|
Notka |
|
Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 284
|
Dwa problemy z maluchem...
Witam!
Czytam wszędzie, jak sobie można poradzić z moimi problemami z maluchem, ale nie ma to jak rozmowa z mamami, które przez to przeszły i mogą przekazać swoje sprawdzone dobre rady. 1. Synek ma dwa miesiące i zatkany nosek. W nocy przy karmieniu mieliśmy niezłe cyrki. Charczy, ledwo oddycha. Nie leci mu żadna wydzielina (jeszcze). Jak sobie z tym poradzić? 2. Przy okazji chciałabym zapytać, jakie preparaty mogłabym zastosować na odparzoną skórę szyjki? Między tymi fałdkami szyjnymi mały ma odparzenia, wygląda to tak, jakby ktoś mu podciął gardło, tylko nie ma aż takiej rany. Dziwny zapach się z tego unosi. Próbowałam to obmyć, dokładnie osuszać i stosowałam Bepanthen, ale skutku brak. Czy któraś z Was miała taki problem? Bardzo dziękuję za wszystkie rady i pomoc ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 4 910
|
Dwa problemy z maluchem...
Na pierwsze to woda morska plus frida, ale moj syn charczal sporo, tyle ze przez sline w buzi a nie nos
![]() O drugim nie wiem, bo moj syn bezfaldowy jest ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: duplinek
Wiadomości: 12 932
|
Dot.: Dwa problemy z maluchem...
u takiego maluszka na zatkany nos to tylko woda morska do rozrzedzenia i odciaganie
a szyjka- maly moze sie juz troche slini, przy takiej pogodzie poci, moze sie zdarzyc ze sie uleje- to wszystko jest pozywka dla bakretii. bepanthen chyba nie bardzo, ja byl dokladnie myla, przy takiej pogodzie to codzienna kapiel obowiazkowa- i nie natluszczala tylko raczej zasypywala maka ziemniaczana (tani naturalny sposob polecany przez polozne)
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=43221823 #post43221823 wymienie Tresor Midnight Rose |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 736
|
Dot.: Dwa problemy z maluchem...
Do noska - woda morska plus czyszczenie frida.
Szyjka i faldy to duzy problem w upale. Dokldnie myj zaglebienia skory, faldy (nie sama woda ale z plynem do kapania lub mycia dla dziec). Po osuszeniu zasyp maka ziemniaczana lub zwykla zasypka niemowleca. Nawet kilka.razy dziennie mozesz przemywac skore. Na pewno przyniesie to tez lekkie ukojenie maluszkowi.
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-03
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 10 537
|
Dot.: Dwa problemy z maluchem...
Moja córka miała aż wysypkę na szyjce
![]() Psikałam zwykłą wodą termalną i zostawiałam zeby samo wyschło albo psikałam też na płatek kosmetyczny i przecierałam pomiędzy tymi fałdkami. Smarowałam sudokremem ale tylko na suchą skórkę!! Oj dłuuuugo to się leczyło, polecam uzbroić się w cierpliwość. Na bieżąco trzeba czyścić, co chwila. Do noska to tylko woda morska lub sól fizjologiczna. Edytowane przez Seona Czas edycji: 2013-06-20 o 08:00 Powód: dopisek |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 284
|
Dot.: Dwa problemy z maluchem...
Dzięki wielkie, dziewczyny
![]() Mój synek raczej nie ulewa, więc ten problem wykluczam na wstępie, jeśli chodzi o szyjkę. Już zadziałałam mąką ziemniaczaną. Wiem, że muszę koniecznie uzbroić się w cierpliwość... Zdecydowanie bardziej martwi mnie ten nosek. Dopadło go tak nagle w nocy. Ale trzeba coś zaradzić. Najgorsze jest to, że w takich sytuacjach usiadłabym i płakała razem z nim. Aż żal takich maluchów ![]() Niedługo kupimy sól fizjologiczną albo morską w aerozolu. Robię też inhalacje z wody z solą kuchenną na razie, bo nie mam możliwości wyjść z domu. Jeszcze raz dziękuję za pomoc! |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: duplinek
Wiadomości: 12 932
|
Dot.: Dwa problemy z maluchem...
flammis ale poci sie w tym upale na pewno
![]() dobrze dziewczyny radza ![]()
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=43221823 #post43221823 wymienie Tresor Midnight Rose |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 284
|
Dot.: Dwa problemy z maluchem...
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 1 104
|
Dot.: Dwa problemy z maluchem...
Do noska tak jak pisały dziewczyny woda morska. Nam pediatra polecił kupić nawilżacz powietrza i u nas sie to spisało Skończyły sie problemy z zatkanym noskiem Jeśli chodzi o odparzenia to ja stosowałam Nivea na odparzenia z cynkiem (chyba) i robiliśmy kąpiele w korze z dębu ( w aptece kosztuje parę groszy) i to super pomogło.
__________________
"Bo rodzina jest najważniejsza. Żaden zawodowy sukces nie waży tyle, ile szczęście w miłości. Żadna zawodowa porażka nie boli tak jak rozstanie. " B.Grysiak |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 90
|
Dot.: Dwa problemy z maluchem...
Twój maluszek trochę za mały ale tak na przyszłość to nam lekarz na taki katar, który nie spłya tylko dusi w nosku przepisał Euphorbium( chyba tak si pisze). Ale to chyba od 3 misiąca jeśli dobrze pamiętam.
A na szyjkę to sudocrem u nas świetnie się sprawdzał na każde odparzenia |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 737
|
Dot.: Dwa problemy z maluchem...
Koleżanka w upały pudrowała synka na szyjce albo podsypywała delikatnie mąką ziemniaczaną.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#12 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 227
|
Dot.: Dwa problemy z maluchem...
alantan zasypka zeby zapobiegac odparzeniom, alantan plus w masci-gdy juz odparzenie sie pojawi
alantan wg mnie lepszy od sudokremu do nosa sol morska-psik i po bolu, aplikacja latwiejsza niz w przypadku ampulki z sola fizj. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Berlin
Wiadomości: 1 956
|
Dot.: Dwa problemy z maluchem...
Mogę doradzić tylko w kwestii szyjki, z tym że robiłam coś zupełnie innego, niż się niby zaleca. Nawilżałam wacik kosmetyczny oliwką dla dzieci i tym te fałdki przecierałam. Znikało praktycznie po jednym dniu. Problem pojawił się ze trzy razy - za każdym rozwiązany w ten sam sposób
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 284
|
Dot.: Dwa problemy z maluchem...
Jeszcze raz dziękuję za wszystkie rady
![]() Ulżyło mi odrobinkę, bo synuś już lepiej oddycha. Rewelacji nie ma, ale poprawa jak najbardziej nastąpiła. Z szyjką walczymy. Jak się mączka ziemniaczana nie spisze, wypróbujemy maści. Zapomniałam, że istnieje taki Alantan! Uratował mi skórę nie raz. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Dwa problemy z maluchem...
a może to jakaś alergia? zrób foto jak możesz skóry
![]() moja córcia katar ma od września, urodzona w lipcu-teraz jest lepiej ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#16 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 2 179
|
Dot.: Dwa problemy z maluchem...
Ciekawi mnie to, że tak wiele z Was poleca mąkę ziemniaczaną i zasypki, ale może moje chłopaki są jakieś nietypowe
![]() W takim razie i ja napiszę moją radę, może jakimś innym nietypowcom pomoże ![]() Wszelkie zasypki, sudokremy i inne kremy z tlenkiem cynku pogarszały sprawę. Natomiast cudownie i szybko na wszystkie podrażnienia/odparzenia działał, a w przypadku młodszego jeszcze działa ![]() ![]() http://www.linomag.pl/produkt/92/0 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 284
|
Dot.: Dwa problemy z maluchem...
Emilia211, niestety, jestem atechniczna, więc z wklejeniem tu fotek pewnie byłby problem
![]() Kupiłam też wodę morską - minka mojego synusia po aplikacji bezcenna ![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 44
|
Dot.: Dwa problemy z maluchem...
my na katarek stosowaliśmy donosan i bardzo szybko przeszło. Oczywiście na katar niezbędna jest frida. A na odparzenia musisz popróbować, każde dziecko inaczej. Mojej malutkiej tylko raz się przytrafiło, ale mączki, sudokremy, penateny nie pomagały. Jedyna pomoc to maść pośladkowa, którą stosują w szpitalach. Znajoma pielęgniarka mi załatwiła. Cale szczęście.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:38.