Boli ... :( - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2005-10-10, 07:42   #1
kasiulka
Zakorzenienie
 
Avatar kasiulka
 
Zarejestrowany: 2003-11
Wiadomości: 4 303

Boli ... :(


Dziewczyny pomocy, dopadło mnie draństwo pt. ból kręgosłupa . Juz drugą noc nie moge spac z bólu, musze cos z tym zacząc robic bo jestem dopiero w 18 tc, brzuch ledwo co widac, az strach pomyslec co bedzie dalej.
Czy mogę czyms smarowac bolące miejsca? Jakąs mascią, amolem, nie zaszkodzi? Macie podobne problemy?
A może sa jakies cwiczenia na kręgosłup odpowiednie dla cieżarówek? Pomocy pliiiz
__________________
moj blog

Oliwka
kasiulka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-10-10, 07:48   #2
KATESIA
Zakorzenienie
 
Avatar KATESIA
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 4 251
GG do KATESIA
Dot.: Boli ... :(

sposobu jako takiego nie mam, jednie rade- NIE UZYWAJ ŻADNYCH MASCI ANI PLASTRÓW ROZGRZEWAJACYCH!!!! coprawda jestem w troszke bardziej zaawansowanej ciązy i co jakis czas sie z tym problemem borykam, ale nie podejrzewam aby istniało cudowne lekarstwo, bo jednak srodek cięzkosci zmienia sie z tygodnia na tydzien i jekies skutki tego musza byc...

Mój lekarz po wykluczeniu problemów z nerkami doszedł do wniosku ze mam "wylezałe" łozko, fakt faktem, ze trzeba lezec (spac) na lekko twardawym materacu, mnie to pomaga choc nie w 100%.
no a jestem ciekawa czy któras z dziewczyn zna jakas recepte na pozbycie sie bólu kregosłupa...
pociesze Cie-to jeszcze tylko 22tygodnie i przestanie bolec .
KATESIA jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-10-10, 08:04   #3
kasiulka
Zakorzenienie
 
Avatar kasiulka
 
Zarejestrowany: 2003-11
Wiadomości: 4 303
Dot.: Boli ... :(

Cytat:
Napisane przez KATESIA
pociesze Cie-to jeszcze tylko 22tygodnie i przestanie bolec .
Qrcze Katesiu, no tos mnie pocieszyła
Materac mam raczej dobry, średnio-twardy, tzw. zdrowotny, ale nie pomaga.
Może ktoras wizażanka poradzi cos w kwestii cwiczeń...
A tak swoją drogą po ponad 3 miesiacach nieustannych mdłosci i wymiotów tak czekałam na ten sławny 4-ty miesiąc w którym rzekomo dolegliwosci mijają jak ręką odjął, nabiera się sił i energii i ja sie pytam gdzie to qrna jest?
__________________
moj blog

Oliwka
kasiulka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-10-10, 08:15   #4
KATESIA
Zakorzenienie
 
Avatar KATESIA
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 4 251
GG do KATESIA
Dot.: Boli ... :(

no tak bo mijaja te dolegliwosci ale zapomniano Ci powiedziec że pojawiaja sie inne .Nie łudź sie Malenka, ja jesli chodzi o dolegliwosci to chciałąbym wrócic do początku.... ale jak pomysle ze jeszcze troche i.......to zadne dolegliwosci mi nie straszne.
Z tego co mi sie wydawało to kiedyc Paula78 pisała o ćwiczeniach ale ,moze sie myle. Poczekamy zobaczymy, moze kt.óras doradzi...
jesli chodzi o siły i energie to czytałaysmy inne zródła, bo ja wiem ze dopiero tuz przed porodem wydzielaja sie hormony w jakis inny sposób i przygotowuja nas do porodu i pózniejszego zarywania nocek, a jak narazie to organizm sie wycisza i skupia na tworzeniu dzidziusiów...bo to przeciez tez olbrzymi wysiłek dle organoizmu...
KATESIA jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-10-10, 09:00   #5
moskara
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 50
Dot.: Boli ... :(

cześć wam
ja też na początku miałam bóle kręgosłupa i niestety nic nato nie poradziłam, ale mi np. w 5mies. przestało boleć dopiero teraz (juz koncówka) znowu mam te dolegliwości, to uroki ciąży, niestety
chyba musisz się przemęczyć,
aha! nieleż na plecach tylko na boku najlepiej lewym ze zgiętymi nogami, daj sobie między nogi poduszkę, jak leżysz na plecach to cały ciężar spoczywa na kręgosłupie i gorzej boli,
ja tak leżałam było lepiej, ale dalej odczuwałam ból
może tobie pomoże,
pozdrawiam
moskara jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-10-10, 09:43   #6
Alien
Wtajemniczenie
 
Avatar Alien
 
Zarejestrowany: 2003-07
Wiadomości: 2 135
Dot.: Boli ... :(

Kasiap ja radzę ci nie stosować żadnych maści czy amolu. Nie jest to wskazane w czasie ciąży.
Ja odpukać nie mam bólów pleców, jeszcze nie mam a może nie bede już miała oj chciałabym nie mieć.
Są ćwczenia, które może wykonywać kobieta w ciąży aby przynajmniej ulżyć bólom kręgosłupa, ale ćwiczenia takie można wykonywać tylko po wcześniejszej konsultacji i zgody naszego lekarza.
__________________

-------------------------------------------------------------------
11.09.2008 - spotkanie z Katesią
Alien jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-10-10, 09:43   #7
vincencik
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-03
Wiadomości: 245
Dot.: Boli ... :(

też to miałam niestety....wprawdzie dopiero w drugiej ciąży ale za to prawie od samego początku. U mnie poskutkowała poducha między nogami w nocy. Tylko, że to była taka gigantyczna poducha...Kupiłam sobie poduchę do karmienia na allegro - taką wielką z wypełnieniem z kuleczek styropianowych. Ma taki kształa rgala, który można wyprostować więc w nocy kładłam ten rulon obok siebie i na to kladlam jedną nogę - bosko. Naprawde duża ulga. warto zainwestować w takią poduszkę - dobrze się z nią karmi - jest wygodna dla pleców. A potem można ją używać jak Maleństwo zacznie siadać. U nas w domu jest używana przez dzieciaczki do wszystkich zabaw.Pozdrawiam
__________________
One Ring To Rule Them All...
vincencik jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2005-10-10, 10:17   #8
paula78
Zakorzenienie
 
Avatar paula78
 
Zarejestrowany: 2003-01
Lokalizacja: z daleka
Wiadomości: 34 839
Dot.: Boli ... :(

niestety nie znam cwiczen któe złagodzilyby ból pleców,
zaleciłabym natomiast basen .
paula78 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-10-10, 10:29   #9
mouse
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2003-01
Wiadomości: 114
Dot.: Boli ... :(

Czesc
ja również miałam bóle kręgosłupa (w odcinku lędźwiowym) , tyle tylko że mnie dopadło to dopiero na przełomie 8go i 9go miesiąca. Męczyłam się strasznie .. Nie mogłam się przewrócic z bolu na bok, ruszyc nogą a nawet chodzenie sprawiało mi olbrzymią trudnośc... Okropnośc ... Na początku myślałam że takie są uroki ciąży i że samo przejdzie... Niestety nie przechodziło a nawet stopniowo się pogarszało . Wtedy lekarz zaproponował żebym udała się na konsultacje do masażysty (oczywiście wykwalifikowanego w rehabilitacji cięzarnych)... Masażysta "wymacał mnie" i stwierdził że w tym przypadku nie obędzie się bez masażu gdyż powiekszająca się macica może uciaskac na jakis nerw i trzeba to umiejętnie odblokowac. Przyznam się szczerze że wystarczyły mi dwa takie masaże (każdy po godzinie) i teraz czuję się jak nowo narodzona . Fakt faktem, podczas masażu wyłam z bólu kiedy uciskał mnie w tych zablokowanych miejscach, ale teraz wiem że takie godzinne męczarnie były niczym w porównaniu z tymi jakie miałam przed masażem . Teraz z niecierpliwością czekam tylko na bóle porodowe, które mogą nastąpic lada dzień .
Dodam jeszcze, że tak jak wspominały już dziewczyny, również w moim przypadku lepiej leżało mi się na boku z poduchą między nogami
Pozdrawiam serdecznie
mouse jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-10-10, 11:23   #10
Sonika
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2004-05
Wiadomości: 231
Dot.: Boli ... :(

Najlepszym rozwiązaniem faktycznie będzie masaż i ćwiczenia typu koci grzbiet, niektóre rozciągajace oraz spacery. Świetna też jest joga - bardzo polecam. Musisz jednak ćwiczyć pod okiem instruktora. Myślę, że w normalnym klubie fitness na zajęciach instruktor doradzi Ci, jakie ćwiczenia możesz wykonywać, a jakich nie. Tak się stało w moim przypadku. Basen, niestety, odpadał, ponieważ ze względu na alergię mam obniżoną odporność na wszelkie świństwa (a w ciąży leczenie się z czegokolwiek jest bardzo utrudnione). Powodzenia!
Sonika jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-10-10, 12:09   #11
kasiulka
Zakorzenienie
 
Avatar kasiulka
 
Zarejestrowany: 2003-11
Wiadomości: 4 303
Dot.: Boli ... :(

Cytat:
Napisane przez Alien
Kasiap ja radzę ci nie stosować żadnych maści czy amolu. Nie jest to wskazane w czasie ciąży.
Alien-ku , czy lekarz Ci powiedział ze nie wolno uzywac żanych masci? Bo ja własnie zadzwoniłam do mojej ginki i ona mówi ze masci, żele spokojnie mogę używać. Ale z drugiej strony juz tyle razy spotkałam się ze sprzecznymi opiniami lekarzy ze wolę się upewnic.
__________________
moj blog

Oliwka
kasiulka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2005-10-10, 13:04   #12
agatha_c
Rozeznanie
 
Avatar agatha_c
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 982
GG do agatha_c
Dot.: Boli ... :(

U mnie bóle w krzyzu pojawiły się już w 3 miesiącu i trwały do samego końca ulge poczułam po urodzeniu dziecka. Chodziłam nawet do neurologa skończyło się na tym że wylądowałam na L4 bo mam prace siedzącą i po 8 godzinach to z krzesła nie umiałam wstać. Neurolog dał mi taką karke na kt były ćwiczenia na bóle krzyża i pleców ta gimnastyka pomogła. Zabawienny był także basen czasami to chodziłam nawet 2x w tygodniu. Spałam w pozycji którą opisywała moskara z tym że używałam normalnej poduszki. Neurolog także zalecił mi masaż ale żaden masażysta nie chciał sie podiąć tego zadania. Masci i żele nie mają w tym wypadku sensu bo jest to spowodowane uciskiem na nerw a nie jakimś schorzeniem. Niestety te wszystkie zabiegi tylko doraznie pomagały,takie są niestety uroki ciąży pozdrawiam
agatha_c jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-10-10, 15:02   #13
justyskaa
BAN stały
 
Avatar justyskaa
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 740
Dot.: Boli ... :(

oj w końcu mogę sobie ponarzekać - u mnie to samo. 36tydzień i bóle nie do wytrzymania. Co lepsze pojawiają się dopiero, kiedy kładę się do łóżka, przez cały dzień cisza. Boli tak, że nie mogę się przewrócić z boku na bok, a jak już to robię to niemal z łzami w oczach. Co do masaży - rzeczywiscie pomagają, ale ja nie muszę chodzić do masażystów bo mąż kiedys robił sobie kurs i masuje cudownie więc on też ma nieprzespane noce, bo czasami budzę go na nocny masaż. Co do maści to mój ginekolog jest sceptycznie do nich nastawiony, podobno mogą w jakis sposób zaszkodzić, w końcu to też przenika przez skórę, w jakis sposób rozgrzewa i być może ma niekorzystny wpływ na dzidzie? Niby smaruje się bolące miejsca czyli gdzieś w okolicach bioder, plecy, ale jego zdaniem nigdy nic nie wiadomo. W sumie to on zalecił masaże, więc korzystam do woli i nieodpłatnie.
justyskaa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-10-10, 15:07   #14
sylwi_2005
Raczkowanie
 
Avatar sylwi_2005
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 427
GG do sylwi_2005
Dot.: Boli ... :(

u mnie cale szczescie bol plecow trwal tylko miesiac i jakos udalo mi sie ich pozbyc. w moim przypadku zbawiennym lekarstwem okazala sie poduszka podkladana pod plecy w momencie siadania. jest to poduszka w ksztalcie rogala(uzywana do karmienia dziecka ale taki sam efekt uzyskasz ze zwykla poduszka zwijajac ja w rulon.) zaczelam tez wiecej lezec i nachylam sie w ostatecznosci-zawsze jak czegos potrzebuje z najnizszej polki moj maz mi sluzy pomoca. co do masci moj lekarz stwierdzil ze nie sa wskazane bo nie wiadomo co moze przeniknac do dziecka przez skore. a jesli chodzi o masaze to tez bym nie polecala bo tylko prawdziwi specjalisci moga robic masaz kobietom w ciazy po przeprowadzeniu szczegolowego wywiadu i konsultacja z lekarzem-slowa mojego kolegi masazysty.
A oto co znalazlam w ksiazce na temat bolu plecow:
"Jak zapobiegac bolom kregoslupa:
-zaleca sie unikanie pantofli na wysokim odcasie,a nawet plaskich,ktore nie maja odpowiedniej budowy wspierajacej stope
-zapobieganie nadmiernemu przybieraniu na wadze. dodatkowe kg obciazaja kregoslup
-unikac dlugiego stania.jesli jest to konieczne,nalezy jedna stope oprzec na niskim taborecie i ugiac te noge w kolanie,co zapobiega nadmiernemu napinaniu miesni krzyza.
-nalezy unikac podnoszenia "ciezarow"
-prawidlowe siedzenie. nalezy unikac siedzen bez oparc jak rowniez nalezy unikac dlugiego siedzenia-jest tak szkodliwe jak siedzenie nieprawidlowe.nalezy unikac zakladania nogi na noge
- zaleca sie spanie na twardym materacu.
- nalezy skonsultowac sie z lekarzem w celu zastosowania pasu ciazowego
-nie nalezy nadmiernie naciagac miesni przy czynnosciach takich jak np wieszanie prania,obrazow czy porzadki na najwyzszych polkach w kuchni.

zaczelam sie do tego stosowac(oczywiscie bez przesady_ i pomoglo.
sylwi_2005 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-10-10, 18:10   #15
Paula07
Wtajemniczenie
 
Avatar Paula07
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dania
Wiadomości: 2 053
Post Dot.: Boli ... :(

U mnie pierwsze bóle pleców wystąpiły ok. czwartego miesiąca, ale to nie były bóle związane z obciążeniem, ponieważ jeszcze wogóle nie miałam brzucha. Natomiast to były skurcze macicy. Więc od czwartego miesiąca nie mogłam już współżyć z moim TŻ, i te bóle ustąpiły (ale na moje nieszczście wskoczyły wzamian inne bóle podbrzusza ).

Więc musisz zaobserwować czy to są bóle spowodowane obciążeniem kręgosłupa (i tutaj możesz wykonywać ćwiczenia ), a jeśli są spowodowane skórczami macicy to w żadnym wypadku nie można ćwiczyć ponieważ jeszcze pogorszysz sprawę, radzę ci aby ktoś ci rozmasowywał to miejsce podczas bólów.

Powodzenia
Paula07 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-10-11, 09:23   #16
kasiulka
Zakorzenienie
 
Avatar kasiulka
 
Zarejestrowany: 2003-11
Wiadomości: 4 303
Dot.: Boli ... :(

Paula a jak rozpoznałas ze to skurcze macicy? Ja kompletnie nie wiem jak rozróżnic te 2 rodzaje bólu ... Przestraszyłam sie trochę tym co napisałas, bo też jeszcze nie mam brzucha (no prawie), z kolei kręgosłup z natury mam słaby, choc przyznam ze w tym miejscu (ok. lędzwiowe) to mnie jeszcze nigdy wczesniej bolał. Mąz mi wczoraj posmarował odrobinkę Naproxenem (za zgodą lekarza) i pomasował i jest ciutke lepiej...ale jednak nadal boli.
Jak się rozpoznaje ból związany ze skurczami macicy ?
__________________
moj blog

Oliwka
kasiulka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-10-11, 09:27   #17
KATESIA
Zakorzenienie
 
Avatar KATESIA
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 4 251
GG do KATESIA
Dot.: Boli ... :(

kazda z nas troszke inaczejte bóle odczuwa, w moim przypadku to cos podobnego do bólu w czasie miesiączki,(zarówno przod jak i plecy) nie wiem czy stosujesz nospe jesli tak i po nospie ten ból maleje to pewnie maciczne bóle...jeszcze sa bóle wiazadeł tylko ze one głownie z przodu wystepuja a konkreniej po bokach brzuszka i w dole...
KATESIA jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-10-11, 09:51   #18
kasiulka
Zakorzenienie
 
Avatar kasiulka
 
Zarejestrowany: 2003-11
Wiadomości: 4 303
Dot.: Boli ... :(

Ojej, no to teraz sie juz mocno przestraszylam - bo ja chwilami odczuwam takie bole jak przed okresem (takie od krzyża) - co prawda raczej słabe i krotkotrwałe ale jednak, nospy nie biorę.... powinnam? Myslałam ze to bole zwiazane z rozciąganiem sie macicy, zreszta lekarka mowiła mi ze mogę takowe odczuwac, ale o skurczach nic nie wspominała . Czy to jest jakos niebezpieczne na tym etapie ciąży ? (18 tydz.)
__________________
moj blog

Oliwka
kasiulka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-10-11, 10:32   #19
KATESIA
Zakorzenienie
 
Avatar KATESIA
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 4 251
GG do KATESIA
Dot.: Boli ... :(

po pierwsze Kesiulka-nie panikuj!!!! stres jest najbardziej niebezpieczny dla dzidzi.

twoje bóle moga byc zwiazane z rozciaganiem sie macicy, bo jednak dzidzia rosnie, tym bardziej jak mówisz ze masz mały brzuszek to zanczy ze moze zacznie sie zwiekszac.
dobrze ze konsultujesz swoje bóle z lekarzem, gdyz w bezposrednim kontakcie mozesz o wiele łatwiej wytłumaczyc co i jak.
za kazdym razem musisz lekarzowi mówic ze boli, jak boli , kiedy, w którym miejscu. Czasem bóle sa spowodowane uciskiem na jakies nerwy, i to tez normalne bo musi zrobic ci sie w tobie troszke miesjca na dzidize..
nie zamartiwaj sie broz boze!!
nospe mozna brac ale najlepiej po kosnultacji z lekarzem, czasem wystarczy brac magneb6 (ja brałam duze ilosci i tego i tego-ale ja mam zagrozona ciąze),
bole krzyza i okolic brzucha to jednak "urok" ciazy wiec powtarzam nie panikuj tylko badz w stałym kontakcie z lekarzami-oni dokładnie wiedza co i jak.
pozdrawiam
apropo skurczy-znajoma połozna, która była "swiadkeim moich poronien mówiła ze nospe mam brac jak tylko czuje skurcze, któras z dziewczyn (podejrzewam ze cos z medycyna ma wspólnego, bo wypowiadała sie jezykiem medycznym) pisała ze nospa ma jakies własciwosci szkodliwe, ale przy ryzykownych skurczach lepiej wziazc niz aby cos sie działo. Natoniast Magne b6 tez ma własciwosci"zmiekaczajac brzuszek(bo jak twardnieje to tez niezbyt dobrze) i moj lekarz kazał brac 2razy dziennie bo to preparat witaminowy, wiec szkodliwosc pewnie dla dzidzi minimalna...
KATESIA jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2005-10-11, 11:21   #20
kasiulka
Zakorzenienie
 
Avatar kasiulka
 
Zarejestrowany: 2003-11
Wiadomości: 4 303
Dot.: Boli ... :(

Katesiu dziękuję , postaram się nie panikowac, choc my ciężarówki jestesmy chyba skazane na bezustanne zamartwianie się .
Dziękuję dziewczyny ze zwróciłyście mi uwagę na te bóle związane ze skurczami macicy, bo nieświadomie je zignorowałam, a chyba powinnam pogadac o tym z lekarzem.
__________________
moj blog

Oliwka
kasiulka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-10-11, 11:36   #21
Alien
Wtajemniczenie
 
Avatar Alien
 
Zarejestrowany: 2003-07
Wiadomości: 2 135
Dot.: Boli ... :(

Cytat:
Napisane przez kasiulka
Alien-ku , czy lekarz Ci powiedział ze nie wolno uzywac żanych masci? Bo ja własnie zadzwoniłam do mojej ginki i ona mówi ze masci, żele spokojnie mogę używać. Ale z drugiej strony juz tyle razy spotkałam się ze sprzecznymi opiniami lekarzy ze wolę się upewnic.
Kasiulka mi lekarz nie kazał używać żadnych maści z powodów takich jak już napisały dokładnie dziewczyny, że rozgrzewają co jest niekorzystne dla nas jak temperatura ciała wzrasta, że bóle pleców to bóle a nie schorzenia na które wtedy najlepiej maść pomaga i jeszcze to, że właśnie maście mają takie działanie , że przenikają do środka wraz z zawartymi w nich substanacjami a niektóre moga mieć szkodzilwe działanie, ale skoro twoja ginekolog pozwoliła na stosowanie maści to napewno wybrała taką, która jest najbezpieczniejsza.
Słyszałam że masaże pomagają ale powinien wykonywać je odpowiednio przygotowany do tego specjalista, bo masaż musi być odpowiedni dla kobiet w ciąży a nie taki zwykły.
__________________

-------------------------------------------------------------------
11.09.2008 - spotkanie z Katesią
Alien jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-10-11, 11:54   #22
Alien
Wtajemniczenie
 
Avatar Alien
 
Zarejestrowany: 2003-07
Wiadomości: 2 135
Dot.: Boli ... :(

Cytat:
Napisane przez kasiulka
(...) postaram się nie panikowac, choc my ciężarówki jestesmy chyba skazane na bezustanne zamartwianie się .
Dziękuję dziewczyny ze zwróciłyście mi uwagę na te bóle związane ze skurczami macicy, bo nieświadomie je zignorowałam, a chyba powinnam pogadac o tym z lekarzem.
Kasiap niestety tak jest, że my kobiety ciężarne jestesmy takie zamartwiające się na każdym kroku osóbki.
Ciągle zastanawiamy się czy wszystko jest ok, ale pamiętać należy też o tym, że tak jak każda z nas jest inna, tak ciąże każda z nas inaczej przechodzi i może po częsci lekarze pozwalają jednej kobiecie na stosowanie danego preparatu a innej nie, poprostu dobierając go indywidualnie do stanu kobiety w ciąży.

A co do tych skurczów macicy to ja mogłabym dużo powiedzieć, chociaż to moja pierwsza ciąża i bardzo dużo też mnie niepokoi, to na tem temat sporo się dowiedziałam, szkoda tylko, że w taki sposób na własnym przykładzie.

Słyszałam, że skurcze macicy są podobne do bólów miesiączkowych ale ja takowych nie miałam, wiec dla mnie to było tym bardziej trudniejsze do rozpoznania.

Pewnego dnia jak byłam w 20 tc to poczułam lekkie bóle podbrzusza, jeśli wykonywałam jakiś wysiłek. Zaczełam panikowac i oczywiscie natychmiast zadzwoniłam do wtedy jeszcze mojej ginekolog, która kazała mi przyjechać nastepnego dnia. Skasowała mnie za wizytę i skończyło się na tym, że do domu wracałam w wielkim strachu, bo nagadała mi, że takie bóle są bardzo niebezpieczne, że może się to źle skończyć i możliwe, że potrzebny będzie szpital i takie tam.

Po kilku dniach niepokoju, poszłam do innego lekarza i oto co usłyszałam,
że najgorzej to wpływa moje zamartwianie się na dziecko i denerwować się nie można jak się czuje skurcze macicy bo nerwy nasilają takie skurcze.

I wytłumaczył mi dokładnie na czym to polega. Skurcze macicy to ból podbrzusza, jeśli jest lekki i występuje nieregularnie i czasami to jest to jak najbardziej prawidłowe, gdyż macica się rozrasta i stąd takie dolegliwości. A badanie ginekologiczne wskazuje, że wszystko jest pozamykane w środku i nie ma rozwarcia.
A rozszerzanie się wiązadeł to czucie takiego jakby lekkiego kłucia w boku tak mniej wiecej w miejscu jajnika, też pojawiające się czasami np. przy gwałtownym wstaniu z łóżka lub schylaniu się. I to też jest objaw normalny i nie stanowi najmniejszego powodu do niepokoju.
Niebezpieczne są tylko takie skurcze które stają się bolesne, regularne czy towarzyszy im plamienie.

A co do różnicy między skurczami a bólami kręgosłupa to ja wytłumacze to w taki prosty sposób, bol wiązadeł czy skurcze macicy czuje się najczęsciej w okolicach podbrzusza a ból pleców z tyłu.

Ale się rozpisałam
Ale mam nadzieje, że przynajmniej rozwiałam chociaż troche twój niepokój i niepotrzebne zamartwianie się i pisze to ja, która też się wszystkim zamartwia
__________________

-------------------------------------------------------------------
11.09.2008 - spotkanie z Katesią
Alien jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-10-12, 08:40   #23
Paula07
Wtajemniczenie
 
Avatar Paula07
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dania
Wiadomości: 2 053
Post Dot.: Boli ... :(

Cytat:
Napisane przez kasiulka
Paula a jak rozpoznałas ze to skurcze macicy? Ja kompletnie nie wiem jak rozróżnic te 2 rodzaje bólu ... Przestraszyłam sie trochę tym co napisałas, bo też jeszcze nie mam brzucha (no prawie), z kolei kręgosłup z natury mam słaby, choc przyznam ze w tym miejscu (ok. lędzwiowe) to mnie jeszcze nigdy wczesniej bolał. Mąz mi wczoraj posmarował odrobinkę Naproxenem (za zgodą lekarza) i pomasował i jest ciutke lepiej...ale jednak nadal boli.
Jak się rozpoznaje ból związany ze skurczami macicy ?
Po pierwsze jak już dziewczyny pisały takie bóle jakie występują podczas okresu są charakterystyczny dla bólów podbrzusza w czsie ciąży (skórcze macicy mogące prowadzić do poronienia). Natomiast bóle pleców spowodowane skórczami macicy są bardzo trudne do rozróżnienia. Ja byłam przekonana , że to są bóle krzyża a było odwrotnie. Dopiero jak zbadała mnie lekarza stwierdziła, że to były skórcze macicy, które mogły prowadzić do poronienia ( ale nieprzejmuja się i nie panikuj u ciebie może być inaczej). Zaznacze, że w tym okresie wystąpiło u mnie rozwarcie 1,5 cm, więc od tego czasu brałał ogromną masę ilości magnezu i no spy.
Występują także skórcze związane z rozciąganiem macicy, ja ich osobiście nie miałam, ale moje znajome miąły i są one w odczuciu bardzo delikatne, a skórcze macicy mogące prowadzić do poronienia są bardzo intensywne i silne.
Ale możesz poznać skórcze macicy te niekorzystne po tym (także te pleców), że macica jest cała naprężona, a twój brzuch jest twardy (a powinien być mięciutki w dotyku).

Więc, nieprzejmuj się na zapas, idź do lekarza niech Cię dokładnie zbada, i wtedy może stwierdzić co to są za bóle. Powodzenia i pozdrawiam
Paula07 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2005-10-12, 09:51   #24
Alien
Wtajemniczenie
 
Avatar Alien
 
Zarejestrowany: 2003-07
Wiadomości: 2 135
Dot.: Boli ... :(

Paula07 jak czytam twoje wypowiedzi (nie tylko w tym wątku zresztą) to zamiast czuć się uspokojona to zaczynam czuć się przestraszona.

Takie skurcze macicy, które bolą, są intensywne lub regularne stają się niebezpieczne, najbardziej w II trymestrze ciąży, ponieważ prowadzą do rozwarcia, a wczesne rozwarcie może prowadzić do poronienia ( skurcze powodują, że twarda szyjka macicy zaczyna mięknąc, skracać się a potem rozwierać, co ma miejsce przy porodzie)

Jeśli wystepuje wczesniejsze skracanie i rozwieranie to lekarz stwierdza to podczas badania i wtedy napewno podejmuje odpowiednie kroki działania, najpierw przepisuje tabletki i każe leżeć a jak coś to zakłada się szef.

Wiec to nie jest tak, że jak odrazu występuje skurcz co może doprowadzić do poronienia. Wiele dziewczyn czuje leciutkie i zdażające się czasami skurcze, które spowodowane są rozrastaniem się macicy. Magnez i no-spe bierze się nie tylko przy rozwarciu.

A co naprężania macicy i twardnienia brzucha to słyszałam, że to też tak nie jest odrazu niebezpieczne, bo jeśli zdaża się w ostatnich miesiącach ciąży ale jest bezbolesne, to są tak zwane skurcze Braxtona-Hicksa, których zadaniem jest przygotowywanie macicy do porodu i to normalne, że pod koniec ciąży mozna je czuć raz na jakiś czas.

Kasiulka możliwe, że ty nie odczuwasz tych skurczów tylko zwykłe bóle pleców, które ma wiele, wiele kobiet w ciąży. Pójdziesz do lekarza to poradzi ci co będzie dla ciebie najlepsze
Zresztą dobry lekarz potrafi tak zaopiekować się pacjentką, że nawet przy komplikacjach bezpiecznie donosi ciąże do końca
__________________

-------------------------------------------------------------------
11.09.2008 - spotkanie z Katesią

Edytowane przez Alien
Czas edycji: 2005-10-13 o 08:59
Alien jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-10-12, 10:11   #25
kasiulka
Zakorzenienie
 
Avatar kasiulka
 
Zarejestrowany: 2003-11
Wiadomości: 4 303
Dot.: Boli ... :(

Alienku, bardzo Ci dziękuję za tak szczegółowy opis , bardzo mnie pocieszyłas bo moje bóle są identyczne jak te które opisałas - raczej lekkie i nieregularne (absolutnie nie zwijam sie z bólu), od czasu do czasu czuje tez to klucie w okolicach jajnika o którym piszesz. Żadnych ostrych stanów bólowych ani bron Boże plamien nie mam - wiec mysle ze wszystko jest ok. A kregosłup juz pomału przestaje bolec - pomógł naproxen i masaż takim drewnianym przyrządem w wykonaniu mojego męża - jak mi tym troche "pojeździł" wzdłuż kręgosłupa to czułam wyraźną ulgę.
U lekarza bylam tydzien temu, na usg dzidzia szalała aż miło - pani doktor miała problem uchwycic ją/jego na zdjęciu , wiec na razie chyba poczekam z kolejną wizytą i postaram się nie panikować
__________________
moj blog

Oliwka
kasiulka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-10-13, 00:08   #26
Paula07
Wtajemniczenie
 
Avatar Paula07
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dania
Wiadomości: 2 053
Post Dot.: Boli ... :(

Cytat:
Napisane przez Alien
Paula007 jak czytam twoje wypowiedzi (nie tylko w tym wątku zresztą) to zamiast czuć się uspokojona to zaczynam czuć się przestraszona.

Takie skurcze macicy, które bolą, są intensywne lub regularne stają się niebezpieczne, najbardziej w II trymestrze ciąży, ponieważ prowadzą do rozwarcia, a wczesne rozwarcie może prowadzić do poronienia ( skurcze powodują, że twarda szyjka macicy zaczyna mięknąc, skracać się a potem rozwierać, co ma miejsce przy porodzie)

Jeśli wystepuje wczesniejsze skracanie i rozwieranie to lekarz stwierdza to podczas badania i wtedy napewno podejmuje odpowiednie kroki działania, najpierw przepisuje tabletki i każe leżeć a jak coś to zakłada się szef.

Wiec to nie jest tak, że jak odrazu występuje skurcz co może doprowadzić do poronienia. Wiele dziewczyn czuje leciutkie i zdażające się czasami skurcze, które spowodowane są rozrastaniem się macicy. Magnez i no-spe bierze się nie tylko przy rozwarciu.

A co naprężania macicy i twardnienia brzucha to słyszałam, że to też tak nie jest odrazu niebezpieczne, bo jeśli zdaża się w ostatnich miesiącach ciąży ale jest bezbolesne, to są tak zwane skurcze Braxtona-Hicksa, których zadaniem jest przygotowywanie macicy do porodu i to normalne, że pod koniec ciąży mozna je czuć raz na jakiś czas.

Kasiulka możliwe, że ty nie odczuwasz tych skurczów tylko zwykłe bóle pleców, które ma wiele, wiele kobiet w ciąży. Pójdziesz do lekarza to poradzi ci co będzie dla ciebie najlepsze
Zresztą dobry lekarz potrafi tak zaopiekować się pacjentką, że nawet przy komplikacjach bezpiecznie donosi ciąże do końca

Po pierwsze w tym wątku opisałm tylko swoje doświadczenia i nie wzięłam tego z księżyca. Tu nie była mowa o końcu ciąży tylko 4-5 miesiąc, jak już wcześniej pisałam u mnie po takich skurczach zrobiło się rozwarcie i nie pisałam, że po takim skórczu występuje odrazu poronienie, ale chyba to jest logiczne, że jest to zagrożona ciąża i może prowadzić do poronienia.

I nie sugerowałam Kasiulce że u niej to są skórcze macicy, tylko, że takie same bóle pleców mogą mieć dwie przyczyny, a jak chciała abym pomogła jej rozróżnić to odpowiedziałam jej to co wiedziałam z własnych przeżyć. Uważam , że lepiej być doinformowanym o wszystkich ewentualnościach i zagrożeniach (aby można było ewentualnie zapobiegać) .

P.S. Nie Paula007 tylko Paula07 .
Paula07 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2005-10-13, 09:08   #27
Alien
Wtajemniczenie
 
Avatar Alien
 
Zarejestrowany: 2003-07
Wiadomości: 2 135
Dot.: Boli ... :(

Cytat:
Napisane przez Paula07
Po pierwsze w tym wątku opisałm tylko swoje doświadczenia i nie wzięłam tego z księżyca. Tu nie była mowa o końcu ciąży tylko 4-5 miesiąc, jak już wcześniej pisałam u mnie po takich skurczach zrobiło się rozwarcie i nie pisałam, że po takim skórczu występuje odrazu poronienie, ale chyba to jest logiczne, że jest to zagrożona ciąża i może prowadzić do poronienia.

I nie sugerowałam Kasiulce że u niej to są skórcze macicy, tylko, że takie same bóle pleców mogą mieć dwie przyczyny, a jak chciała abym pomogła jej rozróżnić to odpowiedziałam jej to co wiedziałam z własnych przeżyć. Uważam , że lepiej być doinformowanym o wszystkich ewentualnościach i zagrożeniach (aby można było ewentualnie zapobiegać) .

P.S. Nie Paula007 tylko Paula07 .
No nie wiem czy to tak dobrze wiedzieć, o wszystkich zagrożeniach i katastrofach jakie nas mogą spotkać w czasie ciąży, bo z jednej strony to może powodować, że kobieta w ciąży będzie się ciągle martwić na zapas.

Ja nie przecze, że twoje doświadczenia jakie opisujesz są prawdziwe i mogą być pomocne ale jest też tego druga strona, że co za dużo strachu to nie zdrowo.
Ja sama przekonałam się jak to jest, po błednym nastraszeniu mnie przez moją ginekolog, martwiłam się niepotrzebnie a to napewno korzyści dla mojej ciąży nie przyniosło.
Ja nic takiego nie stwierdziłam, że napisałaś, że po skurczu wystepuje odrazu poronienie czy, że coś komuś sugerujesz. Skoro Kasiulka prosiła cię o poradę to dobrze, że jej chciałaś pomóc opisując co i jak.
Zresztą nie wiem, może ja jakaś przewrażliwiona teraz jestem i dlatego to tak odbieram
Ważne, żeny ufać swojemu lekarzowi, jeśli jest dobrym specjalistą to przy ewentualnych komplikacjach szybko powinien podjąć decyzję aby zapobiegać zagrożeniom.

Ps. Racja Paula07 - już poprawiłam mój błąd.
__________________

-------------------------------------------------------------------
11.09.2008 - spotkanie z Katesią
Alien jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:24.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.