|
|
#1 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 13
|
nie ufa mi
wiem.. temat rzeka.. tylko, że w moim wypadku jest trochę inaczej
Jestem z nim 4 lata. Nigdy nie prosił mnie o żadne hasła na portale społecznościowe. Tylko raz złapałam go na przeglądaniu moich wiadomości na facebooku ( nie wylogowałam się ). Spotykamy się każdego dnia i on widzi że nikt do mnie nie pisze, z nikim nie flirtuje ale.. nie pozwala mi samej wychodzić, jak dostane jakiegoś smsa od razu sprawdza od kogo i patrzy ciągle w mój telefon. Ciągle pyta co robie, ciągle do mnie dzwoni mniej więcej co godzinę. Ma też problem jak rozmawiam z koleżankami. Ogółem przez te 4 lata mogę policzyć na palcach jednej ręki jak z kimś sama wyszłam bez niego i jeszcze robił mi o to afery.. nie wiem czy to wynika z chorobliwej zazdrości czy naprawdę nie ma do mnie za grosz zaufania.Nigdy go nie zdradziłam, nie spotkałam się z innym mężczyzną ale czuje się jak w więzieniu. Nie wiem czy dłużej to tolerować bo bardzo się męczę.. pomóżcie proszę
|
|
|
|
|
#2 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 34 402
|
Dot.: nie ufa mi
W innych sytuacjach można radzić różne rzeczy. W tej sytuacji można radzić tylko: wiej kobieto od niego! Związek to nie więzienie, a dajesz się traktować jakby on był Twoim więziennym strażnikiem a nie partnerem. Odsunął Cię od koleżanek, wyjść i ludzi żeby mieć kontrole. To chora relacja.
|
|
|
|
|
#3 | |
|
.
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 112
|
Dot.: nie ufa mi
Cytat:
__________________
-27,9 kg |
|
|
|
|
|
#4 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 65
|
Dot.: nie ufa mi
Z perspektywy faceta...
Widocznie musialas jakoś przez swoje zachowanie wzbudzić w nim powody do zazdrości... przez jakie? Powody moga być różne. Albo on jest zakompleksiony... albo nie jest pewny czy uważasz go za tego najlepszego tego jedynego. On musi się czuć pewnie. |
|
|
|
|
#5 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-11
Wiadomości: 34 402
|
Dot.: nie ufa mi
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
on tired little feet
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 6 200
|
Dot.: nie ufa mi
Zakładam że liczba w wieku to Twój rocznik?
Pewnie to Twój pierwszy związek skoro trwa już 4 lata i wydaje Ci się że to normalne- NIE, to nie jest normalne. Relacje z drugą połówką nie tak powinny wyglądać. Jesteś z podłym manipulantem, który owinął sobie Ciebie dookoła palca przez te 4 lata i całkowicie podporządkował. Nikt nie ma prawa zabraniać Ci rozmawiać z ludźmi i się z nimi spotykać. Naprawdę. To nie chodzi o jego brak zaufania- on jest po prostu psychopatą który chce mieć nad Tobą jak największą kontrolę i traktuje Cię jak przedmiot. Dobrze że zaczęłaś zauważać że problem istnieje. Stąd prosta droga do uwolnienia się od niego o ile w tym wytrwasz
__________________
I saw it first!’ squeaked Sniff, ‘I must choose a name for it. Wouldn’t it be fun to call it Sniff? That’s so short and sweet. |
|
|
|
|
#7 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 2 070
|
Dot.: nie ufa mi
Byłam kiedyś w podobnym związku, też tym pierwszym, prawie 4 lata. Było identycznie jak opisujesz - straciłam kontakt z kolegami, z którymi trzymalam się od piaskownicy, poklocilam się z koleżankami, nie miałam praktycznie nikogo oprócz chłopaka, bo o każde wiadomości czy spotkania był zazdrosny i robił problemy. Jak się z czasem okazało, on kipial zazdrością a sam miał na sumieniu sporo klamstw i różnych rzeczy, które wyszły w trakcie i po rozstaniu. Jak się rozstalismy i minął czas rozpaczy, odetchnelam z ogromną ulgą! Odnowilam znajomości, cieszylam się życiem, czułam się jakbym wyfrunęła z klatki. Z tego co wiem to mój były wcale się nie zmienił i dalej jest chorobliwie zazdrosny wobec każdej, z którą się spotyka. Ja już jestem od 3 lat w nowym związku i teraz dopiero widzę, jak powinien wyglądać normalny związek i że w związku wcale nie musi buc jak w klatce i można cieszyć się życiem bez ograniczania się wzajemnie
Autorko, tacy faceci raczej się nie zmieniają, nie liczylabym na cud, a szkoda Twoich najlepszych lat, żeby tkwić w chorym związku i żeby prawdziwe życie Cie omijalo
__________________
03.01.2013r. 08.01.2017r. To, co zdobyliśmy z największym trudem, najbardziej kochamy. |
|
|
|
|
#8 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 13
|
Dot.: nie ufa mi
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi
Dużo znaczą dla mnie Wasze rady.. nie jest to mój pierwszy związek ale zdecydowanie najbardziej traktowałam go poważnie. Była sytuacja że kiedy zaczęłam się buntować przeciwko spotykaniu się wyłącznie z nim i chciałam jechać na wycieczkę klasową co mu się oczywiście nie spodobało on dał mi pierścionek zaręczynowy.. kilka dni później powiedzial "no teraz to już na pewno będziesz tylko moja". Ciężko mi logicznie na to spojrzec bo to bardzo ciepły kochający i troskliwy człowiek. Zawsze moglam liczyć na jego wsparcie i pomoc jednak to że nie mam innego życia przerasta mnie.. On jest wściekły nawet że mam dobry kontakt z mamą i mlodszym bratem :/ Przez co psują się relacje w rodzinie.. Nie mogę wyjść na występ brata czy z mamą do sklepu
|
|
|
|
|
#9 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 6 904
|
Dot.: nie ufa mi
To nie jest ciepły i troskliwy człowiek, tylko dyktator. Jesteś w złym, toksycznym związku i żadne "dobre momenty" tego nie zmienią. W zdrowej relacji kobieta-mężczyzna żadna ze stron nie musi się "buntować", bo nikt nie jest w takiej relacji "wyżej" czy "niżej". Ty nie masz partnera. Masz despotycznego szefa, który uważa Cię za swoją własność. Jak najszybciej się z tego wymiksuj. A zaręczyny... to najgorszy z możliwych pomysłów!
|
|
|
|
|
#10 | |
|
.
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 112
|
Dot.: nie ufa mi
Cytat:
mówię - ciekawe, ile on ma na sumieniu. zazwyczaj takie kontrolujące typy mają sporo za uszami.
__________________
-27,9 kg |
|
|
|
|
|
#11 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 13
|
Dot.: nie ufa mi
On wcześniej nie miał żadnej dziewczyny.. Miał przyjaciela za którym uganiały się dziewczyny i nawet jeśli mu spodobała się jakaś po pewnym czasie mówiła że i tak woli tego przyjaciela.. Może przez to on się boi że ja też wybiorę kogoś innego.. Zastanawiam się czy może przez te jego poprzednie rozczarowania On ma takie podejście do mnie.. Kompleksy itp.. jak myślicie ? Ja wcześniej widziałam że jest problem tylko usprawiedliwiałam to jego niską samooceną.. teraz kiedy zabronił mi zanieść koleżance potrzebne jej dokumenty miarka się przebrała..
|
|
|
|
|
#12 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 6 904
|
Dot.: nie ufa mi
Ale czemu Ty się nad tym zastanawiasz? To nie ma żadnego znaczenia. Trzeba szukać pomocy i wiać, póki nie dzieje się nic gorszego
|
|
|
|
|
#13 | |
|
Przyjaciel wizaz.pl
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 33 872
|
Dot.: nie ufa mi
Cytat:
Tkwisz w chorej relacji, przez którą niszczysz relacje z każdą osobą Ci bliską. To absurd, żebyś nie mogła wyjść z koleżanką, ze znajomymi, a nawet z mamą na zakupy Uciekaj od niego, i nie zdziw się, jak się potem dowiesz, że on sam nie był w porządku wobec Ciebie. Często tacy zazdrośni są zazdrośni, bo sami mają wiele na sumieniu. |
|
|
|
|
|
#14 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 13
|
Dot.: nie ufa mi
Zastanawiam się nad tym bo jest mi ciężko porzucić go po takim czasie.. Wiem że to najlepsza rzecz jaką mogłabym teraz zrobić ale jestem przyzwyczajona i przy tym nie mam się nawet do kogo zwrócić o pomoc..Próbowalam to jeszcze jakoś ratować.. mówiłam otwarcie o moich odczuciach ale zostaly zlekceważone.. Szukałam innych rozwiązań ale nic nie pomaga.. Każda kłótnia na ten temat konczy się udawaniem z jego strony że wszystko jest w porządku. A nie wiecie moze czy te terapie dla par coś zmieniają ?? Bo to chyba juz ostatnia rzecz jaką mozemy wypróbować żeby cos poprawic
|
|
|
|
|
#15 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 6 904
|
Dot.: nie ufa mi
Cytat:
Daj spokój. Nie. Żadna terapia. Od takich ludzi się ucieka |
|
|
|
|
|
#16 |
|
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 807
|
Dot.: nie ufa mi
Jakiej pomocy potrzebujesz? Mieszkacie razem, jesteś od niego zależna finansowo?
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. |
|
|
|
|
#17 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 13
|
Dot.: nie ufa mi
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#18 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 748
|
Dot.: nie ufa mi
Cytat:
I przestań go tłumaczyć - jak ma problemy, traumy do przepracowania, to niech je przepracuje, a nie bierze się za związek i robi co się da, żeby zniszczyć życie partnerce.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
|
#19 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 65
|
Dot.: nie ufa mi
Ile macie lat? Ile ma lat on i Ty?
Wysłane z mojego SM-G531F przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#20 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 13
|
Dot.: nie ufa mi
Chodzi mi głównie o psychiczne wsparcie.. Wiadomo że takie rozstanie to pewnego rodzaju strata a w moim wypadku przestawienie się na zupełnie inny tryb życia.. Odzwyczaiłam się od braku ograniczeń i od tego że sama o sobie decyduje.. Mówiąc wprost boje się że zostanę z tym sama i nie będę się miała do kogo zwrócić.. Mnie nie było dla nikogo przez 4 lata więc nie zdziwiłabym się gdyby teraz moi znajomi dla mnie nie mieli czasu. Zrozumiałabym ich
|
|
|
|
|
#21 |
|
on tired little feet
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 6 200
|
Dot.: nie ufa mi
W gimnazjum trzymałam się z 3 dziewczynami, niestety w liceum paczka się rozpadła, a na początku odpadła właśnie dziewczyna która związała się z podobnym bucem jak ten Twój. Nie pozwalał jej się z nami spotykać, trzepał telefon, robił awantury jeśli zobaczył że w szkole ona z nami rozmawia, darł się na nią kiedy spotkała się z nami RAZ. Walczyłyśmy o nią, tłumaczyłyśmy, mówiłyśmy jej rodzicom, ale po roku sobie odpuściłyśmy kiedy zaczęła mówić o nas złe rzeczy swoim rodzicom (bo np. wracała do domu zapłakana, więc mówiła że to przez nas, bo jakby rodzice się dowiedzieli że to znów przez tego gnojka to zabroniliby się jej z nim spotykać). Zmieniła się o 180 st., zrobiła się niemiła, zahukana, przestała się uczyć, mieć swoje zdanie, udzielać w szkolnym życiu, nic ją nie ciekawiło. Dziś dziewczyna nie ma żadnych przyjaciół, zero, null. I nie ma też do czego wracać, nawet gdyby chciała (a nie chce, bo dalej trzyma się tego idioty), bo każda z nas ma swoje życie, facetów, przyjaciół i tyle się zmieniło... Nie daj sobie tego zrobić.
__________________
I saw it first!’ squeaked Sniff, ‘I must choose a name for it. Wouldn’t it be fun to call it Sniff? That’s so short and sweet. Edytowane przez thirky Czas edycji: 2016-06-06 o 11:01 |
|
|
|
|
#22 |
|
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 807
|
Dot.: nie ufa mi
Naprawdę lepiej to zrobić teraz niż czekać na to, aż dostaniesz lanie, bo się panu władcy nie spodoba długość sukienki.
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. |
|
|
|
|
#23 | |
|
Przyjaciel wizaz.pl
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 33 872
|
Dot.: nie ufa mi
Cytat:
Niestety w sytuacji, gdzie nie masz się do kogo zwrócić, jesteś na własne życzenie. Ale tak naprawdę możesz od niego odejść sama, jeśli tylko masz gdzie mieszkać i nie jesteś od niego uzależniona finansowo. Rozumiem przyzwyczajenie, ale nigdy nie powinnaś tkwić w czymś takim z przyzwyczajenia. To najgorsze, co możesz zrobić. Tak "z przyzwyczajenia" można sobie całe życie zniszczyć. Uciekaj jak najszybciej, póki nie wiąże Cię z nim wspólny kredyt, ślub albo dziecko. |
|
|
|
|
|
#24 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 6 904
|
Dot.: nie ufa mi
|
|
|
|
|
#25 | |
|
on tired little feet
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 6 200
|
Dot.: nie ufa mi
Cytat:
Rzeczywistość bez manipulacyjnego i wstrętnego faceta wcale nie jest taka zła, obiecuję. Uciekaj od niego!
__________________
I saw it first!’ squeaked Sniff, ‘I must choose a name for it. Wouldn’t it be fun to call it Sniff? That’s so short and sweet. |
|
|
|
|
|
#26 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 6 904
|
Dot.: nie ufa mi
|
|
|
|
|
#27 | |
|
Naczelna Nastolatka
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 807
|
Dot.: nie ufa mi
Cytat:
__________________
Małgorzata i spółka. Matka natura to suka. |
|
|
|
|
|
#28 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 13
|
Dot.: nie ufa mi
|
|
|
|
|
#29 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 6 904
|
Dot.: nie ufa mi
|
|
|
|
|
#30 | |
|
Przyjaciel wizaz.pl
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 33 872
|
Dot.: nie ufa mi
Cytat:
Więc Twoja sytuacja się nie pogorszy, a może się z czasem poprawić, jeśli pozbędziesz się jego ze swojego życia i przejmiesz nad własnym życiem kontrolę. Rozumiem, że się boisz, bo w takim związku, gdzie ktoś inny Cię kontroluje, możesz czuć się paradoksalnie bezpiecznie - w końcu jak ktoś inny kontroluje, to na Tobie nie spoczywa pełna odpowiedzialność. I myślę, że właśnie tego się boisz, że nagle miałabyś zacząć sama decydować o tym, o czym dotąd decydował on tak naprawdę. Ale czego tu się bać? Co jest groźnego w podjęciu decyzji czy wyjdziesz z koleżanką, czy wolisz zostać w domu? Nic Ci naprawdę nie "grozi", nie bój się wolności tylko dlatego, że przywykłaś do "klatki". |
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:50.



pomóżcie proszę



Autorko, tacy faceci raczej się nie zmieniają, nie liczylabym na cud, a szkoda Twoich najlepszych lat, żeby tkwić w chorym związku i żeby prawdziwe życie Cie omijalo






