Dziwna sytuacja z eks - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2013-05-21, 14:57   #1
Effie121
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 95

Dziwna sytuacja z eks


Hej! Jestem tutaj nowa i bardzo chciałabym prosić Was o radę.

Na początku listopada poznałam chłopaka. Już na drugim spotkaniu pocałował mnie i trzymaliśmy się za rękę. Po miesiącu 'oficjalnie' byliśmy w związku. Było naprawdę cudownie, spędzaliśmy ze sobą piękne chwile i w ogóle się nie kłóciliśmy. Pewnego po południa on zaczął rozmowę o przyszłości, jak to sobie wyobrażam itd. Powiedziałam, że ciężko stwierdzić po tak krótkim okresie czasu, ale jeśli będzie tak, jak jest, to będę przeszczęśliwa. To był ogólnie jeden z najmilszych dni i wtedy nabrałam pewności i przekonania, że to właśnie ten jedyny. I że on też tak myśli. Dokładnie 5 dni później zaprosił mnie do kawiarni i ze mną zerwał. Powiedział, że nie ma czasu, że nie jest gotowy na poważny związek i że to wszystko go przerosło. Wtedy chciałam zachować twarz i po prostu wyszłam. Ale potem stwierdziłam, ze tak nie mogę i że będę o niego walczyć. Napisałam do niego, wieczorem znów zaproponował spotkanie, żeby porozmawiać 'bez emocji'. Nie mogłam powstrzymać łez, a wtedy powiedział, ze popełnił decyzję zbyt pochopnie i że uświadomił sobie, że mnie kocha. Ja, głupia i naiwna, uwierzyłam. Przez tydzień się nie widzieliśmy (wyjazd). Po moim powrocie po raz drugi powiedział, ze to koniec, bo nie jest pewien czy coś do mnie czuje. Wpadłam w histerię. Ale potem ustaliliśmy, że będziemy się widywać. Myślałam, ze to będzie tak 'po przyjacielsku', ale zachowujemy się jak para - całowanie, przytulanie. Obydwoje jesteśmy jeszcze przed pierwszym razem, więc tego nie ma, ogólnie większych zbliżeń niż pocałunki też nie. Ale jednocześnie on zaczyna kręcić z jakąś inną dziewczyną, o czym zresztą otwarcie rozmawiamy, a ja nie daję mu do zrozumienia, że mnie to rani, bo przecież sama zgadzam się na taki układ. Wiem, że powinnam zakończyć naszą znajomość, bo naprawdę cierpię, ciągle robiąc sobie nadzieję. Ale z drugiej strony nie chcę, bo skoro już teraz tęsknie za nim kiedy się nie widzimy, to co dopiero jak całkiem zerwiemy kontakt... Poza tym ciągle mam nadzieję, że coś sobie uświadomi. Ale nie wiem po co on to robi - dlaczego, skoro to on zaproponował przyjaźń, nie zachowuje się jak przyjaciel, tylko ciągle trzyma mnie za rękę jak gdzieś idziemy itp? Nie wiem co o tym myśleć. Gdyby był seks, uznałabym nas za 'friends with benefits'. A tak, to co...? Dodam, że to mój pierwszy chłopak. Mam 20 lat, on jest rok starszy. A ciągnie się to już od dwóch miesięcy.

Cała ta sytuacja kompletnie odebrała mi moją radość. Zawsze byłam bardzo radosną osobą, teraz też staram się być, ale jest to już ewidentnie na siłę... Rozpamiętuję to co kiedyś mówił, 'nasze piosenki'. Nie wiem co mam robić.
Effie121 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-21, 15:13   #2
malasara
Przyczajenie
 
Avatar malasara
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 5
Dot.: Dziwna sytuacja z eks

to jest na pewno dla ciebie trudna sytuacja. Wiem, że to banalne gdy powiem, że nie jest on ciebie wart i zasługujesz na kogoś lepszego ale tak jest prawda. Z tego co czytalam rozumiem, że sama doskonale wiesz, że to nie jest zdrowa relacja i jest dla ciebie wyczerpująca. Wiesz też, żę powinnaś ją zakończyć. Uwierz mi, że mniej się tęskni z czasem gdy urwie się kontakt wtedy rany się goją, a nie rozdrapują za każdym razem na nowo.
Sama miałam taki problem mój chłopak mnie nie doceniał, gasił wszystko co powiedziałam, przez niego straciłam całą radość nic nie sprawiało mi przyjemności. Choć chciałabym powiedzieć, że w końcu zrozumiałam i odeszłam to niestety nie. Po prostu mnie rzucił. Było, trochę dalej jest ciężko, ale staram się uśmiechać, częściej się śmieję i tęsknię co raz mniej. Choć myślalam, żę nigdy nie uda mi się tego powiedzieć to jest mi lepiej BEZ niego.
Najtrudniej jest zrobić ten krok i poźniej iść konsekwentnie. Powinnaś zakończyć tą relację, bo nie prowadzi ona do niczego dobrego, a im dłużej będziesz ją utrzymywać będzie trudniej. Uda ci się i trzymam za ciebie kciuki, bo wbrew pozorom to MY jesteśmy silniejsze.
malasara jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-21, 15:17   #3
niebieskie_oczko
Zakorzenienie
 
Avatar niebieskie_oczko
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: całe życie na walizkach ;-)
Wiadomości: 6 298
Dot.: Dziwna sytuacja z eks

Cytat:
Napisane przez Effie121 Pokaż wiadomość
Hej! Jestem tutaj nowa i bardzo chciałabym prosić Was o radę.

Na początku listopada poznałam chłopaka. Już na drugim spotkaniu pocałował mnie i trzymaliśmy się za rękę. Po miesiącu 'oficjalnie' byliśmy w związku. Było naprawdę cudownie, spędzaliśmy ze sobą piękne chwile i w ogóle się nie kłóciliśmy. Pewnego po południa on zaczął rozmowę o przyszłości, jak to sobie wyobrażam itd. Powiedziałam, że ciężko stwierdzić po tak krótkim okresie czasu, ale jeśli będzie tak, jak jest, to będę przeszczęśliwa. To był ogólnie jeden z najmilszych dni i wtedy nabrałam pewności i przekonania, że to właśnie ten jedyny. I że on też tak myśli. Dokładnie 5 dni później zaprosił mnie do kawiarni i ze mną zerwał. Powiedział, że nie ma czasu, że nie jest gotowy na poważny związek i że to wszystko go przerosło. Wtedy chciałam zachować twarz i po prostu wyszłam. Ale potem stwierdziłam, ze tak nie mogę i że będę o niego walczyć. Napisałam do niego, wieczorem znów zaproponował spotkanie, żeby porozmawiać 'bez emocji'. Nie mogłam powstrzymać łez, a wtedy powiedział, ze popełnił decyzję zbyt pochopnie i że uświadomił sobie, że mnie kocha. Ja, głupia i naiwna, uwierzyłam. Przez tydzień się nie widzieliśmy (wyjazd). Po moim powrocie po raz drugi powiedział, ze to koniec, bo nie jest pewien czy coś do mnie czuje. Wpadłam w histerię. Ale potem ustaliliśmy, że będziemy się widywać. Myślałam, ze to będzie tak 'po przyjacielsku', ale zachowujemy się jak para - całowanie, przytulanie. Obydwoje jesteśmy jeszcze przed pierwszym razem, więc tego nie ma, ogólnie większych zbliżeń niż pocałunki też nie. Ale jednocześnie on zaczyna kręcić z jakąś inną dziewczyną, o czym zresztą otwarcie rozmawiamy, a ja nie daję mu do zrozumienia, że mnie to rani, bo przecież sama zgadzam się na taki układ. Wiem, że powinnam zakończyć naszą znajomość, bo naprawdę cierpię, ciągle robiąc sobie nadzieję. Ale z drugiej strony nie chcę, bo skoro już teraz tęsknie za nim kiedy się nie widzimy, to co dopiero jak całkiem zerwiemy kontakt... Poza tym ciągle mam nadzieję, że coś sobie uświadomi. Ale nie wiem po co on to robi - dlaczego, skoro to on zaproponował przyjaźń, nie zachowuje się jak przyjaciel, tylko ciągle trzyma mnie za rękę jak gdzieś idziemy itp? Nie wiem co o tym myśleć. Gdyby był seks, uznałabym nas za 'friends with benefits'. A tak, to co...? Dodam, że to mój pierwszy chłopak. Mam 20 lat, on jest rok starszy. A ciągnie się to już od dwóch miesięcy.

Cała ta sytuacja kompletnie odebrała mi moją radość. Zawsze byłam bardzo radosną osobą, teraz też staram się być, ale jest to już ewidentnie na siłę... Rozpamiętuję to co kiedyś mówił, 'nasze piosenki'. Nie wiem co mam robić.
Co masz robić?
Zagryźć zęby, wziąć się w garść i zapomnieć o kolesiu.


Lubisz sobie sama sprawiać cierpienie? Masz nadzieję, że będzie z tego związek, a mimo to słuchasz o tym, jak twój obiekt westchnień startuje do innej Po co? Po co tracić czas na takiego faceta, który sam nie wie, czego chce? Jest zmienny, robi ci złudne nadzieje i zapewne niewiele sobie z tego robi.
__________________
Postanowienie: jeździć, latać, zwiedzać za grosze!
2016: Berlin, Monachium, Erfurt, Budapeszt, Chicago, Nowy Jork
Podróże 2015: Praga, Bolonia, Oslo, Rodos, Kijów, Kos
Podróże 2014: Wiedeń, Bratysława, Londyn, Lwów, Budapeszt, Ostrava, Berlin, Budva, Paryż
K&K
niebieskie_oczko jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-21, 15:42   #4
Effie121
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 95
Dot.: Dziwna sytuacja z eks

Tylko boję się, że wtedy już się całkiem nie pozbieram. I naprawdę zastanawia mnie dlaczego on zachowuje się tak jak się zachowuje.
Effie121 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-21, 15:49   #5
niebieskie_oczko
Zakorzenienie
 
Avatar niebieskie_oczko
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: całe życie na walizkach ;-)
Wiadomości: 6 298
Dot.: Dziwna sytuacja z eks

Cytat:
Napisane przez Effie121 Pokaż wiadomość
Tylko boję się, że wtedy już się całkiem nie pozbieram. I naprawdę zastanawia mnie dlaczego on zachowuje się tak jak się zachowuje.
Może go to bawi? Może czuję się lepiej, jak widzi, że ktoś do niego wzdycha?
Lepiej to zakończ, serio. Z tego nic dobrego nie będzie.
__________________
Postanowienie: jeździć, latać, zwiedzać za grosze!
2016: Berlin, Monachium, Erfurt, Budapeszt, Chicago, Nowy Jork
Podróże 2015: Praga, Bolonia, Oslo, Rodos, Kijów, Kos
Podróże 2014: Wiedeń, Bratysława, Londyn, Lwów, Budapeszt, Ostrava, Berlin, Budva, Paryż
K&K
niebieskie_oczko jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-21, 15:50   #6
classic_chic
Zadomowienie
 
Avatar classic_chic
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: L.A.
Wiadomości: 1 904
Dot.: Dziwna sytuacja z eks

To i tak jest "friends with benefits" tyle że w wersji light.
On Cię wykorzystuje. Ty go kochasz. On najwyraźniej nie, skoro kręci z inną. Krótka piłka - musisz to uciąć. Jeśli chłopak Cię naprawdę kocha to ZAWALCZY. Jeśli nie, to nie jest Ciebie wart!
classic_chic jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-21, 15:50   #7
201701300922
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 9 327
Dot.: Dziwna sytuacja z eks

Cytat:
Napisane przez Effie121 Pokaż wiadomość
Tylko boję się, że wtedy już się całkiem nie pozbieram. I naprawdę zastanawia mnie dlaczego on zachowuje się tak jak się zachowuje.
Zapytaj go, tak po prostu.
Powiedz, że taka sytuacja Cię męczy i nie chcesz dłużej być taką "przyjaciółką". Niech chłopak się zadeklaruje, albo wóz albo przewóz.

Uwierz mi, że tak będzie lepiej. Jeżeli nie będzie chciał z Tobą być, to odejdź z godnością, urwij całkowicie kontakt. Ktoś tu przede mną miał rację. Jeżeli nie będziesz go widywać, ani kontaktować się z nim, to Twoje rany szybciej się zabliźnią i szybciej zapomnisz.


Btw. Sądzę, że jednak ten chłopak to dupek, bo tak się nie robi.
201701300922 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-21, 15:57   #8
JanePanzram
Zakorzenienie
 
Avatar JanePanzram
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 5 479
Dot.: Dziwna sytuacja z eks

chcesz to zobaczyć z jego strony, to masz:
poznaje cię, chodzicie
któregoś dnia on z głupia frant zadaje pytanie co dalej
ty mu na to swoje, ale z twojej przemowy wynika, że ci na nim zależy
po kolejnych twoich zachowaniach on widzi, że na pewno ci na nim zalezy
zaczyna dumać i dochodzi do wniosku, że cała wstecz, bo on może by i pochodził z tobą, czy co, ale nie chce z toba związku trwałego
zrywa, ty go prosisz, więc myśli sobie, spróbuję, może zaskoczy
nie zaskakuje, znów cała wstecz
wskakujesz w szufladę "friend zone" [że też muszę to pisać]

a teraz etap kolegowania się
on ci pierniczy o jakiejś nowej dziewczynie - widzi, że to przyjmujesz ze stoickim spokojem, więc "uznaje" (bo nie kwapi się do pomyślunku), że chyba nie będziesz teraz na niego naciskać, więc cię tam łapie za rękę, jak z koleżanką, którejk powiedzmy chce się coś zrekompensować
ale gesty te nic nie znaczą, wynikają z jego bezmyślności: gdyby zastanowił sie choć 5 minut to by wiedział, że tworzy ci tym nadzieje, a nie, że to nic dla ciebie nie znaczy

----------------------------
nie, związku z nim mieć nie będziesz
przyjaźń z nim cię wykończy, bo on nie jest myślący chłopak, więc ci będzie opowiadał farmazony o nowych dziewczynach, zdając sobie sprawę, że przecież ci się podoba, więc takie gadanie jest nie na miejscu

---------------------------
wniosek końcowy: tak, MUSISZ zakończyć z nim kontakt - i to sama, on tego nie zrobi
za to będzie ci wysyłał sprzeczne sygnały zarazem mając coraz to nowe dziewczyny
a ty tymczasem zbaraniejesz, zgłupiejesz i oczy wypłaczesz

a wszystko to po to, żeby tylko móc z nim poobcować
rozumu do głowy czem prędzej nabierz i skończ to, bo to zawsze będzie twoim kosztem, on bedzie się bawił, a ty jak ta głupia będziesz czekać na znak
który nie nastapi

Edytowane przez JanePanzram
Czas edycji: 2013-05-21 o 16:04
JanePanzram jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-21, 16:55   #9
panibeznazwy
Raczkowanie
 
Avatar panibeznazwy
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Radomsko
Wiadomości: 35
GG do panibeznazwy
Dot.: Dziwna sytuacja z eks

Jak najszybciej zerwij z nim jakikolwiek kontakt. Facet ewidentnie Cię wykorzystuje, jesteś dostępna na każde skinienie jego ręki, dobre zabezpieczenie w przypadku gdyby nie wyszło mu z tą drugą. Olej go, zobaczysz jak prędko przyleci do Ciebie z podkulonym ogonem. Bądź twarda, on na Ciebie nie zasługuje! Powodzenia
panibeznazwy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-21, 17:04   #10
Effie121
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 95
Dot.: Dziwna sytuacja z eks

Dziękuję dziewczyny, naprawdę mi pomogłyście. Porozmawiam z nim. Ale zastanawiam się, czy lepiej zrobić to przez internet, czy twarzą w twarz. Z jednej strony oczywiste jest, że twarzą w twarz jest lepiej i zazwyczaj preferuję taki rodzaj rozmowy, szczególnie jeśli chodzi o poważne tematy, ale boję się, że znowu się rozkleję... tak już było dwa razy. Wpadam w histerię i nie potrafię tego powstrzymać. Czy będzie bardzo niewłaściwe, jeśli napiszę do niego wiadomość...?
Effie121 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-21, 17:28   #11
kalincia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 13 025
Dot.: Dziwna sytuacja z eks

Cytat:
Napisane przez Effie121 Pokaż wiadomość
Tylko boję się, że wtedy już się całkiem nie pozbieram. I naprawdę zastanawia mnie dlaczego on zachowuje się tak jak się zachowuje.
Bo nie czuje się zakochany i wisą mu twoje uczucia? A ty się na to zgadzasz?
Powiedz mu to, co nam, niech decyduje. Inaczej wplątasz się za chwilę w wielką miłość bez wzajemności, będziesz cierpieć, ale pójdziesz i na spotkania i blisokość i seks, bo może on jednak "zaskoczy". Lepiej zerwać się z tej huśtawki już teraz, niż później.

---------- Dopisano o 18:25 ---------- Poprzedni post napisano o 18:23 ----------

Cytat:
Napisane przez classic_chic Pokaż wiadomość
To i tak jest "friends with benefits" tyle że w wersji light.
On Cię wykorzystuje. Ty go kochasz. On najwyraźniej nie, skoro kręci z inną. Krótka piłka - musisz to uciąć. Jeśli chłopak Cię naprawdę kocha to ZAWALCZY. Jeśli nie, to nie jest Ciebie wart!
Jeśli nie - to nie kocha. O jego wartości to nie przesądza.

---------- Dopisano o 18:28 ---------- Poprzedni post napisano o 18:25 ----------

Cytat:
Napisane przez Effie121 Pokaż wiadomość
Dziękuję dziewczyny, naprawdę mi pomogłyście. Porozmawiam z nim. Ale zastanawiam się, czy lepiej zrobić to przez internet, czy twarzą w twarz. Z jednej strony oczywiste jest, że twarzą w twarz jest lepiej i zazwyczaj preferuję taki rodzaj rozmowy, szczególnie jeśli chodzi o poważne tematy, ale boję się, że znowu się rozkleję... tak już było dwa razy. Wpadam w histerię i nie potrafię tego powstrzymać. Czy będzie bardzo niewłaściwe, jeśli napiszę do niego wiadomość...?
Miej w d..., co będzie właściwsze. Zrób, jak tobie lepiej. Z tym, że ja bym jednak wybrała rozmowę. Wtedy jeszcze pozostają nagłe zwroty w rozmoie, bo możesz dowiedzieć się czegoś nowego. I na plus - czego życzę, i na minus - co pozwoli szybciej się ogarnąć po nieudanej próbie.
kalincia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2013-05-21, 17:31   #12
niebieskie_oczko
Zakorzenienie
 
Avatar niebieskie_oczko
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: całe życie na walizkach ;-)
Wiadomości: 6 298
Dot.: Dziwna sytuacja z eks

Cytat:
Napisane przez Effie121 Pokaż wiadomość
Dziękuję dziewczyny, naprawdę mi pomogłyście. Porozmawiam z nim. Ale zastanawiam się, czy lepiej zrobić to przez internet, czy twarzą w twarz. Z jednej strony oczywiste jest, że twarzą w twarz jest lepiej i zazwyczaj preferuję taki rodzaj rozmowy, szczególnie jeśli chodzi o poważne tematy, ale boję się, że znowu się rozkleję... tak już było dwa razy. Wpadam w histerię i nie potrafię tego powstrzymać. Czy będzie bardzo niewłaściwe, jeśli napiszę do niego wiadomość...?
Nie jesteście parą, więc jak nie czujesz się na siłach na rozmowę face to face to możesz po prostu uciąć kontakt. Nie umawiać się na spotkania z nim, nie odpisywać, nie wdawać się w rozmowy. A jak się spyta dlaczego, to wtedy krótko poinformuj co i jak.
__________________
Postanowienie: jeździć, latać, zwiedzać za grosze!
2016: Berlin, Monachium, Erfurt, Budapeszt, Chicago, Nowy Jork
Podróże 2015: Praga, Bolonia, Oslo, Rodos, Kijów, Kos
Podróże 2014: Wiedeń, Bratysława, Londyn, Lwów, Budapeszt, Ostrava, Berlin, Budva, Paryż
K&K
niebieskie_oczko jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-21, 17:39   #13
Effie121
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 95
Dot.: Dziwna sytuacja z eks

Nie chcę ucinać kontaktu bez jakiegoś hm... zamknięcia, bo chyba go potrzebuję. Poza tym myślę, że nie miałabym wystarczająco dużo silnej woli, żeby nie odebrać telefonu, czy nie odpisać na facebook'u.

Cały czas boję się tylko, że na przykład dziś to zakończę, a jutro się obudzę i będę bardzo, bardzo żałować..
Effie121 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-21, 17:40   #14
Melie
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 27
Dot.: Dziwna sytuacja z eks

Chłopak nie jest dojrzały!
Zerwij twarzą w twarz tak będzie lepiej, ale przygotuj się do tego. I nie rozklejaj się przy nim!
Poćwicz to co chcesz mu powiedzieć i tak najlepiej zrób. Najgorsze co, to pozostawić wątpliwości. Wyłóż kawę na ławę.

Jeszcze znajdziesz nie jednego
Powodzenia
Melie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-21, 18:00   #15
Effie121
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 95
Dot.: Dziwna sytuacja z eks

Mam wrażenie, że nikogo takiego jak on już nie znajdę... zresztą może dlatego aż tak się do niego przywiązałam, że zawsze miałam problemy z facetami. Mimo że nie sądzę, żebym była brzydka (miss tez nie jestem, wiadomo, no ale bez przesady), jestem otwarta na ludzi, nie siedzę w domu. Ale na imprezach poznaję same dziwne typy, które mi całkowicie nie odpowiadają, a poza tymi z imprezy nikt nigdy się mną nie interesował. Tego chłopaka zresztą poznałam przez internet. I tym bardziej jest mi ciężko.
Effie121 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2013-05-21, 18:25   #16
aliani
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 558
Dot.: Dziwna sytuacja z eks

Cytat:
Napisane przez Effie121 Pokaż wiadomość
Mam wrażenie, że nikogo takiego jak on już nie znajdę...
Pewnie, że ciężko będzie znaleźć. Wbrew pozorom nie tak wcale wielu facetów lubi sobie tak pogrywać.
aliani jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-21, 18:43   #17
klempaa
Zakorzenienie
 
Avatar klempaa
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: z kupy gruzu
Wiadomości: 18 377
Dot.: Dziwna sytuacja z eks

Dziewczyno, ja rozumiem, ze jest Ci ciężko, ale weź się nie zachowuj (z tym "nie pozbieram się") jakbyś rozstawała się z mężem po 10 latach małżeństwa. Byłaś z tym facetem ile? Jednym ciągiem miesiac? Półtora? Reszta to tylko i wyłącznie Twoje nakręcanie tego wszystkiego, a nie prawdziwy zwiazek.

Nie licz na to, że coś się zmieni. Chcesz dalej być masochistką? To bądź, dalej się z nim spotykaj, całuj, przytulaj i trzymaj za rękę. Tobie nic z tego dobrego nie przyjdzie - to pewne. Zresztą - co dobrego może zaistnieć, jeśli się nie szanuje samej siebie?
__________________
Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę.
Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania.
Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.


Śledź też pies! - blogujemy


klempaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-21, 19:02   #18
Effie121
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 95
Dot.: Dziwna sytuacja z eks

Ale nie mogę mieć chyba do niego pretensji, prawda? Bo przecież on mówi, że to nie związek, a ja się na wszystko i tak zgadzam... Powinnam mieć pretensje tylko do siebie..
Effie121 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-21, 19:09   #19
klempaa
Zakorzenienie
 
Avatar klempaa
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: z kupy gruzu
Wiadomości: 18 377
Dot.: Dziwna sytuacja z eks

Cytat:
Napisane przez Effie121 Pokaż wiadomość
Ale nie mogę mieć chyba do niego pretensji, prawda? Bo przecież on mówi, że to nie związek, a ja się na wszystko i tak zgadzam... Powinnam mieć pretensje tylko do siebie..

No. On "tylko" korzysta z okazji.
Taki sam z niego dupek, jak z Ciebie masochistka, tyle Ci powiem.
__________________
Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę.
Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania.
Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.


Śledź też pies! - blogujemy


klempaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2013-05-21, 19:24   #20
Effie121
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 95
Dot.: Dziwna sytuacja z eks

Mocna słowa, ale pewnie masz rację. Dziękuję.

Tyle że teraz nie wiem jak to przekazać... wylewnie, tak jak mam to w zwyczaju, czy krótko i konkretnie.
Effie121 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-21, 19:41   #21
klempaa
Zakorzenienie
 
Avatar klempaa
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: z kupy gruzu
Wiadomości: 18 377
Dot.: Dziwna sytuacja z eks

Cytat:
Napisane przez Effie121 Pokaż wiadomość
Mocna słowa, ale pewnie masz rację. Dziękuję.

Tyle że teraz nie wiem jak to przekazać... wylewnie, tak jak mam to w zwyczaju, czy krótko i konkretnie.

Kurde, ale nad czym te rozkminy? Mówisz mu krótko i zwięźle (czy piszesz, jak tam sobie chcesz): nie chcę mieć z Tobą żadnego kontaktu, nie pisz, nie dzwoń. Po czym kasujesz jego numer, blokujesz na FB czy gdzie tam jeszcze i koniec. Po sprawie.
__________________
Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę.
Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania.
Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.


Śledź też pies! - blogujemy


klempaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-21, 20:14   #22
Effie121
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 95
Dot.: Dziwna sytuacja z eks

Tak to na pewno nie umiem. Przez dwa miesiące na wszystko się zgadzałam i oprócz tego, że sytuacja była chora, byliśmy dla siebie przyjaciółmi i nagle taki tekst? Na jakieś wyjaśnienia jednak zasluguje.
Effie121 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-21, 20:54   #23
klempaa
Zakorzenienie
 
Avatar klempaa
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: z kupy gruzu
Wiadomości: 18 377
Dot.: Dziwna sytuacja z eks

Cytat:
Napisane przez Effie121 Pokaż wiadomość
Tak to na pewno nie umiem. Przez dwa miesiące na wszystko się zgadzałam i oprócz tego, że sytuacja była chora, byliśmy dla siebie przyjaciółmi i nagle taki tekst? Na jakieś wyjaśnienia jednak zasluguje.

Aha. Dalej nie myslisz o sobie, tylko o nim. Brawo, tak to na pewno daleko dojdziesz.
Jeszcze wmów sobie, że to Tobie jest potrzebne wyjaśnianie i tłumaczenie mu, a będziesz mistrzynia.

I nie, przyjaźni to tu żadnej nie było. Chora, chora relacja a nie przyjaźń - nie szafuj tym słowem.
__________________
Źle czy dobrze, okaże się później. Ale trzeba działać, śmiało chwytać życie za grzywę.
Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania.
Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.


Śledź też pies! - blogujemy


klempaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-21, 22:06   #24
Rena
Zakorzenienie
 
Avatar Rena
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 29 331
Dot.: Dziwna sytuacja z eks

jak on za innymi lata to pozamiatane. A ze Ci opowiada to prawdziwe chamstwo.
Rena jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-21, 22:37   #25
Effie121
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 95
Dot.: Dziwna sytuacja z eks

Na razie zapytałam go, jak on to w ogóle widzi wszystko.
Effie121 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-21, 22:55   #26
Magiusa
Zakorzenienie
 
Avatar Magiusa
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 926
Dot.: Dziwna sytuacja z eks

Cytat:
Napisane przez niebieskie_oczko Pokaż wiadomość
Co masz robić?
Zagryźć zęby, wziąć się w garść i zapomnieć o kolesiu.
Ja się zgadzam.
Jak możesz zgadzać się na taki układ? Facetowi na pewno to pasuje, ale Ty na pewno też nie zyskujesz w jego oczach szacunku. Bo żaden facet ( mimo miłych słów oczywiście) nie będzie szanował dziewczyny, która pozwala mu kręcić z inną. Zakończy się to tym, że zaciągnie Cię do łóżka i pobiegnie do tej innej z którą kręci.
Zakończ to, nie dawaj mu żadnej szansy. Dwa razy już zerwał, a Ty dwukrotnie naiwnie zgadzasz się na jakieś powroty czy inne układy. Nie będzie z tego nic porządnego.
I nie martw się tym, że nikogo nie spotkasz. Spotkasz, masz dopiero 20 lat. Ja swojego męża spotkałam w wieku 28 lat, a przedtem miałam kilka związków o których nie mogę powiedzieć, że mężczyźni byli źli.
Jak to mówi mój tato " Takiego kwiatu jest pół światu", więc w ogóle się nie bój o spotkanie kolejnego fantastycznego mężczyzny.
__________________
Dziś oprócz Was, wiem, nie mam nic

07.07.2012

12.06.2013 DARUŚ
&
20.02.2015 BARTUŚ



Magiusa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-21, 23:24   #27
Alice_in_Wonderland
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 279
Dot.: Dziwna sytuacja z eks

Cytat:
Napisane przez Effie121 Pokaż wiadomość
Tak to na pewno nie umiem. Przez dwa miesiące na wszystko się zgadzałam i oprócz tego, że sytuacja była chora, byliśmy dla siebie przyjaciółmi i nagle taki tekst? Na jakieś wyjaśnienia jednak zasluguje.
Haha dziewczyno a on co? Zerwał z Tobą też totalnie bez sensu.
Proszę Cię, mam przyjaciółkę która była w podobnej sytuacji - 3 lata uwikłana z idiotą, skończyła jako jego materac na noc. Będziesz przez niego więcej płakać jeśli tego nie przerwiesz.

I naprawdę uważasz, że aż tak się do niego przywiązałaś? Po miesiącu myślisz że to ten jedyny? Nie uważasz, że są na świecie faceci fajniejsi od niego?
__________________

Edytowane przez Alice_in_Wonderland
Czas edycji: 2013-05-21 o 23:26
Alice_in_Wonderland jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-21, 23:42   #28
BedeGrzeszny
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Prawie niemiecka wieś z tramwajami
Wiadomości: 1
Dot.: Dziwna sytuacja z eks

Cytat:
Napisane przez Effie121 Pokaż wiadomość
Tak to na pewno nie umiem. Przez dwa miesiące na wszystko się zgadzałam i oprócz tego, że sytuacja była chora, byliśmy dla siebie przyjaciółmi i nagle taki tekst? Na jakieś wyjaśnienia jednak zasluguje.
Zasługuje na kopa w miejsce, w które nie dociera słońce i pozostawienie tam buta.
Gościu Cie ewidentnie wykorzystuje. Na co jeszcze liczysz od obecnych tu dziewczyn? Pytasz po raz osiemdziesiąty o to samo. Odpowiedzi już dostałaś. Zakończ to. Bez czekania, rozmawiania, użalania się nad sobą i nad nim. Spotkanie, pożegnanie, koniec.
Przyszłaś po poradę, czy liczysz na to, że ktoś potwierdzi to co wszyscy zaprzeczają?

A Wam dziewczyny powiem krótko. Ona zachowuje się jak człowiek uzależniony, ciężko uzależniony. Wiem, bo miałem takiego w domu. Będzie dręczyła, męczyła, prosiła i błagała o pomoc i poradę, a potem zrobi po swojemu. Wtedy wróci tu skopana psychicznie i z jeszcze większymi rozterkami i zapyta kolejny raz o to samo, być może z wewnętrznie jeszcze większymi wyrzutami, bo przecież on znowu jej zrobi na spotkaniu sieczkę z resztek szarych komórek.

Edytowane przez BedeGrzeszny
Czas edycji: 2013-05-21 o 23:44 Powód: Ugrzecznie wersji
BedeGrzeszny jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-22, 07:26   #29
Effie121
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 95
Dot.: Dziwna sytuacja z eks

Zrozumiałam, serio. I jestem zła na siebie, że tak długo w tym tkwiłam. Dziękuję Wam.
Effie121 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:01.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.