![]() |
#1 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 27
|
![]() Facet okazuje zainteresowanie a potem przestaje.. JAK MAM TO ROZUMIEC? Pomozcie!!
Czesc wszystkim️ Pierwszy raz w zyciu dodaje post na forum w necie z prosba o czyjs punkt widzenia (najlepiej meski, ale nie koniecznie). Otoz do rzeczy.. Mam last 28 choc moge zabrzmiec jak nastolatka z moimi "problemami", ale nie moge przestac o Nim myslec i nie mam z kim o tym porozmawiac, bo jakos mi glupio..
Okolo rok temu zapisalam sie na silke. Chodze glownie na zajecia grupowe. Nawet nie myslalam, zeby kogos podrywac itp, bylam skupiona na sobie i swoich celach. ON-instruktor fitness, jeden z ktorym mam zajecia. Nie wiem ile ma lat, na pewno jest troche starszy. Na poczatku byl w porzadku, poprawial od czasu do czasu technike cwiczen, pozniej z biegiem czasu zaczal sie witac, pytac co slychac, nastepnie dostrzegac i chwalic efekty. Pierwsze zajecia z Nim-nie uznalam go za kogos mega atrakcyjnego. Nie jest to moj typ. A raczej nie byl. Ale wszystko sie zmienilo o 360 stopni. Co raz czestsze nie przypadkowe spojrzenia i dlugie patrzenie w oczy, ktore podobalo mi sie. Podoba mi sie to w jaki sposob na mnie patrzy oraz jego pewnosc siebie. Zaczelam o Nim myslec co raz czesciej no i przy okazji wyobrazac sobie brzydkie rzeczy z Nim. Zaczal szukac okazji, zeby mnie przypadkowo dotknac, a to komplementujac nowa pare legginsow, a to podczas rozciagania, cwiczen, podajac sztange, ciezarki cokolwiek i patrzac mi przy tym gleboko w oczy. Glownie nasza komunikacja odbywala sie wzrokowo, zawsze jak zagada to odpowiadam bardzo zdawkowo lub nie odzywam sie w ogole i strzele jakas glupia mine. Pozniej zaczal prawic mi komplementy podczas cwiczen, potrafi stanac na przeciwko mnie, patrzec w oczy i mowic, ze ladnie wygladam, ze mu sie podobam itd.. Ja nigdy nie powiedzialam Mu zadnego komplementu. Pozniej jakos to troche ucichlo moze przez moje zachowanie, ale zaczal znowu. Czasem jak o cos pytam to udaje, ze nie slyszy i zbliza sie pod sama twarz, komplementuje moj zapach. Moja reakcja jest zawsze taka, ze podziekuje lub nawet nie i tylko sie usmiechne bo sapie ze zmeczenia 😜 czesto tez powtarza mi, ze mam piekny usmiech no i ze powinnam czesciej sie usmiechac, bo zawsze mam taka powazna mine, a ja na to, ze przychodze tu cwiczyc a nie sie usmiechac. Wtedy Go troche schlodzilam.. Ktoregos dnia przed zajeciami jak czekalam pod sala wyrosl nagle przede mna i powoli pocalowal mnie w dwa policzki, powiedzial ze to specjalne powitanie od niego. Mnie zatkalo i nic nie wydusilam z siebie, ale podobalo mi sie. Kilka razy pytal o moj numer, raz odpowiedzialam ze chcialby z taka ironia i On powiedzial, ze no jasne i ze mam dobre poczucie humoru. Wiec juz Nie wiem czy chcial ten numer czy sie nabija? Potem znow byly tylko spojrzenia.. Po tym buziaku ostatnio znowu podszedl przed zajeciami i zapytal mnie o numer, a ja powiedzialam, ze nie pamietam.. On powiedzial, ze zobacze, ze ktoregos dnia gdzies mnie w koncu zabierze, a ja udalam, ze nie doslyszalam co on tam powiedzial.. Kolejna sytuacja, przyniosl mi chusteczki zebym pot mogla wytrzec, a ja na to, ze nie potrzebuje i ze mam recznik. A On ze zero dziekuje i odszedl.. Pozniej znowu sie gapil a ja udaje ze Go nie widze i nagle podszedl do mnie i pyta czy mam jakis problem? Wkurzylam sie. Powiedzialam, ze nie, ale On moze ma. Pozniej jeszcze skomplementowal moj wyglad na kolejnych ktorys zajeciach a ja nawet dziekuje nie odpowiedzialam, bo bylam wsciekla za ton jakim zapytal o problem, na to On ze juz w takim razie nie podejmuje wiecej prob rozmowy ze mna.. Teraz widze, ze powinnam byc troche bardziej dostepna. Nie wiem czemu tak sie zachowuje.. Od tamtej pory On zaczal traktowac mnie praktycznie jak powietrze. Po prostu wolalabym sie znalezc z Nim na jakims bardziej neutralnym gruncie niz silka. Mam ochote czasem podejsc i zafundowac mu z zaskoczenia takiego buziaka w usta ale boje sie czy reakcja bedzie pozytywna. Mam tez Jego numer. Z jakiejs tam ulotki.. Ale nie wiem czy powinnam napisac czy jednak nie w tej sytuacji.. Jak to odkrecic? Czy On jest na prawde zainteresowany? Pomozcie, bo nie moge przestac o Nim myslec. Domyslam sie, ze pewnie duzo osob mi pojedzie po bandzie, ale prosze o konstruktywna krytyke i rade. Z gory dziekuje za cenny czas poswiecony na przeczytanie tego wpisu i nie moge doczekac sie odpowiedzi😉 Mam nadzieje, ze nie wszystko jeszcze stracone i jakos da sie ta sytuacje odkrecic.. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ostatni bastion obiektywizmu
Wiadomości: 9 515
|
Dot.: Facet okazuje zainteresowanie a potem przestaje.. JAK MAM TO ROZUMIEC? Pomozcie
A co tu jest do rozumienia? Przestał, bo próbował tyle razy, a Ty za każdym razem dałaś mu kosza. Napisz do niego.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Z Internetów.
Wiadomości: 666
|
Dot.: Facet okazuje zainteresowanie a potem przestaje.. JAK MAM TO ROZUMIEC? Pomozcie
Cytat:
Faktycznie brzmi jak problem nastolatki i zachowujesz się jak nastolatka, a nie dorosła kobieta. Nie zdziwię się, jak już nie będzie chciał z Tobą utrzymywać jakiś bliższych kontaktów, ot klientka z siłowni.
__________________
Żyję w zawieszeniu.
Lepiej być samemu i mieć poczucie zwycięstwa, niż być z kimś, z kim się nie uda. - Meredith Grey |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 165
|
Dot.: Facet okazuje zainteresowanie a potem przestaje.. JAK MAM TO ROZUMIEC? Pomozcie
Cytat:
nie rozumiem co napisałaś. Odpowiedziałaś mu z ironią że ''cooo, chciałbyś?'' i facet obrócił pytanie o numer w żart,tak? ![]() Z jednej strony, facet jest twoim trenerem- mogłaś pomylić jego zaangażowanie zawodowe i zwykłą otwartość z zainteresowaniem, ale z drugiej strony te buziaki i komplementy.. Masz numer- napisz do niego smsa jak ci głupio zadzwonić tak wprost. Napisz na przykład że dziś albo jutro robisz sobie cheat day od fitnessu i czy nie miałby ochoty dołączyć do ciebie i spotkać się na dobrą kawę ![]() myślę że możesz oczekiwać że będzie chętny.
__________________
''Bóg ustanowił granice ludzkiej mądrości, nie zakreślił jedynie granic jej głupocie - a to nie jest uczciwe'' - Konrad Adenauer |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 455
|
Dot.: Facet okazuje zainteresowanie a potem przestaje.. JAK MAM TO ROZUMIEC? Pomozcie
Facet po prostu sobie odpuścił. Ile można się prosić? Nie pcha się tam gdzie go nie chcą.
![]()
__________________
Tańczę na stole, kieckę zadzieram, tłukę butelki, depczę szkło. ![]() Za stałe kobiety i zmiennych mężczyzn ... ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 319
|
Dot.: Facet okazuje zainteresowanie a potem przestaje.. JAK MAM TO ROZUMIEC? Pomozcie
Gość odpuścił i udaje brak zainteresowania, ale gdybyś mu dała do zrozumienia że się nim interesujesz to szybko by wrócił, za pewne obawia w związku z Twoim brakiem aprobaty też jakis oskarżeń z Twojej strony o molestowanie np. które mogłyby mu przysporzyć kłopotów zawodowych
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 | |
plum plum
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 4 384
|
Dot.: Facet okazuje zainteresowanie a potem przestaje.. JAK MAM TO ROZUMIEC? Pomozcie
Cytat:
__________________
May the Force be with You!
Edytowane przez zlotniczanka Czas edycji: 2015-06-04 o 17:52 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 22 121
|
Dot.: Facet okazuje zainteresowanie a potem przestaje.. JAK MAM TO ROZUMIEC? Pomozcie
Tak, jak najbardziej, można być zainteresowanym a potem sie odinteresować, jak obiekt zainteresowania zachowuje sie tak jak Ty, wobec tego mężczyzny.
Zachowywłaś się bardzo niemiło, wręcz chamsko w odpowiedzi na jego zaloty, więc facetowi sie odechciało, bo ile mozna się odbijać od ściany? Wątpię, czy teraz by pozytywnie zareagował na jakieś propozycje kawy czy czegoś. Ja na jego miejscu miałabym dość. No ale spróbowac można, najwyżej sie będzie musiało przetrawić odmowę. Tylko daruj sobie te pocałunki z zaskoczenia, bo naprawdę... w takiej sytuacji to on już wcale nie musi tego chciec i moze sie to skończyć niemiło dla Ciebie.
__________________
Cava Z salamandrą w dłoni szedłem przez powierzchnię komety. Liz Williams |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 27
|
Dot.: Facet okazuje zainteresowanie a potem przestaje.. JAK MAM TO ROZUMIEC? Pomozcie
Cytat:
Co do napisania to boje sie, ze On teraz mnie jakos zbyje i boje sie okazac moje docs duze zainteresowanie wlasnie poprzez to, ze zdobylam Jego numer i ze kiedy On juz zaczal mnie zlewac to teraz ja sie narzucam. Boje sie ze mnie kopnie teraz, a nie chce rezygnowac z jego zajec... Ale nie moge przestac o Nim myslec ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 319
|
Dot.: Facet okazuje zainteresowanie a potem przestaje.. JAK MAM TO ROZUMIEC? Pomozcie
Facet to nie kobieta. Z tego co pisałas to on się narzucał bardzo. Mnie Twoje zachowanie nie dziwi, pocałunki od zupełnie obcego faceta to przesada. Nie znalazl sobie nowego obiektu westchnień pewnie tylko widział brak zainteresowania, w dodatku bal się że narobisz mu kłopotów i zluzowal. Moim zdaniem na propozycje kawy by zareagował pozytywnie, nie widzę przeszkód
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 29 331
|
Dot.: Facet okazuje zainteresowanie a potem przestaje.. JAK MAM TO ROZUMIEC? Pomozcie
zgadzam sie ze nie tylko dalas mu kosza, ale wrecz bylas chamska.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#12 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 27
|
Dot.: Facet okazuje zainteresowanie a potem przestaje.. JAK MAM TO ROZUMIEC? Pomozcie
Przede wszystkim dziekuje wszystkim za tyle odpowiedzi i w tak krotkim czasie
![]() Przepraszam, ze pisze tak chaotycznie. Odpowiadam do wszystkich razem, zeby sie nie powtarzac. TAK, wiem ze glupio sie zachowywalam. Ale jakos boje sie, ze wlasnie jak pojdzie to dalej to sie zadurze. Boje sie z jednej strony, ze On duzo dziewczyn moze tak podrywac, bo za pewne moze miec w tym wprawe i z tad ta jego pewnosc siebie, ktora mnie strasznie kreci. Z drugiej strony obserwuje Go w kontaktach z innymi dziewczynami i widze, ze traktuje je normalnie, inaczej niz mnie. Z trzeciej strony inni ludzie juz chyba zaczynaja widziec, ze cos sie kreci miedzy nami, bo ostatnio kolega powiedzial, ze chyba Mu sie podobam, bo wciaz na mnie patrzy i mnie obserwuje, to samo kolezanka. Jakis czas temu byla sytuacja, ze podczas rozciagania podszedl do mnie i polozyl moja noge na swoim podbrzuszu, wyprostowal w kolanie i zaczal mnie rozciagac, prawie zrobilam szpagat haha ![]() ---------- Dopisano o 18:42 ---------- Poprzedni post napisano o 18:29 ---------- Ahaaaa.. Dodam jeszcze, ze z innymi rozmawiam normalnie. No tylko wlasnie nie z Nim.. Jakos nie potrafie wlasnie przez to, ze zaczelam byc zainteresowana i to idzie jakos z automatu. Pytal tez, czy mam kogos, oczywiscie w sposob ze niby tak przypadkiem a nie wprost, ej masz chlopaka:P Widzial tez kiedys jak znajomy ktory tez tam pracuje tlumaczyl mi akurat technike cwiczen itp i chyba specjalnie stal na przeciwko i gadal z innym gosciem i mnie obserwowal i to bezczelnie. W koncu poszedl, ale pozniej jeszcze wrocil i jak przechodzil to wlepial we mnie te swoje slepia jakby chcial mnie zabic wzrokiem. Pozniej widzial mnie znowu jak sie do niego przysiadlam i rozmawialismy. Na kolejnych zajeciach zapytal mnie czy to moj chlopak, odpowiedzialam dlaczego pyta, On powiedzial, zebym Mu odpowiedziala wiec powiedzialam, ze nie. No to zapytal, czy ja Mu sie podobam, powiedzialam, ze moze, nie wiem. Zapytal, czy On podoba sie mi, to odpowiedzialam po co pyta, a On zebym odpowiedziala, a ja juz nie odpowiedzialam nic i poszlam.. Czy myslicie, ze On jest szczery czy ze mna pogrywa? Tego sie wlasnie boje.. Choc w sumie po co mialby to robic.. Nie wiem.. Ale tyle sie slyszy o trenerach wyrywajacych dziewczyny dla sportu. Boje sie, ze moze jestem dla Niego jakims punktem do odhaczenia.. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
plum plum
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 4 384
|
Dot.: Facet okazuje zainteresowanie a potem przestaje.. JAK MAM TO ROZUMIEC? Pomozcie
podchody to macie oboje, jak dzieciaki w piaskownicy.
Zaproponuj mu kawę przez smsa - możesz nawet teraz ![]()
__________________
May the Force be with You!
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 | ||
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 27
|
Dot.: Facet okazuje zainteresowanie a potem przestaje.. JAK MAM TO ROZUMIEC? Pomozcie
Cytat:
![]() ![]() ---------- Dopisano o 19:22 ---------- Poprzedni post napisano o 19:09 ---------- Cytat:
![]() ![]() |
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Z Internetów.
Wiadomości: 666
|
Dot.: Facet okazuje zainteresowanie a potem przestaje.. JAK MAM TO ROZUMIEC? Pomozcie
A nie możesz do niego podejść i zaproponować kawy?
Skoro on nie wie, że masz jego numer, Ty nie chciałaś dać mu swojego, to teraz będziecie przez 10 smsów dogadywać się z kim, kto piszę? Potraktowałaś go naprawdę niefajnie/chamsko(moim zdaniem), więc miej na tyle odwagi i zagadaj do niego jak do normalnego człowieka i zaproponuj spotkanie. I jeszcze jedna ważna uwaga, zastanów się poważnie jak masz zamiar go teraz traktować, bo jak dalej będziesz odwalać jakieś szopki/chamskie odzywki, to lepiej sobie odpuść, serio.
__________________
Żyję w zawieszeniu.
Lepiej być samemu i mieć poczucie zwycięstwa, niż być z kimś, z kim się nie uda. - Meredith Grey |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#16 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 319
|
Dot.: Facet okazuje zainteresowanie a potem przestaje.. JAK MAM TO ROZUMIEC? Pomozcie
MNo to jest typowy kogut, nie uznający swojej porażki, dlatego drażnią go Twoje kontakty z innymi mężczyznami. Chce zachować męskość i demonstruje teraz twardy charakter. Jak taki typ faceta Ci odpowiada to złap z nim kontakt na najbliższym spotkaniu na pewno nie odmówi, zaproponuj żeby Ci pomógł w ćwiczeniach, pogadaj z nim wtedy i podejdz do tego z chłodną głową. Musisz wyjść z twarzą z tego a nie wracać z podkulonym ogonem bo wlezie Ci na głowę od razu.
Edytowane przez StarFighter Czas edycji: 2015-06-04 o 19:35 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 |
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 2 658
|
Dot.: Facet okazuje zainteresowanie a potem przestaje.. JAK MAM TO ROZUMIEC? Pomozcie
Dlaczego piszesz- on- z dużej litery
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 94
|
Dot.: Facet okazuje zainteresowanie a potem przestaje.. JAK MAM TO ROZUMIEC? Pomozcie
Na Twoim miejscu zostawiłabym coś przypadkiem na tej siłowni po treningu. Bluzę/ telefon ? Cokolwiek. Może jakiś notes z Twoim numerem telefonu ? Tak żeby musiał Ci to oddać następnym razem, to byłby dobry pretekst to rozmowy i do naprawienia tego co już trochę zdążyłaś sknocić.
Fajnie jest być niedostępną, ale Ty trochę pojechałaś po bandzie. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#19 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2013-09
Wiadomości: 1 848
|
Dot.: Facet okazuje zainteresowanie a potem przestaje.. JAK MAM TO ROZUMIEC? Pomozcie
Chyba już wiem dlaczego na południu Europy podryw jest czymś naturalnym i nawet po odmowie człowiek ma ... radość z całej sytuacji.
Tam po prostu, po ewentualnej odmowie, nie czujesz się jakbyś obraził majestat, nie czujesz się jakbyś zrobił coś złego, tylko jest fajnie, i zabawnie. A u nas ? No cóż, idealny przykład w tym poście. Typowy przykład księżniczki - zołzy (sorry autorko). Dała mu kosza pierdyliard razy, traktowała obcesowo i zaskoczona, że przestał się odzywać. Dorośnij, stań się kobietą i przestań się zachowywać jak gówniara. Może mój ton wypowiedzi nie jest idealny, ale naprawdę to są świetne rady. Inaczej niejeden facet Ci przeleci koło nosa. Też bym Ciebie, po takiej dawce, traktował jak powietrze i marzył o tym, aby znaleźć jakiś inny obiekt zainteresowań - mniej wredny i wyniosły (odmawiać też można z klasą). Znam kilku trenerów fitness - zdarzają się spoko ludzie, z zasadami, ale 3/4 z nich, jest trenerami fitness nie bez przyczyny ![]() ![]() Edytowane przez Gregorius_ Czas edycji: 2015-06-05 o 09:24 |
![]() ![]() |
![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#20 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 223
|
Dot.: Facet okazuje zainteresowanie a potem przestaje.. JAK MAM TO ROZUMIEC? Pomozcie
Podryw trenera dosyć prymitywny, mógł zaproponować kawę czy cokolwiek. Ten pocałunek był idiotyczny. Mimo wszystko jednak, to dałaś mu w brzydki sposób do zrozumienia, że nie chcesz z nim się spotkać poza siłownią. Jeśli gość ma honor(nie wygląda na takiego z Twoich wypowiedzi) to odrzuci Twoje zaloty. Jeśli jednak nie ma(co bardziej prawdopodobne), zgodzi się na spotkanie. Tylko uważaj, z siłownią miałeś kiedyś trochę wspólnego i wiem, że wielu trenerów zwyczajnie chce wykorzystać swoją pracę i sylwetkę tylko do jednej czynności.
![]() Gdyby następnym razem prosił o numer to zrób jak uważasz - chcesz to mu daj. Tylko uważaj na siebie i nie rób nic bez przemyślenia. Pamietaj, że to trener, jesli wyjdzie niezreczna sytuacja to ciezko pozniej bedzie wrocic do treningow. pozdrawiam |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#21 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 319
|
Dot.: Facet okazuje zainteresowanie a potem przestaje.. JAK MAM TO ROZUMIEC? Pomozcie
Gregorius jej zachowanie było adekwatne to nachalnego zachowania trenera. Był prymitywny i nieelegancki
Edytowane przez StarFighter Czas edycji: 2015-06-05 o 09:24 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#22 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 27
|
Dot.: Facet okazuje zainteresowanie a potem przestaje.. JAK MAM TO ROZUMIEC? Pomozcie
No dobra, czyli w 90% Waszych wypowiedzi to ja dałam siana i głupio się zachowałam.. Może jest w tym trochę racji, ale też nie jestem pewna czy to dobrze, że okazuje mi zainteresowanie przy innych, no bo na zajęciach są też inni ludzie. Nie potrzebuję aż takiej uwagi.. Co On jeszcze robi? Np. wcześniej prawił mi kazania, że w ogóle się nie uśmiecham, wciąż mam minę jak kot srający na pustyni (nie cytuję Go dokładnie, tylko streszczam haha:P), że nie odzywam się do nikogo, nie mówię cześć, nie witam się itp itd.. Jak ja to widzę? Przychodzę na zajęcia, idę tam ćwiczyć, robię co mam zrobić i spadam. Czasami było tak, że przyszłam On do mnie podszedł i powiedział dzień dobry, co słychać... A ja z moją miną jak kot srający na pustyni odburknęłam hej, spoko :P No ale kurcze, nie jesteśmy znajomymi przecież więc nie uważam, że mam się z Nim akurat witać, jeśli z innymi nieznajomymi tego nie robię których również widzę tam codziennie. Tyle że oni mnie nie zagadują. Przynajmniej tej samej płci, haha :P No może jednak coś ze mną jest nie tak, sama już mam mętlik w głowie.. Poza tym On zawsze pamięta jak się źle czułam czy coś.. Jak nie miałam energii, żeby porządnie ćwiczyć jak zawsze i pytał, czy wszystko ok ze mną, ja mówię, że mam okres, albo że jestem przeziebiona czy kiepsko się czuje, to On potrafił jeszcze na kilku kolejnych zajęciach pytać, czy już wszystko ok. Pewnie też żeby zagaić rozmowę, no a ja oczywiście OK i koniec tematu. Może gdyby nie było tyle ludzi wokoło i każdy by nie nasłuchiwał co my tam gadamy to byłabym bardziej na luzie wydaje mi się. Była jeszcze taka sytuacja na recepcji kiedy rozmawiałam z tym drugim kolegą, On przyszedł podpisać te swoje papierki po zajęciach, no i zapytał jego czy my coś razem krecimy itp, moj kolega powiedział, że tak i do mnie na ucho, a niech będzie zazdrosny. Ale potem jak już tamten odchodził to powiedział, że żartuje tylko.. No i ON zaczął znowu że piękna ze mnie dziewczyna, ale powinnam się trochę częściej uśmiechać a nie wciąż chodzić z kaczym dziubkiem. Ja odpowiedziałam, że po prostu jestem skupiona na tym co robie. On na to, że teraz to już rozumie, ale że sprawiam wrażenie wiecznie niezadowolonej (czy coś w tym rodzaju), a ja na to, że przychodzę tu ćwiczyć, a nie się szczerzyć do wszystkich i że nie muszę się do nikogo uśmiechać, szczególnie do Niego. On powiedział tylko ahaaa, ok.. i poszedł. A mój kolega stwierdził, że chyba się obraził. Ja nawet nie widziałam Jego miny, bo nawet na Niego nie spojrzałam. No i właśnie dużo jest takich sytuacji kiedy On próbuje jakoś zacząć rozmowę, a ja tak się zachowuję, więc w sumie myślę, że może nawet nie dam Mu się bardziej wykazać w mniej prymitywnym podrywie, bo od razu Go gaszę i On się boi mnie gdzieś po prostu zaprosić. Od tej pory kiedy zaczął traktować mnie jak powietrze (no prawie) była taka sytuacja, że na zajęciach część moich ciężarków ktorych nie używałam leżała trochę przede mną i On nagle do mnie wyjeżdża, czy mogę je przesunąć bo toruję Mu przejście. Ja wybałuszyłam na Niego oczy i nic się nie odezwałam tylko nogą przesunęłam je na bok. On ogólnie wyglądał na wściekłego na tamtych zajęciach, prawie chodziła Mu warga. Nie wiem czy ogólnie miał zły dzień, czy to ja w Nim aż takie emocje wzbudzam..?? Wczoraj był ten sam problem kiedy już ćwiczyliśmy na matach, On tylko przeszedł koło mnie i nogą przesunął te moje ciężarki i coś sobie pochrząkał pod nosem.. Ja np nie widzę w tym problemu, żeby dać kroka czy coś, na sali jest dużo miejsca. Widzę też, że obserwuje i nasłuchuje jak rozmawiam z innymi facetami. Tzn oni zawsze zagadują mnie, bo ja jakoś pierwsza z nikim nigdy nie rozmawiam. No ale to właśnie dlatego, że przychodzę tam ćwiczyć, a nie w celach towarzyskich. Wiem, że to może wyglądać, że uważam się za jakąś wielką paniusię a do tego, że jestem wredna, ale w sumie nie obchodzi mnie co sobie myślą inni i mam to gdzieś. Mam tylko ochotę Jego poznać bliżej, ale chyba trochę nawaliłam i przesadziłam z tym chłodem i niedostępnością. No ale właśnie w tym sęk, że nie chce teraz lecieć do Niego z podkulonym ogonem jak napisał StarFighter tylko jakoś subtelnie przyciągnąć z powrotem Jego zainteresowanie i pokazać, że tym razem może liczyć na trochę więcej ciepła i akceptacji z mojej strony.
Sorry, że się tak rozpisuję i przynudzam, w życiu nie udzielałam się na żadnym forum, ale jak widzicie moja desperacja sięgnęła zenitu haha i kiedyś musi być ten pierwszy raz :P Dzięki za wszystkie odpowiedzi, nie pomagacie mi, bo jedni piszą, że to ja nawaliłam (większość) a facet, mam na myśli Ciebie StarFighter, że to On beznadziejnie i nachalnie podrywa :P No i co tu teraz masz zrobić Kobieto?? Chyba będę podstawiać Mu nogi przy każdej okazji na tych zajęciach haha:P No obraził się koleś na maksa.. Nie mogę się doczekać jutra ![]() ![]() ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#23 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 319
|
Dot.: Facet okazuje zainteresowanie a potem przestaje.. JAK MAM TO ROZUMIEC? Pomozcie
Jego zachowanie jest nieprzyzwoite co najmniej, Ty nic nie nawalilas po co komuś facet któremu brak oglady i wręcz kultury. Jak taki typ Ci odpowiada to już sama musisz zdecydować co dalej
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#24 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 27
|
Dot.: Facet okazuje zainteresowanie a potem przestaje.. JAK MAM TO ROZUMIEC? Pomozcie
Cytat:
![]() ![]() No właśnie w tym sęk, że teraz już wiem, że może ciut byłam za oschła, ale czy to oznacza, że teraz mam przez to paść przed Nim na kolana?? Czasem mnie korci wysłać tą wiadomość albo czatować po zajęciach przy wyjściu dać Mu buziaka z zaskoczenia i życzyć miłego dnia, ale chyba się nie zdobedę na takie kroki jak przyjdzie co do czego.. To że nie dałam Mu się od razu na tacy to chyba tak źle o mnie nie świadczy.. Liczę, że może za niedługo trochę ochłonie i znowu nadarzy się jakaś okazja na konwersację, wtedy obiecałam sobie, że będę milsza. Mam nadzieję, że się jeszcze nadarzy, w tym cały ambaras.. No ale z drugiej strony jeśli na prawdę Mu zależy to chyba nie powinien się tak łatwo poddać, czyż nie? Czy moje zachowanie w stosunku do Niego to już była totalna klęska i każdy facet na Jego miejscu miałby dość?? ---------- Dopisano o 10:51 ---------- Poprzedni post napisano o 10:50 ---------- Co wg Ciebie konkretnie było nieprzyzwoitego?? |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#25 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 319
|
Dot.: Facet okazuje zainteresowanie a potem przestaje.. JAK MAM TO ROZUMIEC? Pomozcie
Buziak z zaskoczenia od nieznajomego, ciągła obserwacja połączona z zazdrością nawet Twojego kumplami spytał o to czy flirtuje z Tobą. Robienie uwag dotyczących Twojego zachowania na zajęciach, jakby zapomniał że każdy tam przychodzi dla siebie, a nie na wspólne ćwiczenia. Kolejne to nieładnie zachowanie wobec Ciebie po jego odrzuconych zalotach. Tak się dżentelmen nie zachowuje
---------- Dopisano o 11:00 ---------- Poprzedni post napisano o 10:59 ---------- Myśli że będzie miał każdą |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#26 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 27
|
Dot.: Facet okazuje zainteresowanie a potem przestaje.. JAK MAM TO ROZUMIEC? Pomozcie
Cytat:
Co do pocałunku to mi się akurat podobało :P I to był bardzo grzeczny pocałunek w policzki, ludzie czasem się tak witają, bez przesady :P Choć ja się akurat z Nim w taki sposób jeszcze nie witałam, ale nie mam nic przeciwko jakby to powtorzył ![]() Dziekuje za odpowiedz i Twoj punkt widzenia, mam nadzieję, że jeszcze spróbuje nawiązać jakiś kontakt i mam zamiar być trochę milsza, ale oczywiście ostrożna jak do tej pory i trochę wybadać sprawę. Chodzi tylko o to, czy On jeszcze tego kontaktu będzie próbował, bo widać, że mocno się obraził.. ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#27 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2015-03
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 4 319
|
Dot.: Facet okazuje zainteresowanie a potem przestaje.. JAK MAM TO ROZUMIEC? Pomozcie
No teraz się zgrywa ale to tylko pozory na pewno dalej by chciał. Szczególnie jakbyś to Ty zaczęła się starać, takiemu facetowi by się to na 100% spodobalo
Edytowane przez StarFighter Czas edycji: 2015-06-05 o 11:06 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#28 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Z Internetów.
Wiadomości: 666
|
Dot.: Facet okazuje zainteresowanie a potem przestaje.. JAK MAM TO ROZUMIEC? Pomozcie
Miałaś kiedyś faceta?
Nawet nie wiem co Ci mam napisać, bo z każdym kolejnym Twoim postem mam ochotę zrobić to ![]() Skoro tak się trzymasz stereotypów, że trenerzy personalni zaliczają laski to daj sobie z nim spokój, poważnie, odpuść sobie. I nie dawaj mu żadnych buziaków z zaskoczenia, nie nie i nie. Nie powiedziałabym, że podrywał Cie ''prymitywnie'', bo przecież zagadywał normalnie, nie? Pytał co u Ciebie/jak sie czujesz/jak Ci się ćwiczy, a jak Ty odburkiwałaś jakieś ok/spoko, no to wybacz, o czym rozmawiać z osobą, która nie chce rozmawiać? I naprawdę przestań tak analizować każde jego spojrzenie/gest, bo popadasz w paranoje. Zluzuj trochę.
__________________
Żyję w zawieszeniu.
Lepiej być samemu i mieć poczucie zwycięstwa, niż być z kimś, z kim się nie uda. - Meredith Grey |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#29 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 27
|
Dot.: Facet okazuje zainteresowanie a potem przestaje.. JAK MAM TO ROZUMIEC? Pomozcie
Cytat:
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Co do myślenia, że może mieć każdą ja też myślę, że mogę mieć wielu, no ale co w tym złego? Pewność siebie jest fajna, wg mnie dobra i pożądana cecha, a nie być jakąś szarą myszką, wystraszonym facecikiem.. Mi się właśnie ta Jego pewność siebie podoba i dlatego On zaczął mi się podobać m.in., bo od początku tak nie było. I właśnie chcę Mu pokazać, żeby sobie tak nie myślał, że może mieć każdą, a bynajmniej nie tak szybko:P Do tego wydaje się spokojny i opanowany zazwyczaj, lubię Jego sposób poruszania się w sensie chód oraz ruszania się w sensie taniec. Lubię Jego wyraz spojrzenia. Lubię to jak zwykłym dotykiem niby niewinnym potrafi mnie mega podniecić, robi to w taki sposób, że po prostu marzę by się przekonać jak dotykał by mnie w łóżku. Wybaczcie szczerość, no ale przecież i tak w tym wszystkim chodzi o seks, czyż nie? No ale to nie oznacza, że wskoczę Mu do łóżka przy najbliższej okazji. Hmmm... jak Go rozpalać, żeby zaczął o mnie co raz więcej myśleć..? Jakieś pomysły..? ![]() Edytowane przez Piraniax28 Czas edycji: 2015-06-05 o 11:32 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#30 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 1 181
|
Dot.: Facet okazuje zainteresowanie a potem przestaje.. JAK MAM TO ROZUMIEC? Pomozcie
Cytat:
I zobaczyc czy macie o czym rozmawiac. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:29.