Jemu zależało tylko na jednym? - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-08-30, 17:19   #1
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 746

Jemu zależało tylko na jednym?


Postanowiłam założyć wątek,bo już sama nie wiem co o tym myśleć i czy dobrze zrobiłam kończąc znajomość.Otóż.
Ponad miesiąc temu poznałam na czacie faceta.był to zupełny spontan. Po h rozmowy zaproponował,żeby się spotkać, ok zgodziłam się,bez żadnych zdj, bez niczego spotkaliśmy się.

Spędziliśmy ze sobą 5 h, łażąc po moim mieście. Ogólnie było calkiem miło,że postanowiliśmy spotkać się kolejny raz za tydzien. Doszło do drugiego spotkania robiliśmy to samo co za pierwszym razem,czyli chodziliśmy bez celu po mieście i rozmawialiśmy.Po spotkaniu napisał,że chciał mnie przytulić,ale jestem tak nieśmiała i delikatna,że bał się,że mnie przestraszy.. Troche mnie to odstraszyło ,że za szybko,no ale przymknęłam oko i spotkaliśmy się trzeci raz za tydzień.

Spotykaliśmy się co tydzien, wczesniej oboje nie mieliśmy czasu,szczegolnie,że łaczyła nas odległość 60km.
Doszło do czwartego spotkania,gdzie on już sobię próbował pozwalać na więcej,próbował przytulić,dotknąć,ale ja się odsuwałam... W między czasię,jak już planowaliśmy piąte spotkanie, on pisał,że jemu już znudziło się chodzenie bezczynne po mieście i wolałby,żebym przyjechała do niego do domu! Oczywiście odmówiłam,bo jednak jeszcze jego nie znam i mu nie ufam, i nie pojadę w sumie do obcego faceta do mieszkania,oddalonego od mojego miejsca zamieszkania 60km,bo sie po prostu boję.

NO ok,. zgodził się raz jeszcze przyjechać do mnie. Napisał też,że jednak faktycznie trochę się obawia zostać sam na sam ze mną w pomieszczeniu,bo mogłoby do czegoś dojść,a on nie chcę,żebym potem panikowała.. Przyjechał, chodziliśmy jak zawsze po mieście, w końcu chciał usiąść, bo nie chciało mu się już chodzić, więc ok. siedzieliśmy i on nagle zaczął mnie dotykać,aż w końcu pocałował, odsunęłam się,a on znowu mnie do siebie przyciągnął i zaczął całować po szyi i uchu.

Wkurzyłam się,powiedziałam,że dla mnie to jednak jeszcze za wcześnie, on się nieco wkurzył,ale uszanował to. W między czasie rozmawialiśmy na fb, gdzie wypominał mi,że jestem nieco dziwna,że jeszcze jestem dziewicą,że nie chciałam się całować itp... NO ale zaproponował następne spotkanie, tylko,że tym razem powiedział,że do mnie nie przyjedzie,albo jadę do niego,albo w ogóle się nie spotykamy, więc odmowiłam mu i zakończyłam znajomość. Nie chciałam do niego jechać,bo jednak odnosiłam wrażenie,że jemu zalezy tylko na jednym. Szczególnie,że sam przyznał,że ogląda codziennie porno i robi sobie przy nim dobrze. Wtedy zaczęła się niemiła rozmowa,miliśmy odmienne zdania na ten temat,gdzie on napisał,że jednak i tak woli porno na żywo, i teraz tak się ze mną spotyka to rzekomo przestał je oglądac... Po tych słowach nieco mnie od niego odrzuciło i przeraziło. Zakończyłam z nim znajomośc,gdzie mi doâ˜☠â˜☠â˜☠ał w sumie to nie pierwszy raz,że jestem jednak dziwna,że ejstem dziewicą,że się nie całowałam itp.. Jak mam być szczera, miałam nadzieję, na poznanie jakiejś fajnej osoby do towarzystwa,żeby gdzieś wyjść spędzić miło czas,ale nic więcej. A na pewno niee uprawiać seksu,tym bardziej z ledwo znaną osobą.
Co sądzicie na ten temat? czy może faktycznie byłam nieco przewrażliwiona i pochopnie podjęłam decyzję o zakończeniu znajmosci?

Przepraszam,za tak chaotyczny post,ale piszę na szybko z tel.
__________________
WALCZĘ O WŁOSY

Edytowane przez dzamatasi
Czas edycji: 2015-08-30 o 17:21
dzamatasi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 17:23   #2
bluebluesky
Zakorzenienie
 
Avatar bluebluesky
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 3 573
Dot.: Jemu zależało tylko na jednym?

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Postanowiłam założyć wątek,bo już sama nie wiem co o tym myśleć i czy dobrze zrobiłam kończąc znajomość.Otóż.
Ponad miesiąc temu poznałam na czacie faceta.był to zupełny spontan. Po h rozmowy zaproponował,żeby się spotkać, ok zgodziłam się,bez żadnych zdj, bez niczego spotkaliśmy się.

Spędziliśmy ze sobą 5 h, łażąc po moim mieście. Ogólnie było calkiem miło,że postanowiliśmy spotkać się kolejny raz za tydzien. Doszło do drugiego spotkania robiliśmy to samo co za pierwszym razem,czyli chodziliśmy bez celu po mieście i rozmawialiśmy.Po spotkaniu napisał,że chciał mnie przytulić,ale jestem tak nieśmiała i delikatna,że bał się,że mnie przestraszy.. Troche mnie to odstraszyło ,że za szybko,no ale przymknęłam oko i spotkaliśmy się trzeci raz za tydzień.

Spotykaliśmy się co tydzien, wczesniej oboje nie mieliśmy czasu,szczegolnie,że łaczyła nas odległość 60km.
Doszło do czwartego spotkania,gdzie on już sobię próbował pozwalać na więcej,próbował przytulić,dotknąć,ale ja się odsuwałam... W między czasię,jak już planowaliśmy piąte spotkanie, on pisał,że jemu już znudziło się chodzenie bezczynne po mieście i wolałby,żebym przyjechała do niego do domu! Oczywiście odmówiłam,bo jednak jeszcze jego nie znam i mu nie ufam, i nie pojadę w sumie do obcego faceta do mieszkania,oddalonego od mojego miejsca zamieszkania 60km,bo sie po prostu boję.

NO ok,. zgodził się raz jeszcze przyjechać do mnie. Napisał też,że jednak faktycznie trochę się obawia zostać sam na sam ze mną w pomieszczeniu,bo mogłoby do czegoś dojść,a on nie chcę,żebym potem panikowała.. Przyjechał, chodziliśmy jak zawsze po mieście, w końcu chciał usiąść, bo nie chciało mu się już chodzić, więc ok. siedzieliśmy i on nagle zaczął mnie dotykać,aż w końcu pocałował, odsunęłam się,a on znowu mnie do siebie przyciągnął i zaczął całować po szyi i uchu.

Wkurzyłam się,powiedziałam,że dla mnie to jednak jeszcze za wcześnie, on się nieco wkurzył,ale uszanował to. W między czasie rozmawialiśmy na fb, gdzie wypominał mi,że jestem nieco dziwna,że jeszcze jestem dziewicą,że nie chciałam się całować itp... NO ale zaproponował następne spotkanie, tylko,że tym razem powiedział,że do mnie nie przyjedzie,albo jadę do niego,albo w ogóle się nie spotykamy, więc odmowiłam mu i zakończyłam znajomość. Nie chciałam do niego jechać,bo jednak odnosiłam wrażenie,że jemu zalezy tylko na jednym. Szczególnie,że sam przyznał,że ogląda codziennie porno i robi sobie przy nim dobrze. Wtedy zaczęła się niemiła rozmowa,miliśmy odmienne zdania na ten temat,gdzie on napisał,że jednak i tak woli porno na żywo, i teraz tak się ze mną spotyka to rzekomo przestał je oglądac... Po tych słowach nieco mnie od niego odrzuciło i przeraziło. Zakończyłam z nim znajomośc,gdzie mi doâ˜☠â˜☠â˜☠ał w sumie to nie pierwszy raz,że jestem jednak dziwna,że ejstem dziewicą,że się nie całowałam itp.. Jak mam być szczera, miałam nadzieję, na poznanie jakiejś fajnej osoby do towarzystwa,żeby gdzieś wyjść spędzić miło czas,ale nic więcej. A na pewno niee uprawiać seksu,tym bardziej z ledwo znaną osobą.
Co sądzicie na ten temat? czy może faktycznie byłam nieco przewrażliwiona i pochopnie podjęłam decyzję o zakończeniu znajmosci?

Przepraszam,za tak chaotyczny post,ale piszę na szybko z tel.
Mialas racje, ze to zakonczylas! To ty ustalasz gdzie sa twoje granice, a nie jakis oblesny kolesi
__________________
Ktoś nie śpi, aby spać mógł ktoś.
bluebluesky jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 17:56   #3
krewet
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 3 712
Dot.: Jemu zależało tylko na jednym?

Cytat:
. Jak mam być szczera, miałam nadzieję, na poznanie jakiejś fajnej osoby do towarzystwa,żeby gdzieś wyjść spędzić miło czas,ale nic więcej.
to trzeba było chłopu powiedzieć od razu, a nie marnować mu czas i robić nadzieję
druga sprawa, że może nie miał tego czegoś? ale dopóki typkowi chce się do Ciebie jeździć to można się od łaski pospotykać, nie?
trzecia sprawa, że jakaś cnotliwa strasznie jesteś
krewet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 18:04   #4
kamila88_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 135
Dot.: Jemu zależało tylko na jednym?

Dobrze zrobiłaś!

---------- Dopisano o 19:04 ---------- Poprzedni post napisano o 18:59 ----------

Autorka nie jest cnotliwa. Ja też nie daje się całować byle komu ,a już na pewno nie jeśli nic nie czuje. Jak chciał sobie poużywać to :
A.Jest mnóstwo lasek, które lubią na jedną noc.
B.Burdel
kamila88_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 18:05   #5
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 746
Dot.: Jemu zależało tylko na jednym?

Cytat:
Napisane przez krewet Pokaż wiadomość
to trzeba było chłopu powiedzieć od razu, a nie marnować mu czas i robić nadzieję
druga sprawa, że może nie miał tego czegoś? ale dopóki typkowi chce się do Ciebie jeździć to można się od łaski pospotykać, nie?
trzecia sprawa, że jakaś cnotliwa strasznie jesteś
Ależ od samego początku wiedział, od razu mówiłam,że nic z tego nie będzie,bo nie szukam niczego innego jak zwyczajnej znajomości. Tak więc nadziei nie robiłam
Ale typowi już się jeździć nie chciało, tylko zwoływał do siebie,chyba nie?
A no tak, cnotliwa jestem,bo się szanuję,i nie lecę z pierwszym lepszym? Hoho,czyżby facet pisał ten post
__________________
WALCZĘ O WŁOSY

Edytowane przez dzamatasi
Czas edycji: 2015-08-30 o 18:09
dzamatasi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 18:11   #6
krewet
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 3 712
Dot.: Jemu zależało tylko na jednym?

jesteś cnotliwa, bo robisz aferę o przytulanie
koleś coś tam napisał pewnie półżartem "hehe no nie chciałem cię przytulać bo taaaka delikatna jesteś" a ty od razu "przestraszyło mnie to"
a to że na czwartym spotkaniu chciał się przytulać to nic dziwnego/złego, ja nawet uważam, że to dość późno
i nie wiem w takim razie po co ten temat, jeśli szukałaś sobie kogoś do pogadania
jakie to ma znaczenie na czym mu zależało, jeśli i tak nie patrzyłaś na niego jak na potencjalnego partnera?
nie rozumiem

wystarczy, że koleś przyjechał do Ciebie te 5 (?) razy
a że z czasem przestało mu się chcieć to się nie dziwię

Edytowane przez krewet
Czas edycji: 2015-08-30 o 18:14
krewet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 18:22   #7
201607111028
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 6 904
Dot.: Jemu zależało tylko na jednym?

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Ależ od samego początku wiedział, od razu mówiłam,że nic z tego nie będzie,bo nie szukam niczego innego jak zwyczajnej znajomości. Tak więc nadziei nie robiłam
Ale typowi już się jeździć nie chciało, tylko zwoływał do siebie,chyba nie?
A no tak, cnotliwa jestem,bo się szanuję,i nie lecę z pierwszym lepszym? Hoho,czyżby facet pisał ten post
No już nie przeginaj. Każdy ma swoje indywidualne granice i nie Tobie oceniać, gdzie kto je sobie stawia. Szanuje się ta osoba, która nie pozwala na ich przekraczanie. Nie ma to nic wspólnego z tym, kiedy jest ona gotowa na seks (ani z kim chce to zrobić). Nienawidzę takich tekstów, więc musiałam to napisać.

Niemniej jednak - Ty dobrze zrobiłaś. Koleś od początku wiedział, że nie jesteś zainteresowana bliższą znajomością. Przekroczył granice i to było nie fair.

Edytowane przez 201607111028
Czas edycji: 2015-08-30 o 18:23
201607111028 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 18:28   #8
201607040950
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 7 272
Dot.: Jemu zależało tylko na jednym?

Owszem, na jednym. I próbował to wymusić w żałosny sposób.
201607040950 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 18:28   #9
stewardesa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 515
Dot.: Jemu zależało tylko na jednym?

Cytat:
Napisane przez krewet Pokaż wiadomość
nie rozumiem
Nie musisz.

Tak, chodziło mu tylko o jedno, dobrze zrobiłaś.
stewardesa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 18:29   #10
McDreamy91
Raczkowanie
 
Avatar McDreamy91
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 41
Dot.: Jemu zależało tylko na jednym?

Ale nawet jeśli byś była cnotliwa... to Twój wybór i masz prawo być jaka chcesz i mieć takie a nie inne zasady. A on nie ma prawa ich przekraczać bez Twojej zgody. I gdyby zależało mu na Tobie to zaakceptowałby to i uszanował. Jeśli jednak nie podobał mu się taki układ i takie zasady to mógł jasno powiedzieć,że oczekuje czegoś innego i kulturalnie się pożegnać. W takiej sytuacji podjęłaś raczej jedyną dobrą decyzję.
__________________
Masz pytanie? Chcesz o czymś porozmawiać? Zapraszam do kontaktu przez wiadomość prywatną!
McDreamy91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 18:29   #11
Elfir
Zakorzenienie
 
Avatar Elfir
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 14 836
Dot.: Jemu zależało tylko na jednym?

krewet - czy ty w ogóle czytasz, co ona pisze?
Napisała, że to była znajomość, a nie randka. Ona od samego początku informowała, że nie jest nim zainteresowana jako partnerem seksualnym czy związkowym.

Też obmacujesz znajome na spotkaniach i wyzywasz od cnotek niewydymek jak nie chcą z tobą seksu?
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...story by Elfir

***
Kiedy stwórca składał ten świat, miał mnóstwo znakomitych pomysłów, jednak uczynienie go zrozumiałym jakoś nie przyszło mu do głowy.
T.Pratchett
Elfir jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2015-08-30, 18:41   #12
201607040950
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 7 272
Dot.: Jemu zależało tylko na jednym?

Cytat:
Napisane przez krewet Pokaż wiadomość
jesteś cnotliwa, bo robisz aferę o przytulanie
koleś coś tam napisał pewnie półżartem "hehe no nie chciałem cię przytulać bo taaaka delikatna jesteś" a ty od razu "przestraszyło mnie to"
a to że na czwartym spotkaniu chciał się przytulać to nic dziwnego/złego, ja nawet uważam, że to dość późno
i nie wiem w takim razie po co ten temat, jeśli szukałaś sobie kogoś do pogadania
jakie to ma znaczenie na czym mu zależało, jeśli i tak nie patrzyłaś na niego jak na potencjalnego partnera?
nie rozumiem

wystarczy, że koleś przyjechał do Ciebie te 5 (?) razy
a że z czasem przestało mu się chcieć to się nie dziwię
Aha, a cnotliwość to wada. Powód do wstydu.
Każda kobieta powinna zezwalać na obmacywanie każdemu facetowi z którym chwilę pogadała - nieważne, ile razy uprzedzała, że tego nie chce.
Kobiety durne chodzą, nieświadome, że na pierwszej randce ma być przytulanie, na drugiej całowanie, na trzeciej oral, na czwartej seks, na piątej anal, na szóstej zapoznanie z kolegą.
I jeszcze należy byle ruchacza traktować jako potencjalnego partnera. Bo bzykać się trzeba od samego początku żeby Misiaczka przy sobie utrzymać.
Pięć razy do niej przyjechał... no pewnie. Poświęcił się chłop to powinna spuścić z gwinta.
Bo oczywiście ostatnią osobą jaka mogłaby mieć cokolwiek do powiedzenia w kwestii swojego ciała jest jego właścicielka!
No już się tym babom kompletnie we łbach poprzewracało...

---------- Dopisano o 18:41 ---------- Poprzedni post napisano o 18:39 ----------

Cytat:
Napisane przez Elfir Pokaż wiadomość
Też obmacujesz znajome na spotkaniach i wyzywasz od cnotek niewydymek jak nie chcą z tobą seksu?
Byle grube nie były!
201607040950 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 18:46   #13
krewet
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 3 712
Dot.: Jemu zależało tylko na jednym?

Elfir, nie umawiam się ze znajomymi płci żeńskiej sam na sam jak nie jestem nimi zainteresowany.

Cytat:
Napisała, że to była znajomość, a nie randka. Ona od samego początku informowała, że nie jest nim zainteresowana jako partnerem seksualnym czy związkowym.
to po co temat w dziale "intymne" jeśli i tak nie wiązała z tą znajomością żadnych nadziei? po co te rozkminy?
krewet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 18:48   #14
201607111028
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 6 904
Dot.: Jemu zależało tylko na jednym?

Naprawdę macie zamiar po raz kolejny dyskutować z krewetem? On tu siedzi, bo wizażanki z nim polemizują. Tylko go nakręcacie.
201607111028 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 18:52   #15
krewet
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 3 712
Dot.: Jemu zależało tylko na jednym?

zachowania chłopa też nie rozumiem żeby było jasne, jakby mnie ktoś już na początku znajomości zaszufladkował to nawet bym z domu nie wyszedł a co dopiero jechał 60 km
ale... facet może być desperatem, może mu się wydawać, że może uda się coś odmienić, zresztą może słyszał historie w stylu "no na początku traktowałam go jako kolegę i nie brałam w ogóle pod uwagę... ale potem pokazał, że jest wspaniały..."

Cytat:
Naprawdę macie zamiar po raz kolejny dyskutować z krewetem? On tu siedzi, bo wizażanki z nim polemizują. Tylko go nakręcacie.
karolino,
zasadniczo każdy tu siedzi, żeby polemizować
gdyby nikt z nikim nie polemizował, to forum by umarło
to chyba proste i logiczne
krewet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2015-08-30, 18:54   #16
201607111028
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 6 904
Dot.: Jemu zależało tylko na jednym?

Cytat:
Napisane przez krewet Pokaż wiadomość



karolino,
zasadniczo każdy tu siedzi, żeby polemizować
gdyby nikt z nikim nie polemizował, to forum by umarło
to chyba proste i logiczne
No. Tylko niektórzy piszą z sensem. Ja dyskutować z Tobą nie mam zamiaru.

Edytowane przez 201607111028
Czas edycji: 2015-08-30 o 18:55
201607111028 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 18:57   #17
zlotniczanka
plum plum
 
Avatar zlotniczanka
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 4 384
Dot.: Jemu zależało tylko na jednym?

Cytat:
Napisane przez krewet Pokaż wiadomość
to po co temat w dziale "intymne" jeśli i tak nie wiązała z tą znajomością żadnych nadziei? po co te rozkminy?
a dlaczego pojawiają się tu tematy o studiach, teściowych albo problemach z przyjaciółkami?
Idź zbawiać świat i trolluj we wszystkich związkach, które nie dotyczą związków damsko-męskich.
__________________
May the Force be with You!

zlotniczanka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 19:04   #18
krewet
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 3 712
Dot.: Jemu zależało tylko na jednym?

ja nie trolluję, tylko operuję argumentami, których Ty ani Karolina nie znacie
zarzut trollowania to właśnie brak argumentów

przedstawiłem swój punkt widzenia, faktycznie czasem się tu trafiają tematy w ogóle nie powiązane z nazwą działu

bo tak naprawdę to chodzi o to, że autorka chciałaby żeby facet się przed nią płaszczył, mimo, że ona nie chce z nim być
takie dowartościowanie się
ona by chciała, żeby on walczył o nią, mimo, że i tak powiedziałaby NIE
żeby pokornie się z nią spotykał i zawsze do niej przyjeżdżał
i żeby wysłuchiwał o jej problemach z innymi facetami
żeby z pokorą przyjął łatkę kolegi
krewet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 20:17   #19
Elfir
Zakorzenienie
 
Avatar Elfir
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 14 836
Dot.: Jemu zależało tylko na jednym?

Cytat:
Napisane przez krewet Pokaż wiadomość
Elfir, nie umawiam się ze znajomymi płci żeńskiej sam na sam jak nie jestem nimi zainteresowany.
Czyli kompletnie nie masz doświadczenia w temacie. To po co się udzielasz i to jeszcze bez sensu?
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...story by Elfir

***
Kiedy stwórca składał ten świat, miał mnóstwo znakomitych pomysłów, jednak uczynienie go zrozumiałym jakoś nie przyszło mu do głowy.
T.Pratchett
Elfir jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 20:25   #20
chmura lamp neonowych
chaos maker
 
Avatar chmura lamp neonowych
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 399
Dot.: Jemu zależało tylko na jednym?

W pewien sposób to normalne u kolesi - jak im się dziewczyna podoba, to zależy im na seksie i to naturalne. Tylko, że jedni manifestują to chamsko i szybko, a inni czekają. No on akurat nie poczekał, tylko naciskał, więc ci się nie dziwię, zwłaszcza, że nie miałaś ochoty.

Zastanawia mnie jednak twoja awersja do seksu, dotyku, bliskości, czy to jest normalne, czy nie jest jakimś zaburzeniem (być może wynikającym z wychowania czy przeszłości), a może jesteś jeszcze bardzo młoda?
__________________
"I didn't ask for this pain, it just came over me(...)
I'm so suprised you want to dance with me now,
I was just getting used to living life without you around."


"Boję się (...), że on zniknie, wiesz,
ten ktoś, kogo pokocham całym sercem bladym,
chociaż mówią, że go już nie mam."
chmura lamp neonowych jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 21:08   #21
krewet
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 3 712
Dot.: Jemu zależało tylko na jednym?

Cytat:
Czyli kompletnie nie masz doświadczenia w temacie. To po co się udzielasz i to jeszcze bez sensu?
jak to nie mam, mówię, że nie spotykam się z laskami sam na sam jak nie jestem nimi zainteresowany, tzn nie pociągają mnie
tak samo nie spotykam się jak wiem, że jestem nieatrakcyjny dla kogoś

no, ale na randki chodziłem i chodzę, więc doświadczenie mam
i zastanawia mnie tok myślenia autorki
która rozkminia czego chciał od niej facet
mimo, że deklaruje, że nigdy nie była nim zainteresowana
tak jak pisałem, dla mnie to chęć dowartościowania się
tzn - ja nie chcę go, ale on musi mnie chcieć nie tylko do łóżka, ma o mnie zabiegać, przyjeżdżać do mnie i w ogóle
krewet jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 21:09   #22
hairytale
Rozeznanie
 
Avatar hairytale
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 590
Dot.: Jemu zależało tylko na jednym?

Cytat:
Napisane przez chmura lamp neonowych Pokaż wiadomość
W pewien sposób to normalne u kolesi - jak im się dziewczyna podoba, to zależy im na seksie i to naturalne. Tylko, że jedni manifestują to chamsko i szybko, a inni czekają. No on akurat nie poczekał, tylko naciskał, więc ci się nie dziwię, zwłaszcza, że nie miałaś ochoty.

Zastanawia mnie jednak twoja awersja do seksu, dotyku, bliskości, czy to jest normalne, czy nie jest jakimś zaburzeniem (być może wynikającym z wychowania czy przeszłości), a może jesteś jeszcze bardzo młoda?
To samo mialam napisac, ze racja, koles jakis napastliwy, ale ogolnie to czemu tak boisz sie kontaktu z facetami? Kazdy ma swoje granice, rozumiem, dla mnie przytulenie na drugim spotkaniu nie jest akurat czyms nadzwyczajnym, jednak gdyby bylo i koles sprobowal mnie przytulic to raczej bym to zrozumiala, powiedziala stanowczo, ze raczej nie ide w tym samym kierunku, co on, a nie zaczynala sie go bac. Chcesz pocalowac jednego tylko faceta w swoim zyciu? Pierwszego i ostatniego?
hairytale jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 21:16   #23
Elfir
Zakorzenienie
 
Avatar Elfir
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 14 836
Dot.: Jemu zależało tylko na jednym?

Cytat:
Napisane przez krewet Pokaż wiadomość

no, ale na randki chodziłem i chodzę, więc doświadczenie mam
i zastanawia mnie tok myślenia autorki
która rozkminia czego chciał od niej facet
Ale to nie była randka. To było niezobowiązujące spotkanie internetowych znajomych, którzy mieli zostać znajomymi, tyle , że z możliwością gadania w realu.

Dlatego twoje uwagi o tym co należy a co nie na randkach są bez sensu.
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...story by Elfir

***
Kiedy stwórca składał ten świat, miał mnóstwo znakomitych pomysłów, jednak uczynienie go zrozumiałym jakoś nie przyszło mu do głowy.
T.Pratchett
Elfir jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2015-08-30, 21:20   #24
tinpanalley
Zadomowienie
 
Avatar tinpanalley
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 490
Dot.: Jemu zależało tylko na jednym?

To podła kobieta była. zmarnowała chłopczynie czas na głupie randki bez ru***nia. To mówiłem ja - Sarkazm
tinpanalley jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-30, 22:33   #25
niebieskie_oczko
Zakorzenienie
 
Avatar niebieskie_oczko
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: całe życie na walizkach ;-)
Wiadomości: 6 298
Dot.: Jemu zależało tylko na jednym?

Według mnie i tak i nie
Bo przecież mogło być też tak, że spodobałaś się facetowi i chciałby czegoś więcej. Relacja kumpelska i spacery niezobowiązujące mu nie wystarczały, a twoje zapewnienia, że nie chcesz związku i że to nie jest randka może traktował na zasadzie "a może tylko tak mówi, a z czasem będzie coś więcej". Jeżeli na coś liczył, to po tych 5 spotkaniach mógł się zniechęcić albo faktycznie zauważyć, że niczego nie chcesz. Mnie jak się podobał facet i spotykaliśmy się i po którymś spotkaniu nie było przytulenia czy buziaka, to też olewałam, bo kolegów nie szukałam

No a z drugiej strony też dobrze Autorko zrobiłaś, bo najważniejsze jest postępować w zgodzie z samym sobą. Poinformowałaś go, że nic nie chcesz, wyznaczyłaś granicę i się jej trzymałaś.
__________________
Postanowienie: jeździć, latać, zwiedzać za grosze!
2016: Berlin, Monachium, Erfurt, Budapeszt, Chicago, Nowy Jork
Podróże 2015: Praga, Bolonia, Oslo, Rodos, Kijów, Kos
Podróże 2014: Wiedeń, Bratysława, Londyn, Lwów, Budapeszt, Ostrava, Berlin, Budva, Paryż
K&K
niebieskie_oczko jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-31, 10:05   #26
MuchaLibre
I tak powiem
 
Avatar MuchaLibre
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 1 654
Dot.: Jemu zależało tylko na jednym?

Facet chciał się całować na czwartym spotkaniu? Pewnie zboczeniec . Co gorsza nie dał z siebie zrobić orbitera, do "niezobowiązujących spotkań", wysłuchiwania twoich problemów, stawiania Ci itp., póki nie spotkasz odpowiedniego faceta, ojej straszne
MuchaLibre jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-31, 11:23   #27
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 746
Dot.: Jemu zależało tylko na jednym?

Po pierwsze on sam zaznaczył,ze niczego nie oczekuje od naszych spotkań,ze nie chce się wiązać. Sam powiedział,ze jemu się nudzi,a ze nie ma zbytnio znajomych to fajnie byłoby chociaż z kimś się spotkać.
Dodał również,ze dla niego nie ejst problemem seks bez zobowiązań. Że mógłby uprawiać z każdą laska i uwielbia kontakt cielesny. Nie naciągalam jego,zęby mi coś kupował,wręcz przeciwnie nie lubię jak mi ktoś stawia,zarabiam wiec mnie stać, żeby sobie coś postawić . Poza tym I tak do restauracji ani nigdzie nje chciał chodzić. Jedynie wspomniał o hotelu,ale jemu byko szkoda kasy,wiec zaproponował,żeby się chociaż zlożyć,albo najlepiej,żebym ja całość zapłaciła . Niestety kolega byl bardzo skapy i podkreślał to w każdej możliwej chwili.


Odnośnie pytania czybjestem młoda-21 lat,więc chyba już nie taka młoda .
Jestem osobą niesmiala,nieufna do ludzi i faktycznie nie przepadam za kontaktem cielesnym,śle nie ejst tak,ze od razu potępiam to . Tylko mnie odrzuca jak ktoś na każdym kroku próbuje jego załapać. A jeszcze przy tym na sile całować po szyi czy gryźć ucho czyjeś. No i zniechęca mnie to,że na każdym kroku wszystko sprowadzane jest do skesu,coby się nie napisalo i tak było tylko o jednym . Na koniec napisał,ze moja strata,bo jestem tak niedostępna niesmiala ze żaden koleś nie ebdzie się dłużej starał tylko od razu oleje mnie,a on jednak próbował mi pomóc i będę tego żałować
__________________
WALCZĘ O WŁOSY

Edytowane przez dzamatasi
Czas edycji: 2015-08-31 o 11:25
dzamatasi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2015-08-31, 11:43   #28
201607040950
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 7 272
Dot.: Jemu zależało tylko na jednym?

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Po pierwsze on sam zaznaczył,ze niczego nie oczekuje od naszych spotkań,ze nie chce się wiązać. Sam powiedział,ze jemu się nudzi,a ze nie ma zbytnio znajomych to fajnie byłoby chociaż z kimś się spotkać.
Dodał również,ze dla niego nie ejst problemem seks bez zobowiązań. Że mógłby uprawiać z każdą laska i uwielbia kontakt cielesny. Nie naciągalam jego,zęby mi coś kupował,wręcz przeciwnie nie lubię jak mi ktoś stawia,zarabiam wiec mnie stać, żeby sobie coś postawić . Poza tym I tak do restauracji ani nigdzie nje chciał chodzić. Jedynie wspomniał o hotelu,ale jemu byko szkoda kasy,wiec zaproponował,żeby się chociaż zlożyć,albo najlepiej,żebym ja całość zapłaciła . Niestety kolega byl bardzo skapy i podkreślał to w każdej możliwej chwili.

Odnośnie pytania czybjestem młoda-21 lat,więc chyba już nie taka młoda .
Jestem osobą niesmiala,nieufna do ludzi i faktycznie nie przepadam za kontaktem cielesnym,śle nie ejst tak,ze od razu potępiam to . Tylko mnie odrzuca jak ktoś na każdym kroku próbuje jego załapać. A jeszcze przy tym na sile całować po szyi czy gryźć ucho czyjeś. No i zniechęca mnie to,że na każdym kroku wszystko sprowadzane jest do skesu,coby się nie napisalo i tak było tylko o jednym . Na koniec napisał,ze moja strata,bo jestem tak niedostępna niesmiala ze żaden koleś nie ebdzie się dłużej starał tylko od razu oleje mnie,a on jednak próbował mi pomóc i będę tego żałować
Żałosne teksty żałosnego gościa.
Nie chciał Ci "pomóc", chciał zamoczyć.
Nie ma żadnego przymusu czy kulturowo narzuconej powinności zgodnie z którą kobieta powinna się dawać gościowi macać po paru godzinach znajomości (co z tego, że pięć spotkań skoro to TYLKO pięć spotkań bez nawet głębszej znajomości internetowej) zwłaszcza jeśli sama zazaczała, że nie ma na to ochoty.

Jeśli Cię ciągnął do hotelu po gadce o seksie bez zobowiązań to litości... jak możesz mieć jakiekolwiek wątpliwości do do tego o co mu chodziło?

Owszem, niejeden koleś będzie się o Ciebie starał właśnie ze względu na tą niedostępność i nieśmiałość (chyba, że nieśmiałość jest chorobliwa, uciekniesz i nie dasz na to szansy), a co więcej jak już Cię bzyknie, to nie po to, żeby powiedzieć "spoko bejbe, no to nara".

Też nie przepadam za kontaktem cielesnym. Na cnotliwość mi się to nie przekłada, ale nie do przyjęcia jest dla mnie jakieś dotykanie, jakiekolwiek - póki sobie tego nie życzę. Z wielkim tym dziwactwem żyje mi się całkiem dobrze.
To nie jest problem. Niektórzy się rzucają na szyję i całują wylewnie witając się ze znajomymi, z którymi nic szczególnego ich nie łączy, a inni wolą poprzestać na "cześć" przy powitaniu z przyjacielem, bez jakichkolwiek kontaktów cielesnych. To różnica w charakterach i usposobieniu, a nie objawy chorobowe (przynajmniej póki nikt nikomu języka do gardła nie pakuje w ramach bezalkoholowego bruderszaftu pięć minut po zapoznaniu się ani nie ucieka na widok wyciągniętej do uścisku ręki).
201607040950 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-31, 11:57   #29
MuchaLibre
I tak powiem
 
Avatar MuchaLibre
 
Zarejestrowany: 2015-08
Wiadomości: 1 654
Dot.: Jemu zależało tylko na jednym?

Cytat:
Napisane przez dzamatasi Pokaż wiadomość
Po pierwsze on sam zaznaczył,ze niczego nie oczekuje od naszych spotkań,ze nie chce się wiązać. Sam powiedział,ze jemu się nudzi,a ze nie ma zbytnio znajomych to fajnie byłoby chociaż z kimś się spotkać.
Dodał również,ze dla niego nie ejst problemem seks bez zobowiązań. Że mógłby uprawiać z każdą laska i uwielbia kontakt cielesny. Nie naciągalam jego,zęby mi coś kupował,wręcz przeciwnie nie lubię jak mi ktoś stawia,zarabiam wiec mnie stać, żeby sobie coś postawić . Poza tym I tak do restauracji ani nigdzie nje chciał chodzić. Jedynie wspomniał o hotelu,ale jemu byko szkoda kasy,wiec zaproponował,żeby się chociaż zlożyć,albo najlepiej,żebym ja całość zapłaciła . Niestety kolega byl bardzo skapy i podkreślał to w każdej możliwej chwili.


Odnośnie pytania czybjestem młoda-21 lat,więc chyba już nie taka młoda .
Jestem osobą niesmiala,nieufna do ludzi i faktycznie nie przepadam za kontaktem cielesnym,śle nie ejst tak,ze od razu potępiam to . Tylko mnie odrzuca jak ktoś na każdym kroku próbuje jego załapać. A jeszcze przy tym na sile całować po szyi czy gryźć ucho czyjeś. No i zniechęca mnie to,że na każdym kroku wszystko sprowadzane jest do skesu,coby się nie napisalo i tak było tylko o jednym . Na koniec napisał,ze moja strata,bo jestem tak niedostępna niesmiala ze żaden koleś nie ebdzie się dłużej starał tylko od razu oleje mnie,a on jednak próbował mi pomóc i będę tego żałować
Minęliście się z potrzebami. On szukał seksu bez zobowiązań, ty... nie wiem? Kolegi, czy coś takiego? W każdym razie to nie miało racji bytu, bo każde z was szukało czegoś innego, życie....
MuchaLibre jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-08-31, 12:00   #30
dzamatasi
Wtajemniczenie
 
Avatar dzamatasi
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Wiadomości: 2 746
Dot.: Jemu zależało tylko na jednym?

Cytat:
Napisane przez MuchaLibre Pokaż wiadomość
Minęliście się z potrzebami. On szukał seksu bez zobowiązań, ty... nie wiem? Kolegi, czy coś takiego? W każdym razie to nie miało racji bytu, bo każde z was szukało czegoś innego, życie....
kolegi,kumpla.
No i wszystko jasne. Teraz już wiem,że mnie się nie wydawało.

Wątek można zamknąć. Dzięki za pomoc.
__________________
WALCZĘ O WŁOSY
dzamatasi jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-09-02 17:58:42


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:49.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.