|
Notka |
|
Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 95
|
Dziwna sytuacja z eks
Hej! Jestem tutaj nowa i bardzo chciałabym prosić Was o radę.
Na początku listopada poznałam chłopaka. Już na drugim spotkaniu pocałował mnie i trzymaliśmy się za rękę. Po miesiącu 'oficjalnie' byliśmy w związku. Było naprawdę cudownie, spędzaliśmy ze sobą piękne chwile i w ogóle się nie kłóciliśmy. Pewnego po południa on zaczął rozmowę o przyszłości, jak to sobie wyobrażam itd. Powiedziałam, że ciężko stwierdzić po tak krótkim okresie czasu, ale jeśli będzie tak, jak jest, to będę przeszczęśliwa. To był ogólnie jeden z najmilszych dni i wtedy nabrałam pewności i przekonania, że to właśnie ten jedyny. I że on też tak myśli. Dokładnie 5 dni później zaprosił mnie do kawiarni i ze mną zerwał. Powiedział, że nie ma czasu, że nie jest gotowy na poważny związek i że to wszystko go przerosło. Wtedy chciałam zachować twarz i po prostu wyszłam. Ale potem stwierdziłam, ze tak nie mogę i że będę o niego walczyć. Napisałam do niego, wieczorem znów zaproponował spotkanie, żeby porozmawiać 'bez emocji'. Nie mogłam powstrzymać łez, a wtedy powiedział, ze popełnił decyzję zbyt pochopnie i że uświadomił sobie, że mnie kocha. Ja, głupia i naiwna, uwierzyłam. Przez tydzień się nie widzieliśmy (wyjazd). Po moim powrocie po raz drugi powiedział, ze to koniec, bo nie jest pewien czy coś do mnie czuje. Wpadłam w histerię. Ale potem ustaliliśmy, że będziemy się widywać. Myślałam, ze to będzie tak 'po przyjacielsku', ale zachowujemy się jak para - całowanie, przytulanie. Obydwoje jesteśmy jeszcze przed pierwszym razem, więc tego nie ma, ogólnie większych zbliżeń niż pocałunki też nie. Ale jednocześnie on zaczyna kręcić z jakąś inną dziewczyną, o czym zresztą otwarcie rozmawiamy, a ja nie daję mu do zrozumienia, że mnie to rani, bo przecież sama zgadzam się na taki układ. Wiem, że powinnam zakończyć naszą znajomość, bo naprawdę cierpię, ciągle robiąc sobie nadzieję. Ale z drugiej strony nie chcę, bo skoro już teraz tęsknie za nim kiedy się nie widzimy, to co dopiero jak całkiem zerwiemy kontakt... Poza tym ciągle mam nadzieję, że coś sobie uświadomi. Ale nie wiem po co on to robi - dlaczego, skoro to on zaproponował przyjaźń, nie zachowuje się jak przyjaciel, tylko ciągle trzyma mnie za rękę jak gdzieś idziemy itp? Nie wiem co o tym myśleć. Gdyby był seks, uznałabym nas za 'friends with benefits'. A tak, to co...? Dodam, że to mój pierwszy chłopak. Mam 20 lat, on jest rok starszy. A ciągnie się to już od dwóch miesięcy. Cała ta sytuacja kompletnie odebrała mi moją radość. Zawsze byłam bardzo radosną osobą, teraz też staram się być, ale jest to już ewidentnie na siłę... Rozpamiętuję to co kiedyś mówił, 'nasze piosenki'. Nie wiem co mam robić. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 5
|
Dot.: Dziwna sytuacja z eks
to jest na pewno dla ciebie trudna sytuacja. Wiem, że to banalne gdy powiem, że nie jest on ciebie wart i zasługujesz na kogoś lepszego ale tak jest prawda. Z tego co czytalam rozumiem, że sama doskonale wiesz, że to nie jest zdrowa relacja i jest dla ciebie wyczerpująca. Wiesz też, żę powinnaś ją zakończyć. Uwierz mi, że mniej się tęskni z czasem gdy urwie się kontakt wtedy rany się goją, a nie rozdrapują za każdym razem na nowo.
Sama miałam taki problem mój chłopak mnie nie doceniał, gasił wszystko co powiedziałam, przez niego straciłam całą radość nic nie sprawiało mi przyjemności. Choć chciałabym powiedzieć, że w końcu zrozumiałam i odeszłam to niestety nie. Po prostu mnie rzucił. Było, trochę dalej jest ciężko, ale staram się uśmiechać, częściej się śmieję i tęsknię co raz mniej. Choć myślalam, żę nigdy nie uda mi się tego powiedzieć to jest mi lepiej BEZ niego. Najtrudniej jest zrobić ten krok i poźniej iść konsekwentnie. Powinnaś zakończyć tą relację, bo nie prowadzi ona do niczego dobrego, a im dłużej będziesz ją utrzymywać będzie trudniej. Uda ci się i trzymam za ciebie kciuki, bo wbrew pozorom to MY jesteśmy silniejsze. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: całe życie na walizkach ;-)
Wiadomości: 6 298
|
Dot.: Dziwna sytuacja z eks
Cytat:
Zagryźć zęby, wziąć się w garść i zapomnieć o kolesiu. Lubisz sobie sama sprawiać cierpienie? Masz nadzieję, że będzie z tego związek, a mimo to słuchasz o tym, jak twój obiekt westchnień startuje do innej ![]()
__________________
Postanowienie: jeździć, latać, zwiedzać za grosze! ![]() 2016: Berlin, Monachium, Erfurt, Budapeszt, Chicago, Nowy Jork Podróże 2015: Praga, Bolonia, Oslo, Rodos, Kijów, Kos Podróże 2014: Wiedeń, Bratysława, Londyn, Lwów, Budapeszt, Ostrava, Berlin, Budva, Paryż K&K
![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 95
|
Dot.: Dziwna sytuacja z eks
Tylko boję się, że wtedy już się całkiem nie pozbieram. I naprawdę zastanawia mnie dlaczego on zachowuje się tak jak się zachowuje.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: całe życie na walizkach ;-)
Wiadomości: 6 298
|
Dot.: Dziwna sytuacja z eks
Cytat:
Lepiej to zakończ, serio. Z tego nic dobrego nie będzie.
__________________
Postanowienie: jeździć, latać, zwiedzać za grosze! ![]() 2016: Berlin, Monachium, Erfurt, Budapeszt, Chicago, Nowy Jork Podróże 2015: Praga, Bolonia, Oslo, Rodos, Kijów, Kos Podróże 2014: Wiedeń, Bratysława, Londyn, Lwów, Budapeszt, Ostrava, Berlin, Budva, Paryż K&K
![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: L.A.
Wiadomości: 1 904
|
Dot.: Dziwna sytuacja z eks
To i tak jest "friends with benefits" tyle że w wersji light.
On Cię wykorzystuje. Ty go kochasz. On najwyraźniej nie, skoro kręci z inną. Krótka piłka - musisz to uciąć. Jeśli chłopak Cię naprawdę kocha to ZAWALCZY. Jeśli nie, to nie jest Ciebie wart! ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 9 327
|
Dot.: Dziwna sytuacja z eks
Cytat:
Powiedz, że taka sytuacja Cię męczy i nie chcesz dłużej być taką "przyjaciółką". Niech chłopak się zadeklaruje, albo wóz albo przewóz. Uwierz mi, że tak będzie lepiej. Jeżeli nie będzie chciał z Tobą być, to odejdź z godnością, urwij całkowicie kontakt. Ktoś tu przede mną miał rację. Jeżeli nie będziesz go widywać, ani kontaktować się z nim, to Twoje rany szybciej się zabliźnią i szybciej zapomnisz. Btw. Sądzę, że jednak ten chłopak to dupek, bo tak się nie robi. |
|
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#8 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 5 479
|
Dot.: Dziwna sytuacja z eks
chcesz to zobaczyć z jego strony, to masz:
poznaje cię, chodzicie któregoś dnia on z głupia frant zadaje pytanie co dalej ty mu na to swoje, ale z twojej przemowy wynika, że ci na nim zależy po kolejnych twoich zachowaniach on widzi, że na pewno ci na nim zalezy zaczyna dumać i dochodzi do wniosku, że cała wstecz, bo on może by i pochodził z tobą, czy co, ale nie chce z toba związku trwałego zrywa, ty go prosisz, więc myśli sobie, spróbuję, może zaskoczy nie zaskakuje, znów cała wstecz wskakujesz w szufladę "friend zone" [że też muszę to pisać] a teraz etap kolegowania się on ci pierniczy o jakiejś nowej dziewczynie - widzi, że to przyjmujesz ze stoickim spokojem, więc "uznaje" (bo nie kwapi się do pomyślunku), że chyba nie będziesz teraz na niego naciskać, więc cię tam łapie za rękę, jak z koleżanką, którejk powiedzmy chce się coś zrekompensować ale gesty te nic nie znaczą, wynikają z jego bezmyślności: gdyby zastanowił sie choć 5 minut to by wiedział, że tworzy ci tym nadzieje, a nie, że to nic dla ciebie nie znaczy ---------------------------- nie, związku z nim mieć nie będziesz przyjaźń z nim cię wykończy, bo on nie jest myślący chłopak, więc ci będzie opowiadał farmazony o nowych dziewczynach, zdając sobie sprawę, że przecież ci się podoba, więc takie gadanie jest nie na miejscu --------------------------- wniosek końcowy: tak, MUSISZ zakończyć z nim kontakt - i to sama, on tego nie zrobi za to będzie ci wysyłał sprzeczne sygnały zarazem mając coraz to nowe dziewczyny a ty tymczasem zbaraniejesz, zgłupiejesz i oczy wypłaczesz a wszystko to po to, żeby tylko móc z nim poobcować rozumu do głowy czem prędzej nabierz i skończ to, bo to zawsze będzie twoim kosztem, on bedzie się bawił, a ty jak ta głupia będziesz czekać na znak który nie nastapi Edytowane przez JanePanzram Czas edycji: 2013-05-21 o 16:04 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Raczkowanie
|
Dot.: Dziwna sytuacja z eks
Jak najszybciej zerwij z nim jakikolwiek kontakt. Facet ewidentnie Cię wykorzystuje, jesteś dostępna na każde skinienie jego ręki, dobre zabezpieczenie w przypadku gdyby nie wyszło mu z tą drugą. Olej go, zobaczysz jak prędko przyleci do Ciebie z podkulonym ogonem. Bądź twarda, on na Ciebie nie zasługuje! Powodzenia
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 95
|
Dot.: Dziwna sytuacja z eks
Dziękuję dziewczyny, naprawdę mi pomogłyście. Porozmawiam z nim. Ale zastanawiam się, czy lepiej zrobić to przez internet, czy twarzą w twarz. Z jednej strony oczywiste jest, że twarzą w twarz jest lepiej i zazwyczaj preferuję taki rodzaj rozmowy, szczególnie jeśli chodzi o poważne tematy, ale boję się, że znowu się rozkleję... tak już było dwa razy. Wpadam w histerię i nie potrafię tego powstrzymać. Czy będzie bardzo niewłaściwe, jeśli napiszę do niego wiadomość...?
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 | |||
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 13 025
|
Dot.: Dziwna sytuacja z eks
Cytat:
Powiedz mu to, co nam, niech decyduje. Inaczej wplątasz się za chwilę w wielką miłość bez wzajemności, będziesz cierpieć, ale pójdziesz i na spotkania i blisokość i seks, bo może on jednak "zaskoczy". Lepiej zerwać się z tej huśtawki już teraz, niż później. ---------- Dopisano o 18:25 ---------- Poprzedni post napisano o 18:23 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 18:28 ---------- Poprzedni post napisano o 18:25 ---------- Cytat:
|
|||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#12 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: całe życie na walizkach ;-)
Wiadomości: 6 298
|
Dot.: Dziwna sytuacja z eks
Cytat:
__________________
Postanowienie: jeździć, latać, zwiedzać za grosze! ![]() 2016: Berlin, Monachium, Erfurt, Budapeszt, Chicago, Nowy Jork Podróże 2015: Praga, Bolonia, Oslo, Rodos, Kijów, Kos Podróże 2014: Wiedeń, Bratysława, Londyn, Lwów, Budapeszt, Ostrava, Berlin, Budva, Paryż K&K
![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 95
|
Dot.: Dziwna sytuacja z eks
Nie chcę ucinać kontaktu bez jakiegoś hm... zamknięcia, bo chyba go potrzebuję. Poza tym myślę, że nie miałabym wystarczająco dużo silnej woli, żeby nie odebrać telefonu, czy nie odpisać na facebook'u.
Cały czas boję się tylko, że na przykład dziś to zakończę, a jutro się obudzę i będę bardzo, bardzo żałować.. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 27
|
Dot.: Dziwna sytuacja z eks
Chłopak nie jest dojrzały!
Zerwij twarzą w twarz tak będzie lepiej, ale przygotuj się do tego. I nie rozklejaj się przy nim! Poćwicz to co chcesz mu powiedzieć i tak najlepiej zrób. Najgorsze co, to pozostawić wątpliwości. Wyłóż kawę na ławę. Jeszcze znajdziesz nie jednego ![]() Powodzenia |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 95
|
Dot.: Dziwna sytuacja z eks
Mam wrażenie, że nikogo takiego jak on już nie znajdę... zresztą może dlatego aż tak się do niego przywiązałam, że zawsze miałam problemy z facetami. Mimo że nie sądzę, żebym była brzydka (miss tez nie jestem, wiadomo, no ale bez przesady), jestem otwarta na ludzi, nie siedzę w domu. Ale na imprezach poznaję same dziwne typy, które mi całkowicie nie odpowiadają, a poza tymi z imprezy nikt nigdy się mną nie interesował. Tego chłopaka zresztą poznałam przez internet. I tym bardziej jest mi ciężko.
|
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#16 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 558
|
Dot.: Dziwna sytuacja z eks
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: z kupy gruzu
Wiadomości: 18 377
|
Dot.: Dziwna sytuacja z eks
Dziewczyno, ja rozumiem, ze jest Ci ciężko, ale weź się nie zachowuj (z tym "nie pozbieram się") jakbyś rozstawała się z mężem po 10 latach małżeństwa. Byłaś z tym facetem ile? Jednym ciągiem miesiac? Półtora? Reszta to tylko i wyłącznie Twoje nakręcanie tego wszystkiego, a nie prawdziwy zwiazek.
Nie licz na to, że coś się zmieni. Chcesz dalej być masochistką? To bądź, dalej się z nim spotykaj, całuj, przytulaj i trzymaj za rękę. Tobie nic z tego dobrego nie przyjdzie - to pewne. Zresztą - co dobrego może zaistnieć, jeśli się nie szanuje samej siebie?
__________________
Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę.
Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się. Śledź też pies! - blogujemy ♥ |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 95
|
Dot.: Dziwna sytuacja z eks
Ale nie mogę mieć chyba do niego pretensji, prawda? Bo przecież on mówi, że to nie związek, a ja się na wszystko i tak zgadzam... Powinnam mieć pretensje tylko do siebie..
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#19 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: z kupy gruzu
Wiadomości: 18 377
|
Dot.: Dziwna sytuacja z eks
Cytat:
No. On "tylko" korzysta z okazji. Taki sam z niego dupek, jak z Ciebie masochistka, tyle Ci powiem.
__________________
Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę.
Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się. Śledź też pies! - blogujemy ♥ |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#20 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 95
|
Dot.: Dziwna sytuacja z eks
Mocna słowa, ale pewnie masz rację. Dziękuję.
Tyle że teraz nie wiem jak to przekazać... wylewnie, tak jak mam to w zwyczaju, czy krótko i konkretnie. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#21 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: z kupy gruzu
Wiadomości: 18 377
|
Dot.: Dziwna sytuacja z eks
Cytat:
Kurde, ale nad czym te rozkminy? Mówisz mu krótko i zwięźle (czy piszesz, jak tam sobie chcesz): nie chcę mieć z Tobą żadnego kontaktu, nie pisz, nie dzwoń. Po czym kasujesz jego numer, blokujesz na FB czy gdzie tam jeszcze i koniec. Po sprawie.
__________________
Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę.
Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się. Śledź też pies! - blogujemy ♥ |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#22 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 95
|
Dot.: Dziwna sytuacja z eks
Tak to na pewno nie umiem. Przez dwa miesiące na wszystko się zgadzałam i oprócz tego, że sytuacja była chora, byliśmy dla siebie przyjaciółmi i nagle taki tekst? Na jakieś wyjaśnienia jednak zasluguje.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#23 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: z kupy gruzu
Wiadomości: 18 377
|
Dot.: Dziwna sytuacja z eks
Cytat:
Aha. Dalej nie myslisz o sobie, tylko o nim. Brawo, tak to na pewno daleko dojdziesz. Jeszcze wmów sobie, że to Tobie jest potrzebne wyjaśnianie i tłumaczenie mu, a będziesz mistrzynia. I nie, przyjaźni to tu żadnej nie było. Chora, chora relacja a nie przyjaźń - nie szafuj tym słowem.
__________________
Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę.
Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się. Śledź też pies! - blogujemy ♥ |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#24 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 29 331
|
Dot.: Dziwna sytuacja z eks
jak on za innymi lata to pozamiatane. A ze Ci opowiada to prawdziwe chamstwo.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#25 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 95
|
Dot.: Dziwna sytuacja z eks
Na razie zapytałam go, jak on to w ogóle widzi wszystko.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#26 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 926
|
Dot.: Dziwna sytuacja z eks
Cytat:
Jak możesz zgadzać się na taki układ? Facetowi na pewno to pasuje, ale Ty na pewno też nie zyskujesz w jego oczach szacunku. Bo żaden facet ( mimo miłych słów oczywiście) nie będzie szanował dziewczyny, która pozwala mu kręcić z inną. Zakończy się to tym, że zaciągnie Cię do łóżka i pobiegnie do tej innej z którą kręci. Zakończ to, nie dawaj mu żadnej szansy. Dwa razy już zerwał, a Ty dwukrotnie naiwnie zgadzasz się na jakieś powroty czy inne układy. Nie będzie z tego nic porządnego. I nie martw się tym, że nikogo nie spotkasz. Spotkasz, masz dopiero 20 lat. Ja swojego męża spotkałam w wieku 28 lat, a przedtem miałam kilka związków o których nie mogę powiedzieć, że mężczyźni byli źli. Jak to mówi mój tato " Takiego kwiatu jest pół światu", więc w ogóle się nie bój o spotkanie kolejnego fantastycznego mężczyzny.
__________________
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() & ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#27 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 279
|
Dot.: Dziwna sytuacja z eks
Cytat:
Proszę Cię, mam przyjaciółkę która była w podobnej sytuacji - 3 lata uwikłana z idiotą, skończyła jako jego materac na noc. Będziesz przez niego więcej płakać jeśli tego nie przerwiesz. I naprawdę uważasz, że aż tak się do niego przywiązałaś? Po miesiącu myślisz że to ten jedyny? Nie uważasz, że są na świecie faceci fajniejsi od niego?
__________________
![]() Edytowane przez Alice_in_Wonderland Czas edycji: 2013-05-21 o 23:26 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#28 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Prawie niemiecka wieś z tramwajami
Wiadomości: 1
|
Dot.: Dziwna sytuacja z eks
Cytat:
Gościu Cie ewidentnie wykorzystuje. Na co jeszcze liczysz od obecnych tu dziewczyn? Pytasz po raz osiemdziesiąty o to samo. Odpowiedzi już dostałaś. Zakończ to. Bez czekania, rozmawiania, użalania się nad sobą i nad nim. Spotkanie, pożegnanie, koniec. Przyszłaś po poradę, czy liczysz na to, że ktoś potwierdzi to co wszyscy zaprzeczają? A Wam dziewczyny powiem krótko. Ona zachowuje się jak człowiek uzależniony, ciężko uzależniony. Wiem, bo miałem takiego w domu. Będzie dręczyła, męczyła, prosiła i błagała o pomoc i poradę, a potem zrobi po swojemu. Wtedy wróci tu skopana psychicznie i z jeszcze większymi rozterkami i zapyta kolejny raz o to samo, być może z wewnętrznie jeszcze większymi wyrzutami, bo przecież on znowu jej zrobi na spotkaniu sieczkę z resztek szarych komórek. Edytowane przez BedeGrzeszny Czas edycji: 2013-05-21 o 23:44 Powód: Ugrzecznie wersji |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#29 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 95
|
Dot.: Dziwna sytuacja z eks
Zrozumiałam, serio. I jestem zła na siebie, że tak długo w tym tkwiłam. Dziękuję Wam.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:01.