|
Notka |
|
Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#1 |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 2
|
![]() Kłótnie w związku- potrzebuję Waszej pomocy :(
Hej dziewczyny
![]() Przed chwilą co dopiero założyłam sobie konto tutaj, ponieważ mam problem i nie mam się komu wygadać ![]() Dodam tylko, że bardzo go kocham... I raczej logicznie na wszystko patrząc nie mam żadnych podstaw, aby mu nie ufać, ale po prostu boję się skrzywdzenia, dlatego nie umiem mu w pełni zaufać(On mi raczej też do końca nie ufa niestety...) Myślę, że On tez bardzo mnie kocha... Bardzo się o mnie starał, zanim zaczęliśmy być razem i myslę, że ogromnym wsparciem dla Niego jestem(poprzez sytuację w której się znalazł)... Co myślicie Dziewczyny? Dać mu czas? Co mam zrobić, aby w siebie uwierzyć i pozbyć się tych myśli? Spotkałyście się z czymś takim? Proszę Was o poradę.. ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#2 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 1 567
|
Dot.: Kłótnie w związku- potrzebuję Waszej pomocy :(
Dlaczego sadzisz, że on nie kocha Cię tak jak wcześniej (oprócz tego, że sama miłość ewoluuje, a wcześniej mogło to być po prostu zauroczenie). Co takiego robi lub nie, że czujesz się mało atrakcyjna w jego oczach? O co zazwyczaj się kłócicie? O jakiej trudnej sytuacji chłopaka mówisz? Trochę doprecyzuj, bo ciężko poradzić konkretnie.
Natomiast jeśli w tak krótkim i młodym związku są silne konflikty i ciągłe kłótnie to być może nie jest to "ten facet". Proponuje na razie zadzwonić do niego i poprosić o rozmowę twarzą w twarz. Powiedz mu (ale spokojnie i bez stawiania ultimatum) co jest nie tak i jak Ty to widzisz. Niech on zrobi to samo. I razem spróbujcie dojść do porozumienia, bez wzajemnych pretensji i podnoszenia głosu. Niech każde z Was powie co może zmienić z rzeczy, o których mówił partner lub wyjaśni z czego dane (złe) zachowanie wynika.
__________________
Niemożliwe jest tylko to, co sami takim uczynimy... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#3 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 217
|
Dot.: Kłótnie w związku- potrzebuję Waszej pomocy :(
u mnie na samym początku były kłótnie non stop, o pierdoły totalne, chyba każdy chciał postawić na swoim. rozstaliśmy sie po jakiejś kłótni. oboje sobie coś tam przemysleliśmy, oboje stwierdzilismy, że chcemy być ze sobą, że musimy się bardziej postarać. i owszem, staraliśmy się doprowadzać do kompromisów i spokojnej rozmowy, a nie do kłótni. i rzeczywiście po tym rozstaniu kłótni nie było. co prawda koniec końców i tak nam nie wyszło, ale przez ten rok po rozstaniu były może ze 2 poważne sprzeczki.
porozmawiajcie, czas na ochłonięcie możesz mu dać, albo żeby zatęsknił. ale rozmowa, rozmowa, rozmowa, i mniej nerwów. |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#4 | ||
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 1 552
|
Dot.: Kłótnie w związku- potrzebuję Waszej pomocy :(
Cytat:
Tak zrób. Jak nie zrobi nic to bądź konsekwentna i koniec. Cytat:
|
||
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#5 | |
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 2
|
Dot.: Kłótnie w związku- potrzebuję Waszej pomocy :(
Cytat:
Mam wrażenie, że nie zwraca uwagi na moje słowa i np dość często nie odnosi się na moje wiadomości. Kłócimy się zazwyczaj o takie pierdoły...Które w innych związkach nie wydają się być jakimkolwiek problemem ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#6 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Wiadomości: 1 567
|
Dot.: Kłótnie w związku- potrzebuję Waszej pomocy :(
Jeśli chcesz się przeprowadzać do innego miasta, budując de facto życie na jego obecności to ja bym się zastanowiła. Pogadaj tak jak Ci pisałam i daj znać jakie to efekty dało. U mnie w związku kilka takich rozmów wiele wyjaśniło.
![]()
__________________
Niemożliwe jest tylko to, co sami takim uczynimy... |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
#7 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 3 893
|
Dot.: Kłótnie w związku- potrzebuję Waszej pomocy :(
A nie widzisz przypadkiem problemu w sobie? Pytasz, czy dać mu czas albo szansę - a co zmieniasz ze swojej strony? Piszesz, że faceta kochasz i logicznie myśląc Twoje zastrzeżenia do niego nie mają sensu, a Ty je stawiasz, bo boisz się zranienia. Sorry, ale gdyby mi ktos zrobił awanturę i kazał zmienić to, to i to - no to tak się nie dogadamy. Jeśli nie możecie znieść swoich zachowań, to się rozstańcie, bo w atmosferze kłótni żadne z Was nie pójdzie na kompromis. Ale nie szukaj winy tylko po jego stronie.
|
![]() ![]() |
![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#8 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 1 700
|
Dot.: Kłótnie w związku- potrzebuję Waszej pomocy :(
Cytat:
Męczysz się w tym związku, poniżasz (przepraszając pierwsza bez względu czyja wina), oraz nadskakujesz mu aby Cię kochał. Boisz się nawet przekonać czy mu zależy. Boisz sie sprawdzić to. Sama za nim biegasz i nakłaniasz aby ten związek trwał. To nie jest normalna sytuacja aby tylko jedna strona tak się starała. |
|
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:29.