Problem rodzinny - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-04-18, 22:07   #1
Czarna_kropka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 115

Problem rodzinny


Cześć dziewczyny, nie wiem co robić.. Potrzebuje naprawdę waszej rady. Moi rodzice wczas założyli rodzinę mama urodziła mnie a po paru latach brata. Od małego pamiętam jak często się klucili moja mama była bezsilna kiedy wolni koledzy wyciagali tatę na bary i w poszukiwaniu dla siebie kobiet. Często płakała mój tata tez żałował. Po paru latach się to uspokoiło naprawdę zaczęli się dogadywac.. Moi rodzice nie mają problemów finansowych czy jakiś wielkich ogólnie im się układa. Od pewnego czasu zauważyłam że mój tata coraz częściej wychodzi napić się z kolegami (jest po 40) naprawdę przesadza juz z alkoholem przychodzi zalany do domu i idzie spać. To nie jest tak ze jest agresywny czy nie pracuje wręcz przeciwnie. Jakiś miesiąc temu zauważyłam że rodzice powoli się odsuwaja od siebie i jakoś specjalnie się do siebie nie zbliżają, mama jedzie z koleżanką na zakupy czy do babci a tata zajmuje się swoimi sprawami albo właśnie barem... Niedawno gdy mamy nie było słyszałam jak ojciec się klucic przez telefon, przyszłam do niego i widziałam ze coś go bardzo męczy zapytałam i okazało się ze jego kolega rozgaduje innym ze.mój tata to pies na baby.. Ledwo to z niego wyciagalam ale dziwnie się poczułam, czemu mój tata z tego względu byłyby bliski płaczu? Od tamtego czasu taty nie ma. Moja mama wie gdzie jest albo w barze kolo domu albo u kolegów którzy mają swoje żony ale w tym tygodniu mimo swojej pracy pije codziennie... Dziś nie wytrzymałam kiedy słyszałam że moja mama stara się do niego zadzwonić bo nie wie gdzie jest a jego koledzy odbierają i wciskają jej jakieś bzdury. Ojciec oddzwonil po jakiejś pół godzinie i z tego co słyszałam mama tylko krzyczała ze chce się z nim rozwieść bo ciągle niewiadomo gdzie jest i pije.. Mnie to bardzo boli tez nie chciałabym żeby mój brat się tym martwił i zwłaszcza żeby mamie było smutno czy tacie. On jest bardzo w sobie zamknięty mama podobnie.. Nie da się z tata porozmawiać żeby nie pił bo on nie bierze tego do siebie albo się wscieka. Tu nie chodzi o alkoholizm tylko tak jakby chciał o czymś zapomnieć.. Boje się dopuścić tego do myśli ale po tamtej kłótni z kolegą boje się ze mój ojciec mógł zdradzić lub zdradza moja mamę..nie wiem naprawdę co mam robić. Czy powinnam go śledzić... Cy sprawdzić? mam taką możliwość. Modlę się żeby to były jego okresowe humory tak jak po śmierci jego taty i ze znów przestanie i wszytsko naprawi ale jest coraz gorzej. Dziewczyny pomocy.. Wiem ze moja mama jest nerwowa. I ona nie załatwi tego z nim inaczej niż krzycząc... Z nim też nie da się pogadać. Mogę jeszcze dodać że mój dziadek umarł 2 lata temu po tym mój tata się załamał - mój dziadek zmarł od ciągłego palenia i picia właśnie z kolegami.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Czarna_kropka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-18, 22:21   #2
Vivienne
... choć nie Westwood
 
Avatar Vivienne
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Polska B
Wiadomości: 27 979
Dot.: Problem rodzinny

Cytat:
Napisane przez Czarna_kropka Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny, nie wiem co robić.. Potrzebuje naprawdę waszej rady. Moi rodzice wczas założyli rodzinę mama urodziła mnie a po paru latach brata. Od małego pamiętam jak często się klucili moja mama była bezsilna kiedy wolni koledzy wyciagali tatę na bary i w poszukiwaniu dla siebie kobiet. Często płakała mój tata tez żałował. Po paru latach się to uspokoiło naprawdę zaczęli się dogadywac.. Moi rodzice nie mają problemów finansowych czy jakiś wielkich ogólnie im się układa. Od pewnego czasu zauważyłam że mój tata coraz częściej wychodzi napić się z kolegami (jest po 40) naprawdę przesadza juz z alkoholem przychodzi zalany do domu i idzie spać. To nie jest tak ze jest agresywny czy nie pracuje wręcz przeciwnie. Jakiś miesiąc temu zauważyłam że rodzice powoli się odsuwaja od siebie i jakoś specjalnie się do siebie nie zbliżają, mama jedzie z koleżanką na zakupy czy do babci a tata zajmuje się swoimi sprawami albo właśnie barem... Niedawno gdy mamy nie było słyszałam jak ojciec się klucic przez telefon, przyszłam do niego i widziałam ze coś go bardzo męczy zapytałam i okazało się ze jego kolega rozgaduje innym ze.mój tata to pies na baby.. Ledwo to z niego wyciagalam ale dziwnie się poczułam, czemu mój tata z tego względu byłyby bliski płaczu? Od tamtego czasu taty nie ma. Moja mama wie gdzie jest albo w barze kolo domu albo u kolegów którzy mają swoje żony ale w tym tygodniu mimo swojej pracy pije codziennie... Dziś nie wytrzymałam kiedy słyszałam że moja mama stara się do niego zadzwonić bo nie wie gdzie jest a jego koledzy odbierają i wciskają jej jakieś bzdury. Ojciec oddzwonil po jakiejś pół godzinie i z tego co słyszałam mama tylko krzyczała ze chce się z nim rozwieść bo ciągle niewiadomo gdzie jest i pije.. Mnie to bardzo boli tez nie chciałabym żeby mój brat się tym martwił i zwłaszcza żeby mamie było smutno czy tacie. On jest bardzo w sobie zamknięty mama podobnie.. Nie da się z tata porozmawiać żeby nie pił bo on nie bierze tego do siebie albo się wscieka. Tu nie chodzi o alkoholizm tylko tak jakby chciał o czymś zapomnieć.. Boje się dopuścić tego do myśli ale po tamtej kłótni z kolegą boje się ze mój ojciec mógł zdradzić lub zdradza moja mamę..nie wiem naprawdę co mam robić. Czy powinnam go śledzić... Cy sprawdzić? mam taką możliwość. Modlę się żeby to były jego okresowe humory tak jak po śmierci jego taty i ze znów przestanie i wszytsko naprawi ale jest coraz gorzej. Dziewczyny pomocy.. Wiem ze moja mama jest nerwowa. I ona nie załatwi tego z nim inaczej niż krzycząc... Z nim też nie da się pogadać. Mogę jeszcze dodać że mój dziadek umarł 2 lata temu po tym mój tata się załamał - mój dziadek zmarł od ciągłego palenia i picia właśnie z kolegami.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Nieeee, tu w ogóle nie chodzi o alkoholizm

To życie Twoich rodziców i nie powinnaś się wtrącać. Moim zdaniem rozwód byłby nalepszą opcja dla Twojej matki i powinnaś ja wspierać, zamiast dziecinnie próbować nawrócić ojca z problemami.
__________________
Dopóki nie skorzystałem z Internetu,
nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów

Stanisław Lem

Vivienne jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-18, 22:24   #3
Czarna_kropka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 115
Dot.: Problem rodzinny

Cytat:
Napisane przez Vivienne Pokaż wiadomość
Nieeee, tu w ogóle nie chodzi o alkoholizm

To życie Twoich rodziców i nie powinnaś się wtrącać. Moim zdaniem rozwód byłby nalepszą opcja dla Twojej matki i powinnaś ja wspierać, zamiast dziecinnie próbować nawrócić ojca z problemami.
Wiem ze tata kocha mamę. Często jak się opcje mówi ze nikt go nie kocha ze za nią oddalby wszytsko,że my go nie kochamy.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Czarna_kropka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-18, 22:41   #4
mary_poppins
sissy that walk
 
Avatar mary_poppins
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 668
Dot.: Problem rodzinny

Twój tata od lat chadza po barach i nie stroni od alkoholu. Skoro teraz doszło codzienne picie, to szczerze nie wydaje mi się, żeby alkoholikiem już nie był - zwłaszcza, że jak piszesz, niewiele do niego dociera w tym temacie, i Twoja mama nie jest w stanie go od alkoholu odciągnąć w żaden sposób. Działanie w tej kwestii nie należy do Ciebie, jesteś dzieckiem i nie jest Twoją rolą doprowadzanie ojca do porządku, czy odkrywanie jego tajemnic, jeśli jakieś ma - to smutne, ale nic nie zrobisz. Twoja mama musi jakoś ten temat ugryźć - dziwi mnie, że toleruje to od tylu lat, ale alkoholizm niestety ma wpływ nie tylko na pijącego, ale również na całe jego otoczenie. Ty powinnaś w tej sytuacji chronić siebie - porozmawiaj z mamą o tej sytuacji, z kimś innym zaufanym, może z psychologiem/pedagogiem jeśli masz do niego dostęp? Na pewno nie powinnaś wchodzić między rodziców, śledzić ojca - to nic nie da, a zaszkodzi Tobie bardzo, bo przejmowanie na swoje barki odpowiedzialności za picie rodzica jest książkową krzywdą, jaką robią sobie dzieci alkoholików. Ty, jako dziecko, powinnaś domagać się od rodziców rozwiązania ich problemów i chronienia Ciebie.
__________________
Cytat:
Napisane przez dombro
Nie chcę być niedelikatna, ale wymyślasz problemy z dupy.
mary_poppins jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-18, 22:52   #5
weak
Zadomowienie
 
Avatar weak
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 1 801
Dot.: Problem rodzinny

Wiem jak to jest jak się nie da przemówić własnemu ojcu do rozumu, żeby przestał pić. Każdy powód do picia jest dobry. To nie jest łatwe, niszczy rodzinę, a rodzina jest najważniejsza. Twój tata kiedyś zrozumie, być może jak już ją straci, a Ty zostaw sprawę swojemu biegowi. Nie możesz nic zrobić. Nawet jeśli będziesz go śledzić, dowiesz się, że ma kochankę, to co? Karzesz mu ją zostawić, wrócić do domu, a mamie, jeśli o tym wie, albo się dowie, udawać, że nic się nie stało? To tak nie działa. To ich życie, są dorośli, chociaż nie wiem jak bardzo byś chciała to nie możesz im pomóc.
__________________

You can't change what's already happened.
I wish you could. But... You just can't.



09.11.2012



weak jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-18, 23:02   #6
Czarna_kropka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 115
Dot.: Problem rodzinny

Macie dużo racji ale może to też źle ujelam. Pisałam ze jak byłam mała to owszem moi rodzice często się klucili koledzy wyciagali mojego ojca mimo tego że urodziło mu się drugie dziecko, moja mama jakoś to przeżyła. Potem to przeszło mój tata nawet nie chciał chodzić na imprezy siedział w domu wolał tak spędzić czas. Potem znów. 2 lata temu zmarł mój dziadek tata był załamany ok 3 miesiące, często pił ale to przeszło znów wszytako wróciło do normy ale teraz? Nie ma żadnego problemu czemu z tygodnia na tydzień wróciło to po 2 latach? Nie mogę tego pojąć, może to kryzys wieku średniego? Czy jakoś tak się to nazywa mój tata ma 44 lata. Mam nadzieje ze to znów jest tylko przejściowe

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Czarna_kropka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-18, 23:23   #7
weak
Zadomowienie
 
Avatar weak
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 1 801
Dot.: Problem rodzinny

Cytat:
Napisane przez Czarna_kropka Pokaż wiadomość
Macie dużo racji ale może to też źle ujelam. Pisałam ze jak byłam mała to owszem moi rodzice często się klucili koledzy wyciagali mojego ojca mimo tego że urodziło mu się drugie dziecko, moja mama jakoś to przeżyła. Potem to przeszło mój tata nawet nie chciał chodzić na imprezy siedział w domu wolał tak spędzić czas. Potem znów. 2 lata temu zmarł mój dziadek tata był załamany ok 3 miesiące, często pił ale to przeszło znów wszytako wróciło do normy ale teraz? Nie ma żadnego problemu czemu z tygodnia na tydzień wróciło to po 2 latach? Nie mogę tego pojąć, może to kryzys wieku średniego? Czy jakoś tak się to nazywa mój tata ma 44 lata. Mam nadzieje ze to znów jest tylko przejściowe

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Może tak być, może to minie. Każdy ma w życiu gorsze chwile. Szkoda tylko, że Twój tata nie rozumie, że sposobem, w który radzi sobie ze swoimi problemami krzywdzi całą rodzinę i przez to nie tylko on cierpi. Jeżeli jest tak jak piszesz i on tak bardzo kocha Twoją mamę to sobie poradzą z każdym problemem. Sami.
__________________

You can't change what's already happened.
I wish you could. But... You just can't.



09.11.2012




Edytowane przez weak
Czas edycji: 2014-04-18 o 23:26
weak jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2014-04-18, 23:24   #8
Syl993
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 1 705
Dot.: Problem rodzinny

Cytat:
Napisane przez Czarna_kropka Pokaż wiadomość
Macie dużo racji ale może to też źle ujelam. Pisałam ze jak byłam mała to owszem moi rodzice często się klucili koledzy wyciagali mojego ojca mimo tego że urodziło mu się drugie dziecko, moja mama jakoś to przeżyła. Potem to przeszło mój tata nawet nie chciał chodzić na imprezy siedział w domu wolał tak spędzić czas. Potem znów. 2 lata temu zmarł mój dziadek tata był załamany ok 3 miesiące, często pił ale to przeszło znów wszytako wróciło do normy ale teraz? Nie ma żadnego problemu czemu z tygodnia na tydzień wróciło to po 2 latach? Nie mogę tego pojąć, może to kryzys wieku średniego? Czy jakoś tak się to nazywa mój tata ma 44 lata. Mam nadzieje ze to znów jest tylko przejściowe

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Zostaw to swoim rodzicom. Nie mieszaj sie w ta sprawe, oni sa dorosli i to oni musza cos z tym zrobic. Z alkoholizmu sie nie da wyleczyc i Twoj tata jest tego przykladem, robi sobie dluzsze przerwy ale i tak wraca do picia. Jesli on nie bedzie chcial pomocy (a na takiego nie wyglada z Twojego opisu) to nikt mu nie pomoze. Mojego meza ojciec, tez jest alkoholikiem, stracil rodzine, dom, wszystko co mial i dopiero chyba do niego doszlo co sie dzieje, chodzi teraz na AA i od roku nie pije ale to nie jest gwarancja, ze nie wroci do picia, to samo jest z Twoim ojcem. Moze gdy straci najwazniejsze osoby w swoim zyciu, gdy nie bedzie mial gdzie wrocic to sie ogarnie. Choc i to nie jest pewne.
Ty odsun siebie i swoj brata od tej sytuacji, bo najwiecej wy ucierpicie w tym wszystkim.
Syl993 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-18, 23:25   #9
kalincia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 13 025
Dot.: Problem rodzinny

Twój ojciec jest pijącym alkoholikiem, który ma w d... rodzinę. Może powiedz mu to, co nam, pewnie myśli, że córeczka nic nie widzi...
kalincia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-04-19, 00:03   #10
cacajuate
Zadomowienie
 
Avatar cacajuate
 
Zarejestrowany: 2012-06
Lokalizacja: México
Wiadomości: 1 902
Dot.: Problem rodzinny

Znajdź w necie takie 10 pytań 'czy jest/jestem alkoholikiem', zaraz się okaże, że ojciec, niestety, już przekroczył tę linię :/. Nie każdy alkoholik to śmierdzący żul.
__________________
Run Tequila -> mój blog o bieganiu w Meksyku

Meksyk i bieganie na fejsie TUTAJ
cacajuate jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-04-19 01:03:45


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:17.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.