 22:22   #2
201703061232
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 1 605
Dot.: Mója miłość się żeni...

a "Twoja miłość" wie, że go kochasz?

Może on Ciebie nie kocha.
201703061232 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-07, 22:24   #3
olasia99
Zakorzenienie
 
Avatar olasia99
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Reszty nie trzeba, dalej sama trafię
Wiadomości: 26 139
Send a message via Skype™ to olasia99
Dot.: Mója miłość się żeni...

jakby ktoś miał problemy:

Cytat:
Mój pierwszy chłopak, a zarazem przyjaciel i osoba, która jest w moim życiu od... hmmm 10 lat? Osoba, która zawsze była powodem kłótni w moich związkach. To naiwne, ale pomimo tego, że każdy z nas układał sobie życie z kimś innym (głównie dlatego ze dzieliła nas odległość, tzn. takie było pierwsze założenie - nie jesteśmy razem, bo dzieli nas odległość). Z czasem, gdy zaczęłam pracować, dobrze zarabiać - jeździłam do niego i tak oto stawałam się tą drugą, która nie widziała, tzn. nie przyjmowała do wiadomości, że robi coś złego - zawsze miałam nadzieję, że skoro to tyle trwa tyle lat, będziemy kiedyś razem, że los sprawi, iż staniemy razem na ślubnym kobiercu.... A tak za 2 miesiące on bierze ślub z kobieta, którą okłamywał cały czas, a w tym okłamywaniu sama mu pomagałam... Dziś zaczęłam mieć wyrzuty sumienia, chodzę z kąta w kąt z lampką wina i płaczę, czasami zastanawiając się, czy powinnam samej zainteresowanej o wszystkim powiedzieć... A może życzyć szczęścia?... Bo zapomnieć nie potrafię...
przepraszam, musiałam Ułatwiłam chyba czytanie
Za bardzo nie zrozumiałam tego, co napisałaś. Myślę, że facet miał Ciebie w swoim życiu jako przyjaciółkę. Stawałaś się tą drugą, tzn. co? Byłaś kochanką, tak? No to widzisz. Facet potraktował cię jak przyjaciółkę do zabawy i tyle. W końcu przejrzał na oczy i postanowił się ustatkować, a że to nie byłaś Ty - trudno. Wiedział, że masz do niego jakieś uczucia? Może tak naprawdę nie masz, a boli cię fakt, że wieloletni przyjaciel nie będzie nigdy twój na wyłączność.
Jak zdradzał z Tobą tę kobietę, z którą teraz się żeni - kawał ... z niego i nie jest wart twojej uwagi. Nie niszcz mu już życia, nie życz szczęścia - olej.
__________________

Edytowane przez olasia99
Czas edycji: 2013-02-07 o 22:25
olasia99 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-07, 22:45   #4
kofpaul
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 175
Dot.: Mója miłość się żeni...

chyba znam Twoja sytuacje i rozumiem ja lepiej, niz bym chciala ... kiedys miala podobnie. bylo super, motylki w brzuchu, kazda chwila razem a tu nagle wyskakuje mi z tekstem 'zenie sie za miesiac', zatkalo mnie! ukrywal, ze kogos ma ... to dowodzi jednego - faceci to ...........

daj sobie z znim spokoj. wiem, ze to trudne. ja sie zbieralam prawie dwa lata, az spotkalam swoje TŻ i teraz naprawde jestem szczesliwa! Zobaczysz, ze Tobie tez sie wszystko ulozy.
kofpaul jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-07, 22:46   #5
Natja1
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 11
Dot.: Mója miłość się żeni...

Tak zdradzał i mam z tego powodu wyzuty sumienia. zawsze jednak było cos we mnie takiego ze to minie i będziemy razem. Ten chłopak jeszcze 2 miesiące przed zaręczynami mówił mi ze jej nie kocha, a gdy zaczynał z nia chodzić twierdził ze on po prostu nie może być sam. Dodam ze juz po raz drugi jest zaręczony poprzednia dziewczyna zerwała zaręczyny dokładnie nie wiem czemu chyba wstydził sie powiedzieć. Wiem ze powinnam odpuścić olac to a przede wszytkim olać jego. ale on wczoraj znów pisał jak by nigdy nic z zaproszeniem na "kawe" szkoda ze o tej kawie nie wie nic jego kobieta, a skoro mówi mi ze jestem jego przyjaciółka rozumiemy se bez słów itp. uznał nawet ze jestem jego "klonem" to mimo wszytko zaproszenia na ślub nie dostałam, nie to żebym chciała dostać bo i tak bym nie poszła. Dodam ze o tych zaręczynach tak jak za pierwszym razem zapewne szybko bym sie nie dowiedziała gdybyśmy nie mieli wspólnej rodziny.
Natja1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-07, 22:57   #6
201608010929
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 884
Dot.: Mója miłość się żeni...

Dziewczyno daj sobie z nim spokój, szkoda Twojego życia na takiego d...a. Mydlił oczy i Tobie i jej a teraz po prostu wybrał.
201608010929 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-08, 07:54   #7
51e83afea3b91707dbf3887d008ce6a0f5de39ea_626dbf723f6b2
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 600
Dot.: Mója miłość się żeni...

Faceci zazwyczaj opowiadają innym kobietom jak to im źle w związkach, żeby je zaciągnąć do łóżka. Niestety.

Zastanów się na ile chęć powiedzenia jej prawdy jest dyktowana przez Twoją chęć rozbicia jego związku i niedopuszczenie do ślubu a na ile przez solidarność jajników.

A nawet jak jej powiesz laska i tak na 90% nie uwierzy i wyprze to ze świadomości.

I w ogóle to olej kolesia. Zdradzał ją, zdradzałby także Ciebie. No de facto sypiał z wami naraz. Burak z niego i tyle.
51e83afea3b91707dbf3887d008ce6a0f5de39ea_626dbf723f6b2 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-08, 08:55   #8
preetamsingh
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: z pępka świata
Wiadomości: 1 427
Dot.: Mója miłość się żeni...

jedno warte drugiego.

To, że sączysz winko i pochlipujesz, nic teraz nie zmieni. Daj mu ułożyć sobie życie i właź mu w nie wiecznei z butami (czyt. nie bzykaj się znim gdy jest w związku).
Swoją drogą: ciekawe, że masz tyle ciepłych uczuć do faceta bez kręgosłupa moralnego, któremu zdradzanie obecnej partenrki przychodzi tak łatwo i naturalnie - nie ma co - świetny kandydat na męża, cudowny obiekt westchnień...
preetamsingh jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-08, 08:56   #9
anekania
Zakorzenienie
 
Avatar anekania
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 247
Dot.: Mója miłość się żeni...

A ja bym powiedziała tej dziewczynie na Twoim miejscu, a wiesz dlaczego?
po 1. żeby temu du***wi utrzeć nosa
po 2. NAJWAŻNIEJSZE ja bym chciała, żeby ktoś mi powiedział, jakbym miała taką sytuację, bo to prędzej czy pózniej wyjdzie na jaw i co wtedy jak będą już po ślubie?

Zastanów się nad tym!
__________________
Stay Strong
Only the strong survive
anekania jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-08, 08:58   #10
preetamsingh
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: z pępka świata
Wiadomości: 1 427
Dot.: Mója miłość się żeni...

Cytat:
Napisane przez Natja1 Pokaż wiadomość
Tak zdradzał i mam z tego powodu wyzuty sumienia. zawsze jednak było cos we mnie takiego ze to minie i będziemy razem. Ten chłopak jeszcze 2 miesiące przed zaręczynami mówił mi ze jej nie kocha, a gdy zaczynał z nia chodzić twierdził ze on po prostu nie może być sam. Dodam ze juz po raz drugi jest zaręczony poprzednia dziewczyna zerwała zaręczyny dokładnie nie wiem czemu chyba wstydził sie powiedzieć. Wiem ze powinnam odpuścić olac to a przede wszytkim olać jego. ale on wczoraj znów pisał jak by nigdy nic z zaproszeniem na "kawe" szkoda ze o tej kawie nie wie nic jego kobieta, a skoro mówi mi ze jestem jego przyjaciółka rozumiemy se bez słów itp. uznał nawet ze jestem jego "klonem" to mimo wszytko zaproszenia na ślub nie dostałam, nie to żebym chciała dostać bo i tak bym nie poszła. Dodam ze o tych zaręczynach tak jak za pierwszym razem zapewne szybko bym sie nie dowiedziała gdybyśmy nie mieli wspólnej rodziny.
chyba klownem

w sumie to nieźle się koleś ustawił = panny narzeczone zmienia, w związkach bywa, teraz nawet planuje ożenek, a ciebie zawsze ma pod ręką gdyby zachciało mu się seksiku bez zobowiązań. Jeśli odpowiada ci taka rola to powodzenia.
preetamsingh jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-08, 09:11   #11
patisia123
Zakorzenienie
 
Avatar patisia123
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 9 742
Dot.: Mója miłość się żeni...

Daj spokój-jak widać nie warto ... Ale wiem co czujesz , niestety
patisia123 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-08, 09:41   #12
Ineczka33
Wtajemniczenie
 
Avatar Ineczka33
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 067
Dot.: Mója miłość się żeni...

Jeśli przez 10 lat nie przyszło mu do głowy, że możesz być kandydatką na dziewczynę, żonę, to znaczy, że cię NIE widzi na miejscu żony.

Wykorzystał cię, ale żeni się z inną. Kim on w ogóle był dla ciebie? Bo chyba nie przyjacielem, bo by cię nie wykorzystał. Miał cię na tak zwanym ''boku''. Tyle.
__________________
Życie na czas?
Czas na życie!

Edytowane przez Ineczka33
Czas edycji: 2013-02-08 o 10:06
Ineczka33 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-08, 10:03   #13
c640cdfa886255292692728c9c3f51a456c1754b_657ce90228a24
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 4 727
Dot.: Mója miłość się żeni...

Cytat:
Napisane przez Natja1 Pokaż wiadomość
Tak zdradzał i mam z tego powodu wyzuty sumienia.
Tia, i napadły Cię te wyrzuty sumienia akurat teraz jak się żeni Daj im spokój albo powiedz jego narzeczonej co wiesz. Ale od niego, bez względu na to co zrobisz, odetnij się.
c640cdfa886255292692728c9c3f51a456c1754b_657ce90228a24 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-08, 10:05   #14
Natja1
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 11
Dot.: Mója miłość się żeni...

Dzięki dziewczyny, dzięki wam po trochę uświadamiam sobie jak te 10 lat wyglądało... Zawsze uważałam ze jestem z nim na równych prawach a tym czasem to ja wpadłam w jakieś głupie rozpaczanie po kimś kto mnie wykorzystywał i nie szanował. wstyd sie przyznać, ale miał mnie na każde zawołanie, nie wiem czemu byłam tak zaślepiona.... Co prawda z tym człowiekiem naprawdę dobrze sie rozmawiało, potrafił mnie zrozumieć i pocieszyć może to był ten wabik na mnie.... Szkoda mi jego kobiety ale nic jej nie powiem nie chce burzyć jej szczęścia przygotowaniami do ślubu, moja przyjaciółka mówi ze skoro nic nie zauważyła w ciągu 2 lat to jej problem, tylko ze ona miała styczność z naszymi sms-ami ale on jak zwykle wybrnął z sytuacji i obrócił kotka ogonem.

Edytowane przez Natja1
Czas edycji: 2013-02-08 o 10:38
Natja1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-08, 10:22   #15
viva91
na przekór do celu
 
Avatar viva91
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 39 095
Dot.: Mója miłość się żeni...

Cytat:
Napisane przez olasia99 Pokaż wiadomość
jakby ktoś miał problemy:



przepraszam, musiałam Ułatwiłam chyba czytanie
O rany, już miałam cytować autorke i pytać, czy znaki interpunkcyjne z klawiatury jej się starły, dzięki
__________________
viva91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-08, 10:32   #16
kasztanka3
Pani Mizantrop
 
Avatar kasztanka3
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Sydney
Wiadomości: 59 407
Dot.: Mója miłość się żeni...

Cytat:
Napisane przez viva91 Pokaż wiadomość
O rany, już miałam cytować autorke i pytać, czy znaki interpunkcyjne z klawiatury jej się starły, dzięki
Nie starły się, są wielokropki standardowo i nawet jeden przecinek znalazłam
__________________
In a world of choices I choose me.
My favourite season is the fall of the patriarchy.
kasztanka3 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-08, 10:41   #17
Natja1
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 11
Dot.: Mója miłość się żeni...

Cytat:
Napisane przez kasztanka3 Pokaż wiadomość
Nie starły się, są wielokropki standardowo i nawet jeden przecinek znalazłam



Naprawdę wielkie dzięki za to że mnie poprawiacie
Chyba jednak mam więcej przecinków niż jeden :P
Natja1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-08, 10:53   #18
MirandaS
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 15
Dot.: Mója miłość się żeni...

Dziewczyno daj sobie spokój z nim!!! wiem, że łatwo powiedzieć, ciężej zrobić, ale po prostu musisz o nim zapomnieć. odizoluj się całkowicie, nie pisz, nie dzwoń, koniec.
współczuję Ci, ale to jest jedyne wyjście
MirandaS jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-08, 12:23   #19
Mileva_
Zakorzenienie
 
Avatar Mileva_
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 4 679
Dot.: Mója miłość się żeni...

Nie sądzisz, że zdradzanie narzeczonej przez dłuższy czas beznadziejnie świadczy o twoim lowelasie jako o człowieku? Serio, na kimś takim ci zależy? Mnie odrzuca od tego typu ludzi

A, i powiedziałabym o wszystkim pannie młodej. Zastanów się, czy chciałabyś być na jej miejscu.
Mileva_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2013-02-08, 12:26   #20
olasia99
Zakorzenienie
 
Avatar olasia99
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Reszty nie trzeba, dalej sama trafię
Wiadomości: 26 139
Send a message via Skype™ to olasia99
Dot.: Mója miłość się żeni...

Cytat:
Napisane przez Mileva_ Pokaż wiadomość
Nie sądzisz, że zdradzanie narzeczonej przez dłuższy czas beznadziejnie świadczy o twoim lowelasie jako o człowieku? Serio, na kimś takim ci zależy? Mnie odrzuca od tego typu ludzi

A, i powiedziałabym o wszystkim pannie młodej. Zastanów się, czy chciałabyś być na jej miejscu.
Pierwszy wariant: narzeczona wcale mu nie uwierzy.
Drugi wariant: autorka jest szaleńczo zakochana, więc jeśli związek jej przyjaciela się rozpadnie, to jestem pewna, że on do niej znowu przybiegnie, ona mu wybaczy i znowu będzie tą drugą.
__________________
olasia99 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-08, 12:58   #21
zakochana04
Raczkowanie
 
Avatar zakochana04
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 123
Dot.: Mója miłość się żeni...

Cytat:
Napisane przez Natja1 Pokaż wiadomość
dlatego ze dzieliła nas odległość, tzn takie było pierwsze założenie nie jesteśmy razem bo dzieli nas odległość z czasem gdy zaczęłam pracować dobrze zarabiać jeździłam do niego i tak oto stawałam sie ta drugą która nie widziała tzn nie przyjmowała do wiadomości ze robi cos złego
mysle ze to nie bylo powodem dla ktorego nie byliscie razem bo sama piszesz ze jak zaczelas zarabiac to jezdzilas do niego czyli problem z odlegloscia sie rozwiazal.
autorko mysle ze jemu bylo poprostu wygodnie, mial dziewczyne i rowniez Ciebie, wspolczuje i nie wiem jak mozesz mowic ze kochasz taka osobe ktora w ten sposob Cie traktuje tyle lat

---------- Dopisano o 13:58 ---------- Poprzedni post napisano o 13:55 ----------

Cytat:
Napisane przez olasia99 Pokaż wiadomość



przepraszam, musiałam Ułatwiłam chyba czytanie
tak, zdecydowanie
zakochana04 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-08, 13:25   #22
Mileva_
Zakorzenienie
 
Avatar Mileva_
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 4 679
Dot.: Mója miłość się żeni...

Cytat:
Napisane przez olasia99 Pokaż wiadomość
Pierwszy wariant: narzeczona wcale mu nie uwierzy.
Drugi wariant: autorka jest szaleńczo zakochana, więc jeśli związek jej przyjaciela się rozpadnie, to jestem pewna, że on do niej znowu przybiegnie, ona mu wybaczy i znowu będzie tą drugą.
1) w takiej sytuacji nie uważałabyś za swój moralny obowiązek zachować się fair i powiadomić tę dziewczynę? Nawet, gdyby miała w to nie uwierzyć, to jednak w porządku byłoby ostrzec ją, Z KIM ma zamiar sformalizować swój związek?
2) chyba - będzie tą pierwszą cóż, wtedy życzę powodzenia w związku z panem o takim systemie wartości.

Z tym wierzeniem przez narzeczone/ oficjalne partnerki to też różnie bywa; a nuż akurat dziewczyna zacznie węszyć, coś podejrzewać i wyjdzie szydło z worka Czego jej życzę.
Mileva_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-08, 13:34   #23
Ineczka33
Wtajemniczenie
 
Avatar Ineczka33
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 067
Dot.: Mója miłość się żeni...

Nigdy nie byłam w takiej sytuacji - powiedzieć czy nie powiedzieć znajomej o nielojalności partnera. Ale osoba zdradzana ma prawo wiedzieć, zwłaszcza jeśli szykuje się do ślubu z tym kolesiem.

Czuła bym się jak ostatnia świnia, gdyby rok po ślubie zapytała mnie, czy wiedziałam o krzywych ruchach jej obecnego męża i musiała bym potwierdzić... Ale to chodzi o bliskich znajomych.
__________________
Życie na czas?
Czas na życie!

Edytowane przez Ineczka33
Czas edycji: 2013-02-08 o 13:39
Ineczka33 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-08, 15:06   #24
madana
Zakorzenienie
 
Avatar madana
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 071
Dot.: Mója miłość się żeni...

Przecież ty jakiegoś daremnego ch.ujka tu opisałaś jako "moja największa miłość" rany, taki beznadziejny facet z pociągiem do zdrady i takie dylematy? Biedna dziewczyna, która zostanie jego żoną- pewnie dalej będzie jej rogi przyprawiał, być może dalej z tobą.
madana jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-08, 15:20   #25
aduska1212
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: podlasie
Wiadomości: 640
Dot.: Mója miłość się żeni...

Naprawdę różnie jest z tą wiarą w słowa "koleżanek" faceta...
Ja miałam taką sytuację. Mój dobry znajomy przez 2 lata zdradzał swoją dziewczynę. Czasem aż skręcało mnie, żeby jej powiedzieć i przerwać cały proceder. No ale chciałam być w porządku wobec niego i milczałam. W końcu się rozstali, a on na odchodne wyznał jej całą prawdę. Powiedział też, że ja mogę to potwierdzić. Laska przybiegła więc do mnie (bo się nieźle znałyśmy), a ja miałam dość i powiedziałam jej WSZYSTKO. Popłakała się, wybiegła... Po czym wróciła mówiąc mi, że wie, że ja i jej facet jesteśmy w zmowie i tak sobie po prostu gadamy, a on na pewno nie zrobił jej tego Także nic mnie już nie zdziwi...

Autorko wątku - powiesz, nie powiesz, Twoja sprawa. Ale broń boże nie wracaj do chorych układów z tym kolesiem! Cholera, wykorzystuje Cię jak może grając na Twoich uczuciach. Wiem, że to ciężkie, ale odetnij się, popłacz sobie, aby było Ci lżej, a któregoś dnia poznasz swojego Księcia. A on w końcu, przy takim kręgosłupie moralnym, zostanie sam.
__________________
Żona - 12.07.2014
I jest cudownie!
aduska1212 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-08, 17:02   #26
Natja1
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 11
Dot.: Mója miłość się żeni...

Cytat:
Napisane przez aduska1212 Pokaż wiadomość

Autorko wątku - powiesz, nie powiesz, Twoja sprawa. Ale broń boże nie wracaj do chorych układów z tym kolesiem! Cholera, wykorzystuje Cię jak może grając na Twoich uczuciach. Wiem, że to ciężkie, ale odetnij się, popłacz sobie, aby było Ci lżej, a któregoś dnia poznasz swojego Księcia. A on w końcu, przy takim kręgosłupie moralnym, zostanie sam.
Dziękuje Ci bardzo, mam nadzieje ze w końcu trafie na takiego.
A co do narzeczonej zapewne mi nie uwierzy, on obróci kotka ogonem i jeszcze wyjdzie ze ja zazdrosna chciałam zakłócić ich ślub hm skoro nie zrobiły na niej wrażenia nasze sms-y a na dodatek z tego co mi mówił jeszcze ona przepraszała go ze wzięła jego telefon. to myślę ze nie jest możliwym by mi uwierzyła jak bym jej o tym powiedziała. Niby mam na starym telefonie jego sms-y wiedz jest to jakiś dowód, ale dobrze wiece same kto 2 miesiące przed ślubem miał by odwagę wszytko odwołać...
Natja1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-08, 17:28   #27
Hultaj
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 877
Dot.: Mója miłość się żeni...

jak dla mnie to Ty nie masz żadnych ''wyrzutów sumienia'' tylko zwyczajnie grunt Ci się pali pod nogami, to znaczy, stanowisko żony u jego boku przestaje być wakatem. I tym samym musisz zrewidować swoje głupie mrzonki.
Wybacz, jeździłaś do niego i robiłaś za jego kochankę wiedząc, że jest z inną kobietą, z całym szacunkiem, nie dorabiaj do tego jakiejś ideologii.
Pozdrawiam.
Hultaj jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-08, 17:58   #28
aduska1212
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: podlasie
Wiadomości: 640
Dot.: Mója miłość się żeni...

Kurcze, dobrze im się rozmawiało, seks byl przyjemnością, to dziewczyna brnęła w taki układ. Nie pomyślała chyba tylko o tym, że największą krzywdę wyrządza samej sobie.
Koleś będzie miał żonę, autorka wątku przestanie się liczyć i zostanie ona niejako z niczym. No, chyba że typ jest takim idiotą, że po slubie również będzie chcial podtrzymywać kontakt z "kochanką", kłamiąc żonę, że jedzie na szkolenie/w delegację

Autorko, morał z tej bajki jest taki-nigdy więcej nie zgadzaj się na bycie "tą drugą". Jest masa wolnych facetów, po co Ci kłopoty.
Trzymaj się, ból kiedyś minie, zapomnisz. Ale wyciągnij wnioski z całej tej sytuacji.
__________________
Żona - 12.07.2014
I jest cudownie!
aduska1212 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-08, 18:09   #29
ulinkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar ulinkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 17 881
Dot.: Mója miłość się żeni...

Wiem, że łatwo powiedzieć, ale po prostu zapomnij o nim. Nie bawilabym się w żadne uswiadamianie przyszłej żony, bo to się zwykle źle kończy.
__________________
Lubię siłę czerni,
i nieużywania słów.
Wszystkiego, co niezmienne,
w nicości za oknem, gdy budzą się mgły...
ulinkaaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-02-08, 18:11   #30
madana
Zakorzenienie
 
Avatar madana
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 071
Dot.: Mója miłość się żeni...

Cytat:
Napisane przez aduska1212 Pokaż wiadomość
Kurcze, dobrze im się rozmawiało, seks byl przyjemnością, to dziewczyna brnęła w taki układ. Nie pomyślała chyba tylko o tym, że największą krzywdę wyrządza samej sobie.
Koleś będzie miał żonę, autorka wątku przestanie się liczyć i zostanie ona niejako z niczym. No, chyba że typ jest takim idiotą, że po slubie również będzie chcial podtrzymywać kontakt z "kochanką", kłamiąc żonę, że jedzie na szkolenie/w delegację

Autorko, morał z tej bajki jest taki-nigdy więcej nie zgadzaj się na bycie "tą drugą". Jest masa wolnych facetów, po co Ci kłopoty.
Trzymaj się, ból kiedyś minie, zapomnisz. Ale wyciągnij wnioski z całej tej sytuacji.
- dokładnie: nie pomyślała.
- tacy beznadziejni faceci i po ślubie potrafią zdradzać, doprawiając ideologię do pokątnego bzykanka ("żona nie rozumie", "popełniłem błąd")- a tu panna z tych naiwnych, co bredzi o "miłości życia", gdy była po prostu pokątną panną do bzykania. Reszta to dorabianie treści.
madana jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:31.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.