![]() |
#1 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 11
|
![]() Mója miłość się żeni...
Mój pierwszy chłopak a zarazem przyjaciel i osoba która jest w moim życiu od hmmm 10 lat osoba która zawsze była powodem kłótni w moich związkach, to naiwne ale pomimo tego ze każdy z nas układał sobie życie z kimś innym i to dlatego ze dzieliła nas odległość, tzn takie było pierwsze założenie nie jesteśmy razem bo dzieli nas odległość z czasem gdy zaczęłam pracować dobrze zarabiać jeździłam do niego i tak oto stawałam sie ta drugą która nie widziała tzn nie przyjmowała do wiadomości ze robi cos złego, zawsze miałam nadzieje ze skoro to tyle trwa tyle lat, będziemy kiedyś razem ze los sprawi ze staniemy razem na ślubnym kobiercu.... A teraz za 2 miesiące on bierze ślub z kobieta którą okłamywał cały czas a w tym okłamywaniu pomagałam mu ja... dziś ja zaczęłam mieć wyrzuty sumienia i dzis ja chodzę z konta w kat z lampka wina i płacze czasami zastanawiając sie czy powinnam samej zainteresowanej o wszystkim powiedzieć... a może życzyć szczęścia..... bo zapomnieć nie potrafię....
Edytowane przez Natja1 Czas edycji: 2013-02-08 o 10:40 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 1 605
|
Dot.: Mója miłość się żeni...
a "Twoja miłość" wie, że go kochasz?
Może on Ciebie nie kocha. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 | |
Zakorzenienie
|
Dot.: Mója miłość się żeni...
jakby ktoś miał problemy:
Cytat:
![]() ![]() Za bardzo nie zrozumiałam tego, co napisałaś. Myślę, że facet miał Ciebie w swoim życiu jako przyjaciółkę. Stawałaś się tą drugą, tzn. co? Byłaś kochanką, tak? No to widzisz. Facet potraktował cię jak przyjaciółkę do zabawy i tyle. W końcu przejrzał na oczy i postanowił się ustatkować, a że to nie byłaś Ty - trudno. Wiedział, że masz do niego jakieś uczucia? Może tak naprawdę nie masz, a boli cię fakt, że wieloletni przyjaciel nie będzie nigdy twój na wyłączność. Jak zdradzał z Tobą tę kobietę, z którą teraz się żeni - kawał ... z niego ![]()
__________________
♥♥♥
Edytowane przez olasia99 Czas edycji: 2013-02-07 o 22:25 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 175
|
Dot.: Mója miłość się żeni...
chyba znam Twoja sytuacje i rozumiem ja lepiej, niz bym chciala ... kiedys miala podobnie. bylo super, motylki w brzuchu, kazda chwila razem a tu nagle wyskakuje mi z tekstem 'zenie sie za miesiac', zatkalo mnie! ukrywal, ze kogos ma ... to dowodzi jednego - faceci to ...........
daj sobie z znim spokoj. wiem, ze to trudne. ja sie zbieralam prawie dwa lata, az spotkalam swoje TŻ i teraz naprawde jestem szczesliwa! Zobaczysz, ze Tobie tez sie wszystko ulozy. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 11
|
Dot.: Mója miłość się żeni...
Tak zdradzał i mam z tego powodu wyzuty sumienia. zawsze jednak było cos we mnie takiego ze to minie i będziemy razem. Ten chłopak jeszcze 2 miesiące przed zaręczynami mówił mi ze jej nie kocha, a gdy zaczynał z nia chodzić twierdził ze on po prostu nie może być sam. Dodam ze juz po raz drugi jest zaręczony poprzednia dziewczyna zerwała zaręczyny dokładnie nie wiem czemu chyba wstydził sie powiedzieć. Wiem ze powinnam odpuścić olac to a przede wszytkim olać jego. ale on wczoraj znów pisał jak by nigdy nic z zaproszeniem na "kawe" szkoda ze o tej kawie nie wie nic jego kobieta, a skoro mówi mi ze jestem jego przyjaciółka rozumiemy se bez słów itp. uznał nawet ze jestem jego "klonem" to mimo wszytko zaproszenia na ślub nie dostałam, nie to żebym chciała dostać bo i tak bym nie poszła. Dodam ze o tych zaręczynach tak jak za pierwszym razem zapewne szybko bym sie nie dowiedziała gdybyśmy nie mieli wspólnej rodziny.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 3 884
|
Dot.: Mója miłość się żeni...
Dziewczyno daj sobie z nim spokój, szkoda Twojego życia na takiego d...a. Mydlił oczy i Tobie i jej a teraz po prostu wybrał.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 600
|
Dot.: Mója miłość się żeni...
Faceci zazwyczaj opowiadają innym kobietom jak to im źle w związkach, żeby je zaciągnąć do łóżka. Niestety.
Zastanów się na ile chęć powiedzenia jej prawdy jest dyktowana przez Twoją chęć rozbicia jego związku i niedopuszczenie do ślubu a na ile przez solidarność jajników. A nawet jak jej powiesz laska i tak na 90% nie uwierzy i wyprze to ze świadomości. I w ogóle to olej kolesia. Zdradzał ją, zdradzałby także Ciebie. No de facto sypiał z wami naraz. Burak z niego i tyle. |
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#8 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: z pępka świata
Wiadomości: 1 427
|
Dot.: Mója miłość się żeni...
jedno warte drugiego.
To, że sączysz winko i pochlipujesz, nic teraz nie zmieni. Daj mu ułożyć sobie życie i właź mu w nie wiecznei z butami (czyt. nie bzykaj się znim gdy jest w związku). Swoją drogą: ciekawe, że masz tyle ciepłych uczuć do faceta bez kręgosłupa moralnego, któremu zdradzanie obecnej partenrki przychodzi tak łatwo i naturalnie - nie ma co - świetny kandydat na męża, cudowny obiekt westchnień... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 247
|
Dot.: Mója miłość się żeni...
A ja bym powiedziała tej dziewczynie na Twoim miejscu, a wiesz dlaczego?
po 1. żeby temu du***wi utrzeć nosa po 2. NAJWAŻNIEJSZE ja bym chciała, żeby ktoś mi powiedział, jakbym miała taką sytuację, bo to prędzej czy pózniej wyjdzie na jaw i co wtedy jak będą już po ślubie? Zastanów się nad tym!
__________________
Stay Strong Only the strong survive |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: z pępka świata
Wiadomości: 1 427
|
Dot.: Mója miłość się żeni...
Cytat:
![]() w sumie to nieźle się koleś ustawił = panny narzeczone zmienia, w związkach bywa, teraz nawet planuje ożenek, a ciebie zawsze ma pod ręką gdyby zachciało mu się seksiku bez zobowiązań. Jeśli odpowiada ci taka rola to powodzenia. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 9 742
|
Dot.: Mója miłość się żeni...
Daj spokój-jak widać nie warto ... Ale wiem co czujesz , niestety
|
![]() ![]() |
![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#12 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 067
|
Dot.: Mója miłość się żeni...
Jeśli przez 10 lat nie przyszło mu do głowy, że możesz być kandydatką na dziewczynę, żonę, to znaczy, że cię NIE widzi na miejscu żony.
Wykorzystał cię, ale żeni się z inną. Kim on w ogóle był dla ciebie? Bo chyba nie przyjacielem, bo by cię nie wykorzystał. Miał cię na tak zwanym ''boku''. Tyle.
__________________
Życie na czas? Czas na życie! Edytowane przez Ineczka33 Czas edycji: 2013-02-08 o 10:06 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 4 727
|
Dot.: Mója miłość się żeni...
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 11
|
Dot.: Mója miłość się żeni...
Dzięki dziewczyny, dzięki wam po trochę uświadamiam sobie jak te 10 lat wyglądało... Zawsze uważałam ze jestem z nim na równych prawach a tym czasem to ja wpadłam w jakieś głupie rozpaczanie po kimś kto mnie wykorzystywał i nie szanował. wstyd sie przyznać, ale miał mnie na każde zawołanie, nie wiem czemu byłam tak zaślepiona.... Co prawda z tym człowiekiem naprawdę dobrze sie rozmawiało, potrafił mnie zrozumieć i pocieszyć może to był ten wabik na mnie.... Szkoda mi jego kobiety ale nic jej nie powiem nie chce burzyć jej szczęścia przygotowaniami do ślubu, moja przyjaciółka mówi ze skoro nic nie zauważyła w ciągu 2 lat to jej problem, tylko ze ona miała styczność z naszymi sms-ami ale on jak zwykle wybrnął z sytuacji i obrócił kotka ogonem.
Edytowane przez Natja1 Czas edycji: 2013-02-08 o 10:38 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 | |
na przekór do celu
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 39 095
|
Dot.: Mója miłość się żeni...
Cytat:
![]()
__________________
Zwierzak prosi https://pomagam.pl/kocilos?fbclid=Iw...682tWvHgbmUFYk
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#16 | |
Pani Mizantrop
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Sydney
Wiadomości: 59 407
|
Dot.: Mója miłość się żeni...
Cytat:
![]()
__________________
In a world of choices I choose me. My favourite season is the fall of the patriarchy. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 11
|
Dot.: Mója miłość się żeni...
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 15
|
Dot.: Mója miłość się żeni...
Dziewczyno daj sobie spokój z nim!!! wiem, że łatwo powiedzieć, ciężej zrobić, ale po prostu musisz o nim zapomnieć. odizoluj się całkowicie, nie pisz, nie dzwoń, koniec.
współczuję Ci, ale to jest jedyne wyjście |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#19 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 4 679
|
Dot.: Mója miłość się żeni...
Nie sądzisz, że zdradzanie narzeczonej przez dłuższy czas beznadziejnie świadczy o twoim lowelasie jako o człowieku? Serio, na kimś takim ci zależy? Mnie odrzuca od tego typu ludzi
![]() A, i powiedziałabym o wszystkim pannie młodej. Zastanów się, czy chciałabyś być na jej miejscu. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#20 | |
Zakorzenienie
|
Dot.: Mója miłość się żeni...
Cytat:
Drugi wariant: autorka jest szaleńczo zakochana, więc jeśli związek jej przyjaciela się rozpadnie, to jestem pewna, że on do niej znowu przybiegnie, ona mu wybaczy i znowu będzie tą drugą.
__________________
♥♥♥
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#21 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 123
|
Dot.: Mója miłość się żeni...
Cytat:
autorko mysle ze jemu bylo poprostu wygodnie, mial dziewczyne i rowniez Ciebie, wspolczuje i nie wiem jak mozesz mowic ze kochasz taka osobe ktora w ten sposob Cie traktuje tyle lat ---------- Dopisano o 13:58 ---------- Poprzedni post napisano o 13:55 ---------- tak, zdecydowanie ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#22 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 4 679
|
Dot.: Mója miłość się żeni...
Cytat:
2) chyba - będzie tą pierwszą ![]() Z tym wierzeniem przez narzeczone/ oficjalne partnerki to też różnie bywa; a nuż akurat dziewczyna zacznie węszyć, coś podejrzewać i wyjdzie szydło z worka ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#23 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 067
|
Dot.: Mója miłość się żeni...
Nigdy nie byłam w takiej sytuacji - powiedzieć czy nie powiedzieć znajomej o nielojalności partnera. Ale osoba zdradzana ma prawo wiedzieć, zwłaszcza jeśli szykuje się do ślubu z tym kolesiem.
Czuła bym się jak ostatnia świnia, gdyby rok po ślubie zapytała mnie, czy wiedziałam o krzywych ruchach jej obecnego męża i musiała bym potwierdzić... Ale to chodzi o bliskich znajomych.
__________________
Życie na czas? Czas na życie! Edytowane przez Ineczka33 Czas edycji: 2013-02-08 o 13:39 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#24 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 071
|
Dot.: Mója miłość się żeni...
Przecież ty jakiegoś daremnego ch.ujka tu opisałaś jako "moja największa miłość"
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#25 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: podlasie
Wiadomości: 640
|
Dot.: Mója miłość się żeni...
Naprawdę różnie jest z tą wiarą w słowa "koleżanek" faceta...
Ja miałam taką sytuację. Mój dobry znajomy przez 2 lata zdradzał swoją dziewczynę. Czasem aż skręcało mnie, żeby jej powiedzieć i przerwać cały proceder. No ale chciałam być w porządku wobec niego i milczałam. W końcu się rozstali, a on na odchodne wyznał jej całą prawdę. Powiedział też, że ja mogę to potwierdzić. Laska przybiegła więc do mnie (bo się nieźle znałyśmy), a ja miałam dość i powiedziałam jej WSZYSTKO. Popłakała się, wybiegła... Po czym wróciła mówiąc mi, że wie, że ja i jej facet jesteśmy w zmowie i tak sobie po prostu gadamy, a on na pewno nie zrobił jej tego ![]() ![]() ![]() Autorko wątku - powiesz, nie powiesz, Twoja sprawa. Ale broń boże nie wracaj do chorych układów z tym kolesiem! Cholera, wykorzystuje Cię jak może grając na Twoich uczuciach. Wiem, że to ciężkie, ale odetnij się, popłacz sobie, aby było Ci lżej, a któregoś dnia poznasz swojego Księcia. A on w końcu, przy takim kręgosłupie moralnym, zostanie sam.
__________________
![]() ![]() I jest cudownie! ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#26 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 11
|
Dot.: Mója miłość się żeni...
Cytat:
A co do narzeczonej zapewne mi nie uwierzy, on obróci kotka ogonem i jeszcze wyjdzie ze ja zazdrosna chciałam zakłócić ich ślub hm skoro nie zrobiły na niej wrażenia nasze sms-y a na dodatek z tego co mi mówił jeszcze ona przepraszała go ze wzięła jego telefon. to myślę ze nie jest możliwym by mi uwierzyła jak bym jej o tym powiedziała. Niby mam na starym telefonie jego sms-y wiedz jest to jakiś dowód, ale dobrze wiece same kto 2 miesiące przed ślubem miał by odwagę wszytko odwołać... |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#27 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 27 877
|
Dot.: Mója miłość się żeni...
jak dla mnie to Ty nie masz żadnych ''wyrzutów sumienia'' tylko zwyczajnie grunt Ci się pali pod nogami, to znaczy, stanowisko żony u jego boku przestaje być wakatem. I tym samym musisz zrewidować swoje głupie mrzonki.
Wybacz, jeździłaś do niego i robiłaś za jego kochankę wiedząc, że jest z inną kobietą, z całym szacunkiem, nie dorabiaj do tego jakiejś ideologii. Pozdrawiam. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#28 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: podlasie
Wiadomości: 640
|
Dot.: Mója miłość się żeni...
Kurcze, dobrze im się rozmawiało, seks byl przyjemnością, to dziewczyna brnęła w taki układ. Nie pomyślała chyba tylko o tym, że największą krzywdę wyrządza samej sobie.
Koleś będzie miał żonę, autorka wątku przestanie się liczyć i zostanie ona niejako z niczym. No, chyba że typ jest takim idiotą, że po slubie również będzie chcial podtrzymywać kontakt z "kochanką", kłamiąc żonę, że jedzie na szkolenie/w delegację ![]() Autorko, morał z tej bajki jest taki-nigdy więcej nie zgadzaj się na bycie "tą drugą". Jest masa wolnych facetów, po co Ci kłopoty. Trzymaj się, ból kiedyś minie, zapomnisz. Ale wyciągnij wnioski z całej tej sytuacji.
__________________
![]() ![]() I jest cudownie! ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#29 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 17 881
|
Dot.: Mója miłość się żeni...
Wiem, że łatwo powiedzieć, ale po prostu zapomnij o nim. Nie bawilabym się w żadne uswiadamianie przyszłej żony, bo to się zwykle źle kończy.
__________________
Lubię siłę czerni,
i nieużywania słów. Wszystkiego, co niezmienne, w nicości za oknem, gdy budzą się mgły... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#30 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 17 071
|
Dot.: Mója miłość się żeni...
Cytat:
- tacy beznadziejni faceci i po ślubie potrafią zdradzać, doprawiając ideologię do pokątnego bzykanka ("żona nie rozumie", "popełniłem błąd")- a tu panna z tych naiwnych, co bredzi o "miłości życia", gdy była po prostu pokątną panną do bzykania. Reszta to dorabianie treści. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:31.