Studniówka i... nowa koleżanka? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-01-15, 23:28   #1
malleys00
Raczkowanie
 
Avatar malleys00
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 42

Studniówka i... nowa koleżanka?


Dziewczyny, mam pytanie. Z TŻ jestem od pół roku, ale wcześniej byliśmy bliskimi przyjaciółmi, jak zakończyłam mój poprzedni związek jakoś się potoczyło wszystko że jesteśmy razem. Do tej pory nie mieliśmy żadnych poważnych kłótni, i całkiem fajnie nam się układało. Ale do rzeczy.

Mój TŻ ma w tym roku studniówkę. Jako że nie pasował mi termin, idzie na nią sam, wiem że to w sumie fajna sprawa spędzić wieczór z klasą, no i nie powodowało to u nas żadnych problemów. TŻ ma dobre stosunki z resztą klasy, z dziewczynami także, wiem że np. grają razem w gry on-line, czy chodzi na zajęcia dodatkowe, kilka z nich sama znam, i nie wykracza to poza koleżeńskie reakcje, o to jestem spokojna. A raczej byłam. Dziś TŻ napisał mi z dumą (tak to odebrałam ) (jest w ostatniej klasie technikum, ja już studiuję, 120km od domu), że jedna z dziewczyn z klasy jest nim zainteresowana. Uznałam że nie ma się wpływu na ludzkie uczucia, więc nie ma powodu do robienia mu awantury, zapytałam tylko czy dobrze ją zna. Stwierdził, że tak, a na dodatek, to już trwa od kilku tygodni.

Zapytałam go czy dał jej może znać że jest zajęty? A on mi na to, że nie. A tak w ogóle to fajna koleżanka jest, codziennie grają razem, no i zapomniał mi wspomnieć, na studniówce tańczą razem w pierwszej parze... I może zareagowałam zbyt ostro, ale stwierdziłam że nie podoba mi się to że jeśli wie że ona coś do niego czuje, to nadal kontynuuje tą relację, a już w ogóle połączoną z pisaniem z nią na gadu-gadu i spędzaniem przerw. Więc powiedziałam mu że chcę żeby przestał jej robić nadzieję, skoro wie że nic z tego nie będzie. A on mi na to, że tak w sumie to plus dla mnie, bo jej się skarży na trudy codziennego dnia, dlatego dla mnie może być miły i nie zadręczać mnie problemami

Nie odpuściłam, zadzwoniłam do niego, nie podnosiłam głosu, tylko chciałam żeby mi opowiedział o całej sprawie. A on stwierdził że jestem nadwrażliwa, nadinterpretuję, ograniczam mu znajomych, że skoro taka wredna i uparta jestem, to ok, on przestanie się do niej odzywać, i w ogóle przez całą studniówkę z nikim nie zatańczy bo ma tak zazdrosną dziewczynę, że mu nie pozwalam Tylko że ja nie mam nic przeciwko ani jego koleżankom, ani studniówce, ani niczym innym, tylko nie pasuje mi ta dana sytuacja, a po drugie to że to w sumie mi się dostało. Potem zakończył rozmowę obrażony, i dostałam kilka wiadomości że on się tak stara dla mnie, kocha mnie, jest przy mnie odpisując i rozmawiając, a ja go traktuję jak własność i nawet do ludzi nie pozwalam wyjść, tylko mu urządzam awantury i on zamiast cieszyć się życiem musi pilnować czy czasem mnie coś nie uraża, a on nic złego nie robi, nie jest nią zainteresowany w ogóle, więc nie rozumie mojej reakcji. Wiem że ma powodzenie u dziewczyn, ale nie rozumiem dlaczego mi się tym w sumie chwali, tak ja to odbieram, dobrze wie że jednak zareaguję na to nieciekawie.

Nie wiem jak zareagować na tą sytuację, kuzynka stwierdziła że mam pojechać do niego i mu wytłumaczyć o co chodzi, ale znam go i wiem że powtórzy mi to samo, a po drugie nie wydaje mi się żeby jeżdżenie miało rozwiązać chyba głębszy problem. Co o tym myślicie?
malleys00 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-15, 23:40   #2
ralzuk
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 65
Dot.: Studniówka i... nowa koleżanka?

Przyjaźń damsko męska się zdarza, wiem po sobie. ;D Taniec na studniówce to luz, taniec to tylko taniec. Gorzej, jeżeli woli dzielić się swoimi troskami (tymi trudami dnia codziennego) z nią niż z Tobą, ale ogólnie związek trzeba budować na zaufaniu, a w zasadzie nic tak naprawdę złego nie zrobił. Niech Cię zapewni, że w tym nic nie ma, że ona wie, że nie ma na co liczyć, niech obieca, że jej tak to przedstawi i nie powinnaś się znowu tak martwić.
ralzuk jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-15, 23:45   #3
201610170910
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 807
Dot.: Studniówka i... nowa koleżanka?

Cytat:
Napisane przez malleys00 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, mam pytanie. Z TŻ jestem od pół roku, ale wcześniej byliśmy bliskimi przyjaciółmi, jak zakończyłam mój poprzedni związek jakoś się potoczyło wszystko że jesteśmy razem. Do tej pory nie mieliśmy żadnych poważnych kłótni, i całkiem fajnie nam się układało. Ale do rzeczy.

Mój TŻ ma w tym roku studniówkę. Jako że nie pasował mi termin, idzie na nią sam, wiem że to w sumie fajna sprawa spędzić wieczór z klasą, no i nie powodowało to u nas żadnych problemów. TŻ ma dobre stosunki z resztą klasy, z dziewczynami także, wiem że np. grają razem w gry on-line, czy chodzi na zajęcia dodatkowe, kilka z nich sama znam, i nie wykracza to poza koleżeńskie reakcje, o to jestem spokojna. A raczej byłam. Dziś TŻ napisał mi z dumą (tak to odebrałam ) (jest w ostatniej klasie technikum, ja już studiuję, 120km od domu), że jedna z dziewczyn z klasy jest nim zainteresowana. Uznałam że nie ma się wpływu na ludzkie uczucia, więc nie ma powodu do robienia mu awantury, zapytałam tylko czy dobrze ją zna. Stwierdził, że tak, a na dodatek, to już trwa od kilku tygodni.

Zapytałam go czy dał jej może znać że jest zajęty? A on mi na to, że nie. A tak w ogóle to fajna koleżanka jest, codziennie grają razem, no i zapomniał mi wspomnieć, na studniówce tańczą razem w pierwszej parze... I może zareagowałam zbyt ostro, ale stwierdziłam że nie podoba mi się to że jeśli wie że ona coś do niego czuje, to nadal kontynuuje tą relację, a już w ogóle połączoną z pisaniem z nią na gadu-gadu i spędzaniem przerw. Więc powiedziałam mu że chcę żeby przestał jej robić nadzieję, skoro wie że nic z tego nie będzie. A on mi na to, że tak w sumie to plus dla mnie, bo jej się skarży na trudy codziennego dnia, dlatego dla mnie może być miły i nie zadręczać mnie problemami

Nie odpuściłam, zadzwoniłam do niego, nie podnosiłam głosu, tylko chciałam żeby mi opowiedział o całej sprawie. A on stwierdził że jestem nadwrażliwa, nadinterpretuję, ograniczam mu znajomych, że skoro taka wredna i uparta jestem, to ok, on przestanie się do niej odzywać, i w ogóle przez całą studniówkę z nikim nie zatańczy bo ma tak zazdrosną dziewczynę, że mu nie pozwalam Tylko że ja nie mam nic przeciwko ani jego koleżankom, ani studniówce, ani niczym innym, tylko nie pasuje mi ta dana sytuacja, a po drugie to że to w sumie mi się dostało. Potem zakończył rozmowę obrażony, i dostałam kilka wiadomości że on się tak stara dla mnie, kocha mnie, jest przy mnie odpisując i rozmawiając, a ja go traktuję jak własność i nawet do ludzi nie pozwalam wyjść, tylko mu urządzam awantury i on zamiast cieszyć się życiem musi pilnować czy czasem mnie coś nie uraża, a on nic złego nie robi, nie jest nią zainteresowany w ogóle, więc nie rozumie mojej reakcji. Wiem że ma powodzenie u dziewczyn, ale nie rozumiem dlaczego mi się tym w sumie chwali, tak ja to odbieram, dobrze wie że jednak zareaguję na to nieciekawie.

Nie wiem jak zareagować na tą sytuację, kuzynka stwierdziła że mam pojechać do niego i mu wytłumaczyć o co chodzi, ale znam go i wiem że powtórzy mi to samo, a po drugie nie wydaje mi się żeby jeżdżenie miało rozwiązać chyba głębszy problem. Co o tym myślicie?
Moim zdaniem coś jest na rzeczy skoro się tak zachował... Wygląda to tak jakby szykował sobie usprawiedliwienie na przyszłość, że to przecież Ty byłaś ta zła, zazdrosna, która go ograniczała
201610170910 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-15, 23:50   #4
niebieskie_oczko
Zakorzenienie
 
Avatar niebieskie_oczko
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: całe życie na walizkach ;-)
Wiadomości: 6 298
Dot.: Studniówka i... nowa koleżanka?

A ja bym spróbowała mu to wytłumaczyć na zasadzie, czy jemu by pasowało to, jakbyś się chwaliła, że masz wiernego wielbiciela od kilku tyg i jakbyś to jemu się żaliła z trosk codziennego dnia. Wydaję mi się, że powinien skumać, że nie wszystko jest jednak ok i koleżanki ok, ale on tak naprawdę chce zwodzić dziewczynę, która coś do niego czuje dla kaprysu

---------- Dopisano o 00:50 ---------- Poprzedni post napisano o 00:49 ----------

Cytat:
Napisane przez ralzuk Pokaż wiadomość
Przyjaźń damsko męska się zdarza, wiem po sobie. ;D Taniec na studniówce to luz, taniec to tylko taniec. Gorzej, jeżeli woli dzielić się swoimi troskami (tymi trudami dnia codziennego) z nią niż z Tobą, ale ogólnie związek trzeba budować na zaufaniu, a w zasadzie nic tak naprawdę złego nie zrobił. Niech Cię zapewni, że w tym nic nie ma, że ona wie, że nie ma na co liczyć, niech obieca, że jej tak to przedstawi i nie powinnaś się znowu tak martwić.
Sory, ale gdzie ty masz tu przyjaźń damsko-męską? Tu nie ma przyjaźni. Tutaj jest chłopak i koleżanka z klasy, która do niego wzdycha. Tak się nie tworzy przyjaźni
__________________
Postanowienie: jeździć, latać, zwiedzać za grosze!
2016: Berlin, Monachium, Erfurt, Budapeszt, Chicago, Nowy Jork
Podróże 2015: Praga, Bolonia, Oslo, Rodos, Kijów, Kos
Podróże 2014: Wiedeń, Bratysława, Londyn, Lwów, Budapeszt, Ostrava, Berlin, Budva, Paryż
K&K
niebieskie_oczko jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-15, 23:55   #5
ktoregos_dnia
Zakorzenienie
 
Avatar ktoregos_dnia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 967
Dot.: Studniówka i... nowa koleżanka?

Cytat:
Napisane przez niebieskie_oczko Pokaż wiadomość
Sory, ale gdzie ty masz tu przyjaźń damsko-męską? Tu nie ma przyjaźni. Tutaj jest chłopak i koleżanka z klasy, która do niego wzdycha. Tak się nie tworzy przyjaźni
To raz. A dwa:
zapomniał wspomnieć że od pół roku ma dziewczynę? I to koleżance z którą dużo rozmawia i dzieli się troskami? Bez jaj.


Wysłane z mojej el dziewiątki : )
__________________
ktoregos_dnia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-15, 23:55   #6
578537b29e2e39e1d6e3dc9dfc9821e485b809af_62f97e73ceb2a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 3 521
Dot.: Studniówka i... nowa koleżanka?

On się raczej tłumaczy, żeby mieć czyste sumienie. Bo jak to jest, że się tamtej wyżala i zwierza?
Nie dojrzał
nie nadaje się do związku
zachowuje się głupio.
578537b29e2e39e1d6e3dc9dfc9821e485b809af_62f97e73ceb2a jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-15, 23:57   #7
ralzuk
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 65
Dot.: Studniówka i... nowa koleżanka?

No fakt, prawda z tym wzdychaniem, to rzeczywiście do przyjaźni niekoniecznie dąży. ;p Ale i tak wydaje mi się, że jak facet koniecznie powie tej koleżance co i jak, to powinno załatwić sprawę. Choć to też niekoniecznie musi oznaczać, że koleżanka porzuci wszelkie próby ;/
ralzuk jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2014-01-15, 23:58   #8
niebieskie_oczko
Zakorzenienie
 
Avatar niebieskie_oczko
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: całe życie na walizkach ;-)
Wiadomości: 6 298
Dot.: Studniówka i... nowa koleżanka?

Cytat:
Napisane przez ktoregos_dnia Pokaż wiadomość
To raz. A dwa:
zapomniał wspomnieć że od pół roku ma dziewczynę? I to koleżance z którą dużo rozmawia i dzieli się troskami? Bez jaj.


Wysłane z mojej el dziewiątki : )
Aaaa no i jeszcze to, racja.
Dla mnie coś tu nie gra
__________________
Postanowienie: jeździć, latać, zwiedzać za grosze!
2016: Berlin, Monachium, Erfurt, Budapeszt, Chicago, Nowy Jork
Podróże 2015: Praga, Bolonia, Oslo, Rodos, Kijów, Kos
Podróże 2014: Wiedeń, Bratysława, Londyn, Lwów, Budapeszt, Ostrava, Berlin, Budva, Paryż
K&K
niebieskie_oczko jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-15, 23:58   #9
201605300922
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 6 282
Dot.: Studniówka i... nowa koleżanka?

Też bym się wściekła. Nie o to, że idzie z nią na studniówkę (swoją drogą, jaki to jest taki ważny powód, że Ty z nim nie idziesz? - mnie by było przykro, gdyby mój chłopak nie poszedł ze mną, tak zupełnie szczerze i uczciwie) czy że z nią gra, a o to, że skoro on wie, że się jej podoba, to w jakiś sposób to w niej podsyca. Co innego, jakby szedł z taką właśnie przyjaciółką, kumpelką, ale jakieś takie to grząskie, co opisałaś. Nie uważam, że traktujesz go jak własność, nie zabroniłaś mu iść, a po prostu chcesz wyjaśnień i wyjaśnienia pannie, że Ci się - nie wiedząc o tym - trochę pakuje do związku. Nie jedź do niego, napisz mu to na spokojnie, żeby sobie to przeczytał i się zastanowił, jak Ty się w tym czujesz.

Pewnie zaraz któraś wyjedzie z tym, że ,,nie ufasz mu, to po co z nim jesteś" a ja jak zawsze powtórzę, że zaufanie zaufaniem, a dobre samopoczucie dobrym samopoczuciem. W związku chodzi o to, żeby nie zniszczyć u ukochanej osoby ani zaufania, ale i również dobrego samopoczucia i spokojnego snu Też ufam swojemu TŻ, co nie zmienia faktu, że gdyby się nim zainteresowała jakaś dziewczyna a on nie dałby jej odporu, choćby mówiąc, że jest w związku - nie czułabym się dobrze.
201605300922 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-16, 00:05   #10
Thalie_
Rozeznanie
 
Avatar Thalie_
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Niemczech
Wiadomości: 604
Dot.: Studniówka i... nowa koleżanka?

Coś tu śmierdzi, dziwnie się zachował, wzbudza w Tobie zazdrość a potem się dziwi, że ją okazujesz. Może ta studniówka go jednak boli trochę i to jakaś firma kary, żebyś siedziała i się zamartwiała jak się będzie bawić.
Thalie_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-16, 00:19   #11
Leszy
Zakorzenienie
 
Avatar Leszy
 
Zarejestrowany: 2013-10
Lokalizacja: Szczecin/Poznań
Wiadomości: 3 791
Dot.: Studniówka i... nowa koleżanka?

Autorko, chłopak ewidentnie kręci. Po pierwsze, szykuje sobie drugie wyjście w postaci koleżanki (na to wskazuje przemilczenie faktu, że jesteście razem). Po drugie, wmawia Tobie bluszczastość, by mieć idealną wymówkę, by się z Tobą rozstać ("Z Twojej winy"). Musisz go uważnie obserwować i poważnie z nim porozmawiać.
__________________
Widziane okiem faceta.

Drukuję w czy de! Projekt: FoldaRap.
http://szczecin.tvp.pl/23874420/030216 24:20
http://szczecin.tvp.pl/23995784/120216 29:30
Leszy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-16, 00:22   #12
fbf4f81e41525779832788cd71e9a6a506251643_6580de17ecce4
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 6 282
Dot.: Studniówka i... nowa koleżanka?

Cytat:
Napisane przez Nadis Pokaż wiadomość
Też bym się wściekła. Nie o to, że idzie z nią na studniówkę (swoją drogą, jaki to jest taki ważny powód, że Ty z nim nie idziesz? - mnie by było przykro, gdyby mój chłopak nie poszedł ze mną, tak zupełnie szczerze i uczciwie)
Oni nie idą razem na studniówkę... Oni idą w pierwszej parze. A pierwsze pary są ustalane przez jakiegoś opiekuna ze szkoły, który zajmuje się przygotowaniem choreografii poloneza na studniówkę. No przynajmniej u mnie w szkole tak było.

Także nie możesz być na niego zła, że idzie z nią w parze, ale ewidentnie coś jest nie tak. Dla mnie prawdziwy związek to taki, w którym się dzieli problemy i odnajduje pocieszenie i rozwiązanie. Może jemu tego brakuje? To znaczy brakuje mu Ciebie na codzień i dlatego żali się tamtej korzystając z tego, że ona zakochana to zawsze go wysłucha. Może opowiadając Ci, że tamta na niego leci chce Ci zamanifestować swoją złość, że jesteś daleko i to że potrzebuje bliskości?

To, że jej nie powiedział, że jest w związku, stanowi dla mnie jednak największy problem. Bo to oznacza, że nie chce stracić jej adoracji i zainteresowania. Trochę tak jakby korzystał, że ona się nie dowie, bo jego dziewczyna jest daleko.

Cóż mogę Ci radzić, nie staraj się go ograniczać, bo to może tylko zaszkodzić, poczekaj co będzie się działo, okaż zaufanie. Jeśli to prawdziwe uczucie, to związek przetrwa, jeśli Twój chłopak poleci do innej, bo ta akurat się nim zainteresowała, to będziesz już wiedziała, co to za typ faceta...

Edytowane przez fbf4f81e41525779832788cd71e9a6a506251643_6580de17ecce4
Czas edycji: 2014-01-16 o 00:24
fbf4f81e41525779832788cd71e9a6a506251643_6580de17ecce4 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-16, 00:30   #13
pankasztan
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 765
Dot.: Studniówka i... nowa koleżanka?

Może swoim postępowaniem próbuje przekazać ci komunikat: patrz jakim cieszę się zainteresowaniem, powinnaś bardziej mnie docenić, zabiegać o mnie. W ten sposób chce uzyskać jakiś rodzaj dominacji nad tobą, bo to on jest tą osobą bardziej pożądaną przez płeć przeciwną. To ty masz się bardziej starać. Jego zachowanie wcale nie musi oznaczać, że chce zakończenia waszego związku.
pankasztan jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-16, 01:28   #14
normalnyFacet
Zakorzenienie
 
Avatar normalnyFacet
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 6 912
Dot.: Studniówka i... nowa koleżanka?

Wg mnie facet Tobą manipuluje i wzbudza poczucie winy "jakaś to Ty nie dobra ograniczasz mnie itp."

i słusznie masz wąty u podejrzenia, też miałbym o to. Tym bardziej, że on WIE iż on jej się podoba + wykorzystuje manipulację do tego abyś Ty czuła się winna a on z "czystym sumieniem" mógł z nią coś tam działać


ps. chciałbym bardzo się mylić ale to powyższe jest też prawdopodobne.
normalnyFacet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-16, 02:00   #15
201803080934
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 779
Dot.: Studniówka i... nowa koleżanka?

że ma koleżankę, to jest okej, że się lubią i rozmawiają o różnych rzeczach, spoko, w końcu widzą się na co dzień, że tańczą razem poloneza, też w porządku, że ona go podrywa też jest w fair, bo przecież nie wie, że chłop zajęty, to, że on pozwala się podrywać i nie powiedział jej, że ma dziewczynę jest grubo nie w porządku a to, że się jeszcze tym szczyci, to już w ogóle poniżej poziomu
201803080934 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2014-01-16, 08:53   #16
Pestka88
Zadomowienie
 
Avatar Pestka88
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 390
Dot.: Studniówka i... nowa koleżanka?

Nie dość, że gówniarowato jara się, że koleżanka za nim lata, nie dość, że owej koleżance nie powiedział, że ma dziewczynę i winna sobie odpuścić, nie dość że pozwala jej na robienie sobie nadziei i zacieśnia więzy poprzez zwierzenia, wspólne tańce na studniówce i pogaduszki na gadu, to jeszcze wmawia Ci, że go ograniczasz i nie pozwalasz się mu cieszyć z życia. Tymczasem to on chciałby mieć i dziewczynę i życie singla - uwielbienie koleżanek i podrywki na boku.

Koleżanki można mieć, na studniówce poloneza tańczyć nawet należy, ale koleżanka, a adoratorka to jednak nie to samo.
__________________
"i może nie wiem czego chcę, ale czego nie chcę wiem!"



2014:

książki: 12
filmy: 70
"Fizyka rzeczy niemożliwych" Michio Kaku
"Epidemia" Robin Cook





miesiąc z hula hop: 2/30
Pestka88 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-16, 11:43   #17
Gwiazdeczka223
Zakorzenienie
 
Avatar Gwiazdeczka223
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 819
Dot.: Studniówka i... nowa koleżanka?

Masakra... Nigdy w życiu bym się nie zgodziła na taki układ. Albo mówi pannie że ma dziewczynę, i ogranicza z nią kontakty, albo rozstaje się z Tobą, i wtedy robi z nią co mu się tylko podoba.

Bo wybacz, ale wydaje mi się, że to zauroczenie nie jest jednostronne. Kolegują się blisko przez jakiś czas, rozmawiają wieczorami, i nigdy podczas tych rozmów nawet nie wspomniał Twojego imienia? Jest nie fair wobec Was obu. Ona pewnie robi sobie nadzieję, może nawet oczekuje że coś pójdzie do przodu na tej studniówce.

Facet albo chce lecieć na dwa fronty, albo próbuje się wymiksować ze związku. I naprawdę, nie ufałabym mu, że na studniówce po alkoholu, odrzuci zaloty dziewczyny która mu się ewidentnie podoba.

A tak w ogóle to dlaczego nie możesz iść z nim?
__________________
Wymiana
Gwiazdeczka223 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-16, 11:48   #18
201607040940
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 6 562
Dot.: Studniówka i... nowa koleżanka?

Pewnie zabolało go że nie chcesz iść z nim na 100dniówkę i w ten sposób się na Tobie mści zamiast powiedzieć że mu zależy żebyś z nim poszła. Robi świństwo tej dziewczynie bo nie mówi że jest z Tobą - źle to o nim świadczy.
Przyjrzyj się jego charakterkowi. Ma problem z komunikacją i jest nieszczery.
201607040940 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-16, 12:28   #19
mpt
Zakorzenienie
 
Avatar mpt
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 7 346
Dot.: Studniówka i... nowa koleżanka?

Cytat:
Napisane przez Gosiaczek1969 Pokaż wiadomość
Pewnie zabolało go że nie chcesz iść z nim na 100dniówkę i w ten sposób się na Tobie mści zamiast powiedzieć że mu zależy żebyś z nim poszła. Robi świństwo tej dziewczynie bo nie mówi że jest z Tobą - źle to o nim świadczy.
Przyjrzyj się jego charakterkowi. Ma problem z komunikacją i jest nieszczery.
A moim zdaniem jara go zainteresowanie tej dziewczyny do tego stopnia, że musiał pochwalić się nawet swojej dziewczynie. Coś jest na rzeczy, byłabym wściekła.
__________________
Tu wyjaśniam w prostych słowach trening, dietę i głowę: instagram.com/prostym_slowem
mpt jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2014-01-16, 13:14   #20
Potyczka
Raczkowanie
 
Avatar Potyczka
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 315
Dot.: Studniówka i... nowa koleżanka?

Autorko, Twój chłopak zachowuje się jak idiota. Dobrze robisz nie unosząc się emocjami, mnie by szlag trafił. Nawet nie z zazdrości, tylko z politowania nad takim ostentacyjnym pajacowaniem. Co on chce Ci pokazać, że jest taki rozchwytywany, masz szczęście, że z nim jesteś i powinnaś go całować po stopach w podzięce?
Polecałabym obserwować tego osobnika, jest możliwość że za jakiś czas się opamięta i będzie mu głupio, ale jeśli nie - kopnij go w dupę, wydajesz się fajną, mądrą dziewczyną, nie trać czasu na wciąganie się w gierki z jakimś niedojrzałym matołem.
Potyczka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-16, 16:11   #21
201803080934
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 5 779
Dot.: Studniówka i... nowa koleżanka?

Cytat:
Napisane przez mpt Pokaż wiadomość
A moim zdaniem jara go zainteresowanie tej dziewczyny do tego stopnia, że musiał pochwalić się nawet swojej dziewczynie. Coś jest na rzeczy, byłabym wściekła.
moim zdaniem też.
201803080934 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-01-17, 15:04   #22
solaola
Zakorzenienie
 
Avatar solaola
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 4 439
Dot.: Studniówka i... nowa koleżanka?

Według mnie zareagowałaś fajnie, a on szuka wymówki żeby w spokoju móc oczyścić swoje sumienie. Nie dość, że laska na niego leci, on to wykorzystuje, jest jeszcze z tego dumny to nie wspomniał bliskiej koleżance(skoro grają razem w gry i piszą na gg) że nie ma dziewczyny? To śmierdzi i to bardzo. Bądź czujna i trzymam kciuki, żeby sytuacja się fajnie rozwiązała.
__________________
"Ludzie, którzy odnoszą sukcesy na tym świecie,sami szukają odpowiadających im okoliczności,
a jeśli nie mogą ich znaleźć, to je tworzą."


Blog o życiu w Walii z przymrużeniem oka:
#23. Cieszę się ze złej pogody i wrzucam moje motywujące linki!
http://blondiewales.blogspot.co.uk/
solaola jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-12, 11:33   #23
malleys00
Raczkowanie
 
Avatar malleys00
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 42
Dot.: Studniówka i... nowa koleżanka?

Wracam do wątku po prawie 2 miesiącach, żeby dopisać zakończenie Uwaga, bo historia detektywistyczna rodem z Agaty Christie

Więc, wątek założyłam 16.01. Po przeczytaniu wszystkich odpowiedzi uznałam, że faktycznie coś jest na rzeczy, i to nie ja mam omamy, ale on coś ukrywa. I słusznie, bo jak się okazało, prowadzącej studniówkę zmienił się zamysł, i zabiera jego koleżankę do pary z dyrektorem szkoły. Mój luby oficjalnie wcale tego nie zauważył, ale chcąc być miły dla znajomej, stwierdził, że w sobotę zabiera ją na ciastko do cukierni. Ja miałam już nerwy nieco nadszarpnięte, ale się zgodziłam... Później myśląc o tym cały wieczór, że może jednak nie powinnam mu tak do końca ufać, jak sama mam wątpliwości, a i w wątku na forum też wszyscy zauważyli że coś tu nie do końca pasuje. Także następnego dnia opisałam mu swoje wątpliwości, i poprosiłam czy by nie mógł tego odwołać. Wiem że może to było nie fair wobec tamtej dziewczyny, której nagle zmieniły się plany, ale nie byłam pewna ani tego co sądzę, ani że on niczego nie zrobi (i dziś już wiem, że jeśli nie ma się do kogoś pełnego zaufania, to czas żeby przemyśleć "związek")

Nie mogłam uczestniczyć z nim w studniówce bo miałam zabieg chirurgiczny w szpitalu. Umawiać się na niego musiałam już w lutym zeszłego roku, z potwierdzeniem we wrześniu że mają mi zarezerwować termin na styczeń, więc oboje się zgodziliśmy że ja nie muszę tego odwoływać, a on pójdzie sam i nie będzie tracił studniówki, co uznaliśmy za najlepsze wyjście. Później luty minął całkiem spokojnie, bez wspominania o tamtej dziewczynie, nie miałam co dodawać do wątku, i wydawałoby się że sprawa zamknięta...

W zeszłym tygodniu przyjechałam do niego, do szkoły, zrobić mu niespodziankę. On sam coś tam jeszcze załatwiał z nauczycielem w klasie, więc zagadałam do jego znajomych, pary z jego klasy, jak było na frytkach w piątek, o których mój TŻ tyle mi opisywał, na co oni się zaśmiali że "nikt ich nie zaprosił na podwójną randkę" Nie miałam czasu o to dopytywać, ale zapaliła mi się czerwona lampka że chyba ktoś mnie okłamuje. Dlatego kiedy wczoraj byłam u mojego ukochanego w domu, on zawsze zostawiał włączone gadu-gadu przy mnie, bo czasem do niego wpadałam jak byłam na weekend w domu, i nie działo się nic podejrzanego, i zauważyłam że nie ma tamtej koleżanki nawet na liście... I wiem że nie należy zaglądać innym w prywatne sprawy, ale wiedziałam też że on mi nic nie powie wprost, bo cały miesiąc nawet o niej słowem nie wspomniał, kliknęłam w archiwum, i odkryłam bogaty i świeży (z dnia poprzedniego nawet) zbiór rozmów z nią. Geniusz wiedział kiedy przychodzę, bo zawsze się zapowiadałam "żeby on miał czas sprzątnąć i w ogóle przygotować", więc na ten czas blokował ją, czy usuwał z listy, tak że nie przychodziły od niej wiadomości

Nie powiedziałam mu o tym że to widziałam, nie czytałam ich rozmów, tylko spojrzałam na ilość (wyświetla się cała tabelka, z datami), ale wieczorem zaczęłam drążyć temat, bo nie dawało mi to spokoju... Okazało się że:
1. Umówił się z nią już wcześniej, przed byciem ze mną, ale ona znalazła sobie faceta
2. Zapytałam dlaczego jego znajomi nie mają nic do powiedzenia o ich wspólnym wyjściu, okazało się że wtedy poszedł na frytki z tą koleżanką
3. Kocha mnie, ale nie może nic na to poradzić że ona mu się podoba (przy czym w styczniu twierdził, że nie podoba) i "nie mówił mi o tym żeby mnie chronić" , bo wie że jestem bardzo wrażliwa i bym się rozpłakała (chociaż ja osobiście sądzę że nawet gdybym była niewrażliwa to bym się choćby zagotowała ze złości)
4. Zapytałam co ma zamiar dalej z tym zrobić, na co on odpowiedział że "nie może mi zagwarantować że nic się między nimi nie wydarzy, ale on jest świadomy i szuka rozwiązania w którym nikt nie ucierpi"

Jestem w trakcie chowania do pudełka historii naszej "wielkiej miłości", chce mi się w sumie śmiać że straciłam tyle czasu, chociaż wiem że wieczorem zapewne popadnę w czarną rozpacz... No ale mam nadzieję że może komuś w podobnej sytuacji się przyda dopisanie tego zakończenia. Dziękuję serdecznie wszystkim na forum za wypowiedzi
malleys00 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-12, 11:41   #24
201803290936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
Dot.: Studniówka i... nowa koleżanka?

Facet już zdradza / jest o krok od zdrady (i wyraźnie przygotowuje sobie do niej grunt). Tak, czy inaczej niezły krętacz z niego. I manipulator. Nie nabieraj się na smutne oczka i wzdychanie. Pytanie, czy chcesz być z krętaczem i manipulatorem? Powiedział Ci część prawdy, bo wie że sprawa wcześniej, czy później i tak się rypnie, więc przygotowuje sobie grunt do odpierania ewentualnych ataków. Rzuciłabym padalca pierwsza. I to jak najszybciej. Niech sobie idzie do tej, z którą tak naprawdę chce być. Myślę, że dla niego jesteś dziewczyną już tylko z nazwy.

EDIT: O f..., właśnie doczytałam ostatni post. Więc jednak. Dobrze, że nie dajesz się robić dłużej w balona!

Edytowane przez 201803290936
Czas edycji: 2014-03-12 o 11:42
201803290936 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-12, 12:34   #25
izapp1
Zakorzenienie
 
Avatar izapp1
 
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 3 618
Dot.: Studniówka i... nowa koleżanka?

Cytat:
Napisane przez malleys00 Pokaż wiadomość
Jestem w trakcie chowania do pudełka historii naszej "wielkiej miłości", chce mi się w sumie śmiać że straciłam tyle czasu, chociaż wiem że wieczorem zapewne popadnę w czarną rozpacz... No ale mam nadzieję że może komuś w podobnej sytuacji się przyda dopisanie tego zakończenia. Dziękuję serdecznie wszystkim na forum za wypowiedzi
Gratulacje mądrej decyzji . Nie był Ciebie wart.
izapp1 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-03-12, 12:45   #26
ktoregos_dnia
Zakorzenienie
 
Avatar ktoregos_dnia
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 967
Dot.: Studniówka i... nowa koleżanka?

No co tu dużo gadać, wstrętna łajza, nic więcej ;/ dobrze, że byłaś czujna i miałaś głowę na karku. I broń boże, nie żałuj tego związku! Zrobił Ci świństwo, o którym być może, nigdy byś się nie dowiedziała. Nie warto być z kimś takim. Młoda jesteś i znajdziesz kogoś gotowego na prawdziwy i szczery związek : )
__________________
ktoregos_dnia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-03-12 13:45:19


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:00.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.