|
Notka |
|
Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Nathals
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 3
|
![]() Zakochany nauczyciel, czy podrywacz?
Uhh, bardzo ciężko jest mi to pisać, ale zdecydowanie ciężej jest mi to trzymać w sobie. Zdaję sobie sprawę w jakie bagno się wpakowałam i kompletnie nie mam pojęcia jak się teraz z niego wygrzebać.
Za około miesiąc kończę 18 lat, Tomek ma 26. Bezdzietny kawaler, wfista. Uczy w moim liceum, aczkolwiek nie jest bezpośrednio moim nauczycielem. Prowadził treningi kosza dla dziewczyn, na które uczęszczałam w pierwszej klasie. Nie wiem czy powinnam wchodzić w szczegóły, nie wydaje mi się, żeby było to zbyt interesujące, więc skupię się na najważniejszych punktach tej znajomości. Przechodząc wprost do sedna: zaprzyjaźniliśmy się, była między nami chemia, trochę maślanych oczu i zdarzył się "mały" incydent po jednym z treningów - pocałował mnie. Zaraz po fakcie przeprosił kilkakrotnie, byłam mocno zdezorientowana (trudno się dziwić, miałam tylko 16 lat). Zaczęłam go unikać, zbliżał się koniec roku, a ja przychodziłam na treningi coraz rzadziej, aż ostatecznie przestałam w ogóle. Podczas wakacji wymieniliśmy kilka smsów, zaprosił na kawę. Skłamałam, że jestem poza miastem. Zaczęła się druga klasa, nie powróciłam do koszykówki. Spotkaliśmy się po raz kolejny na kilkudniowym wyjeździe narciarskim, po powrocie znów coś się stało i prawie skończyliśmy kochając się w jego samochodzie. Od tamtej pory rozmawialiśmy raptem kilka razy i ustaliliśmy, że to zaszło za daleko. Wczorajszego wieczoru rozmawialiśmy telefonicznie. Mówił, że zdaje sobie sprawę, że jestem młoda, że to złe i nieetyczne, ale nie może przestać myśleć o mnie i o tym, że coś między nami jest. Zwierzył się, że był wcześniej w dość długim związku, ale rozstali się, bo "czuli, że to nie to". Nie wiem, co robić. Nie skończyłam jeszcze 18 lat. Obawiam się jego intencji. Z jednej strony nie naciska na seks i miał wyraźne poczucie winy, że prawie między nami do niego doszło. Z drugiej zaś, czemu dorosły facet miałby interesować się niepełnoletnią dziewczyną, gdyby pragnął czegoś więcej? Tak, diabelsko mi się podoba, nie potrafię opisać tego, jak bardzo coś mnie do niego przyciąga. W międzyczasie spotykałam się z kilkoma rówieśnikami, ale myślami zawsze wracałam do Tomka. Próbuję walczyć z pokusą, aby spróbować, bo wiem, że to jest strasznie nieodpowiedzialne, ale boję się, że stracę coś specjalnego. Angażować się? Wycofać? |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
|
Dot.: Zakochany nauczyciel, czy podrywacz?
Cytat:
![]() Nie mieszaj sobie w życiorysie i nie psuj psychiki i nie idź w to. ![]() Edytowane przez 201803290936 Czas edycji: 2016-05-04 o 07:27 |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 3 157
|
Dot.: Zakochany nauczyciel, czy podrywacz?
Ach, te licealne fantazje...
![]()
__________________
Sprawy, które były i opadły w otchłań wyłaniają się na nowo, wykuwają z ognia. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 3 880
|
Dot.: Zakochany nauczyciel, czy podrywacz?
Mój byly uczył w szkole. Na jakiejś imprezie organizowanej przez szkołę spodobała mu się uczennica. Była w klasie maturalnej. Umówil się z nią na kawę, potem znajomość się rozwinęla. Byli nawet razem na jej studniówce. On jest 10 lat starszy od niej. Zaczęła studia, on rzucił dla niej pracę i zamieszkali w mieście, gdzie znajduje się jej uczelnia. Wynajmują razem pokój, ona pracuje i studiuje zaocznie, on w tygodniu pracuje w jednym miejscu, a w weekendy w swoim zawodzie. Po roku zaczęło się psuć. Ona ma już dosyć, ciężko jej pogodzić pracę i studia, chociaż kierunek jakiś czasochłonny nie jest. On z chęcią założyłby już rodzinę, a ona od czerwca wraca do rodziców. Zbyt duża różnica wieku. Może z czasem by się to wyrównało, ale w tym momencie mają zupełnie różne oczekiwania.
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 14 051
|
Dot.: Zakochany nauczyciel, czy podrywacz?
Treść usunięta
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 947
|
Dot.: Zakochany nauczyciel, czy podrywacz?
Szkoda gadać, on jest dojrzałym facetem i powinien umieć się opanować. Młodzi ludzie są bardzo emocjonalni i to dlatego nauczyciel powinien być tym rozsądnym. Jak powiedziała Keket, różnica wieku też jest spora. Nie angażowałabym się w taki układ. Współczuję Ci tylko, że przez jego brak zdrowego rozsądku musisz zmagać się z takim problemem i rzuciłaś sport.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 | |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
|
Dot.: Zakochany nauczyciel, czy podrywacz?
Cytat:
|
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#8 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 058
|
Dot.: Zakochany nauczyciel, czy podrywacz?
nauczyciel całujący 16-letnie uczennice...
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#9 |
Zakorzenienie
|
Dot.: Zakochany nauczyciel, czy podrywacz?
Mój nauczyciel z biologii swego czasu ożenił się z własną uczennicą. Żyli dość długo i szczęśliwie (ona niedawno zmarła). Na studiach moja koleżanka też związała się z pewnym doktorem (oficjalnie) i wszystko skończyło się małżeństwem (rozumiem, poważniejszy wiek). No więc życie pisze różne scenariusze i wcale nie musi to być fantazja Autorki. Jednak ja zaczęłabym luźny temat wśród koleżanek, czy słyszały, by ten facet lubił romansować z uczennicami. A z jakimiś poważnymi krokami, tupu seks (pisałaś o samochodzie), poczekałabym do końca wakacji. Wtedy zobaczysz, czy facet jest taki zauroczony tylko w szkole, gdy jesteś "pod ręką" i do 1 razu, czy też będzie to coś poważniejszego. I czy w wakacje będzie się z Tobą normalnie pokazywał, czy też raczej będziesz tajemnicą. Ja rozumiem, że szkoła, ale dziewczyna zaraz będzie pełnoletnia, a ludzie wchodzący w związki pracują przecież w różnych zawodach. Oczywiście, idealnie byłoby poczekać, aż skończysz szkołę. Ewentualnie zawsze możesz zmienić szkołę i wtedy nie będzie niekomfortowej sytuacji. Na pewno nie wchodziłabym w taką sytuacje na hurra, bo jak pisałam, romanse i flirty zdarzają się od dawna, i to z różnymi skutkami, nie zawsze dobrymi. Jakby nie patrzeć, w takiej sytuacji ryzykuje nie tylko dziewczyna, ale nauczyciel też.
Edytowane przez limonka1983 Czas edycji: 2016-05-04 o 19:57 |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#10 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 34 402
|
Dot.: Zakochany nauczyciel, czy podrywacz?
Sama w podobnym wieku jak Ty - bo gdy przygotowywałam się do matury miałam tego typu historię. Z tym, że podrywał mnie korepetytor a nie nauczyciel w szkole. Facet był dorosły po 30, a to ja zachowywałam się jak głos rozsądku. Mimo, iż świetnie przekazywał wiedzę zrezygnowałam bo mnie pocałował. I Tobie też radzę zachować głos rozsądku. Etyka nauczycielska nie zezwala na spotykanie się z uczennicami, to nie moralne i niewłaściwe. Tym bardziej, że doszło tu już do pocałunków, a nawet do prawie kochania się w jego aucie. Zdystansuj się i wycofaj i nawet nie oglądaj za siebie. Związki z uczniami nie bez przyczyny karane są najczęściej utratą pracy. Nauczyciel nie powinien poddawać się takim emocjom w stosunku do którejś z wychowanek. Nawet jeśli nie masz z nim zajęć to wtedy gdy Cię pocałował jeszcze miałaś - koszykówkę. Prawdopodobnie będzie próbował się z Tobą jeszcze kontaktować, ale musisz obstawać przy tym, że nie chcesz nic od niego. Jeśli on nie potrafi być dorosły to niestety Ty musisz.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#11 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 93
|
Dot.: Zakochany nauczyciel, czy podrywacz?
Ja tu nie widzę zakochania, tylko chcicę.
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#12 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Dziki Wschód
Wiadomości: 1 975
|
Dot.: Zakochany nauczyciel, czy podrywacz?
Cytat:
A tak swoja drogą:Moja mama w liceum (ze 45 lat temu) miała koleżankę, którą nauczyciel matematyki oblał na maturze...a potem się z nią ożenił. Także tego... |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#13 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 3 659
|
Dot.: Zakochany nauczyciel, czy podrywacz?
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#14 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 641
|
Dot.: Zakochany nauczyciel, czy podrywacz?
Jak miałam naście lat, to w jednej organizacji młodzieżowej do której należałam, był koleś 10 lat starszy ode mnie, który podrywał mnie ostro.
Ja byłam totalnie tym zachwycona, wydawało mi się że muszę być taka fantastyczna, że on wybrał właśnie mnie... Na szczęście zanim do czegokolwiek doszło ja się przeprowadziłam i kontakt się urwał. A teraz mam tyle lat co on wtedy i jestem przekonana, że żaden dojrzały, rozsądny i odpowiedzialny 25-letni facet, nie będzie inicjował kontaktu seksualnego z dekadę młodszą nastolatką. Zwłaszcza jeśli jest nauczycielem. Ten z mojej młodości nie był normalny. I ten twój nauczyciel też nie jest. Zmykaj od niego. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#15 |
Nathals
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 3
|
Dot.: Zakochany nauczyciel, czy podrywacz?
Dziękuję za odzew
![]() Zamierzam się z nim skontaktować i kategorycznie dać do zrozumienia, że nic z tego nie będzie. Wydaje mi się, że to najrozsądniejsze wyjście? Szczerze? Przede wszystkim cieszę się, że nie zaangażowałam się w to bardziej emocjonalnie i nie zrobiło się poważniej. Koszykówki faktycznie trochę szkoda, ale dla odmiany zaczęłam chodzić na siłkę i traktuję to jako rekompensatę ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#16 | |
Kobieta z klasą
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 058
|
Dot.: Zakochany nauczyciel, czy podrywacz?
Cytat:
__________________
Miłość to gra we dwoje, w której oboje muszą wygrywać. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#17 |
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 43 642
|
Dot.: Zakochany nauczyciel, czy podrywacz?
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#18 |
Nathals
Zarejestrowany: 2016-05
Wiadomości: 3
|
Dot.: Zakochany nauczyciel, czy podrywacz?
Zły dobór słów, przepraszam
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:32.