porównywanie się do rówieśniczek - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2016-06-21, 18:03   #1
dzulietta_w
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 6

porównywanie się do rówieśniczek


W porównaniu do rówieśniczek jestem nikim. Tak o sobie myślę, bo taka jest prawda i nie chcę sobie wmawiać, że jest inaczej. Nie potrafię w żaden sposób zaakceptować siebie. Moje główne problemy to kompleksy. Mam ich sporo, jestem brzydka (sylwetka typu skinny-fat, słabe włosy, rzadkie brwi i uzębienie w opłakanym stanie przez to że rodzice zaniedbali leczenie orto w dzieciństwie bo mama uznawała metalowe druty za brzydkie i do dziś tak twierdzi), a teraz wygląd liczy się wszędzie. Przez swoją brzydotę jestem nieśmiała, nigdy nie miałam chłopaka, co z kolei sprawia, że czuję się samotna. Mogłabym się pocieszać, że jeszcze przyjdzie czas na takie rzeczy, ale mam już 25 lat i moje życie już raczej się nie zmieni, co najwyżej na gorsze. Do tego moje dotychczasowe koleżanki mają już rodziny, robią kariery. Ja jestem skończoną ofiarą, dlatego mimo skończenia studiów, szukałam pracy jako ekspedientka albo sprzątaczka i w tym zawodzie też pracuję. Czuję się jak nieudacznik (bo nim jestem) patrząc na koleżanki, które osiągają sukces na każdym polu. Nie są to może sukcesy na miarę bycia prezesem międzynarodowych korporacji, ale przynajmniej nie wstydzą się mówić o swojej pracy, widzę że są zadbane, dobrze ubrane, uśmiechnięte, mają z kim spędzać czas, a na mnie nikt nawet nigdy nie spojrzał. Czy warto jeszcze próbować to jakoś zmieniać albo pogodzić się ze swoim losem? Tak myślę, że w moim wieku już trudno coś zmienić, kobieta się starzeje i wygląda coraz gorzej, faceta już nie znajdę bo większość jest zajętych a jeśli nawet nie to mają jakieś doświadczenie z kobietami a ja nie chcę być którąś z kolei. Ale to nie jest największa tragedia, bo jestem typem introwertyczki i związek by mnie dusił. Największą tragedią jest to, że zawiodłam samą siebie i nie mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwa, patrzę z obrzydzeniem w lustro kiedy moje koleżanki cieszą się życiem. Co o tym myślicie?
dzulietta_w jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-21, 18:08   #2
thirky
on tired little feet
 
Avatar thirky
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 6 200
Dot.: porównywanie się do rówieśniczek

Myślę że powinnaś pójść do psychologa żeby pomógł Ci uporać się z tym.
__________________

I saw it first!’ squeaked Sniff, ‘I must choose a name for it.
Wouldn’t it be fun to call it Sniff? That’s so short and sweet.
thirky jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-21, 18:10   #3
Djuno
Regulator reniferów
 
Avatar Djuno
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 3 155
Dot.: porównywanie się do rówieśniczek

Cytat:
Napisane przez thirky Pokaż wiadomość
Myślę że powinnaś pójść do psychologa żeby pomógł Ci uporać się z tym.
Psychoterapia najlepiej.
I raczej wyprowadzka.
__________________
Bo wy wszyscy naiwnie myślicie, że istnieje jakaś norma. Że wy ją tworzycie. Że do niej należycie.
A gdzieś tam, za murem są oni - nienormalni.
Djuno jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-21, 18:12   #4
thirky
on tired little feet
 
Avatar thirky
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 6 200
Dot.: porównywanie się do rówieśniczek

Co studiowałaś?
__________________

I saw it first!’ squeaked Sniff, ‘I must choose a name for it.
Wouldn’t it be fun to call it Sniff? That’s so short and sweet.
thirky jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-21, 18:50   #5
cholernarejestracja
Copyraptor
 
Avatar cholernarejestracja
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 21 283
Dot.: porównywanie się do rówieśniczek

Cytat:
Napisane przez dzulietta_w Pokaż wiadomość
W porównaniu do rówieśniczek jestem nikim. Tak o sobie myślę, bo taka jest prawda i nie chcę sobie wmawiać, że jest inaczej. Nie potrafię w żaden sposób zaakceptować siebie. Moje główne problemy to kompleksy. Mam ich sporo, jestem brzydka (sylwetka typu skinny-fat, słabe włosy, rzadkie brwi i uzębienie w opłakanym stanie przez to że rodzice zaniedbali leczenie orto w dzieciństwie bo mama uznawała metalowe druty za brzydkie i do dziś tak twierdzi), a teraz wygląd liczy się wszędzie. Przez swoją brzydotę jestem nieśmiała, nigdy nie miałam chłopaka, co z kolei sprawia, że czuję się samotna. Mogłabym się pocieszać, że jeszcze przyjdzie czas na takie rzeczy, ale mam już 25 lat i moje życie już raczej się nie zmieni, co najwyżej na gorsze. Do tego moje dotychczasowe koleżanki mają już rodziny, robią kariery. Ja jestem skończoną ofiarą, dlatego mimo skończenia studiów, szukałam pracy jako ekspedientka albo sprzątaczka i w tym zawodzie też pracuję. Czuję się jak nieudacznik (bo nim jestem) patrząc na koleżanki, które osiągają sukces na każdym polu. Nie są to może sukcesy na miarę bycia prezesem międzynarodowych korporacji, ale przynajmniej nie wstydzą się mówić o swojej pracy, widzę że są zadbane, dobrze ubrane, uśmiechnięte, mają z kim spędzać czas, a na mnie nikt nawet nigdy nie spojrzał. Czy warto jeszcze próbować to jakoś zmieniać albo pogodzić się ze swoim losem? Tak myślę, że w moim wieku już trudno coś zmienić, kobieta się starzeje i wygląda coraz gorzej, faceta już nie znajdę bo większość jest zajętych a jeśli nawet nie to mają jakieś doświadczenie z kobietami a ja nie chcę być którąś z kolei. Ale to nie jest największa tragedia, bo jestem typem introwertyczki i związek by mnie dusił. Największą tragedią jest to, że zawiodłam samą siebie i nie mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwa, patrzę z obrzydzeniem w lustro kiedy moje koleżanki cieszą się życiem. Co o tym myślicie?
Myślę, że jesteś straszną jęczybułą i nieudacznikiem trochę na własne życzenie. I że powinnaś iść do psychologa.
cholernarejestracja jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-21, 19:06   #6
showmust
Raczkowanie
 
Avatar showmust
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 132
Dot.: porównywanie się do rówieśniczek

Co robisz dla siebie, aby zmienić tę sytuację ?
showmust jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-21, 19:09   #7
dzulietta_w
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 6
Dot.: porównywanie się do rówieśniczek

Byłam i psychologa i rady jakie mi dała pani psycholog to w skrócie: znalezienie hobby, próba akceptacji siebie, znalezienie swoich mocnych stron, wyjścia, na początek na krótki spacer, potem dłuższy, do kina, potem na jakieś wystawy, w miejsca, gdzie można poznać ludzi. Zapłaciłam za wizytę, która mi nic nie dała.
dzulietta_w jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2016-06-21, 19:10   #8
thirky
on tired little feet
 
Avatar thirky
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 6 200
Dot.: porównywanie się do rówieśniczek

Cytat:
Napisane przez dzulietta_w Pokaż wiadomość
Byłam i psychologa i rady jakie mi dała pani psycholog to w skrócie: znalezienie hobby, próba akceptacji siebie, znalezienie swoich mocnych stron, wyjścia, na początek na krótki spacer, potem dłuższy, do kina, potem na jakieś wystawy, w miejsca, gdzie można poznać ludzi. Zapłaciłam za wizytę, która mi nic nie dała.
Idź do psychoterapeuty. Jedna wizyta niczego nie załatwi, to będzie trwało latami
__________________

I saw it first!’ squeaked Sniff, ‘I must choose a name for it.
Wouldn’t it be fun to call it Sniff? That’s so short and sweet.
thirky jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-21, 19:10   #9
dzulietta_w
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 6
Dot.: porównywanie się do rówieśniczek

Cytat:
Napisane przez showmust Pokaż wiadomość
Co robisz dla siebie, aby zmienić tę sytuację ?
Nie wiem od czego zacząć.
dzulietta_w jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-21, 19:11   #10
dzulietta_w
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 6
Dot.: porównywanie się do rówieśniczek

Cytat:
Napisane przez thirky Pokaż wiadomość
Co studiowałaś?
Skandynawistykę, skończyłam tylko licencjat.
dzulietta_w jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-21, 19:14   #11
thirky
on tired little feet
 
Avatar thirky
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 6 200
Dot.: porównywanie się do rówieśniczek

Co studiowałaś autorko? Może da radę znaleźć pracę w zawodzie?
__________________

I saw it first!’ squeaked Sniff, ‘I must choose a name for it.
Wouldn’t it be fun to call it Sniff? That’s so short and sweet.
thirky jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2016-06-21, 19:17   #12
showmust
Raczkowanie
 
Avatar showmust
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 132
Dot.: porównywanie się do rówieśniczek

Cytat:
Napisane przez dzulietta_w Pokaż wiadomość
Skandynawistykę, skończyłam tylko licencjat.
To chyba dobry kierunek ?

Wiesz co sporo rzeczy się zgadza że mną . Tez mam 25 lat i taka sylwetkę, beznadziejne włosy i zęby. Ale mam aparat ibecnie aby to poprawic.Zaczęłam ostatnio chodzić na basen inmam nadzieję że coś zmienie. Ponadto od października planuje kolejne studia, mam zamiar starać się podnosić swoje kwalifikacje i umiejętności ( też skończyłam kierunek uznawany za słaby).
Co do włosów ciężko mi coś poradzić bo samej mi się ciężko z tym uporać .

Edytowane przez showmust
Czas edycji: 2016-06-21 o 19:33
showmust jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-21, 19:25   #13
adult90
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 1 700
Dot.: porównywanie się do rówieśniczek

Cytat:
Napisane przez dzulietta_w Pokaż wiadomość
W porównaniu do rówieśniczek jestem nikim. Tak o sobie myślę, bo taka jest prawda i nie chcę sobie wmawiać, że jest inaczej.
Chcesz, a nawet powinnaś...
Cytat:
Napisane przez dzulietta_w Pokaż wiadomość
Nie potrafię w żaden sposób zaakceptować siebie. Moje główne problemy to kompleksy. Mam ich sporo, jestem brzydka (sylwetka typu skinny-fat, słabe włosy, rzadkie brwi i uzębienie w opłakanym stanie przez to że rodzice zaniedbali leczenie orto w dzieciństwie bo mama uznawała metalowe druty za brzydkie i do dziś tak twierdzi), a teraz wygląd liczy się wszędzie.
Wygląd pomaga. Ale to sposob bycia, zachowania, mówienia ma największe znaczenie. Gdybym miała zatrudnić osobę zakompleksioną, niepewną i postrzegającą wszystko jako zło... to nie zatrudniłabym jej nawet gdyby była człowiekiem bardzo atrakcyjnym fizycznie. Musisz to sobie uświadomić. Jesteś tym, o czym myślisz.
Poza tym, co stoi na przeszkodzie abyś zadbała o siebie i poczuła się lepiej? Zmień sposób odżywiania, biegaj, uprawiaj sporty, chodź na długie spacery, zapisz się na siłownię. Od razu Twoje ciało się zmieni. Do tego rób sobie częściej "dzień SPA", peeling, maseczka, rozpieszczaj Siebie... poczujesz się wspaniale
Cytat:
Napisane przez dzulietta_w Pokaż wiadomość
Przez swoją brzydotę jestem nieśmiała, nigdy nie miałam chłopaka, co z kolei sprawia, że czuję się samotna. Mogłabym się pocieszać, że jeszcze przyjdzie czas na takie rzeczy, ale mam już 25 lat i moje życie już raczej się nie zmieni, co najwyżej na gorsze.
Masz dopiero 25 lat, nie 50. Świat stoi przed Tobą otworem, otrząśnij się.
Cytat:
Napisane przez dzulietta_w Pokaż wiadomość
Do tego moje dotychczasowe koleżanki mają już rodziny, robią kariery. Ja jestem skończoną ofiarą, dlatego mimo skończenia studiów, szukałam pracy jako ekspedientka albo sprzątaczka i w tym zawodzie też pracuję. Czuję się jak nieudacznik (bo nim jestem) patrząc na koleżanki, które osiągają sukces na każdym polu. Nie są to może sukcesy na miarę bycia prezesem międzynarodowych korporacji, ale przynajmniej nie wstydzą się mówić o swojej pracy, widzę że są zadbane, dobrze ubrane, uśmiechnięte, mają z kim spędzać czas, a na mnie nikt nawet nigdy nie spojrzał.
Przecież możesz zmienić pracę... na taką, z której będziesz dumna, skoro obecna Cię nie satysfakcjonuje. Wszystko z czasem, jak będziesz gotowa i nadarzy się ciekawa opcja. Zadbana - też możesz być, co Ci w tym przeszkadza? Higiena i uśmiech na twarzy, czasem nowa sukienka czy bluzka i od razu człowiek się inaczej czuje. Czy w swojej miejscowości masz znajomych? A skoro Twoje koleżanki mają lepsze prace, to może kiedyś polecą Ciebie, rozmawiasz z nimi pod tym kątem? To są koleżanki, czy "dalekie koleżanki", bo to też różnica...
Cytat:
Napisane przez dzulietta_w Pokaż wiadomość
Czy warto jeszcze próbować to jakoś zmieniać albo pogodzić się ze swoim losem?
Masz dopiero 25 lat... zostało Ci ok 60 lat życia Jeszcze milion razy będziesz "próbować", "zmieniać". Czy warto? Oczywiście. Przez całe zycie warto i na tym to właśnie polega.
Cytat:
Napisane przez dzulietta_w Pokaż wiadomość
Tak myślę, że w moim wieku już trudno coś zmienić, kobieta się starzeje i wygląda coraz gorzej, faceta już nie znajdę bo większość jest zajętych a jeśli nawet nie to mają jakieś doświadczenie z kobietami a ja nie chcę być którąś z kolei. Ale to nie jest największa tragedia, bo jestem typem introwertyczki i związek by mnie dusił.
Skąd wiesz, skoro nigdy nie byłaś w związku? Może trafisz na kogoś, z kim nie będziesz się dusiła? Poza tym, musisz patrzeć realnie i zapomnij, że dla kogoś będziesz pierwszą dziewczyną... Raczej przyjmij do wiadomości, że ludzie miewają związki i nawet będąc którąś z kolei, możesz się stać tą najlepszą.
Cytat:
Napisane przez dzulietta_w Pokaż wiadomość
Największą tragedią jest to, że zawiodłam samą siebie i nie mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwa, patrzę z obrzydzeniem w lustro kiedy moje koleżanki cieszą się życiem. Co o tym myślicie?
Myślę, że strasznie mocno obserwujesz koleżanki, zamiast skupić się na swoim życiu... Na prawdę, nie warto abyś marnowała swój czas na porównywanie, lepiej wykorzystaj swoje myśli i czas na zajęcie się własnymi sprawami. Wszystko wygląda pięknie z boku. Skup się na sobie i otwórz się bardziej do świata, pozwól aby inni dostrzegli Twoje mocne strony a na pewno takowe posiadasz

A jak masz możliwości finansowe - skonsultuj się z psychoterapeutą, ponieważ niesamowicie pesymistycznie podchodzisz do swojego życia. Całkowicie niepotrzebnie, ponieważ z radosną postawą o wiele łatwiej i przyjemniej osiągałabyś kolejne małe cele

P.S. Jaki kierunek skończyłaś? I jak duże jest Twoje miasto?
adult90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-21, 19:29   #14
mary_poppins
sissy that walk
 
Avatar mary_poppins
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 668
Dot.: porównywanie się do rówieśniczek

1. Dlaczego nie szukasz pracy związanej z ukończonym kierunkiem? Zaje... trudno jest się dostać na te studia, więc musisz mieć łeb, znać języki - swobodnie mogłabyś szukać w firmach, które szkolą osoby znające niepopularny język obcy. Po co usilnie szukasz pracy, której się potem wstydzisz?
2. Narzekasz, że jesteś skinny fat - dlaczego nie ćwiczysz? Masz rzadkie brwi - dlaczego nie malujesz? Starałaś się cokolwiek zdziałać w kwestii wyglądu?
__________________
Cytat:
Napisane przez dombro
Nie chcę być niedelikatna, ale wymyślasz problemy z dupy.
mary_poppins jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-21, 19:44   #15
201712242137
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 1 076
Dot.: porównywanie się do rówieśniczek

Cytat:
Napisane przez mary_poppins Pokaż wiadomość
1. Dlaczego nie szukasz pracy związanej z ukończonym kierunkiem? Zaje... trudno jest się dostać na te studia, więc musisz mieć łeb, znać języki - swobodnie mogłabyś szukać w firmach, które szkolą osoby znające niepopularny język obcy.
No właśnie, też mnie to dziwi. Ja w swoim mieście często widzę oferty pracy w różnych korporacjach ze szwedzkim, z norweskim też chyba jakieś widziałam, na pewno z fińskim. I wcale nie wymagają doświadczenia. Naprawdę trudno mi uwierzyć, że nie możesz czegokolwiek znaleźć. Chyba, że masz słaby angielski, bo to jednak podstawa, ale zawsze można to zmienić.
201712242137 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-21, 19:47   #16
thirky
on tired little feet
 
Avatar thirky
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 6 200
Dot.: porównywanie się do rówieśniczek

Jezuuuuu dziewczynooooooo. Gdzie studiowałaś? Skoro skandynawistyka a nie konkretna filologia to pewnie Gdańsk/szczecin? Który język znasz najlepiej?
Uzbieraj sobie wyjedź do tego kraju zdaj testy państwowe, zacznij uczyć ludzi, zakrec się za pracą z językiem serio poznasz paru ludzi i to praca ciebie zacznie szukać

---------- Dopisano o 20:47 ---------- Poprzedni post napisano o 20:46 ----------

Cytat:
Napisane przez mary_poppins Pokaż wiadomość
1. Zaje... trudno jest się dostać na te studia, ?
W Poznaniu fakt, ale na pozostałych uczelniach tak nie jest
__________________

I saw it first!’ squeaked Sniff, ‘I must choose a name for it.
Wouldn’t it be fun to call it Sniff? That’s so short and sweet.
thirky jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-21, 20:06   #17
adult90
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 1 700
Dot.: porównywanie się do rówieśniczek

Cytat:
Napisane przez dzulietta_w Pokaż wiadomość
Nie wiem od czego zacząć.
Doczytałam o tej skandynawistyce więc z językiem norweskim czy szwedzkim to możesz iść do korpo, warto spróbować. Kobieto! Szlifuj intensywnie te języki bo to potęga... osoby takie jak Ty, są potrzebne w wielu firmach

Zacznij od tego aby określić swoje umiejętności językowe i w razie potrzeby po prostu douczaj się. Po pracy. Masz cel z czasem zmienisz pracę na taką która Ci odpowiada. Ale musisz do tego dążyć

---------- Dopisano o 19:06 ---------- Poprzedni post napisano o 18:55 ----------

Cytat:
Napisane przez dzulietta_w Pokaż wiadomość
Byłam i psychologa i rady jakie mi dała pani psycholog to w skrócie: znalezienie hobby, próba akceptacji siebie, znalezienie swoich mocnych stron, wyjścia, na początek na krótki spacer, potem dłuższy, do kina, potem na jakieś wystawy, w miejsca, gdzie można poznać ludzi. Zapłaciłam za wizytę, która mi nic nie dała.
Ile z tych rzeczy już zrealizowałaś?
Odkryłaś hobby metodą prób i błędów? Jakich zajęć próbowałaś?
Wypisałaś swoje mocne strony? Ile ich jest, jakie to są kwestie?
Dokąd chodzisz w tygodniu, dokąd w weekendy?

Rozmowa, rozmowa, rozmowa z psychoterapeutą
adult90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-21, 20:40   #18
201803071142
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 1 412
Dot.: porównywanie się do rówieśniczek

Kobito, ludzie latami chodzą na Terapię, a Ty oczekiwałaś cud rozwiązania w 45 minut?!

Po tym co czytam widzę, że katastrofizujesz, generalizujesz i wyolbrzymiasz. To terminy z CPT, spróbuj się zapoznać z ich definicją, może zauważysz schematy we własnym myśleniu.

Przypomnij sobie, kiedy zaczęły się problemy, odpowiedz sobie, czy jesteś ciągle zmęczona, nic Cię nie cieszy, przygnębiona.

I polecam psychoterapię poznawczo-behawioralną, bo masz cały system fałszywych myśli w głowie (tzw destruktywne przekonania rdzenne, poczytaj też czym jest NAT), który trzeba przestawić.
201803071142 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-22, 06:58   #19
kennedy
Zakorzenienie
 
Avatar kennedy
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 18 401
Dot.: porównywanie się do rówieśniczek

Takim podejsciem przyciagasz autorko to co najgorsze to siebie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”.
kennedy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2016-06-22, 07:26   #20
zlosliwosc
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 24
Dot.: porównywanie się do rówieśniczek

Dziewczyno, masz dopiero 25 lat! Dużo dziewczyn w tym wieku i starszych nie ma faceta, to nie jest nic dziwnego... I można sobie w tym wieku znaleźć fajnego faceta, teraz już mało kto żeni się w wieku 20 lat :-D uszy do góry!

Postaraj się patrzeć na siebie bardziej pozytywnie. Ja na podstawie tego co napisałaś widzę ambitną, mądra dziewczynę, która skończyła nietypowy kierunek studiów. To normalne, że pracy w zawodzie szuka się dłużej. Teraz widzę osobę, która żadnej pracy się nie boi i która woli sprzątać, niż brać zasiłek czy być na utrzymaniu rodziców. Bardzo szanuję takie osoby! Co do koleżanek, to podejdź z dystansem to ich 'sukcesu' bo to co Ci mówią to jedno, a tak na prawdę może być zupełnie inaczej... Miałam znajomą, która opowiadała jak to nie jest asystentem jakiegoś tam prezesa i jak to nie ma ważnej i odpowiedzialnej pracy, a się okazało, że jej obowiązkiem to było sprzątanie w biurze i robienie kawy cały dzień... Także nie gloryfikuj swoich koleżanek, bo mogą mieć po prostu dobrą gadkę :-P
zlosliwosc jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-22, 09:13   #21
LightLeaf
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 60
Dot.: porównywanie się do rówieśniczek

Cytat:
Napisane przez dzulietta_w Pokaż wiadomość
jestem brzydka (sylwetka typu skinny-fat, słabe włosy, rzadkie brwi i uzębienie w opłakanym stanie przez to że rodzice zaniedbali leczenie orto w dzieciństwie bo mama uznawała metalowe druty za brzydkie i do dziś tak twierdzi), a teraz wygląd liczy się wszędzie
Nad skinny fat można fantastycznie pracować - 5-6 razy w tygodniu Skalpel z Ewą Chodakowską. Zakładam że komputer masz, więc podstawowe narzędzie też. Zacznij dziś.
Włosy - poczytaj różne blogi o pielęgnacji włosów, zacznij je olejować np olejem kokosowym.
Rzadkie brwi - olejek rycynowy codziennie na noc nanoszony na brwi, kosztuje grosze w aptece.
Zęby - zacznij odkładać na aparat, nie myśl o tym, co myśli Twoja mama, tylko jak Ty się z tym czujesz, czasu nie cofniesz.

Wygląd ma znaczenie, ale nad wieloma rzeczami możemy pracować stosunkowo niedużym kosztem. Niestety nikt tego nie zrobi za nas.
Miej zawsze zadbane dłonie, nawilżaj skórę, noś czyste buty, niepogniecione ubrania. To "robi" ogólne wrażenie.

Cytat:
Napisane przez dzulietta_w Pokaż wiadomość
Przez swoją brzydotę jestem nieśmiała, nigdy nie miałam chłopaka, co z kolei sprawia, że czuję się samotna. Mogłabym się pocieszać, że jeszcze przyjdzie czas na takie rzeczy, ale mam już 25 lat i moje życie już raczej się nie zmieni, co najwyżej na gorsze.
Na szczęście, to jedynie Twoje przekonanie. Dopóki go nie zmienisz to faktycznie Twoje życie się nie zmieni. Pytanie czy naprawdę tego chcesz.

Cytat:
Napisane przez dzulietta_w Pokaż wiadomość
Do tego moje dotychczasowe koleżanki mają już rodziny, robią kariery. Ja jestem skończoną ofiarą, dlatego mimo skończenia studiów, szukałam pracy jako ekspedientka albo sprzątaczka i w tym zawodzie też pracuję. Czuję się jak nieudacznik (bo nim jestem) patrząc na koleżanki, które osiągają sukces na każdym polu. Nie są to może sukcesy na miarę bycia prezesem międzynarodowych korporacji, ale przynajmniej nie wstydzą się mówić o swojej pracy, widzę że są zadbane, dobrze ubrane, uśmiechnięte, mają z kim spędzać czas, a na mnie nikt nawet nigdy nie spojrzał.
Dlaczego po skończeniu studiów szukałaś właśnie takiej pracy? To jest zastanawiające. Czy odbywałaś jakieś staże przez te 3 lata, podejmowałaś jakąś aktywność w kole naukowym, jakiejś sekcji, cokolwiek?
Twoje koleżanki nie wstydzą się mówić o swojej pracy mimo, iż nie odnoszę dużych sukcesów. Gdzie teraz pracujesz? Jesteś ekspedientką i nie możesz w tym momencie od tak zmienić pracy? Bądź wspaniałym doradcą dla klienta! Jeśli pracujesz w sklepie spożywczym uśmiechaj się do tych zwykle ponurych ludzi - to ma znaczenie, może dla kogoś Twój uśmiech będzie jedynym jaki zobaczy tego dnia.
Szukaj pracy w swoim zawodzie nawet jeśli wg wymagań na dane stanowisko Twoje umiejętności są za niskie - to częsta pulapka, nie starają się nawet dostać pracy, bo uważają że ich kompetencje są znacznie za niskie, a te trzeba podnieść po prostu. Najwyżej pójdziesz dalej.
Zmień nastawienie - to podstawa, chciej się rozwijać - uczyń z tego swój podstawowy atut.
Jeśli skandynawistyka to Twoja pasja - kolejny raz uczyń z tego atut, mów o tym dlaczego to jest właśnie to - pracodawcy na rozmowie/w liście motywacyjnym.
Jeśli skandynawistyka to nie jest to - szukaj dalej, bezpłatne podyplomówki, kursy, nauka w domu, cokolwiek.

Wiem jak to jest czuć się jakby się było na dnie. Masz dwa wyjścia - siedzieć na tym dnie (ale niżej nie upadniesz) albo zacząć z niego wychodzić. Wybór należy do Ciebie.

Cytat:
Napisane przez dzulietta_w Pokaż wiadomość
Czy warto jeszcze próbować to jakoś zmieniać albo pogodzić się ze swoim losem? Tak myślę, że w moim wieku już trudno coś zmienić, kobieta się starzeje i wygląda coraz gorzej, faceta już nie znajdę bo większość jest zajętych a jeśli nawet nie to mają jakieś doświadczenie z kobietami a ja nie chcę być którąś z kolei. Ale to nie jest największa tragedia, bo jestem typem introwertyczki i związek by mnie dusił. Największą tragedią jest to, że zawiodłam samą siebie i nie mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwa, patrzę z obrzydzeniem w lustro kiedy moje koleżanki cieszą się życiem. Co o tym myślicie?
Przy godzeniu się z losem przegrywasz na starcie. Chcesz być przegrana?

Na bycie "którąś z kolei" nic Ci nie poradzę. Ludzie w pewnym wieku po prostu podejmują kontakty międzyludzkie, także seksualne. To ma swoje plusy wbrew pozorom.
Z perspektywy czasu stwierdzam, że nie chciałabym dla partnera być pierwszą kobietą.

Ludzie będą Cię postrzegać podobnie jak Ty na siebie. Smutni ludzie nie wytwarzają pozytywnej energii, niestety. Najprawdopodobniej, wbrew temu co sądzisz, wyglądasz normalnie, więc to dobra podstawa, żeby się nieco podrasować i zacząć nad tą pewnością siebie pracować.

Poza tym za dużo czasu marnujesz chyba na wielkie rozkminy zamiast działanie. Ze trzy treningi już byś zrobila w tym czasie. A efekty są po 10. Zamiast myśleć - działaj.
Podejrzewam, że w domu też miałaś jakieś syfy, więc jeśli tylko masz możliwość podejmij jakąś psychoterapię lub chociaż czytaj książki, które pomagają odnaleźć własne ja - już lepsze to niż bezsensowne rozkminianie wszystkiego.
LightLeaf jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-22, 13:20   #22
xxanaxx96
Raczkowanie
 
Avatar xxanaxx96
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 77
Dot.: porównywanie się do rówieśniczek

Hmm, coraz częściej widzę, że nie tylko ja mam ten okropnie męczący problem z porównywaniem się do innych. Co prawda ja jeszcze nie pracuję, więc na szczęście nie muszę martwić się tym, że inni zarabiają nie wiadomo ile pieniędzy, a ja siedzę przykładowo na kasie i zarabiam marne grosze... Poza tym mam to wielkie szczęście, że znalazłam miłość swojego życia i jestem naprawdę szczęśliwa, ale...
No właśnie, i tu jest to cholerne "ALE"...
Nie mogę się przestać porównywać do innych. Nie potrafię, po prostu nie umiem, mimo że naprawdę zależy mi jak na niczym innym, żeby w końcu po prostu się ogarnąć i przestać. Czuję się źle w swoim ciele, nie lubię swojej twarzy, swojej dużej pupy, masywnych ud, włosów na praktycznie każdej części ciała (jestem brunetką i wszystko widać niestety), ale... TYLKO WTEDY, gdy oglądam inne dziewczyny.
Jak siedzę w domu i patrzę na siebie w lustrze, to stwierdzam, że wcale nie jest aż tak źle ze mną, mam też wiele plusów, ale gdy już wychodzę na ulicę/do szkoły i widzę te wszystkie super dziewczyny, to po prostu chce mi się ryczeć. W każdej widzę coś lepszego, do każdej się porównuję i nie potrafię tego opanować. Ale chyba i tak najgorzej jest z przeglądaniem tych wszystkich instagramów i facebooków, tym bardziej gdy są to koleżanki mojego TŻ i wstawiają zdjęcia odsłaniające całe ciało, załóżmy że w stroju kąpielowym nad morzem, albo tańczące na rurze... Ja taka nie jestem, wiem że mi do szczęścia nie jest potrzebne pokazywanie swojego ciała światu, ale jednak gdzieś tam mnie kłuje, że nie jestem taka "super" jak one.
No i sama nie wiem jak sobie pomóc, jak nie martwić się o inne dziewczyny i polubić siebie, tak po prostu. Najgorzej że uroiło mi się, że mój TŻ wolałby żebym wyglądała tak jak one, chociaż to nieprawda, bo przecież kocha mnie taką jaką jestem. I nawet jeśli uważa je za ładne, to wcale nie znaczy że są ode mnie lepsze, że wolałby z nimi być...
Ja to wiem, tylko niestety, takie racjonalne myślenie mija od razu, gdy tylko znowu zobaczę lepszą i ładniejszą ode mnie dziewczynę.
Czy ktoś chciałby pomóc również mi?

Edytowane przez xxanaxx96
Czas edycji: 2016-06-22 o 13:24
xxanaxx96 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-22, 13:53   #23
MissChievousTess
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 12 916
Dot.: porównywanie się do rówieśniczek

Ideałów nie ma. Naprawdę. Każdy człowiek ma wżyciu jakieś nieidealne sfery- np. kobieta może robić karierę, ale mieć nerwicę, problemy ze snem i nie mieć czasu na dbanie o swój związek. Nie ma sensu porównywać siebie do innych bo jest się sobą,a nie kimś innym. Warto porównywać siebie z przeszłości do siebie obecnie bo wtedy widać czy robimy postępy. No, a kompleksy- cóż można je potraktować zadaniowo, jako problemy do rozwiązania. Skinny fat? No to np. siłownia. Problemy z zębami? No to odłożyć na wizytę u dentysty i aparat, wybielanie czy licówki- co tam komu potrzebne. Albo zaakceptować swoje niedoskonałości bo przecież sam wygląd szczęścia nie gwarantuje. Gdyby tak było np. Marylin Monroe raczej nie zaćpałaby się na śmierć. Wobec wszelkich problemów można przyjąć dwie postawy: albo rozpamiętywania ich w nieskończoność i bierności- tak jest jak wpędzacie się w kompleksy i nic z tym nie robicie albo potraktować problemy zadaniowo jako praktyczne kwestie do rozwiązania metodą małych kroczków.

---------- Dopisano o 14:53 ---------- Poprzedni post napisano o 14:51 ----------

Poza tym już są badania, że social media wpędzają w depresję i nasilają porównywanie się do innych, więc zamiast FB czy instagrama polecam np. Tidal czy Spotify- muzyczki sobie posłuchajcie bo muzyka poprawia samopoczucie.
__________________
Proszę zajrzyj do tego wątku i wypełnij ankietę:
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=733894
MissChievousTess jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-22, 14:04   #24
xxanaxx96
Raczkowanie
 
Avatar xxanaxx96
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 77
Dot.: porównywanie się do rówieśniczek

Cytat:
Napisane przez MissChievousTess Pokaż wiadomość
Poza tym już są badania, że social media wpędzają w depresję i nasilają porównywanie się do innych, więc zamiast FB czy instagrama polecam np. Tidal czy Spotify- muzyczki sobie posłuchajcie bo muzyka poprawia samopoczucie.
O, o! Właśnie, i ja jestem tego świadoma jak najbardziej! Już kilka razy dezaktywowałam swoje konto, ale zawsze wracałam. No bo jak niby zrezygnować z facebooka, mając 20 lat i potrzebując go mimo wszystko do kontaktu z innymi? Da się tak w ogóle?
xxanaxx96 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-22, 14:11   #25
201607040946
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 500
Dot.: porównywanie się do rówieśniczek

Śmieszą mnie trochę te rady. Przecież już w pierwszym poście widać, że autorka nie tego potrzebuje.

Post thirky jest odpowiedzią.
201607040946 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-22, 14:18   #26
Izma56O
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 382
Dot.: porównywanie się do rówieśniczek

Cytat:
Napisane przez xxanaxx96 Pokaż wiadomość
O, o! Właśnie, i ja jestem tego świadoma jak najbardziej! Już kilka razy dezaktywowałam swoje konto, ale zawsze wracałam. No bo jak niby zrezygnować z facebooka, mając 20 lat i potrzebując go mimo wszystko do kontaktu z innymi? Da się tak w ogóle?


kiedyś też często się porównywałam do innych, ale trzeba się tego oduczyć. To bardzo zły nawyk, a zdjęcia z fb czy insta wcale nie świadczą o tym, ze ktoś jest super szczęśliwy i spełniony. Ludzie próbują się też w ten sposób dowartościowywac.
Izma56O jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-22, 14:22   #27
Sybil_
Zakorzenienie
 
Avatar Sybil_
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: krk
Wiadomości: 4 524
Dot.: porównywanie się do rówieśniczek

nie porównuj się do innych, żyj własnym życiem
Ja też mam 30 lat i pod wieloma względami jestem opóźniona w stosunku do moich rówieśniczek, ale nie poddaję się tylko walczę jak umiem, żeby choć trochę zmienić swoje życie na lepsze.
Sybil_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2016-06-23, 08:58   #28
monika1304
Raczkowanie
 
Avatar monika1304
 
Zarejestrowany: 2015-09
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 342
Dot.: porównywanie się do rówieśniczek

Gdy czytam takie posty, aż mnie korci by spotkać się z autorką i trzasnąć jej metamorfozę, pokazać jak łatwo można wydobyć piękno z KAŻDEJ kobiety!
Nie chodzi o zabawę w Sablewską, po prostu lubię pokazywać ludziom ich drugie "ja"
__________________
03. 01. 2010r.

17. 01. 2014r.

17. 09. 2016r.
monika1304 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-23, 09:32   #29
Zefirkowa
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2016-01
Wiadomości: 611
Dot.: porównywanie się do rówieśniczek

Polecam przeczytać http://www.kreatywa.net/2015/05/spok...e-wyrasta.html
Zefirkowa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2016-06-25, 13:29   #30
dzulietta_w
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 6
Dot.: porównywanie się do rówieśniczek

Cytat:
Napisane przez Zefirkowa Pokaż wiadomość
Nie wyrasta się z bycia brzydulą, czego ta Pani jest dobrym przykładem. Niektóre kobiety pozostają brzydkie na zawsze. To, że złapała jakiegoś faceta nie znaczy, że wyrosła z bycia brzydulą. Brzydkie kobiety mają tym gorzej, że mogą zostać upokorzone, bo facetowi jak tylko nadarzy się okazja, poleci do innej, ładniejszej.
dzulietta_w jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-06-26 19:58:35


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:41.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.