|
Notka |
|
Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 115
|
Problem rodzinny
Cześć dziewczyny, nie wiem co robić.. Potrzebuje naprawdę waszej rady. Moi rodzice wczas założyli rodzinę mama urodziła mnie a po paru latach brata. Od małego pamiętam jak często się klucili moja mama była bezsilna kiedy wolni koledzy wyciagali tatę na bary i w poszukiwaniu dla siebie kobiet. Często płakała mój tata tez żałował. Po paru latach się to uspokoiło naprawdę zaczęli się dogadywac.. Moi rodzice nie mają problemów finansowych czy jakiś wielkich ogólnie im się układa. Od pewnego czasu zauważyłam że mój tata coraz częściej wychodzi napić się z kolegami (jest po 40) naprawdę przesadza juz z alkoholem przychodzi zalany do domu i idzie spać. To nie jest tak ze jest agresywny czy nie pracuje wręcz przeciwnie. Jakiś miesiąc temu zauważyłam że rodzice powoli się odsuwaja od siebie i jakoś specjalnie się do siebie nie zbliżają, mama jedzie z koleżanką na zakupy czy do babci a tata zajmuje się swoimi sprawami albo właśnie barem... Niedawno gdy mamy nie było słyszałam jak ojciec się klucic przez telefon, przyszłam do niego i widziałam ze coś go bardzo męczy zapytałam i okazało się ze jego kolega rozgaduje innym ze.mój tata to pies na baby.. Ledwo to z niego wyciagalam ale dziwnie się poczułam, czemu mój tata z tego względu byłyby bliski płaczu? Od tamtego czasu taty nie ma. Moja mama wie gdzie jest albo w barze kolo domu albo u kolegów którzy mają swoje żony ale w tym tygodniu mimo swojej pracy pije codziennie... Dziś nie wytrzymałam kiedy słyszałam że moja mama stara się do niego zadzwonić bo nie wie gdzie jest a jego koledzy odbierają i wciskają jej jakieś bzdury. Ojciec oddzwonil po jakiejś pół godzinie i z tego co słyszałam mama tylko krzyczała ze chce się z nim rozwieść bo ciągle niewiadomo gdzie jest i pije.. Mnie to bardzo boli tez nie chciałabym żeby mój brat się tym martwił i zwłaszcza żeby mamie było smutno czy tacie. On jest bardzo w sobie zamknięty mama podobnie.. Nie da się z tata porozmawiać żeby nie pił bo on nie bierze tego do siebie albo się wscieka. Tu nie chodzi o alkoholizm tylko tak jakby chciał o czymś zapomnieć.. Boje się dopuścić tego do myśli ale po tamtej kłótni z kolegą boje się ze mój ojciec mógł zdradzić lub zdradza moja mamę..nie wiem naprawdę co mam robić. Czy powinnam go śledzić... Cy sprawdzić? mam taką możliwość. Modlę się żeby to były jego okresowe humory tak jak po śmierci jego taty i ze znów przestanie i wszytsko naprawi ale jest coraz gorzej. Dziewczyny pomocy.. Wiem ze moja mama jest nerwowa. I ona nie załatwi tego z nim inaczej niż krzycząc... Z nim też nie da się pogadać. Mogę jeszcze dodać że mój dziadek umarł 2 lata temu po tym mój tata się załamał - mój dziadek zmarł od ciągłego palenia i picia właśnie z kolegami.
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 | |
... choć nie Westwood
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Polska B
Wiadomości: 27 979
|
Dot.: Problem rodzinny
Cytat:
![]() To życie Twoich rodziców i nie powinnaś się wtrącać. Moim zdaniem rozwód byłby nalepszą opcja dla Twojej matki i powinnaś ja wspierać, zamiast dziecinnie próbować nawrócić ojca z problemami.
__________________
Dopóki nie skorzystałem z Internetu,
nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów Stanisław Lem |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 115
|
Dot.: Problem rodzinny
Cytat:
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 | |
sissy that walk
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 668
|
Dot.: Problem rodzinny
Twój tata od lat chadza po barach i nie stroni od alkoholu. Skoro teraz doszło codzienne picie, to szczerze nie wydaje mi się, żeby alkoholikiem już nie był - zwłaszcza, że jak piszesz, niewiele do niego dociera w tym temacie, i Twoja mama nie jest w stanie go od alkoholu odciągnąć w żaden sposób. Działanie w tej kwestii nie należy do Ciebie, jesteś dzieckiem i nie jest Twoją rolą doprowadzanie ojca do porządku, czy odkrywanie jego tajemnic, jeśli jakieś ma - to smutne, ale nic nie zrobisz. Twoja mama musi jakoś ten temat ugryźć - dziwi mnie, że toleruje to od tylu lat, ale alkoholizm niestety ma wpływ nie tylko na pijącego, ale również na całe jego otoczenie. Ty powinnaś w tej sytuacji chronić siebie - porozmawiaj z mamą o tej sytuacji, z kimś innym zaufanym, może z psychologiem/pedagogiem jeśli masz do niego dostęp? Na pewno nie powinnaś wchodzić między rodziców, śledzić ojca - to nic nie da, a zaszkodzi Tobie bardzo, bo przejmowanie na swoje barki odpowiedzialności za picie rodzica jest książkową krzywdą, jaką robią sobie dzieci alkoholików. Ty, jako dziecko, powinnaś domagać się od rodziców rozwiązania ich problemów i chronienia Ciebie.
__________________
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 1 801
|
Dot.: Problem rodzinny
Wiem jak to jest jak się nie da przemówić własnemu ojcu do rozumu, żeby przestał pić. Każdy powód do picia jest dobry. To nie jest łatwe, niszczy rodzinę, a rodzina jest najważniejsza. Twój tata kiedyś zrozumie, być może jak już ją straci, a Ty zostaw sprawę swojemu biegowi. Nie możesz nic zrobić. Nawet jeśli będziesz go śledzić, dowiesz się, że ma kochankę, to co? Karzesz mu ją zostawić, wrócić do domu, a mamie, jeśli o tym wie, albo się dowie, udawać, że nic się nie stało? To tak nie działa. To ich życie, są dorośli, chociaż nie wiem jak bardzo byś chciała to nie możesz im pomóc.
__________________
You can't change what's already happened. I wish you could. But... You just can't. ♥ 09.11.2012 ♥ |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 115
|
Dot.: Problem rodzinny
Macie dużo racji ale może to też źle ujelam. Pisałam ze jak byłam mała to owszem moi rodzice często się klucili koledzy wyciagali mojego ojca mimo tego że urodziło mu się drugie dziecko, moja mama jakoś to przeżyła. Potem to przeszło mój tata nawet nie chciał chodzić na imprezy siedział w domu wolał tak spędzić czas. Potem znów. 2 lata temu zmarł mój dziadek tata był załamany ok 3 miesiące, często pił ale to przeszło znów wszytako wróciło do normy ale teraz? Nie ma żadnego problemu czemu z tygodnia na tydzień wróciło to po 2 latach? Nie mogę tego pojąć, może to kryzys wieku średniego? Czy jakoś tak się to nazywa mój tata ma 44 lata. Mam nadzieje ze to znów jest tylko przejściowe
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 1 801
|
Dot.: Problem rodzinny
Cytat:
__________________
You can't change what's already happened. I wish you could. But... You just can't. ♥ 09.11.2012 ♥ Edytowane przez weak Czas edycji: 2014-04-18 o 23:26 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 1 705
|
Dot.: Problem rodzinny
Cytat:
Zostaw to swoim rodzicom. Nie mieszaj sie w ta sprawe, oni sa dorosli i to oni musza cos z tym zrobic. Z alkoholizmu sie nie da wyleczyc i Twoj tata jest tego przykladem, robi sobie dluzsze przerwy ale i tak wraca do picia. Jesli on nie bedzie chcial pomocy (a na takiego nie wyglada z Twojego opisu) to nikt mu nie pomoze. Mojego meza ojciec, tez jest alkoholikiem, stracil rodzine, dom, wszystko co mial i dopiero chyba do niego doszlo co sie dzieje, chodzi teraz na AA i od roku nie pije ale to nie jest gwarancja, ze nie wroci do picia, to samo jest z Twoim ojcem. Moze gdy straci najwazniejsze osoby w swoim zyciu, gdy nie bedzie mial gdzie wrocic to sie ogarnie. Choc i to nie jest pewne. Ty odsun siebie i swoj brata od tej sytuacji, bo najwiecej wy ucierpicie w tym wszystkim. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 13 025
|
Dot.: Problem rodzinny
Twój ojciec jest pijącym alkoholikiem, który ma w d... rodzinę. Może powiedz mu to, co nam, pewnie myśli, że córeczka nic nie widzi...
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: México
Wiadomości: 1 902
|
Dot.: Problem rodzinny
Znajdź w necie takie 10 pytań 'czy jest/jestem alkoholikiem', zaraz się okaże, że ojciec, niestety, już przekroczył tę linię :/. Nie każdy alkoholik to śmierdzący żul.
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:17.