depresja poporodowa a ta wcześniej przebyta. - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2012-05-28, 16:19   #1
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 965

depresja poporodowa a ta wcześniej przebyta.


Nie znalazłam na wizażu żadnego wątku aktywnego na ten temat, więc postanowiłam zapytać.

Może wiecie coś na temat depresji poporodowej a raczej chodzi mi o to jaki ma wpływ na nią to, że już wcześniej miałam depresję. Czytałam w internecie, że mam przez to, większe szanse na to, że takowej dostanę. A więc o ile zwiększone jest w takim wypadku ryzyko?

Z góry dzięki za odpowiedź.
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-28, 18:31   #2
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 997
Dot.: depresja poporodowa a ta wcześniej przebyta.

Nie wiem o ile, mam obok siebie taki przykład. Dłuuugo się to już ciągnie, ale na fakt teraźniejszej depresji wpływają też inne rzeczy, które kobietę w tyłek kopią mocno.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-28, 18:48   #3
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 965
Dot.: depresja poporodowa a ta wcześniej przebyta.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;34371598]Nie wiem o ile, mam obok siebie taki przykład. Dłuuugo się to już ciągnie, ale na fakt teraźniejszej depresji wpływają też inne rzeczy, które kobietę w tyłek kopią mocno.[/QUOTE]

A możesz napisać coś więcej? Oczywiście bez szczegółów Chciała bym wiedzieć, na co zwracać uwagę, chociaż pewnie mi samej będzie ciężko spojrzeć na to wszystko obiektywnie.
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-28, 20:44   #4
iizabelaa
Zakorzenienie
 
Avatar iizabelaa
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 12 927
Dot.: depresja poporodowa a ta wcześniej przebyta.

Wydaje mi się, że w takiej sytuacji można się spodziewać, że depresja poporodowa jednak dopadnie taka osobę.

Ja mam skłonności to takich stanów, nie depresyjnych, ale bliskich temu.
Wcześniej przed ciążą 2 razy dopadł mnie stan, który moge nazwac depresją (obeszło się bez pomocy specjalisty). Nie miałam do tego żadnych powodów. Bo wszytsko w moim żyicu układało się super, a jednak zycie wydawalo mi sie bez sensu.

I dopadł mnie baby blues niestety ... a wcześniej nawet nie pomyślałam, że ze względu na to, ze wcześniej dopadały mnie takie stany to dopadnie a teraz z perspektywy czasu wydaję mi się, że mogłam się tego spodziewać. Całe szczęście mój mąż była bardzo wyczulony, niesamowicie dzielnie mnie wspierał.

Na pocieszenie powiem, że odkąd mam moje małe to poza baby bluse nigdy mnie to nie dopadło
__________________
iizabelaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-28, 20:58   #5
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 965
Dot.: depresja poporodowa a ta wcześniej przebyta.

Cytat:
Napisane przez iizabelaa Pokaż wiadomość
Wydaje mi się, że w takiej sytuacji można się spodziewać, że depresja poporodowa jednak dopadnie taka osobę.

Ja mam skłonności to takich stanów, nie depresyjnych, ale bliskich temu.
Wcześniej przed ciążą 2 razy dopadł mnie stan, który moge nazwac depresją (obeszło się bez pomocy specjalisty). Nie miałam do tego żadnych powodów. Bo wszytsko w moim żyicu układało się super, a jednak zycie wydawalo mi sie bez sensu.

I dopadł mnie baby blues niestety ... a wcześniej nawet nie pomyślałam, że ze względu na to, ze wcześniej dopadały mnie takie stany to dopadnie a teraz z perspektywy czasu wydaję mi się, że mogłam się tego spodziewać. Całe szczęście mój mąż była bardzo wyczulony, niesamowicie dzielnie mnie wspierał.

Na pocieszenie powiem, że odkąd mam moje małe to poza baby bluse nigdy mnie to nie dopadło
No niestety miałam już kiedyś depresję, Najgorsze, że już mam wrażenie, że wszystko mi się wywraca do góry nogami, a co dopiero będzie jak (za ok2 tygodnie) pojawi się dziecko po drugiej stronie brzucha... No nie można zamartwiać się z drugiej strony na zapas
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-28, 21:09   #6
hecate
Zakorzenienie
 
Avatar hecate
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Manchester
Wiadomości: 9 232
GG do hecate
Dot.: depresja poporodowa a ta wcześniej przebyta.

Nie wiem czy jest jakas metoda zapobiegania, powiem jednak - nie stresuj sie na zapas. Depresja poporodowa to powazna sprawa i najwazniejsze jest by bliscy Cie wspierali, a takze bys miala gdzie zasiegnac profesjonalnej pomocy jesli akurat tak sie zdarzy.
Jesli wyczujesz u siebie, ze dzieje sie cos niedobrego, ze moze nie chce Ci sie wstawac z lozka, ze to cos powazniejszego niz baby blues, mow o tym. Nie bagatelizuj.

Trzymam kciuki za szczesliwy porod i zycze radosci z macierzynstwa!
__________________
__
foto


Corey 15.04.12

Mudvayne - Happy?
hecate jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-28, 21:16   #7
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 965
Dot.: depresja poporodowa a ta wcześniej przebyta.

Cytat:
Napisane przez hecate Pokaż wiadomość
Nie wiem czy jest jakas metoda zapobiegania, powiem jednak - nie stresuj sie na zapas. Depresja poporodowa to powazna sprawa i najwazniejsze jest by bliscy Cie wspierali, a takze bys miala gdzie zasiegnac profesjonalnej pomocy jesli akurat tak sie zdarzy.
Jesli wyczujesz u siebie, ze dzieje sie cos niedobrego, ze moze nie chce Ci sie wstawac z lozka, ze to cos powazniejszego niz baby blues, mow o tym. Nie bagatelizuj.

Trzymam kciuki za szczesliwy porod i zycze radosci z macierzynstwa!
Dzięki bardzo Mam nadzieję, że będę mogła liczyć na bliskich
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2012-05-28, 21:23   #8
iizabelaa
Zakorzenienie
 
Avatar iizabelaa
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 12 927
Dot.: depresja poporodowa a ta wcześniej przebyta.

Cytat:
Napisane przez sailormaary Pokaż wiadomość
No niestety miałam już kiedyś depresję, Najgorsze, że już mam wrażenie, że wszystko mi się wywraca do góry nogami, a co dopiero będzie jak (za ok2 tygodnie) pojawi się dziecko po drugiej stronie brzucha... No nie można zamartwiać się z drugiej strony na zapas
nie mam pojęcia jak sobie z tym radzić,
ale u mnie przyczyna blusa była taka, że czułam się jakby nagle ktoś mnie zamknął w klatce,
byłam przed mlodą bardzo aktywna, i jak ona sie pjawila to myślałam, że teraz moje zycie bedzie się ograniczac to zaspokojania jej potrzeb w 4 ścianach oraz spacerowania z wózkiem po osiedlu, byłam przekonana że tak już do końca życia zostanie (nie śmiać się, bo nie było mi do śmiechu)

i ja potrzebowałam wtedy tylko, żeby ktoś mi bliski powiedział, że tak teraz jestem maksymalnie uwiązana do młodej, bo takie jest życie ale to MINIE, to się kiedyś skończy, że np. za 4 miesiące będę mogla juz swobodnie wyjść z młodą tu i tu, a za rok jak będzie chodzić to już będziemy mogli robić to i to,
a teraz jest tak i trzeba się z tym pogodzić,
nie wiem czy mnie rozumiesz

Niestety nikt nie wiedział, że tego potrzebuję, musiałam sama dojść do tej prawdy objawionej.
Wszyscy mnie bardzo wspierali, ja dużo mówiłam o tym, że źle się psychicznie czuję, ale nie wiedzieli czego potrzebuję.

Teraz to się wydaje śmieszne i oczywiste jak słońce, ale kiedy człowieka dopada ten stan, to tak jakby ktoś odebrał zdolność logicznego myślenia,
dlatego pewnie tak trudno niektórym zrozumieć ten stan, depresję.
__________________

Edytowane przez iizabelaa
Czas edycji: 2012-05-28 o 21:24
iizabelaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-28, 21:33   #9
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 965
Dot.: depresja poporodowa a ta wcześniej przebyta.

Cytat:
Napisane przez iizabelaa Pokaż wiadomość
nie mam pojęcia jak sobie z tym radzić,
ale u mnie przyczyna blusa była taka, że czułam się jakby nagle ktoś mnie zamknął w klatce,
byłam przed mlodą bardzo aktywna, i jak ona sie pjawila to myślałam, że teraz moje zycie bedzie się ograniczac to zaspokojania jej potrzeb w 4 ścianach oraz spacerowania z wózkiem po osiedlu, byłam przekonana że tak już do końca życia zostanie (nie śmiać się, bo nie było mi do śmiechu)

i ja potrzebowałam wtedy tylko, żeby ktoś mi bliski powiedział, że tak teraz jestem maksymalnie uwiązana do młodej, bo takie jest życie ale to MINIE, to się kiedyś skończy, że np. za 4 miesiące będę mogla juz swobodnie wyjść z młodą tu i tu, a za rok jak będzie chodzić to już będziemy mogli robić to i to,
a teraz jest tak i trzeba się z tym pogodzić,
nie wiem czy mnie rozumiesz

Niestety nikt nie wiedział, że tego potrzebuję, musiałam sama dojść do tej prawdy objawionej.
Wszyscy mnie bardzo wspierali, ja dużo mówiłam o tym, że źle się psychicznie czuję, ale nie wiedzieli czego potrzebuję.

Teraz to się wydaje śmieszne i oczywiste jak słońce, ale kiedy człowieka dopada ten stan, to tak jakby ktoś odebrał zdolność logicznego myślenia,
dlatego pewnie tak trudno niektórym zrozumieć ten stan, depresję.
Ja już przed porodem mam taki stan, bo od ponad miesiąca siedzę w domu, z powodu ciąży zagrożonej(gin kazała leżeć plackiem) A wiadomo, że męża nie dotyczą te wszystkie ograniczenia i przez to się czuję strasznie poszkodowana, ale nie mogę mu tego wytłumaczyć, mówi, że jestem już poszkodowana, przez samo to, że jestem kobietą... no i tak siedzę i nawet nie mogę wyjść po głupi olejek do miasta bo jestem skazana na to, że on mnie podwiezie No i głównie przez to mam taką załamkę, bo wcześniej byłam totalnie samodzielna, studiowałam i robiłam co chciałam,;/ A teraz po nawet niewielkim wyjściu np z samochodu na deptak, zaraz mnie boli podbrzusze i muszę usiąść w obawie przed skurczami;/

Dodatkowo sprawa tego, że on może sobie iść do znajomych napić się piwa albo coś a o mnie mam wrażenie, że wszyscy znajomi zapomnieli, nawet jak poproszę, żeby ktoś mnie odwiedził, to nagle nie może. Wiem, że tak to jest ze znajomymi, że liczą tylko na to, że ty do nich wpadniesz i będą mogli się wyżalić a jak ty potrzebujesz towarzystwa to nagle nie mają dla ciebie czasu...

Edytowane przez sailormaary
Czas edycji: 2012-05-28 o 21:43
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-28, 23:53   #10
Bakteryika
Wtajemniczenie
 
Avatar Bakteryika
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 281
Dot.: depresja poporodowa a ta wcześniej przebyta.

Masz o tyle 'lepsza' sytuacje ze wiesz i mniej wiecej znasz objawy depresji - jest mnostwo kobiet ktore nie wiedza co ' w nie uderzylo' po porodzie

ja mialam stany depresyjne ('lekowe') i powrocily z narodzinami mojego dziecka

poniewaz mialam je wczesniej, wiedzialam co i jak i jak na nie reagowac. Wiec jesli nagle pomyslisz ze to moze byc to i odczucia sa znajome - nie ignoruj tego Tak samo jak z 'normalnymi' stanami depresyjnymi, i z tego da sie wyjsc. Nie zastanawiaj sie teraz, bo nie ma sensu. Wczesniejsza depresja moze miec duzy wplyw na pojawienie sie PND ale wcale nie musi
Bakteryika jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-29, 05:32   #11
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 997
Dot.: depresja poporodowa a ta wcześniej przebyta.

Sailormary, to ja ci coś jeszcze napiszę

Rodziłam w pon, cc była. W sobotę byłam w domu, a w poniedziałek zostawiłam córę z mężem i wyszłam. Na godzinę co prawda, ale jednak. Mieszkam w centrum miasta, poszłam sobie do biedronki (ale radochę miałam ), do księgarni, zajrzałam tu i tam i wróciłam. Wówczas piersią karmiłam, ale wyszłam zaraz po nakarmieniu i tyle.
A potem - dziecię w wózek i spacery, codziennie wychodziłam na 3-4 h, czasem na dłużej. Książka w łapę (albo audiobook na uszy), czasem koleżanka jakaś do towarzystwa czy mama. Mąż w pracy. Czasem do teściów szłam, blisko są, czasem na działkę - byle w ludzi. To spokojnie da się z dzieckiem ogarnąć, maluszek w domu wcale nie oznacza zamknięcia. Ba, są dzieci, które właśnie wśród ludzi czują sie dobrze, a nie w domu zamknięte.

A jesteś w jakimś wątku mamowym? Może jest ktoś kto blisko mieszka, to i spotkania można urządzać? U mnie sprawdziło się też chodzenie nawet z takim niemowakiem na place zabaw, dużo mam tak robiło, przychodziły, maluch w gondoli, a one się spotykały

Masz strasznie fajny czas na poród, bo lato, gorzej gdy jesień czy zima i pogoda nie na długie wyjścia
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2012-05-29, 08:16   #12
Patrilla
Zakorzenienie
 
Avatar Patrilla
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 5 725
Dot.: depresja poporodowa a ta wcześniej przebyta.

sailormaary miałam silną depresję po pierwszej ciąży leczoną farmakologicznie bałam się trochę, że mnie dopadnie również po 2 ciąży która była sama w sobie koszmarem i nic takiego się nie stało miałam kilka dni obniżenie nastroju, ale to hormony poza tym nic!!
moim zdaniem wsparcie bliskich itp nic nie dadzą jeśli depresja ma być - wiem że to straszne co piszę, ale tak jest jeśli Cię dopadnie nie martw się tylko od razu sięgnij po leki i ciesz się macierzyństwem ja nadal żałuję, że tak długo czekałam i sama chciałam sobie radzić
trzymaj się ja myślę, że będzie dobrze tylko nie zrób sobie samospełniającej się przepowiedni zakładaj, że będzie super, a gorsze dni mamy zawsze czy obok jest maluch czy go nie ma
__________________
Apolonia rośnie poza brzuchem od 03.09.2007'
Bruno dołączył do nas 28.02.2011'
Patrilla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-29, 08:50   #13
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 965
Dot.: depresja poporodowa a ta wcześniej przebyta.

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;34378357]Sailormary, to ja ci coś jeszcze napiszę

Rodziłam w pon, cc była. W sobotę byłam w domu, a w poniedziałek zostawiłam córę z mężem i wyszłam. Na godzinę co prawda, ale jednak. Mieszkam w centrum miasta, poszłam sobie do biedronki (ale radochę miałam ), do księgarni, zajrzałam tu i tam i wróciłam. Wówczas piersią karmiłam, ale wyszłam zaraz po nakarmieniu i tyle.
A potem - dziecię w wózek i spacery, codziennie wychodziłam na 3-4 h, czasem na dłużej. Książka w łapę (albo audiobook na uszy), czasem koleżanka jakaś do towarzystwa czy mama. Mąż w pracy. Czasem do teściów szłam, blisko są, czasem na działkę - byle w ludzi. To spokojnie da się z dzieckiem ogarnąć, maluszek w domu wcale nie oznacza zamknięcia. Ba, są dzieci, które właśnie wśród ludzi czują sie dobrze, a nie w domu zamknięte.

A jesteś w jakimś wątku mamowym? Może jest ktoś kto blisko mieszka, to i spotkania można urządzać? U mnie sprawdziło się też chodzenie nawet z takim niemowakiem na place zabaw, dużo mam tak robiło, przychodziły, maluch w gondoli, a one się spotykały

Masz strasznie fajny czas na poród, bo lato, gorzej gdy jesień czy zima i pogoda nie na długie wyjścia [/QUOTE]
właśnie nie mogę się doczekać kiedy będę mogła zacząć wychodzić, w sumie już zaczynam mimo, że jeszcze nie powinnam:\
To prawda, że lato jest dobrym czasem na dziecko, dlatego właśnie tak zaplanowaliśmy żebym z dużym brzuchem nie chodziła kiedy jest zimno, dzięki temu nie musiałam kupować wielkiej ilości ciuchów ciążowych tylko chodzę w jakichś luźnych albo takich co przed ciążą były za duże po prostu

---------- Dopisano o 09:47 ---------- Poprzedni post napisano o 09:44 ----------

Cytat:
Napisane przez Bakteryika Pokaż wiadomość
Masz o tyle 'lepsza' sytuacje ze wiesz i mniej wiecej znasz objawy depresji - jest mnostwo kobiet ktore nie wiedza co ' w nie uderzylo' po porodzie

ja mialam stany depresyjne ('lekowe') i powrocily z narodzinami mojego dziecka

poniewaz mialam je wczesniej, wiedzialam co i jak i jak na nie reagowac. Wiec jesli nagle pomyslisz ze to moze byc to i odczucia sa znajome - nie ignoruj tego Tak samo jak z 'normalnymi' stanami depresyjnymi, i z tego da sie wyjsc. Nie zastanawiaj sie teraz, bo nie ma sensu. Wczesniejsza depresja moze miec duzy wplyw na pojawienie sie PND ale wcale nie musi
Tylko z drugiej strony nie wiem gdzie u mnie w mieście szukać pomocy w razie potrzeby, Wiem, że w Zielonej Górze był psycholog, a z tego co wiem to w moim małym mieście nie ma psychologa na NFZ, to wtedy chyba do psychiatry ?

---------- Dopisano o 09:50 ---------- Poprzedni post napisano o 09:47 ----------

Cytat:
Napisane przez Patrilla Pokaż wiadomość
sailormaary miałam silną depresję po pierwszej ciąży leczoną farmakologicznie bałam się trochę, że mnie dopadnie również po 2 ciąży która była sama w sobie koszmarem i nic takiego się nie stało miałam kilka dni obniżenie nastroju, ale to hormony poza tym nic!!
moim zdaniem wsparcie bliskich itp nic nie dadzą jeśli depresja ma być - wiem że to straszne co piszę, ale tak jest jeśli Cię dopadnie nie martw się tylko od razu sięgnij po leki i ciesz się macierzyństwem ja nadal żałuję, że tak długo czekałam i sama chciałam sobie radzić
trzymaj się ja myślę, że będzie dobrze tylko nie zrób sobie samospełniającej się przepowiedni zakładaj, że będzie super, a gorsze dni mamy zawsze czy obok jest maluch czy go nie ma
To prawda mi kiedy miałam poprzednio depresję, można było mówić wszystko i wiem, że mięli rację rodzice a ja i tak leżałam w łóżku i gapiłam się w ścianę albo płakałam i tak w kółko...;/Mam nadzieję, że teraz się nie pojawi
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-29, 09:04   #14
Patrilla
Zakorzenienie
 
Avatar Patrilla
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 5 725
Dot.: depresja poporodowa a ta wcześniej przebyta.

wiesz tak jak pisałam możesz mie gorsze dni szczególnie jak dziecko będzie wymagające wtedy naprawdę warto prosić bliskich o pomoc przy dziecku a nie zgrywać siłaczkę matkę polkę
co Ci powiem jeśli tylko poczujesz, że przez kilka dni non stop jest bardzo źle nie masz ochoty zajmować się dzieckiem wręcz jest ci obojętne lub czujesz nawet wrogość do niego leć do lekarza po leki ja na początku chodziłam do psychologa terapeuty dla mnie całkowita porażka
__________________
Apolonia rośnie poza brzuchem od 03.09.2007'
Bruno dołączył do nas 28.02.2011'
Patrilla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-29, 09:18   #15
Glodomorek
Zakorzenienie
 
Avatar Glodomorek
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 301
Dot.: depresja poporodowa a ta wcześniej przebyta.

Cytat:
Napisane przez sailormaary Pokaż wiadomość
Tylko z drugiej strony nie wiem gdzie u mnie w mieście szukać pomocy w razie potrzeby, Wiem, że w Zielonej Górze był psycholog, a z tego co wiem to w moim małym mieście nie ma psychologa na NFZ, to wtedy chyba do psychiatry ?
Poszukaj poradni zdrowia psychicznego np: http://www.rynekmedyczny.pl/Poradnia...676091,1938086 albo http://www.105szpital.pl/index.php?o...d=86&Itemid=55 powinni mieć zarówno psychiatrę jak i psychologa. Tylko psychiatra przepisuje generalnie leki i musiałabyś odstawić dziecko od piersi. Jeśli wystarczy sam psycholog, to warto spróbować i niekoniecznie musisz brać od razu leki. Ale to już zależy jak będziesz się czuła i co zaleci lekarz. Możesz jeszcze teraz spisać na kartkę kilka numerów tel, podzwonić i popytać na przyszłość o terminy. Jak wcześniej sobie przygotujesz instrukcję co robić w razie problemów to będziesz spokojniejsza. Tak mi się wydaje Trzymam kciuki za bezproblemowy poród, dużo zdrówka i siły dla was
Glodomorek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-29, 09:27   #16
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 965
Dot.: depresja poporodowa a ta wcześniej przebyta.

Cytat:
Napisane przez Glodomorek Pokaż wiadomość
Poszukaj poradni zdrowia psychicznego np: http://www.rynekmedyczny.pl/Poradnia...676091,1938086 albo http://www.105szpital.pl/index.php?o...d=86&Itemid=55 powinni mieć zarówno psychiatrę jak i psychologa. Tylko psychiatra przepisuje generalnie leki i musiałabyś odstawić dziecko od piersi. Jeśli wystarczy sam psycholog, to warto spróbować i niekoniecznie musisz brać od razu leki. Ale to już zależy jak będziesz się czuła i co zaleci lekarz. Możesz jeszcze teraz spisać na kartkę kilka numerów tel, podzwonić i popytać na przyszłość o terminy. Jak wcześniej sobie przygotujesz instrukcję co robić w razie problemów to będziesz spokojniejsza. Tak mi się wydaje Trzymam kciuki za bezproblemowy poród, dużo zdrówka i siły dla was
Dzięki za pomoc

---------- Dopisano o 10:27 ---------- Poprzedni post napisano o 10:24 ----------

Cytat:
Napisane przez Patrilla Pokaż wiadomość
wiesz tak jak pisałam możesz mie gorsze dni szczególnie jak dziecko będzie wymagające wtedy naprawdę warto prosić bliskich o pomoc przy dziecku a nie zgrywać siłaczkę matkę polkę
co Ci powiem jeśli tylko poczujesz, że przez kilka dni non stop jest bardzo źle nie masz ochoty zajmować się dzieckiem wręcz jest ci obojętne lub czujesz nawet wrogość do niego leć do lekarza po leki ja na początku chodziłam do psychologa terapeuty dla mnie całkowita porażka
Ja tam byłam na kasę chorych u psychologa to faktycznie porażka, ale głównie dlatego, że przewidziane ma 15 min na pacjenta, a żeby w ogóle się wygadać to trzeba przynajmniej 1h;/ No i to było porażką. No ale jak już będzie konieczność to chyba pójdę prywatnie, wtedy będzie więcej miał dla mnie czasu...
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-29, 10:02   #17
żurawinka
Zakorzenienie
 
Avatar żurawinka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: kraina uśmiechu i dobrego humoru :-D
Wiadomości: 9 036
Dot.: depresja poporodowa a ta wcześniej przebyta.

Pomysł z dopisaniem się do wątku dzieciaczkowego jest świetny, Tobie da poczucie bycia w internetowej wspólnocie która dzieli sie podobnymi problemami i obawami jesli chodzi o dzieciaczki czy siebie.
Męża wysłałabym ( skoro narazie leżysz) z listą rzeczy które ma Ci kupić żeby zrobic Ci przyjemność.
Od początku niech bedzie aktywnie zaangażowany bo początki jesli chodzi o samo niewyspanie np. sa takie sobie Urywaj się z domu, dzieciaczek będzie w gondoli spał a Ty na słoneczko posiedzieć, książkę poczytać.
Rób to co lubisz, ciesz się tym pięknym stanem.
żurawinka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-29, 10:14   #18
Patrilla
Zakorzenienie
 
Avatar Patrilla
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 5 725
Dot.: depresja poporodowa a ta wcześniej przebyta.

Cytat:
Tylko psychiatra przepisuje generalnie leki i musiałabyś odstawić dziecko od piersi.
niekoniecznie to mit
ja chodziła do psychologa prywatnie i tez mi godzina nie starczała niby świetny polecony, ale to dla mnie nie było to nie mówimy tu o baby blues lekkich stanach depresyjnych - obniżeniu nastroju, ale o głębokiej depresji
__________________
Apolonia rośnie poza brzuchem od 03.09.2007'
Bruno dołączył do nas 28.02.2011'
Patrilla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-29, 10:15   #19
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 965
Dot.: depresja poporodowa a ta wcześniej przebyta.

Cytat:
Napisane przez żurawinka Pokaż wiadomość
Pomysł z dopisaniem się do wątku dzieciaczkowego jest świetny, Tobie da poczucie bycia w internetowej wspólnocie która dzieli sie podobnymi problemami i obawami jesli chodzi o dzieciaczki czy siebie.
Męża wysłałabym ( skoro narazie leżysz) z listą rzeczy które ma Ci kupić żeby zrobic Ci przyjemność.
Od początku niech bedzie aktywnie zaangażowany bo początki jesli chodzi o samo niewyspanie np. sa takie sobie Urywaj się z domu, dzieciaczek będzie w gondoli spał a Ty na słoneczko posiedzieć, książkę poczytać.
Rób to co lubisz, ciesz się tym pięknym stanem.
Ja na jednym wątku byłam, jakiś czas, ale mam wrażenie, że moje wpisy są ignorowane, no ale może polecisz mi jakiś? Już prawie wszystko mąż kupił co mu na liście wypisałam Więc pod tym względem jest ok Wszystko czeka na dzidziusia Tylko zamiast większy porządek robi się coraz większy bałagan... ;/ Ja nie mogę sprzątać w każdym razie tyle co pranie powkładam do szafy albo coś a on to nie bardzo z porządkami sobie radzi
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-29, 10:18   #20
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 535
Dot.: depresja poporodowa a ta wcześniej przebyta.

Niestety do depresji trzeba mieć predyspozycje. Jak się ją miewa od czasu do czasu, albo przed ciążą, to szansa na poporodową nie mała.

Odradzam psychologów z ubezpieczenia.

W ogóle psychologów odradzam. Jeśli już płacić, to za certyfikat i wiedzę. Szukaj certyfikowanego terapeuty, nie psychologa klinicznego.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-29, 10:22   #21
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 965
Dot.: depresja poporodowa a ta wcześniej przebyta.

Cytat:
Napisane przez Patrilla Pokaż wiadomość
niekoniecznie to mit
ja chodziła do psychologa prywatnie i tez mi godzina nie starczała niby świetny polecony, ale to dla mnie nie było to nie mówimy tu o baby blues lekkich stanach depresyjnych - obniżeniu nastroju, ale o głębokiej depresji
To prawda, ja z depresją od razu do sanatorium trafiłam, bo nic innego by nie odniosło skutku, tam byłam na okrągło pod opieką psychologów i innych takich, też był psychiatra, dopiero to mi pomogło, odcięcie się od źródła problemów było zbawienne. Żeby sił nabrać.

---------- Dopisano o 11:22 ---------- Poprzedni post napisano o 11:19 ----------

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Niestety do depresji trzeba mieć predyspozycje. Jak się ją miewa od czasu do czasu, albo przed ciążą, to szansa na poporodową nie mała.

Odradzam psychologów z ubezpieczenia.

W ogóle psychologów odradzam. Jeśli już płacić, to za certyfikat i wiedzę. Szukaj certyfikowanego terapeuty, nie psychologa klinicznego.
Dzięki za rade Tak zrobię
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-29, 10:59   #22
Glodomorek
Zakorzenienie
 
Avatar Glodomorek
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 301
Dot.: depresja poporodowa a ta wcześniej przebyta.

Cytat:
Napisane przez Patrilla Pokaż wiadomość
niekoniecznie to mit
Mi psychiatra powiedział tak wprost, że on mi da leki, ale na rozmwy, terapię to mam iść do kogoś innego, bo on zajmuje się leczeniem od strony fizycznej, chemicznej.

Cytat:
Napisane przez sailormaary Pokaż wiadomość
Ja tam byłam na kasę chorych u psychologa to faktycznie porażka, ale głównie dlatego, że przewidziane ma 15 min na pacjenta, a żeby w ogóle się wygadać to trzeba przynajmniej 1h;/ No i to było porażką. No ale jak już będzie konieczność to chyba pójdę prywatnie, wtedy będzie więcej miał dla mnie czasu...
Korzystałam z terapii na nfz przez półtora roku, co tydzień po 50min. Da się, trzeba poszukać. A, i z "obsługi" jestem baaardzo zadowolona, panią mogę polecać Pani ma dyplom psychoterapii.

Edytowane przez Glodomorek
Czas edycji: 2012-05-29 o 11:00
Glodomorek jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-29, 11:02   #23
kropka75
Zakorzenienie
 
Avatar kropka75
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Ślunsk :)
Wiadomości: 27 535
Dot.: depresja poporodowa a ta wcześniej przebyta.

Psychiatra przepisuje tylko leki, jeśli jest tylko psychiatrą.

Jeśli terapeutą, jest dwa w jednym.
__________________

"Masz świra to go hoduj."



kropka75 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2012-05-29, 11:05   #24
iizabelaa
Zakorzenienie
 
Avatar iizabelaa
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: wlkp
Wiadomości: 12 927
Dot.: depresja poporodowa a ta wcześniej przebyta.

sailormaary
będzie dobrze, bo jesteś dobrze przygotowana, zadajesz sobie sprawę z faktu, że może cie to dopaść

a zobaczysz dziecko da ci dużo siły,
motywacji żeby nie myśleć negatywnie, nie pogrążać się

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;34378357]
Rodziłam w pon, cc była. W sobotę byłam w domu, a w poniedziałek zostawiłam córę z mężem i wyszłam. Na godzinę co prawda, ale jednak. Mieszkam w centrum miasta, poszłam sobie do biedronki (ale radochę miałam ), do księgarni, zajrzałam tu i tam i wróciłam. Wówczas piersią karmiłam, ale wyszłam zaraz po nakarmieniu i tyle.
A potem - dziecię w wózek i spacery, codziennie wychodziłam na 3-4 h, czasem na dłużej. Książka w łapę (albo audiobook na uszy), czasem koleżanka jakaś do towarzystwa czy mama. Mąż w pracy. Czasem do teściów szłam, blisko są, czasem na działkę - byle w ludzi. To spokojnie da się z dzieckiem ogarnąć, maluszek w domu wcale nie oznacza zamknięcia. Ba, są dzieci, które właśnie wśród ludzi czują sie dobrze, a nie w domu zamknięte.
[/QUOTE]

szaja chyba nie miałaś depresji,
ja to wszystko o czym ty tak pozytywnie piszesz odbierałam negatywnie,
bo to siedzi w głowie, nie ma nic wspólnego z rozsądkiem

chodziłam na spacery, do teściowej bo mam blisko,a tam jeszcze sisotra tz z dzieckiem 2 miesiące starszym od mojego, co drugi dzień do siostry, która mam syna 6 miesięcy starszego, do mamy, która mam pod nosem i razem się opalałyśmy na ogródku,
a i tak uważałam, że jest uziemiona

tzn. ryczlam na spacerach, że musze chodzić bez celu, z wyjścia do Bidero bym zrobila tragedię w sytulu "teraz moje życie jest tak fatalne, że szczytem mojej samodzielności jest godzinne wyjscie do marketu spożywczego"
to jest straszny stan
__________________
iizabelaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-29, 11:13   #25
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 965
Dot.: depresja poporodowa a ta wcześniej przebyta.

Cytat:
Napisane przez Glodomorek Pokaż wiadomość
Mi psychiatra powiedział tak wprost, że on mi da leki, ale na rozmwy, terapię to mam iść do kogoś innego, bo on zajmuje się leczeniem od strony fizycznej, chemicznej.


Korzystałam z terapii na nfz przez półtora roku, co tydzień po 50min. Da się, trzeba poszukać. A, i z "obsługi" jestem baaardzo zadowolona, panią mogę polecać Pani ma dyplom psychoterapii.
Fajnie by było znaleźć kogoś takiego...

---------- Dopisano o 12:13 ---------- Poprzedni post napisano o 12:05 ----------

Cytat:
Napisane przez iizabelaa Pokaż wiadomość
sailormaary
będzie dobrze, bo jesteś dobrze przygotowana, zadajesz sobie sprawę z faktu, że może cie to dopaść

a zobaczysz dziecko da ci dużo siły,
motywacji żeby nie myśleć negatywnie, nie pogrążać się



szaja chyba nie miałaś depresji,
ja to wszystko o czym ty tak pozytywnie piszesz odbierałam negatywnie,
bo to siedzi w głowie, nie ma nic wspólnego z rozsądkiem

chodziłam na spacery, do teściowej bo mam blisko,a tam jeszcze sisotra tz z dzieckiem 2 miesiące starszym od mojego, co drugi dzień do siostry, która mam syna 6 miesięcy starszego, do mamy, która mam pod nosem i razem się opalałyśmy na ogródku,
a i tak uważałam, że jest uziemiona

tzn. ryczlam na spacerach, że musze chodzić bez celu, z wyjścia do Bidero bym zrobila tragedię w sytulu "teraz moje życie jest tak fatalne, że szczytem mojej samodzielności jest godzinne wyjscie do marketu spożywczego"
to jest straszny stan
Straszny, i w dodatku jak byś wpadła w jakiś ciemny dół i nikt cie nie może wyciągnąć, bo ludzie mogą ci mówić ile chcą, że nie jest tak źle jak ci się wydaje, a ty masz same czarne myśli;/
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-29, 14:04   #26
żurawinka
Zakorzenienie
 
Avatar żurawinka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: kraina uśmiechu i dobrego humoru :-D
Wiadomości: 9 036
Dot.: depresja poporodowa a ta wcześniej przebyta.

Cytat:
Napisane przez sailormaary Pokaż wiadomość
Ja na jednym wątku byłam, jakiś czas, ale mam wrażenie, że moje wpisy są ignorowane, no ale może polecisz mi jakiś? Już prawie wszystko mąż kupił co mu na liście wypisałam Więc pod tym względem jest ok Wszystko czeka na dzidziusia Tylko zamiast większy porządek robi się coraz większy bałagan... ;/ Ja nie mogę sprzątać w każdym razie tyle co pranie powkładam do szafy albo coś a on to nie bardzo z porządkami sobie radzi
Wątków jest mnóstwo, jeśli byłas na takim gdzie mamy jeszcze nierozpakowane, to poczekaj aż urodzisz i wpisz się do mam czerwcowych Ja miałam tak że byłam wpisana do mam styczniowolutowych a po urodzeniu nawet niezauważyłam że pomyliłam sie i wpisałam na marcowe ale wyszło ok, po prostu powolutku załapiesz temat, a potem trudno Cie będzie od kompa odciągnąć
Do bałaganu trzeba przywyknąć albo się zajeździć żeby było idealnie cały czas moim zdaniem

Psychoterapia to dobre wyjście, nawet prywatnie jesli się ma pieniądze. Najważniejsze jest zdrowie. Musisz sama siebie przekonać że zawsze jest wyjście, nie jsteś sama, w gorsze dni pałeczkę przy dziecku przejmie mąż, masz wsparcie.
Mi kiedys pomogła "Potega podświadomości" Josepha Murphy'ego, w skrócie zmienia podejście/myślenie na bardziej pozytywne.
żurawinka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-29, 14:33   #27
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 965
Dot.: depresja poporodowa a ta wcześniej przebyta.

Cytat:
Napisane przez żurawinka Pokaż wiadomość
Wątków jest mnóstwo, jeśli byłas na takim gdzie mamy jeszcze nierozpakowane, to poczekaj aż urodzisz i wpisz się do mam czerwcowych Ja miałam tak że byłam wpisana do mam styczniowolutowych a po urodzeniu nawet niezauważyłam że pomyliłam sie i wpisałam na marcowe ale wyszło ok, po prostu powolutku załapiesz temat, a potem trudno Cie będzie od kompa odciągnąć
Do bałaganu trzeba przywyknąć albo się zajeździć żeby było idealnie cały czas moim zdaniem

Psychoterapia to dobre wyjście, nawet prywatnie jesli się ma pieniądze. Najważniejsze jest zdrowie. Musisz sama siebie przekonać że zawsze jest wyjście, nie jsteś sama, w gorsze dni pałeczkę przy dziecku przejmie mąż, masz wsparcie.
Mi kiedys pomogła "Potega podświadomości" Josepha Murphy'ego, w skrócie zmienia podejście/myślenie na bardziej pozytywne.
Na pewno się dopiszę do wątku, jak na razie jestem na właśnie takim wątku ciążowym
Przydało by mi się więcej pozytywnego myślenia
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-29, 16:20   #28
gda
Zakorzenienie
 
Avatar gda
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 3 498
Dot.: depresja poporodowa a ta wcześniej przebyta.

Cytat:
Napisane przez kropka75 Pokaż wiadomość
Niestety do depresji trzeba mieć predyspozycje. Jak się ją miewa od czasu do czasu, albo przed ciążą, to szansa na poporodową nie mała.

Odradzam psychologów z ubezpieczenia.

W ogóle psychologów odradzam. Jeśli już płacić, to za certyfikat i wiedzę. Szukaj certyfikowanego terapeuty, nie psychologa klinicznego.
Zgadzam się z częścią wypowiedzi, by szukać jedynie certyfikowanych psychoterapeutów.

ALE nie zgadzam się, że ma omijać psychologów klinicznych - to są osoby po 4-letnich studiach podyplomowych (psychoterapia - 5 lat), tylko różnica jest taka, że są to DIAGNOŚCI, którzy mogą pomóc w doraźnych problemach, a w razie stwierdzenia ciężkiej depresji skierować do terapeuty na długoterminową terapię...
gda jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-30, 08:19   #29
33owieczka
Zadomowienie
 
Avatar 33owieczka
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 958
Dot.: depresja poporodowa a ta wcześniej przebyta.

Mam wrażeni, ze dziewczyny Ci piszą tak, jakbyś miała te depresję na 100% dostać i tylko radza, jak jej skutki zminimalizować.
Otóz NIE MUSISZ mieć depresji, nawet baby blusa mo zesz nie mieć.

Miałam wiele lat depresje, potem także stany lekowe. Leczona prywatnie prawie 2 lata. I co? Urodzilam uśmiecham sie i jestem happy! Nie mam depresji nie mam baby blusa. Urodzilam w zimie, przez ostatni miesiąc z domu nie wychodziłam, bo nie dawałam rady, potem prawie 2 miesiące siedziałam w domu, bo z noworodkiem na spacer przy minus 20 się nie wybierałam, zatem- niby powinnam swirowac, a NIC sie nie działo!
Uszka do góry!
__________________

Wiem, że pisze długie posty, jednak skracając je w cytatach postaraj się nie zgubić sensu.
Przykład:
"Monika nie jest zwolennikiem kary śmierci"
Cytat
Cytat:
Monika jest zwolenikiem kary śmierci"

33owieczka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2012-05-30, 08:38   #30
sailormaary
Zadomowienie
 
Avatar sailormaary
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Żary/Zielona Góra
Wiadomości: 1 965
Dot.: depresja poporodowa a ta wcześniej przebyta.

O mam nadzieję, że też dobrze się powiedzie) Dodatkowo mąż mówił, że jak już się zrosnę to zabierze nas nad morze) Super więc może się odstresuję Tylko, żeby to tylko takie gadanie z jego strony nie było))
sailormaary jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:59.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.